IV SA/Wr 60/16

WyrokWSA we Wrocławiu2016-07-28

Skład orzekający: Henryk Ożóg, Ewa Kamieniecka, Julia Szczygielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedostarczenie zwolnienia lekarskiego w terminie 7 dni przez funkcjonariusza Policji, spowodowane hospitalizacją z powodu zagrożonej ciąży i przyjmowaniem silnych leków, może być uznane za przyczynę niezależną od policjanta, usprawiedliwiającą nieobecność w służbie?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, nie zapewniając stronie czynnego udziału w postępowaniu i nie badając wyczerpująco okoliczności faktycznych. Niedostarczenie zwolnienia lekarskiego w terminie, spowodowane nagłą hospitalizacją z powodu zagrożonej ciąży i przyjmowaniem silnych leków zaburzających percepcję, może być uznane za przyczynę niezależną od policjanta, co wymaga szerokiej interpretacji tego pojęcia. Brak należytego wyjaśnienia tych okoliczności mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżąca, asp. B. B.-P., została uznana za nieobecną w służbie w okresie od 7 do 30 października 2015 r. z powodu nieterminowego dostarczenia zwolnienia lekarskiego. Organ I instancji oparł się na notatce służbowej wskazującej na zapomnienie o dostarczeniu dokumentu. Organ II instancji uchylił rozkaz w części dotyczącej okresu nieusprawiedliwionej nieobecności, ograniczając go do 22 października 2015 r., uznając jednak, że przyczyny niedostarczenia zwolnienia nie były niezależne od policjantki. Skarżąca twierdziła, że hospitalizacja z powodu zagrożonej ciąży i przyjmowanie silnych leków uniemożliwiły jej terminowe dostarczenie zwolnienia.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w L.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Henryk Ożóg, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędzia NSA Julia Szczygielska (sprawozdawca), Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Leśniowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 28 lipca 2016 r. sprawy ze skargi B. B.-P. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie potrącenia za okres nieusprawiedliwionej nieobecności uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w L. z dnia [...] października 2015 r. nr [...]. Rozkazem personalnym z dnia [...] października 2015r., nr [...] Komendant Miejski Policji w L. (dalej organ I instancji) , wydanym na podstawie art. 121d ust. 1 - 3 oraz art. 126 ust.1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. dalej ustawa), uznał nieobecność w służbie asp. B. B.-P. ( dalej skarżąca, strona) w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim tj. w dniach 7 października 2015 roku do 30 października 2015 roku za nieobecność nieusprawiedliwioną potrącając uposażenie za ten okres w wysokości 1/30 części uposażenia miesięcznego za każdy dzień nieobecności. Organ I instancji w uzasadnieniu tej decyzji wskazał, że skarżąca przebywająca na zwolnieniu lekarskim od 7 do 30 października 2015r., zwolnienie lekarskie z dnia 6 października 2015r. dostarczyła do Komisariatu Policji w C. w dniu 17 października 2015r. W dalszej części uzasadnienia swej decyzji organ I instancji powołał się na treść notatki służbowej z dnia 23 października 2015 r., sporządzonej przez Komendanta Komisariatu Policji w C. (dalej Komendant), z której wynika, że nieterminowe przekazanie zwolnienia lekarskiego przez skarżącą spowodowane zostało jej pobytem w Szpitalu Specjalistycznym w L. od dnia udzielenia zwolnienia do dnia 15 października 2015 r. Organ podkreślił, że z treści powyższej notatki wynika, iż podczas pobytu w szpitalu skarżąca zapomniała o dostarczeniu owego zwolnienia do pracodawcy i dopiero po powrocie do domu dokument ten przekazała mężowi celem dostarczenia do Komisariatu. Zwolnienie zostało zarejestrowane w dzienniku korespondencyjnym w dniu 17 października 2015r. i w dniu 19 października 2015r. przekazane do KMP w L. Dalej wskazano, że argumenty zawarte w w/w notatce nie zostały uwzględnione jako przyczyna niezależna od policjanta, z uwagi na enigmatyczny charakter wyjaśnień skarżącej. Zatem wobec nieterminowego dostarczenia zaświadczenia lekarskiego oraz braku uwzględnienia argumentów zawartym w wyjaśnieniach Komendanta, wskazany w zwolnieniu okres, organ uznał za nieusprawiedliwioną nieobecność. W konsekwencji organ zastosował sankcję przewidzianą w art. 126 ust.2 w/w ustawy - w postaci potrącenia uposażenia w wys. 1/30 części uposażenia miesięcznego za każdy dzień nieobecności. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca wniosła o jej zmianę. Odnosząc się do jej uzasadnienia strona podniosła, że Komendant był przez nią na bieżąco informowany o sytuacji zdrowotnej. Organ I instancji oparł natomiast swoje rozstrzygnięcie jedynie na podstawie wyjaśnień Komendanta Komisariatu, zawartych w notatce służbowej, który to natomiast Komendant nie posiadał pełnej wiedzy, co do przyczyn niedostarczenia zwolnienia lekarskiego w terminie. Skarżąca zarzuciła, że przed wydaniem kwestionowanej decyzji nie została zapoznana ze zgromadzonym materiałem i nie mogła ustosunkować się do jego treści, w konsekwencji została pozbawiona czynnego udziału w postępowaniu. Wyjaśniła, że rzeczywistą i jedyną przyczyną niedostarczenia zwolnienia w terminie siedmiodniowym, był fakt, że po wizycie u lekarza jej stan zdrowia pogorszył się na tyle, że konieczna była hospitalizacja. W trakcie pobytu w szpitalu tj. od dnia 7 października 2015 roku do 15 października 2015 roku na oddziale patologii ciąży otrzymywała bardzo silne leki powodujące znaczne ograniczenie jej percepcji. Jak twierdzi cała ta sytuacja: stres zagrożoną ciążą, silnymi bólami, a w szczególności zażywanie silnych leków spowodowały przeszkodę niezależną od jej woli, w dostarczeniu zwolnienia lekarskiego w ustawowym terminie. W wyniku rozpatrzenia odwołania, Komendant Wojewódzki Policji we W. (dalej organ II instancji) zaskarżonym rozkazem personalnym (decyzją) z dnia [...] grudnia 2015 r. Nr [...] uchylił opisany wyżej rozkaz personalny z dnia [...] października 2015 r. w części dotyczącej ustalenia okresu nieusprawiedliwionej nieobecności, określając nowy termin tj. od dnia 7 października 2015 roku do dnia 22 października 2015 roku; w pozostałej części w/w rozkaz personalny utrzymał w mocy. Uzasadniając swe rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że podstawy prawne dotyczące przebywania przez policjantów na zwolnieniach lekarskich, dostarczania przełożonemu właściwemu do spraw osobowych zwolnień lekarskich, a także sposobu dokonywania kontroli prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do służby z powodu choroby, uregulowane są w art. 121 b -121i ustawy o Policji. Zgodnie z art. 121d ust. 1 wskazanej ustawy, policjant jest obowiązany dostarczyć przełożonemu właściwemu do spraw osobowych zaświadczenie lekarskie, zaświadczenie jednostki organizacyjnej publicznej służby krwi albo decyzję, o której mowa w art. 121c ust. 1 pkt 5, w terminie 7 dni od dnia ich otrzymania. W myśl zaś art. 121 ust. 3 cyt. ustawy, w przypadku niedopełnienia obowiązku, o którym mowa w ust. 1 lub 2, nieobecność w służbie w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim uznaje się za nieobecność nieusprawiedliwioną, chyba, że niedostarczenie zaświadczenia albo oświadczenia nastąpiło z przyczyn niezależnych od policjanta. Za kwestię sporną w niniejszej sprawie uznano określenie okoliczności, czy niedostarczenie zwolnienia lekarskiego przez skarżącą nastąpiło z przyczyn niezależnych od policjanta. Wskazano, że zgodnie z § 6 ust. 2 pkt a Decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] sierpnia 2014r., nr [...], w przypadku stwierdzenia w wyniku kontroli nieterminowego przekazania zwolnienia lekarskiego wydaję się decyzję o uznaniu nieobecności w służbie w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim za nieobecność nieusprawiedliwioną, chyba, że niedostarczenie nastąpiło z przyczyn niezależnych od policjanta. Dalej wskazano, że w wyniku analizy przedmiotowej sprawy ustalono, że skarżąca przebywała na zwolnieniu lekarskim od dnia 7 października 2015r. Zwolnienie wystawione zostało w dniu 6 października 2015r., natomiast dostarczone przełożonemu w dniu 17 października 2015r., a zatem po upływie 7 dniowego terminu określonego w w/w ustawie. Wobec powyższego organ stwierdził, że funkcjonariuszka naruszyła przepisy ustawy o Policji dotyczące terminów dostarczania zwolnień lekarskich. Z tych też względów zasadnym było uznanie nieobecności skarżącej za nieobecność nieusprawiedliwioną. Organ odwoławczy podkreślił, że z akt postępowania wyjaśniającego wynika, iż funkcjonariuszka przebywając w szpitalu miała możliwość kontaktowania się z innymi osobami, w tym mężem, którzy mogli dostarczyć zwolnienie lekarskie do jednostki lub do placówki pocztowej. Na uwagę zasługuje również fakt, że funkcjonariuszka w kontakcie telefonicznym nie zgłosiła przełożonemu trudności w dostarczeniu zwolnienia lekarskiego. Odnosząc się bezpośrednio do zarzutów podniesionych przez skarżącą w odwołaniu, organ II instancji stwierdził, że nie znalazł podstaw faktycznych ani prawnych, które mogłyby potwierdzić ich zasadność. Zdaniem organu wskazane przez skarżącą przyczyny niedostarczenia zwolnienia lekarskiego (otrzymywanie silnych leków, stres) nie mogą zostać uznane za przyczyny niezależne od funkcjonariusza, bowiem funkcjonariusz zobowiązany jest do dołożenia wszelkich starań, aby dostarczyć zwolnienie lekarskie w terminie, w szczególności faksem, za pośrednictwem operatora pocztowego bądź osób trzecich. W ocenie organu II instancji na stronie ciążył obowiązek dostarczenia zwolnienia lekarskiego w myśl art. 121 d ust 3. Natomiast w wyniku analizy akt przedmiotowej sprawy stwierdzono, że funkcjonariuszka nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku, a podawane przez nią przyczyny niedostarczenia zwolnienia lekarskiego nie mogą zostać uwzględnione. Jednocześnie podkreślono, że w rozpatrywanej sprawie istotnym jest, że od dnia urodzenia dziecka tj. od dnia 23 października 2015 roku do dnia wydania decyzji organu II instancji, skarżąca przebywa na urlopie macierzyńskim. Rozstrzygnięcie zatem nie może obejmować okresu przebywania na zwolnieniu lekarskim od dnia 7 października 2015r. do dnia 30 października 2015r. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że mając powyższe na uwadze utrzymanie w mocy zaskarżonego rozkazu personalnego musi wiązać się ze zmianą daty uznania nieobecności w służbie za nieusprawiedliwioną. W ocenie organu odwoławczego za nieusprawiedliwioną należy uznać nieobecność skarżącej w służbie od dnia 7 października 2015 roku do dnia 22 października 2015 roku. Strona w ustawowym terminie złożyła do tut. Sądu skargę na powyższe rozstrzygnięcie organu II instancji. W skardze zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa materialnego, wniosła o uchylenie wydanych w sprawie postanowień, przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że w okresie od 7 października 2015 r. do 30 października 2015 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. O otrzymaniu zwolnienia lekarskiego niezwłocznie telefonicznie poinformowała Komendanta Komisariatu Policji w C. Druk L-4 do Komendanta Komisariatu Policji w C. został dostarczony w dniu 17 października 2015 r. Jak wynika z uzasadnienia rozstrzygnięcia wydanego przez organ I instancji, decyzja ta została oparta wyłącznie na notatce służbowej sporządzonej przez Komendanta Komisariatu, a z której to wynika, że powodem niedostarczenia zwolnienia w terminie był fakt, że skarżąca zapomniała dopełnić tego obowiązku. Tymczasem - zdaniem skarżącej, Komendant, nie miał pełnej wiedzy co do przyczyn niedostarczenia zwolnienia lekarskiego w terminie. Skarżąca zarzuciła, że przed wydaniem decyzji przez organ I instancji nie została zapoznana ze zgromadzonym w sprawie materiałem i nie mogła ustosunkować się do niego, w wyniku czego, została pozbawiona czynnego udziału w postępowaniu, będąc stroną tego postępowania. Skarżąca podkreśliła, że rzeczywistą i jedyną przyczyną niedostarczenia w terminie siedmiodniowym zwolnienia lekarskiego była okoliczność, że zaraz po wizycie u lekarza jej stan zdrowia pogorszył się i konieczna była hospitalizacja. W trakcie pobytu w szpitalu otrzymywała bardzo silne leki powodujące znaczne ograniczenie Jej percepcji. Cała ta sytuacja - stres spowodowany zagrożoną pierwszą ciążą, silnymi bólami i zażywaniem silnych leków, spowodowała obiektywną przeszkodę powodującą niemożność, niezależną od woli strony, dostarczenia zwolnienia lekarskiego w ustawowym terminie. Okoliczności, w których się znalazła były nadzwyczaj stresujące. Podczas wizyty u lekarza niespodziewanie została przez niego poinformowana, że życie nienarodzonego dziecka jest zagrożone i konieczna jest natychmiastowa hospitalizacja. Okoliczności i dynamika zdarzeń spowodowały u skarżącej szok i przerażenie. Nie była w stanie racjonalnie myśleć. Jej cała uwaga skupiała się na trosce o życie dziecka. Opisane powyżej okoliczności spotęgowane zostały poprzez podawane leki, które dodatkowo ograniczyły Jej percepcję. Odnosząc się do treści zaskarżonej decyzji, skarżąca wskazała, że w istocie miała możliwość kontaktowania się z mężem, lecz jej stan psychiczny spowodował, że kontakt z nią był utrudniony. Nie była, w stanie racjonalnie myśleć i dlatego pomimo obiektywnej możliwości fizycznego dostarczenia zwolnienia nie uczyniła tego. W opisanych okolicznościach znalazła, się nagle. Nie była w stanie tego zaplanować czy też przewidzieć. Zdaniem skarżącej, w chwili, gdy zagrożone jest życie własnego dziecka, nie sposób jest oczekiwać od kogokolwiek racjonalnego zachowania. Natychmiast, gdy tylko jej stan psychiczny wrócił do poziomu, kiedy mogła na tyle racjonalnie myśleć, żeby zdać sobie sprawę, iż musi dostarczyć zwolnienie lekarskie do pracodawcy, uczyniła to. Nadmieniła także, że nieprzerwaną absencję chorobową rozpoczęła od miesiąca kwietnia 2015 r. W tym okresie wielokrotnie dostarczała zaświadczenia lekarskie w ustawowym terminie, co także potwierdza fakt, że opisane wyżej okoliczności miały charakter wyjątkowy, niezależny od jej woli. Mając na względzie powyższe skarżąca zarzuciła, że organy obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcia na niepełnej wiedzy co do stanu w jakim się znajdowała, a który spowodował, że nieterminowo dostarczyła zwolnienie. Zdaniem strony przyczyny, niedostarczenia zaświadczenia lekarskiego w terminie 7 dni od daty jego otrzymania, niezależne od policjanta oznaczają wszystkie sytuacje, w których niedostarczenie zwolnienia lekarskiego w ustawowym terminie (skutek) zostało wywołane przez jakiekolwiek okoliczności niezdeterminowane, niezawinione przez stronę. Strona wskazała także na art. 7 k.p.a., w którym ustanowiona została zasada prawdy materialnej. Nadto podkreśliła, iż stosownie do art. 10 k.p.a. - organy administracji publicznej zobowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Natomiast uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu, co podnosiła już w odwołaniu - stanowiło przeszkodę w ustalenie przez te organy prawdziwego stanu faktycznego (prawdy materialnej), skutkując podjęciem wadliwych rozstrzygnięć. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy w całości podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, wnosząc o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U.2016 , poz. 718) zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany co do zasady, z wyjątkiem skarg na pisemną interpretację przepisów prawa podatkowego wydaną w indywidualnych sprawach (art. 57a) zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Przeprowadzając zatem ocenę zaskarżonej decyzji co do jej zgodności z prawem, Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, iż skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli sądowej w tej sprawie był rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2015 r. Nr [...], którym organ odwoławczy uchylił rozkaz personalny Komendanta Miejskiego Policji w L. z dnia [...] października 2015r., nr [...] uznający nieobecność w służbie skarżącej w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim tj. w dniach 7 października 2015 roku do 30 października 2015 roku za nieobecność nieusprawiedliwioną potrącając uposażenie za ten okres w wysokości 1/30 części uposażenia miesięcznego za każdy dzień nieobecności - w części dotyczącej ustalenia okresu nieusprawiedliwionej nieobecności, określając nowy termin tj. od 7 października 2015r. do 22 października 2015r. ; w pozostałej części w/w rozkaz personalny utrzymano w mocy. Podstawę materialnoprawną zapadłych w sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tj.: Dz.U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), dalej jako ustawa, w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji. I tak zgodnie z art. 121d ust. 1 w/w ustawy, policjant jest obowiązany dostarczyć przełożonemu właściwemu do spraw osobowych zaświadczenie lekarskie, zaświadczenie jednostki organizacyjnej publicznej służby krwi albo decyzję, o której mowa w art. 121c ust 1 pkt 5, w terminie 7 dni od dnia ich otrzymania. W przypadku niewypełnienia obowiązku, o którym mowa w ust. 1, nieobecność w służbie okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim uznaje się za nieobecność nieusprawiedliwioną, chyba, że niedostarczenie zaświadczenia albo oświadczenia nastąpiło z przyczyn niezależnych od policjanta (art. 121d ust.2 ustawy). Stosownie zaś do art. 126 ust. 2 ustawy w razie uznania nieobecności nieusprawiedliwionej policjant traci za każdy dzień nieobecności 1/30 części uposażenia miesięcznego. Oczywistym jest, iż wystąpienie powyższych okoliczności stanowi podstawę wszczęcia i prowadzenia postępowania, a w konsekwencji może prowadzić do wydania w tym przedmiocie stosownego orzeczenia w postaci rozkazu. Jednakże aby mogło do tego dojść, właściwy organ musi przeprowadzić postępowanie administracyjne w sposób zgodny z przepisami prawa, w tym z zasadami wyrażonymi w kodeksie postępowania administracyjnego. Z art. 6 lit. a ust.1 ustawy o Policji należy bowiem wnosić, że jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - to sprawy związane z wykonywaniem zadań i kompetencji Policji prowadzone są w trybie postępowania administracyjnego. Oznacza to, że organ w prowadzonym postępowaniu administracyjnym winien przestrzegać przewidzianej m.innymi w art. 7 k.p.a. zasady dochodzenia do prawdy materialnej, a zatem winien podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, pogłębiając jednocześnie zaufanie obywatela do działań organu (art. 8 k.p.a.). W trakcie zaś prowadzonego postępowania każdy organ jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego i zapewnić jej czynny udział w postępowaniu (art. 9 k.p.a. i art. 10 k.p.a.). Musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w art. 107 § 3 k.p.a. W okolicznościach niniejszej sprawy, nie można przyjąć, by organy wydając w sprawie zaskarżone decyzje dochowały określone wyżej wymogi proceduralne. I tak z akt administracyjnych nie wynika, by organ I instancji oprócz odebrania wyjaśnień od Komendanta Komisariatu (bezpośredni przełożony skarżącej) w formie notatki służbowej sporządzonej w dniu 23 października 2015 r., poczynił własne ustalenia w tym zakresie. Organ I instancji oparł się wyłącznie jedynie na powyższej notatce, sporządzonej przez Komendanta Komisariatu, nie umożliwiając skarżącej zapoznania się z treścią owej notatki, a która okazała się w niniejszej sprawie dla organów kluczowym dowodem. Niewątpliwe jest w sprawie, że tak jak zasadnie podnosi skarżąca w skardze, a wcześniej w odwołaniu, nie została Jej zapewniona możliwość czynnego udziału w postępowania, a o jego zakończeniu dowiedziała się dopiero w momencie doręczenia decyzji organu I instancji. Także na etapie postepowania odwoławczego strona nie miała możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów. Tymczasem istota uprawnienia strony, przewidzianego w art. 10 §1 i art. 81 k.p.a., polegającego na końcowym zapoznaniu się z całokształtem zgromadzonego materiału dowodowego (niezależnie od uprawnienia do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i składania wniosków dowodowych), polega na tym, że przed wydaniem decyzji ma ona możliwość dowiedzieć się jakie okoliczności faktyczne, wynikające z zebranych dowodów organ będzie uwzględniał przy wydaniu rozstrzygnięcia. Strona nie powinna dowiadywać się o tym ( a co ma miejsce w niniejszej sprawie), dopiero z uzasadnienia wydanej decyzji. Podkreślić w tym miejscu należy, że w orzecznictwie przyjęte zostało, iż tylko bowiem wiedza o całokształcie okoliczności, które będzie brał pod uwagę organ przy wydaniu decyzji, zapewnia stronie należytą gwarancję obrony jej praw (por wyr. WSA w Lublinie z 24 września 2009 r. sygn. akt II SA/Lu 304/09 publ. cbois.nsa.gov.pl). Bezsprzecznie gwarancje procesowe obrony praw strony w tym postępowaniu zostały przez organ naruszone. Tym samym, słusznie skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. Należy bowiem przyjąć, że gdyby skarżąca wiedziała, iż organ odwoławczy nie uwzględni okoliczności podniesionych przez nią w odwołaniu, tj. choćby twierdzeń o przyjmowaniu silnych leków zaburzających jej percepcję oraz pobytu w szpitalu z uwagi na bezpośrednie zagrożenie życia jej nienarodzonego jeszcze dziecka, to założyć należałoby, że przedstawiłaby stosowne dokumenty (zaświadczenia, opinie) na potwierdzenie tych okoliczności. Zdaniem Sądu wskazane uchybienia procesowe mogły mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, szczególnie biorąc pod uwagę podnoszone przez stronę istotne, nagłe i traumatyczne okoliczności, a na które sama strona obiektywnie rzecz ujmując, mogła nie mieć żadnego wpływu, a które nie zostały wyjaśnione i należycie rozważone w tym postępowaniu. Rolą organów w tym postępowaniu było udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy w okolicznościach niniejszej sprawy niedostarczenie przez skarżącą w ustawowym terminie zaświadczenia lekarskiego nastąpiło z przyczyn od niej niezależnych ( art. 121d pkt. 3 ustawy), a zwłaszcza czy taką okoliczność mogą stanowić powoływane przez stronę przyczyny, które nastąpiły podczas pobytu strony na długotrwałym zwolnieniu lekarskim. Co prawda bezsporne jest w sprawie, że zaświadczenie lekarskie za okres od dnia 7 do 30 października 2015r., zostało dostarczone przez skarżącą z uchybieniem 7 - dniowego terminu przewidzianego w art. 121 d ust.1 ustawy, tym niemniej , tak w odwołaniu, jak i we wniesionej skardze, jako zasadniczą przyczynę nie przedłożenia zwolnienia w ustawowym terminie, skarżąca wskazywała fakt, że już w dniu 7 października 2015r., czyli pierwszego dnia zwolnienia lekarskiego jej stan zdrowia pogorszył się na tyle, że konieczna była jej hospitalizacja. Istotne jest przy tym, że - jak utrzymuje skarżąca, podczas pobytu w szpitalu, czyli już od 7 października 2015r. do 15 października 2015r. na oddziale patologii ciąży otrzymywała bardzo silne leki powodujące znaczne ograniczenie jej percepcji. Cała ta sytuacja – jak twierdzi skarżąca, czyli stres wynikający z zagrożonej ciąży, silne bóle, zażywanie silnych leków spowodowały obiektywną przeszkodę powodującą niemożność niezależną do jej woli, dostarczenia zwolnienia lekarskiego w ustawowym terminie. W tym stanie rzeczy należy wskazać, że wobec braku definicji ustawowej pojęcia "przyczyn niezależnych od policjanta", a zamieszczonego w cyt. wyżej przepisie art.121d ust.2 omawianej ustawy, pojęcie to należy rozumieć szeroko, co oznacza, że będzie ono obejmowało wszystkie sytuacje, w których niedostarczenie zwolnienia lekarskiego w ustawowym terminie zostało wywołane przez jakiekolwiek okoliczności niezdeterminowane i niezawinione przez stronę. (por wyr. WSA w Gdańsku z dnia 8 października 2015 r. sygn. akt III SA/Gd 538/15 publ. cbois.nsa.gov.pl). Potwierdzeniem tegoż stanowiska jest to, iż ustawodawca w przywołanym przepisie nie uzależnił odstąpienia od sankcji, w postaci uznania nieobecności za nieusprawiedliwioną od zawinienia strony, lecz posłużył się kryterium zobiektywizowanym, co powoduje, że o istnieniu lub o braku "przyczyn niezależnych od policjanta" powinny rozstrzygać prawidłowo i wyczerpująco ustalone, a następnie przeanalizowane okoliczności faktyczne sprawy. W niniejszej sprawie nie jest sporne, że skarżąca przebywała na długotrwałym (kilkumiesięcznym) zwolnieniu lekarskim. Zwolnienia te spowodowane były chorobą przypadającą w czasie ciąży i skarżąca - jak podaje, od kwietnia 2015 r. rozpoczęła nieprzerwaną absencję chorobową. W tym okresie skarżąca wielokrotnie dostarczała zwolnienia lekarskie w ustawowym terminie. Natomiast jak dalej wyjaśnia, jedynie podczas ostatniego zwolnienia, zakończonego przedwczesnym porodem przez cesarskie cięcie ( w dniu 23 października 2015 r.), uchybiła ustawowemu obowiązkowi przedłożenia zwolnienia lekarskiego w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania. W tym okresie konieczna była bowiem nagła hospitalizacja ciężarnej skarżącej z uwagi na bezpośrednie zagrożenie jej zdrowia i życia nienarodzonego dziecka. Zdaniem skarżącej, podczas nieplanowanego pobytu na oddziale patologii ciąży, tj. od 7 października 2015r., jej stan psychiczny był ciężki z uwagi na permanentny stres i konieczność przyjmowania silnych leków, co dodatkowo utrudniało prawidłową interakcję z otoczeniem. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że rozkazy personalne zostały wydane z opisanym powyżej naruszeniem prawa, i z tych przyczyn - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organy winny uwzględnić poczynione powyżej ustalenia przy podejmowaniu rozstrzygnięcia. Stosownie bowiem do treści art. 153 p.p.s.a. wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło