IV SA/Wr 749/12

PostanowienieWSA we Wrocławiu2013-01-08

Skład orzekający: Henryk Ożóg

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy długotrwała choroba skarżącej, która uniemożliwiała jej funkcjonowanie, stanowi podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, zwłaszcza gdy skarżąca nie przedstawiła zaświadczenia lekarskiego?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że długotrwała choroba skarżącej, nawet jeśli uniemożliwiała jej funkcjonowanie, nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia, która wykluczałaby możliwość dopełnienia czynności procesowej. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że przeszkoda była trudna do przezwyciężenia nawet przy użyciu największego wysiłku, a długotrwała niedyspozycja nie wyklucza możliwości skorzystania z pomocy poczty lub innych osób. Dodatkowo, brak zaświadczenia lekarskiego osłabił argumentację skarżącej.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej z uchybieniem terminu. Wniosła o przywrócenie terminu, wskazując jako przyczynę długotrwałą chorobę uniemożliwiającą jej funkcjonowanie. Skarżąca nie przedstawiła jednak zaświadczenia lekarskiego na potwierdzenie swoich dolegliwości.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Henryk Ożóg po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi G. G. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Pismem z dnia 10 października 2012 r., złożonym za pośrednictwem [..] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. w dniu 12 października 2012 r., G. G. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W dniu 22 listopada 2012 r. Sąd doręczył skarżącej odpis odpowiedzi [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na skargę, zawierającej wniosek o jej odrzucenie z powodu wniesienia skargi z uchybieniem terminu, tj. po dniu 10 października 2012 r., gdyż zaskarżoną decyzję doręczono skarżącej w dniu 10 września 2012 r. W dniu 27 listopada 2012 r. skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. We wniosku podniosła, że opóźnienie w złożeniu skargi nastąpiło z powodu jej długotrwałej choroby, która sprawia, iż nie jest w stanie funkcjonować normalnie. Dodała, że jest osobą samotną i nie ma możliwości uzyskania natychmiastowej pomocy lekarskiej. Z powodu częstej niedyspozycyjności zdrowotnej polegającej na wysokim ciśnieniu, szumie w uszach, silnych zawrotach głowy i zaburzeniach wzroku, przez kilka dni nie była w stanie wstać z łóżka i dopilnować terminu złożenia skargi. Jak dalej podała skarżąca, z uwagi jednak na to, że objawy te występują u niej często, nie była u lekarza i nie może przedstawić zaświadczenia na okoliczność występujących przez cały czas dolegliwości. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Dokonywanie czynności przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Mają one służyć m.in. zdyscyplinowaniu, zdynamizowaniu postępowania, jak również potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie i stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Uchybienie terminu wywołuje skutek prawny w płaszczyźnie procesowej, prowadząc do bezskuteczności podjętej czynności, o czym wyraźnie mówi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. Od negatywnych skutków uchybienia terminowi strona może bronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Na podstawie dyspozycji przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Z przytoczonego przepisu wynika, że sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli strona wykaże, że w okresie, w którym powinna dokonać czynności w postępowaniu sądowym, nie dokonała jej bez swojej winy. Przesłanki przywrócenia terminu, wynikające z art. 87 p.p.s.a., to uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, wniesienie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia takiego wniosku i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony termin. Przywrócenie terminu uwarunkowane jest wystąpieniem łącznie wymienionych przesłanek. W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że będąca przedmiotem skargi decyzja doręczona została na adres skarżącej w dniu 10 września 2012 r. Odbiór przesyłki skarżąca pokwitowała osobiście. Skarga została złożona osobiście przez skarżącą w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we W. w dniu 12 października 2012 r. Tymczasem termin do wniesienia skargi upływał w dniu 10 października 2012 r., co oznacza, że skarga jest spóźniona. Kolejną kwestią jest ustalenie, czy wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności (wniesienia skargi), z jednoczesnym dokonaniem tej czynności został złożony w ustawowym terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Sąd uznał, że skoro w dniu 22 listopada 2012 r. doręczono skarżącej odpowiedź na skargę, z której dowiedziała się, że uchybiła terminowi do złożenia skargi, a z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia wystąpiła w dniu 27 listopada 2012 r., to dochowała siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. W omawianej sprawie jako przyczynę uchybienia terminu skarżąca wskazała swój zły stan zdrowia określając, że cierpi z powodu częstej niedyspozycyjności zdrowotnej objawiającej się wysokim ciśnieniem, szumem w uszach, silnymi zawrotami głowy i zaburzeniami wzroku. Przy czym, skarżąca jednoznacznie oświadczyła, że nie przedstawi na tę okoliczność zaświadczenia lekarskiego, które w ocenie Sądu mogłoby mieć znaczenie zasadnicze. Podkreślić należy, iż brak winy w uchybieniu terminowi można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. W orzecznictwie sądowym podnosi się, że jako kryterium oceny winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W razie, gdy ustalone przez sąd okoliczności uchybienia terminu świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, sąd nie może przywrócić uchybionego terminu. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Za takie powody uznaje się na przykład: nagłą chorobę, awarię komunikacyjną, pożar, powódź. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy skarżący nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dlatego też w odróżnieniu od nagłej choroby, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie wyklucza dokonania konkretnej czynności procesowej - sporządzenia i nadania pisma za pośrednictwem poczty - osobiście lub przez domownika (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wr 408/07, LEX nr 383769). W orzecznictwie sądowym przyjęto, że długotrwała choroba nie jest okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu, (...) (zob. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 5 listopada 2007 r., sygn. akt I SA/Bd 595/07, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2007 r., sygn. akt II GZ 200/07, publ. w Centralnej Bazie Orzecznictwa Sądów Administracyjnych). Tym bardziej w sytuacji, gdy skarżąca wyraźnie wskazała, że z powodu często występujących objawów choroby nie korzystała z wizyt u lekarza i nie może przedstawić zaświadczenia lekarskiego na okoliczność posiadanych dolegliwości. Uwzględniając zatem okoliczności, na które powołuje się skarżąca Sąd stwierdził, że nie uprawdopodabniają one braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Skoro określona w art. 86 § 1 p.p.s.a. przesłanka przywrócenia terminu nie została spełniona, na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło