IV SA/Wr 527/17

WyrokWSA we Wrocławiu2018-01-09

Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Ireneusz Dukiel, Wojciech Śnieżyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wypłata świadczenia wychowawczego po prawomocnym uchyleniu decyzji przyznającej to świadczenie, spowodowana błędem organu, stanowi świadczenie nienależnie pobrane w rozumieniu art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wypłata świadczenia wychowawczego po prawomocnym uchyleniu decyzji przyznającej to świadczenie, nawet jeśli nastąpiła z powodu błędu organu, stanowi świadczenie nienależnie pobrane w rozumieniu art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Kluczowe jest, że świadczenie zostało wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do jego pobierania, a strona była pouczona o braku prawa do jego pobierania. Sąd podkreślił, że pojęcie 'nienależnego świadczenia' jest obiektywne, a strona powinna liczyć się z obowiązkiem zwrotu środków, które jej się nie należały.
Stan faktyczny
Skarżąca Z. W. pobierała świadczenia wychowawcze na podstawie decyzji z maja 2016 r. Po zmianie miejsca zamieszkania, decyzją z sierpnia 2016 r., organ uchylił prawo do świadczeń od 1 września 2016 r. Mimo to, z powodu błędu systemu teleinformatycznego, na konto skarżącej przelano 7000 zł w okresie od września 2016 r. do marca 2017 r. Organy administracji uznały te środki za nienależnie pobrane i zobowiązały skarżącą do zwrotu, rozkładając należność na raty i umarzając odsetki. Skarżąca kwestionowała kwalifikację środków jako nienależnie pobranych, argumentując, że nie mogła ich pobierać po uchyleniu decyzji, a wypłata była wynikiem błędu organu. WSA we Wrocławiu oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędziowie sędzia WSA Ireneusz Dukiel, asesor WSA Wojciech Śnieżyński (spr.), Protokolant starszy asystent sędziego Krzysztof Caliński, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 9 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi Z. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych oddalono skargę w całości. Przedmiotem skargi Z. W. (dalej powoływanej również jako: strona lub skarżąca) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 11 lipca 2017 r., nr [...], utrzymująca w mocy wydaną m.in. na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (DZ. U. Z 2016 r., poz. 195 ze zm.) – dalej w skrócie: "ustawa", decyzję Wójta Gminy S. z dnia 19 maja 2017 r., nr [...]. Tą ostatnią decyzją organ I instancji orzekał wobec skarżącej o: uznaniu za nienależnie pobrane, nienależnie wypłacone świadczenia wychowawcze w okresie od 1 września 2016 r. do 31 marca 2017 r. w łącznej wysokości 7 000,00 zł (pkt 1); zobowiązaniu strony do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego (pkt 2); rozłożeniu kwoty nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych na 49 rat: a) w okresie od czerwca 2017 r. do grudnia 2017 r. w wysokości 76,00 zł miesięcznie (7 rat), b) w okresie od stycznia 2018 r. do czerwca 2021 r. wysokości 154,00 zł miesięcznie (42 raty) (pkt 3); ustaleniu zwrot nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych poprzez potrącanie z bieżąco wypłacanych świadczeń przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Z. - począwszy od miesiąca czerwca 2017 r. (pkt 4); umorzeniu w całości odsetki ustawowe za opóźnienie wynoszące na dzień wydania niniejszej decyzji 187,37zł (pkt 5). Wydanie opisanej decyzji poprzedziło przyznanie stronie przez Wójta Gminy S., na podstawie decyzji z dnia 10 maja 2016 r., nr [...], świadczeń wychowawczych dla N. W. i E. W. w okresie od 1 kwietnia 2016 r. do 30 września 2017 r. Na wniosek strony z dnia 25 sierpnia 2016 r., w związku ze zmianą od 1 września 2016 r. miejsca zamieszkania, Wójt Gminy S. decyzją z dnia 29 sierpnia 2016 r., nr [...] uchylił w całości z dniem 1 września 2016 r. decyzję z dnia 10 maja 2016 r. Pomimo uchylenia decyzji z dnia 10 maja 2016 r. - w wyniku błędu systemu teleinformatycznego stosowanego do realizacji świadczeń rodzinnych, wypłata świadczeń wychowawczych przyznanych tą decyzją nie została zawieszona. Od miesiąca września 2016 r. do marca 2017 r. na rachunek bankowy Z. W. została przekazana kwota 7000,00 zł. W dniu 12 kwietnia 2017 r. wszczęto z urzędu postępowanie w sprawie nienależnie pobranych przez stronę świadczeń wychowawczych, wypłaconych w okresie od 1 września 2016 r. do 31 marca 2017 r. W trakcie w ten sposób zainicjowanego postępowania Z. W. w dniu 15 maja 2017 r. oświadczyła, że nieświadomie przyjmowała świadczenia 500+ oraz świadczenia rodzinne, gdyż w tym samym czasie osobiście wpłacałam pieniądze na konto i opłacała rachunki. Według strony, pieniądze na koncie się sumowały, a także płatności kartą są pobierane z konta z opóźnieniem i to spowodowało brak jej dokładnej kontroli nad stanem konta. Powołując się na złą sytuację finansową oraz problemy zdrowotne strona oświadczyła, że nie jest w stanie zwrócić nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych i wychowawczych jednorazowo w pełnej wysokości. Dlatego zwróciła się o rozłożenie jej na raty. Wskazała, że jest w stanie przekazywać 50 zł. Przy piśmie z dnia 18 maja 2017 r. strona przedłożyła dowody świadczące o jej trudnej sytuacji finansowej oraz zdrowotnej. Powołując się na bardzo złą sytuację zdrowotną, rodzinną i finansową strona zwróciła się o umorzenie odsetek od niespłaconej kwoty, a także potrącenie należnej kwoty nie większej niż 150 zł z bieżących świadczeń rodzinnych i wychowawczych. Decyzją z dnia 19 maja 2017 r., nr [...] organ pierwszej instancji uznał za nienależnie pobrane, nienależnie wypłacone świadczenia wychowawcze w okresie od 1 września 2016 r. do 31 marca 2017 r. oraz zobowiązał Z. W. do zwrotu świadczeń wychowawczych w łącznej wysokości 7000,00 zł. Ponadto orzekł o rozłożeniu na raty kwoty nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych oraz umorzył w całości odsetki ustawowe za opóźnienie. Według organu, nienależnie wypłacone świadczenia należało uznać za świadczenia nienależnie pobrane, ponieważ są to świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń wychowawczych albo wstrzymanie wypłaty, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania (art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy). Powołując się na treść art. 25 ust. 10 ustawy organ podał, że możliwość umorzenia kwotę nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny. Wskazał również, że na podstawie art. 25 ust. 7 ustawy, kwoty nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych ustalone ostateczną decyzją podlegają potrąceniu z wypłacanych świadczeń wychowawczych wypłacanych zasiłków dla opiekunów, o których mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów oraz wypłacanego świadczenia wychowawczego. Z kolei powołując się na złożone w przez stronę oświadczenia zawierające wniosek o rozłożenie kwoty nienależnie pobranego świadczenia na raty, umorzenie odsetek ustawowych za opóźnienie, a także potrącanie nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych z bieżąco wypłacanych świadczeń przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Z., po zbadaniu dokumentacji przedstawiającej trudną sytuację dochodową i zdrowotną rodziny strony, organ uwzględnił wniosek strony i kwotę nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych rozłożył na 49 rat. Natomiast odsetki ustawowe za późnienie zostały w całości umorzone. Od tej decyzji odwołanie wniosła Z. W. wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Uzasadniając odwołanie strona zakwestionowała aby świadczenia były przez nią nienależnie pobrane. Podniosła, że poinformowała o zmianie miejsca zamieszkania od dnia 1 września 2016 r., a organ wydał decyzję z dnia 29 sierpnia 2016 r., w której uchylił jej prawo do świadczeń wychowawczych na dzieci N. W. i E. W. Decyzja ta stała się prawomocna z dniem 15 września 2016 r. Pomimo dochowania przez stronę wszelkiej staranności i uczynienia zadość spoczywającym na niej obowiązku, organ przelał na jej rachunek bankowy kwotę 7000,00 zł. Odwołująca wyjaśniła, że nie wiedziała o dokonywanych wpłatach, ponieważ tylko w wyjątkowych sytuacjach sprawdzała historię operacji. Natomiast prawdą jest, że pieniądze, które otrzymała, tak jak zresztą wszystkie środki którymi dysponuję, przeznaczyła na wynajem mieszkania, utrzymanie rodziny, opłaty za mieszkanie, wyżywienie oraz leczenie. W jej ocenie, nie może być mowy o pobieraniu przez nią nienależnego świadczenia, gdyż po pierwsze świadczenie nie mogło być jej wypłacane, ponieważ decyzja uchylająca przyznane jej świadczenia rodzinne stała się prawomocna, co oznacza, że nie może być mowy o wypłacaniu nienależnego świadczenia, skoro nie było już decyzji przyznającej świadczenie. Odnosząc się do treści art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, odwołująca zauważyła, że w tym przepisie nie sposób się doszukać okoliczności stanowiącej ustanie lub zawieszenie prawa do świadczenia w postaci uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia i wypłacaniu świadczenia, mimo że takiego pouczenia także nie otrzymała. Według autorki odwołania, przywołany przepis odnosi się do sytuacji, w których nie została jeszcze uchylona decyzja o przyznaniu świadczenia rodzinnego, a ktoś mimo zaistnienia przesłanek do pobierania świadczeń je pobiera. Inna jest natomiast sytuacja w której zostanie uchylona decyzja o przyznaniu świadczenia rodzinnego, a organ mimo to wypłaca świadczenie. W ocenie strony, sytuacja taka nie podlega dyspozycji art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy, gdyż jak wskazuje sam organ w uzasadnieniu "w wyniku błędu systemu teleinformatycznego stosowanego do realizacji świadczeń wychowawczych, wypłata świadczeń przyznanych decyzją (...)" która został uchylona z dniem 01.09.2016 r. — nie została zawieszona". A zatem świadczenie wychowawcze zostało skutecznie uchylone, a wypłacone środki nie były świadczeniem wychowawczym, a omyłkowo realizowanymi przelewami bankowymi. Wskazała także na brak prawidłowego pouczenia o okolicznościach powodujących ustanie prawa do pobierania świadczeń. Decyzja przyznająca jej świadczenie lakonicznie bowiem cytuje niektóre wybrane przepisy ustawy. W dalszej kolejności wskazała, że wbrew opinii organu pierwszej instancji nie przyjęła świadczenia w złej wierze, ponieważ dokonała wszelkich niezbędnych a ciążących na niej formalności związanych ze zmianą podmiotu który miał wypłacać jej świadczenie wychowawcze. Nie jest jej złą wiarą, że urząd formalnie uchylił decyzję, ale zapomniał o wstrzymaniu wypłat na jej konto. O wpłatach nie wiedziała, ponieważ nie widziała historii rachunku, wyciągów nie pobiera, a nie ma opcji korzystania z konta przez internet. Dodała, że rozumie, że gdyby coś zataiła i nie powiadomiła o tym organu, a nadal pobierała świadczenia to byłaby jej wina, ale odwołująca dopełniła wszelkich obowiązków. Nadto wskazała, że nie ma możliwości zwrotu przelanej na jej konto kwoty, ponieważ ją spożytkowała na potrzeby dzieci i własne. Jest osobą bezrobotną, z powodów zdrowotnych (choroba serca, przepuklina jadra miażdżystego, uczestniczę w programie wczesnego wykrywania komórek nowotworowych szyjki macicy), nie może podjąć pracy, mąż otrzymuje wynagrodzenie w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Mają dwoje dzieci przy czym córka E. od urodzenia posiada wadę wzroku, podlegającą ciągłej kontroli lekarza okulisty i zakupu odpowiednich środków. Jedyny dochód to wynagrodzenie męża 1 459,48 zł oraz świadczenia wychowawcze i rodzinne, natomiast ponosi koszty w wysokości ok. 1400 zł związane z wynajmem mieszkania i opłatami eksploatacyjnymi, koszty leczenia jej i córki, wyżywienie, zakup ubrań, zajęcia dodatkowe syna oraz spłatę kredytu gotówkowego (rata 500,00 zł). Do odwołania strona dołączyła skierowane do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w S. oświadczenie z dnia 2 czerwca 2017 r., w którym wskazała, że nie wyraziła zgody na potrącanie kwoty nienależnie pobranych świadczeń ze świadczenia wypłacanego przez MOPS w Z. Wskazała przy tym, że jeżeli taką zgodę udzieliła, to musiała ją zrobić nieświadomie lub pod wpływem błędu, dlatego gdyby takie oświadczenie zostało przez nią sporządzone, to je cofa i zabrania dokonywania jakichkolwiek potrąceń z pobieranych świadczeń. Organ drugiej instancji decyzją z dnia 11 lipca 2017 r. utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie. Odnosząc się do kluczowego w sprawie zagadnienia dotyczącego prawidłowości ustalenia, że wypłacone odwołującej środki należało zakwalifikować jako świadczenie nienależnie pobrane, o którym mowa w art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy, Kolegium uznało, że analiza wskazanego przepisu pozwala na przyjęcie, iż do uznania świadczenia za nienależnie pobrane na tej podstawie materialnoprawnej, a tym samym do orzeczenia o obowiązku jego zwrotu, konieczne jest łączne wystąpienie dwóch przesłanek, które ziściły się w sprawie. Tymi przesłankami są, po pierwsze: wypłacenie świadczenia mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczenia wychowawczego (decyzja uchylająca świadczenia rodzinne została wydana w dniu 29 sierpnia 2016r.), po drugie: pouczenie pobierającej świadczenie o braku prawa do ich pobierania. W przekonaniu Kolegium, sama decyzja uchylająca świadczenia, wydana na wniosek, stanowi w istocie o świadomości strony o braku prawa pobierania świadczenia. Kolegium uznało za bezsporne w sprawie, że stronie wypłacono świadczenia pomimo, że od września 2016 r. nie spełniała ustawowych przesłanek pozwalających na ich pobieranie. Natomiast obowiązek zwrotu świadczenia z art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy uzależniony jest od tego czy strona była należycie pouczona o przesłankach, które w sposób negatywny warunkują pobieranie przyznanych jej świadczeń. Poza sporem jest również to, że przygotowane wcześniej pouczenie (oświadczenie) adresowane do strony winno być czytelne, jasne i zrozumiałe dla świadczeniobiorcy - jak właśnie miało to miejsce z przedmiotowej sprawie. W decyzji uchylającej prawo do świadczeń wychowawczych w sposób nie budzący żadnych wątpliwości wyjaśniono stronie, że od września 2016 r. w związku z tym, że zmieniła miejsce zamieszkania, zmienia się organ właściwy do wypłaty świadczeń, tj. Burmistrz Miasta Z. Kolegium podkreśliło, że na tle regulacji wynikającej z ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci odróżnia się "nienależne świadczenie" od "świadczenia nienależnie pobranego". W orzecznictwie podaje się bowiem, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wypłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Natomiast "świadczenie nienależnie pobrane" to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Zarzut dotyczy tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno po pierwsze - osoby, która została prawidłowo pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też po drugie - osoby, która uzyskała je wskazując nieprawdziwe zeznania, dokumenty albo w inny sposób świadomie wprowadziła w błąd instytucję zobowiązaną do wypłaty świadczenia. W ocenie Kolegium, z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że skarżąca była pouczona o okolicznościach, których wystąpienie powoduje brak prawa do świadczenia rodzinnego. Nadto samo wydanie decyzji, w której uchylono na wniosek strony przyznane świadczenie wychowawcze z uwagi na zmianę miejsca zamieszkania, stanowi jednoznacznie o świadomości strony o braku prawa do otrzymywania świadczeń. W tym stanie rzeczy Kolegium stwierdziło, że doszło do wypłaty świadczeń wychowawczych w związku z zaistnieniem okoliczności powodujących zawieszenie prawa do tych świadczeń, a w konsekwencji doszło do nienależnego ich pobrania w rozumieniu art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy. Kolegium nie zgodziło się z odwołującą, że nie została prawidłowo pouczona o okolicznościach powodujących brak prawa do pobierania świadczeń, gdyż decyzja przyznająca jej świadczenie lakonicznie cytuje niektóre wybrane przepisy prawa. W odwołaniu strona sama wskazuje, że dopełniła wszelkich formalności związanych ze zmianą miejsca zamieszkania, więc ze zrozumieniem przyjęła do wiadomości pouczenie o poinformowaniu organu o wszelkich zmianach mających wpływ na prawo do świadczenia w decyzji na mocy, której nabyła prawo do świadczeń. Według Kolegium trudno przyjąć, że o wpłatach na konto, odwołująca nic nie wiedziała i nie zauważyła wpływu dodatkowych środków na konto argumentując brakiem historii rachunków i konta internetowego. Kolegium wyraziło przekonanie o tym, że zadziwiający jest fakt, iż przy niewielkim dochodzie jakim dysponuje strona nie zauważyła ona, przez tyle miesięcy, poprawy swoich finansów. Kolegium zgodziło się natomiast z odwołującą, że nie można przypisać jej winy w wypłacie na jej konto świadczenia, lecz winna ona sobie zdawać sprawę, że kwotę świadczeń nienależnie jej wypłaconych będzie musiała zwrócić. Na marginesie organ odwoławczy uznał za zasadne podkreślić, że środki finansowe będące przedmiotem sporu pochodzą ze środków publicznych, a zatem nie może budzić wątpliwości, że sposób ich wykorzystania musi być pod szczególną kontrolą, a wydatkowanie ich podlega rygorom wydatkowania środków budżetowych. W ocenie organu odwoławczego, biorąc pod uwagę szczególną sytuację odwołującej, organ pierwszej instancji słusznie orzekł o rozłożeniu na raty należności do zwrotu oraz umorzył odsetki od niespłaconej kwoty zgodnie z wnioskami strony z dnia 15 i 18 maja 2017 r. Odwołująca wskazała w nim również, że zgadza się na potrącenie należnej kwoty nie większej niż 150 zł z bieżących świadczeń wychowawczych i wychowawczych. Mając na względzie powyższe organ pierwszej instancji przychylając się do tej prośby wydał zaskarżoną decyzję. Takie rozstrzygnięcie zostało podjęte, pomimo tego, że w aktach sprawy znajduje się pismo, które odwołująca wystosowała do GOPS w S. - już po wydaniu decyzji przez organ I instancji, gdzie wskazuje, że nie wyraziła zgody na potrącanie kwoty nienależnie pobranych świadczeń ze świadczeń wypłacanych przez MOPS w Z., a jeżeli napisała takie oświadczenie to nieświadomie lub pod wpływem błędu. Według Kolegium, przepis art. 25 ust. 7 ustawy daje podstawy do wydania decyzji, gdzie kwoty nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych podlegają potrąceniu z wypłacanego świadczenia wychowawczego, zatem organ nie jest tutaj związany wnioskiem strony. Jedynie do uznania organu - po zbadaniu sytuacji finansowej strony - należy kwota jaką organ będzie potrącał z wypłaconych świadczeń. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu Z. W. wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego: 1) art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy, przez niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że wypłata środków na jej konto po prawomocnej decyzji o uchyleniu decyzji na podstawie, której były one wypłacane są świadczeniami nienależnie pobranymi w myśl tej ustawy; 2) art. 30 ust. 1 ustawy, poprzez jego zastosowanie, pomimo że przekazane przez GOPS S. świadczenia mogły być co najwyżej nienależnymi, nie zaś nienależnie pobranymi. W uzasadnieniu skargi jej autorka potrzymała dotychczasowe stanowisko o braku podstaw prawnych do uznania, że pobierała nienależne świadczenie, gdyż nie mogło być ono jej wypłacane, ponieważ decyzja uchylająca przyznane świadczenia rodzinne stała się prawomocna w dniu 15 września 2016 r., co oznacza, że nie może być mowy o wypłacaniu nienależnego świadczenia, skoro nie było już decyzji przyznającej takie świadczenie. Skarżąca powtórzyła podniesiony w odwołaniu argument dotyczący braku w ustawie o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, okoliczności stanowiącej ustanie lub zawieszenie prawa do świadczenia w postaci uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia i wypłacaniu mimo tego świadczenia. Takiego pouczenia także nie otrzymała. Zdaniem skarżącej, przepis art 25 ust. 2 pkt 1 ustawy odnosi się do sytuacji, w których nie została jeszcze uchylona decyzja o przyznaniu świadczenia wychowawczego, a ktoś mimo zaistnienia przesłanek do pobierania świadczeń, np. osiąganie większego dochodu. Inna jest natomiast sytuacja, w której zostanie uchylona decyzja o przyznaniu świadczenia wychowawczego, a organ mimo to wypłaca świadczenie. W jej ocenie, taka sytuacja nie podlega dyspozycji art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy, gdyż jak wskazuje sam organ w uzasadnieniu "w wyniku błędu systemu teleinformatycznego stosowanego do realizacji świadczeń rodzinnych, wypłata świadczeń przyznanych decyzją (...), która został uchylona z dniem 01.09.2016 r. - nie została zawieszona". A zatem decyzja przyznająca świadczenie wychowawcze została skutecznie uchylona, a wypłacone środki nie były świadczeniem wychowawczym, a omyłkowo realizowanymi przelewami bankowymi. W ocenie skarżącej, w grę powinny wchodzić ewentualnie przepisu kodeksu cywilnego dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia. Organ byłby nienależnie uprzywilejowany mając prawo na podstawie własnej decyzji żądać zwrotu błędnie przelanych środków. Skarżąca postawiła przy tym pytanie, dotyczące tego, czy ten przepis również wchodziłby w grę, gdyby organ pomylił numer rachunku bankowego i żądał zwrotu nienależnie pobranych świadczeń od osoby, która nigdy nawet o nie wnioskowała. W jej ocenie, organowi mogłaby wówczas przysługiwać droga cywilnoprawna. Ponadto autorka skargi podtrzymała dotychczasowe stanowisko o braku prawidłowego pouczenia jej o okolicznościach powodujących brak prawa do pobierania świadczeń. Wskazała, że decyzja przyznająca jej świadczenie, lakonicznie cytuje niektóre wybrane przepisy ustawy. Podała, że wbrew opinii organu, nie przyjęła świadczenia w złej wierze, ponieważ dokonała wszelkich niezbędnych, a ciążących na niej formalności związanych ze zmianą podmiotu, który miał wypłacać świadczenie. W ocenie skarżącej, nie jest jej złą wiarą, że urząd formalnie uchylił decyzję, ale zapomniał o wstrzymaniu wypłat na jej konto. Podniosła, że zgodnie z wyrokiem WSA w Rzeszowie z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 80/17, świadczenie nienależnie pobrane to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zaniechania). Obowiązek obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się ono nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań, dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji zobowiązanej do wypłaty świadczenia. Obowiązek pouczenia co do obowiązującego prawa nie może sprowadzać się do obowiązku przytoczenia treści całej ustawy. Skarżąca powołując się na wyrok WSA w Lublinie z dnia 23 maja 2017r., sygn. akt II SA/Lu 79/17, wskazała, że pouczenia dotyczące warunków legalnego korzystania ze świadczeń rodzinnych zamieszczane standardowo na drukach wniosków o przyznanie konkretnego rodzaju pomocy, z którym świadczeniobiorca ma możliwość zapoznania się jedynie w momencie składania wniosku, a które następnie pozostawione są w aktach administracyjnych sprawy lub pouczenia zawarte w decyzjach, lecz dotyczące wszystkich możliwych sytuacji, w odniesieniu do konkretnego świadczenia, nie mogą być uznane za należyte, w szczególności, gdy przytaczają one jedynie przepis ustawy, bez nawet jakiejkolwiek próby jego wyjaśnienia. Takie sformułowania są bowiem dla większości osób nie posiadających wykształcenia prawniczego zupełnie nieczytelne i nie mogą być traktowane jako pouczenie o tym, kiedy i jakie okoliczności osoba taka winna wziąć pod uwagę w toku pobierania świadczenia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: W niniejszej sprawie spór dotyczy kwalifikacji prawnej zdarzenia, gdy osoba, która była uprawniona do pobierania świadczenia wychowawczego, pomimo że podstawa prawna do wypłaty takiego świadczenia ustała – wydana została decyzja uchylająca decyzję przyznającą świadczenie, nadal je otrzymuje. W niniejszym przypadku, nie doszło bowiem do zawieszenia wypłaty świadczeń przyznanych uchyloną decyzją. Harmonogram sporządzony na podstawie decyzji przyznającej świadczenie automatycznie generował pozycje na liście wypłat, które były przekazywane do realizacji przez dział finansowy GOPS w S. Bezsporną jest więc okoliczność, że środki pieniężne przelewane na należący do skarżącej rachunek bankowy były przekazywanej na jej rzecz w wyniku błędu organu. Dokonując kwalifikacji powyższego zdarzenia, według skarżącej, w ustawie z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (DZ. U. Z 2016 r., poz. 195 ze zm.) – dalej w skrócie: "ustawa", nie sposób się doszukać okoliczności stanowiącej ustanie lub zawieszenie prawa do świadczenia w postaci uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia i mimo tego jego dalszego wypłacania. W ocenie skarżącej, przepis art. 25 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, odnosi się do sytuacji, w której nie została jeszcze uchylona decyzja o przyznaniu świadczenia, a dochodzi pomimo zaistnienia wskazanych w tym przepisie przesłanek, do pobierania świadczenia. Inna jest natomiast sytuacja, w której zostanie uchylona decyzja o przyznaniu świadczenia, a organ mimo to wypłaca świadczenie. W przekonaniu skarżącej, organowi w zaistniałej sytuacji przysługiwać może co najwyżej droga cywilna. W przeciwnym przypadku, organ byłby w uprzywilejowanej pozycji, mając prawo na podstawie własnej decyzji żądać zwrotu błędnie przelanych środków. Przedstawiona w tym miejscu argumentacja skarżącej nie zasługiwała na uwzględnienie. Podstawę zwrotu nienależnie pobranego świadczenia reguluje art. 25 ustawy Stosownie do art. 25 ust. 1 ustawy osoba, która pobrała nienależnie świadczenia wychowawcze, jest obowiązana do ich zwrotu. Zgodnie z ust. 2 pkt 1 za nienależnie pobrane świadczenia wychowawcze uważa się świadczenie wychowawcze wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczenia wychowawczego albo wstrzymanie wypłaty świadczenia wychowawczego, jeżeli osoba pobierająca to świadczenie była pouczona o braku prawa do jego pobierania. W ocenie Sądu, w sprawie została spełniona przesłanka polegająca na wypłaceniu świadczenia, pomimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczenia wychowawczego. Taką okolicznością jest bowiem fakt wydania w dniu 29 sierpnia 2016 r. decyzji uchylające decyzję z dnia 10 maja 2016r. w sprawie przyznania świadczeń wychowawczych. Potwierdzeniem możliwości dochodzenia na drodze postępowania administracyjnego wypłaconych skarżącej świadczeń rodzinnych jest pozostała treść przepisu art. 25 ust. 2 ustawy. Jak bowiem zostało zasugerowane przez samą skarżącą, stawiającą pytanie, czy przepis art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy wchodziłby również w rachubę, gdyby organ pomylił numer rachunku bankowego i zażądał zwrotu nienależenie pobranych świadczeń od osoby, która nigdy o nie wnioskowała, w tym miejscu rozważany przypadek należy rzeczywiście odróżnić do sytuacji, gdy osoba, która pobrała dane świadczenie, nie była nigdy do takiego świadczenia uprawniona. Przyjdzie jednak zwrócić uwagę na treść art. 25 ust. 2 pkt 5 ustawy. Zgodnie z tym przepisem, za nienależnie pobrane świadczenie wychowawcze uważa się również świadczenie wychowawcze wypłacone osobie innej niż osoba, która została wskazana w decyzji przyznającej świadczenie wychowawcze, z przyczyn niezależnych od organu, który wydał tę decyzję. Wprowadzenie takiej regulacji w ustawie, w ocenie Sądu, pozwala na wydanie decyzji o uznaniu danych świadczeń za nienależnie pobrane i zobowiązaniu do zwrotu podmiotu, który nie był adresatem decyzji uprawniającej do danych świadczeń. Przepis ten stanowi podstawę prawną do żądania zwrotu takich środków na podstawie decyzji administracyjnej. Rozważany w niniejszej sprawie przypadek nie dotyczy jednak osoby, która nigdy nie była do takiego świadczenia uprawniona. Wręcz przeciwnie skarżąca, na podstawie decyzji z dnia 10 maja 2016 r. została uznana za osobę uprawnioną do świadczeń wychowawczych na syna N. i córkę E. Po uchyleniu tej decyzji, w związku ze zmianą miejsca zamieszkania, co nastąpiło decyzją z dnia 29 sierpnia 2016 r., wyłącznie z powodu błędu organu, świadczenie było nadal wypłacane na wskazany przez skarżącą rachunek bankowy. Nie ulega wątpliwość, że otrzymane w ten sposób świadczenia zostały wypłacone w związku z zaistnieniem okoliczności powodujących zawieszenie prawa do tych świadczeń, a w konsekwencji doszło do nienależnego ich pobrania w rozumieniu art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy. Zakres regulacji tego przepisu jest bowiem na tyle szeroki, że przesłanka w postaci: "zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń wychowawczych", obejmuje nie tylko sytuację polegającą na tym, że nie została jeszcze uchylona decyzja o przyznaniu świadczenia wychowawczego i osoba dotychczas uprawniona, pomimo wystąpienia tych przesłanek, nadal pobiera takie świadczenie, ale także dotyczy przypadku, w którym została uchylona decyzja o przyznaniu świadczenia, a organ mimo to wypłaca świadczenie. W końcu, uwzględniając wnioskowanie z większego na mniejsze - argumentum a maiori ad minus, skoro prawnie dopuszczalne jest dochodzenie w trybie art. 25 ust. 2 pkt 5 ustawy świadczenia od osoby, która nigdy nie była do takiego świadczenia uprawniona, to tym bardziej dopuszczalne jest dochodzenie w trybie art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy - na drodze administracyjnej - dochodzenia zwrotu nienależnego świadczenia od skarżącej, w której przypadku organ pierwotnie przyznał uprawnienie do takiego świadczenia, a następnie skarżąca jej utraciła w wyniku wydania decyzji administracyjnej. W ocenie Sądu, dla przyjętej kwalifikacji prawnej, nie mają znaczenia podnoszone przez skarżącą okoliczności związane z przyczynami braku zawieszenia przez organ wypłaty świadczeń. Fakt, że skarżąca w żadnym stopniu nie przyczyniła się do zaistnienia po stronie organu błędu, nie zmienia podstawowej kwestii, że skarżącej - w ten sposób przelane środki - zwyczajnie się nie należały. Podkreślić w tym miejscu należy, że "nienależne świadczenie" jest pojęciem obiektywnym i występuje między innymi wówczas, gdy świadczenie zostaje wpłacone bez podstawy prawnej lub gdy taka podstawa odpadła. Skarżąca powinna się więc liczyć z tym, że organ zażąda zwrotu błędnie przelanych kwot. Skarżącą obciąża obowiązek ich zwrotu, ponieważ wiedziała, że po wydaniu decyzji z dnia 29 sierpnia 2016 r. kwoty środków w dalszym ciągu wypłacane przez Gminy Ośrodek Pomocy Społecznej w S. na jej rachunek – już się jej nie należały. Na podstawie przesłanej wraz ze skargą dokumentacji aktowej uprawnione jest również stanowisko Kolegium, że w sprawie wystąpiła druga przesłanka, od której wystąpienia ustawodawca uzależnił możliwość uznania świadczenia za nienależnie pobrane, tj. pouczenia pobierającej świadczenie o braku podstaw do ich pobierania. O tym, że skarżąca była pouczona o braku podstaw do pobierania świadczenia wychowawczego, w tym o skutkach zaniechań w tym zakresie w postaci powstania nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych, wskazuje zwłaszcza okoliczność, że strona wystąpiła z wnioskiem o zmianę decyzji przyznającej takie świadczenie. Fakt wystąpienia z takim wnioskiem, świadczy, że skarżąca nie tylko została przez organ pouczona ale przede wszystkim oznacza, że strona zrozumiała pouczenie i zgodnie z nim postąpiła. Skarżąca została pouczona o sytuacjach skutkujących możliwością powstania nienależnie pobranych świadczeń. Po pierwsze, już na formularzu wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego, który złożyła w dniu 13 kwietnia 2016 r. Na stronie 6. tego dokumentu, została zawarta informacja o tym, że w przypadku zmian mających wpływ na prawo do świadczeń wychowawczych, w szczególności zaistnienia okoliczności wymienionych w oświadczeniu, osoba ubiegająca się jest obowiązana niezwłocznie powiadomić o tych zmianach podmiot realizujący świadczenie wychowawcze. Dalej pouczono stronę, że niepoinformowanie organu właściwego w sprawie świadczeń rodzinnych o takich zmianach może skutkować powstaniem nienależnie pobranych świadczeń wychowawczych. Ponadto w decyzji z dnia 10 maja 2016 r. wskazano, że w przypadku wystąpienia zmian mających wpływ na prawo do świadczeń wychowawczych osoba uprawniona do świadczeń jest zobowiązana do niezwłocznego powiadomienia o tym organu właściwego wypłacającego to świadczenie (pkt 6 pouczenia). Jak zauważa się w orzecznictwie sądów administracyjnych, nie można dokonywać wykładni art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy w oderwaniu od treści jej art. 20 ust. 1. W niniejszej sprawie nie budzi więc wątpliwości, że strona nie tylko została prawidłowo pouczona o okolicznościach wyłączających prawo do świadczenia wychowawczego ale zrozumiała adresowane do niej pouczenie. Zgodnie z nim, w momencie, w którym dowiedział się o okoliczności powodującej ustanie prawa do świadczenia, w tym przypadku była to zmiana miejsca zamieszkania od dnia 1 września 2016 r., powiadomiła o tej okoliczności organ w dniu 25 sierpnia 2016 r. Powyższa okoliczność w połączeniu z faktem uwzględnienia wniosku strony i wydania decyzji uchylającej świadczenie, stanowi o świadomości strony o braku prawa pobierania świadczenia wypłacanego przez GOPS w S. Co więcej, w decyzji z dnia 29 sierpnia 2016 r. uchylającej prawo do świadczeń rodzinnych w sposób nie budzący żadnych wątpliwości wskazuje się, że od września 2016 r. w związku z tym, że strona zmieniła miejsce zamieszkania zmienił się również organ właściwy do wypłaty świadczeń, tj. Burmistrz Miasta Z. W przedstawionych okolicznościach, przyznać należy rację Kolegium, które stwierdziło, że doszło do wypłaty świadczeń wychowawczych w związku z zaistnieniem okoliczności powodujących zawieszenie prawa do tych świadczeń, a w konsekwencji doszło do nienależnego ich pobrania w rozumieniu art. 25 ust. 2 pkt 1 ustawy. Z przedstawionych okoliczności wynika istnienie świadomości strony o braku prawa do otrzymywania świadczeń wychowawczych, wypłacanych przez GOPS w S. Po uznaniu się za organ niewłaściwy w sprawie i przekazaniu według właściwości Burmistrzowi Miasta Z. dokumentacji związanej z wypłatą świadczeń od załatwienia zgodnie z kompetencją, strona została poinformowana zawiadomieniem z dnia 16 września 2016 r., że organem właściwym do wypłaty świadczeń wychowawczych dla strony jest Burmistrza Miasta Z. W tych okoliczności trudno jest przyjąć stanowisko strony, że nie tylko nie została pouczona o braku podstaw do pobierania świadczeń ale także nie zdawała sobie sprawy o tym, że jedynym organem, który wypłacać będzie świadczenia wychowawcze od 1 września 2016r. jest Burmistrz Miasta Z. Niezależnie od stwierdzonego wyżej, za dopuszczalne należało uznać orzekanie w jednej decyzji administracyjnej o ustaleniu kwoty nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego oraz o obowiązku jego zwrotu. Zgodnie z art. 25 ust. 6 ustawy decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego nie jest wydawana, jeżeli od terminu jego pobrania upłynęło więcej niż 10 lat. Możliwe jest zatem jednoczesne orzekanie o tych sprawach, czyli w jednej decyzji administracyjnej orzekanie o ustaleniu świadczeń wychowawczych za świadczenia nienależnie i określenie zasady ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami. Ponadto przyjdzie zauważyć, że zamieszczenie w decyzji (pkt 4) informacji o potrąceniu kwoty nienależnie pobranych świadczeń z bieżąco wypłacanych świadczeń stanowi naruszenie przepisów postępowania, które jednak nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy (tak też WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 8 czerwca 2017 r. sygn. akt IV SA/Wr 68/17). Czynność potrącenia nienależnie pobranych świadczeń z wypłacanych świadczeń wychowawczych o jakiej mowa w art. 25 ust. 7 ustawy, tak jak wpłacanie świadczeń rodzinnych, ma charakter czynności materialno-technicznej i co za tym idzie nie wymaga ona wydania jakiejkolwiek decyzji. Jak zauważyło natomiast Kolegium, przepis art. 130 § 2 k.p.a. stanowi, że wniesienie odwołania w terminie wstrzymuje wykonanie decyzji. Oznacza to, że organ pierwszej instancji nie może przed upływem terminu do wniesienia odwołania skutecznie żądać od strony wykonania decyzji ani też przystąpić do przymusowego jej wykonania. Ponadto, uwzględniając wniosek skarżącej, Kolegium postanowieniem z dnia 18 sierpnia 2017 r. wstrzymało wykonanie decyzji z dnia 11 lipca 2017 r. Zgodnie z art. 25 ust. 7 ustawy, kwoty nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie ustalone ostateczną decyzją podlegają potrąceniu z wypłacanego świadczenia wychowawczego, wypłacanych świadczeń rodzinnych oraz wypłacanych zasiłków dla opiekunów, o których mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów. Zbędnym jest zatem zamieszczanie w decyzji w przedmiocie nienależnego świadczenia i jego zwrotu również informacji o sposobie potrącania nienależnego świadczenia. Odnosząc się natomiast do przedłożonego wraz z odwołaniem oświadczenia z dnia 2 czerwca 2017 r. (skarżąca wskazała w nim, że nigdy nie wyrażała zgody na potrącanie kwoty nienależnie pobranych świadczeń ze świadczeń wypłacanych przez MOPS w Z., a także, gdyby jednak takiej zgody udzieliła, to wskazała, że doszło do tego nieświadomie lub pod wpływem błędu), wyjaśnić należy, że uchylenie się od skutków złożonego oświadczenia woli dopuszczalne jest tylko w przypadku, gdy zachodzi jedna z wad oświadczenia woli, określonych w art. 82 - 88 K.c. Z przepisów tych wynika, że możliwe jest uznanie za nieważne oświadczenia woli, które zostało złożone przez osobę znajdującą się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podejmowanie decyzji i wyrażenie woli (dotyczyć to może w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby przemijającego zaburzenia czynności psychicznych). Istnieje także możliwość uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu albo groźby bezprawnej. Istotne w niniejszej sprawie jest, że w toku postępowania przed organami administracji skarżąca nie wykazała, że okoliczności takie miały miejsce i na czym miałyby dokładnie polegać. Znamienne jest również to, że skarżąca powoła się na nieświadomość lub błąd jedynie w zakresie potrącenia. Nie powoła się na te okoliczności w zakresie jej wniosku o rozłożenie na raty kwoty nienależnie pobranych świadczeń i umorzenia odsetek, o co wnioskowała w oświadczeniach z dnia 15 i 18 maja 2017 r. wspólnie z potrąceniem. Ponadto należy wskazać, że przepis art. 25 ust. 7 ustawy nie uzależnia od wniosku strony możliwości potrącenia kwoty nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych z wypłacanych świadczeń. Końcowo można tylko poinformować skarżącą, biorąc pod uwagę podnoszone przez nią okoliczności związane z sytuacją rodzinną, zdrowotną, a także złą sytuacją finansową, że może ona ubiegać się o umorzenie kwoty nienależnie pobranego świadczenia. Przepis art. 25 ust. 10 ustawy stanowi bowiem, że organ właściwy, który wydał decyzję w sprawie nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego, może umorzyć kwoty nienależnie pobranego świadczenia wychowawczego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności dotyczące sytuacji rodziny. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę uznając ją za bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło