IV SA/Wr 530/22
WyrokWSA we Wrocławiu2023-06-13
Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Ewa Kamieniecka, Marta Pająkiewicz-Kremis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, mimo przedstawienia przez wnioskodawcę relacji o represjach i działalności opozycyjnej, a także uzyskania azylu politycznego za granicą?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo odmówił potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Pomimo przedstawienia przez skarżącego relacji o represjach i działalności opozycyjnej, a także uzyskania azylu politycznego, zebrany materiał dowodowy nie wykazał spełnienia przez niego przesłanek określonych w ustawie, w szczególności prowadzenia działalności opozycyjnej przez co najmniej 12 miesięcy w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożonej odpowiedzialnością karną, ani doznania represji w rozumieniu ustawy.Stan faktyczny
Skarżący P. Ś. wystąpił o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, opisując swoją działalność w NSZZ "S.", represje ze strony milicji i SB, a także uzyskanie azylu politycznego w Austrii i USA. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił potwierdzenia statusu, uznając, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i dokumenty, nie potwierdza spełnienia przesłanek ustawowych. Skarżący w skardze podtrzymał swoje stanowisko, wskazując na konspiracyjny charakter działalności i represje. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, stwierdzając, że organ prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Sędziowie: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis (sprawozdawca), Protokolant: Z-ca Kierownika Sekretariatu Wydziału IV Krzysztof Erbel po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 13 czerwca 2023 r. sprawy ze skargi P. Ś. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 18 lipca 2022 r. nr DSE3-K0918-D16558-41/22 w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych I. oddala skargę w całości; II. przyznaje adwokatowi D. U. od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu - kwotę 295,20 (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych, w tym 23 % VAT, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu sądowym; III. nakazuje ściągnąć od skarżącego P. Ś. na rzecz Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem nieuiszczonego wpisu od skargi.
Wnioskiem z dnia 12 sierpnia 2020 r. P. Ś. wystąpił o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych na podstawie ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (DZ. U. z 2021 r. poz. 1255). W załączniku do tego wniosku wnioskodawca przedstawił opis działalności opozycyjnej w ramach którego m.in. podał, że pod koniec lat siedemdziesiątych, jako zadeklarowany antykomunista, chciał on aktywnie włączyć się do struktur opozycyjnych. W roku 1980-tym wnioskodawca chciał zapisać się do "S.", jednak z uwagi na to że był rolnikiem (nie pracował w zakładzie pracy), skierowano go do siedziby S. W., która mieściła się w tym samym budynku przy ul. [...] w K.. Został przyjęty, a w stosunkowo niedługim czasie został on członkiem Zarządu Wojewódzkiego S.W. w K.. Jak podał wnioskodawca, jego praca w organizacji polegała na uczestnictwie w spotkaniach Zarządu na których omawiano "strategię dalszych działań zmierzających do demokratycznych przemian". Strona bardzo często miała dyżury w siedzibie Zarządu, gdzie przyjmowała skargi od rolników i później – w ramach Związku – interweniowała w różnych sprawach. Wnioskodawca następnie podkreślił, że "w tamtym czasie" brał udział w każdej demonstracji organizowanej w K.. Podał, że podczas powrotu przez park z jednej z takich demonstracji został zatrzymany przez radiowóz zomowców. Według przekazu strony, "czterech zomowców wyskoczyło z nyski i zaczęli okładać wnioskodawcę pałkami", a następnie odjechali. Dopiero później wnioskodawca dowiedział się od kolegów dlaczego zomowcy sprawdzali jego ręce tj. czy rzucał kamieniami. Wnioskodawca nie rzucał kamieniami (miał ręce czyste), a mimo to został pobity pałkami. Zgodnie z opisem dołączonym do wniosku, pierwsze oficjalne wezwanie na milicję do komendy przy ul. [...] w K. wnioskodawca dostał w październiku 1981 r., już jako członek Zarządu Wojewódzkiego S. W.. Na przesłuchaniu próbowano wypytywać go o jego zadania w S. W.. Wnioskodawca odmówił odpowiedzi na pytania oświadczając, że jest to legalna organizacja a interesujące milicję informacje można próbować uzyskać zwracając się z oficjalnym pismem do Zarządu.
Po ogłoszeniu stanu wojennego wnioskodawca nie został internowany, ale wkrótce otrzymał wezwanie na milicję. Było to pierwsze z kilkunastu wezwań jakie otrzymał w czasie stanu wojennego. Na tym przesłuchaniu od razu został poinformowany, że teraz "S." jest organizacją zdelegalizowaną i że musi odpowiadać na wszystkie pytanie. Na skutek odmowy odpowiadania na pytania, wnioskodawca pierwszy raz dostał w twarz od stojącego nad nim milicjanta. W późniejszym czasie miał on jeszcze kilkukrotnie do czynienia z tym milicjantem, który w związku z odmową składania zeznań przez stronę "kopał ją kolanem w jądra, łapał za głowę i uderzał głową o ścianę". Jak dalej podano we wniosku, kolejne przesłuchania, tj. te jakie miały miejsce po odmowie podania szczegółów współpracy z S.ą w zamian za "intratną posadę" były jeszcze bardziej drastyczne. W 1982 r. wnioskodawcy skończyła się dzierżawa gospodarstwa rolnego i pozostał on bez środków do życia, ponieważ nigdzie nie mógł znaleźć pracy. Jak dalej podał wnioskodawca, bezpośrednio po zawieszeniu stanu wojennego wystąpił on o paszport na wycieczkę do A.. Wnioskodawca przypuszcza, że milicja orientowała się w jego planach, bo bez problemu otrzymał paszport. Zdaniem wnioskodawcy, wyjazd strony za granicę zapewne "był na rękę władzy" (która w ten sposób pozbyła się go z Polski). W dniu 26 listopada 1983 r. wnioskodawca wyjechał na wspomnianą wycieczkę, a po przekroczeniu granicy A. natychmiast zgłosił się na policję i wystąpił o azyl polityczny. Na skutek tych działań został skierowany do obozu dla uchodźców w [...]. Jako jeden z nielicznych w tamtym czasie dostał azyl polityczny w A. i prawo stałego pobytu. Jak mu wyjaśniono później, azyl polityczny otrzymał na skutek jego działalności w strukturach S. W. w Polsce i zagrożenia ze strony władz po ewentualnym powrocie do kraju. W A. wnioskodawca mieszkał około 7 miesięcy. W tym czasie otrzymał propozycję wyjazdu do S. Z. ze statusem uchodźcy politycznego. W lutym 1984 r. miał przesłuchanie w ambasadzie USA w W.. Kilka tygodni później przyznano mu status uchodźcy politycznego w USA, a w maju 1984 r. wyleciał on do [...] w S. Z.. Tam strona nie prowadziła działalności politycznej, ale aktywnie uczestniczyła w życiu Polonii. Była m.in. w komitecie organizacyjnym wizyty papieża w M., jako jeden z polonijnych organizatorów.
Po pierwszych wolnych wyborach (w październiku 1989 r.) wnioskodawca po raz pierwszy odważył się powrócić do Polski. Na stale do kraju powrócił w roku 1992 r.
Pismem z dnia 16 września 2020 r. wnioskodawca uzupełnił złożony wniosek o dodatkowe wyjaśnienia. Jak podkreślił, że we wcześniejszym opisie działalności opozycji antykomunistycznej skoncentrował się on na przedstawieniu swojej działalności w zorganizowanych strukturach S. W. w K., w okresie od marca 1980 r. do listopada 1983 r., tj. do momentu ucieczki z Polski. Akcentując powyższe zwrócił uwagę, że po wprowadzeniu stanu wojennego i delegalizacji S. nadal działał on w opozycji, ale jego działania były ograniczone z tego względu że był inwigilowany przez milicję i SB oraz często wzywany na przesłuchania. Podkreślił, że jako rodowity wrocławianin często przyjeżdżał do Wrocławia, gdzie jeszcze w latach siedemdziesiątych nawiązał kontakty z opozycjonistami. Po delegalizacji S. wnioskodawca szukał z nimi kontaktu. W załączeniu do tych twierdzeń wnioskodawca dołączył oświadczenia żyjących opozycjonistów z Wrocławia , z którymi miał kontakt tj. oświadczenia – Z. Ś. i J. B..
Wnioskodawca podkreślił, że nie ma żadnych dokumentów dotyczących jego działalności w strukturach S. w K.. Jak podniósł, wyjechał z K. 37 lat temu i nie ma już tam żadnych kontaktów. Dodatkowo wskazał, że wyjeżdżając z Polski nie wziął tych dokumentów z obawy przed rewizją na granicy. Mimo tego, udało mu się "przemycić" do A. dokumenty potwierdzające jego działalność antykomunistyczną w Polsce i na podstawie tych dokumentów otrzymał on azyl polityczny w A.. Jak podkreślił, władze A. w roku 1983 tylko w szczególnych i udokumentowanych przypadkach przyznawały status uchodźcy politycznego. Wskazał, że na podstawie tych dokumentów i złożonych zeznań wnioskodawca uzyskał również status uchodźcy politycznego w USA.
Wnioskodawca zaakcentował, że nie wyjechał z Polski za zgodą władz tylko uciekł z Polski przed represjami zostawiając w kraju żonę i syna.
Konstatując wnioskodawca stwierdził, że jego działalność antykomunistyczna i opozycyjna uzasadnia jego starania o uzyskanie statusu działacza opozycji antykomunistycznej zgodnie z art. 2 ust. 1 oraz art. 3 § 3 podpunkt a, b i c ustawy.
Konstatując wnioskodawca odnotował, że "może nie był na pierwszej linii frontu w walce z komunizmem", ale jego członkostwo w S. W. a następnie fakt, że był we władzach Wojewódzkich zaważył na całym jego późniejszym życiu. Jak stwierdził, prześladowania milicji, niemożność znalezienia pracy z powodów politycznych i w ostateczności trudna decyzja o ucieczce z kraju to wynik represji reżimu komunistycznego.
Decyzją z dnia 24 maja 2022 r. (nr DSE2-K1057-D16558-38D/22), wydaną na podstawie art. 5 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 oraz art. 3 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1255), Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1255) odmówił wnioskodawcy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił podejmowane w sprawie czynności, które – w jego ocenie – nie doprowadziły do zgromadzenia materiału dowodowego potwierdzającego zasadność wniosku. Jak podkreślił, w sprawie podjęto wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Dokonano sprawdzenia wnioskodawcy w internetowej bazie danych projektu "Encyklopedia S." prowadzonego przez Instytut Pamięci Narodowej, zwrócono się do tego Instytutu z wnioskiem o przeprowadzenie kwerendy archiwalnej dotyczącej strony, wystąpiono o opinię do Wielkopolskiej Wojewódzkiej Rady Konsultacyjnej, zwrócono się do Archiwum Państwowego w K. oraz do NSZZ "S." Region Wielkopolska Południowa z zapytaniem, czy w zasobach archiwalnych tych podmiotów znajdują się dokumenty dotyczące wnioskodawcy.
Jak wynika z treści decyzji, w "Encyklopedii S." nie odnaleziono biogramu ani informacji na temat strony. Informacji na temat strony nie przyniosła także przeprowadzona kwerenda w zasobach archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej. W dniu 4 grudnia 2020 r. Wielkopolska Wojewódzka Rada Konsultacyjna podjęła uchwałę negatywnie opiniując wniosek strony. Zgodnie z treścią tej uchwały, wniosek strony nie spełnia wymogów ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, ponieważ strona nie wskazała w nim dowodów uzasadniających w sposób dostateczny działalność opozycyjną. Nie udało się również członkom Rady potwierdzić prowadzenia takiej działalności na podstawie innych źródeł, min. w środowisku NSZZ "S." RI.
Archiwum Państwowe w K.w odpowiedzi na zapytanie organu wskazało, że poszukiwania prowadzono pod kątem nazwiska "Ś.". Jak argumentowało, w przeglądanych zasobach nie odnaleziono informacji dotyczących osób o nazwisku "Ś.". Tym samym, nie odnaleziono dokumentów związanych z osobą P.Ś. oraz potwierdzających jego represję i inwigilację ze strony Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej w K.. Archiwum Państwowe w wyjaśniło, że we wcześniejszym piśmie, w którym pominięte zostało imię "P." wkradł się błąd.
W dniu 5 lipca 20221 wnioskodawca zwrócił się telefonicznie do Urzędu z prośbą o wystąpienie do odpowiednich instytucji państwa A., w tym ambasady A. w Polsce celem uzyskania i weryfikacji dokumentacji dotyczącej uzyskania przez niego azylu politycznego w A.. Jak wyjaśnił, w dokumentacji tej znajdowały się również dokumenty dotyczące jego działalności w S. W..
Podczas oczekiwania na wynik poszukiwań Ambasady Polski w A. wnioskodawca nadesłał – drogą mailową – zdjęcia dokumentu który odnalazł, tj. decyzji sporządzonej w języku niemieckim o przyznaniu statusu uchodźcy politycznego przez Rząd Republiki A..
W dniu 11 marca 2022 r. do Urzędu wpłynęła wiadomość e-mail od Konsula Generalnego Ambasady RP w Wiedniu, do której w formie złącznika dołączono dokumentację w języku niemieckim, przekazaną przez Archiwum Państwowe w Wiedniu. Następnie, Urząd zwrócił się o przetłumaczenie tej dokumentacji do tłumacza przysięgłego języka niemieckiego
W sprawie, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych przeprowadził także dowody osobowe, dopuszczając dowód z przesłuchania świadków – Z.Ś. i J. B..
W wyniku przesłuchania Z.Ś. ustalono, że poznał on stronę przed rokiem 1980-tym, na spotkaniu towarzyskim. Spotykali się kilkukrotnie przed i po internowaniu świadka. Świadek nie posiadał szczegółowej wiedzy na temat działalności opozycyjnej strony. Stwierdził: "spotykaliśmy się wtedy, wymienialiśmy poglądy i nic poza tym".
Z kolei w wyniku przesłuchania J. B.ustalono, że świadek ten poznał stronę około 40 lat temu oraz że widzieli się dwa lub trzy razy w życiu. Świadek ten nie był w stanie podać szczegółów działalności opozycyjnej, którą miał prowadzić wnioskodawca. Jak stwierdził, strona nie była mocno związana ze świadkiem. Świadek ten wiedział jedynie, że wnioskodawca działał w strukturach rolnych. Wiedzę o jego prześladowaniu, świadek posiadał z przekazu strony.
W ocenie Szefa Urzędu oświadczenia strony oraz świadków, a także załączone dokumenty nie mogą stanowić. podstawy do nadania statusu działacza opozycji antykomunistycznej. Organ wskazał, że uchwała Rady została oparta na wnikliwej analizie materiału dowodowego i znajomości specyfiki działalności opozycyjnej w PRL. Na podstawie analizy materiału dowodowego zebranego w toku postępowania organ nie znalazł podstaw do potwierdzenia spełnienia przez stronę przesłanek z ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Jak argumentował, z przedstawionych oświadczeń świadków nie sposób wyciągnąć wniosku, że wnioskodawca prowadził nielegalną działalność w sposób ciągły i systematyczny. Przesłuchania świadków nie przyniosły ujawnienia szczegółów działalności-opozycyjnej, którą miał prowadzić wnioskodawca. Również kwerendy dokonane w zasobach Archiwum Państwowego w K. oraz NSZZ S. - Region Wielkopolska Południowa nie przyniosły odnalezienia dowodów dotyczących strony. Brak jest w materiale dowodowym informacji, w jakim okresie czasowym, z jaką częstotliwością, w jaki sposób strona miałaby prowadzić zagrożoną odpowiedzialnością kamą działalność opozycyjną. Przedstawione są ponadto m.in. wydarzenia, które w miały mieć miejsce w czasie gdy nie były zagrożone odpowiedzialnością kamą - jak przyjmowanie skarg rolników w okresie, kiedy związek "S. W." była uznawanym przez władze PRL, zarejestrowanym przez sąd związkiem zawodowym. Z tych względów organ nie dał wiary wyjaśnieniom wnioskodawcy, że spełnia one warunki określone w art. 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Wnioskodawca nie przedstawił jednoznacznych dowodów, które mogłyby potwierdzić prowadzenie przez niego co najmniej przez 12 miesięcy nielegalnej działalności opozycyjnej w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi.
Z kolei katalog przesłanek z art. 3 ustawy ma charakter zamknięty, w związku z czym Szef Urzędu nie może potwierdzić statusu osoby represjonowanej z innych przyczyn niż w nim wymienione. Żadne inne zdarzenia, okoliczności i kłopoty nie mogą być uznane za represję w rozumieniu tej ustawy, choćby w subiektywnej ocenie osoby poszkodowanej, stanowiły dużą dolegliwość. Ponadto Strona nie przedstawiła dowodów na doznane represje (przesłuchania, pobicie, inwigilacja).
Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w decyzji z dnia 18 lipca 2022 r. (nr DSE3-K0918-D16558-41/22) utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 24 maja 2022 r.
Podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie organ zaznaczył, że strona mogła podejmować różnego przedsięwzięcia mające charakter antysystemowy, jednak brak jest dostatecznych dowodów na prowadzenie tej działalności w sposób określony przepisami ustawy. Wyjaśnił, że status działacza opozycji antykomunistycznej może być przyznany wyłącznie osobie, która w okresie wskazanym w art. 2 ustawy prowadziła działalność w warunkach i celu określonym w ustawie. Natomiast za osobę represjonowaną może być uznana jedynie taka osoba, która spotkała się z dolegliwościami wymienionymi w art. 3 ustawy i nastąpiło to z powodów politycznych. Zaakcentował, że przepisy ustawy ściśle określają zasady potwierdzania tego statusu, nie dopuszczając w tym zakresie jakiegokolwiek uznania administracyjnego. Tym samym, organ administracji publicznej jest związany ich treścią i nie może odstąpić od ich stosowania biorąc pod uwagę inne przyczyny niż przewidziane w przepisach ustawy.
Odwołując się do zebranego materiału dowodowego organ wskazał, że wnioskodawca na potwierdzenie podnoszonych przez siebie okoliczności przedłożył oświadczenie świadków – Z. Ś. (z dnia 4 września 2020 r.) oraz J.B. (z dnia 6 września 2020 r.). W oświadczeniach tych świadkowie potwierdzili, że wiedzą o działalności strony sprzed stanu wojennego oraz że z opowieści wnioskodawcy wiedzą, że działał w opozycji i doświadczył z tego powodu represji. Przesłuchanie tych świadków w toku postępowania administracyjnego nie doprowadziło do konkretnych ustaleń z uwagi na brak szczegółowej wiedzy wspomnianych osób na temat działalności opozycyjnej strony. W świetle tych dowodów oraz mając na uwadze brak dokumentów zachowanych w zasobach IPN i innych archiwach, przy negatywnym zaopiniowaniu wniosku strony przez Wielkopolską Wojewódzką Radę Konsultacyjną do Spraw Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych brak jest – zdaniem Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych –podstaw do uznania, że strona prowadziła przez co najmniej 12 miesięcy, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce.
W ocenie organu prowadzącego postępowanie administracyjne, w sprawie nie zostało również wykazane, by strona podlegała represjom w rozumieniu art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej.
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zwrócił uwagę, że okoliczność podlegania represjom strona wywodzi z faktu otrzymania statusu uchodźcy politycznego na terenie A.. Tymczasem, przy rozstrzyganiu sprawy organ związany jest przepisami ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, które enumeratywnie wskazują represje z którymi przepisy prawa wiążą możliwość potwierdzenia przez organ wnioskowanego statusu oraz określają sposób i okres prowadzonej działalności. Samo wykazanie posiadania statusu uchodźcy politycznego w żaden sposób nie może być rozumiane za tożsame ze spełnieniem warunków określonych w przepisach ustawy.
W skardze wniesionej na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 18 lipca 2022 r. skarżący powtórzył argumentację prezentowaną w toku postępowania administracyjnego i dodał, że "jest rzeczą zrozumiałą, że nie ma świadków jego prześladowań w tamtym okresie, bo musieli nimi być oprawcy z SB i milicji". Jak podniósł, działał w konspiracji, "na tym polegała jego walka z komunizmem". Jako przykład działalności antysystemowej skarżący podał, że "w tamtym okresie", w Biurze Projektów w K. przy ul. [...], w pracowni kopii światłoczułych, wspólnie z kolegą drukował ulotki, które następnie były kolportowane na terenie K.. Jak zaznaczył, "nie ma już tego Biura, ani kolegi" z którymi skarżący drukował ulotki, albowiem wydarzenia te miały miejsce 40 lat temu.
Jak podkreślał skarżący, następstwem doznanych represji, inwigilowania i nękania była ucieczka z Polski. Wskazał, że wszędzie odmawiano mu zatrudnienia. Bezustanne nękanie przez milicję, pobicia podczas przesłuchań, straszenie więzieniem i śmiercią utwierdziły wnioskodawcę w przekonaniu, że jedynym wyjściem jest ucieczka z Polski. Zwrócił uwagę, że "w tamtych czasach" było dużo uchodźców z Polski, ale tylko nielicznym władze A. przyznawały status uchodźcy politycznego z prawem pozostania i prawem pracy w A.. Skarżący należał do tych nielicznych, którzy udokumentowali, że byli prześladowani i represjonowani z powodu walki politycznej z systemem komunistycznym.
Wyjaśnił, że do Polski wrócił natychmiast po zmianie ustroju, kiedy zagrożenie dla niego ustało. Do K. skarżący nie wrócił , ponieważ początkowo po powrocie nie miał jeszcze pewności czy jest on w Polsce bezpieczny.
Końcowo skarżący podniósł, że od samego początku organ był "tendencyjnie" nastawiony do złożonego przez stronę wniosku.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Podstawę materialnoprawną kontrolowanej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (dalej także: ustawa o działaczach opozycji antykomunistycznej).
Status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych - stosownie do art. 5 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji - potwierdza, w drodze decyzji administracyjnej, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po stwierdzeniu przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, iż osoba ubiegająca się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych spełnia warunki, o których mowa w art. 4. Status ten potwierdza się na wniosek działacza opozycji antykomunistycznej, osoby represjonowanej z powodów politycznych (art. 5 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji). Do wniosku, o którym mowa w ust. 2, dołącza się:
1) dowody potwierdzające spełnienie warunków, o których mowa w art. 2 lub art. 3, oraz
2) decyzję administracyjną Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w sprawie spełniania warunków, o których mowa w art. 4, albo dokument potwierdzający nadanie Krzyża Wolności i S. (art. 5 ust. 3 ustawy o działaczach opozycji).
Stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji, status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych przysługuje osobie:
1) która nie była pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa, chyba że przedłoży dowody, że przed dniem 31 lipca 1990r., bez wiedzy przełożonych, czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i
2) co do której w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie zachowały się dokumenty wytworzone przez nią lub przy jej udziale, w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa państwa.
Bezsporną okolicznością w przedmiotowej sprawie jest to, że skarżący nie był pracownikiem, funkcjonariuszem ani żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa oraz nie współpracował w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez te organy. Potwierdza to decyzja Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z 15 maja 2018 r. Nie zachodziła więc negatywna przesłanka wykluczająca uzyskanie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, o przyznanie którego wystąpił skarżący.
Z kolei przesłanki pozytywne, których spełnienie jest konieczne, by mogła zostać wydana pozytywna decyzja potwierdzająca status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych określone zostały w art. 2 i art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Mając na uwadze, że zasadność złożonego wniosku skarżący wywodził z art. 2 ust. 1 oraz art. 3 ust. 3 lit. a, b i c ustawy, Sąd w ramach rozważań prawnych ograniczy się zasadniczo do przytoczenia treści i analizy tych właśnie przepisów ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy, działaczem opozycji antykomunistycznej jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Przepis ustępu 2 tego przepisu precyzuje, że
do okresu 12 miesięcy, o którym mowa w ust. 1, nie wlicza się okresów działalności w ramach niezależnego ruchu związkowego lub niezależnego ruchu studenckiego, prowadzonej w okresie od dnia 31 sierpnia 1980 r. do dnia 12 grudnia 1981 r.
Z kolei art. 3 ust. 3 lit. a. b i c stanowi, że:
osobą represjonowaną z powodów politycznych jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r. brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym:
a) na skutek działania, w tym niejawnego, wojska, milicji lub organów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2021 r. poz. 177 oraz z 2022 r. poz. 375, 1259 i 1283), zwanych dalej "organami bezpieczeństwa państwa", poniosła śmierć, doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni,
b) była inwigilowana przez organy bezpieczeństwa państwa i podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia,
c) była pozbawiona możliwości wykonywania swojego zawodu.
Co wymaga odnotowania, katalog przesłanek z art. 3 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej ma charakter zamknięty, w związku z czym Szef Urzędu nie może potwierdzić statusu osoby represjonowanej z innych przyczyn niż wymienione w tym przepisie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 lutego 2021 r., sygn. akt IV SA/Wa 1702/20).
W ramach uwag ogólnych wymaga również podkreślenia, że postępowanie w sprawie potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej wszczyna się co do reguły na wniosek osoby ubiegającej się o ten status i to ta osoba ma dołączyć do wniosku dowody potwierdzające spełnienie oznaczonych przesłanek.
W orzecznictwie sądowym trafnie akcentuje się, że wprawdzie obowiązek wykazania przesłanek uzasadniających przyznanie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych spoczywa na osobie zainteresowanej, jednakże nie zwalnia to organu od obowiązku podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 k.p.a.) oraz do zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.). Z powyższych zasad wynika, że jeżeli strona przedstawi niepełny materiał dowodowy, organ ma obowiązek z własnej inicjatywy podjąć czynności procesowe zmierzające do jego uzupełnienia.
W ocenie Sądu analiza akt administracyjnych i uzasadnienia zaskarżonej decyzji daje podstawę do przyjęcia, że przedstawione przez skarżącego okoliczności nie mogą prowadzić do uwzględnienia jego wniosku i potwierdzenia żadnego z tych statusów. W świetle okoliczności wynikających z oświadczeń skarżącego i przedłożonych przez niego dokumentów, organ administracji podjął wystarczające działania, zmierzające do zweryfikowania przesłanek koniecznych do ich potwierdzenia. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wykazał prowadzenia przez skarżącego działalności opozycyjnej w rozumieniu art. 2 ustawy, bądź doznania represji wymienionych w art. 3 ust. 3 lit. a, b i c ustawy.
Jak wynika z wydanych w sprawie decyzji oraz z akt administracyjnych sprawy, w ramach przeprowadzonych czynności wyjaśniających w sprawie Szef Urzędu nie ograniczył się do sprawdzenia wnioskodawcy w bazie danych projektu "[...]" prowadzonej przez IPN, albowiem także – wystąpił do tego organu o przeprowadzenie archiwalnej kwerendy dokumentów na temat wnioskodawcy oraz zwrócił się o zaopiniowanie wniosku skarżącego do Wielkopolskiej Wojewódzkiej Rady Konsultacyjnej.
Oprócz tych czynności, organ zwrócił się do Archiwum Państwowego w K. (pismo z dnia 5 stycznia 2021 r., k. 41 akt administracyjnych) z zapytaniem, czy w zasobach archiwalnych znajdują się dokumenty dotyczące strony oraz do NSZZ "S." Region Wielkopolska Południowa (pismo z dnia 12 lutego 2021 r., k. 46 akt administracyjnych) z prośbą o informację, czy podmiot ten posiada dokumenty/informację dotyczące wnioskodawcy. W obu przypadkach, w swoim wystąpieniu organ powołał się na twierdzenia wnioskodawcy, w myśl których, od marca 1980 r. do listopada 1983 r. prowadził on działalność opozycyjną w strukturach "S. W." w K., gdzie po krótkim czasie został członkiem Zarządu Wojewódzkiego. W związku z prowadzoną działalnością był inwigilowany i represjonowany przez Służbę Bezpieczeństwa oraz Milicję Obywatelską w K..
Nadto, organ wystąpił również m.in. do Ambasady Polski w A. (wiadomość e-mail z dnia 21 lipca 2021 r., k. 67 akt administracyjnych) z zapytaniem czy Ambasada RP w Wiedniu dysponuje dokumentami bądź informacjami odnośnie do wnioskodawcy oraz czy posiada ona wiedzę o okolicznościach uzyskania przez niego azylu politycznego w A.. Nadto również przesłuchał w charakterze świadków opozycjonistów wskazywanych przez stronę tj. Z. Ś. i J.B..
W okolicznościach faktycznych rozstrzyganej sprawy nie można zatem postawić Szefowi Urzędu zarzutu braku zaangażowania w zweryfikowaniu okoliczności na jakie wskazywał skarżący we wniosku. Zdaniem Sądu, organ starannie prowadził postępowanie dowodowe w sprawie, które jednak nie doprowadziło do ustaleń potwierdzających zasadność wniosku.
W internetowej bazie danych projektu "Encyklopedia S." nie odnaleziono biogramu ani informacji na temat strony. Dowodów potwierdzających zasadność wniosku nie przyniosła także kwerenda archiwalna w IPN. Informacji na temat wnioskodawcy organ nie uzyskał także w następstwie wystąpienia do Archiwum Państwowego w K. oraz do NSZZ S. – Region Wielkopolska Południowa. Wielkopolska Wojewódzka Rada Konsultacyjna podjęła jednogłośnie uchwałę negatywnie opiniującą wniosek strony. Jak odnotowano w tej uchwale, wnioskujący nie wskazał dowodów uzasadniających w sposób dostateczny swoją działalność opozycyjną. Nie udało się również potwierdzić prowadzenia takiej działalności na podstawie innych źródeł, m.in. w środowisku NSZZ "S." RI.
Co równie ważne, wskazywani przez skarżącego przesłuchani przez organ prowadzący postępowanie w sprawie świadkowie, tj. Z.Ś. i J. B. nie posiadali szczegółowej wiedzy na temat działalności opozycyjnej strony. Jakkolwiek świadkowie ci nie zakwestionowali zaangażowania strony w działalność opozycyjną oraz "działalności w strukturach rolnych" , niemniej, ich wiedza na ten temat była bardzo ogólna i pochodziła z przekazu samej strony. Jak wynika z treści zeznań J. B., wiedzę o prześladowaniu wnioskodawcy posiadał od samego skarżącego ("mówił mi że był prześladowany"). Jak również podkreślił w odniesieniu do osoby skarżącego " To nie był ktoś kto by był mocno związany ze mną"
Z kolei Z. Ś. zeznał" " Poznałem Ś. przed 1980 r. na spotkaniu towarzyskim . Wiem, że on w K. działał w S.. [...] Nie mam szczegółowej wiedzy na temat tego jak działał w opozycji Pan Ś.. Minęło już wiele lat od tych wydarzeń. [...]. Spotykaliśmy się wtedy, wymienialiśmy poglądy i nic poza tym".
Czego także w sprawie nie można pominąć, działalności opozycyjnej strony nie dowodzą także dokumenty otrzymane przez organ z Ambasady Polskiej w A.. Wśród znajdującego się w tych dokumentach protokołu przesłuchania strony wynika jedynie, że skarżący był aktywnym członkiem "S. W.". Udzielał się w okręgu K.. Po wprowadzeniu stanu wojennego był trzykrotnie wzywany na komendę milicji i poddany przesłuchaniom. Co wymaga w tym miejscu podkreślenia, organ orzekający w sprawie nie kwestionował tego, że skarżący był uczestnikiem
"S. W." ani też nie kwestionował podnoszonych przez skarżącego twierdzeń o wielkokrotnym wzywaniu go na przesłuchania. Organ nie zakwestionował także podawanych przez skarżącego informacji o tym, że został on kilkukrotnie pobity przez funkcjonariuszy milicji. Uznał natomiast, bazując na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, że zebrany w sprawie materiał nie wykazał okoliczności z art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 3 lit. a, b i c w/w ustawy.
Odnośnie do przesłanek z art. 2 ustawy należy zauważyć, że w myśl tego przepisu, status działacza opozycji antykomunistycznej może zostać przyznany wyłącznie osobie, która w okresie wskazanym w art. 2 ustawy prowadziła działalność w warunkach i celu określonym w ustawie. W realiach rozstrzyganej sprawy, wobec treści art. 2 ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, działalność skarżącego w ramach struktur S. W. w okresie od 31 sierpnia 1980 r. do 12 grudnia 1981 r. nie mogła zostać uwzględniona, zaś jego działalność w strukturach w stanie wojennym nie została udowodniona. Oprócz twierdzeń skarżącego, wiedzę na temat tej działalności posiadali jedynie przesłuchani w sprawie świadkowie, przy czym nie można pominąć, że z zeznań tych świadków wyraźnie wynika, że wiedzę o działalności opozycyjnej strony posiadają od samego zainteresowanego. Dowód z zeznań tych świadków nie odnosi się zatem do bezpośrednich faktów, a opiera się na przekazie strony. Siłą rzeczy zatem zeznań tych świadków nie można traktować jako niewątpliwego dowodu na potwierdzenie działalności opozycyjnej strony. Walor dowodowy tych zeznań należy bowiem traktować na równi z walorem dowodu z okoliczności opisanych we wniosku. Co w sprawie wymaga wyraźnego podkreślenia, Sąd (podobnie jak organ) nie kwestionuje tego, że skarżący angażował się w działalność opozycyjną czy też krytykował działanie władzy ludowej, niemniej uznaje, że pomimo kompleksowo przeprowadzonego postępowania dowodowego organ nie zgromadził, a skarżący nie przedstawił dokumentów, które potwierdzałyby spełnienie przez niego przesłanek z art. 2 ustawy. Wymaga zauważenia, że jakkolwiek organ jest gospodarzem postępowania, to jednak postępowanie o nadanie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych wszczynane jest na wniosek i to na wnioskodawcy ciąży główny ciężar wykazania okoliczności mających wpływ na przyznanie wnioskowanego statusu. Jak trafnie podnosi się w orzecznictwie sądowym, organ nie ma nieograniczonego obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego ukierunkowanego na potwierdzenie okoliczności przedstawionych we wniosku. Sąd oczywiście zdaje sobie sprawę ze specyfiki tamtego okresu oraz tego, że skarżący przekraczał granice państwową udając się do A. co w tamtych czasach wymagało środków ostrożności, niemniej, zauważa że przy pomocy Ambasady Polski w A. także nie udało się zgromadzić dowodów, które by potwierdzały działalność opozycyjną strony w warunkach określonych normą z art. 2 ustawy.
Samo manifestowanie negatywnego stosunku do władzy ludowej, czy drukowanie i rozpowszechnianie ulotek nie jest wystarczające do uznania, że strona prowadziła działalność opozycyjną w rozumieniu art. 2 ustawy. Co również niezmiernie ważne, skarżący pytany przez Sąd na rozprawie o to, na czym polegała jego działalność opozycyjna wskazał, że jego działalność w owym czasie można przyrównać do działalności na tajnych kompletach, o co był wielokrotnie rozpytywany przez milicje. Jak sam zeznał skarżący przed Sądem, spotkania na tajnych kompletach były w pewnym stopniu bezproduktywne, "chodziło o to żeby organizacja przetrwała i ustalenie komu można zaufać". Wyjaśnienia tego rodzaju noszą duży stopień ogólnikowości, przy czym w tym miejscu zauważyć trzeba, że zgodnie z art. 2 ustawy, działaczem opozycji antykomunistycznej jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Do okresu 12 miesięcy, o którym mowa w ust. 1, nie wlicza się okresów działalności w ramach niezależnego ruchu związkowego lub niezależnego ruchu studenckiego, prowadzonej w okresie od dnia 31 sierpnia 1980 r. do dnia 12 grudnia 1981 r.
Odnosząc się do zarzutu strony podniesionego na rozprawie, że organ w swoich ustaleniach pominął działalność strony w latach 1981-1983, kiedy to S. W.była zdelegalizowana to taki zarzut ocenić należy za nieuprawniony. W swoich wystąpieniach do różnych instytucji (Archiwum Państwowego w K., NZSS S.Region Wielkopolska Południowa) organ odwołał się do działalności strony w Zarządzie tej organizacji z pewnością dla nakreślenia "sylwetki historycznej" strony. W treści pism organu wyraźnie zaznaczono jednocześnie, że chodzi o działalność opozycyjną strony od marca 1980 r. do 1983 r. Swoim postępowaniem dowodowym organ objął zatem także okres od 1981 do 1983 r. Na marginesie należy w tym miejscu dodać, że w piśmie z dnia 16 września 2020 r. skarżący uzupełniając treść wniosku wyjaśnia, że w opisie tegoż wniosku skoncentrował się na działalności w zorganizowanych strukturach S. W. podczas gdy po delegalizacji tego związku miał on kontakt z opozycjonistami z Wrocławia tj. Z. Ś. i J. B.. Obu tych świadków organ dopuścił jako dowód w sprawie. Nie jest zatem tak, że organ pominął okres 1981-1983, lecz uznał, że przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie wykazało zasadności potwierdzenia stronie statusu działacza opozycji antykomunistycznej, przy czym, przekonująco wyjaśnił uzasadnienie dla tego stanowiska. Trafnie przy tym organ nawiązał w zaskarżonej decyzji do preambuły ustawy i jej ratio legis akcentując, że w myśl przepisów tej ustawy nie każda działalność opozycyjna, choćby i była działalnością zasługującą na uznanie, może zostać potraktowana jako działalność opozycyjna w rozumieniu przepisów analizowanej ustawy. Jak zasadnie argumentuje organ, ustawodawca wprost wskazał, że chodzi tu o działalność którą można określić mianem szczególnych zasług, prowadzoną z narażeniem własnego życia, majątku, praw pracowniczych. Jak trafnie podkreśla się w orzecznictwie, nie każdy przejaw nieposłuszeństwa, czy nawet oporu wobec ówczesnej władzy lub wyrażona wobec niej krytyka jest wystraczającą przesłanką do zakwalifikowania takich zachowań jako stanowiących działalność opozycyjną w rozumieniu ustawy. Nie kwestionując faktu udziału skarżącego w strukturach S. W. do ogłoszenia stanu wojennego, należy stwierdzić, że powołane przez skarżącego "spotkania na tajnych kompletach" już po ogłoszeniu stanu wojennego mogły mieć wpływ na formułowanie i ugruntowywanie u rozmówców skarżącego krytycznej postawy wobec ustroju politycznego, jednak w świetle definicji zawartej w art. 2 ust. 1 ustawy nie są to okoliczności wystarczające do uznania skarżącego za działacza opozycji antykomunistycznej. Pojęcie to nie może być rozumiane w sposób rozszerzający i nie może być rozciągane na zwolenników opozycji antykomunistycznej, nawet tych aktywnie wyrażających przy różnych okazjach swoje poglądy wobec poprzednio funkcjonującego ustroju politycznego.
Wbrew zarzutom skargi, przeprowadzone w sprawie postępowanie nie było prowadzone "tendencyjnie", w sposób ukierunkowany na odmowę uwzględnienia wniosku. W działaniach organu Sąd nie dopatrzył się stronniczości. Organ obiektywnie i wyczerpująco dążył do zweryfikowania okoliczności podnoszonych przez stronę. Sam rezultat tych działań, sprzeczny z oczekiwaniami skarżącego, nie może oznaczać, że organ naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów. Co przy tym wymaga odnotowania, omyłka związana z imieniem skarżącego, podana przez Archiwum Państwowe w K. została na skutek interwencji skarżącego wyjaśniona i sprostowana w piśmie z dnia 21 maja 2021 r.. Treść tego wyjaśnienia nie budzi wątpliwości Sądu co do tego, że postępowanie weryfikacyjne zainicjowane wystąpieniem Szefa Urzędu dotyczyło właśnie osoby skarżącego a nie T. Ś.. Na marginesie należy zauważyć, że skarżący na drugie imię ma "T.". Wyjaśnienia organu co do zaistniałej omyłki uznać należy zatem za prawdopodobne.
Odnosząc się do zarzutu strony, że w sprawie pominięto fakt, że S. W. i S.RI to były dwa różne związki wymaga odnotowania, że Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych "S." (S. RI) powstał z połączenia trzech rolniczych związków zawodowych: NSZZ Rolników Indywidualnych "S. W.", NSZZ "S. C." i C. Z. Z. (źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Niezależny_Samorządny_Związek_Zawodowy_Rolników_Indywidualnych_"S.". W świetle tej okoliczności przedstawiona przez Wielkopolską Wojewódzką Radę Konsultacyjną w uchwale z dnia 4 grudnia 2020 r. nr 9/2020 argumentacja, że nie udało się potwierdzić prowadzenia działalności opozycyjnej oparto m.in. w środowisku NSZZ "S." RI nie oznacza, że w sprawie zwrócono się o informację na temat wnioskodawcy do niewłaściwego związku, czy też do organizacji, która nie mogła posiadać informacji na temat wnioskodawcy.
Sąd nie stwierdził również naruszenia przez organ przepisów ustawy w zakresie oceny wystąpienia przesłanek uwzględnienia wniosku skarżącego z uwagi na powoływanie się na doznane represje. Należy w tym miejscu podkreślić, że status osoby represjonowanej z powodów politycznych podobnie jak status działacza opozycji antykomunistycznej może zostać potwierdzony przez właściwy organ wyłącznie osobom spełniającym warunki określone wprost przez ustawę. W tym przypadku chodzi o przesłanki z art. 3 ustawy. Niedopuszczalne jest uznanie za osobę represjonowaną osoby niespełniającej przesłanek ustawowych, lecz represjonowanej w innej formie przez władze PRL z powodu sprzeczności prezentowanej postawy życiowej z polityka i ideologią ówczesnego systemu.
Za dowód doznanych represji skarżący wskazywał konieczność ucieczki z Polski oraz uzyskanie statusu uchodźcy politycznego. Okoliczności podnoszonych przez stronę nie można uznać za dających podstawę organowi, związanego przepisami ustawy, do przyznania skarżącemu wnioskowanego statusu. Powoływany przez skarżącego art. 3 ust. 3 lit. a, b i ustawy stanowi, że osobą represjonowaną z powodów politycznych jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r. brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym:
a) na skutek działania, w tym niejawnego, wojska, milicji lub organów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2021 r. poz. 177 oraz z 2022 r. poz. 375, 1259 i 1283), zwanych dalej "organami bezpieczeństwa państwa", poniosła śmierć, doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni,
b) była inwigilowana przez organy bezpieczeństwa państwa i podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia,
c) była pozbawiona możliwości wykonywania swojego zawodu.
Odnosząc się do ostatniej przesłanki stwierdzić trzeba, że skarżący, poza samymi stwierdzaniami, nie przedstawił żadnych dowodów na taki stan rzeczy. Dodatkowo, jak wynika z wyjaśnień Z. Ś., skarżący sprzedał fermę nutrii i wyjechał do A..
Skarżący nie wykazał również spełnienia przesłanki z art. 3 ust. 3 pkt b ustawy. Przesłankę inwigilowania skarżący podawał w kontekście konieczności ucieczki z Polski, a dowodem na ten rodzaj represji miało być nadanie mu statusu uchodźcy politycznego. Tego rodzaju okoliczności, nie poparte żadnymi dowodami, przy braku dowodów o których uzyskanie organ podjął starania, nie mogą zostać uznane za wystarczające do uznania, że strona spotkała się z represjami o jakich mowa w art. 3 ust. 3 pkt b ustawy. Nie można przy tym pominąć, że komentowany przepis zawiera alternatywę łączną "i" co oznacza, że ustawodawca w tym przypadku wymaga oprócz inwigilowania, by podjęto w stosunku do konkretnej osoby bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia. W nawiązaniu do akcentowanego przez stronę i jej pełnomocnika faktu uzyskania przez stronę statusu uchodźcy politycznego należy odnotować odwołując się do zasad doświadczenia życiowego, że wiele osób opuszczając kraj w tym okresie trafiała do obozów dla uchodźców i otrzymywała taki właśnie status. Często był on nadawany jedynie na podstawie samej tylko relacji osoby zgłaszającej się do takiego obozu, a zatem nie można w sprawie – przy braku niebudzących wątpliwości dowodów - uznać, że sytuacja skarżącego była pod tym względem wyjątkowa i wiązała się z jego działalnością opozycyjną w kraju i zagrożeniem życia w przypadku powrotu do ojczyzny.
W sprawie, nie zostało wykazane również, by strona doznała represji w znaczeniu danym treści art. 3 ust. 2 pkt a ustawy. Skarżący nie przedstawił dowodów na to, by w związku z wystąpieniem wolnościowym doznał uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni. Sąd nie kwestionuje podnoszonych przez stronę twierdzeń, że podczas powrotu z jednej z manifestacji została ona pobita przez funkcjonariuszy milicji oraz co do opisywanego przez nią przebiegu przesłuchań. Uważa natomiast, że wobec braku jakiejkolwiek dokumentacji na poparcie tych twierdzeń, nie było podstaw do uwzględnienia wniosku na tej podstawie samego tylko przekazu strony, że była kilkukrotnie bita przez milicję i straszona podczas przesłuchań Na marginesie należy dodać, że twierdzenia o tym, że wnioskodawca doznał urazu ciała na okres dłuższy niż 7 dni (z powodu czego był leczony neurologicznie) zostały podniesione dopiero w skardze.
Końcowo należy wskazać, że nie każda działalność opozycyjna, jak również nie każda represja z powodów politycznych ze strony władz komunistycznych jest przez prawodawcę uznawana jako podlegająca ustawie z o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych, a tym samym uprawniająca do ubiegania się o świadczenia pieniężne.
Powszechne rozumienie represji politycznych jest znacznie szersze, niż przyjmowane przez ustawodawcę w art. 3 ustawy, który to przepis wymienia enumeratywnie okoliczności, które muszą zachodzić, by przyznać status
represjonowanego. Poczucie osobistej krzywdy, doznanej traumy, cierpienia, utrudnień życiowych w tamtym czasie, nie zostały uznane przez ustawodawcę za przesłankę umożliwiającą uzyskanie przedmiotowego statusu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego dnia z 10 lutego 2022 r., III OSK 4841/21).
Kierując się przedstawioną argumentacją i nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi Sąd działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259; dalej: p.p.s.a.) skargę w sprawie w całości oddalił, o czym orzekł jak w punkcie I wyroku.
Zawarte w punkcie II wyroku orzeczenie o wynagrodzeniu dla pełnomocnika z urzędu znajduje swoje umocowanie w art. 205 § 2 w zw. z 250 p.p.s.a. oraz § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) w zw. z § 4 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2019 r. poz. 18.
Z kolei w zakresie punktu III sentencji wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 223 § 2 p.p.s.a., zgodnie z którym jeżeli nie została uiszczona należna opłata sąd w orzeczeniu kończącym postępowanie w danej instancji nakaże ściągnąć tę opłatę od strony, która zobowiązana była ją uiścić albo od innej strony, gdy z orzeczenia tego wynika obowiązek poniesienia kosztów postępowania przez tę stronę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło