IV SA/Wr 652/17

WyrokWSA we Wrocławiu2018-01-12

Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Lidia Serwiniowska, Gabriel Węgrzyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba zawodowa (rak płuca) została prawidłowo stwierdzona u zmarłego pracownika, który był narażony na wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA) w środowisku pracy, pomimo braku przekroczenia dopuszczalnych norm stężenia tych substancji i wykonywania pracy przy wyłączonych maszynach?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy inspekcji sanitarnej prawidłowo stwierdziły chorobę zawodową. Kluczowe było ustalenie, że w środowisku pracy występowały czynniki rakotwórcze (WWA), a okres latencji nowotworu był zgodny z czasem narażenia. Sąd podkreślił, że dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowo-skutkowego, a nie bezsporne udowodnienie, że praca była jedyną przyczyną schorzenia. Brak przekroczenia dopuszczalnych norm stężenia czynników rakotwórczych nie wyklucza stwierdzenia choroby zawodowej, gdyż nawet krótkotrwały kontakt z takim czynnikiem może indukować nowotwór.
Stan faktyczny
Wdowa zgłosiła podejrzenie choroby zawodowej u zmarłego męża – nowotworu złośliwego płuc, powstałego w wyniku narażenia na czynniki rakotwórcze (WWA) w okresie zatrudnienia w latach 1965-1983. Organy inspekcji sanitarnej, opierając się na orzeczeniu lekarskim i ocenie narażenia zawodowego, stwierdziły chorobę zawodową. Pracodawca odwołał się, kwestionując narażenie na WWA, twierdząc, że prace remontowe wykonywano na wyłączonych maszynach i że nie przekroczono norm stężeń. Sąd administracyjny oddalił skargę pracodawcy.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Protokolant: Asystent sędziego Marcin Jarecki, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 12 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi W. Zakładów Koksowniczych "[...]" S.A. z siedzibą w W. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...]. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę w całości. Postępowanie administracyjne w sprawie wszczęte zostało na skutek dokonanego w dniu 14 grudnia 2016 r. przez H. O. - wdowę po J. O. ( zwaną dalej: uczestnikiem postępowania ) zgłoszenia podejrzenia u jej zmarłego męża choroby zawodowej: nowotworu złośliwego płuc , powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u. ludzi (poz. 17.1) . Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. przeprowadził dochodzenie epidemiologiczne, którego celem było ustalenie i ocena narażenia zawodowego zmarłego pana J. O. w A S.A. Organ I instancji ustalił ,że J. O. ( ur. dnia [...] r., zm. w dniu [...] r.) pracował w latach od dnia 1 lutego 1965 r. do 5 lutego 1983 r. w Zakładach [...] w W. - Zakład Nr [...] (obecnie następcą prawnym są A S.A. w W.) na stanowisku ślusarza brygady remontowej piecowni, ślusarza zmianowego, ślusarza remontowego urządzeń hutniczych oddziału smołowni w narażeniu na czynniki o działaniu rakotwórczym - substancje smoliste zawierające WWA. Dokumentacja medyczna zmarłego J. O. była przedmiotem analizy w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. - Oddział w W., który w dniu [...] 2017 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej pośmiertne - nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi: rak płuca prawego (poz. 17.1) u zmarłego. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia podano: "Z dostarczonej przez PPIS dokumentacji wynika, że od lutego 2016 r. podejrzewano u pana J. O. guza wnęki płuca prawego, radiologicznie stwierdzono guzowate poszerzenie wnęki prawej - guz o wymiarach 4,5x5 cm (na podstawie Karty diagnostyki i leczenia onkologicznego wydanej przez lekarza POZ K. B. w dniu 03.02.2016 r. NZOZ B w W.). W ambulatoryjnie wykonanym TK [tomografia komputerowa - wyj. organu] klatki piersiowej w dniu 16 lutego 2016 r. uwidoczniono masę guzowatą w zakresie prawego górnego płata o wymiarze 4,8x3,4x4,8 cm przylegającą do opłucnej śródpiersiowej i miejscowo naciekającą śródpiersie. W dniach 1 marca- 6 marca 2016 r. pacjent był hospitalizowany w Oddziale Pulmonologicznym [...] Szpitala im. S. w W. celem poszerzenia dalszej diagnostyki specjalistycznej. W bronchoskopii wykonanej 3 marca 2016 r. stwierdzono obecność egzofitycznego nacieku w obrębie prawego oskrzela prawie całkowicie zamykającego światło. W badaniu histopatologicznym wycinka oskrzela rozpoznano raka niedrobnokomórkowego ze wskazaniem na raka płaskonabłonkowego, w cytologii (wymaz szczoteczkowy nasięku egzofitycznego) uwidoczniono również komórki raka. Z. uwagi na stopień zaawansowania choroby pacjent został zdyskwalifikowany z zabiegu torakochirurgicznego. We wrześniu 2016 r. w kontrolnym TK klatki piersiowej stwierdzono zmiany przerzutowe w obu płucach i nadnerczach, w dniu [...], J. O. zmarł w [...] w W., jako przyczynę zgonu wyjściową wpisano raka płuca prawego. Dokonano oceny dokumentacji. Do procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym należą procesy związane z narażeniem na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych obecnych w sadzy, smołach i pakach węglowych. Związki te mogą powodować między innymi raka płuca, który stwierdzono u pacjenta. Okres latencji nowotworu w przypadku WWA wynosi 20-30 lat. Pan J. O. narażony był na WWA obecne w procesie produkcji koksu w latach 1965-1983, a nowotwór złośliwy płuca prawego rozpoznano w 2016 r. co jest zgodne z okresem latencji. Mając na uwadze powyższe, istnieją podstawy do rozpoznania choroby zawodowej: rak płuca prawego poz. 17 pkt 1." Na podstawie powyższego orzeczenia lekarskiego oraz oceny narażenia zawodowego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. wydał decyzję z dnia [...] 2017 r. nr [...] stwierdzającą u zmarłego J. O. chorobę zawodową w postaci nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - rak płuca prawego (poz. 17.1 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych). Odwołanie od decyzji pierwszo-instancyjnej wniósł były pracodawca A S.A. z siedzibą w W. , podnosząc zarzut naruszenia art. 7 w zw. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego sprawy w sposób nie wyczerpujący, a mianowicie z pominięciem faktu, że ślusarze remontowi w okresie zatrudnienia J. O. w spółce, wykonywali swoje obowiązki pracownicze (remonty maszyn) na wyłączonych z ruchu maszynach i urządzeniach, a zatem nie byli bezpośrednio narażeni na emisję wielopierścieniowch węglowodorów aromatycznych (WWA)." Nadto, strona odwołująca się zakwestionowała fakt rozpoznania choroby zawodowej na podstawie zgodności z okresem latencji nowotworu, na którą powołuje się placówka orzecznicza oraz uznane narażenie zawodowe na WWA. Decyzją z dnia [...] 2017 r. nr [...] , wydaną z powołaniem się na przepisy art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 4 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. Z 2017r. poz. 1261), art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy (Dz. U. z2016r. poz. 1666 ze zm.11) oraz § 8 ust. 1 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367) jak również art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.) (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257) , D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Organ II instancji w toku postępowania odwoławczego, zwrócił się pismem z dnia 12.06.2017 r. do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. w celu wyjaśnienia kwestii medycznych podniesionych w złożonym odwołaniu, a dotyczących m.in. okresu latencji nowotworu. W odpowiedzi z dnia 26 czerwca 2017 r. ww. placówka orzecznicza I stopnia wyjaśniła : "Z poz. 17 pkt 1 wykazu chorób zawodowych wynika, że w przypadku raka płuca okres udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym jest indywidualny w zależności od okresu latencji nowotworu. Okres latencji (utajenia) nowotworu jest to okres od początku narażenia do czasu pojawienia się nowotworu. W przypadku WWA wynosi 20-30 lat. Ujawnienie się nowotworu w okresie krótszym niż 20-30 lat świadczyłoby o przyczynie pozazawodowej. W przypadku Pana J. O. nowotwór złośliwy (rak płuca) ujawnił się po 30 latach od początku narażenia zawodowego co jest zgodne z okresem latencji." W motywach ostatecznej decyzji organ II instancji przywołał definicję ustawową choroby zawodowej , zawartą w art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, stwierdzając ,że w przypadku zmarłego pana J. O. zostały spełnione wszystkie trzy warunki ,o których mowa w powołanym wyżej przepisie . W tym zakresie wskazał ,że D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W., wydał orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu u zmarłego choroby zawodowej: nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - rak płuca prawego (poz. 17.1). Podkreślił organ odwoławczy , że w odniesieniu do czynników rakotwórczych w ocenie narażenia uwzględnia się substancje chemiczne, ich mieszaniny, czynniki lub procesy technologiczne o działaniu rakotwórczym lub mutagennym określone w przepisach wydanych na podstawie art. 222 §3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy. Tym przepisem jest rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. z 2016 r., poz. 1117). W załączniku nr 1 (pkt. 2.2) do ww. rozporządzenia prawodawca na podstawie § 2 pkt. 3 tego rozporządzenia wskazał, że za rakotwórcze należy uznać procesy technologiczne związane z narażeniem na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA), obecnych w sadzy węglowej, smołach węglowych i pakach węglowych. Ponadto jednostka diagnostyczno-orzecznicza wskazała, że narządem krytycznym dla rakotwórczego działania tych czynników jest płuco. W ocenie D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. narażenie zawodowe zmarłego oraz charakter wykonywanej pracy zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego stwarzały ryzyko wystąpienia rozpoznanej choroby zawodowej - nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - rak płuca prawego (poz. 17.1). Przy czym zgromadzona w toku postępowania administracyjnego - karta oceny narażenia zawodowego z dnia 26.01.2017 r. potwierdzona pieczęcią i podpisem przedstawiciela zakładu pracy - Prezesa Zarządu A S.A. potwierdzają powyższy stan rzeczy. Jak wskazał organ odwoławczy, ocena narażenia zawodowego - sporządzona w sposób określony przepisami - jest jednym z istotnych elementów, na podstawie których wydawane jest orzeczenie lekarskie. Ocena narażenia zawodowego służy określeniu przez podmiot uprawniony, m.in. warunków pracy, mogących spowodować chorobę zawodową. Karta oceny narażenia zawodowego stanowi więc jeden z podstawowych dowodów, wiążących zarówno lekarza orzecznika przy wydawaniu orzeczenia, jak i właściwy organ inspekcji sanitarnej przy wydawaniu decyzji w przedmiocie choroby zawodowej (§ 6 ust. 1, §. 8 ust. 1 rozporządzenia). Natomiast organ wydaje decyzję kierując się opiniami medycznymi zawartymi w orzeczeniach lekarskich, o którym mowa w § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Przy czym orzeczenie jest szczególnym rodzajem dowodu, który w świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego ma charakter opinii biegłego. Orzeczenie to powinno być wszechstronnie uzasadnione i winno wyjaśniać wszelkie wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny . W ocenie D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. stanowisko będące opinią biegłego, wydane w przedmiotowym postępowaniu przez D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W., spełnia te wymagania. Orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] 2017 r. uzupełnione dodatkową opinią lekarską uprawnionej jednostki orzeczniczej w sposób przekonujący uzasadnia rozpoznanie choroby zawodowej u zmarłego męża uczestniczki postępowania. Zdaniem organu analiza narażenia zawodowego jednoznacznie wykazała, że czynnik narażenia zawodowego, z którego występowaniem należy wiązać rozpoznane u zmarłego schorzenia wiązać należy z warunkami pracy na czynniki rakotwórcze występujące w latach 1965-1983 podczas zatrudnienia w Zakładach [...] w W. - Zakład Nr [...] (obecnie A S.A. w W.). Również proces orzeczniczy przeprowadzony przez uprawnionych lekarzy orzeczników potwierdził, że genezę zdiagnozowanego u zmarłego schorzenia należy wiązać z pracą u strony odwołującej się - A S.A. z siedzibą w W. na stanowisku ślusarza brygady remontowej piecowni, ślusarza zmianowego, ślusarza remontowego urządzeń hutniczych oddziału smołowni. Dowodzi tego wskazany bezpośrednio w orzeczeniu lekarskim okres narażenia zawodowego, tj. lata 1965-1983 podczas zatrudnienia w A S.A. z siedzibą w W. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na to , że rolą Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest ustalenie narażenia zawodowego, natomiast lekarze orzecznicy badają związek pomiędzy narażeniem zawodowym a jego wpływem na stan zdrowia, każdorazowo oceniają rodzaj narażenia zawodowego stanowiący przyczynę powstania choroby zawodowej, skutek jego działania powodujący powstanie charakterystycznych schorzeń. Zatem kwestia ustalenia związku przyczynowo-skutkowego pozostaje w zakresie lekarza orzecznika, który dysponuje odpowiednią wiedzą medyczną pozwalającą na ustalenie ww. związku. Organ administracji nie jest ustawowo uprawniony do takiej oceny. Przy czym zarówno organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, jak i strony postępowania nie dysponują wiadomościami specjalnymi, aby mogły podważać stanowisku lekarzy orzeczników wyrażone w orzeczeniu lekarskim. Proces orzeczniczy jest procesem indywidualnym i uwzględnia się w nim osobniczą wrażliwość pacjenta, która ocenia lekarz orzecznik przy wydawaniu orzeczenia. W niniejszej sprawie lekarze orzecznicy oparli swoją opinię na analizie całości dokumentacji medycznej. Nie każdy lekarz jest uprawniony do wiązania objawów chorobowych z ich zawodowym pochodzeniem, a zatem do uznania związku przyczynowego- skutkowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a narażeniem w środowisku pracy. Opinie medyczne strony odwołującej się nie mogą być zatem dla organu kontrargumentem dla prawidłowo wydanego orzeczenia lekarskiego. Dodatkowo organ II instancji stwierdził ,że prawodawca w rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych wskazał w § 6 ust. 2 pkt 1, że przy dokonywaniu oceny narażenia zawodowego uwzględnia się w rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego w odniesieniu do czynników chemicznych i fizycznych. Natomiast zgodnie z § 6 ust. 2 pkt 4 tego rozporządzenia w odniesieniu do czynników działaniu rakotwórczym (m.in. WWA) uwzględnia się pierwotną lokalizację nowotworu okres latencji. Z kolei odnosząc się do zakwestionowanego przez stronę odwołującą rozpoznania choroby zawodowej u zmarłego na podstawie zgodności z okresem latencji nowotworu organ odwoławczy wyjaśnił ,że okres latencji jest uznawany jako czas pomiędzy zapoczątkowaniem procesu nowotworowego, a klinicznym ujawnieniem nowotworu. Zgodnie z wiedzą medyczną okres latencji (utajenia) w przypadku nowotworu płuca wynosi 20-30 lat. Jest to minimalny czas od zadziałania bodźca - w przedmiotowej sprawie WWA - do rozwoju raka. Biorąc pod uwagę datę rozpoczęcia pracy przez zmarłego J. O. w Zakładach [...] w 1965 r. w narażeniu na WWA - w stężeniach wielokrotnie przekraczających NDS - oraz datę rozpoznania nowotworu płuca w 2016 r., to okres ten wynosi 51 lat i jest zgodny z okresem latencji dla nowotworów. Ujawnienie się nowotworu w okresie krótszym niż 20-30 lat świadczyłoby o przyczynie pozazawodowej. Podkreślił przy tym organ ,że w przypadku nowotworów o etiologii zawodowej nie jest określany - zgodnie z wymaganiami prawnymi — czas ekspozycji na czynniki rakotwórcze, gdyż każda ekspozycja może indukować raka. [vide: opinia DWOMP z dnia [...]2017 r. oraz z dnia [...]2014 r. wydana w innej sprawie załączona do przedmiotowych akt sprawy]. O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy, co w przedmiotowym postępowaniu potwierdzono. Przy czym wystarczającym jest stwierdzenie wysokiego prawdopodobieństwa w zaistnieniu takiego związku. W przedmiotowej sprawie związek ten był, gdyż rozpoznano raka płuca (uznana lokalizacja jako narząd krytyczny), a w zakładzie pracy strony odwołującej się zmarły był narażony na czynniki o uznanym działaniu rakotwórczym na ludzi. Jako bezzasadną i chybioną ocenił organ odwoławczy argumentację strony odwołującej się dotyczącą kwestionowania oceny warunków pracy - narażenia zawodowego, "z pominięciem faktu, iż ślusarze remontowi w okresie zatrudnienia J. O. w Spółce, wykonywali swoje obowiązki pracownicze (remonty maszyn) na wyłączonych z ruchu maszynach i urządzeniach, a zatem nie byli bezpośrednio narażeni na emisję wielopierścieniowch węglowodorów aromatycznych (WWA)" . W tym zakresie stwierdził ,że nieracjonalne jest - choćby hipotetycznie - wyobrazić sobie sytuacje, w której wyposażenie techniczne - wszystkie maszyny i urządzenia na danym oddziale np. piecowni, smołowni, węglopochodnym ulegają jednocześnie awarii i wg odwołującego się - nie emitują WWA. Nadto, nawet gdyby przyjąć taką hipotetyczną argumentację, to nie sposób zaaprobować stanowiska strony odwołującej się, że zmarły pan J. O. "pracował na wyłączonych z ruchu maszynach i urządzeniach" i nie był narażony na "działanie czynniki występujących w środowisku pracy uznanych za rakotwórcze u ludzi" - emisję WWA. Nawet naprawa wyłącznego urządzenia nie eliminuje, nie wyklucza rakotwórczego czynnika środowiska pracy, gdyż zgodnie z wiedzą medyczną "wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne występują w fazie gazowej, inne adsorbują się na cząsteczkach pyłu", zatem są obecne w środowisku pracy w procesach technologicznych związanych z produkcją koksu, nawet jeśli okresowo pojedyncze urządzenie jest wyłączone (wskutek np. awarii) z procesu technologicznego. Również wskazana przez stronę argumentacja dotycząca pomiarów stężeń substancji w przedmiotowej sprawie nie ma znaczenia, gdyż jak wskazał m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 28.04.2005 r. sygn. akt 3 II SA/Wr 1505/03; publ. CBOSA) "...w świetle .unormowań rozporządzenia wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku zatrudnienia - warunkujących uznanie choroby zawodowej - nie musi wcale wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm. Z przepisów rozporządzenia nie sposób wyprowadzić takiego wniosku - zachodzi brak ku temu podstaw prawnych, ponieważ ustawodawca nie ustanowił wprost takiego kryterium normatywnego, natomiast treść rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 17 czerwca 1998 r. w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. z 1998r. Nr 79, poz. 513 ze zm.) - wydanego w wykonaniu delegacji ustawowej zawartej w art. 228 §3 Kodeksu pracy - należy wiązać z prewencją w zakresie ochrony zdrowia w środowisku pracy, tj. ze stworzeniem takich warunków zatrudnienia by wyeliminować lub zmniejszyć ryzyko zawodowe wystąpienia zagrożeń dla stanu zdrowia pracowników z tytułu między innymi chorób zawodowych, co nie oznacza, że brak przekroczenia przez pracodawcę wartości najwyższych dopuszczalnych natężeń i stężeń całkowicie takie ryzyko wyklucza w każdym przypadku. Ponadto zgodnie z przepisami (§ 6 ust. 2 pkt 4) ww. rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych w ocenie narażenia zawodowego w przypadku czynników rakotwórczych uwzględnia się obecność czynnika o działaniu rakotwórczym oraz pierwotną lokalizację nowotworu i okres jego latencji. Zatem z przytoczonej regulacji wprost wynika, że bez znaczenia pozostaje stężenie, natężenia i czas działania danego czynnika. Wynika to z mechanizmu działania czynników rakotwórczych, potencjalnie jednokrotny, krótkotrwały kontakt z czynnikiem rakotwórczym, nawet przy niskim jego stężeniu, może zapoczątkować proces nowotworzenia. Stąd też w przypadku tej kategorii czynników środowiska pracy ocena narażenia zawodowego ma charakter potwierdzenia obecności lub braku obecności danego czynnika w środowisku pracy, co w przedmiotowej sprawie jest niepodważalne. Przy czym czynnik ten nie musi znajdować się na stanowisku pracownika, gdyż wystarczającym jest stwierdzenie potencjalnej możliwości kontaktu z czynnikiem, który wywoła proces chorobowy, np. kiedy pracownik przechodzi przez halę, gdzie dany czynnik rakotwórczy jest stwierdzany. Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi wniesionej przez A S.A. z siedzibą w W. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu . Skarga oparta została na zarzucie naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy , a to : - art. 78 § 1 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 136 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego z dnia 14 czerwca 1960 r. (dalej jako: "k.p.a. ) poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka R. L., podczas gdy zeznania tego świadka, jako istotne, mogły przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, gdyż świadek ten posiada wiedzę mającą istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; - art. 77 § 1 w zw. z art. 7 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia przez organ administracyjny całokształtu materiału dowodowego, co doprowadziło do arbitralnego ustalenia, że występowanie w środowisku pracy, stężenie, natężenie i czas działania czynnika szkodliwego pozostaje bez znaczenia dla rozwoju choroby zawodowej, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy na to nie wskazuje, - art. 77 § 1 w zw. z art. 7 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia przez organ całokształtu materiału dowodowego, co doprowadziło do arbitralnego ustalenia, że podczas dokonywania napraw przez ślusarzy nie wszystkie maszyny i urządzenia były wyłączane, a w konsekwencji, iż J. O. był zatrudniony w narażeniu zawodowym, podczas, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy na to nie wskazuje, - art. 80 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez przyjęcie, że okres 51 lat, w czasie którego nastąpił rozwój nowotworu u J. O. jest zgodny z okresem latencji dla nowotworów, ustalonym przez biegłych na okres 20 - 30 lat, podczas gdy różnica pomiędzy ustalonym okresem latencji a czasem zachorowania J. O. wynosi ponad 20 lat. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca w szczególności podniosła ,że w odwołaniu od decyzji organu I instancji wniosła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka R. L. na okoliczność ustalenia, że J. O. nie był bezpośrednio narażony na czynniki o działaniu rakotwórczym (WWA), gdyż swoje obowiązki pracownicze wykonywał przy wyłączonych maszynach i urządzeniach oraz że A nie wykonywała pomiarów stężeń substancji smolistych w czasie, kiedy maszyny i urządzenia były remontowane. Powyższy dowód z przesłuchania świadka nie został przeprowadzony , a organ II instancji przemilczał wniosek spółki i w żaden sposób nie odniósł się do złożonego wniosku. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie , podtrzymując stanowisko wraz z uzasadniającą je argumentacją zawartą w zaskarżonej decyzji . Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zakres sądowo-administracyjnej kontroli administracji publicznej obejmuje orzekanie między innymi w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1389 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), w tym także na decyzje wydawane przez organy państwowej inspekcji sanitarnej. Przewidziane w art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) kryterium legalności umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a.), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. "b"), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. "c"). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 p.p.s.a., co oznacza, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany wyartykułowanymi zarzutami i sformułowanymi wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, lecz ocenia sprawę w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych. Oceniając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że przeprowadzone postępowanie administracyjne nie jest obarczone wadami wynikającymi z istotnego naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego oraz zastosowano w niej przepisy prawa materialnego zgodnie z przedmiotem sprawy. Wbrew zarzutom skargi , analiza materiału aktowego badanej sprawy wskazuje na to, że organ inspekcji sanitarnej dopełnił obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu koniecznym do jej rozstrzygnięcia. W sprawie zgromadzono materiał dowodowy, pozwalający organowi na poczynienie – z punktu widzenia podstawy materialno-prawnej decyzji - istotnych w sprawie ustaleń . A mianowicie wyjaśnił organ w sposób dostateczny wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia - z punktu widzenia definicji choroby zawodowej - okoliczności faktyczne . Choroba zawodowa jest bowiem pojęciem prawnym , które pozostaje w związku przyczynowym z pracą, jej rodzajem, charakterem oraz warunkami jej wykonywania. W obowiązującym stanie prawnym definicja choroby zawodowej ujęta została w art. 235 ¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 1666 ze zm.), wedle którego za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych narażeniem zawodowym. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest zatem potwierdzenie ,że dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy , a nie udowodnienie ,że praca u konkretnego pracodawcy spowodowała chorobę zawodową. Dla rozpoznania danego schorzenia za chorobę wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie , nie jest natomiast konieczne udowodnienie ,że to właśnie takie warunki ja spowodowały. Wskazując w cytowanym wyżej przepisie na wykaz chorób zawodowych ustawodawca jednocześnie ustalił w art. 237 § 1 pkt 3 Kodeksu pracy upoważnienie dla Rady Ministrów do określenia wykazu chorób zawodowych w drodze rozporządzenia. Na podstawie delegacji zawartej w art. 237 § 1 pkt 3 – 6 i § 1¹ Kodeksu pracy, którego obowiązujące brzmienie ustalone zostało nowelą z dnia 22 maja 2009 r., Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), które weszło w życie z dniem 3 lipca 2009 r. W badanej sprawie zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u zmarłego męża uczestnika postępowania, nastąpiło w dniu 14 grudnia 2016 r., a zatem postępowanie w sprawie stwierdzenia u niego choroby zawodowej, wszczęte zostało na podstawie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. i stanowiło ono podstawę prawną czynności podejmowanych przez organy inspekcji sanitarnej w toku postępowania. Wskazać jednak należy ,że skoro przepisy powyższego rozporządzenia wydane zostały na podstawie delegacji ustawowej wynikającej z przepisu art. 237 §1 pkt 3-6 k.p. , który upoważnił Radę Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia nie tylko wykazu chorób zawodowych , ale również sposobu i trybu postępowania dotyczącego zgłaszania podejrzenia , rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach , to ustawodawca celowo zdecydował się na wprowadzenie odmiennego trybu postępowania w przedmiocie chorób zawodowych. Odmienność regulacji w tym przedmiocie nie wyłącza jednak konieczności stosowania przepisów proceduralnych wynikających z Kodeksu postępowania administracyjnego , ale przepisy te należy stosować tylko i wyłącznie w zakresie nieunormowanym przepisami powołanego wyżej rozporządzenia. W tym miejscu przypomnieć należy, że w myśl § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydawana jest na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Jej wydanie poprzedza zatem postępowanie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej. W tym zakresie, zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej, bądź braku podstaw do jej rozpoznania wydawane jest przez lekarza wyspecjalizowanej jednostki diagnostycznej powołanej do rozpoznawania chorób zawodowych, a określonej w § 5 tegoż rozporządzenia. Podstawę do wydania takiego orzeczenia stanowią wyniki przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacja medyczna pracownika, dokumentacja przebiegu zatrudnienia oraz ocena narażenia zawodowego. Podkreślić przy tym należy , że organ orzekając o chorobie zawodowej nie może dokonywać własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej i obowiązany jest przyjąć ustalenia wynikające z wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich. W świetle przytoczonej wyżej regulacji nie ulega wątpliwości, że orzeczenie lekarskie wydawane przez lekarza uprawnionego ma zasadnicze znaczenie w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej. Z kolei – podstawę wydania owego orzeczenia stanowią wyniki przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacja medyczna pracownika lub byłego pracownika, dokumentacja przebiegu zatrudnienia oraz ocena narażenia zawodowego, którymi lekarz orzecznik jest związany Wymaga podkreślenia , że karta oceny narażenia zawodowego sporządzona na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 k.p. przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 298¹ k.p. przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Pracy , stanowi dowód wiążący zarówno lekarza orzecznika przy wydawaniu orzeczenia, jak i właściwy organ inspekcji sanitarnej przy wydawaniu decyzji w zakresie chorób zawodowych ( § 6 ust. 1, § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Ocena narażenia zawodowego służy określeniu przez podmiot uprawniony, m.in. warunków pracy, mogących spowodować chorobę zawodową. Karta oceny narażenia zawodowego stanowi więc jeden z podstawowych dowodów, wiążących zarówno lekarza orzecznika przy wydawaniu orzeczenia , jak i właściwy organ inspekcji sanitarnej przy wydawaniu decyzji w przedmiocie choroby zawodowe , co wprost wynika z § 6 ust.1 , § 8 ust.1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Lekarz orzecznik nie jest zatem uprawniony do kwestionowania ustaleń zawartych w karcie oceny narażenia zawodowego. Jeśli zaś uzna, że zakres informacji zawartych w tym dokumencie jest niewystarczający, powinien wystąpić do uprawnionych podmiotów o ich uzupełnienie , o czym stanowi § 6 ust. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych . W badanej sprawie pozostaje poza sporem przebieg zatrudnienia zmarłego męża uczestniczki postępowania , który w 1960 r. rozpoczął pracę zawodową w Zakładach [...] w W. , gdzie pracował do dnia 5 lutego 1983r. , przy czym w narażeniu na czynniki rakotwórcze począwszy od 1 lutego 1965r. do czasu ustania stosunku pracy. Po zakończeniu pracy u wskazanego pracodawcy przeszedł na rentę i w 1988 r. rozpoznano u niego chorobę zawodową w postaci przewlekłego nieżytu oskrzeli z niewydolnością oddechową. W niniejszej sprawie, tak jak w każdej sprawie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej są zobowiązane do zbadania warunków wykonywania pracy przez osobę, u której podejrzewa się chorobę zawodową, przez cały okres jej zatrudnienia pod kątem ustalenia, czy w zakładzie pracy występował tzw. czynnik narażenia zawodowego - czy to związany ze sposobem wykonywania pracy, czy też określony czynnik szkodliwy dla zdrowia występującego w środowisku pracy. Istotą sprawy w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej - o czym była już mowa wyżej - jest bowiem potwierdzenie, że określone schorzenie kwalifikowane jako choroba zawodowa ma swoje źródło w środowisku pracy. W tym celu niezbędnym jest wywiad zawodowy w zakresie przebiegu zatrudnienia oraz czynników narażenia zawodowego na poszczególnych stanowiskach pracy osoby, u której podejrzewa się chorobę zawodową. Jest on koniecznym elementem oceny narażenia zawodowego, którą sporządza się przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 298 ¹k. p. przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także, jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego, zaś informacje zgromadzone w tym przedmiocie mają istotne znaczenie przy orzekaniu w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej, a następnie podejmowaniu decyzji w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej (§ 6 ust. 1 i § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ). Na użytek rozpatrywanej sprawy sporządzono kartę oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, według wzoru stanowiącego załącznik nr 4 do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz. U. z 2013 r., poz. 1379). Wspomniana karta oceny narażenia zawodowego z dnia 26.01.2017 r. potwierdzona została pieczęcią i podpisem Prezesa Zarządu strony skarżącej . Wbrew stanowisku strony skarżącej, w toku postępowania przed organem I instancji organ inspekcji sanitarnej ustalił w sposób szczegółowy warunki pracy i rodzaj wykonywanych przez męża uczestniczki postępowania czynności w Zakładach [...]. Świadczy o tym pkt 12 wspomnianej karty oceny narażenia zawodowego , z której wynika ,że był on w zatrudniony w przedmiotowym zakładzie pracy w charakterze ślusarza brygady remontowej , zajmował się naprawą i remontem maszyn i urządzeń piecowni , wszystkich oddziałów koksowni oraz oddziału smołowni , na miejscu i w warsztacie przy oddziale węglopochodnym .Z wywiadu zawodowego stanowiącego pkt 9 powyższej karty oceny narażenia zawodowego w części dotyczącej charakterystyki narażenia na czynniki szkodliwe ( uciążliwe) wynika, że był on narażony na czynniki rakotwórcze tj. substancje smoliste w postaci wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA). Powyższy stan rzeczy potwierdza również treść pkt 13 omawianej karty oceny narażenia zawodowego, w którym określono nazwę czynników( czynnika) , wskazanych jako przyczynę choroby zawodowej , a mianowicie "czynnik rakotwórczy : substancje smoliste - WWA ( Wielopierścieniowe Węglowodory Aromatyczne)". Z kolei w pkt 15 analizowanej karty oceny narażenia zawodowego ustalono okres narażenia zawodowego męża uczestniczki postępowania od 1 lutego 1965r. do 5 lutego1983r. na czynniki , które wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej W świetle powyższych ujawnionych okoliczności sprawy , co do faktu występowania w miejscu pracy narażenia na czynniki rakotwórcze , faktu przyznanego przez prezesa strony skarżącej , o czym świadczy jego podpis na karcie oceny narażenia zawodowego , nie zachodziła konieczność dodatkowego przeprowadzenia dowodu osobowego w postaci zeznań świadka na okoliczność , że w konkretnym miejscu podczas wykonywania swoich czynności zawodowych zmarły pracownik nie był narażony na działanie czynników rakotwórczych . Jeśli bowiem można stwierdzić ,że konkretny czynnik szkodliwy ( uciążliwy) może być odpowiedzialny za powstanie określonej choroby ( schorzenia) , to narażenie na jego działanie na stanowisku pracy , ( co jednoznacznie wynika z karty oceny narażenia zawodowego ) daje podstawę , aby domniemywać , że doprowadził on do powstania tego schorzenia. W rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. z 2016 r., poz. 1117) określono między innymi wykaz substancji chemicznych , ich mieszanin , czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym i sposób ich rejestrowania( § 1pkt 1) . W załączniku nr 1 do powyższego rozporządzenia zawierającym wykaz czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym jako procesy technologiczne , w których dochodzi do uwalniania substancji chemicznych , ich mieszanin lub czynników o działaniu rakotwórczym lub mutagennym , wskazano między innymi procesy technologiczne związane z narażeniem na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych , obecnych w sadzy węglowej, smołach węglowych i pakach węglowych (pkt. 2 podpkt 2 ). Ustalenia poczynione w karcie oceny narażenia zawodowego , zaaprobowane w całości przez przedstawiciela strony skarżącej , nie pozostawiają wątpliwości co do faktu występowania w miejscu pracy męża uczestniczki postępowania narażenia na czynniki rakotwórcze , obecne w procesie produkcji koksu. Natomiast dla uznania danego schorzenia za chorobę zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na jej powstanie i nie jest konieczne udowodnienie ,że to właśnie takie warunki ją spowodowały. Wprawdzie nie wyklucza to możliwości wykazania ,że pomimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z przyczyn nie związanych z wykonywaniem pracy ,to jednak nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą tu być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na czynnik szkodliwy ( zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 08.11.2011r. sygn. II SA/Po 769/11 LEX nr 1153139) . Tym bardziej, że postępowanie w sprawie choroby zawodowej nie jest ukierunkowane na ustalenie stanu zdrowia pracownika , lecz na stwierdzenie , czy rozpoznane u niego schorzenie w kontekście choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych , ma zawodową etiologię. W ocenie obu organów orzekających w niniejszej sprawie narażenie zawodowe zmarłego męża uczestniczki postępowania oraz charakter wykonywanej przez niego pracy - zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego - stwarzały ryzyko wystąpienia rozpoznanej choroby zawodowej - nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - rak płuca prawego (poz. 17.1). Odnosząc się do zarzutu strony skarżącej , kwestionującego prawidłowość ustalenia faktu ekspozycji męża uczestniczki postępowania na czynnik szkodliwy dla zdrowia występujący w jego środowisku pracy - w zakładzie skarżącej - w postaci czynnika rakotwórczego, stwierdzić należy, że w warunkach niniejszej sprawy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, którego skarżąca skutecznie nie zakwestionowała, nie może budzić wątpliwości to, że mąż uczestniczki postępowania wykonywał pracę w zakładzie skarżącej w warunkach narażenia zawodowego. Z przeprowadzonej w listopadzie 1982r. przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w W. analizy pomiarów stężenia wskazanego czynnika rakotwórczego – substancje smoliste ( pkt 13 karty oceny narażenia zawodowego) bezsprzecznie wynika, że występował on w środowisku pracy męża uczestniczki postępowania. Natomiast fakt, że stężenie objętego pomiarami czynnika szkodliwego dla zdrowia nie przekracza najwyższych dopuszczalnych stężeń (NDS) nie ma w omawianym zakresie istotnego znaczenia. Jak bowiem trafnie wskazał organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji , dla stwierdzenia narażenia zawodowego nie jest wymagane przekroczenie najwyższych dopuszczalnych stężeń czynników szkodliwych dla zdrowia, lecz stwierdzenie istnienia tych czynników w środowisku pracy. Niezależnie od wielkości tych stężeń, w konkretnym przypadku o powstaniu choroby zawodowej decydować może osobnicza wrażliwość na działanie tego narażenia, o czym ostatecznie rozstrzyga lekarz orzecznik. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, wedle którego występowanie warunków szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, które powodują określone schorzenie, stwarza domniemanie istnienia związku między warunkami pracy, a chorobą (zob. wyroki NSA : z dnia 9 stycznia 2007 r., sygn. II OSK 1039/06, z dnia 7 czerwca 2006 r., sygn. II OSK 388/06, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wprawdzie jest to domniemanie - o czym była już mowa – wzruszalne i nie jest wyłączona możliwość wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na chorobę, jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z zatrudnieniem. Domniemanie to upada więc , gdy zebrany materiał dowodowy pozwala jednoznacznie lub z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo -skutkowy , a zatem wskazać inną niż zawodową etiologię choroby. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie. Z charakterystyki pracy wykonywanej przez męża uczestniczki postępowania (karta oceny narażenia zawodowego - k. 5), wynika, że czynnikiem szkodliwym dla zdrowia były substancje smoliste będące wynikiem procesów technologicznych stosowanych w zakładzie strony skarżącej. Okoliczność ta nie jest kwestionowana przez stronę skarżącą, co pozwala domniemywać, że przez czas pracy mąż uczestniczki postępowania był eksponowany na ten rakotwórczy czynnik szkodliwy dla zdrowia. I tym samym w okolicznościach niniejszej sprawy stwierdzenie o kontakcie męża uczestniczki postępowania z czynnikiem szkodliwym dla zdrowia uznać należy zatem za uzasadnione. Okoliczność ta dodatkowo znajduje odzwierciedlenie w decyzji ze stycznia 1988r. stwierdzającej chorobę zawodową w postaci przewlekłego nieżytu gardła z niewydolnością oddechową z powodu narażenia w latach 1960 -1983 na czynnik szkodliwy gaz koksowniczy ( k.1) i tym samym potwierdza, że w środowisku pracy u strony skarżącej mąż uczestniczki postępowania miał kontakt z czynnikiem szkodliwym dla zdrowia. W kontekście podniesionego przez stronę skarżącą zarzutu nie przesłuchania przez organ odwoławczy świadka na okoliczność , że ślusarze remontowi w okresie zatrudnienia męża uczestniczki postepowania wykonywali swoje obowiązki pracownicze na wyłączonych z ruchu maszynach i urządzeniach , a tym samym – według twierdzenia skarżącej spółki - nie byli oni bezpośrednio narażeni na emisję wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych , kwestią dalszą jest ustalenie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy powstaniem u męża uczestniczki postępowania stwierdzonej choroby, a warunkami, w jakich świadczył on pracę. Wymaga w tym miejscu zaakcentowania , że z punktu widzenia legalnej definicji choroby zawodowej , sformułowanej w art. 235 ¹ k.p. , nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku pomiędzy warunkami pracy, a stwierdzonym schorzeniem (dolegliwością ) , albowiem ustawodawca w przepisie tym posłużył się określeniem "z wysokim prawdopodobieństwem". Oznacza to , że w konkretnym przypadku stwierdzenie przez organ inspekcji sanitarnej wystąpienia czynnika szkodliwego w miejscu pracy, skutkującego powstaniem choroby zawodowej, niekoniecznie oznacza, że okoliczność ta musi być potwierdzona bezspornym dowodem. Innymi słowy , nie jest konieczne udowodnienie ,że to właśnie takie warunki spowodowały chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych . Stwierdzenie " z wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia jednocześnie organ z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby. Ustalenie bowiem istnienia tego związku jest równoznaczne z brakiem możliwości wykluczenia dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na powstanie choroby, wymienionej w wykazie chorób zawodowych (por. wyroki NSA : z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. II OSK 2502/11, z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. II OSK 748/12, z dnia 24 listopada 2015 r., sygn. II OSK 708/14 , http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W realiach niniejszej sprawy nie ujawniono i nie wykazano żadnego faktu, który świadczyłby o tym, że powstanie choroby u zmarłego męża uczestniczki postępowania, pomimo pracy w warunkach narażających na chorobę, nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z zatrudnieniem. W związku z tym , wbrew zarzutom skargi , nie ma podstaw do przyjęcia ,że w materiale dowodowym kontrolowanej sprawy są takie braki lub luki, które uzasadniałyby konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w trybie art.136 k.pa. . Wobec tego prowadzone przez organy postępowanie wyjaśniające i ocena zgromadzonego materiału dowodowego ma walor kompletności i tym samym pod adresem organów orzekających w sprawie nie może być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów art. 7 , 75, 77, 78 k.p.a. W ocenie Sądu ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organy obu instancji wyprowadziły merytorycznie uzasadnione i logiczne wnioski, będące wynikiem swobodnej oceny dowodów ( art.80 k.p.a.). Natomiast fakt , że strona skarżąca nie zaakceptowała zasadności przesłanek faktycznych i prawnych , którymi kierowały się organy przy załatwianiu sprawy nie świadczy o naruszeniu przez nie przepisów postępowania . Według przytoczonego już wyżej art. 235 ¹ k.p. przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zgodnie z pozycją 17 pkt 1 wykazu chorób zawodowych (załącznik do rozporządzenia), do chorób zawodowych zalicza się nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - rak płuca . W ślad za stanowiskiem tutejszego Sądu wyrażonym w wyroku z dnia 07.04.2005 r . sygn. akt 3 Il/Wr 22/03 powtórzyć należy ,że " w razie stwierdzenia u pracownika jednostki chorobowej ujętej w wykazie chorób zawodowych orzekająca o rozpoznaniu choroby zawodowej właściwa jednostka służby zdrowia winna ocenić związek pomiędzy powstaniem schorzenia a warunkami pracy" . W rozpatrywanej sprawie D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. orzeczeniem lekarskim z dnia [...] 2017 r. nr [...] rozpoznał u męża uczestnika postępowania pośmiertnie chorobę zawodową pod postacią raka płuca prawego wymienioną w poz. 17 pkt 1 wykazu chorób zawodowych . W tym zakresie jednostka orzeczniczo- diagnostyczna - pomimo braku potwierdzenia przekroczeń normatywów NDS dla WWA w okresie zatrudnienia męża uczestnika postępowania – przyjęła zawodową etiologię schorzenia stwierdzonego u niego, powołując się z jednej strony na obecne w środowisku pracy męża uczestniczki postępowania procesy technologiczne o działaniu rakotwórczym , do których należą procesy związane z narażeniem na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych , obecnych w sadzy, smołach i pakach węglowych , które to związki mogą powodować między innymi raka płuca. A z drugiej strony jednostka orzeczniczo- diagnostyczna powołała się na okres latencji nowotworu , który w przypadku WWA wynosi 20-30 lat. Skoro zmarły mąż uczestniczki postępowania w latach 1965-1983 był narażony na obecne w procesie produkcji koksu WWA, a nowotwór złośliwy płuca prawego rozpoznano w 2016 r. To - według lekarza orzecznika - jest to zgodne z okresem latencji . Z opinii uzupełniającej z dnia [...] 2017r. opracowanej - na użytek niniejszej sprawy w toku postępowania odwoławczego - przez jednostkę orzeczniczą I stopnia ,wynika ,że okres latencji ( okres utajnienia choroby ) jest to okres od początku narażenia do czasu pojawienia się nowotworu . A zatem jak wynika z innej znajdującej się w aktach sprawy opinii DWOMP z [...]2014r.( k.7) " okres latencji jest uznawany jako czas pomiędzy zapoczątkowaniem procesu nowotworowego , a klinicznym ujawnieniem nowotworu. Okres latencji w przypadku nowotworu płuca wynosi 20-30 lat . Jest to minimalny czas od zadziałania bodźca ( w przypadku WWA) do rozwoju raka . (...) W przypadku nowotworów zawodowych nie jest określony czas narażenia , gdyż każda ekspozycja może indukować raka." Jak wynika dalej z opinii uzupełniającej z dnia [...] 2017r. w przypadku męża uczestniczki " nowotwór złośliwy (rak płuca) ujawnił się po ponad 30 latach od początku narażenia , co jest zgodne z okresem latencji". Wobec nie ma racji strona skarżąca , kiedy wywodzi ,że okres 51 lat, w czasie którego nastąpił rozwój nowotworu u zmarłego męża uczestniczki postępowania jest niezgodny z okresem latencji dla nowotworów, ustalonym przez biegłych na okres 20 - 30 lat. Podczas gdy, jak stwierdzono w wspomnianej wyżej opinii uzupełniającej "ujawnienie się nowotworu w okresie krótszym niż 20-30 lat świadczyłoby o przyczynie pozazawodowej". Powyższej opinii uzupełniającej jak i poprzedzającego ją orzeczenia lekarskiego z dnia [...] 2017r. strona skarżąca skutecznie nie podważyła w toku tego postępowania , nie składając w tym zakresie skutecznych kontrargumentów . Natomiast analiza materiału aktowego dowodzi tego ,że organ inspekcji sanitarnej nie pominął wątpliwości i uwag , zgłaszanych przez skarżącą spółkę , zlecając - w aspekcie podnoszonym przez stronę - weryfikację dotychczasowego stanowiska wyrażonego w orzeczeniu lekarskim przez jednostkę orzeczniczo-diagnostyczną I stopnia , o czym świadczy wspomniana wyżej opinia uzupełniające z dnia [...] 2017r. Organ inspekcji sanitarnej dokonał oceny , czy wydane orzeczenie lekarskie i opinia je uzupełniająca wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych oraz czy są one wszechstronnie i przekonująco uzasadnione. Reasumując , skoro przeprowadzone przez organy inspekcji sanitarnej postępowanie nie zawiera żadnych braków i luk w materiale dowodowym , zaś organy wyczerpująco uzasadniły swoje stanowiska w sprawie , to pod ich adresem nie może być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów postępowania, w szczególności w zakresie zgromadzenia dostatecznego materiału dowodowego , stanowiącego podstawę do poczynienia przez organy ustaleń faktycznych w sprawie . Z tych względów zarzuty skargi przedstawiają się jako bezzasadne , co obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny do oddalenia skargi na podstawie art.151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło