IV SA/Wr 799/14

WyrokWSA we Wrocławiu2015-07-07

Skład orzekający: Mirosława Rozbicka- Ostrowska, Julia Szczygielska, Wanda Wiatkowska- Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja odmawiająca stwierdzenia nieważności innej decyzji administracyjnej została wydana z naruszeniem prawa, w szczególności czy istnieją podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 k.p.a. (rażące naruszenie prawa)?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły stwierdzenia nieważności decyzji przyznającej dodatek mieszkaniowy. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma charakter nadzwyczajny i ogranicza się do weryfikacji decyzji pod kątem wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. W rozpatrywanej sprawie nie stwierdzono wystąpienia żadnej z tych wad, w tym rażącego naruszenia prawa, które wymagałoby wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego.
Stan faktyczny
Skarżący Z. R. domagał się stwierdzenia nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) z maja 2014 r., która utrzymała w mocy decyzję o przyznaniu mu dodatku mieszkaniowego w określonej kwocie. SKO odmówiło stwierdzenia nieważności tej decyzji, a następnie odmówiło ponownego rozpatrzenia sprawy. Skarżący w skardze do WSA zarzucił, że decyzje nie wyjaśniły wszystkich jego żądań i zamykają mu drogę do uzyskania 100% dodatku mieszkaniowego. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosława Rozbicka- Ostrowska Sędziowie Sędzia NSA Julia Szczygielska (spr.) Sędzia WSA Wanda Wiatkowska- Ilków Protokolant st. asystent sędziego Aleksandra Dobosiewicz- Sass po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 7 lipca 2015 r. sprawy ze skargi Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie przyznania dodatku mieszkaniowego oddala skargę. Przedmiotem skargi Z. R. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję SKO z dnia [...] lipca 2014r., nr [...] o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji tegoż Kolegium z dnia [...] maja 2014r., nr [...] - utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] maja 2014r., Nr [...] o przyznaniu skarżącemu dodatku mieszkaniowego za okres od 1 maja 2014r. do 31 października 2014r., w kwocie 326,43 zł miesięcznie. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium wskazało, że decyzją z dnia [...] maja 2014 r. , Nr [...] - Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy, wydaną z upoważnienia Prezydenta W., decyzję z dnia [...] maja 2014 r. Nr [...], przyznającą Z. R. dodatek mieszkaniowy za okres od 1 maja 2014r. do 31 października 2014r., w kwocie 326,43 zł miesięcznie. Podaniem z dnia 25 czerwca 2014 r. Z. R. wystąpił m. in. z wnioskiem o stwierdzenie nieważności opisanej wyżej decyzji Kolegium z dnia [...] maja 2014 r. , Nr [...]. Decyzją z dnia [...] lipca 2014r., Nr [...] Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji swej z dnia [...] maja 2014 r. , Nr [...]. W dniu 6 sierpnia 2014 r. Z. R. wystąpił do Kolegium z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, stwierdzając, że , cyt.: "(...) niezasadna jest odmowa stwierdzenia nieważności decyzji SKO z dnia [...] maja 2014 r., która wbrew żądaniom zawartym w odwołaniu nie wyjaśnia kwestii wniosku o uznanie słusznego interesu strony do zmiany decyzji Prezydenta W. i przyznania 100% dodatku mieszkaniowego, gdyż jest ona w samej części częściowa, więc zamyka mi drogę do wyroku. Rozstrzygnięcie takie, którym obywatelowi zamykana jest droga do wyroku w sposób rażący sprzeciwia się prawu i nie może być uznane za akt demokratycznego praworządnego państwa prawa. Falandyzacji prawa nie można uznać za czyn godny zaufania obywatela do organów państwa, gdyż nie pogłębia świadomości i kultury prawnej obywatela, więc jest w oczywistej sprzeczności z prawem, choćby sama decyzja nie pozostawała w sprzeczności do jednego przepisu, jaki w sprawie zastosowano z pominięciem zasad zawartych w art. 7 i 8 k.p.a.(...)". Rozpatrując sprawę w warunkach wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze - wydając zaskarżoną decyzję podkreśliło, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności jest instytucją procesową stwarzającą możliwość wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji administracyjnej, jeżeli jest ona dotknięta kwalifikowaną wadliwością. Skasowanie decyzji w tym trybie może jednak nastąpić wyłącznie z przyczyn enumeratywnie wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1 - 7 k.p.a. Organ orzekający w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej prowadzi postępowanie w nowej sprawie, w której nie orzeka co do istoty sprawy rozstrzygniętej w weryfikowanej decyzji, lecz orzeka w nowej sprawie jako organ kasacyjny. W swej decyzji zatem rozstrzyga wyłącznie co do nieważności decyzji albo jej niezgodności z prawem, a nie jest władny rozstrzygać o innych kwestiach dotyczących istoty sprawy (por. wyrok NSA z dnia 14 sierpnia 1987 r., IV SA 393/87, ONSA 1990, Nr 1, poz. 1 oraz wyrok SN z dnia 7 marca 1996 r., III ARN 70/95, OSN 1996, Nr 18, poz. 258). Kolegium wskazało, że przepis art. 156 § 1 k.p.a. zawiera zamknięty katalog pozytywnych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji. I tak stwierdzenie nieważności może dotyczyć wyłącznie decyzji, która: 1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości, 2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, 3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, 4) została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie, 5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały, 6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą 7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. "Pozytywność" przesłanek oznacza, że wystąpienie choćby jednej z nich prowadzić musi do stwierdzenia nieważności decyzji, z tym jednak zastrzeżeniem, że nie wystąpi przesłanka negatywna. Dwie przesłanki negatywne wskazuje ustawodawca w art. 156 § 2 k.p.a.: "Nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także, gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne." Takie sytuacje nie występują w rozpatrywanym przypadku. W rozpatrywanej sprawie nie zachodzi w ocenie Kolegium żadna ze wskazanych powyżej przyczyn do stwierdzenia nieważności opisanej na wstępie decyzji Kolegium. I tak w kwestii naruszenia przepisów o właściwości, Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 966 ze zm.), dodatek mieszkaniowy przyznaje, na wniosek osoby uprawnionej do dodatku mieszkaniowego, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji administracyjnej. Organ wykonawczy gminy może upoważnić inną osobę do wydawania decyzji w sprawach dodatku mieszkaniowego (art. 7 ust. 1a ustawy o dodatkach mieszkaniowych). Odwołanie od decyzji w sprawie przyznania dodatku mieszkaniowego wnosi się do samorządowego kolegium odwoławczego, za pośrednictwem organu, który wydał tę decyzję (art. 7 ust. 8 ustawy o dodatkach mieszkaniowych). Obszar właściwości miejscowej [...] Kolegium obejmuje m. in. miasto W. (§ 1 pkt 1 lit. d) rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie obszarów właściwości miejscowej samorządowych kolegiów odwoławczych (Dz. U. Nr 198, poz. 1925). Kwestionowaną decyzją Kolegium utrzymało w mocy - wydaną z upoważnienia Prezydenta W. - decyzję Administratora w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we W. z dnia [...] maja 2014 r., Nr [...]. Nie budzi wątpliwości fakt, że kwestionowana decyzja została wydana przez Kolegium z poszanowaniem przepisów o właściwości rzeczowej i miejscowej, a także instancyjnej (wyznaczonej przepisem art. 17 pkt 1 k.p.a.). Również zdaniem Kolegium nie zachodzi w niniejszej sprawie przesłanka braku podstawy prawnej: Decyzja Kolegium miała niewątpliwą podstawę prawną, prawidłowo w niej powołaną: art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Wydając ww. decyzję Kolegium nie dopuściło się także naruszenia prawa w ogóle, a tym bardziej rażącego. Pojęcie rażącego naruszenia prawa nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, jednak jego znaczenie zostało ustalone w literaturze przedmiotu i orzecznictwie. Przykładowo: "Naruszenia prawa mają charakter rażący w takim przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Można powiedzieć, że czynności prowadzące do załatwienia sprawy lub samo jej załatwienie następuje w odniesieniu nie do stanu prawnego sprawy i jego elementów, lecz jak gdyby do ich kontratypów, do zanegowanych w całości lub w części treści przepisów regulujących stan prawny sprawy" [J.Borkowski, w: B.Adamiak, J.Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, W-wa 2004, s. 730 (podobnie co do istoty, A. Matan, w: G. Łaszczyca, A. Matan, Cz. Martysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Zakamycze 2005, tom II, s.368)]. "Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą. Wady decyzji wyliczone w art. 156 § 1 k.p.a. mają charakter materialny. Ich występowanie powoduje, że z mocy decyzji powstaje albo stosunek prawny ułomny, albo w ogóle się on nie nawiązuje. Wady tkwią w samej decyzji i godzą w elementy stosunku prawnego podmiotowego, w jego przedmiot lub też w podstawę prawną, w wyniku czego albo dochodzi do nieprawidłowych skutków prawnych, albo do prawnej bezskuteczności decyzji administracyjnej. Nie są to wady o charakterze proceduralnym, gdyż usuwanie takich wad dokonywane jest na podstawie przepisów o wznowieniu postępowania ..." (por.wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 marca 2004 r., IV SA 3763/02, LEX nr 156952). Zgodnie zaś z przepisem art. 6 ust. 10 powołanej już ustawy o dodatkach mieszkaniowych, wysokość przyznanego dodatku mieszkaniowego, łącznie z ryczałtem, o którym mowa w ust. 7, nie może przekraczać, z zastrzeżeniem ust. 7, 70% faktycznych wydatków przypadających na normatywna powierzchnie zajmowanego lokalu lub 70% faktycznych wydatków ponoszonych za lokal mieszkalny, jeżeli powierzchnia tego lokalu jest mniejsza lub równa normatywnej powierzchni. Wobec takiej regulacji prawnej rażącym naruszeniem prawa byłoby – w ocenie Kolegium, przyznanie dodatku mieszkaniowego w wysokości 100% ponoszonych wydatków za lokal mieszkalny - jak zaś bezpodstawnie domaga się Z. R. Kolegium podkreśliło, że wnioskodawca w okresie 3 miesięcy poprzedzających datę złożenia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego, uzyskał dochód w postaci odprowadzanych za niego składek na ubezpieczenie zdrowotne, w kwocie 174,60 zł. Zgodnie zaś z art. 6 ust. 1 ustawy o dodatkach mieszkaniowych wysokość dodatku mieszkaniowego stanowi różnicę między wydatkami, o których mowa w ust. 3-6, przypadającymi na normatywną powierzchnię użytkową zajmowanego lokalu mieszkalnego, a kwotą stanowiącą wydatki poniesione przez osobę otrzymującą, z zastrzeżeniem ust. 2, dodatek w wysokości 15% dochodów gospodarstwa domowego - w gospodarstwie jednoosobowym. Mając na uwadze że w wysokość wydatków wyniosła 466,33 zł, to wobec treści art. 6 ust. 10 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, Z. R. przysługiwał dodatek mieszkaniowy w kwocie 326,43 zł. Wobec tego, decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2014 r., Nr [...], którą utrzymano w mocy, wydaną z upoważnienia Prezydenta W., decyzję z dnia [...] maja 2014 r., Nr [...], przyznającą skarżącemu dodatek mieszkaniowy w kwocie 326,43 zł miesięcznie, nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa w przedstawionym wyżej rozumieniu, a w szczególności z rażącym naruszeniem art. 10 ust. 6 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Nie ma miejsca w niniejszej sprawie kolejna przesłanka, a to res iudicata (uprzednie rozstrzygnięcie sprawy inną decyzją ostateczną): Sprawa przyznania Z. R. dodatku mieszkaniowego na wniosek złożony dnia 2 kwietnia 2014 r. nie została załatwiona wcześniej decyzją ostateczną inną niż decyzja Kolegium z dnia [...] maja 2014 r., Nr [...]. Dalej Kolegium podkreśliło, że w/w decyzja z dnia [...] lipca 2014r. skierowana została do jedynej strony postępowania: Z. R. i była wykonalna (i zapewne została dawno wykonana). Oczywiste jest także, że wykonanie ocenianej decyzji w żaden sposób nie może wywołać czynu zagrożonego karą. Kwestionowana decyzja nie zawiera również wady powodującej jego nieważność z mocy prawa, a to dla braku szczególnego przepisu powszechnie obowiązującego prawa, który tego rodzaju sankcję przewidywałby dla takiej decyzji. Mając na uwadze powyższe, Kolegium stwierdziło, że w pełni podziela stanowisko składu orzekającego Kolegium w pierwszej instancji co do braku, w rozpoznawanej sprawie, jakichkolwiek podstaw prawnych do uznania, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2014 r., Nr [...] jest obarczona choćby jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., a w konsekwencji do braku podstaw do stwierdzenia jej nieważności. Odnosząc się do argumentacji podniesionej we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Kolegium ponownie podkreśliło, że w postępowaniu nadzwyczajnym, którego przedmiotem jest wyłącznie ocena decyzji administracyjnej pod kątem wystąpienia wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., nie wolno merytorycznie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawy administracyjnej materialnej. Dalej Kolegium stwierdziło, że nie rozpatrywało w tej sprawie (stwierdzenia nieważności decyzji) żadnej skargi Z. R., wobec tego powoływanie się na art. 235 k.p.a. jest tyleż bezprzedmiotowe co niezrozumiałe. Przy tym Kolegium podkreśliło, ze nie jest znana konstrukcja prawna łączenia, celem wspólnego rozpatrzenia, zażalenia na postanowienie w jednej sprawie - zmiany decyzji w trybie art. 155 k.p.a., z wnioskiem w innej sprawie - stwierdzenia nieważności decyzji (choćby tej samej). Tym samym należało orzec, jak na wstępie. W skardze na powyższą decyzję, wniesionej do tut. Sądu, skarżący Z. R. wniósł o jej uchylenie, gdyż decyzją Kolegium z dnia [...] maja 2014r. przyznano skarżącemu dodatek mieszkaniowy jedynie w wysokości 70 % podstawy wymiaru, jaka jest wysokość opłaty za czynsz. Skarżący zarzucił, że zakwestionowaną decyzją, cyt.: "(...) nie wyjaśniono wszystkich żądań strony, co czyni akt taki jedynie częściowym w samej rzeczy, który nie podlega zaskarżeniu, gdyż wydany został w ramach przyszłego aktu rozstrzygającego sprawę co do istoty, więc zamyka mi drogę do sądu i do wyroku w sprawie przyznania mi 100% dodatku mieszkaniowego." W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Nadto Kolegium ponowiło stwierdzenie, że w świetle przepisów ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 966, ze zm.), przyznanie dodatku mieszkaniowego w pełnej kwocie wydatków ponoszonych na lokal mieszkalny jest wykluczone. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Działając zatem w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014r., poz.1647) w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /t.j. Dz. U. z 2012r., poz.270/, sąd administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 w/w ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że ocena przeprowadzonego postępowania oraz stanowisko organu odwoławczego nie daje podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, tym samym skarga nie może być uwzględniona, ponieważ kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a do czego ograniczają się kompetencje Sądu, jako, że Sąd nie może oprzeć kontroli o kryterium słuszności czy sprawiedliwości społecznej nie wykazała by decyzja ta wydana została z naruszeniem przepisów o których stanowi art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zważyć przy tym należy, że przedmiotem oceny sądowej była jedynie decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] sierpnia 2014 r., nr [...], oraz poprzedzająca ją decyzja tegoż Kolegium z dnia [...] lipca 2014r., nr [...], wydane w postępowaniu nadzwyczajnym o stwierdzenie nieważności opisanej na wstępie decyzji SKO we W. z dnia [...] maja 2014r., nr [...] – utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] maja 2014r., Nr [...] o przyznaniu skarżącemu dodatku mieszkaniowego za okres od 1 maja 2014r. do 31 października 2014r., w kwocie 326,43 zł miesięcznie. Istotny jest zatem w niniejszej sprawie przepis art. 16 § 1 k.p.a., który ustanawia ogólną zasadę trwałości tak decyzji administracyjnych. Od tej reguły ustawodawca dopuścił pewne wyjątki. Jednym z nich jest stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 k.p.a., przy czym postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji uregulowane zostało przepisami art. 156 k.p.a. do art. 159 k.p.a.. I tak wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji następuje na żądanie strony lub z urzędu /art.157 § 2 k.p.a./. Trafnie zauważa Kolegium, że przedmiotem postępowania w tym nadzwyczajnym trybie jest jedynie ustalenie istnienia jednej z wadliwości decyzji/postanowienia, taksatywnie wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., a także stwierdzenie, czy nie występują przesłanki negatywne wymienione w art. 156 § 2 k.p.a.. Z przepisu art. 156 § 1 k.p.a. i art. 158 § 2 k.p.a. w związku z art. 157 § 2 k.p.a. wynika, że jeśli w sprawie zachodzi którakolwiek z przesłanek określonych w art. 156 § 1 k.p.a., organ nadzoru - niezależnie od tego, czy postępowanie nadzorcze zostało wszczęte na żądanie strony, czy z urzędu - jest obowiązany wydać decyzję stwierdzającą nieważność wadliwej decyzji lub stwierdzającą, że została ona wydana z naruszeniem prawa, ze wskazaniem okoliczności, z powodu których nie stwierdził jej nieważności. Oznacza to, że granice w jakich strona żąda wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie wiążą organu nadzoru. W niniejszym postępowaniu nie można było – jak zasadnie przyjmuje Kolegium, rozpatrywać sprawy co do jej istoty, jak w postępowaniu odwoławczym, z tej to przyczyny, iż postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest ograniczone jedynie do weryfikacji decyzji z wyłączeniem możliwości rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, której dotyczy weryfikowana decyzja. Uruchomienie nadzwyczajnego trybu postępowania, jakim jest postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, nie prowadzi bowiem do zastępowania mechanizmu kontroli instancyjnej decyzji, a zatem merytorycznego rozpoznania sprawy. Tryb postępowania nieważnościowego różni się w zasadniczy sposób od postępowania zwykłego. Analiza akt sprawy, jak i uzasadnienie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., a także poprzedzającej ją decyzji tegoż Kolegium z dnia [...] lipca 2014r. - mając przy tym na uwadze, że istnienie jednej z przesłanek o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. musi być oczywiste - nie pozwala na stwierdzenie, by kwestionowana przez skarżącego decyzja tegoż Kolegium z dnia [...] maja 2014r., Nr [...] dotknięta była jedną z wad określonych w w/w art. 156 § 1 k.p.a.. Treść wydanych w niniejszej sprawie, a zaskarżonych do Sądu decyzji Kolegium, pozwala zaś na stwierdzenie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. ze szczególną starannością i wnikliwością przeprowadziło postępowanie celem ustalenia, czy zachodzą przesłanki wymienione, w art.156 § 1 k.p.a.. Sąd w pełni podziela stanowisko Kolegium, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej jest postępowaniem nadzwyczajnym, a jego przedmiotem jest ustalenie, czy na podstawie ściśle określonych przesłanek, wbrew wyrażonej w art. 16 ust. 1 k.p.a. zasadzie trwałości decyzji administracyjnych, można wzruszyć takie rozstrzygnięcie. Numerus clausus wad decyzji administracyjnej skutkujących jej nieważnością zawiera dyspozycja art. 156 § 1 k.p.a.. Skoro stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady stabilności orzeczenia wynikającej z art. 16 k.p.a., toteż może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy orzeczenie organu dotknięte jest w sposób niewątpliwy (oczywisty) przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a.. Odnosząc tę oczywistość do przesłanki rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), wskazać trzeba, że treść decyzji - pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana, jako akt wydany przez organ praworządnego państwa, i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego, chodzi przy tym o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyrok WSA w Warszawie z 25 stycznia 2007r., sygn. akt II SA/Wa 2197/06, publ. LEX nr 328625). Sąd podziela przyjęty w orzecznictwie pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie dwie przesłanki: oczywistość naruszenia prawa oraz charakter przepisu, który został naruszony. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. W niniejszej sprawie jak trafnie przyjęło Kolegium, nie mamy do czynienia z rażącym naruszeniu prawa bowiem nie zaistniały w niej niezbędne przesłanki, tj. oczywistość naruszenia prawa oraz charakter przepisu, który został naruszony. W sprawie brak jest bowiem oczywistości naruszenia prawa, przez którą należy rozumieć rzucającą się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Zasadne jest tutaj odwołanie się do teorii gradacji wad orzeczenia i odróżnienie wadliwości decyzji, powodujących jej wzruszalność, od takich wad, które powodują przez samo istnienie nieuchronną konieczność eliminacji decyzji z obrotu prawnego lub wiążącego stwierdzenia naruszenia porządku prawnego przez decyzję. Sąd skłania się do poglądu prezentowanego w doktrynie i orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego o czystej kasacyjnej formule rozumienia przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a więc do uznawania konieczności eliminowania decyzji z obrotu prawnego (albo tylko stwierdzenia naruszenia prawa), z racji istnienia w niej wad o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. "Wady te powstają w wyniku naruszenia prawa w toku czynności zmierzających do wydania decyzji lub w wyniku załatwienia sprawy wydaniem decyzji. Naruszenia prawa mają charakter rażący w takim przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Można powiedzieć, że czynności prowadzące do załatwienia sprawy lub samo jej załatwienie następuje w odniesieniu nie do stanu prawnego sprawy i jego elementów, lecz jak gdyby do ich kontratypów, do zanegowanych w całości lub w części treści przepisów regulujących stan prawny sprawy." (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd.8, W-wa 2006, s 745-746). Zważyć należy, że "rażące naruszenie prawa" stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Utożsamianie zaś tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2006 r., sygn. akt I OSK 883/05, LEX nr 299873). O rażącym naruszeniu prawa można mówić jedynie wówczas, gdy stwierdzone naruszenie, przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy, ma znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej (por. wyroki WSA w Warszawie z 25 listopada 2005r., sygn. akt VII SA/Wa 513/05, publ. LEX nr 199041; z 16 stycznia 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 1059/05, publ. LEX nr 220791). Przesłanka do stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji polegająca, na rażącym naruszeniu prawa winna być zatem stwierdzona jednoznacznie, a naruszenie to - mieć charakter oczywisty i mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Pomiędzy stwierdzonym przez organ naruszeniem prawa, a treścią rozstrzygnięcia winien zatem istnieć związek przyczynowy tego rodzaju, że gdyby nie było stwierdzonego uchybienia, to treść rozstrzygnięcia administracyjnego byłaby inna. Uwzględniając powyższe rozważania oraz okoliczności niniejszej sprawy, Sąd nie dopatrzył się w zakwestionowanej przez skarżącego decyzji Kolegium z dnia [...] maja 2014r., Nr [...], istnienia podstawy prawnej do stwierdzenia jej nieważności na mocy art. 156 § 1 k.p.a. Podkreślenia wymaga, że skarżący swojego wniosku nie uzasadnił szczegółowo, nie wskazał, w czym konkretnie upatruje zaistnienia wskazanych przez siebie podstaw stwierdzenia nieważności, jakie dokładnie uchybienia, jego zdaniem, powinny doprowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji Kolegium . Treść skargi, jak trafnie zauważa Kolegium, wyraża natomiast brak zgody na treść wydanych w różnych sprawach orzeczeń organów, wskazując równocześnie na wolę kwestionowania wszystkich zachowań organów. Na podkreślenie zasługuje, jak to już wyżej Sąd zauważył - stanowisko Kolegium, które w całokształcie oceniło, przedstawiając w tym względzie bardzo szczegółową argumentację trafnie wywodząc, że w sprawie nie zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności orzeczenia określone w art. 156 § 1 k.p.a., a z którą to oceną Sąd w pełni się zgadza. Zważyć przy tym również należy, że wyrokiem tut. Sądu z dnia 24 czerwca 2015r., sygn.akt IV S.A./Wr 643/14 oddalona została skarga Z. R. na opisaną wyżej decyzję Kolegium z dnia [...] maja 2014r., nr [...] - utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] maja 2014r., Nr [...] o przyznaniu skarżącemu dodatku mieszkaniowego za okres od 1 maja 2014r. do 31 października 2014r., w kwocie 326,43 zł miesięcznie. Z uzasadnienia tegoż wyroku wynika, że skarżący Z. R. w skardze na opisaną wyżej decyzje Kolegium, powołując się na przepis art.156 k.p.a. - zarzucił kwestionowanej decyzji rażące naruszenie prawa. Sąd oddalając powyższym wyrokiem z dnia 24 czerwca 2015r. przedmiotową skargę – stwierdził, że kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, czyli decyzji Kolegium z dnia [...] maja 2014r., nr [...], nie wykazała by decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów, o których stanowi art.145 § 1 p.p.s.a. W konsekwencji powyższych ustaleń, stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - z braku uzasadnionych podstaw, nie mógł uwzględnić skargi i wobec tego oddalił ją w myśl art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stąd orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło