IV SA/Wr 7/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-03-28
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Bogumiła Kalinowska, Wojciech Śnieżyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozwiązanie umowy o pracę z pracownikiem, który brał udział w strajku w okresie stanu wojennego, ale jednocześnie otrzymał ofertę pracy na innym stanowisku w tym samym zakładzie pracy, może być uznane za represję polityczną w rozumieniu ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej lub osobach represjonowanych z powodów politycznych?Ratio decidendi
Ustawa o działaczach opozycji antykomunistycznej lub osobach represjonowanych z powodów politycznych uzależnia potwierdzenie statusu osoby represjonowanej od dwóch warunków: udziału w wystąpieniu wolnościowym oraz rozwiązania umowy o pracę w związku z tym udziałem. Ustawa nie pozwala organowi na badanie surowości i dotkliwości represji w przypadku rozwiązania umowy o pracę, ani na porównywanie jej z innymi przypadkami represji. Fakt ponownego zatrudnienia w tym samym zakładzie pracy, nawet na innym stanowisku i z inną pensją, nie wyklucza uznania rozwiązania umowy za represję, jeśli spełnione są ustawowe przesłanki.Stan faktyczny
Skarżący ubiegał się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania statusu, uznając, że rozwiązanie umowy o pracę z skarżącym w związku z udziałem w strajku w 1981 r. nie było represją polityczną, ponieważ skarżący otrzymał tego samego dnia ofertę pracy na innym stanowisku w tym samym zakładzie. Skarżący wniósł skargę, zarzucając organowi błędną interpretację przepisów i uznaniowość.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję i zobowiązał Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych do wydania decyzji potwierdzającej skarżącemu status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych w terminie 14 dni. Zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt IV SA/Wr 7/18 | | , [pic], , WYROK, , W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, , Dnia 28 marca 2018 r., , , Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, w składzie następującym:, Przewodniczący, , Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, , Sędziowie, Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Asesor WSA Wojciech Śnieżyński (spr.), , , Protokolant, sekretarz sądowy Katarzyna Leśniowska, , , po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 28 marca 2018 r., sprawy ze skargi J. M. B., na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, z dnia [...] nr [...], w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zobowiązuje Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych - w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy - do wydania decyzji potwierdzającej skarżącemu status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych; III. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącego kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 13 listopada 2017 r., nr [...] odmówił potwierdzenia J. B. (dalej przywoływanemu jako: "wnioskodawca" lub "skarżący") statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 693 ze zm.) - dalej przywoływanej jako: "u.d.o.a.".
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że wnioskodawca dołączył do wniosku decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej (brak daty wydania) oraz wypowiedzenie umowy o pracę z dnia 21 grudnia 1981 r., a także odpowiedź Terenowej Komisji Odwoławczej do spraw Pracy z dnia 18 lutego 1982 r. na wniosek o przywrócenie do pracy na poprzednie stanowisko pracy. Dalej organ wyjaśnił, że zgodnie z brzmieniem art. 3 pkt 3 lit. d u.d.o.a.: "Osobą represjonowaną z powodów politycznych jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r. brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym została z nią rozwiązana umowa o pracę". Podkreślił, że art. 3 statuuje katalog represji politycznych upoważniających do otrzymania uprawnień określonych w wymienionej ustawie. Zgodnie natomiast z definicją zamieszczoną w Słowniku Języka Polskiego PWN termin "represja" oznacza "surowy środek stosowany jako forma odwetu lub nacisku". Represja musi zatem odznaczać się znaczną dolegliwością, surowością, powinna być dotkliwa wobec osoby, przeciw której jest skierowana. W ocenie organu, z dokumentów przedłożonych do wniosku wynika, że J. B. w tym samym dniu, w którym zakład pracy rozwiązywał z nim umowę o pracę na stanowisku kierownika wydziału igieł maszynowych w Ś. Zakładach Artykułów Technicznych "[...]" w Ś., uzyskał ofertę pracy na stanowisku specjalisty - technologa w tym samym przedsiębiorstwie. Z wypowiedzenia umowy o pracę z dnia 21 grudnia 1981 r. wynika, że: "Za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych oraz przepisów art. 46 Dekretu Rady Państwa z dnia 13 grudnia 1981 r. o stanie wojennym rozwiązuję z obywatelem umowę o pracę bez wypowiedzenia z dniem 21 grudnia 1981 r. Proponuję Obywatelowi ponowne zatrudnienie z dniem 22 grudnia 1981 r. w Dziale Głównego Technologa na stanowisku specjalisty — technologa z wynagrodzeniem zasadniczym, 5.000 zł i premię regulaminową /II grupy/". Następnie organ zauważył, że w dokumencie będącym odpowiedzią Terenowej Komisji Odwoławczej do spraw Pracy z dnia 18 lutego 1982 r. na wniosek J. B. o przywrócenie na poprzednie zajmowane stanowisko pracy znalazły się następujące informacje: "Z dniem 21 grudnia 1981 r. pozwany (tj. Ś. Zakłady Artykułów Technicznych "[...] w Ś.) rozwiązał z wnioskodawcą umowę o pracę ze skutkiem natychmiastowym z powodu ciężkiego naruszenia przez niego podstawowych obowiązków pracowniczych, polegającego na tym, że wnioskodawca w dniu 14 grudnia 1981 r. brał udział w strajku zorganizowanym na terenie pozwanego przedsiębiorstwa, pomimo zawieszenia prawa do strajku na mocy dekretu Rady Państwa z dnia 13 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (...). Jednakże pozwany mając na względzie dotychczasową nienaganną pracę ob. J. B. wyraził zgodę na ponowne jego zatrudnienie z dniem 22 grudnia 1981 r., lecz na nowych warunkach zarówno w zakresie rodzaju pracy jak też wynagrodzenia. Nawiązany zatem został pomiędzy wnioskodawcą a stroną pozwaną nowy stosunek pracy, przy czym zawarciu tej nowej umowy o pracę wnioskodawca się nie sprzeciwił". W ocenie organu, z tego pisma wynika zatem w sposób nie budzący wątpliwości, że wnioskodawca podjął pracę w charakterze specjalisty technologa z dniem 22 grudnia 1981 r. Takie okoliczności, tj. rozwiązanie umowy o pracę w dniu 21 grudnia 1981 r., złożenie tego samego dnia propozycji podjęcia pracy na innym stanowisku, wreszcie jej podjęcie przez zainteresowanego dnia 22 grudnia 1981 r., nie mogą być uznane na za represję ze względu na obiektywny brak dolegliwości rozwiązania stosunku pracy. Organ podkreślił, że surowość, dotkliwość doznanej represji w przypadku rozwiązania umowy o pracę, będącego skutkiem wzięcia udziału w wystąpieniu wolnościowym, polegała w czasie stanu wojennego częstokroć na niemożności znalezienia nowego zatrudnienia przez dłuższy czas, na otrzymaniu tak zwanego "wilczego biletu", tj. braku możliwości uzyskania następnego zatrudnienia. W sprawie wnioskodawcy zabrakło wspomnianego elementu dolegliwości, który pozwalałby na uznanie faktu zwolnienia z pracy na stanowisku kierownika wydziału igieł maszynowych za represję. Sytuacja, w której następuje zwolnienie z pracy na stanowisku kierowniczym wraz z przedstawieniem oferty zatrudnienia następnego dnia na stanowisku specjalisty — technologa w tym samym zakładzie pracy nie nosi cech represji politycznej.
Skardze na powyższą decyzję J. B., zarzucając organowi uznaniowość i brak obiektywizmu, wniósł o jej zmianę i uznanie za osobę represjonowaną. W ocenie skarżącego, decyzja jest niesprawiedliwa, ponieważ dzieli osoby na te które ucierpiały bardziej od tych które ucierpiały mniej. W przekonaniu autora skargi, organ dokonał błędnej interpretacji przepisów u.d.o.a. Wskazał, że art. 3 pkt 3 c i d tej ustawy ewidentnie dotyczy jego przypadku i jasno określa, kto jest osobą represjonowaną. Podał, że za udział w strajku w dniu 14 grudnia 1981 r. rozwiązano z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia, "za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych oraz Dekretu Rady Państwa z 13 grudnia 1981 r. o stanie wojennym". W tamtych okolicznościach stanowiło to otrzymanie tzw. "wilczego biletu". Ponadto wskazał, że został pozbawiony możliwości wykonywania zawodu inżyniera mechanika, przyjmując pracę nie odpowiadającą kwalifikacjom i niżej uposażoną. Pozbawiony został również premii i nagrody z zakładowego funduszu nagród co odczuł bardzo dotkliwie. Ponowny stosunek pracy nawiązano z nim na dużo gorszych warunkach tylko dlatego, że był związany z zakładem umową o stypendium fundowane. Traktowanie tego obecnie w kategorii małej dolegliwości jest nieobiektywne i niesprawiedliwe.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej: "p.p.s.a."), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z akt sprawy i treści decyzji, co nie jest przedmiotem sporu, Szef Urzędu potwierdził, że skarżący brał udział w dniu 14 grudnia 1981 r. w strajku zorganizowanym na terenie Ś. Zakładów Artykułów Technicznych "[...]" w Ś., co zostało zakwalifikowane - w rozumieniu art. 3 pkt 3 u.d.o.a. - jako udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Aby jednak można było przyjąć, że mamy do czynienia z osobą represjonowaną z powodów politycznych musi być spełniony drugi element normy prawnej zawartej w tym przepisie. Jest nią wystąpienie jednej z wyczerpująco wyliczonych okoliczności, będących następstwem wystąpienia wolnościowego. Z udzielonych w toku postępowania przez skarżącego wyjaśnień wynika, że ubiegał się o potwierdzenie statusu osoby represjonowanej w związku z tym, że została z nim rozwiązana umowa o pracę (lit. d). W skardze jej autor powołał się również na fakt pozbawienia możliwości wykonywania swojego zawodu (lit. c).
W ocenie Składu orzekającego w niniejszej sprawie, Szef Urzędu nie trafnie stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na uznanie, że na skutek udziału w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce nie została ze skarżącym rozwiązana umowa o pracę w rozumieniu art. 3 pkt 3 lit. d u.d.o.a. Podejmując takie rozstrzygnięcie Szef Urzędu powołał się na pozaustawową przesłankę. Uznał, że w sytuacji w której następuje zwolnienie z pracy na stanowisku kierowniczym z jednoczesnym przedstawieniem oferty zatrudnienia - od następnego dnia - na stanowisku specjalisty, w tym samym zakładzie, taka sytuacja nie nosi cech represji politycznych ze względu na obiektywny brak dolegliwości rozwiązania stosunku pracy. Przyjdzie zatem stwierdzić, że art. 3 pkt 3 lit. d u.d.o.a. nie powala organowi na badanie kwestii surowości i dotkliwości doznanej represji w przypadku rozwiązania umowy o pracę, będącej skutkiem udziału w wystąpieniu wolnościowym. Potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych uzależnione jest od wystąpienia łącznie dwóch warunków. Po pierwsze, jest to udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Po drugie, w związku z tym została z taką osobą rozwiązana umowa o pracę.
Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że rozwiązano ze skarżącym umowę o pracę. Nastąpiło to za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych oraz przepisów art. 46 dekretu Rady Państwa z dnia 13 grudnia 1981 r. o stanie wojennym. Z punktu mającej zastosowanie w sprawie normy prawnej, bez znaczenia prawnego pozostaje okoliczność, że ze skarżącym został nawiązany nowy stosunek pracy z tym samym pracodawcą. Znaczenie ma wyłącznie fakt rozwiązania umowy o pracę w związku z udziałem w wystąpieniu wolnościowym. W treści analizowanej normy prawnej nie występuje natomiast element dolegliwości takiej represji, którego Szef Urzędu nie musiał badać, zwłaszcza w aspekcie odnoszenia się do innych przypadków represji stosowanej w okresie stanu wojennego. Co równie istotne, nawet gdyby uznać prawną relewantność tego elementu, to w ocenie Sądu, argumentacja Szefa Urzędu w tym zakresie jest jednostronna i pobieżna. Pomija się w niej fakt, że skarżący był w dacie strajku z dnia 14 grudnia 1981 r. zatrudnionym na stanowisku kierowniczym i dyrekcja zakładu niewątpliwie wymagała od niego nie tylko przestrzegania przepisów o zakazie strajku ale także oczekiwała, że będzie on egzekwował przestrzeganie tych przepisów od swoich podwładnych. W takich warunkach, udział skarżącego w strajku został oceniony jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Skoro zatem Szef Urzędu dokonał zabiegu obiektywizacji represji zastosowanej wobec skarżącego w porównaniu do innych osób strajkujących w tym czasie, to również dobrze należałoby taki zabieg przeprowadzić w aspekcie zbadania, czy w okresie stanu wojennego częsta była postawa, w której osoba zajmująca kierownicze stanowisko w danym zakładzie pracy brała udział w strajku. Nie można przy tym zapominać, że mówimy o zakładzie znajdującym się w Ś., a więc nie był to duży ośrodek miejski, np. W., gdzie niewątpliwie był silniejszy niezależny ruch związkowy, który obejmował szersze rzesze pracowników zakładów pracy. Pamiętać także należy, że wówczas w Ś. stacjonował duży garnizon wojsk sowieckich, co mogło być dodatkowym czynnikiem świadczącym o odwadze osób biorących udział w strajku w dniu 14 grudnia 1981 r. Mówiąc o obiektywnym braku dolegliwości rozwiązania ze skarżącym stosunku pracy, Szef Urzędu pominął również aspekt związany z tym, że skarżący – jak twierdz w skardze - na nowym stanowisku pracy był jedynym pracownikiem po studiach wyższych. Z podjęciem nowego zatrudnienia wiązało się zmniejszenie wygrodzenia, a także pozbawienie premii i nagród. Można przyjąć, że skarżący został de facto zdegradowany. Jak sam przyznaje, przyjął propozycję nowego zatrudnienia tylko z konieczności uniknięcia zwrotu stypendium. Pozbawiono zatem skarżącego możliwości wykonywania pracy adekwatnej do posiadanego wykształcenia - zawodu inżyniera mechanika.
Zasygnalizowane w tym miejscu wątpliwości wskazują na obiektywne trudność, które pojawiają się w ocenie zdarzeń z okresu objętego ustawą, tj. od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r. Brak jednoznacznych i obiektywnych kryteriów umożliwiających ocenę stopnia dolegliwości represji stosowanych wobec osób biorących udział w wystąpieniach wolnościowych, spowodował, że ustawodawca zrezygnował z badania tego aspektu stanu faktycznego przy potwierdzaniu statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych. Pozostawił to historykom a nie organowi administracji publicznej, który zgodnie z zasadną legalności działa na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.).
W tym stanie rzeczy, wobec uznania zasadności skargi, Szef Urzędu ponownie rozpoznając sprawę, przy niewątpliwym stanie faktycznym i przedstawionym wyżej rozumieniu przesłanek, od których wystąpienia ustawodawca uzależnił potwierdzenie statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych, powinien pozytywnie rozpoznać wniosek skarżącego zarejestrowany w dniu 27 września 2017 r. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Jednocześnie na podstawie art. 145a § 1 p.p.s.a., biorąc pod uwagę uchylenie decyzji z powodu naruszenia prawa materialnego oraz uzasadnione okoliczności sprawy, podyktowane koniecznością zapewnienia skarżącemu szybszego uzyskania merytorycznego rozstrzygnięcia, Sąd zobowiązał Szefa Urzędu do wydania w terminie 14 dni decyzji potwierdzającej status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
O kosztach sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł uiszczonego w sprawie wpisu sądowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło