IV SA/Wr 470/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-12-19

Skład orzekający: Ireneusz Dukiel, Bogumiła Kalinowska, Wanda Wiatkowska-Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ prawidłowo odmówił udostępnienia informacji publicznej, uznając ją za informację przetworzoną i nie znajdując podstaw do jej udostępnienia ze względu na brak wykazania przez wnioskodawcę szczególnej istotności dla interesu publicznego?
Ratio decidendi
Organ nie wykazał w sposób należyty i jednoznaczny, dlaczego żądana informacja ma charakter przetworzony. Uzasadnienie decyzji było zbyt ogólnikowe i nie zawierało konkretnych danych pozwalających na ocenę charakteru wniosku oraz zasad gromadzenia informacji przez spółkę. Brak ten miał istotny wpływ na wynik sprawy, obligując sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący, radny miasta, zwrócił się o udostępnienie wykazu umów zawartych przez spółkę miejską z mediami w latach 2015-2018 wraz z przedmiotem i kwotą wynagrodzenia. Organ wezwał do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego, uznając wniosek za dotyczący informacji przetworzonej. Po odpowiedzi skarżącego, organ wydał decyzję odmowną, powołując się na przetworzony charakter informacji i brak szczególnego interesu publicznego. Skarżący zaskarżył decyzję, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ireneusz Dukiel (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Protokolant st. asystent sędziego Aleksandra Dobosiewicz-Sass, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi D. S. na decyzję Prezesa Kompleksu Rekreacyjnego "A" sp. z o.o. w O. z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Kompleksu Rekreacyjnego "A" sp. z o.o. w O. na rzecz skarżącego kwotę 200 zł (słownie dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. D. S. - radny Rady Miasta O. (dalej jako strona lub skarżący) w dniu 27 czerwca 2018 r., powołując się na art. 2 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (aktualnie t. jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1330, dalej jako ustawa o dostępie do informacji publicznej lub w skrócie u.d.i.p.), zwrócił się do Prezesa O. Kompleksu Rekreacyjnego [...] sp. z o.o. w O. (dalej jako organ lub Prezes Spółki) z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wykazu umów nawiązanych pomiędzy O. Kompleksem Rekreacyjnym [...] sp. z o.o. w O. (dalej jako spółka) a następującymi podmiotami: [...] (wydawcą portalu informacyjnego [...]), spółką z o.o. [...] (wydawcą lokalnego tygodnika "[...]"), spółką cywilną [...] (wydawcą lokalnego tygodnika "[...]" i portalu informacyjnego [...]) w latach 2015-2018 wraz z przedmiotem wykonywanego dzieła/zlecenia oraz kwotą wynagrodzenia. Prezes Spółki pismem z dnia 11 lipca 2018 r. wezwał stronę, przywołując art. 3 ust. 1 u.d.i.p., do uzupełnienia powyższego wniosku przez wykazanie szczególnej istotności dla interesu publicznego przetworzenia żądanej informacji publicznej. W uzasadnieniu pisma organ wskazał, że wniosek strony obejmuje informacje, które mają charakter przetworzony, gdyż spółka nie prowadzi żądanego przez skarżącego rejestru/wykazu umów nawiązanych ze wskazanymi we wniosku podmiotami, w związku z czym przygotowanie takiej informacji wymaga zaangażowania pracowników spółki, celem przygotowania odpowiedniego rejestru/wykazu wraz z żądanymi danymi. Strona, w odpowiedzi na powyższe, w piśmie z dnia 8 września 2018 r., przytaczając treść art. 61 Konstytucji RP oraz powołując się na pełnioną przez siebie funkcję radnego Rady Miasta O., wskazała, że wśród decyzji, które podejmują radni jest m.in. przekazywanie środków budżetowych miasta z przeznaczeniem na funkcjonowanie spółki, np. w formie aportu finansowego, czy też pokrycia straty finansowej spółki, a zatem do podjęcia rzetelnej decyzji w sprawach dotyczących finansowania spółki, niezbędne są informacje dotyczące jej funkcjonowania, w tym dotyczące gospodarki finansowej. W konsekwencji w interesie publicznym jest, aby radny posiadał wszelkie wiadomości niezbędne do podejmowania tego typu decyzji. Prezes Spółki decyzją z dnia 20 września 2018 r., nr [...], powołując się na art. 5 ust. 2 i art. 16 ust. 1 w zw. z art. 17 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 104 k.p.a., odmówił skarżącemu udostępnienia żądanych informacji. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że żądana przez stronę informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej, ponieważ jej udostępnienie będzie wymagało znacznego zaangażowania ze strony pracowników spółki w przygotowaniu odpowiedniego rejestru wraz z żądanymi przez stronę danymi. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego organ stwierdził, że każde działanie w interesie ogółu, jako określonej wspólnoty publicznoprawnej, jest działaniem w interesie publicznym, a wobec tego działanie "szczególnie istotne" musi charakteryzować się dodatkową kwalifikacją z punktu widzenia interesu ogółu. Przytaczając poglądy doktryny Prezes Spółki podkreślił, że działanie wnioskodawcy nie tylko w interesie indywidualnym, lecz w interesie "ponadindywidualnym" nie jest samoistnie wystarczające dla przyjęcia "szczególnej istotności dla interesu publicznego" takiego działania, w związku z czym podany przez stronę argument dotyczący kontroli prawidłowości zawierania umów cywilnoprawnych, czy też pytań zadawanych ze strony wyborców, nie może być traktowany jako szczególnie istotny. Końcowo organ wskazał, że spółka przechodzi na bieżąco liczne kontrole, zarówno ze strony rady nadzorczej, jak i innych uprawnionych do tego jednostek. Podsumowując stwierdził, że żądane przez stronę informacje mogą wskazywać na istnienie interesu o charakterze prywatnym, lecz nie mają związku z interesem publicznym o charakterze szczególnym. Strona w dniu 27 września 2018 r. zwróciła się do organu, powołując się na art. 24 pkt 2 znowelizowanej w 2018 r. ustawy o samorządzie gminnym, z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w tym samym zakresie co uprzednio we wniosku z dnia 27 czerwca 2018 r. Organ w odpowiedzi na powyższe, pismem z dnia 27 września 2018 r., poinformował skarżącego, że powołany przez niego w treści tego pisma art. 24 pkt 2 znowelizowanej w 2018 r. ustawy o samorządzie gminnym nie może stanowić podstawy prawnej wniosku, gdyż w chwili obecnej jeszcze nie obowiązuje (zacznie obowiązywać dopiero po wyborach, które odbędą się 21 października 2018 r.), a uprawnienia wynikające z tego przepisu będą przysługiwały nowo wybranym radnym. W związku z powyższym, organ nie znalazł podstaw do udostępnienia skarżącemu dokumentów, o jakich mowa we wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W skardze do tut. Sądu strona wniosła o uchylenie w całości decyzji z dnia 20 września 2018 r., nr [...], i zasądzenie na jej rzecz od organu kosztów postępowania, zarzucając jednocześnie naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 16 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez niewyjaśnienie okoliczności sprawy i pominięcie jej twierdzeń zawartych w odpowiedzi na wezwanie do wykazania istnienia szczególnego interesu w uzyskaniu informacji przetworzonej, a także naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez uznanie, że strona nie spełniła przesłanek do uzyskania informacji publicznej w zakresie przedstawionym we wniosku. W uzasadnieniu skargi, powołując treść art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 1 ust. 1 i art. 2 ust. 1 u.d.i.p., a także orzecznictwo sądów administracyjnych, skarżący wskazał, że dostępu do informacji publicznej może domagać się każda osoba fizyczna bez względu na przynależność państwową, jeżeli tylko posiada pełnię praw cywilnych, tzn. jest pełnoletnia i nie została ubezwłasnowolniona. Skarżący podkreślił, że nie ulega wątpliwości, iż w niniejszej sprawie organ jest na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Strona zarzuciła organowi naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezbadanie całości zebranego materiału dowodowego, w szczególności wyjaśnień zawartych w piśmie z dnia 8 września 2018 r. odnoszących się do pełnienia przez niego funkcji radnego. Skarżący podniósł, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wskazano przede wszystkim: ile umów cywilnoprawnych zostało zawartych przez spółkę w latach 2015/2018, w ilu i w jakich komórkach organizacyjnych spółki ww. umowy zostały zgromadzone, wedle jakich kryteriów umowy te zostały zarchiwizowane, czy w komórkach spółki prowadzone są wykazy/rejestry umów (a jeśli tak, to według jakich kryteriów), czy umowy cywilnoprawne z lat 2015/2018 zostały zebrane w wydziałach zajmujących się finansami spółki i czy żądanymi danymi dysponuje główny księgowy spółki. Strona stwierdziła również, że z treści decyzji nie wynika, czy organ dysponuje oprogramowaniem komputerowym, które umożliwia szybkie wyszukanie żądanych przez nią danych. Zdaniem strony, organ nie wykazał, że wnioskowana przez nią informacja stanowi informację przetworzoną. W szczególności nie przesądza o tym konieczność odszukania przez organ i dokonania analizy treści żądanych dokumentów. W konsekwencji, w ocenie skarżącego, żądane informacje w postaci wykazu lub kopii umów zawartych przez spółkę z podmiotami zewnętrznymi w okresie 2015/2017 stanowią informację prostą, niewymagająca przetworzenia, a tym samym wykazania przez skarżącego szczególnie istotnego interesu publicznego, czego wymaga regulacja art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Skarżący zarzucił organowi nie wzięcie pod uwagę faktu sprawowania przez niego funkcji radnego, reprezentującego - poprzez głosowanie - ogółu mieszkańców oraz tego, że uzyskana informacja publiczna służyć ma zweryfikowaniu zasadności wydatkowania środków publicznych (kontroli, czy zawarte przez spółkę umowy cywilnoprawne nie były w istocie zakamuflowanym sposobem nieuprawnionego przepływu środków publicznych). Powołując treść art. 5 ust. 2 u.d.i.p. strona wskazała, że ograniczenie wynikające z tego przepisu nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne mających związek z pełnieniem funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Skarżący - powołując się na doktrynę i orzecznictwo sądów administracyjnych - podkreślił, że dane w postaci treści umów cywilnoprawnych zawieranych przez podmioty władzy publicznej i inne podmioty gospodarujące mieniem państwowym nie podlegają ochronie w trybie ww. przepisu. Końcowo strona zarzuciła organowi, że wydana przez niego decyzja nie spełnia wymogów art. 104 § 1 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Spółki wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Organ ponownie podkreślił, że w przedmiotowej sprawie udzielenie stronie żądnych informacji wymagałoby znacznie dalej idących czynności niż tylko technicznego przeniesienia danych, tj. wiązałoby się z wyselekcjonowaniem umów z wybranymi przez stronę podmiotami, co wymagałoby pracochłonnej analizy wszystkich umów w spółce (z uwagi na brak prowadzenia rejestru umów), a następnie wiązałoby się z koniecznością dokonania szczegółowej analizy wyszukanej dokumentacji pod kątem zakazów odnoszących się do udzielania informacji, przewidzianych w art. 5 ust. 1 i ust. 2 u.d.i.p. oraz usunięcia danych chronionych prawem. W ocenie organu, podane przez skarżącego argumenty dotyczące kontroli prawidłowości zawierania umów cywilnoprawnych, czy też pytań ze strony wyborców, nie mogą być traktowane jako szczególnie istotny interes publiczny, a "bycie radnym nie uprawnia do odstąpienia od przesłanki wykazania szczególnego interesu prawnego". Końcowo organ stwierdził, że złożone przez stronę zapytanie "doprowadziłoby do paraliżu jednostki, z której mogą korzystać wszyscy mieszkańcy gminy". Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, dalej w skrócie u.p.p.s.a.) wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie (akt) mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast zgodnie z art. 134 § 1 u.p.p.s.a. sąd dokonuje z urzędu kontroli rozstrzygnięć administracji publicznej pod względem ich zgodności z prawem i nie jest związany w tym zakresie zarzutami, podstawą prawną i wnioskami sformułowanymi w skardze. W następstwie rozpoznania skargi Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, co obligowało Sąd do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Na wstępie wskazać należy, że podstawy i ogólne zasady dostępu do informacji publicznej określone zostały w art. 61 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP. Zgodnie z treścią tego przepisu prawo to ujęte zostało w sposób szeroki i obejmuje możliwość uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, organów samorządu gospodarczego i zawodowego oraz innych osób i jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim podmioty te wykonują zadania władzy publicznej bądź odpowiednio gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (ust. 1). Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2). Szczegółowe zasady i tryb udzielania informacji określone zostały w przepisach u.d.i.p. oraz w szeregu innych aktów szczególnych. Ustawa ta ma zastosowanie w razie kumulatywnego spełnienia się trzech podstawowych warunków, tj. gdy przedmiotem wniosku jest informacja publiczna, w rozumieniu art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, przy uwzględnieniu uściślających regulacji ustawowych, jakimi są art. 1, art. 3 oraz art. 6 u.d.i.p., a ponadto gdy adresatem żądania udostępnienia informacji publicznej jest podmiot wymieniony art. 4 u.d.i.p., będący w jej posiadaniu. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, że spełniony został zakres przedmiotowy i podmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie bowiem z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, że podmiot do którego skierowano żądanie o udostępnienie informacji publicznej, tj. Prezes Spółki, jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w świetle art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., gdyż jest podmiotem reprezentującym jednoosobową spółkę Miasta O. wykonującą zadania publiczne (związane głównie z rekreacją) i dysponującą majątkiem publicznym. Oczywistym było również, że żądana przez skarżącego informacja stanowiła informację publiczną. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych tym aktem prawnym, a dostęp do niej przysługuje - co do zasady - każdemu podmiotowi (art. 2 ust. 1 u.d.i.p.). Pojęcie informacji publicznej odnosi się zatem do wszelkich faktów dotyczących spraw publicznych i tych, które odnoszą się do publicznej sfery działalności. Tę ogólną definicję doprecyzowuje art. 6 ust. 1 u.d.i.p., który wymienia rodzaje spraw jakich mogą dotyczyć informacje o charakterze informacji publicznych, czyniąc to również w sposób otwarty, czemu służy zwrot "w szczególności". Z art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p. wynika, że informacją publiczną jest m.in. informacja o zasadach funkcjonowania podmiotów wykonujących zadania publiczne, w tym prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz sposobach i zasadach udostępniania danych w nich zawartych. W świetle powyższego nie budzi wątpliwości, że każda informacja dotycząca zasad funkcjonowania jednoosobowej spółki Miasta O. - wykonującej zadania publiczne i dysponującej majątkiem publicznym. w tym informacja dotycząca prowadzonych przez spółkę rejestrów/wykazów umów nawiązanych pomiędzy spółką a innymi podmiotami w latach 2015-2018 wraz z przedmiotem wykonywanego dzieła/zlecenia oraz kwotą wynagrodzenia, stanowi informację publiczną. Wyjaśnienia przy tym wymaga, że nie ma znaczenia dla uzyskania przez skarżącego żądanych we wniosku informacji powoływany przez niego - w pismach skierowanych do organu oraz w skardze - fakt sprawowania funkcji radnego, ani uprawnienia wynikające z racji sprawowania tego urzędu (zawarte w przytoczonym przez skarżącego art. 24 pkt 2 zmienionej ustawy o samorządzie gminnym). Zgodnie bowiem z art. 2 ust. 1 u.d.i.p., o czym była mowa powyżej, prawo do informacji publicznej przysługuje - co do zasady - każdemu podmiotowi. Istota sporu w sprawie sprowadza się do zagadnienia, jaki jest zakres wniosku strony, tj. czy stanowi informację publiczną prostą, czy przetworzoną, a także, czy były podstawy do jej udostępnienia, czyli załatwienia wniosku zgodnie z żądaniem, czy też istniały podstawy do wydania decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej oraz, czy organ w wystarczający sposób uzasadnił swoje stanowisko w treści zaskarżonej decyzji. Te zaś kwestie budzą zastrzeżenia i wątpliwości Sądu, nie zostały bowiem przez organ należycie i jednoznacznie wyjaśnione. Podstawą odmowy udostępnienia informacji publicznej było uznanie przez organ, że żądana przez skarżącego informacja stanowi informację przetworzoną, a strona - wezwana do wskazania powodów, dla których spełnienie jej żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego - nie wykazała spełnienia tej przesłanki. Podkreślić w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Pojęcie "informacji publicznej przetworzonej" jest pojęciem nieostrym i nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. W judykaturze wskazuje się na trudność z zakreśleniem granicy pomiędzy informacją przetworzoną, a informacją prostą, udostępnioną po wykonaniu na niej pewnych czynności umożliwiających jej udostępnienie. Problem pojawia się bowiem, gdy wnioskodawca wnosi o przedstawienie mu wielu informacji prostych. Dominuje w orzecznictwie stanowisko, że w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata wniosku może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia informacji wskazanej we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1199/11 i z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 416/12, dostępne - podobnie jak wszystkie pozostałe orzeczenia wymienione w tym uzasadnieniu - na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie przyjęto, że także suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników, szerokiego zakresu wniosku powodującego konieczność przekształcenia (zanonimizowania) wielu dokumentów, co może zakłócić normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnić wykonywanie przypisanych mu zadań, może być uznane za przetworzenie informacji prostych w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (por. wyroki NSA z dnia 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14, z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14 i z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11). W rozpatrywanej sprawie, z treści zaskarżonej decyzji wynika, że w ocenie organu żądana przez skarżącego informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej, ponieważ udostępnienie tej informacji będzie wymagało znacznego zaangażowania ze strony pracowników spółki w przygotowaniu odpowiedniego rejestru wraz z żądanymi przez stronę danymi. Zdaniem Prezesa Spółki powyższe przesądza o charakterze informacji, o której udostępnienie wnosi skarżący. Sąd zauważa jednak, że uzasadnienie decyzji organu sprowadza się de facto do przytoczenia poglądów doktryny i orzecznictwa sądów administracyjnych oraz końcowego stwierdzenia, że argument skarżącego dotyczący kontroli prawidłowości zawierania umów cywilnoprawnych, czy też pytań zadawanych ze strony wyborców (skarżący argumentuje fakt szczególnej istotności dla interesu publicznego sprawowaniem funkcji radnego), nie może być traktowany jako szczególnie istotny, a żądane informacje mogą wskazywać jedynie na istnienie interesu o charakterze prywatnym. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. odmowa udostępnienia informacji publicznej przez organ administracji publicznej następuje w drodze decyzji. Stosownie zaś do art. 16 ust. 2 u.d.i.p. do decyzji tej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z wyjątkami wskazanymi w tym przepisie. Oznacza to, że decyzja musi zawierać wszystkie niezbędne elementy wymienione w art. 107 § 1 k.p.a., a więc m. in. uzasadnienie faktyczne i prawne (art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a.). Uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej powinno spełniać wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W ocenie Sądu, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ nie wykazał powodów, dla których należałoby uznać, że żądana przez stronę informacja publiczna ma charakter informacji przetworzonej. Na podstawie uzasadnienia decyzji nie sposób zweryfikować, czy istotnie w niniejszej sprawie mamy do czynienia z informacją przetworzoną w rozumieniu wypracowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych. Wskazać należy, że uzasadnienie decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej powinno zostać tak skonstruowane, aby można było ocenić rzetelność twierdzeń organu, że żądana informacja jest rzeczywiście informacją, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Nie jest wystarczające przytoczenie poglądów doktryny i orzecznictwa sądów administracyjnych oraz ogólnikowe stwierdzenie - bez szczegółowego odniesienia się do treści wniosku skarżącego oraz do zasad gromadzenia przez spółkę informacji (w tym zasad prowadzenia i archiwizowania zawieranych przez spółkę umów z podmiotami wymienionymi we wniosku oraz ilości tych umów w latach 2015/2018), że żądane informacje mogą wskazywać na istnienie interesu o charakterze prywatnym, nie zaś o szczególnie istotnym charakterze publicznym. W szczególności, na co słusznie zwróciła uwagę strona w treści skargi, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wyjaśniono: ile umów cywilnoprawnych zostało zawartych przez spółkę w latach 2015/2018, w ilu i w jakich komórkach organizacyjnych spółki umowy te zostały zgromadzone oraz wedle jakich kryteriów zarchiwizowane, czy w komórkach spółki prowadzone są wykazy/rejestry umów, czy umowy zostały zebrane w wydziałach zajmujących się finansami spółki, a także czy danymi żądanymi przez stronę dysponuje główny księgowy spółki. Wymienione powyżej dane z pewnością pozwoliłyby Sądowi na dokonanie oceny charakteru wnioskowanych przez skarżącego informacji i w konsekwencji umożliwiłyby stwierdzenie, czy żądaną informację uznać należy za informację przetworzoną. Przedstawiona natomiast w treści zaskarżonej decyzji argumentacja organu nie poddawała się jakiejkolwiek weryfikacji, ani przez skarżącego, ani przez Sąd. Powyższe uchybienie miało wpływ na wynik rozstrzygnięcia i spowodowało nieprawidłowe zastosowanie zasad, do których odsyła art. 16 ust. 2 u.d.i.p. Dopiero bowiem zamieszczenie przez organ w uzasadnieniu decyzji konkretnych informacji związanych z żądanymi dokumentami może umożliwić Sądowi ocenę, czy mamy do czynienia z informacją przetworzoną, czego oczywiście nie można wykluczyć w kontrolowanej sprawie. Wymaga to jednak sporządzenia prawidłowego uzasadnienia decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, zgodnie z zasadami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a, czego w niniejszej sprawie zabrakło. Ponownie rozpoznając sprawę, organ uwzględni przedstawioną powyżej ocenę prawną, a wydając ewentualnie koleje rozstrzygnięcie sporządzi prawidłowe uzasadnienie decyzji, którego motywy pozwolą poznać, czy w niniejszej sprawie mamy do czynienia z informacją prostą, czy też przetworzoną, o której mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Sąd zatem, wobec naruszenia wskazanych powyżej przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) u.p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję. Na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 u.p.p.s.a., Sąd zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot poniesionych kosztów postępowania, które sprowadzały się do wpisu od skargi w wysokości 200 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło