IV SA/Wr 511/12
WyrokWSA we Wrocławiu2013-01-08
Skład orzekający: Tadeusz Kuczyński, Lidia Serwiniowska, Wanda Wiatkowska – Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa odstąpienia od żądania zwrotu wydatków za usługi opiekuńcze, mimo trudnej sytuacji życiowej i zdrowotnej świadczeniobiorcy, jest zgodna z prawem, jeśli dochód przekracza kryterium dochodowe, ale żądanie zwrotu stanowiłoby nadmierne obciążenie lub niweczyłoby skutki udzielonej pomocy?Ratio decidendi
Odmowa odstąpienia od żądania zwrotu wydatków za usługi opiekuńcze jest zgodna z prawem, jeśli dochód świadczeniobiorcy przekracza kryterium dochodowe, a organy administracji prawidłowo oceniły, że sytuacja nie jest szczególnie uzasadniona, żądanie zwrotu nie stanowi nadmiernego obciążenia ani nie niweczy skutków udzielonej pomocy. Decyzja w tym zakresie ma charakter uznaniowy, ale sąd kontroluje jedynie prawidłowość postępowania i uzasadnienie decyzji, a nie jej celowość.Stan faktyczny
Skarżący, osoba w podeszłym wieku i schorowana, zwrócił się o odstąpienie od żądania zwrotu wydatków za usługi opiekuńcze, które przyznano mu decyzjami z lat 2010-2011. Organy pomocy społecznej odmówiły uwzględnienia wniosku, wskazując, że dochód skarżącego i jego żony przekracza kryterium dochodowe, a sytuacja nie jest na tyle wyjątkowa, aby uzasadniała odstąpienie od żądania zwrotu. Skarżący argumentował, że żądana kwota stanowiłaby dla niego nadmierne obciążenie i niweczyłaby skutki udzielonej pomocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Lidia Serwiniowska Sędzia WSA Wanda Wiatkowska – Ilków Protokolant Jolanta Pociejowska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 8 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi T.Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy odstąpienia od żądania zwrotu wydatków za usługi opiekuńcze oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] maja 2012 r. nr [...] , Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., po rozpatrzeniu odwołania T. Z. (dalej: skarżący) - reprezentowanego przez pełnomocnika – J.D.- Z. (dalej: pełnomocnik skarżącego) od decyzji działającego z upoważnienia Prezydenta Miasta L., Zastępcy Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w L. nr [...] z dnia [...] marca 2012 r. w sprawie odmowy odstąpienia od żądania zwrotu wydatków za usługi opiekuńcze przyznane decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. oraz decyzją nr [...] z dnia [...] maja 2011 r. w wysokości 3.180,60 zł - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U z 2000r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji, organ II instancji wskazał, że wnioskiem z dnia 6 grudnia 2011 r. pełnomocnik skarżącego, działający w imieniu skarżącego zwrócił się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w L. z prośbą o odstąpienie od żądania zwrotu należności za świadczone usługi opiekuńcze. W wywiadzie środowiskowym z dnia 20 grudnia 2011 r. wnioskodawca potwierdził swoje żądanie, precyzując, że kwota zaległości wynosi 3.180,60 zł.
Decyzją z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] działający z upoważnienia Prezydenta Miasta L., Kierownik Działu Świadczeń Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w L. odmówił skarżącemu odstąpienia od żądania zwrotu wydatków za usługi opiekuńcze przyznane decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2010 r. oraz decyzją nr [...] z dnia [...] maja2011 r.
W uzasadnieniu wskazano, że na podstawie wskazanych decyzji została przyznana skarżącemu pomoc w formie odpłatnych usług opiekuńczych w okresie od 1 stycznia 2011 r. do 30 września 2011 r. Usługi te realizowane były w miejscu zamieszkania świadczeniobiorcy. Na mocy wskazanych decyzji ustalono też stronie odpłatność w wysokości 100% kosztu jednej usługi, która wynosi 11,40 zł za jedną godzinę. Z tego tytułu powstała do zapłaty kwota 3.180,00 zł, której świadczeniobiorca nie uregulował.
Jak wskazał organ I instancji, z przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego wynika, że skarżący ma 87 lat. Prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wraz z żoną. Małżonkowie przebywają w Domu Pomocy Społecznej w L. Posiadają dwoje dzieci, jednak córka nie interesuje się losem rodziców. Pełnomocnikiem rodziców jest syn – J. D. – Z., który często odwiedza rodziców, zapewnia niezbędne leki, pieluchy jednorazowe, kupuje dodatkowo żywność.
Dalej organ I instancji podał, że skarżący w trakcie oczekiwania na przyjęcie do Domu Pomocy Społecznej korzystał z pomocy społecznej w formie usług opiekuńczych. Pomoc ta była mu niezbędna z uwagi na niepełnosprawność i zły stan zdrowia. W trakcie postępowania ustalono, iż dochodem rodziny są emerytury małżonków wraz z dodatkami w łącznej kwocie 2.852,17 zł, zaś w przeliczeniu na osobę daje to kwotę 1.426,09 zł. Rodzina ponosi znaczne wydatki w związku z pobytem w Domu Pomocy Społecznej, leczeniem, zakupem pieluch jednorazowych. Ponadto ponoszą koszty związane z utrzymaniem mieszkania przy ul. [...], które nie ma zadłużenia. Tych wydatków, zdaniem organu I instancji, nie można odliczyć od dochodu.
Ponadto przytoczono treść art. 104 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2009 r. nr 175, poz. 1362 ze zm.), a organ I instancji stwierdził, że sytuacja wnioskodawcy jest trudna przede wszystkim z uwagi na stan zdrowia, mimo że dochód rodziny przekracza kryterium dochodowe. Z tego powodu skarżący był objęty pomocą w formie usług opiekuńczych, za które zobowiązany był wnosić comiesięczną opłatę. Jak wskazał organ I instancji nie dopatrzył się w sprawie przypadku szczególnego. Odmowa uwzględnienia wniosku strony nie zniweczy skutków udzielonej pomocy. Jak podkreślił organ I instancji wiele osób, które posiadają dochód przekraczający kryterium dochodowe i wnoszących odpłatność za usługi opiekuńcze znajduje się w trudnej sytuacji życiowej i zdrowotnej, a posiadane środki finansowe nie zawsze wystarczają na pokrycie podstawowych potrzeb. Jednakże w przypadku tych osób nie korzysta się z możliwości jaką jest odstąpienie od żądania zwrotu odpłatności. Z możliwości tej organ pomocy społecznej korzysta w zupełnie wyjątkowych sytuacjach, a sytuacja strony za taką nie została uznana. Ponadto celem pomocy nie jest zaspokajanie wszystkich oczekiwań osób ubiegających się o pomoc, gdyż odbywałoby się to kosztem ograniczenia pomocy w formie usług opiekuńczych innych osób. Ponadto z uwagi na ograniczone środki finansowe i dużą liczbę osób, które obecnie ubiegają się o pomoc społeczną organ administracji zmuszony jest w sposób sprawiedliwy i adekwatny co do celu pomocy rozdzielać przydzielone środki finansowe. Ponadto skarżący płaci za swój pobyt w Domu Pomocy Społecznej miesięcznie 1.231,27 zł, zaś do średniego kosztu utrzymania, który wynosi 3.588,04 zł, brakuje 2.356,73 zł, którą pokrywa Gmina L. Wspólnie gospodarująca żona - płaci za pobyt w DPS 765,25 zł, reszta tj. 2.822,79 zł również obciąża Gminę.
W odwołaniu z dnia 28 marca 2012 r. od powyższej decyzji, pełnomocnik skarżącego, zarzucił organowi I instancji niewłaściwą ocenę stanu faktycznego oraz brak zrozumienia dla sytuacji życiowej rodziców. W związku z tym poprosił o uchylenie zaskarżonej decyzji i odstąpienie od żądania zwrotu odpłatności. Skarżący opisał przebieg sprawy, w toku której ustalono mu opłatę za usługi opiekuńcze w pełnej wysokości. W decyzji Kolegium z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] zasugerowano możliwość wystąpienia z wnioskiem o odstąpienie od żądania zwrotu należności. W związku z tym, jak podaje skarżący, zwrócił się do MOPS w L. podaniem z dnia 25 czerwca 2011 r. o odstąpienie od żądania zwrotu należności. Ponadto z uwagi na brak możliwości poniesienia tak dużych wydatków z tyt. świadczonych usług opiekuńczych, czynione były starania w celu jak najszybszego umieszczenia skarżącego w Domu Pomocy Społecznej, co nastąpiło z końcem lipca 2011 r. W tym czasie skarżący korzystał z usług opiekuńczych, zaś jak podaje jego pełnomocnik, miał nadzieję, że ojciec zostanie zwolniony z odpłatności. Tym bardziej, że pracownicy Ośrodka sugerowali taką możliwość. Ponadto skarżący nie zgodził się z oceną, iż jego przypadek nie jest szczególnie uzasadniony. Podkreślił, że jest on osobą schorowaną, niepełnosprawną, w podeszłym wieku, zaś koszty jego utrzymania są znaczne. Nie jest więc w stanie ponieść określonych opłat. Również syn strony, jak podał, ze względu na swoją trudną sytuację materialną nie jest w stanie pomóc rodzicom. Ponadto odwołujący się uznał za niezasadny argument organu I instancji, który wykazywał jakie koszty ponosi Gmina L. za pobyt skarżącego. Jego zdaniem opłaty te ponoszone są zgodnie z prawem, zaś pomoc społeczna powinna kierować się dobrem osób korzystających z pomocy społecznej.
Organ II instancji, po przeanalizowaniu wniesionego podania oraz zgromadzonego materiału dowodowego stwierdził, że w myśl art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej w przypadkach szczególnie uzasadnionych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków na udzielone świadczenie, z tytułu opłat określonych w ustawie oraz z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie lub też niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ, który wydał decyzję w sprawie zwrotu należności, o których mowa w ust. 1, na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej, może odstąpić od żądania takiego zwrotu, umorzyć kwotę nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty. Wskazany przepis, zdaniem organu odwoławczego, stanowi o instytucji wyjątkowej, jaką jest możliwość odstąpienia od żądania zwrotu opłat określonych w ustawie z tytułu udzielonych świadczeń w ramach pomocy społecznej. Wskazuje on na działanie organu w ramach tzw. uznania administracyjnego, co nie oznacza wszakże dowolności. Zajęte przez organ stanowisko wymaga bowiem, wyczerpującego uzasadnienia w oparciu o należycie zgromadzony materiał dowodowy, sprowadzającego się do konieczności ustalenia, czy żądanie przez organ zwrotu wydatków na udzielone świadczenie w całości lub w części nie stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmiernego obciążenia lub też czy takie działanie organu nie niweczyłoby skutków udzielanej pomocy. Nawet jednak w sytuacji, gdy organ ustali, że spełnione są przesłanki, które uzasadniałyby odstąpienie od żądania zwrotu należności to użyte w przepisie sformułowanie "może" oznacza, że w takiej sytuacji nie ma bezwzględnego obowiązku pozytywnego rozpatrzenia podania.
W sytuacji, w której organ pomocy społecznej wyjaśni wszelkie okoliczności sprawy istotne dla jej rozstrzygnięcia z zachowaniem art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. i w sposób przekonujący uargumentuje swoją decyzję wydaną w ramach przysługującego im uznania zgodnie z art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, to nie ma podstaw do zakwestionowania takiej decyzji i oceny jej słuszności.
Organ odwoławczy wskazał na bezsporne ustalenia poczynione przez organy i przytoczył je szczegółowo, wskazał na stan rodzinny oraz dochody skarżącego. Organ wskazał, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wraz z żoną. Dochodem rodziny są emerytury małżonków wraz z dodatkami w łącznej kwocie 2.852,17 zł, zaś w przeliczeniu na osobę daje to kwotę 1.426,09 zł. Rodzina ponosi znaczne wydatki w związku z pobytem w Domu Pomocy Społecznej, leczeniem, zakupem pieluch jednorazowych. Opłaty za Dom Pomocy Społecznej to ok. 2.000,00 zł miesięcznie za oboje współmałżonków, leki 140 zł, pieluchy - 170,00 zł. Ponadto małżonkowie ponoszą koszty związane z utrzymaniem mieszkania przy ul. [...] (spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu), które nie ma zadłużenia. Z zestawienia dokonanych wpłat do Spółdzielni Mieszkaniowej "[...] " wynika, że we wrześniu 2011 r. dokonano wpłaty 334,65 zł, październiku 2011 r. - 667,74 zł, listopadzie 2011 r. - 334,65 zł, grudniu 2011 r. 762,65 zł. Oprócz tego dokonywano opłat za wodę - w dniu 7 września 2011 r. - 96,45 zł i w dniu 18 listopada2011 r. - 32,15 zł.
Oceniając powyższe ustalenia, zdaniem Kolegium, w sprawie nie występuje szczególnie uzasadniony przypadek, który przemawiałby za odstąpieniem od żądania poniesionych przez organ wydatków z tytułu świadczonych usług opiekuńczych. Przede wszystkim organ odwoławczy zauważył, że małżonkowie dysponują stałym i regularnym dochodem w postaci emerytur. Dochód ten jest wprawdzie w znacznej części (70%) wydatkowany na opłacenie pobytu w domu pomocy społecznej, to jednak nie sposób pominąć faktu, że w ten sposób małżonkowie mają zabezpieczoną znaczną większość potrzeb bytowych, co wynika z funkcji jakie realizuje dom pomocy społecznej. Pozostała kwota wystarcza natomiast na zaspokojenie potrzeb w postaci zakupu leków czy też pieluch, a także jak wynika z akt sprawy, na utrzymanie mieszkania należącego do małżonków, które obecnie nie jest w żaden sposób użytkowane. W ocenie Kolegium okoliczności te świadczą o tym, iż strona ma realną możliwość spłaty ciążącego na niej zadłużenia z tytułu udzielonych usług opiekuńczych.
Organ II instancji podkreślił, że przepis art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej należy interpretować w kontekście celów i zasad ogólnych pomocy społeczne tj. zasady subsydiarności. Oznacza to, że może być ona świadczona po wykorzystaniu wszelkich własnych możliwości, przez osobę z niej korzystającą. Wniosek taki wynika z art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, według którego pomoc ta jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać l wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości.
Zatem nie bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostaje fakt, iż małżonkowie posiadają majątek w postaci mieszkania, które stwarza im potencjalną możliwość uzyskania dodatkowego dochodu np. w postaci ewentualnego czynszu najmu. Tymczasem jest ono nieużytkowe, co dodatkowo obciąża budżet rodziny. Sytuację taką można odczytać jako niewykorzystywanie własnych możliwości i uprawnień w celu poprawy sytuacji materialnej.
Wbrew argumentacji odwołania, istotne znaczenie w sprawie ma także fakt, iż Gmina L. łącznie dopłaca do pobytu małżonków w Domu Pomocy Społecznej w L. kwotę 5.179,52 zł miesięcznie. Członkowie rodziny korzystają więc ze znacznych środków finansowych pochodzących z funduszy publicznych przeznaczanych na świadczenie szeroko pojętej pomocy społecznej. Możliwości organów pomocy społecznej w tym zakresie nie są jednak nieograniczone i muszą uwzględniać także potrzeby innych osób, na co słusznie zwrócił uwagę organ I instancji. Zgodnie bowiem z art. 3 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Pomoc społeczna nie może więc stanowić źródła zabezpieczenia wszelkich zgłaszanych potrzeb wnioskodawców, tak jak zdaje się tego oczekiwać wnioskodawca. W związku z tym, zdaniem Kolegium, nie ma podstaw do odstąpienia od żądania zwrotu poniesionych przez Gminę wydatków na świadczone usługi opiekuńcze, zwłaszcza, że zasadą jest odpłatność za tego typu świadczenia, uzależniona od sytuacji dochodowej jej beneficjenta.
Zdaniem Kolegium, organ I instancji nie wykroczył poza ramy przysługującego mu uznania administracyjnego, wyjaśnił wszelkie okoliczności sprawy i umotywował swoją decyzję, a w związku z powyższym organ odwoławczy nie miał podstaw do kasacji zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W skardze na decyzję organu II instancji, pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Wskazał, że skarżący jest osobą całkowicie niesprawną wymagającą całodobowej opieki, korzystał z usług opiekuńczych świadczonych przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w L., w ilości kilku godzin dziennie, świadczonych w miejscu zamieszkania. Z odpłatności za świadczone usługi skarżący był początkowo zwolniony na podstawie uchwały nr XXXIX/398/05 Rady Miejskiej L. z dnia 24 października 2005 r. Z dniem 1 kwietnia 2011 r. nastąpiły zmiany w uchwale i strona została obciążona opłatą w wysokości 100% kosztu jednej godziny usługi. W skali miesiąca opłata ta wynosiła prawie tyle ile otrzymywana emerytura. Jednocześnie skarżący zarzucił, iż Gmina L. corocznie ponosi opłaty za świadczone usługi opiekuńcze mimo braku zweryfikowania kryteriów dochodowych. Stanowi to ewidentne naruszenie prawa.
Ponadto pełnomocnik skarżącego wskazał, że przewidywał, iż ojciec nie będzie w stanie uiścić tak wysokiej opłaty za przyznane usługi opiekuńcze. W związku z tym czynił starania w celu jak najszybszego umieszczenia ojca w domu pomocy społecznej. W tym czasie skarżący korzystał z usług w przekonaniu, że będzie zwolniony z odpłatności, co było mu sugerowane.
Pełnomocnik skarżącego zarzucił także, że z pomocy społecznej korzystają osoby z tzw. patologii społecznej, a ponadto jego ojciec jako weteran walk o niepodległości powinien być otoczony szczególną troską.
Odnosząc się do argumentacji zawartej w skardze, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. wniosło o oddalenie skargi.
Organ podkreślił, że przedmiotem postępowania zakończonego decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. nr [...] z dnia [...] maja 2012 r. była sprawa odstąpienia od żądania zwrotu wydatków za usługi opiekuńcze świadczone na rzecz skarżącego. Kolegium w tym postępowaniu nie badało zasadności obciążenia strony stosowną opłatą jak też nie dokonywało oceny przepisów aktów prawa miejscowego, pod kątem ich zgodności z przepisami prawa wyższego rzędu. Organ zauważył, że przedmiotowa sprawa ma charakter indywidualny, zaś tut. organ nie badał zasadności udzielania pomocy innym osobom.
Zatem zarzuty pełnomocnika skarżącego dotyczące wskazanych okoliczności wykraczają poza przedmiot sprawy.
Ponadto przepis art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej stanowi o instytucji wyjątkowej jaką jest możliwość odstąpienia od żądania zwrotu opłat określonych w ustawie z tytułu udzielonych świadczeń w ramach pomocy społecznej. Wskazuje on na działanie organu w ramach tzw. uznania administracyjnego, co nie oznacza wszakże dowolności. Zajęte przez organ stanowisko wymaga bowiem wyczerpującego uzasadnienia w oparciu o należycie zgromadzony materiał dowodowy. Konieczne jest także ustalenie, czy żądanie przez organ zwrotu wydatków na udzielone świadczenie w całości lub w części nie stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmiernego obciążenia lub też czy takie działanie organu nie niweczyłoby skutków udzielanej pomocy. Nawet jednak w sytuacji, gdy organ ustali, że spełnione są przesłanki, które uzasadniałyby odstąpienie od żądania zwrotu należności to użyte w przepisie sformułowanie "może" oznacza, że w takiej sytuacji nie ma bezwzględnego obowiązku pozytywnego rozpatrzenia podania.
W niniejszej sprawie organ I instancji przeprowadził wymagane prawem postępowanie wyjaśniające i uznał, że w przypadku skarżącego nie występuje sytuacja wyjątkowa zaś żądanie zwrotu wydatku za świadczone usługi nie zniweczy skutków tej pomocy. Organ odwoławczy podzielił to stanowisko.
Organ II instancji zauważył, że skarżący oraz jego małżonka dysponują stałym i regularnym dochodem w postaci emerytur. Dochód ten jest wprawdzie w 70% wydatkowany na opłacenie pobytu w domu pomocy społecznej, to jednak nie sposób pominąć faktu, że w ten sposób małżonkowie mają zabezpieczoną znaczną większość potrzeb bytowych, co wynika z funkcji jakie realizuje dom pomocy społecznej. Pozostała kwota wystarcza natomiast na zaspokojenie potrzeb w postaci zakupu leków czy też pieluch, a także jak wynika z akt sprawy, na utrzymanie mieszkania należącego do małżonków, które nie jest w żaden sposób użytkowane. Fakt posiadania mieszkania stwarza możliwość jego wynajęcia i uzyskania dodatkowego dochodu w postaci np. czynszu najmu. Jest to więc kolejny argument przemawiający za tym, że strona ma realną możliwość spłaty ciążącego na niej zadłużenia z tytułu udzielonych usług opiekuńczych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) - sądy administracyjne powołane są do badania zgodności z prawem decyzji, postanowień, czynności i innych aktów administracyjnych. Sądy te kontrolują czy organy administracyjne wydające zaskarżone akty nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, które miały bądź mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź też stanowią podstawę wznowienia postępowania. Jedynie wówczas jest możliwe uchylenie kwestionowanej decyzji bądź stwierdzenie jej nieważności (art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.). Jednocześnie zgodnie z art.134 tej ustawy, sądy te nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przeprowadzona przez Sąd według wskazanych wyżej kryteriów kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że nie narusza ona przepisów prawa.
Skarżący wniósł o odstąpienie od żądania zwrotu odpłatności za przyznane mu usługi opiekuńcze, na co organ nie wyraził zgody.
Podstawę prawną wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej. W myśl ogólnej reguły określonej w art. 96 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 i ust. 4 powołanej ustawy, obowiązek zwrotu wydatków poniesionych na świadczenia z pomocy społecznej spoczywa na osobie korzystającej ze świadczeń z pomocy społecznej przy czym z obowiązku tego zwalniają beneficjenta niskie dochody, nieprzekraczające kryteriów ustawowych.
Jednocześnie zgodnie z art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej w przypadkach szczególnych, zwłaszcza jeżeli żądanie zwrotu wydatków na udzielone świadczenie w całości lub w części stanowiłoby dla osoby zobowiązanej nadmierne obciążenie lub też niweczyłoby skutki udzielanej pomocy, właściwy organ na wniosek pracownika socjalnego lub osoby zainteresowanej może odstąpić od żądania takiego zwrotu.
Należy podkreślić, że decyzja wydana na podstawie art. 104 ust. 4 powołanej ustawy ma charakter uznaniowy, co oznacza przyznanie organowi administracji pewnego stopnia swobody przy jej podejmowaniu. Decyzja taka nie podlega jednak kontroli sądowej z punktu widzenia owej celowości. (por. I. Bogucka, Państwo prawne a problem uznania administracyjnego, Państwo i Prawo 1992, z. 10, s.32 i nast.), lecz sprowadza się do oceny czy organ administracji uwzględnił całokształt okoliczności faktycznych, mających znaczenie w sprawie oraz czy w ramach swego uznania nie naruszył on zasady swobodnej oceny dowodów. (wyrok NSA z dnia 8 maja 2002r. sygn. akt SA/Sz 2548/00, niepubl.) Kontrola sądu dotyczy więc prawidłowości postępowania organu administracji poprzedzającego wydanie decyzji i polega na sprawdzeniu czy należycie przeprowadzono postępowanie dowodowe oraz ustalono stan faktyczny, do czego zobowiązane są organy obu instancji na podstawie art. 7, 77 § 1, 80 i 136 k.p.a. W sytuacji w której organy pomocy społecznej wyjaśnią wszelkie okoliczności sprawy istotne dla jej rozstrzygnięcia z zachowaniem art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. i w sposób przekonujący uargumentują swoją decyzję wydaną w ramach przysługującego im uznania zgodnie z art. 104 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, to sąd administracyjny nie ma podstaw do zakwestionowania takiej decyzji i oceny jej słuszności (wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn.. akt I OSK 1156/10 - dostępny na stronach internetowych http;//www.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie nie można zarzucić zarówno organowi I instancji, jak i organowi odwoławczemu naruszenia obowiązujących przepisów.
Wydanie decyzji zostało poprzedzone czynnościami wyjaśniającymi zmierzającymi do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, a rozstrzygnięcie zostało należycie uzasadnione. Organy skoncentrowały się na zbadaniu sytuacji materialnej i życiowej skarżącego w celu oceny czy w sprawie zachodzą przesłanki określone w cytowanym przepisie tj. czy sytuacja skarżącej stanowi szczególny przypadek, a zwłaszcza czy żądanie zwrotu wydatków na udzielone mu usługi opiekuńcze stanowiłoby dla niego nadmierne obciążenie lub też niweczyłoby skutki udzielonej pomocy. W szczególności organ I instancji przeprowadził z udziałem skarżącego wywiad środowiskowy (w dniu 20 grudnia 2011 r.), a w celu dokładnego ustalenia dochodu uwzględniono sytuację zdrowotną skarżącego, wszystkie przedstawione przez skarżącego miesięczne wydatki, a także zapewniono czynny udział w postępowaniu poprzez informowanie o możliwości zapoznawania się z aktami sprawy.
Organy nie zakwestionowały trudnej sytuacji życiowej skarżącego, spowodowanej w szczególności przez chorobę, ale wskazały, że skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe wraz z żoną, a ich dochodem są emerytury w łącznej kwocie 2852,17 zł, zaś w przeliczeniu na osobę w rodzinie daje to kwotę 1426,09 zł, co – zdaniem organu – wskazuje, że uiszczenie opłat za przyznane specjalistyczne usługi opiekuńcze nie będzie stanowić nadmiernej uciążliwości dla skarżącej, ani nie zniweczy skutków udzielonej jej pomocy. Zdaniem Sądu, taka ocena sytuacji skarżącego nie daje podstaw do postawienia organowi zarzutu przekroczenia granic uznania administracyjnego przy wydaniu zaskarżonej decyzji.
Zauważyć należy, że z samej treści przepisu art. 104 ust. 4 nie wynika aby kryterium dochodowe określone w art. 8 ustawy o pomocy społecznej stanowiło jakikolwiek punkt odniesienia, jednakże biorąc pod uwagę treść art. 96 ust. 2 powołanej ustawy stwierdzić należy, że kryterium dochodowe musi być wzięte pod uwagę przy rozpoznawaniu wniosku. Zgodnie z treścią art. 96 ust. 2 wydatki na usługi, pomoc rzeczową, zasiłki na ekonomiczne usamodzielnienie, zasiłki okresowe i zasiłki celowe przyznane pod warunkiem zwrotu podlegają zwrotowi w części lub całości, jeżeli dochód na osobę w rodzinie osoby zobowiązanej do zwrotu wydatków przekracza kwotę kryterium dochodowego. A zatem z powyższego wynika, że gdyby dochód skarżącego nie przekroczył kryterium dochodowego nie byłaby on obciążony tymi należnościami. Dopiero w momencie ustalenia przez organy, że dochód przekracza kryterium dochodowe rozważa on w zakresie uznania administracyjnego zasadność wniosku o odstąpienie od uiszczenia należności za przyznane usługi. Ponadto Sąd zauważa, że kryterium dochodowe nie było w sprawie jedynym czynnikiem branym pod uwagę przy rozpatrzeniu wniosku skarżącego. Organy całościowo zbadały jego sytuację życiową i zdrowotną. Poczynione w tym zakresie szczegółowe ustalenia dały organom podstawę do przyjęcia stanowiska zawartego w decyzjach obu instancji bez narażenia się na zarzut dowolności ocen.
W ocenie Sądu skarżący wysuwając roszczenia w stosunku do instytucji pomocowej powinien mieć na uwadze, przepis art. 2 ust. 1 powołanej ustawy o pomocy społecznej, zgodnie z którym, celem pomocy społecznej jest umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężania trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Według zaś art. 3 tej ustawy, pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka. Rodzaj, forma i rozmiar świadczenia powinny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy. Potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że skarżący uiszczając należność za przyznane jemu usługi jest w stanie samodzielnie zaspokajać swoje potrzeby, zatem dalsze formy wpierania w ramach pomocy społecznej nie są konieczne. Nie bez znaczenia, jak słusznie wskazał organ, jest też fakt posiadania mieszkania, które pod nieobecność skarżącego i jego żony (pobyt w DPS) stwarza możliwość jego wynajęcia i uzyskania dodatkowego dochodu w postaci np. czynszu najmu.
Tym samym, zdaniem Sądu, organy dokonały prawidłowej oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego (sytuacji materialnej i życiowej skarżącego) poprzez uznanie, że sytuacja ta nie jest szczególnym przypadkiem, a zwłaszcza, że odpłatność za przyznane specjalistyczne usługi opiekuńcze nie niweczy skutków udzielonej pomocy ani też nie stanowi dla skarżącego nadmiernego obciążenia. Podkreślić bowiem należy, że ustawową zasadą jest odpłatność za niepieniężne świadczenia przyznawane z pomocy społecznej, w tym za specjalistyczne usługi opiekuńcze, a odstępstwo od tej zasady jest wyjątkiem (art. 96 ustawy).
Reasumując stwierdzić należy, że skoro dochód skarżącego jest wyższy niż ustawowe kryterium wynoszące 477 zł, to żądanie zwrotu wydatków za przyznane specjalistyczne usługi opiekuńcze leżało wyłącznie w granicach uznania organu administracyjnego, którego – w ocenie Sądu – organ nie przekroczył. Z tych względów skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło