IV SA/Wr 572/11
WyrokWSA we Wrocławiu2012-01-26
Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Lidia Serwiniowska, Wanda Wiatkowska – Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej był uprawniony do wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją przyznającą bezpłatne specjalistyczne usługi opiekuńcze oraz czy stwierdzone okoliczności uzasadniały zmianę rozstrzygnięcia w świetle art. 12 ustawy o pomocy społecznej?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej miał prawo wznowić postępowanie administracyjne na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego z uwagi na ujawnienie istotnych nowych okoliczności faktycznych, tj. posiadania przez stronę znacznych zasobów finansowych nieujawnionych wcześniej. W świetle art. 12 ustawy o pomocy społecznej organ prawidłowo odmówił przyznania bezpłatnych usług opiekuńczych, ustalając pełną odpłatność, gdyż pomoc społeczna ma charakter subsydiarny i nie przysługuje osobom zdolnym do samodzielnego pokonania trudnej sytuacji życiowej przy wykorzystaniu własnych zasobów majątkowych.Stan faktyczny
Skarżąca K. E. była osobą samotnie gospodarującą z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, która otrzymywała świadczenia pomocy społecznej w formie specjalistycznych usług opiekuńczych. Po wznowieniu postępowania administracyjnego ujawniono, że posiadała znaczne zasoby finansowe na lokatach bankowych, które nie zostały wcześniej ujawnione organowi. Organ ustalił pełną odpłatność za usługi opiekuńcze, co skarżąca zaskarżyła, podnosząc m.in. trudną sytuację zdrowotną i materialną oraz zarzuty dotyczące wznowienia postępowania i zwrotu świadczeń.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Sikorska, Sędziowie Sędzia WSA Lidia Serwiniowska ( spr.), Sędzia WSA Wanda Wiatkowska – Ilków, Protokolant Jolanta Pociejowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 12 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi K. E. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji przyznającej bezpłatne specjalistyczne usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania, przyznania świadczenia w formie specjalistycznych usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania i ustalenia odpłatności za świadczone usługi opiekuńcze oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania K. E. (zwanej dalej: skarżącą) od decyzji z dnia [...] kwietnia 2011 r. Nr [...], wydanej przez działającego z upoważnienia Burmistrza Miasta J., Zastępcę Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w J., w której orzeczono:
1) uchylić w całości decyzję Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2009 r. przyznającą bezpłatnie specjalistyczne usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania w okresie od dnia 1 maja 2009 r. do dnia 31 października 2009 r.
2) przyznać skarżącej świadczenie z pomocy społecznej w formie specjalistycznych usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania w zakresie: uczenie i rozwijanie umiejętności niezbędnych do samodzielnego życia od dnia 1 maja 2009 r. do dnia 17 sierpnia 2009 r. przez 5 dni roboczych w tygodniu po 2 godziny dziennie.
3) ustalić stronie odpłatność za świadczone usługi opiekuńcze w wysokości 100 % rzeczywistych kosztów tj. 22,00 zł. za 1 godz. usługi. Pełny koszt usługi za 1 godzinę w dni robocze wynosi 22,00 zł.
na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ wskazał, że po przeprowadzeniu postępowania, wznowionego z urzędu postanowieniem nr [...] z dnia [...] marca 2011 r., działający z upoważnienia Burmistrza Miasta J., Zastępca Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w J., wydał w dniu [...] kwietnia 2011 r. decyzję Nr [...], w której orzekł jak wyżej.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji przytoczył treść art. 151 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego stanowiącego podstawę do wydania decyzji kończącej wznowione postępowanie. Organ wskazał, iż postanowieniem z dnia 1 marca 2011 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego, w sprawie zakończonej decyzją Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2009 r., wznowił postępowanie w sprawie przyznania specjalistycznych usług opiekuńczych, z uwagi na wyjście na jaw istotnych dla sprawy nowych okoliczności, jakimi było posiadanie przez stronę znacznych zasobów pieniężnych, o których wcześniej nie poinformowała Ośrodka.
W wyniku przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz na podstawie dowodów zebranych w sprawie ustalono, że skarżąca jest osobą samotnie gospodarującą, o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Otrzymuje alimenty w wysokości 200 zł miesięcznie. Kwota ta stanowi jej bieżący dochód w rozumieniu art. 8 ust. 3 ustawy o pomocy społecznej. W wyniku przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego (a także na podstawie oświadczeń strony i wyjaśnień oraz dowodów zebranych w sprawie) ustalono różnicę w sytuacji dochodowej deklarowanej wcześniej przez stronę i sytuacji majątkowej faktycznej. Zgodnie z posiadaną dokumentacją strona posiada znaczne zasoby pieniężne, które przechowuje na lokatach bankowych, a którymi mogła dysponować po śmierci swojej matki Z. K. w miesiącu sierpniu 2006 r. Organ wskazał, iż skarżąca wyjaśniała, że pieniądze te zamierzała przeznaczyć na swojej utrzymanie "na starość", zgodnie z wolą rodziców. O istnieniu tych zasobów finansowych skarżąca wiedziała bezpośrednio od swojej matki. Zgodnie z informacją PKO BP Centrum Rozliczeniowe w L. z dnia 7 października 2009 r. oraz na podstawie dokumentów dostarczonych przez skarżącą, stwierdzono, że składała ona dyspozycje dotyczące operacji na rachunkach lokat bankowych, utrzymując środki finansowe na tych rachunkach w okresie korzystania ze świadczeń pomocy społecznej oraz nadal jest posiadaczką czynnych lokat. Bank podaje, że jest ona współwłaścicielką lokat, jednak z uwagi na fakt tajemnicy bankowej i wycofania przez stronę zgody na udzielanie informacji na rzecz Ośrodka, nie można uzyskać informacji, czy drugim współwłaścicielem lokat jest jej zmarła matka czy też inne osoby żyjące. Ponieważ jednak skarżąca wyjaśniła, że nie ma żadnej rodziny i osób bliskich, nie były przeprowadzane postępowania spadkowe, na dokumentach bankowych nie pojawia się żadne inne nazwisko osoby trzeciej, Ośrodek przyjął, że skarżąca jest osobą uprawnioną do dysponowania wszystkimi środkami zgromadzonymi na rachunkach i kwoty te zostały uznane za jej zasoby. Organ wskazał na wysokość zgromadzonych przez stronę zasobów pieniężnych, które strona posiadała od sierpnia 2006 r. na rachunkach bankowych, a których nie wypłacała, nawet w części.
Organ pierwszej instancji wskazał, iż zgodnie z art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2009 r., nr 175, poz. 1362 ze zm.) - zwanej dalej ustawą o pomocy społecznej, osobie samotnej, która z powodu wieku, choroby lub innych przyczyn wymaga pomocy innych osób, a jest jej pozbawiona, przysługuje pomoc w formie usług opiekuńczych lub specjalistycznych usług opiekuńczych. Natomiast według § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Polityki Społecznej w sprawie specjalistycznych usług opiekuńczych, odpłatność za specjalistyczne usługi dla osób z zaburzeniami psychicznymi ustala ośrodek pomocy społecznej właściwy ze względu na miejsce zamieszkania osoby wymagającej pomocy w tej formie, na wniosek osoby zainteresowanej lub jej opiekuna, w zależności od posiadanego dochodu na osobę w rodzinie.
Organ stwierdził, iż stan zdrowia strony uzasadnia przyznanie pomocy w formie specjalistycznych usług opiekuńczych, jednakże, mając na uwadze treść przepisów art. 2 ust. 1 i art. 12 ustawy o pomocy społecznej, ze względu na posiadanie przez stronę znacznych zasobów finansowych organ postanowił zmienić decyzję w zakresie odpłatności i ustalić odpłatność w pełnej wysokości za specjalistyczne usługi opiekuńcze.
Z treści art. 12 ustawy o pomocy społecznej wynika, że w przypadku stwierdzonych przez pracownika socjalnego dysproporcji między udokumentowaną wysokością dochodu a sytuacją majątkową osoby lub rodziny, wskazującą, że osoba ta lub rodzina jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe, w szczególności w przypadku posiadania znacznych zasobów finansowych, wartościowych przedmiotów majątkowych lub nieruchomości, można odmówić przyznania świadczenia. Przepis ten zwraca uwagę na uzupełniającą funkcję pomocy społecznej. Pomoc ta nie powinna być udzielana, jeżeli osoba lub rodzina jest w stanie samodzielnie przezwyciężyć trudną sytuację życiową. Możliwość samodzielnego pokonania sytuacji kryzysowych zależy zwykle od posiadania odpowiednich środków finansowych, a ich brak jest powodem zwracania się o pomoc do instytucji publicznych. Przyznanie pomocy społecznej w zdecydowanej większości przypadków uzależnione jest od sytuacji majątkowej potencjalnego świadczeniobiorcy, w szczególności zaś od jego dochodów. Starając się o przyznanie wsparcia, należy udzielić pracownikowi socjalnemu istotnych wyjaśnień, w szczególności dotyczących posiadanego majątku. Zamożność nie może być powodem pozostawienia osoby lub rodziny bez pomocy i opieki, zwłaszcza wobec unormowania zasad odpłatnego udzielania pomocy i zwrotu świadczeń. W przypadku strony uzasadnione jest udzielenie wsparcia w postaci posiłków, jednak przy pełnej odpłatności.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Osoby ubiegające się o pomoc społeczną zobowiązane są przede wszystkim do wykorzystania własnych, środków, możliwości i uprawnień, przed złożeniem wniosku o przyznanie pomocy. W ocenie organu strona nie wykorzystała własnych możliwości i zasobów w celu zaspokojenia swoich potrzeb, a takie jej postępowanie jest przykładem rażącego
niewykorzystywania własnych możliwości i uprawnień w celu zaspokojenia swoich niezbędnych potrzeb, w szczególności przeznaczenia części tych środków na zaspokojenie swoich potrzeb związanych z zapewnieniem sobie posiłków. Nie było żadnych prawnych przeszkód, aby strona samodzielnie zaspokajała swoje podstawowe potrzeby przy pomocy chociażby części środków zgromadzonych na lokatach, bez korzystania z bezpłatnych świadczeń pomocy społecznej w tym okresie.
Organ wskazał, że świadczenia z pomocy społecznej nie mają charakteru świadczeń konkurencyjnych, a stronie nie przysługuje prawo wyboru świadczenia bardziej korzystnego. Korzystanie ze świadczeń pomocy społecznej ma charakter uzupełniający i możliwe jest tylko, gdy inne uprawnienia służące stronie są niewystarczające dla przezwyciężenia trudnej sytuacji, w której znalazła się strona. W realiach niniejszej sprawy mamy do czynienia z rezygnacją z wykorzystywania przez stronę z własnego potencjału tylko w tym celu, aby uzyskiwać w to miejsce pomoc ze strony państwa, określoną przepisami ustawy o pomocy społecznej. Ocena takiego zachowania bez wątpienia musi prowadzić do wniosku, że mamy tu do czynienia z naruszeniem przepisu art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, bowiem strona świadomie rezygnuje ze swoich uprawnień i możliwości, a jednocześnie chce otrzymywać środki ze strony państwa. Powyższa regulacja prawna nie pozwala zaakceptować takiego sposobu postępowania. Ustawa o pomocy społecznej nie dopuszcza wykorzystywania środków publicznych przez osoby, które mają możliwość zaspokojenia potrzeb życiowych z własnych środków, nie czynią tego jednak z własnej woli i wyboru. Rozwiązywanie trudnej sytuacji życiowej, to podejmowanie działań w celu przezwyciężenia trudnych sytuacji życiowych, np. przez zaspokajanie swoich potrzeb przy wykorzystaniu zgromadzonej gotówki. Zadaniem organów pomocy społecznej nie jest trwałe wyręczanie strony w zaspokajaniu jej potrzeb bytowych, ale udzielanie jej pomocy po to, aby jak najszybciej była w stanie potrzeby te zaspakajać samodzielnie. Organ stwierdził, iż wziął pod uwagę, że cały czas strona miała wewnętrzne przekonanie, że do chwili obecnej korzystanie z posiadanych zasobów byłoby sprzeczne w wolą matki, ale jednocześnie nie potrafiła wskazać, jaką sytuacją uznałaby za wymagającą sięgnięcia po te środki. Jednocześnie strona składa niespójne wyjaśnienia dotyczące jej wiedzy o posiadanych zasobach. Zeznając dnia 20 sierpnia 2009 r. twierdziła, że mogła "wziąć te pieniądze, ale nie ruszałam ich, bo miały być one na moją starość", i dalej; "do banku chodzę bardzo rzadko, może raz na rok. Przedtem chodziłam częściej, bo likwidowałam stare książeczki". Zeznając dnia 14 września 2009 r. twierdziła: Ja nigdy swoich pieniędzy nie miałam, to są oszczędności moich rodziców.(...) Myślałam, że muszę podać tylko swoje oszczędności, a nie oszczędności rodziców, bo nie było to zaznaczone w ankiecie". Wynika z powyższego, że jednocześnie strona była osobą na tyle zapobiegliwą, aby składać w banku dyspozycje założenia lokat i nieświadomą posiadanych zasobów. Oczywista sprzeczność w postępowaniu strony, w ocenie organu, wskazuje, że jest ona w stanie podejmować świadome i racjonalne decyzje dotyczące posiadanych środków i tylko z własnego wyboru nie przeznaczała ich na bieżące potrzeby. Organ wskazał, że w dniu 17 sierpnia 2009 r. strona złożyła oświadczenie, że z dniem następnym rezygnuje z przyznanych usług opiekuńczych.
W miesiącu maju 2009 r. strona skorzystała ze specjalistycznych usług opiekuńczych w wymiarze 40 godzin, w czerwcu 2009r. w wymiarze 42 godzin, w lipcu 2009r. w wymiarze 45,50 godzin, w sierpniu 2009r. w wymiarze 20 godzin. Łącznie wykorzystała 147,5 godzin usług.
W tym stanie faktycznym i prawnym z uwagi na posiadane przez stronę zasoby, których wysokość wielokrotnie przekracza ustawowe kryterium dochodowe, bezpłatne specjalistyczne usługi opiekuńcze nie przysługują. Organ stwierdził, że uwzględnił wniosek strony i przyznał specjalistyczne usługi opiekuńcze tylko do dnia 17 sierpnia 2009 r.
Organ podniósł, że strona ubiegając się wielokrotnie o świadczenie w formie usług opiekuńczych nie poinformowała pracownika socjalnego ani razu o posiadanych zasobach pieniężnych, tym samym udzielała nieprawdziwych informacji o swojej sytuacji. Z tego powodu organ rozstrzygał jej wnioski i ustalał prawo do bezpłatnych usług opiekuńczych na podstawie okoliczności faktycznych i dowodów, które istniały w dniu wydawania przedmiotowych decyzji, jednak nie były one znane organowi. Tym samym zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania w przedmiotowych sprawach.
Odwołanie skarżącej dotyczyło się zarówno w/w decyzji, jak też sześciu innych decyzji działającego z upoważnienia Burmistrza Miasta J., Zastępcy Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w J..
Skarżąca stwierdziła, że zaskarża decyzje w całości i wnosi o ich uchylenie i umorzenie postępowania. Podniosła, iż Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w J. rozpoznając po raz trzeci jej sprawę o przyznaniu jej pomocy społecznej w formie różnego rodzaju zasiłków w okresie od 1 września 2006 r. do chwili obecnej, po raz kolejny uchylił swoje poprzednie decyzje w tej sprawie i nakazał jej zwrot rzekomo nienależnie przyznanych zasiłków. Z uwagi na ta, iż po śmierci jej mamy, co miało miejsce 12 sierpnia 2006 r., odziedziczyła po niej oszczędności w kwocie ponad 100 tysięcy złotych wobec czego, zdaniem MOPS w J., przyznane jej uprzednio zasiłki były świadczeniem nienależnym i winna je zwrócić. Decyzje zapadły po dwukrotnym uchyleniu poprzednich decyzji MOPS w J. w tej sprawie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L., które w zakresie niektórych przyznanych jej zasiłków postępowanie umorzyło stwierdzając, iż decyzja jest ostateczna. Dotyczyło to między innymi zasiłków celowych na pokrycie kosztów leczenia, zakupu żywności, zaspokojenia innych potrzeb życiowych, zasiłku stałego, składki na ubezpieczenie opiekuńcze itd. Są to decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2010 roku o numerach [...], [...] i [...], w pozostałych przypadkach Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzje MOPS w J. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, a w części decyzje MOPS zostały utrzymane w mocy. W swych decyzjach zarówno umarzających postępowanie w sprawie jak i decyzjach przekazujących sprawy do ponownego rozpoznania Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło dobitnie, że Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w J. nie mógł zmieniać swoich pierwotnych decyzji o przyznaniu świadczeń, z mocą wsteczną (ex tunc) i że takie działania MOPS były możliwe jedynie ze skutkiem na przyszłość, z czym, aczkolwiek z bólem serca się pogodziła. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło również, iż decyzje w sprawie ewentualnie nienależnie pobranych świadczeń z opieki społecznej mają charakter uznaniowy, co oznacza że nawet w przypadku jeżeli niesłusznie przyznano jej pewne zasiłki, za co nie ponosi winy, bo niczego nie ukrywała przed MOPS, to Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w J. winien rozważyć czy w jej sytuacji życiowej i zdrowotnej rozsądnym było zobowiązanie jej do zwrotu tej pomocy, w pełnej wysokości skoro ją wykorzystała zgodnie z jej przeznaczeniem, tj. wykupiła leki, zapłaciła składki na ZUS, skonsumowała posiłki, itd.
Strona stwierdziła, że Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w J., okazał się bezduszny i okoliczności tych nie uwzględnił. Nie wziął pod uwagę tego, iż jest osobą samotną, z ograniczoną zdolnością do pracy, chorą psychicznie, z wieloma schorzeniami, na które musi się leczyć, co pochłania wiele środków finansowych. Jej stan zdrowia ulega stałemu pogorszeniu, co w jej ocenie jest także zasługą MOPS w J., który nie dostrzega jej prawdziwego nieszczęścia. Skarżąca podniosła, że jeśli okazało się że MOPS w J. popełnił błędy i naruszył obowiązujące przepisy prawa, co stwierdziło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, to na skutek jej odwołań zastosował inne przepisy również niekorzystne dla niej, co przypomina powiedzenie "jak go nie kijem to go pałką". Strona stwierdziła, że nie wie czy na skutek jej zasadnego odwołania MOPS w J. mógł pogorszyć jej sytuację prawną w tej sprawie i zastosować inne przepisy dla niej niekorzystne skoro nie zastosował ich uprzednio Skarżąca podniosła, że jest u kresu wytrzymałości psychicznej, nie ma znikąd pomocy. Tę, która otrzymywała z Opieki Społecznej jej zabrano, choć nadal jej potrzebuje i jeszcze żąda się od niej jej zwrotu za lata ubiegłe. Stwierdziła, że takie postępowanie MOPS w J. jest po prostu nieludzkie i bezduszne. Strona zadała pytanie, czy gdy MOPS w J. zabierze jej ostatnie oszczędności, czy wtedy będzie w stanie jej pomóc, skoro teraz nie rozumie jej sytuacji życiowej. Uważa, że decyzje MOPS w J., od których się odwołuje są niesłuszne, niesprawiedliwe i niezgodne z prawem dlatego prosi o ich uchylenie i umorzenie postępowania w tej sprawie.
Skarżąca stwierdziła, że była uczciwa całe życie, niczego nie ukrywała, także oszczędności, jakie uzyskała po śmierci swojej mamy. Nikt jej wcześniej o to nie pytał. Kiedy ją o to zapytano po raz pierwszy od razu przyznała, iż takie oszczędności posiada i nikogo nie oszukiwała. Pomimo tego MOPS w J. przyznał jej pewną pomoc, a teraz żąda jej zwrotu. Tego nie rozumie. Skoro MOPS w J. uznał, że uzyskana przez nią pomoc była tzw. świadczeniem nienależnym, za co nie ponosi winy, bo pomocy tej rzeczywiście potrzebowała i skoro zwrot tej pomocy w świetle przepisów prawa ma charakter uznaniowy, czyli nie obligatoryjny, to dlaczego MOPS w J., wbrew zaleceniom Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie rozważył czy w jej wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej, nie jest słusznym by pozbawić jej na przyszłość niektórych świadczeń z tytułu pomocy społecznej, ale równocześnie nie żądać zwrotu pomocy już uzyskanej.
Skarżąca argumentowała, że nie może również zgodzić się z decyzją MOPS w J., który wznowił postępowanie w sprawie decyzji prawomocnych i ostatecznych. Przecież przed wydaniem poprzednich decyzji MOPS w J.e znał jej sytuację życiową i finansową i stan faktyczny w tej sprawie. Nie zaistniały więc żadne nowe okoliczności, które uzasadniałyby wznowienie dotychczasowych ostatecznych decyzji. Bardzo prosi o uwzględnienie jej odwołania. Po rozpatrzeniu odwołania strony i analizie akt sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. stwierdza, co następuje.
Organ odwoławczy w pełni podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, iż w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2009 r., przyznającą stronie bezpłatne specjalistyczne usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania w okresie od dnia 1 maja 2009 r. do dnia 31 października 2009 r. zaistniała podstawa do wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 5 Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten stanowi, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydał decyzję.
Organ pierwszej instancji wykazał, na podstawie materiału zgromadzonego w sprawie, że w dacie wydania wymienionych decyzji istniały okoliczności nieznane temu organowi, istotne dla sprawy, stanowiące podstawę do wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 5 kpa. Mianowicie, że strona posiadała znaczne zasoby finansowe, których nie ujawniła w trakcie prowadzonych postępowań w sprawach przyznania specjalistycznych usług opiekuńczych i ustalenia za nie odpłatności. Należy przy tym podkreślić, iż strona nie kwestionuje ustaleń organu pierwszej instancji w zakresie wysokości posiadanych przez nią znacznych zasobów pieniężnych. Powyższa okoliczność miała istotny wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie sprawy, gdyż organ pomocy społecznej przyznawał stronie bezpłatne specjalistyczne usługi opiekuńcze, biorąc pod uwagę jedynie niski dochód wykazywany przez stronę. Przy tym zasoby, które strona posiadała i nadal posiada są znaczne, bowiem przekraczają 100 tyś. zł. Strona po śmierci matki (sierpień 2006 r.) rozporządzała nimi likwidując lokaty bankowe i zakładając nowe (zestawienia operacji bankowych w aktach sprawy). Analiza wyjaśnień strony, jak też informacji zawartych w dokumentach sporządzonych przez Bank prowadzi do wniosku, że strona będąc współwłaścicielem w/w lokat mogła, po śmierci swojej matki, swobodnie dysponować zgromadzonymi na nich środkami pieniężnymi.
Organ wskazał, iż organ pomocy społecznej rozpoznając sprawę dotyczącą specjalistycznych usług opiekuńczych ma obowiązek rozpatrzyć wniosek osoby ubiegającej się o tę formę pomocy zarówno na podstawie przepisów ustawy o pomocy społecznej i rozporządzenia Ministra Polityki Społecznej z dnia 22 września 2005 r. w sprawie specjalistycznych usług opiekuńczych (Dz. U. nr 189, poz. 1589, zm., Dz. U. z 2006r. Nr 134, poz. 943), które określają przesłanki przyznania specjalistycznych usług opiekuńczych, jak również na podstawie przepisów tej ustawy określających ogólne zasady przyznawania pomocy społecznej. W zakresie odpłatności przepis § 4 ust. 3 wskazanego rozporządzenia uzależnia wysokość ponoszonej przez wnioskodawcę odpłatności od wysokości dochodu osoby samotnie gospodarującej lub przypadającego na osobę w rodzinie.
W ocenie Kolegium, organ pierwszej instancji rozpatrując ponownie sprawę przyznania stronie specjalistycznych usług opiekuńczych doszedł do prawidłowych wniosków, iż posiadanie przez stronę znacznych zasobów finansowych świadczy o wystąpieniu dysproporcji między udokumentowaną wysokością dochodu, a jej sytuacją majątkową, a przy tym niewątpliwie posiadane środki pieniężne pozwalały stronie na ponoszenie pełnej odpłatności w okresie objętym wymienioną decyzją (od dnia 1 maja 2009 r. do dnia 17 sierpnia 2009 r.). Jednocześnie też organ powołując się na art. 2 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej prawidłowo wskazał na pomocniczy charakter pomocy społecznej, który wyklucza możliwość nie ponoszenia odpłatności przez osoby, które posiadają środki na ich sfinansowanie, jak to ma miejsce w przypadku strony, która posiadała, przed wydaniem decyzji przyznających jej pomoc w formie usług, znaczne zasoby finansowe. Stanowisko takie prezentuje też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 27 maja 2008 r. sygn. akt I SA/Wa 346/08 (LEX Nr 496209), w którym podniesiono, iż fakt posiadanych znacznych środków pieniężnych przez beneficjenta pomocy społecznej jest tą okolicznością, która stanowi przesłankę ustalenia pełnej odpłatności przez organy ustalające warunki udzielania świadczeń z pomocy społecznej.
Organ odwoławczy nie kwestionował przy tym podnoszonych przez stronę okoliczności dotyczących jej trudnej sytuacji zdrowotnej i sytuacji rodzinnej, czy też faktu, iż matka mówiła jej, że "te pieniądze mam wybrać kiedy będę wymagała opieki, lub kiedy być może znajdę się w jakimś zakładzie opiekuńczym, za który będę płaciła" (protokół przesłuchania strony z dnia 14 września 2009 r.). Jednakże okoliczności te nie uzasadniają jednoczesnego korzystania ze środków pomocy społecznej i me korzystania z posiadanych zasobów pieniężnych.
Powyższe dowodzi, iż strona powinna ponieść pełną odpłatność za specjalistyczne usługi opiekuńcze, które zostały jej przyznane, a zatem prawidłowo organ pierwszej instancji orzekł w tym zakresie.
Odnosząc się do twierdzenia strony, iż nie ujawniając faktu posiadania zasobów finansowych nie wprowadziła nikogo w błąd, ani nie udzielała nieprawdziwych informacji, co do sytuacji materialnej i życiowej, należy stwierdzić, iż nie znajdują one potwierdzenia w aktach sprawy. Wynika z nich mianowicie, że strona ubiegając się o świadczenia z pomocy społecznej, z których korzystała od wielu lat, w swoich wnioskach podawała: "brakuje mi na najpilniejsze potrzeby", stwierdzała, że znajduje się w "trudnej", "ciężkiej", "bardzo ciężkiej" sytuacji finansowej, w związku z tym nie jest w stanie samodzielnie pokryć kosztów zakupu leków, posiłków, malowania, zakupu odzieży i innych potrzeb, podczas gdy -jak powyżej wykazano - nie było to prawdą.
Skargę na powyższą decyzję złożyła wnioskodawczyni. Zawarła w niej wnioski i twierdzenia powołane w odwołaniu. Zarzuciła, że narusza ona prawo i jest dla niej krzywdząca; wniosła o ich uchylenie i umorzenie postępowania.
Uzasadniając swoje twierdzenia i wnioski podała, że SKO w L. rozpoznaje jej sprawę po raz trzeci. Tym razem utrzymał w mocy decyzje z dnia 15 września 2010 r., w których ustalono wysokość należności podlegającej zwrotowi.
Podniosła, że poprzednie decyzje MOPS w J. w tym przedmiocie były uchylone i umorzone. Jednocześnie SKO informowało, że decyzje są ostateczne.
Stwierdziła, że MOPS nie mógł zmieniać swoich pierwotnych decyzji przyznających różne formy pomocy z mocą wsteczną, a co najwyżej mógł to uczynić na przyszłość.
Dodała, że wobec ostatecznych decyzji w tym względzie organ nie mógł ponownie orzekać, w tym zakresie.
Zaskarżone decyzje uważa za błędne z tego powodu, iż decyzje o ewentualnym zwrocie pobranych świadczeń mają charakter uznaniowy, winny zatem uwzględniać wskazaną prze skarżącą sytuację materialną, życiową i rodzinną.
Jest osobą samotną, niezdolną do pracy, chorą. Nie posiada żadnej rodziny. Jej dochody to tylko alimenty w kwocie 200 zł miesięcznie, otrzymuje obiaty pełnopłatne, płaci za leczenie i leki. Stąd oszczędności jakie jeszcze posiada, a których nie zatajała przed pracownikami MOPS w J. i które się wyczerpują, przeznacza na bieżące potrzeby.
Wskazała, że gdyby miała zwrócić całą kwotę to na przyszłość pozostanie ponownie bez środków do życia. Dlatego decyzje MOPS w J. są niehumanitarne i krzywdzące.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie a uzasadniając swój wniosek przywołał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest nieuzasadniona i podlega oddaleniu.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie (art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę i uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie, stwierdza nieważność lub wydanie z naruszeniem prawa tego rozstrzygnięcia jedynie wówczas, gdy uzna, że w sprawie istnieją przesłanki określone w art. 145 § 1 p.p.s.a. W sprawie niniejszej nie stwierdzono wskazanych w tym przepisie przesłanek uzasadniających uwzględnienie skargi.
Oceniając we wskazanym wyżej zakresie zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych przez skarżącą zarzutów Sąd uznał, że nie dają one podstaw do podważenia legalności zaskarżonej decyzji i decyzji utrzymanej nią w mocy, bowiem oba rozstrzygnięcia nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Istota niniejszej sprawy sprowadza się do ustalenia dwóch kwestii, czy organ orzekający w sprawie był uprawniony do wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzja przyznającą skarżącej bezpłatne specjalistyczne usługi opiekuńcze, a także czy stwierdzone w toku tego postępowania okoliczności dawały podstawę do zamiany rozstrzygnięcia w świetle przepisu art. 12 ustawy o pomocy społecznej.
Zgodnie z art. 147 k.p.a. wznowienie postępowania następuje z urzędu lub na żądanie strony. Na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a w spawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Przy tym bez znaczenia jest fakt, czy przyczyny tego stanu rzeczy były zawinione przez stronę, czy też nie. Istotne jest natomiast, aby ujawniona nowa okoliczność miała bezpośredni związek przyczynowy z treścią rozstrzygnięcia.
Zgodnie z art. 12 ustawy o pomocy społecznej w przypadku stwierdzonych przez pracownika socjalnego dysproporcji między udokumentowaną wysokością dochodu a sytuacją majątkową osoby lub rodziny, wskazującą, że osoba ta lub rodzina jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując własne zasoby majątkowe, w szczególności w przypadku posiadania znacznych zasobów finansowych, wartościowych przedmiotów majątkowych lub nieruchomości, można odmówić przyznania świadczenia. Przepis ten zwraca uwagę na subsydiarną funkcję pomocy społecznej. Pomoc ta nie powinna być udzielana, jeżeli osoba lub rodzina jest w stanie samodzielnie przezwyciężyć trudną sytuację życiową. Możliwość samodzielnego pokonania sytuacji kryzysowych zależy zwykle od posiadania odpowiednich środków finansowych, a ich brak jest powodem nieszczęść i skłania do zwracania się o pomoc do instytucji publicznych. Przyznanie pomocy społecznej w zdecydowanej większości przypadków uzależnione jest od sytuacji majątkowej potencjalnego świadczeniobiorcy, w szczególności zaś od jego dochodów. Starając się o przyznanie wsparcia, należy złożyć stosowne oświadczenia i zaświadczenia dokumentujące stan dochodów (zob. art. 8). Zamożność nie może być powodem pozostawienia ich bez pomocy i opieki, zwłaszcza wobec unormowania zasad odpłatnego udzielania pomocy i zwrotu świadczeń (komentarz do art. 12 ustawy o pomocy społecznej, I. Sierpowska, System Informacji Prawnej Lex, ABC 2007).
Korzystanie z uprawnienia określonego w niniejszym przepisie oceniane jest w ramach uznania administracyjnego. Ustawa o pomocy społecznej w art. 12 wprowadza pewien punkt odniesienia, wskazując jakiego typu (rozmiaru) zasoby majątkowe winny być brane pod uwagę. Przesłanki określone w art. 12 ustawy o pomocy społecznej uprawniają organ do wszczęcia postępowania w celu zmiany bądź uchylenia decyzji. Mimo że są to działania fakultatywne, organ powinien je podejmować, mając zwłaszcza na uwadze ograniczone środki przyznane na pomoc społeczną oraz osoby, którym odmówiono wsparcia, udzielając go tym, którzy nie potrafią go właściwie spożytkować lub posiadają znaczne zasoby finansowe.
Mając powyższe na uwadze, wskazać należy, że w rozpoznawanej sprawie organy orzekające prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy. Zmiana decyzji została poprzedzona postępowaniem wyjaśniającym przyczyny weryfikacji oraz ustaleniem aktualnej sytuacji skarżącej. W wyniku ustaleń poczynionych przez organy ustalono różnicę w sytuacji dochodowej deklarowanej wcześniej przez skarżącą i sytuacji majątkowej skarżącej. Organy prawidłowo oceniły sytuację majątkową skarżącej - mimo znacznych zasobów majątkowych zgromadzonych przez skarżącą, nie pozostawiono skarżącej bez pomocy i opieki i właściwie zastosowano w tej sytuacji zasadę odpłatnego udzielania pomocy.
W ocenie Sądu, fakt posiadanych znacznych środków pieniężnych przez beneficjenta pomocy społecznej jest właśnie tą okolicznością, która stanowi przesłankę ustalenie pełnej odpłatności przez organy ustalające warunki udzielania świadczeń z pomocy społecznej. Zgodzić się należy z organami, że posiadane przez skarżącą środki finansowe wskazują, że skarżąca jest w stanie przezwyciężyć trudną sytuację życiową, wykorzystując także własne zasoby majątkowe.
Dodać należy, że ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, na podstawie której wydano zaskarżone decyzje, w art. 2 i 3 stanowi, że jest to instytucja mająca na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości. Osoby ubiegające się o przyznanie im świadczenia z pomocy społecznej muszą liczyć się z tym, że nie każdy ich wniosek i nie w pełnym zakresie zostanie automatycznie uwzględniony, bowiem rodzaj, forma i rozmiar świadczenia muszą być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy.
Z powyższych względów nie można postawić organom zarzutu, że powierzchownie rozpatrzyły sprawę i nierzetelnie uzasadniły swoje rozstrzygnięcia. To z kolei prowadzi do wniosku, iż zarówno ta decyzja jak i decyzja organu drugiej instancji nie naruszyły prawa.
Odpowiadając zaś na zarzuty skargi stwierdzić należy, że choć istotnie SKO w L. decyzjami z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...], [...] i [...] uchyliło decyzje MOPS w J.: umorzyło postępowanie to podstawą do wydania takich decyzji było uznanie przez ten organ, że organy I instancji orzekały w oparciu o niewłaściwą podstawę prawną. Organ odwoławczy w powyższych decyzjach zobowiązał organ I instancji do rozważenia skutków uzyskanej informacji co do stanu majątkowego wnioskodawczyni na podstawie art. 6 ust. 16 ustawy o pomocy społecznej.
Wskazane wyżej decyzje SKO w L. nie dotyczą sprawy rozpoznawanej i nie mają z nią żadnego związku.
Odnosząc się do dalszych zarzutów skargi należałoby wyjaśnić, ze przy wydawaniu wyroków Sąd nie może się kierować zasadami słuszności, czy zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z powoływanymi na wstępie rozważań przepisami Sąd rozpoznając skargę bada, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd - z mocy przepisu art. 151 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło