IV SA/Wr 490/12

WyrokWSA we Wrocławiu2012-09-25

Skład orzekający: Henryk Ożóg, Tadeusz Kuczyński, Lidia Serwiniowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że skarżący uchybił terminowi bez własnej winy, nie badając wystarczająco dokładnie okoliczności faktycznych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił postanowienie Wojewody o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego. Organ nie zbadał dokładnie, czy skarżący dowiedział się o decyzji po jej doręczeniu, kiedy dokładnie dowiedział się o obowiązku zwrotu kosztów, oraz czy uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, co jest kluczową przesłanką przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta W. z 2006 r. nakazującej zwrot nienależnie pobranego świadczenia. Decyzja została doręczona żonie skarżącego w 2007 r., jednak skarżący dowiedział się o niej dopiero w maju 2012 r. po opuszczeniu zakładu karnego. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący zarzucił, że organ nie uwzględnił jego sytuacji faktycznej, w tym pobytu w areszcie śledczym i choroby żony.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody D. i nie orzekł w przedmiocie wykonania zaskarżonego postanowienia.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Ożóg (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński, Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Protokolant Agnieszka Figura, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 25 września 2012 r. sprawy ze skargi R. P. na postanowienie Wojewody D. z dnia [...] 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. nie orzeka w przedmiocie wykonania zaskarżonego postanowienia. Decyzją z dnia [...] 2006 r., nr [...], Prezydent W. zobowiązał R.P.(skarżący) do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, tj. kosztów szkolenia zawodowego w wysokości 3 040 zł. Decyzja ta została doręczona żonie skarżącego w dniu 5 marca 2007 r. Pismem, które wpłynęło do Powiatowego Urzędu Pracy we W. w dniu 29 maja 2012 r. skarżący wniósł o "przywrócenie daty odwołania" od tej decyzji. Domagał się umorzenia wskazanej należności, a w kwestii przywrócenia terminu stwierdził jednym zdaniem, że mógł wnieść odwołanie, ale był "zakrzątany" tym, co go czeka w sprawie karnej. Postanowieniem z dnia [...] 2012 r., nr [...], na podstawie art. 58 i art. 59 § 2 kpa, Wojewoda D. odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji Prezydenta W. Cytując przepis art. 58 kpa Wojewoda uznał, że wyjaśnienia podane przez wnioskodawcę nie pozwalają stwierdzić, że uchybił on terminowi do wniesienia odwołania bez własnej winy, ani że dochował termin określony w tym przepisie. Zatem prośby wnioskodawcy nie uwzględnił gdyż nie zostały spełnione wszystkie przesłanki wynikające z treści art. 58 kpa. W skardze na to postanowienie skarżący zarzucił, że choć decyzja została doręczona dorosłemu domownikowi to osoba, która ją odebrała była chora i pełna trosk. Nie wie dlaczego nie zostało to uwzględnione skoro w zwolnieniu z Zakładu Karnego w W. z dnia 7 maja 2012 r. szczegółowo wymieniono okres pozbawienia go wolności. Uważa, że wprawdzie termin odwołania nie został przezeń zachowany to nie z jego winy gdyż przebywał w tym czasie w areszcie śledczym. We wspominanym wniosku o przywrócenie terminu skarżący odnotował na jakie choroby cierpi żona, że otrzymuje ona zasiłek stały i że sytuacja finansowa jego rodziny jest krytyczna. W uzasadnieniu postanowienia zaś Wojewoda D. dodatkowo stwierdził, że skarżący przebywał w Zakładzie Karnym w W. m.in. od dnia 30 czerwca 2011 r. do 7 maja 2012 r. W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie z uzasadnieniem podobnym do zawartego w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest zasadna. W podstawie prawnej zaskarżonego postanowienia powołano przepis art. 58 kpa, który w § 1 stanowi, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, w § 2 – że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Skarżący, pismo wniesione do PUP we W. w dniu 29 maja 2012 r., zatytułował: przywrócenie daty i odwołanie, a w jego treści uzasadnił nie tylko wniosek o przywrócenie terminu ale i odwołanie od decyzji Prezydenta W. Co do kolejnej przesłanki, zamieszczonej przez ustawodawcę w § 2 art. 58 kpa, jaką jest 7-dniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, należy zauważyć, że w postanowieniu stwierdzono jedynie, iż strona go nie dochowała, ale w motywach orzeczenia stwierdzenia tego w ogóle nie rozwinięto. Tymczasem w toku rozprawy przed Sądem skarżący wyjaśnił, że 7 maja 2012 r. opuścił zakład karny, a 20 maja 2012 r. zgłosił się w urzędzie pracy by się zarejestrować jako bezrobotny i wtedy dowiedział się, że ma do zapłacenia opłatę za kurs. Być może było to nie 20 a 22 maja 2012r. Okoliczności te winny zostać dokładnie ustalone i rozpatrzone przez Wojewodę tym bardziej, że z akt sprawy wynika, iż karta rejestracyjna bezrobotnego została podpisana przez skarżącego w dniu 22 maja 2012 r., zatem wnosząc wniosek w dniu 29 maja 2012 r. do urzędu pracy skarżący terminu tego nie naruszył (jeśli istotnie dowiedział się o powyższych okolicznościach od Kierownika Urzędu Pracy we W. w dniu sporządzania karty rejestracyjnej). W toku rozprawy przed sądem administracyjnym skarżący oświadczył na pytania Sądu, że w dniu, w którym żona odebrała kopię decyzji przebywał w zakładzie karnym. Żona nie przekazała mu jej kopii w związku z czym nie wiedział, że została wydana. Dowiedział się o niej dopiero w maju w urzędzie pracy, od kierownika urzędu pracy. Zakład karny opuścił 7 maja, a 20 maja zgłosił się w urzędzie pracy by się zarejestrować jako bezrobotny i wówczas dowiedział się, że ma do zwrotu opłatę za kurs. Być może było to nie 20, a 22 maja 2012 r. Zdanie, użyte we wniosku o przywrócenie terminu, że mógł wnieść odwołanie, ale był "zakrzątany" tym, co go czeka w sprawie, zostało nieprawidłowo sformułowane. Chodziło o to, że gdyby wiedział, że decyzja została wydana to złożyłby od niej odwołanie. Tymczasem uzasadnienie negatywnego dla skarżącego postanowienia w rzeczywistości zostało oparte jednakże na jednym zdaniu wniosku, tym "zakrzątaniu" wokół sprawy karnej, jaka się toczyła przeciwko skarżącemu. I to zdaniu nie w pełni jasnym, bo nie wynikało przecież z niego, czy skarżący wiedział o wydaniu decyzji przez Prezydenta W. w jego sprawie, kiedy się o niej dowiedział, czy żona mu ją przekazywała, względnie informowała o niej. To, co na pytania Sądu skarżący wyjaśnił podczas rozprawy, winno być przedmiotem dokładnych ustaleń organu administracyjnego w toku postępowania wyjaśniającego. Należało rozważyć przesłuchanie żony skarżącego na okoliczności sprawy, a także osoby z urzędu pracy, z którą kontaktował się po opuszczeniu zakładu karnego, na okoliczność daty informowania go o żądaniu zwrotu kosztów szkolenia w szczególności czy mogło dojść do tego w dniu 22 maja 2012 r. Dopiero szczegółowe wyjaśnienie powyższych okoliczności utworzy faktyczną podstawę prawidłowego załatwienia wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w oparciu o przepis art. 58 kpa. Braki postępowania wyjaśniającego wykazane przez Sąd świadczą o naruszeniu w nim przepisów art. 7 i art. 77 § 1 kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przepisie art. 58 kpa podkreślenia wymaga brak winy po stronie wnioskodawcy jako kategoria dopuszczająca przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w sytuacji jego omieszkania przez wnioskodawcę. Jako kryterium braku winy natomiast przyjmuje się w orzecznictwie i doktrynie określony miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swojej interesy (B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, op. cit., s. 334 oraz powołane tam piśmiennictwo i orzecznictwo). Przenosząc tę istotną tezę na grunt rozpatrywanej sprawy Wojewoda D. zobowiązany będzie ocenić czy w świetle wyników postępowania pozasądowego można zarzucić, że takiej staranności skarżący nie przejawił. Zwłaszcza uwzględniając – jeśli się tak okaże, że wnioskodawca nic o istnieniu decyzji nie wiedział gdyż żona zaniechała poinformowania go o takim orzeczeniu. Biorąc to pod uwagę Sąd orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej ppsa. Na podstawie art. 152 kpa Sąd odstąpił od orzeczenia w przedmiocie wykonania zaskarżonego postanowienia. Sąd przy tym informuje, że obok zaskarżonego postanowienia w aktach sprawy znajduje się postanowienie Wojewody D. z dnia [...] 2012 r. nr [...], które nie zostało zakwestionowane w sprawie, a stwierdza w trybie art. 134 kpa uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący może je podważać – wziąwszy pod uwagę treść powyższego orzeczenia Sądu, w odrębnym postępowaniu. Stwierdzone przez Sąd niedostatki w ustaleniach faktycznych sprawy powinny zostać przez Wojewodę D. usunięte w dalszym postępowaniu pozasądowym. Potrzebę tę Sąd wskazuje na podstawie art. 141 § 4 ppsa, przy czym wszechstronne wyjaśnienie okoliczności zawinienia skarżącego bądź braku winy z jego strony w zakresie dochowania terminu do wniesienia odwołania powinno się odbyć z udziałem skarżącego, jego żony i osoby z urzędu pracy, która informowała go o ciążącym na nim obowiązku zwrotu kosztów szkolenia zawodowego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło