IV SA/Wr 570/21
WyrokWSA we Wrocławiu2021-11-26
Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Ireneusz Dukiel, Tomasz Świetlikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo zakwalifikowało wniosek o udostępnienie informacji publicznej jako dotyczący informacji przetworzonej, a tym samym czy zasadnie odmówiło jej udostępnienia z powodu niewykazania przez wnioskodawcę szczególnie istotnego interesu publicznego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że chociaż organ prawidłowo zakwalifikował wniosek jako dotyczący informacji przetworzonej, to jednak wnioskodawca wykazał istnienie szczególnie istotnego interesu publicznego, uzasadniającego jej udostępnienie. Ponadto, organ nie rozpatrzył w pełni wszystkich żądań wnioskodawcy, co stanowiło naruszenie przepisów KPA. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona.Stan faktyczny
Wnioskodawca T. T. zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej ilości spraw administracyjnych załatwionych i wpłyniętych do poszczególnych członków etatowych SKO w 2018 r. SKO zakwalifikowało wniosek jako dotyczący informacji przetworzonej i odmówiło jej udostępnienia, uznając, że wnioskodawca nie wykazał szczególnie istotnego interesu publicznego. W skardze wnioskodawca zarzucił naruszenie ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz KPA, twierdząc, że informacja jest prosta i że organ nie rozpatrzył wszystkich jego żądań.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję w całości i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz strony skarżącej kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Sędziowie: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel, Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski (sprawozdawca), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w Wydziale IV w dniu 26 listopada 2021 r. sprawy ze skargi T. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję w całości; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz strony skarżącej kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przystępując do rozstrzygania Sąd przyjął stan faktyczny i prawny sprawy jn.
T. T. (dalej: wnioskodawca, autor wniosku, strona, skarżący) - wnioskiem z 6 czerwca 2021 r. - zażądał od Prezesa Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. (dalej: SKO, Kolegium) udzielenia informacji publicznej dotyczącej podania:
1. ilości spraw administracyjnych (w tym podatkowych) załatwionych przez poszczególnych (10) członków etatowych SKO w 2018 r., jak i ilości spraw, które wpłynęły do zakresu czynności danego członka etatowego w 2018 r.;
2. ilości spraw załatwionych i które wpłynęły do zakresu czynności przez:
- poszczególnych (4) członków etatowych orzekających w sprawach w zakresie pomocy społecznej;
- członka etatowego orzekającego w sprawach z zakresu podatków i opłat;
- członka etatowego orzekającego w sprawach z zakresu zagospodarowania przestrzennego;
- członka etatowego orzekającego w sprawach z zakresu ustawy - Prawo o ruchu drogowym i ustawy o drogach publicznych;
- poszczególnych (2) członków etatowych orzekających w sprawach z zakresu gospodarki nieruchomościami i ochrony środowiska;
3. ilości spraw załatwionych (i które wpłynęły do zakresu czynności w 2018 r.) przez T. T. (orzekającego w sprawach w zakresu podatków i opłat); 4. ilości spraw, w których poszczególni członkowie etatowi załatwiając sprawę występują w składzie orzekającym Kolegium jako sprawozdawca (bez spraw załatwionych przez członków pozaetatowych /jako sprawozdawców/ i spraw wyznaczenia organu podatkowego /art. 132 Ordynacji podatkowej/;
5. ilości skarg kasacyjnych do NSA sporządzonych przez poszczególnych członków etatowych SKO w 2018 r. (w tym sporządzonych przez T. T.). Jako podstawę wniosku wskazał art. 1 ust. 1, art. 2, art. 3, art. 4, art. 14, art. 15 i art. 16 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm. - dalej: u.d.i.p.). Kolegium poinformowało wnioskodawcę, że analiza wniosku dowodzi, że jego autor żąda udostępnienia informacji publicznej przetworzonej. Poprosiło o wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego, który uzasadnia udostępnienie informacji publicznej przetworzonej (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.).W odpowiedzi wnioskodawca wyjaśnił, że żądana przez niego informacja publiczna stanowi informację prostą, tj. informację, która nie wymaga przetworzenia, gdyż wynika wprost z programu informatycznego [...], służącego do obsługi spraw załatwianych w Kolegium. Co się zaś tyczy wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu informacji publicznej dowodził, że wnioskodawca nie musi wskazywać powodów, dla których spełnienie jego żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego i że to podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej musi wykazać brak istnienia tej przesłanki ustawowej, jeżeli decyduje się wydać w tej sprawie decyzję odmowną. Wyjaśnił, że przesłankę "szczególnej istotności dla interesu publicznego" należy uznać za spełnioną w takiej sytuacji, w której pozyskanie określonej informacji i jej upublicznienie leży w interesie nie tylko wnioskodawcy, ale i innych obywateli. Uznał, że sytuacja taka niewątpliwie zaistniała w tej sprawie, w której informacja publiczna
o ilości spraw załatwionych (które wpłynęły) w 2018 r. przez członków etatowych, jako sprawozdawców, pozwoli na zweryfikowanie zasadności i prawidłowości (zgodności z prawem) przyznawania członkom etatowym dodatków specjalnych
w 2018 r. Zaakcentował, że środki pieniężne przeznaczone na ww. dodatki specjalne pochodzą z Budżetu Państwa. Zastrzegł, że wniosek został skierowany do podmiotu wykonującego zadania publiczne, a żądana informacja stanowi informację publiczną, gdyż dotyczy zasad funkcjonowania organu władzy publicznej (art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p.) w odniesieniu do ciężarów publicznych ponoszonych na utrzymanie aparatu administracyjnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. h u.d.i.p.). Pismem z 21 czerwca 2021 r. SKO udzieliło wnioskodawcy informacji publicznej w zakresie ilości sporządzonych w 2018 r. skarg kasacyjnych. Decyzją z 21 czerwca 2021 r. Kolegium odmówiło wnioskodawcy udzielenia informacji publicznej w zakresie określonym wnioskiem z 6 czerwca 2021 r. Jako podstawę prawną decyzji powołało art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 6 i art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Kolegium podkreśliło, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego /.../ (art. 3 ust. 1 u.d.i.p.). Stwierdziło, że żądana przez wnioskodawcę informacja stanowi niewątpliwie informację publiczną. SKO zauważyło, że wniosek został sformułowany bardzo szczegółowo bez wskazania konkretnych numerów decyzji mający obejmować okres 2018 r. Uznało, że jego istota wskazuje, iż żądanie należało zakwalifikować jako wniosek o uzyskanie informacji publicznej przetworzonej, tj. takiej, która będzie opracowana przez zobowiązany organ administracji publicznej na podstawie posiadanych danych.
W opinii Kolegium niewątpliwym jest, że wniosek - oprócz żądania uzyskania informacji publicznej - wskazywał na kryteria czasowe podmiotowe i przedmiotowe, na podstawie których dana informacja ma być opracowana. Oznacza to, że uzyskanie takiej informacji, jak wynika z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., jest możliwe
w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Kolegium poinformowało, że w oparciu o prowadzone ewidencje nie można wprost ustalić żądanych przez wnioskodawcę informacji. Dowodziło, że uzyskanie wnioskowanej informacji publicznej możliwe było poprzez przetworzenie materiału archiwalnego. Wyjaśniło, że wymagałoby to działań osobowych i organizacyjnych
w stosunku do posiadanych zbiorów informacji (rejestry elektroniczne i papierowe) polegających na wykonaniu stosownych zestawień po przeprowadzeniu analizy wszystkich akt archiwalnych na podstawie różnych kryteriów pojedynczych informacji z 2018 r. (wpływ około 2500 spraw). Wywiodło, że skoro wniosek dotyczy informacji przetworzonej, zainteresowany obowiązany był wykazać posiadanie szczególnego interesu publicznego. Stwierdziło, że wnioskodawca wezwany do jego wykazania tego interesu publicznego nie wskazał, tj. nie wykazał, że żądane przez niego informacje będą wykorzystane w celu usprawnienia funkcjonowania jakiegokolwiek urzędu administracji publicznej. W skardze, skarżąc decyzję Kolegium w całości, skarżący zarzucił rażące naruszenie przepisów u.d.i.p., tj. art. 1 ust. 1, art. 2 i art. 3 ust. 1 pkt 1. Szczególnie akcentował naruszenie art. 3 ust.1 pkt 1 ustawy poprzez błędne przyjęcie, że żądana w piśmie z dnia 6 czerwca 2021 r. informacja publiczna to informacja publiczna przetworzona, gdy tymczasem - w jego ocenie - informacja ta stanowi informację publiczną prostą. Dowodził, że - wbrew chybionemu zarzutowi SKO - dla udzielenia informacji publicznej w zakresie wniosku nie są potrzebne numery decyzji. Wskazał, że nie żądał udzielenia informacji publicznej w zakresie numerów decyzji lecz ilości spraw administracyjnych załatwionych przez poszczególnych członków etatowych
w 2018 r. Zdaniem skarżącego SKO informacjami przez niego żądanymi dysponuje lub też może je w bardzo łatwy sposób uzyskać wspierając się np. danymi
z informacji rocznej o działalności SKO za 2018 r., danymi pochodzącymi z programu informatycznego [...], służącego do obsługi i rejestracji spraw załatwianych
w Kolegium, jak i dokumentami wewnętrznymi pn. Rejestr Posiedzeń za 2018 r. Według skarżącego udostępnienie informacji zawartych w jego wniosku nie wymagałoby określonego działania osobowego, intelektualnego i organizacyjnego
w stosunku do posiadanych zbiorów informacji (rejestry elektroniczne i papierowe), polegających na wyodrębnieniu i zsumowaniu na podstawie różnych kryteriów, lecz na pracy jednego pracownika biura przez maksymalnie 1 dzień (8 godzin) polegającej na odnotowaniu i ustaleniu na podstawie rejestru posiedzeń za 2018 r. liczby spraw załatwionych przez poszczególnych 10 członków etatowych SKO na podstawie jednego kryterium (występowanie członka etatowego w charakterze członka sprawozdawcy). Jednocześnie - według niego - nie zaistnieje konieczność przeglądania żadnych innych dokumentów niż ww. rejestry posiedzeń. Niezależnie od powyższego skarżący - jak podał z ostrożności - wyjaśnił, że
w odpowiedzi na wezwanie SKO wykazał posiadanie szczególnie istotnego interesu publicznego, tj. że upublicznienie żądanych przez niego informacji leży w interesie nie tylko wnioskodawcy, ale także innych obywateli (przełoży się w sposób realny na poprawę funkcjonowania organów państwa). Motywował, że informacja publiczna
o ilości spraw załatwionych w 2018 r. przez członków etatowych SKO, jako sprawozdawców, pozwoli na zweryfikowanie zasadności i prawidłowości (zgodności
z prawem) przyznawania członkom etatowym dodatków specjalnych w 2018 r. Podkreślił, że środki pieniężne przeznaczone na ww. dodatki specjalne pochodzą
z Budżetu Państwa. Dodał, że jego wniosek został skierowany do podmiotu wykonującego zadania publiczne, a żądana informacja stanowi informację publiczną, ponieważ dotyczy zasad funkcjonowania organu władzy publicznej (art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p.) w odniesieniu do ciężarów publicznych ponoszonych na utrzymanie aparatu administracyjnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. h u.d.i.p.). Zaakcentował, że przyznawanie tychże dodatków (ich wysokość) nie wymagało uzasadnienia. Skarżący podsumował, że informacja publiczna o ilości spraw załatwionych w 2018 r. przez członków etatowych SKO pozwoli na zweryfikowanie zasadności i prawidłowości (zgodności
z prawem) przyznawania członkom etatowym dodatków specjalnych w 2018 r. W opinii skarżącego w sprawie mamy do czynienia z sytuacją, że udostępnione informacje będą wykorzystane w celu usprawnienia funkcjonowania SKO jako urzędu administracji publicznej - ściślej zasadności i zgodności z prawem wydatkowania przez SKO środków publicznych przeznaczonych na wynagrodzenia pracowników tego Urzędu. Ocena zasadności i zgodności z prawem przyznania określonym pracownikom (członkom etatowym) SKO dodatków specjalnych bezsprzecznie może wpłynąć na funkcjonowanie SKO. Uzyskanie tych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa bowiem może usprawniać działanie SKO poprzez np. przyjęcie zasady, że kwota przyznanego dodatku specjalnego uzależniona jest wprost m.in. od ilości spraw administracyjnych załatwionych przez członka etatowego SKO. Skarżący zarzucił decyzji SKO także naruszenie przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm. - dalej: k.p.a.), w szczególności: art. 6, art. 7, art. 8 i art. 9 przez niedokładne i w rezultacie błędne ustalenie w zaskarżonej decyzji treści żądania strony zawartego w piśmie z dnia 6 czerwca 2021 r. Dowodził, że organ administracji błędnie przyjął, że żądanie strony obejmowało tylko wniosek o udostępnienie żądanej informacji publicznej w zakresie ilości spraw administracyjnych (w tym spraw podatkowych) załatwionych przez poszczególnych (10) członków etatowych SKO. Stwierdził, że organ administracji pominął natomiast (nie rozpatrzył) żądania strony
w zakresie udostępnienia informacji publicznej w zakresie ilości spraw, które wpłynęły do zakresu czynności danego członka etatowego w 2018 r. Zauważył, że
w podaniu skarżący żądał podania również ilości tych spraw, które wpłynęły do poszczególnych członków etatowych w 2018 r. (zgodnie z ich zakresem czynności). Dodał, że jest to żądanie odmienne od żądania udzielenia informacji publicznej dotyczącej ilości spraw administracyjnych (w tym spraw podatkowych) załatwionych przez poszczególnych (10) członków etatowych SKO w 2018 r., czego organ administracji nie dostrzegł. Zaznaczył, że w zaskarżonej decyzji błędnie uznano, że pismem z 6 czerwca 2021 r. wnioskodawca wniósł tylko o podanie ilości spraw załatwianych przez poszczególnych członków etatowych w 2018 r. Wyraził stanowisko, że organ administracji publicznej nie jest uprawniony do swobodnego interpretowania żądania strony i że o tym, jaka jest treść żądania strony
w postępowaniu administracyjnym, decyduje strona, a nie organ, do którego żądanie zostało skierowane. Uznał, że w wyniku powyższego uchybienia przepisom Kolegium błędnie odmówiło udzielania stronie informacji publicznej wskazanej w jej wniosku. Ocenił, że skarżona decyzja została w tym zakresie wydana z rażącym naruszeniem art. 104 k.p.a., gdyż organ administracji de facto odmówił w ww. zakresie udzielenia wnioskowanej informacji publicznej nie rozpatrując wniosku strony w części co do istoty (meritum). Ponadto w zaskarżonej decyzji brak jest uzasadnienia faktycznego
i prawnego (zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a.) dlaczego Kolegium odmówiło udzielenia informacji publicznej w zakresie podania ilości tych spraw, które wpłynęły do poszczególnych członków etatowych w 2018 r. (zgodnie z ich zakresem czynności). W uzasadnieniu spornej decyzji Kolegium koncentruje się wyłącznie na kwestii dotyczącej informacji publicznej w zakresie spraw załatwionych w 2018 r. Tak stawiając zarzuty skarżący wniósł o uwzględnienie skargi w całości
i stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zobowiązanie organu administracji do udzielenia żądanej informacji publicznej. Wnioskował także o zasądzenie od SKO na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych oraz skierowanie sprawy do rozpoznanie w trybie uproszczonym. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie. Argumentowało, że żądane przez skarżącego informacje nie są generowane na potrzeby sporządzenia rocznej informacji, gdyż przedstawione są w niej tylko zbiorcze zestawienia wpływu spraw i zbiorcze zestawienia ilości spraw rozpatrzonych w poszczególnych rodzajach spraw. Również z elektronicznego systemu ewidencji spraw [...] nie można uzyskać żądanej informacji poprzez jej prosty wydruk, bowiem nazwisko członka figurujące w systemie oznacza, że dana sprawa została zadekretowana na konkretną osobę, co nie oznacza, że ta osoba jest członkiem sprawozdawcą (członek, na którego zadekretowano sprawę, podlega wyłączeniu, sprawę przekazano do rozpatrzenia przez członka pozaetatowego). SKO dowodziło, że - tak jak wskazano to w zaskarżonej decyzji - żądane przez wnioskodawcę informacje można uzyskać poprzez ręczną analizę ewidencji elektronicznej i papierowej za żądany okres.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. W sprawie poza sporem pozostaje fakt, że adresat wniosku jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej (wykonującym zadania publiczne), o którym mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p. Między stronami niesporna jest również okoliczność, że żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji publicznej, albowiem dotyczy zasad funkcjonowania organu władzy publicznej (art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p.) w odniesieniu do ciężarów publicznych ponoszonych na utrzymanie aparatu administracyjnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. h u.d.i.p.). Osią sporu w sprawie jest charakter (kwalifikacja) żądanej przez skarżącego informacji publicznej, prowadzący w konsekwencji do odmowy jej udostępnienia.
W ocenie skarżącego dane objęte jego wnioskiem stanowią informację prostą, której udostępnienie nie wymagało specjalnego przygotowania wg wskazanych przez niego kryteriów, ani tworzenia specjalnych zestawień, gdyż informacje te powinny być (są) już w posiadaniu organu. Z kolei według organu orzekającego w sprawie realizacja żądania strony prowadzi do podjęcia szeregu działań, w efekcie których wytworzona informacja - nieistniejąca jako taka w dniu złożenia wniosku - zostanie przygotowana specjalnie dla skarżącego i zgodnie z jego oczekiwaniami (informacja przetworzona). Rozstrzygnięcie tej spornej kwestii trzeba poprzedzić wyjaśnieniem, czym jest informacja przetworzona i jakie kryteria identyfikacyjne służą jej wyodrębnieniu.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że ustawodawca nie doprecyzował na gruncie u.d.i.p. pojęcia "informacja przetworzona", wobec czego ciężar dookreślenia tego pojęcia został przeniesiony na podmioty stosujące prawo. W rzeczywistości proces ustalania pojęcia "informacja przetworzona" odbywa się na gruncie judykatury. W toku stosowania przepisów u.d.i.p. w orzecznictwie sądowo-administracyjnym wykształcił się pogląd, wedle którego informacja przetworzona to taka informacja, na którą składa się określona liczba tzw. informacji prostych, podlegających wyodrębnieniu w sposób dostosowany do żądania wnioskodawcy poprzez konieczność dokonania stosownych analiz, wyciągów bądź zestawień (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego /dalej: NSA/ z 21 września 2012 r.,
I OSK 1477/12 i z 17 października 2006 r., I OSK 1347/05; CBOSA). Biorąc pod uwagę dotychczasowe orzecznictwo sądowo-administracyjne
i poglądy doktryny w tym zakresie można wyróżnić co najmniej dwie koncepcje
i sposoby identyfikacji przesłanek uzasadniających konieczność przetworzenia informacji publicznej. Z pierwszą z nich, tzw. szeroką koncepcją identyfikacji czynności, które musi podjąć zobowiązany w celu wytworzenia informacji przetworzonej, mamy do czynienia wtedy, gdy kryterium identyfikującym stają się dodatkowe czynności, które musi wykonać podmiot zobowiązany w celu wytworzenia takiej informacji. Zazwyczaj chodzi o te czynności, których celem jest wyodrębnienie określonych informacji prostych (dokumentów) ze zbioru informacji znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego i przygotowanie ich do udostępnienia (zob. M. Jabłoński, Udostępnianie przetworzonej informacji publicznej, Wrocław 2015,
s. 133). Z kolei druga koncepcja, tzw. wąska koncepcja przetworzenia informacji publicznej, opiera się na założeniu, że jest to tylko taka informacja, która
w momencie złożenia wniosku nie istnieje, a jej wytworzenie wymaga twórczego
i analitycznego działania zobowiązanego (jego pracowników), polegającego na stworzeniu informacji według kryteriów i metod wskazanych przez wnioskodawcę (zob. P. Fagielski, Informacja w administracji publicznej. Prawne aspekty gromadzenia, udostępniania i ochrony, Wrocław 2007, s. 85-86). W takim rozumieniu pojęcie "przetworzenie informacji publicznej" nie może być identyfikowane z sumą wszystkich działań techniczno-organizacyjnych, które musiałby podjąć zobowiązany w celu wyselekcjonowania zbioru dokumentów (informacji) będących podstawą przygotowania informacji przetworzonej. Bierze się pod uwagę tylko to, czy rzeczywiście konieczne byłoby twórcze (analityczne, systemowe, zbiorcze itd.) wytworzenie nowej informacji, nie istniejącej w chwili wystąpienia z wnioskiem.
W konsekwencji wąskie rozumienie przetworzenia informacji publicznej sprowadza się do przyjęcia, że przetworzenie występuje jedynie wtedy, gdy po odpowiednim wyselekcjonowaniu dokumentów i ich merytorycznej ocenie - również pod kątem ochrony tajemnic ustawowych i prywatności - nie można ich traktować jako gotowych do udostępnienia, a jedynie jako źródła informacji niezbędnej do wytworzenia tej, której żąda wnioskodawca. A zatem przetworzenie informacji prostych będzie grupą czynności analitycznych polegających na odpowiednim zestawieniu tych informacji według kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę, a następnie takim ich zredagowaniu, aby efekt finalny stanowił informację zaspokajającą jego żądanie
w sposób zupełny (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego /dalej: WSA/ we Wrocławiu z 19 grudnia 2005 r., IV SAB/Wr 47/05; CBOSA). Należy przy tym podkreślić, że obok konieczności podjęcia określonych czynności w celu wyodrębnienia materiału źródłowego dla potrzeb stworzenia informacji przetworzonej, szczególnie istotnym czynnikiem będzie wysiłek podmiotu zobowiązanego, a właściwie jego zasobów kadrowych, związany z taką realizacją tych czynności, aby wytworzona informacja publiczna była zgodna z oczekiwaniem wnioskodawcy. Proces przetwarzania informacji prostych prowadzić musi przy tym do wyodrębnienia informacji publicznej o nowej treści, co oznacza, że wytworzona informacja - w momencie złożenia wniosku - jeszcze nie istniała i powstała wyłącznie z inicjatywy osoby domagającej się jej udostępnienia (zob. D. Fleszar, Zasady dostępu do informacji publicznej przetworzonej, "Samorząd Terytorialny" 1-2/2011,
s. 91-93). Przenosząc powyższe rozważania na grunt okoliczności badanej sprawy trzeba stwierdzić, że czynności, które musi podjąć adresat wniosku dowodzą, że żądanych przez wnioskodawcę danych - wbrew jego twierdzeniom - nie można uznać za tzw. prostą informację publiczną. W analizowanej sprawie adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie dysponuje takim dokumentem (rejestrem), który zawiera ilości spraw administracyjnych (w tym podatkowych) załatwionych przez poszczególnych (10) członków etatowych SKO w 2018 r., w rozbiciu na orzekających w sprawach
z zakresu pomocy społecznej, podatków i opłat, zagospodarowania przestrzennego, ustawy - Prawo o ruchu drogowym, ustawy o drogach publicznych, gospodarki nieruchomościami i ochrony środowiska. Informacja obejmuje dodatkowo poszczególnych członków etatowych załatwiających sprawę i zasiadających
w składzie orzekającym Kolegium jako sprawozdawca. Z informacji podanych przez SKO wynika, że informacja, o udostępnienie której wnosi autor wniosku, wprost nie istnieje. SKO posiada jednak dokumenty, które stanowią jej źródło (rejestry elektroniczne i papierowe). Przetworzenie ich
w celu uzyskania żądanej informacji wymaga przeprowadzenia określonych działań osobowych i informacyjnych w stosunku do posiadanych przez organ zbiorów informacji, polegających na wykonaniu stosownych zestawień po przeprowadzeniu analizy wszystkich akt archiwalnych na podstawie różnych kryteriów pojedynczych informacji z 2018 r. (ok. 2.500 spraw). W odpowiedzi na skargę organ doprecyzował, że prowadzone przez SKO rejestry zawierają jedynie zbiorcze zestawienia ilości spraw rozpatrzonych w poszczególnych rodzajach spraw. Zdaniem Sądu informacja, o udostępnienie której wnioskuje skarżący, byłaby informacją przygotowaną według wskazanych przez niego kryteriów spełniających określone szczegółowe warunki, co wymagałaby dodatkowego znacznego nakładu pracy. W konsekwencji organ trafnie zakwalifikował informację publiczną powstałą
w efekcie wskazanych czynności jako informację przetworzoną, nie zaś prostą, co czyni skarżący. Powyższa konstatacja prowadzić więc musi do wniosku, że organ zasadnie uznał, że w sprawie zastosowanie znajduje przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. stanowiący, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie,
w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W ocenie Sądu - wbrew stanowisku organu - skarżący (podmiot ubiegający się faktycznie o udostępnienie informacji przetworzonej) uzasadnił jednak dlaczego
(w jego opinii) pozyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, co było warunkiem udostępnienia informacji. Pojęcie szczególnie istotnego interesu publicznego, będące zwrotem niedookreślonym, odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa i innych ciał publicznych jako prawnej całości, zwłaszcza, jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (por. wyrok NSA z 21 września 2012 r., I OSK 1477/12; CBOSA). Wobec takiego rozumienia przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego należy przyjąć, że prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej (por. wyrok NSA z 10 stycznia 2014 r., I OSK 2111/13; CBOSA). Wnioskodawca musi więc wykazać, że informacje, które zamierza uzyskać, nie dotyczą wyłącznie jego interesu. A więc zobowiązany będzie do takiego nakreślenia okoliczności i faktów, które zostaną uznane za wystarczające do przyjęcia, że działa on w interesie publicznym, a informacja, której się domaga, ma szczególne znaczenie. Z akt analizowanej sprawy wynika, że skarżący został wezwany do wykazania, że uzyskanie wnioskowanej przez niego informacji przetworzonej będzie przejawem szczególnie istotnego interesu publicznego. W odpowiedzi - w piśmie z 18 czerwca 2021 r. - skarżący, kwestionując twierdzenie organu o przetworzonym charakterze żądanej przez niego informacji, uczynił jednak zadość nałożonemu na niego obowiązkowi wykazania, że uzyskanie wnioskowanej przez niego informacji przetworzonej jest podyktowane szczególnie istotnym interesem publicznym. Wyjaśnił mianowicie, że przesłankę "szczególnej istotności dla interesu publicznego" należy uznać za spełnioną w takiej sytuacji, w której pozyskanie określonej informacji i jej upublicznienie leży w interesie nie tylko wnioskodawcy, ale i innych obywateli. Uznał, że sytuacja taka niewątpliwie zaistniała w tej sprawie, w której informacja publiczna o ilości spraw załatwionych (które wpłynęły) w 2018 r. przez członków etatowych SKO, jako sprawozdawców, pozwoli na zweryfikowanie zasadności
i prawidłowości (zgodności z prawem) przyznawania członkom etatowym dodatków specjalnych w 2018 r., pochodzących ze środków publicznych. Zaakcentował, że środki pieniężne przeznaczone na ww. dodatki specjalne pochodzą z Budżetu Państwa. Zastrzegł, że wniosek został skierowany do podmiotu wykonującego zadania publiczne, a żądana informacja stanowi informację publiczną, gdyż dotyczy zasad funkcjonowania organu władzy publicznej (art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p.)
w odniesieniu do ciężarów publicznych ponoszonych na utrzymanie aparatu administracyjnego (art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. h u.d.i.p.). Niewątpliwie ocena tego, czy w konkretnej sprawie występuje szczególnie istotny interes publiczny, należy do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej i to on musi wykazać brak istnienia tej przesłanki ustawowej decyzji odmownej. Przy czym ocena charakteru interesu leżącego u podstaw wniosku powinna być dokonywana według kryteriów obiektywnych i abstrahować od subiektywnych intencji wnioskodawcy. Natomiast rozstrzygnięcie organu
w przedmiocie udostępnienia informacji przetworzonej nie ma charakteru uznaniowego. W przypadku stwierdzenia przez podmiot zobowiązany, że udostępnienie informacji przetworzonej w jakimkolwiek zakresie objętym wnioskiem nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, podmiot ten nie ma możliwości udzielenia informacji objętych żądaniem wniosku. Zgodzić trzeba się ze skarżącym, że ocena zasadności i zgodności z prawem przyznania określonym pracownikom (członkom etatowym) SKO dodatków specjalnych bezsprzecznie może wpłynąć na funkcjonowanie SKO. Uzyskanie tych informacji mogłoby mieć znaczenie z punktu widzenia funkcjonowania państwa bowiem może usprawniać działanie SKO poprzez np. przyjęcie zasady, że kwota przyznanego dodatku specjalnego uzależniona jest wprost m.in. od ilości spraw administracyjnych załatwionych przez członka etatowego SKO. SKO, jako adresat wniosku, faktycznie nie zbadał kwestii istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego. Poprzestał na stwierdzeniu, iż wnioskodawca tego interesu nie wykazał, że w sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której udostępnione informacje nie będą wykorzystane w celu usprawnienia funkcjonowania jakiegokolwiek urzędu administracji publicznej, będąc wykorzystywane w realizacji nie określonych celów własnych wnioskodawcy. Przy czym ww. twierdzeń organ w żaden sposób nie uzasadnił. Podkreślić należy, że odmowa udostępnienia informacji publicznej przez organ władzy publicznej następuje w drodze decyzji, do której mają zastosowanie przepisy k.p.a. (art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Oznacza to, że decyzja taka winna zawierać elementy wymienione w art. 107 § 1 i 3 k.p.a., w tym uzasadnienie faktyczne
i prawne. W uzasadnieniu organ powinien przedstawić przekonującą argumentację, że w konkretnej sprawie, rozpatrywanej indywidualnie, wniosek dotyczy informacji publicznej przetworzonej (co w tej sprawie uczynił) i że wnioskodawca nie wykazał, że udostępnienie takiej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, czego w sprawie nie zrobił. Tym samym, w niniejszej sprawie stanowisko organu odnośnie tej ostatniej kwestii jest dowolne. Sąd uznał, że zarzuty skargi przedstawiają się w części jako zasadne, gdyż organ błędnie zastosował przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., co stanowiło
o zachowaniu nieprawidłowego trybu postępowania w zakresie udostępniania informacji publicznej i zastosowaniu niewłaściwej prawnej formy działania podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji publicznej. Powyższe stanowi, że
w sprawie organ nieprawidłowo (przedwcześnie) zastosował także art. 16 ust. 1 u.d.i.p., stanowiący o konieczności wydania przez organ władzy publicznej decyzji w przypadku odmowy udostępnienia informacji publicznej. W tym miejscu wymaga podkreślenia, że w przypadku informacji przetworzonej nie jest istotne, kto się o nią ubiega, lecz w jakim celu (tak: WSA we Wrocławiu w wyroku z 14 września 2017 r., IV SA/Wr 313/17; CBOSA). Niezależnie od powyższego Sąd podziela zarzuty skargi w części, w jakiej skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.) przez niedokładne i w rezultacie błędne ustalenie w zaskarżonej decyzji treści żądania zawartego we wniosku z 6 czerwca 2021 r. Rację ma skarżący, że organ administracji nieprawidłowo przyjął, że żądanie strony obejmowało tylko wniosek o udostępnienie żądanej informacji publicznej
w zakresie ilości spraw administracyjnych (w tym spraw podatkowych) załatwionych przez poszczególnych (10) członków etatowych SKO i że organ pominął (nie rozpatrzył) żądania strony w zakresie udostępnienia informacji publicznej w zakresie ilości spraw, które wpłynęły do zakresu czynności danego członka etatowego
w 2018 r. Żądanie to jest odmienne od żądania udzielenia informacji publicznej dotyczącej ilości spraw administracyjnych załatwionych przez poszczególnych członków etatowych SKO w 2018 r., czego organ administracji nie dostrzegł. Słusznie podnosi skarżący, że w zaskarżonej decyzji mylnie uznano, że pismem
z 6 czerwca 2021 r. wnioskodawca wniósł tylko o podanie ilości spraw załatwianych przez poszczególnych członków etatowych w 2018 r. Powyższe dowodzi, że Kolegium faktycznie nie rozpatrzyło wniosku strony w tej części co powinno niezwłocznie uczynić. Mając na uwadze powyższe Sąd uchylił zaskarżoną decyzję w całości. Podstawę dla tego uchylenia stanowił art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2019 r., poz. 2325 ze zm.). O kosztach Sąd postanowił zgodnie z art. 200 ustawy. Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji obowiązany będzie uwzględnić stanowisko Sądu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło