IV SA/Wr 527/07

WyrokWSA we Wrocławiu2007-12-12

Skład orzekający: Henryk Ożóg, Małgorzata Masternak – Kubiak, Mirosława Rozbicka – Ostrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo wznowił postępowanie w sprawie przyznania uprawnień kombatanckich i czy zasadnie odmówił ich przyznania, gdy istnienie obozu, w którym skarżąca miała przebywać, nie zostało potwierdzone w wiarygodnych źródłach historycznych i archiwalnych?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ administracji publicznej prawidłowo wznowił postępowanie w sprawie przyznania uprawnień kombatanckich na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 KPA, ponieważ ujawniły się nowe okoliczności faktyczne dotyczące istnienia obozu. Organ wykazał się starannością w postępowaniu dowodowym, korzystając z krajowych i zagranicznych źródeł, w tym publikacji historycznych i archiwów instytucji, które nie potwierdziły istnienia obozu w Lepenicy. Wobec braku wiarygodnych dowodów na istnienie obozu, organ zasadnie odmówił przyznania uprawnień kombatanckich.
Stan faktyczny
Skarżąca C. K. domagała się przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim w Lepenicy w Bośni w 1944 r. Po przyznaniu jej tych uprawnień, organ administracji z urzędu wznowił postępowanie, uznając, że ujawniły się nowe okoliczności faktyczne. W toku wznowionego postępowania organ ustalił, że nie ma dowodów na istnienie obozu w Lepenicy, a przedstawione przez skarżącą dokumenty i zeznania świadków nie są wiarygodne. W konsekwencji organ odmówił przyznania uprawnień kombatanckich, co zostało utrzymane w mocy decyzją drugiej instancji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając krzywdzące i niesprawiedliwe rozstrzygnięcie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Ożóg Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Masternak – Kubiak Sędzia NSA Mirosława Rozbicka – Ostrowska (spr.) Protokolant Anna Rudzińska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 12 grudnia 2007 r. sprawy ze skargi C. K. na decyzję Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę. Przedmiotem skargi wniesionej przez C. K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu jest decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia[...] r., Nr [...] wydana na podstawie art. 127 § 3 w związku z art. 138 § pkt 1Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a) - c), art. 21 ust. 1 oraz art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tj. z 2002 r. Dz. U. Nr 42, poz. 371 ze zm.) utrzymująca w mocy decyzję własną z dnia [...] r., Nr [...], którą w punkcie pierwszym uchylono decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r., Nr [...] przyznającą C. K. uprawnienia kombatanckie oraz w punkcie drugim odmówiono przyznania jej uprawnień kombatanckich. Postępowanie w sprawie wszczęte zostało wnioskiem z dnia 8 listopada 2004 r., w którym C. K. domagała się przyznania jej uprawnień kombatanckich z tytułu represji doznanych ze strony okupanta w latach 1941 -1945, w czasie pobytu w obozie hitlerowskim w miejscowości Lepnica – Sytnież położonej w powiecie Prnjavor, w województwie Banja Luka na terenie środkowej Bośni w okresie lipiec, sierpień 1944 r. Na poparcie swoich twierdzeń skarżąca dołączyła do wniosku rekomendację Środowiska Kombatanckiego Polaków Walczących podczas Drugiej Wojny Światowej w Narodowo-Wyzwoleńczym Wojsku Jugosławii z siedzibą w Bolesławcu oraz oświadczenia świadków S. K. i A. K. na okoliczność pobytu wnioskodawczyni w obozie hitlerowskim w miejscowości Lepenica – Sytnież. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] wydaną z powołaniem się na przepisy art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.) )(zwanej dalej ustawa o kombatantach ) Kierownik Urzędu ds. Kombatantów przyznał C. K. uprawnienia kombatanckie z tytułu przebywania w obozie hitlerowskim przez okres jednego miesiąca w sierpniu 1944 r., z uwagi na spełnienie warunków określonych w art. 21 wymienionej ustawy o kombatantach. Decyzja powyższa stała się ostateczna. Postanowieniem z dnia [...] r., Nr [...], wydanym na podstawie art. 149 § 1 i 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, Kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych z urzędu wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją z dnia [...] r., Nr [...], z tym uzasadnieniem, że ujawniono szereg nowych okoliczności dotyczących podstawy faktycznej wniosku strony, które mogą mieć wpływ na jego prawną ocenę. W uzasadnieniu pierwszoinstancyjnej decyzji wydanej w konsekwencji wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie przyznania uprawnień kombatanckich C. K., organ wskazał, że stosownie do brzmienia art. 16 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego uchylenie lub zmiana decyzji ostatecznych, stwierdzenie ich nieważności lub wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach określonych w przepisach ustawy. Powyższa norma wyraża zasadę trwałości decyzji ostatecznych - wynika z niej, że decyzja ostateczna nie może być w zasadzie wzruszona w trybie postępowania administracyjnego, z wyjątkami określonymi w kpa. Jednym z takich wyjątków jest przepis art. 145 § 1 pkt 5 kpa, zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydal decyzję. Zdaniem Kierownika Urzędu takie okoliczności wyszły na jaw w niniejszej sprawie. Skoro art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach stanowi, że o spełnieniu warunków uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich orzeka Kierownik Urzędu, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji to dla uzyskania decyzji o przyznaniu uprawnień konieczne jest ustalenie czy konkretny obóz (miejsce odosobnienia) istniał, a następnie wykazanie, że konkretny obóz (miejsce odosobnienia) należy do kategorii opisanych w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a)-c) ustawy o kombatantach oraz przedłożenie dowodów potwierdzających, że strona ubiegająca się o przyznanie uprawnień w obozie tym przebywała. Stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach za represje uzasadniające przyznanie uprawnień uważa się okres przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych: w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady (lit. a); w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (lit. b); w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (lit. c). Stosownie do uregulowania zawartego w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy wykaz miejsc odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa oraz obozów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b-c zawiera Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz. U. Nr 106, poz. 1154 ze zm.), które w swojej treści nie wymienia obozu w Lepenicy. Nie ma zatem podstaw by obóz ten uznać za karny lub wychowawczy obóz pracy, obóz koncentracyjny, więzienie lub ośrodek zagłady. Wskazał, że informacji o istnieniu obozu w Lepnicy nie zawierają publikacje książkowe. W znajdujących się w Centralnej Bibliotece Wojskowej kartotekach: "Ruch oporu na terenie Jugosławii", "Polacy w ruchu oporu w Jugosławii", "Obozy hitlerowskie w II wojnie światowej" oraz "Wojna narodowowyzwoleńcza w Jugosławii 1941-1945" w piśmiennictwie tam ujętym nie odnotowano żadnej pozycji, która mówiłaby o eksterminacji Polaków przebywających podczas II wojny światowej terenie Jugosławii. Wzmianki na temat obozu w Lepenicy nie zawiera artykuł Stanisława Okęckiego: "Z materiałów do dziejów bojowej współpracy jugosłowiańskich i polskich antyfaszystów w szeregach ruchu oporu" (Wojskowy Przegląd Historyczny, nr 3 z 1965 roku, s. 269-285) i publikacja książkowa Bogdana Sataleckiego "Jugosławia 1941-45" (Warszawa 1998). Informacji o obozie nie zawiera również monografia Cezarego Leżeńskiego i Ilji Marinkovica: "Przez trzy granice: Polacy i Jugosłowianie na szlakach wojny i pokoju" (Warszawa 1986)., która opisuje działalność 3. Batalionu Polskiego, który - zgodnie z twierdzeniem osób ubiegających się o przyznania uprawnień z rozpatrywanego tytułu - miał rzekomo wyzwalać pod koniec sierpnia 1944 roku obóz w Lepenicy. Zdaniem organu publikacja chociaż z dużą precyzją opisuje akcje, w których brali udział partyzanci Batalionu, nie wspomina o - istotnym przecież na tle całej działalności -wyzwoleniu obozu. 3 Batalion Polski w strukturach 18 Brygady Środkowobośniackiej został utworzony w lipcu 1944 roku, w sierpniu tegoż roku wziął udział w bitwie pod Prnjavorem, a we wrześniu zajął Derventę oraz stację kolejową wLjubljanicy (s. 172-175). W ocenie organu bardziej precyzyjny opis działań podejmowanych przez polskich partyzantów na terenie Jugosławii znajduje się w publikacji Zygmunta Bieszczanina: "Z dziejów polskiego batalionu partyzanckiego w środkowej Bośni" (s. 210-215). Zawiera ona chronologiczny opis uwzględniający nawet daty dzienne akcji zbrojnych, w których wzięli udział żołnierze Batalionu Polskiego od jego zorganizowania w maju 1944 roku, przez reorganizację w lipcu tego roku aż po rozwiązanie w sierpniu 1945 roku i akcję repatriacyjną rok później. Tak samo dokładne dane znajdują się w opracowaniu autorstwa Witolda Biegańskiego, Mieczysława Juchniewicza i Stanisława Okęckiego pt. "Polacy w Ruchu Oporu narodów Europy: 1939-45" (Warszawa 1977, s. 196-206). W odniesieniu do okresu lipca-sierpnia 1944 roku, z publikacji tej nie wynika , że batalion polski dokonał wyzwolenia rzekomego obozu w Lepenicy. W ocenie organu sprzeczne z doświadczeniem życiowym i zasadami poprawnego rozumowania byłoby przyjęcie, że w publikacjach odnotowano błahe i nieistotne wydarzenia jak np. miejsce postoju poszczególnych oddziałów w konkretnych dniach, a pominięto udział w wyzwoleniu obozu, gdzie wolność miało odzyskać kilkaset osób narodowości polskiej, w tym także członków rodzin partyzantów. Nie sposób przecież przyjąć, by źródła mogły pomijać wydarzenie, które potomni mogliby uznać za najważniejsze i najbardziej chwalebne w całej działalności batalionu. Informacji o obozie w Lepenicy nie zawiera również Publikacja Vlado Strugara "Jugoslavija v ogne vojny" 1941-1945: avtorizovannyj perevod z serbskohorvatskogo" w jednym z rozdziałów mówi o represjach okupantów wobec biorących udział w walce narodów Jugosławii. W dwutomowej encyklopedii jugosłowiańskiej "Vojna Enciklopedija" (Beograd 1963-1969) nie ma haseł Lepenica i Sitnes (które to miejscowości są najczęściej wymieniane przez ubiegających się o uprawnienia kombatanckie jako rzekome miejsca represji); w haśle obozy koncentracyjne (Koncentracioni Logor) również brak jest informacji o obozach w miejscowościach o tych nazwach. Inne hasła pokrewne, jak np.: Jugosławia w 2 wojnie światowej, Polski batalion czy Osiemnasta Brygada Bośniacka też nie zamieszczają najmniejszej nawet wzmianki o eksterminacji, tym bardziej na terenie obozów. Dalej wskazano, że wiedzy na temat obozu w Lepenicy nie posiada Międzynarodowa Służba Poszukiwawcza (ITS Arolsen), natomiast z informacji uzyskanych z Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie wynika, że do tego podmiotu nigdy nie wpływały wnioski osób ubiegających się o przyznanie świadczenia odszkodowawczego z tytułu pobytu w obozie w Lepenicy. Zdaniem Kierownika Urzędu dokonane na podstawie powołanych dowodów ustalenia obligowały do uchylenia wydanej w sprawie decyzji o przyznaniu uprawnień kombatanckich, a w konsekwencji do orzeczenia o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. Zdaniem organu nie ma przede wszystkim żadnych dowodów, które choćby uprawdopodobniły, że podczas II wojny światowej w miejscowości Lepenica istniało miejsce, w którym zgromadzono pod nadzorem niemieckim osoby narodowości polskiej. Twierdzenia świadków zawarte w ich oświadczeniach pisemnych potwierdzające pobyt strony w obozie w Lepenicy nie mogą być uznane za wiarygodne. W dalszej części motywów wskazano, że we wrześniu 2006 roku do Urzędu wpłynęło pismo sygnowane przez F. K. występującego w imieniu stowarzyszenia rekomendującego znakomitą większość wniosków o przyznanie uprawnień z omawianego tytułu wraz z pismem Związku Bojowników NOR-a Republiki Serbskiej z datą 28 sierpnia 2006r. i podpisem Przewodniczącego Oddziału N. B. Z pisma wynika, że: "Przewodniczący i sekretarz gminnej rady Subnor-a Prnjavor osobiście obeszli Sitneś i rozmawiali z najstarszymi ludźmi w Sitneśu, którzy są tam urodzeni i mieszkali tam w czasie drugiej wojny światowej, a i dzisiaj tam mieszkają. Oni twierdzą, że taki obóz istniał i oni również nie mają tego w swojej ewidencji, a także: Potwierdzamy, że taki obóz hitlerowski istniał we wsi Lepenica-Sitnjeś, gmina Srbac, powiat Prnjavor, wojew. Banja Luka od lipca do sierpnia 1944 roku, w nim byli więzieni Polacy, którzy w tym czasie mieszkali w Bośni i Hercegowinie". Zdaniem organu z cytowanego pisma wynika logiczna sprzeczność zawarta w zdaniu, gdzie jednocześnie znalazło się potwierdzenie istnienia obozu oraz informacja, że obóz nie figuruje w ewidencji. Treść powyższego pisma organ zweryfikował za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W tym zakresie pracownik Ambasady w Sarajewie udał się osobiście do miejscowości Prjnjavor i na miejscu w rozmowie z N. B. - Przewodniczącym Powiatowego Oddziału Związku Stowarzyszenia Kombatantów w Republice Serbskiej Bośni i Hercegowiny ustalił, że wymieniony na prośbę kombatantów ze Stowarzyszenia Kombatantów Polskich B. wystawił pismo nr [...] z dnia 28 sierpnia 2006 r. o zupełnie innej treści. Z kopii pisma przekazanego przez N. B. wynika że w ,miejscowości Lepenica -Sytnież nie było nigdy obozu. Zdaniem organu porównanie treści dokumentu przedłożonego przez F. K. i dokumentu uzyskanego przez pracownika Ambasady RP w Sarajewie wskazuje, że doszło do sfałszowania dokumentu. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona wywodziła, że podczas II wojny światowej i okupacji Jugosławii doznała licznych represji, wobec czego wydana decyzja jest dla niej krzywdząca. Wskazała, że obóz w którym przebywała, nie był obozem na miarę Oświęcimia, ale warunki w jakich była w nim przetrzymywana ludność polska niczym nie różniły się od warunków panujących w obozach koncentracyjnych. Obóz powstał w wyniku działań odwetowych okupanta, związanych z pomocą udzielaną przez ludność polską oddziałom partyzanckim. Obóz ten - według strony - znajdował się na otwartej przestrzeni, na pograniczu wsi Lepenica- Sytnie, ogrodzony był siatką i drutem kolczastym, pozbawiony urządzeń sanitarnych i budynków mieszkalnych. Obóz nadzorowany był przez funkcjonariuszy gestapo, funkcjonował w okresie lipiec – sierpień 1944 r. i został wyzwolony przez Narodowo – Wyzwoleńczą Armię Jugosławii wraz z Samodzielnym 3 Polskim Batalionem, co potwierdzają oświadczenia osób przebywających w obozie. Zdaniem strony trudno jest udowodnić fizyczne ślady istnienia obozu, bowiem został on całkowicie zniszczony, a wielu naocznych świadków wówczas mieszkających w pobliżu nie żyje. W orzeczeniu wydanym w konsekwencji ponownego rozpoznania sprawy, organ administracji wskazał, że uchylenie decyzji ostatecznej może nastąpić wtedy, gdy okoliczności stanowiące podstawę wznowienia - w rozpatrywanym przypadku nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody - okażą się na tyle istotne, że mają bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie zawarte w decyzji ostatecznej, a właśnie takie okoliczności wyszły na jaw w przedmiotowej sprawie. Podniósł, że informacji o istnieniu obozu w Lepnicy nie zawierają ani publikacje książkowe ani zasoby archiwalne Wojskowego Biura Badań Historycznych, co zostało szeroko omówione w decyzji wydanej przez organ w pierwszej instancji. Wiedzy o obozie w Lepenicy nie posiada Międzynarodowa Służba Poszukiwawcza (ITS Arolsen), zaś z informacji uzyskanych z Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie wynika, że nigdy do niej nie wpływały wnioski osób ubiegających się o przyznanie świadczenia odszkodowawczego z tytułu pobytu w obozie w Lepenicy. Dokonane ustalenia obligowały Kierownika Urzędu do uchylenia wydanej w sprawie decyzji oraz odmowy przyznania uprawnień kombatanckich. Zdaniem Kierownika Urzędu nie ma żadnych dowodów, które uprawdopodobniłyby, że podczas II wojny światowej w miejscowości Lepenica istniało miejsce, w którym zgromadzono pod nadzorem niemieckim osoby narodowości polskiej. Z kolei - w ocenie organu- twierdzenia świadków zawarte w ich oświadczeniach pisemnych potwierdzające pobyt strony w obozie w Lepenicy nie mogą być uznane za wiarygodne. Tym bardziej, że w przypadku świadków posiadających uprawnienia kombatanckie za pobyt w obozie, który jak ustalono nie istniał, Kierownik Urzędu podjął przewidziane prawem działania zmierzające do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji przyznających im uprawnienia. Ponownie organ wskazał, że we wrześniu 2006 roku do Urzędu wpłynęło pismo sygnowane przez F. .K. występującego w imieniu stowarzyszenia rekomendującego znakomitą większość wniosków o przyznanie uprawnień z omawianego tytułu wraz z pismem Związku Bojowników NOR-a Republiki Serbskiej z datą 28 sierpnia 2006r. i podpisem Przewodniczącego Oddziału N. B. Z pisma wynikało że:. Przewodniczący i sekretarz gminnej rady Subnor-a Prnjauor osobiście obeszli Sitneś i rozmawiali z najstarszymi ludźmi w Sitneśu, którzy są tam urodzeni i mieszkali tam w czasie drugiej wojny światowej, a i dzisiaj tam mieszkają. Oni twierdzą, że taki obóz istniał i oni również nie mają tego w swojej ewidencji a także: Potwierdzamy, że taki obóz hitlerowski istniał we wsi Lepenica-Sitnjes, gmina Srbac, powiat Prnjavor, wojew. Banja Luka od lipca do sierpnia 1944 roku, w nim byli więzieni Polacy, którzy w tym czasie mieszkali w Bośni i Hercegowinie. Organ ponownie wskazał na logiczną sprzeczność zawartą w zdaniu, gdzie jednocześnie znalazło się potwierdzenie istnienia obozu oraz informacja, że obóz nie figuruje w ewidencji. Dla weryfikacji prawdziwości treści opisanego dokumentu organ za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Zagranicznych zwrócił się z zapytaniem do Ambasady RP w Sarajewie. Pracownik Ambasady udał się osobiście do miejscowości Prjnjavor i na miejscu w rozmowie z p. N. B. - Przewodniczącym Powiatowego Oddziału Związku Stowarzyszenia Kombatantów w Republice Serbskiej Bośni i Hercegowiny ustalił, że wymieniony na prośbę kombatantów ze Stowarzyszenia Kombatantów Polskich w B. wystawił pismo nr [...] z dnia 28 sierpnia 2006r., jednakowoż o diametralnie innej treści, niż to złożone w Urzędzie przez F. K. Zdaniem organu z kopii oryginalnego pisma przekazanego przez N. B. wynika, że Przewodniczący i sekretarz Gminnego Oddziału SUBNOR Prnjauor osobiście pojechali do Sitnjeśa, gdzie rozmawiali z najstarszymi mieszkańcami Sitnjeśa, tam urodzonymi, którzy mieszkali tam podczas drugiej wojny światowej i mieszkają do dnia dzisiejszego. Twierdzą oni, że nie było takiego obozu. Oprócz tego nawiązany został kontakt z Gminnym Oddziałem Srbac, który potwierdził, że taki obóz nie istniał i że oni także nie mają odnotowanego jego istnienia w swoich rejestrach. W ocenie organu porównanie treści dokumentu przedłożonego przez F. K. i dokumentu, który pracownik Ambasady RP w Sarajewie uzyskał z rąk N. B. wskazuje, że doszło do sfałszowania dokumentu. Ponownie rozpatrując sprawę organ nie zgodził się ze stwierdzeniem, że powołane w decyzji pierwszo-instancyjnej publikacje książkowe i czasopisma są opracowaniami ogólnymi. Są to dokładne monografie lub wycinkowe artykuły dotyczące losów Polaków, których różne koleje dziejowe rzuciły na obszar Jugosławii. Precyzyjnie opisują one zaangażowanie Polaków w walkę narodowowyzwoleńczą na tym obszarze, w tym także na terenach, na których miał się znajdować obóz w Lepenicy. Zdaniem organu trudno przyjąć, by w publikacjach pominięto wyzwolenie obozu, w którym osadzone według relacji strony miały zostać osadzone całe rzesze Polaków, bowiem gdyby te osoby rzeczywiście były tam osadzone to niewątpliwie pierwszoplanowym zamierzeniem Polaków partyzantów stałoby się wyzwolenie obozu, co wymagałoby oczywiście odpowiedniego rozpoznania, przygotowań, itp. Także te działania z całą pewnością znalazłyby swoje odzwierciedlenie w opracowaniach. Według organu należałoby się spodziewać zawarcia w opracowaniach tematu chociażby wzmianki o tym, że ludność pochodzenia polskiego w liczbie kilkuset osób została uwięziona jako odwet za to, że wspierała partyzantów udzielając im informacji, schronienia, dostarczając żywności. Zdaniem Kierownika Urzędu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczająco jednoznaczny i z tego powodu nie ma potrzeby jego uzupełnienia i skorzystania ze źródeł osobowych, zwłaszcza w sytuacji, w której miałyby to być zeznania osób osobiście zainteresowanych korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem. W skardze na decyzję ostateczną C. K. wniosła o jej uchylenie i przywrócenie jej uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie w miejscowości Lepenica-Sytnież na terenie Środkowej Bośni zarzucając, że jest ona krzywdząca i niesprawiedliwa. Skarżąca podniosła, że informacje uzyskane od osób zamieszkujących w okolicy Lepenica – Sytnież, z których wynika, że przedmiotowy obóz nie istniał nie mogą być uznane za wiarygodne. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że mieszkańcy tych okolic byli jednocześnie uczestnikami formacji ustaszy i czetników, brali czynny udział w działaniach wojennych przeciwko ludności polskiej, prześladowali, dokonywali grabieży, mszcząc się za to, że krewni osób tam mieszkających brali czynny udział w ruchu oporu. Według skarżącej nawet po zakończeniu działań wojennych wrogość rdzennych mieszkańców do ludności polskiej nasiliła się, co spowodowało, że Polacy masowo uciekali z tych terenów. Jej zdaniem można sądzić, że w interesie dawnych oprawców jest zatajenie i zaprzeczenie prawdzie, dotyczącej przeżyć jakie zgotowali mieszkańcy tamtych ziem Polakom. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna podtrzymała stanowisko i argumenty zawarte w motywach zaskarżonej decyzji, wnosząc o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kognicja sądu administracyjnego ogranicza się wyłącznie do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, o czym stanowi art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269). Oznacza to, że Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Analizując pod tym kątem zaskarżoną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził naruszenia zasad i przepisów postępowania. Przede wszystkim zauważyć należy, że decyzja pierwszo-instancyjna wydana została po uruchomieniu nadzwyczajnego trybu postępowania jakim jest wznowienie postępowania i zakres rozpoznania tej sprawy determinuje okoliczność, że decyzja będąca przedmiotem osądu została wydana w wyniku wznowienia postępowania Wydanie w tym trybie decyzji rozstrzygającej sprawę co do jej istoty przepis art. 151 § 1 k.p.a. uzależnia od uprzedniego przeprowadzenia postępowania określonego w art. 149 § 2 k.p.a. Należy w związku z tym rozważyć, czy zachodziły w ogóle przesłanki do wznowienia postępowania oraz czy organ wydający postanowienie o wznowieniu postępowania prawidłowo przeprowadził postępowanie co do przyczyn wznowienia, a zatem czy zaistniała prawna możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy rozstrzygniętej decyzją ostateczną. Przesłanki te określone zostały w przepisach art. 145 i 146 Kodeksu postępowania administracyjnego, które uzależniają możliwość wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją od wystąpienia szeregu przesłanek zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Zdaniem organu administracji publicznej w rozpatrywanej sprawie zaistniała przesłanka pozytywna, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, według której w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie , jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydał decyzję. Przy czym w toku wznowionego postępowania organ administracji publicznej, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, obowiązany jest ustalić czy ta nowa okoliczność faktyczna występowała, prowadząc w tym celu postępowanie wyjaśniające (por. Adamiak, Borkowski KPA, Komentarz, wyd. 8, Warszawa 2006 r., str. 655). Z materiału aktowego badanej sprawy wynika, że skarżąca nabyła uprawnienia kombatanckie, z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim na podstawie decyzji z dnia [...] r., Nr [...], wydanej z powołaniem się na przepisy art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371). W decyzji tej nie określono konkretnego miejsca odosobnienia, w którym skarżąca miałaby przebywać. Stosownie do przepisu art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy wykaz miejsc odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa oraz obozów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b-c, zawiera Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz. U. Nr 106, poz. 1154 z późn. zm.). Wobec stwierdzenia, że skarżąca wnioskowała o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie umiejscowionym w Lepnicy – Sytnież, którego to obozu nie wymieniono we wskazanym wyżej rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zasadnie wszczął z urzędu postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną przyznającą C. K. uprawnienia kombatanckie. Natomiast w prowadzonym już w nadzwyczajnym trybie postępowaniu poczyniono ustalenie według którego obóz hitlerowski w miejscowości Lepnica – Sytnież nie istniał. Stwierdzenie powyższego ma przesądzające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem zgodnie z przepisem art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach o spełnieniu warunków uzasadniających przyznanie uprawnień kombatanckich orzeka Kierownik Urzędu lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji. Dla uzyskania decyzji o przyznaniu uprawnień konieczne zatem jest przedstawienie dowodów potwierdzających okoliczności stanowiące podstawę faktyczną żądania. W przypadku wniosków dotyczących pobytu w obozie konieczne jest w pierwszej kolejności wykazanie, że konkretny obóz (miejsce odosobnienia) należy do kategorii opisanych w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a-c ustawy o kombatantach oraz przedłożenie dowodów potwierdzających, że strona ubiegająca się o przyznanie uprawnień w obozie tym (miejscu odosobnienia) przebywała. Zasadniczą kwestią jednak jest ustalenie, czy w istocie konkretny obóz istniał. Działając w ramach postępowania wznowieniowego organy administracji są również zobowiązane kierować się naczelną zasadą postępowania administracyjnego, jaką jest zasada prawdy obiektywnej, a co za tym idzie na podstawie art. 77 § 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego zobligowane są podjąć ciąg czynności mających na celu zebranie całego materiału dowodowego, a następnie rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Przy czym działania organu w zakresie o jakim mowa wyżej muszą znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, co wynika z przepisu art. 107 § 1 i 3 k.p.a., określającego wymogi, jakie powinna spełniać prawidłowa decyzja administracyjna, a więc między innymi uzasadnienie faktyczne, które z kolei powinno zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz ocenę ich mocy dowodowej. W realiach rozpatrywanej sprawy jest to szczególnie istotne albowiem organy administracji w postępowaniu wznowieniowym odmówiły wiarygodności osobowym źródłom dowodowym, opierając się na materiałach historiograficznych, dotyczących okresu, za który strona wnioskowała przyznanie uprawnień kombatanckich oraz na dokumentacji dostarczonej przez fachowe instytucje zajmujące się zawodowo między innymi zbieraniem informacji na temat zbrodni popełnionych w czasie II wojny światowej. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w badanej sprawie organ administracji publicznej prowadził postępowanie dowodowe wyjątkową starannością i dokładnością korzystając z wszelkich dostępnych mu źródeł informacji w kraju i zagranicą. Poczynił wnikliwe ustalenia i przeprowadził wszelkie niezbędne czynności, które doprowadziły w rezultacie do zgromadzenia, kompletnego materiału dowodowego na potrzeby postępowania wznowieniowego, który stanowił dostateczną podstawę do zakwestionowania oświadczeń świadków. Materiały te to przede wszystkim dokumenty z Instytutu Pamięci Narodowej, Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie i Centralnego Archiwum Wojskowego. Organy dokonały wszechstronnej kwerendy w Bibliotece Narodowej, Centralnej Bibliotece Wojskowej i w Biurze Badań Historycznych. Wiedzy o obozie w Lepenicy nie posiada także Międzynarodowa Służba Poszukiwawcza (ITS Arolsen). Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ wyprowadził logiczne wnioski i merytorycznie uzasadnione. Materiał ten jest wystarczająco jednoznaczny, aby uznać, że w miejscowości Lepenica-Sytneż nie istniał obóz pod nadzorem hitlerowców. Powołane w uzasadnieniu decyzji publikacje książkowe i czasopisma są dokładnymi monografiami lub wycinkowymi artykułami dotyczącymi losów Polaków, których różne koleje dziejowe rzuciły na obszar Jugosławii. Precyzyjnie opisują one zaangażowanie Polaków w walkę narodowowyzwoleńczą na tym obszarze, w tym także na terenach, na których miał się rzekomo znajdować obóz w Lepenicy. Sąd podziela stanowisko organu administracji, iż trudno przyjąć, aby w tych publikacjach, gdyby rzeczywiście zdarzenie takie miało miejsce, pominięto wyzwolenie obozu, w którym wedle relacji zainteresowanych miały zostać osadzone "całe rzesze Polaków zamieszkujących te obszary". Te działania z całą pewnością znalazłyby swoje odzwierciedlenie w opracowaniach. Z tych względów podniesione w skardze zarzuty nie mogą odnieść zamierzonego skutku, a wobec stwierdzenia, że zaskarżona decyzja, jak i decyzja ją poprzedzająca nie narusza przepisów prawa, obligowało Sąd na podstawie art. 151 ustawy (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) do oddalenia skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło