IV SAB/Wr 1/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-03-09
Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Wojciech Śnieżyński, Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Rektor uczelni wojskowej, będący podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, pozostaje w bezczynności, jeśli wezwie wnioskodawcę do powtórzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej w formie pisemnej z własnoręcznym podpisem, mimo że wniosek został złożony drogą elektroniczną i dotyczy informacji publicznej?Ratio decidendi
Organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie może wezwać wnioskodawcy do powtórzenia wniosku złożonego drogą elektroniczną w formie pisemnej z własnoręcznym podpisem, jeśli wniosek ten został złożony prawidłowo i dotyczy informacji publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie nakłada wymogu formy pisemnej z własnoręcznym podpisem dla wniosków składanych drogą elektroniczną, a przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się jedynie w zakresie decyzji odmownej lub umorzeniowej. Bezczynność organu w takiej sytuacji uzasadnia zobowiązanie go do rozpoznania wniosku.Stan faktyczny
K. S. złożył do Rektora A we W. wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej szczegółów dotyczących przepustek, obecności i świadczeń finansowych żołnierza D. S. w okresie od sierpnia do listopada 2015 r. Rektor wezwał wnioskodawcę do powtórzenia wniosku w formie pisemnej z własnoręcznym podpisem, powołując się na potrzebę uprawdopodobnienia tożsamości. Wnioskodawca wniósł skargę na bezczynność organu, domagając się zobowiązania organu do udostępnienia informacji oraz stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. Sąd uznał, że wniosek został złożony prawidłowo drogą elektroniczną i że organ pozostaje w bezczynności.Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano Rektora A we W. do rozpoznania wniosku K. S. z dnia 19 października 2017 r. w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi. 2. Stwierdzono, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. 3. Zasądzono od Rektora A we W. na rzecz K. S. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska (spr.) Sędziowie Asesor WSA Wojciech Śnieżyński Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 9 marca 2018 r. sprawy ze skargi K. S. na bezczynność Rektora A we W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Rektora A we W do rozpoznania wniosku K. S. z dnia 19 października 2017 r. w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; II. stwierdza, że bezczynność o której mowa w pkt I wyroku w rozpatrzeniu wniosku skarżącego nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa; III. zasądza od Rektora A we W. na rzecz skarżącego K. S. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wnioskiem z dnia 19 października 2017 r. złożonym za pośrednictwem poczty elektronicznej (e-mail) K. S. (zwany dalej : wnioskodawcą, stroną lub skarżącym) zwrócił się do Rektora-Komendanta A we W. (zwanego dalej: organem lub podmiotem zobowiązanym) o udzielenie - w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm., dalej u.d.i.p.) informacji publicznej w następującym zakresie , a mianowicie :
1) kiedy i kto (we W., M. i D.) w okresie od 1 sierpnia do 30 listopada 2015 r. wydał przepustkę stałą pchor. D. S. i w jakim czasie miała ona prawo przebywać poza terenem jednostki;
2) czy, kiedy i w jakim czasie (dzień i godzina wyjścia, zezwolenia, powrotu) wykorzystała ona przepustkę stałą i przebywała poza terenem jednostki (zgodnie z książką opuszczających miejsce przebywania i innymi dokumentami), jaki wskazała adres pobytu (kontakt – telefon) lub co najmniej miejscowość;
3) kiedy i kto w okresie od 1 sierpnia do 30 listopada 2015 r. wydawał jej przepustki jednorazowe i w jakim czasie miała ona prawo przebywać poza terenem jednostki;
4) czy, kiedy i w jakim czasie (dzień i godzina wyjścia, zezwolenia, powrotu) wykorzystała ona przepustki jednorazowe i przebywała poza terenem jednostki (zgodnie z książką opuszczających miejsce przebywania i innymi dokumentami), jaki wskazała adres pobytu (kontakt – telefon) lub co najmniej miejscowość;
5) czy zgodnie z książką opuszczających miejsce przebywania lub innymi dokumentami opuszczała ona jednostkę w innym celu, niż przepustka stała lub jednorazowa np. urlop, podróż służbowa, delegacja, polecenie służbowe wyjazdu itp. – jeśli tak to kiedy i w jakim czasie;
6) w jakiej wysokości i kiedy uzyskiwała ona żołd (wynagrodzenie) lub inne środki publiczne np. zryczałtowane koszty przejazdów, diety itp.;
7) czy, kto oraz o jakiej treści wystawił jej opinię (ocenę, przydatność do służby itp.);
8) czy była ona nagradzana (w tym wyróżnieniami niepieniężnymi i innymi) lub była karana (w tym upomnieniami ustnymi przełożonych) – jeśli tak to kiedy i czym była nagroda lub kara;
9) czy i kiedy oraz w jakim okresie korzystała ona ze zwolnień lekarskich;
10) czy i kiedy oraz w jakim charakterze pełniła ona służbę (wewnętrzną lub zewnętrzną).
Uzasadniając żądanie wnioskodawca wskazał, że jego pytania dotyczą tego kiedy wymieniony funkcjonariusz publiczny, będący czynnym prokuratorem oraz niezawodowym żołnierzem odbywającym przeszkolenie wojskowe za publiczne pieniądze, nie pełnił obowiązków służbowych (tj. był z nich zwolniony z uwagi na przepustki i inne przyczyny), jakie uzyskiwał wynagrodzenie, jaką miał opinię i czy korzystał ze zwolnień lekarskich.
Następnym pismem z dnia 26 października 2017 r. , przesłanym również za pośrednictwem poczty elektronicznej, wnioskodawca dokonał modyfikacji swojego wniosku o udostępnienie informacji publicznych wskazując, że anuluje drugie oraz czwarte pytanie i domaga się wydania mu kopii wskazanych niżej dokumentów po anonimizacji danych osobowych , a mianowicie :
1) kiedy i kto jako przełożony pchor. D. S. (we W., M. i D.) w okresie od 1 sierpnia do 30 listopada 2015 r. wydał jej przepustkę stałą i w jakim czasie miała ona prawo przebywać poza terenem jednostki;
2) kiedy i kto jako jej przełożony w okresie od 1 sierpnia do 30 listopada 2015 r. wydawał jej przepustki jednorazowe i w jakim czasie miała ona prawo przebywać poza terenem jednostki;
3) czy, kiedy, w jakim okresie i kto z jej przełożonych w innym celu, niż przepustka stała lub jednorazowa wydał jej zezwolenie/zgodę na opuszczenie jednostki np. urlop, podróż służbowa, delegacja, polecenie służbowe wyjazdu itp.;
4) który z przełożonych lub innych osób wykonujących funkcje publiczne podpisał stosowne dokumenty finansowe oraz w jakiej wysokości i kiedy uzyskiwała ona żołd (wynagrodzenie) lub inne środki publiczne np. zryczałtowane koszty przejazdów, diety itp.;
5) czy, oraz który z przełożonych, a także o jakiej treści wystawił jej opinię (ocenę, przydatność do służby itp.);
6) czy była ona nagradzana (w tym wyróżnieniami niepieniężnymi i innymi) lub była karana (w tym upomnieniami ustnymi przełożonych) – jeśli tak to przez kogo z przełożonych, kiedy i za co oraz czym była nagroda lub kara;
7) czy, kiedy, w jakim okresie oraz który z przełożonych z uwagi na zwolnienie lekarskie zwolnił ją z wykonywania obowiązków służbowych, służby, zajęć i innych czynności;
8) czy, kiedy, w jakim czasie oraz przez kogo z przełożonych została ona wyznaczona do pełnienia służby.
Kolejnym e-mailem z dnia 28 października 2017 r. wnioskodawca wystąpił do organu o przekazanie mu wykazu – zestawienia obecności (nieobecności) podczas przeszkolenia pchor. D. S. we W., M. i D. w okresie sierpień – listopad 2015 r., [tj. dzień i godzina wyjazdu i powrotu do jednostki], wraz z kopią dokumentów, na podstawie których ten wykaz zostanie opracowany (tj. zgodnie z książką opuszczających miejsce przebywania i innymi dokumentami w postaci np. rozkazu, delegacji, przepustki).
W odpowiedzi na powyższe wnioski Rektor-Komendant A pismem z dnia 3 listopada 2017r. wezwał stronę do powtórzenia treści żądania zawartego w przesłanych e-mailach w piśmie opatrzonym własnoręcznym podpisem , z tym uzasadnieniem ,że niezbędne jest złożenie sformalizowanego wniosku w celu uprawdopodobnienia tożsamości wnioskującego.
Skarżący w dniu 20 listopada 2017 r. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na bezczynność organu w zakresie odmowy udostępnienia dokumentów sporządzonych przez funkcjonariuszy publicznych, przełożonych pchor. D. S. oraz dotyczących funkcjonariusza publicznego (pchor. D. S.), będącego na przeszkoleniu wojskowym dla sędziów i prokuratorów w systemie w pełni skoszarowanym . Skarżący domagał się stwierdzenia rażącego naruszenia prawa w zakresie nie wydania zawnioskowanych dokumentów, zobligowania organu do ich udostępnienia w terminie 14 dni od uprawomocnienia się orzeczenia sądu oraz zasądzenia kosztów postępowania sądowego.
W skardze strona przytoczyła 10 pytań w kształcie objętym wnioskiem z dnia 19 października 2017r. , następnie zmodyfikowanym wnioskiem z dnia 26 października 2017r. i uzupełnionym wnioskiem z dnia 28 października 2017r. W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił, że zwrócił się do podmiotu zobowiązanego o udostępnienie mu informacji wytworzonych przez funkcjonariuszy publicznych – żołnierzy służby zawodowej, będących przełożonymi pchor. D. S. Nie domagał się on natomiast wydania dokumentów sporządzonych przez tę osobę, choć nie budzi jego zdaniem wątpliwości, że i ona – jako prokurator odbywający jednocześnie przeszkolenie w ramach niezawodowej czynnej służby wojskowej, finansowane ze środków publicznych – jest funkcjonariuszem publicznym. Decyzje podejmowane przez przełożonych prokuratora – żołnierza w postaci m.in. kierowanych w stosunku do niego poleceń lub rozkazów niewątpliwie stanowią informację publiczną, powiązane są one bowiem z aktywnością organów publicznych. Z racji hierarchicznego podporządkowania wynikającego z ustaw i regulaminów dowódcy drużyn, plutonów, kompania czy w końcu całej jednostki wojskowej posiadają wiążące kompetencje do wpływania na sytuację prawną innego funkcjonariusza publicznego, odbywającego przeszkolenie wojskowe dla sędziów i prokuratorów. Podobny charakter mają informacje na temat wynagrodzenia osób pełniących funkcje publiczne, jak i ich obecności w miejscu pracy lub służby. Ograniczenie ich udostępnienia ze względu na prywatność lub tajemnicę ustawowo chronioną przepisami prawa, nie mają w tym zakresie zastosowania. Organy publiczne jakimi są dowódcy jednostek prowadzą ścisłą ewidencję obecności funkcjonariusza publicznego – żołnierza i prokuratora na terenie jednostki wojskowej podczas przeszkolenia wojskowego dla sędziów i prokuratorów w postaci m.in. książki opuszczających miejsce przebywania, rozkazów, delegacji, czy też przepustek. Mają oni zatem obowiązek przekazania tych danych w razie skierowania do nich stosownego wniosku.
Pismem z dnia 18 grudnia 2017 r. skarżący dołączył do skargi dokumenty, potwierdzające – jego zdaniem – fakt , że pchor. D. S. brała udział w kursie m.in. w A we W. jako funkcjonariusz publiczny.
Kolejnym pismem z dnia 18 stycznia 2018 r. skarżący podtrzymał wniesioną skargę , jednocześnie precyzując, że oprócz bezczynności , zarzuca również organowi przewlekłe prowadzenie postępowania w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W odpowiedzi organ wniósł o jej odrzucenie skargi, względnie – z ostrożności procesowej – o jej oddalenie. W pierwszej kolejności wskazał, że nie jest prawdą jakoby w piśmie z dnia 3 listopada 2017 r. odmówił skarżącemu udostępnienia żądanych przez niego dokumentów związanych z pełnieniem służby pchor. D. S. Pismo to stanowiło jedynie wezwanie do uzupełnienia podania o podpis wnioskodawcy, co wynikało ze świadomości zagrożeń, jakie związane są z otrzymaniem wiadomości pochodzącej z nieznanego komputera, zwłaszcza w aspekcie rodzaju żądanych informacji. Gdyby organ chciał odmówić stronie udzielenia informacji publicznej, dokonałby tego w formie decyzji administracyjnej. Organ podniósł ,że nawet gdyby uznać, że A jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznych, o którym mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., to żądane przez skarżącego dokumenty nie stanowią informacji podlegającej udostępnieniu w trybie powołanej ustawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści przepisu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2017 , poz. 1369 .) – zwanej dalej p.p.s.a , kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Uwzględniając skargę na bezczynność sąd administracyjny zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa , o czym stanowi art. 149 §1 p.p.s.a. W tym zakresie stwierdzić należy, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w określonym w prawie terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności . Wniesienie skargi na bezczynność organu jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu , mimo istnienia ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu. Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Innymi słowy bezczynność organu administracyjnego można najogólniej określić jako taki stan rzeczy, w którym zawisła przed organem sprawa nie została załatwiona, mimo upływu przewidzianych w przepisach prawa terminów, a organ nie podejmuje w tym zakresie żadnych działań.
Przechodząc od tych ogólnych uwag do realiów badanej sprawy stwierdzić należy ,że przedmiotem skargi jest prawo do informacji publicznej udzielanej na zasadach i w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej ( tj. Dz. U z 2016 r., poz.1764 .), zwanej dalej: u.d.i.p. . Powyższa ustawa w kompleksowy sposób reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej, nie zawiera jednak przepisów, które dotyczyłyby bezczynności organu. Ustawa o dostępie do informacji publicznej, przewiduje, wymienione w art. 7 ust. 1 u.d.i.p. różne sposoby udostępniania. Jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej na wniosek, o czym stanowi art. 10 u.d.i.p. .
W kontrolowanej sprawie pozostaje poza sporem między stronami ,że stosowny wniosek skarżący złożył , zaś adresat wniosku na przedmiotowy wniosek zareagował , wystosowaniem do skarżącego pisma z dnia 3 listopada 2017 r. Analiza treści powyższego pisma w kontekście złożonej przez stronę skargi na bezczynność organu wymaga stwierdzenia, że złożenie wniosku przez osobę wykonującą prawo do informacji nie nakłada na podmiot zobowiązany obowiązku automatycznego udostępnienia informacji, gdyż w pierwszej kolejności powinien on stwierdzić, czy jest on w posiadaniu wnioskowanej informacji , a następnie czy przepisy komentowanej ustawy znajdują zastosowanie w danej sytuacji. W przypadku pozytywnej odpowiedzi w dalszej kolejności podmiot zobowiązany powinien ocenić, czy nie zachodzą przesłanki ograniczające dostępność informacji, o których mowa w art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. .
Przedmiotem niniejszego postępowania jest bezczynność w zakresie udostępnienia przez Rektora-Komendanta A we W. informacji publicznej na wniosek strony skarżącej z dnia 19 października 2017 r., zmodyfikowany w dniu 26 października 2017 r., a następnie uzupełniony w dniu 28 października 2017 r. W efekcie doprecyzowania przez skarżącego w dniu 15 stycznia 2018 r. treści żądania skargi oczywistym jest, że nie została ona wniesiona – jak twierdzi w skardze strona- na odmowę udostępnienia informacji publicznej, lecz na bezczynność organu skutkującą – według skarżącego – pozbawieniem go dostępu do wnioskowanej informacji . Nie powinno już zatem budzić żadnych wątpliwości jaki charakter miała wniesiona przez stronę skarga. W związku z tym wniosek organu o jej odrzucenie nie zasługiwał na uwzględnienie. Jednocześnie wymaga podkreślenia, że w ramach niniejszego postępowania przedmiotem oceny Sądu jest wyłącznie zagadnienie bezczynności organu w zakresie udostępnienia wnioskowanej przez skarżącego informacji publicznej. Natomiast kwestia przewlekłego prowadzenia przez organ postępowania w tym zakresie została wyłączona przez Sąd do odrębnego rozpoznania.
Mając na uwadze tak oznaczony przedmiot skargi zaakcentować należy , że w toku oceny zasadności skargi w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej sąd administracyjny zobowiązany jest do ustalenia czy podmiot, do którego skierowano wniosek był zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej oraz czy dane, o które wnioskował podmiot informacyjnie zainteresowany , miały charakter informacji publicznej, oraz czy żądanie wnioskodawcy zostało rozpatrzone w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami tj. w formie i w terminie wynikających z regulacji ustawowej. Powszechne prawo dostępu do informacji publicznej należy bowiem wyraźnie odróżnić od obowiązku udostępnienia tych informacji.
Oceniając zatem pod względem podmiotowym przedmiotowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej wskazać należy ,że stosownie do art. 4 ust. 1 i 2 u.d.i.p. podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, a także organizacje związkowe i organizacje pracodawców reprezentatywne w rozumieniu ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (Dz. U. z 2015 r., poz. 1240) oraz partie polityczne. Do wymienionego katalogu zaliczają się w szczególności podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego (art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.).
Przy ocenie statusu skarżonego organu jako podmiotu zobowiązanego w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej w pierwszej kolejności odwołać się należy do Statutu A we W., zatwierdzonego decyzją Ministra Obrony Narodowej z dnia [...], nr [...] (zwanego dalej Statutem ),którego § 1 ust. 2 – 4 stanowi ,że A jest wojskową, publiczną uczelnią akademicką posiadającą osobowość prawną. Jednocześnie jest ona jednostką wojskową w rozumieniu ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 1534 ze zm.) i realizuje zadania związane z obroną narodową. Przy czym równocześnie A działa na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 1842 ze zm., dalej u.p.s.w.). Działalność uczelni publicznej finansowana jest z dotacji z budżetu państwa na realizację zadań ustawowo określonych oraz może być finansowana z przychodów własnych (art. 92 ust. 1 u.p.s.w.). Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.p.s.w., którego przepisy zostały odzwierciedlone w § 8 ust. 2 Statutu A , do podstawowych zadań uczelni należą m.in. kształcenie i wychowywanie studentów, prowadzenie badań naukowych i prac badawczych, kształcenie i promowanie kadr naukowych oraz rozpowszechnianie ich dorobku, czy też pomnażanie osiągnięć nauki, kultury narodowej i techniki. Ponadto A – jako uczelnia wojskowa – realizuje zadania stawiane przez Ministra Obrony Narodowej m.in. poprzez kształcenie kadry dowódczej i specjalistycznej dla jednostek organizacyjnych podległych lub nadzorowanych przez niego ( pkt 1) oraz szkolenie rezerwy osobowej w zakresie ujętym w planach Sztabu Generalnego Wojska Polskiego ( pkt 13) .
Stosownie do przepisów § 41 ust. 2 pkt 1 oraz § 48 ust. 1 omawianego Statutu , organem jednoosobowym A jest rektor, który kieruje jej działalnością i reprezentuje ją na zewnątrz, jest przełożonym wszystkich żołnierzy zawodowych, pracowników wojska oraz studentów i doktorantów. Ponadto rektor podejmuje decyzje dotyczące mienia i gospodarki A (§ 48 ust. 3 pkt 1 Statutu) oraz jest komendantem uczelni w rozumieniu przepisów o służbie wojskowej (art. 66 ust. 4 u.p.s.w.).
W świetle przywołanych regulacji nie ulega wątpliwości, że Rektor – Komendant A jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.
Kolejno mając na uwadze ograniczenie badania merytorycznego sprawy , jakim niewątpliwie jest bezczynność organu, w badanej sprawie wymaga również wyjaśnienia kwestia oceny charakteru informacji, jakich udostępnienia domagał się skarżący , a więc stwierdzenia czy, dane , o których mowa w przedmiotowym wniosku objęte są zakresem przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej . Jest to niezbędne, aby stwierdzić, że podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej pozostaje w bezczynności . Należy bowiem zauważyć, że wnioskodawca wystąpił o cały szereg różnych danych związanych z faktem pobytu pchor. D. S. na przeszkoleniu kadr w A. Ich zróżnicowanie z punktu widzenia kwalifikacji informacji jakiej się domaga wnioskodawca powoduje, że nie jest możliwe dokonanie ich jednorodnej kwalifikacji z punktu widzenia przynależności ich do zbioru informacji publicznej .
W tym zakresie na wstępie stwierdzić należy, że prawo do uzyskiwania informacji publicznej zagwarantowane jest w Konstytucji RP. Zgodnie z art. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym przyjęto, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie realizowania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa (por. wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych w: Warszawie z dnia 29 października 2007 r., sygn. akt II SAB/Wa 85/07, Kielcach z dnia 26 czerwca 2008 r., sygn. akt II SAB/Ke 7/08 oraz Krakowie z dnia 30 stycznia 2009 r., sygn. akt II SAB/Kr 109/08). Ustawodawca w treści art. 6 u.d.i.p. zawarł przykładowy katalog kategorii informacji publicznych wskazując, że udostępnieniu podlegają informacje m.in.: o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., ich statusie prawnym, organizacji, organach i osobach sprawujących w nich funkcje, majątku którym dysponują, trybie działania w zakresie wykonywania zadań publicznych i ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i pozabudżetowej, prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach. Poza tym wyliczenie to obejmuje także informacje o majątku publicznym oraz danych publicznych, na które składają się m.in. stanowiska w sprawach publicznych zajęte przez organy władzy publicznej i przez funkcjonariuszy publicznych oraz treść i postać dokumentów urzędowych. Należy przy tym pamiętać, że powyższe wyliczenie ma charakter otwarty, na co wprost wskazuje użyty przez ustawodawcę w tym przepisie zwrot "w szczególności". Oznacza to, że udostępnieniu mogą podlegać także inne kategorie informacji publicznych, które nie zostały określone w powołanym przepisie. Wskazać również należy na pojęcie dokumentu urzędowego zdefiniowane przez ustawodawcę w art. 6 ust. 2 u.d.i.p. , rozumiane jako treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwaloną i podpisaną w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowaną do innego podmiotu lub złożoną do akt sprawy .
W tym miejscu wypada również przytoczyć ustawową definicję pojęcia funkcjonariusza publicznego zawartą w art. 115 § 13 pkt 3 i 8 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 2204 ze zm.), wedle którego funkcjonariuszem publicznym jest m.in. prokurator i osoba pełniąca czynną służbę wojskową, z wyjątkiem terytorialnej służby wojskowej pełnionej dyspozycyjnie. Jak wynika zaś z art. 59 ust. 1 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, żołnierzami w czynnej służbie wojskowej są osoby, które odbywają lub pełnią następujące jej rodzaje: zasadniczą służbę wojskową, przeszkolenie wojskowe, terytorialną służbę wojskową, ćwiczenia wojskowe, służbę przygotowawczą, okresową służbę wojskową oraz służbę wojskową w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny. Wskazane kategorie żołnierzy określa się w praktyce mianem żołnierzy niezawodowych. Ponadto zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 173 ze zm.), żołnierzami w czynnej służbie wojskowej są także żołnierze zawodowi. Dopełniając wskazane wyliczenie funkcjonariuszy publicznych będących żołnierzami w służbie czynnej, należy przywołać również treść art. 65 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (tekst jednolity: Dz. U. z 2011 r., nr 270, poz. 1599 ze zm.), obowiązującej w dacie odbywania przeszkolenia przez pchor. D. S., zgodnie z którym w razie powołania prokuratora do niezawodowej służby wojskowej, jego prawa i obowiązki służbowe ulegają zawieszeniu na czas trwania służby. Prokurator zachowuje jednak swoje stanowisko i prawo do wynagrodzenia, a czas służby wojskowej wlicza się do okresu stosunku służbowego na stanowisku prokuratora. Inne szczególne uprawnienia związane ze stosunkiem służbowym prokuratora powołanego do czynnej służby wojskowej i zwolnionego z tej służby normują przepisy o powszechnym obowiązku obrony lub przepisy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych. Analogiczna regulacja została przyjęta w art. 131 § 1 i 2 aktualnie obowiązujące ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze (Dz. U. z 2016 r., poz. 178 ze zm.).
W świetle wskazanych wyżej regulacji zgodzić należy się ze skarżącym , że żądane przez niego informacje obejmują między innymi dane dotyczące funkcjonariusza publicznego lub informacje wytworzonych przez funkcjonariuszy publicznych w stosunku do osoby innego funkcjonariusza publicznego. Odnoszą się one bowiem do żołnierzy czynnej służby wojskowej będących przełożonymi powołanej do niezawodowej służby wojskowej prokurator – pchor. D. S. W takiej sytuacji za informację publiczną należało uznać informację wskazującą na to który ( kto) z przełożonych pchor. D. S. w okresie od dnia 1 sierpnia 2015 r. do dnia 30 listopada 2015 r. wydał jej przepustkę stałą, jednorazową lub w innej pisemnej formie wydał jej zgodę bądź zezwolenie na krótkotrwałe bądź długotrwałe (urlop, delegacja) opuszczenie A. Takie dane takie musiały być bowiem gromadzone w toku służby wojskowej zgodnie z Regulaminem Ogólnym Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej stanowiącym załącznik do decyzji Ministra Obrony Narodowej z dnia 30 grudnia 2013 r. nr 445/MON (Dz. Urz. MON z 2013 r., poz. 398). Z rozdziału II wskazanego regulaminu normującego zasady żołnierskiego zachowania żołnierze , zawierającego podrozdział "Opuszczanie koszar i garnizonu" wynika ,że niezawodowi oraz żołnierze spełniający obowiązek zakwaterowania na terenie jednostki, mogą opuszczać jednostkę wojskową za zgodą właściwych przełożonych na podstawie dokumentu uprawniającego do przebywania poza jej terenem (pkt 99). Żołnierze niezawodowi mogą korzystać w tym zakresie z przepustek stałych do przebywania poza terenem jednostki do 30 min. przed pobudką dnia następnego po czasie wolnym od zajęć lub dniach świątecznych albo mogą opuszczać teren jednostki na podstawie przepustek za zgodą przełożonych na czas maksymalnie do 72 godzin (pkt 100 i 101). Dodać przy tym trzeba, że w uczelniach wojskowych komendanci mogą określić inny sposób korzystania ze słuchaczy z przepustek stałych (pkt 102). Przy czym o wyjściu na przepustkę (wyjeździe w podróż służbową lub urlop) żołnierz niezawodowy winien zameldować podoficerowi dyżurnemu pododdziału, który zobowiązany jest odnotować ten fakt w "Książce opuszczających miejsce przebywania" (pkt 103). Po powrocie z przepustki (urlopu, podróży służbowej) żołnierz niezawodowy winien zachować podobny tryb postępowania co przy opuszczeniu jednostki (pkt 106). Nie budzi więc wątpliwości, że organ dysponował danymi wskazującymi na to , która z osób upoważnionych do wydawania przepustek wyrażała zgodę na opuszczenie terenu jednostki przez osobę wskazaną w przedmiotowym wniosku.
Natomiast z inną sytuacją mamy do czynienia w zakresie danych obejmujących wskazanie w jakim czasie ( kiedy ) osoba, której wydano przepustkę bądź zgodę przebywała poza terenem jednostki . Informacji odnoszących się do czasu wolnego żołnierza niezawodowego, który w tym czasie nie wykonywał już żadnych obowiązków służbowych , nie sposób uznać za dane publiczne, ujawnienie zaś tych danych naruszałoby konstytucyjne prawo do prywatności takiej osoby . Trudno byłoby bowiem oczekiwać, aby dane na tematy niezwiązane z piastowaną funkcją bądź wykonywanymi czynnościami służbowymi służyły jawności życia publicznego i mogły zostać udostępnione każdemu zainteresowanemu, nawet jeśli były one znane podmiotowi zobowiązanemu. Sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną, określane jako sprawy "sfery prywatnej", tj. dotyczące kwestii osobistych, intymnych (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), związanych z dobrami osobistymi, nie są sprawami publicznymi (zob. M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009, s. 151). Podobnie należało zakwalifikować te dane i informacje z przedmiotowego wniosku , które dotyczyły szczegółowych i osobistych przyczyn leżących u podstaw nieobecności funkcjonariusza publicznego w miejscu pełnienia służby. Skarżący nie może więc oczekiwać, że otrzyma pełną informację w tym zakresie. Dotyczy to także absencji żołnierza niezawodowego wywołanej jego chorobą poświadczoną zwolnieniem lekarskim bądź też inną, usprawiedliwioną przyczyną.
Z kolei w odniesieniu do żądanego przez skarżącego wykazu – zestawienia obecności i nieobecności pchor. D. S. wraz z dokumentami, na podstawie których wykaz ten miał zostać opracowany zauważyć należy ,że wniosek w tym zakresie należy podzielić na dwie grupy żądań. A mianowicie pierwsza z nich dotyczy sporządzenia samego zestawienia danych, wymagającego podjęcia szeregu działań, w efekcie których wytworzona informacja – nieistniejąca jeszcze w dniu złożenia wniosku – została przygotowana specjalnie dla skarżącego i zgodnie z jego oczekiwaniami. Nasuwa się zatem pytanie, czy w takiej sytuacji żądany dokument nie miałby charakteru informacji przetworzonej.
Rozstrzygnięcie tej kwestii należy poprzedzić wyjaśnieniem czym jest informacja przetworzona i jakie kryteria identyfikacyjne służą jej wyodrębnieniu. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie definiuje bowiem pojęcia informacji przetworzonej. Jednakże w toku stosowania przepisów tej ustawy w orzecznictwie sadowoadministracyjnym ukształtował się pogląd stanowiący, że informacja przetworzona to taka informacja, na którą składa się określona liczba tzw. informacji prostych, podlegających jednak wyodrębnieniu w sposób dostosowany do żądania wnioskodawcy poprzez konieczność dokonania stosownych analiz, wyciągów bądź zestawień (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1477/12 oraz z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05). Proces przetwarzania informacji prostych prowadzić musi przy tym do wyodrębnienia informacji publicznej o nowej treści, co oznacza że wytworzona informacja – w momencie złożenia wniosku – jeszcze nie istniała i powstała wyłącznie z inicjatywy osoby domagającej się jej udostępnienia (zob. D. Fleszar, Zasady dostępu do informacji publicznej przetworzonej, "Samorząd Terytorialny" 1-2/2011, s. 91 – 93).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że rozpoznanie wniosku w omawianym wyżej zakresie skutkowałoby koniecznością kwerendy całej dokumentacji związanej z wydawaniem przepustek stałych i jednorazowych , sporządzonej przez podmiot zobowiązany , dokumentującej czas służby studentów i słuchaczy A, o ile oczywiście nie zostały one jeszcze wybrakowane, a następnie przeanalizowania ich pod kątem podanych przez skarżącego bardzo szczegółowych kryteriów (dzień i godzina wyjazdu i powrotu do jednostki). W takiej sytuacji przyjmując nawet najwęższe, a tym samym najkorzystniejsze dla strony skarżącej, kryterium identyfikacyjne informacji przetworzonej, nie można było uznać żądanych przez niego danych za tzw. prostą informację publiczną. Stąd też organ - stosowanie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.- podmiot obowiązany byłby do wezwania podmiotu informacyjnie zainteresowanego do wykazania w jakim zakresie pozyskanie takiej informacji byłoby szczególnie istotne dla interesu publicznego.
W odniesieniu natomiast do drugiej grupy danych, obejmujących przekazanie skarżącemu dokumentów, na podstawie których powyższe zestawienie miałoby zostać wykonane należy stwierdzić, że poza zaakcentowaną już wyżej kwestią związaną z ochroną prywatności osoby , której takie dane dotyczą , wszelkiego rodzaju rejestry ewidencjonujące wejścia i wyjścia z wojskowej , publicznej uczelni , w tym również prowadzoną - zgodnie z pkt 106 rozdziału II Regulaminu Ogólnego Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej , stanowiącego załącznik do decyzji Ministra Obrony Narodowej z dnia 30 grudnia 2013 r. nr 445/MON (Dz. Urz. MON z 2013 r., poz. 398) - "Książkę opuszczających miejsce przebywania", należy uznać za tzw. dokumenty wewnętrzne, które tym samym nie mają waloru informacji publicznej . Wspomniana książka nie stanowi bowiem o sposobie realizacji zadań publicznych przez A , nie zawiera informacji o sprawach publicznych i nie odnosi się do publicznej sfery działania A , lecz jest nośnikiem informacji o charakterze wewnętrznym, ewidencyjnym , porządkowym Dlatego też żądanie jej udostępnienia nie mieści się zakresie przedmiotowym w ustawy o dostępie do informacji publicznej .
Kolejną grupę danych objętych przedmiotowym wnioskiem stanowiły informacje dotyczące ocen uzyskiwanych przez pchor. D. S., a także pełnionych przez nią służb na terenie A, jak i tego, czy była ona karana dyscyplinarnie bądź nagradzana. Niewątpliwie z jednej strony dotyczy to informacji wynikających z dokumentów urzędowych ,a z drugiej strony dotyczy to danych na temat właściwości i kompetencji danego funkcjonariusza publicznego, niezbędnych do wykonywania przez niego zadań publicznych, wobec tego należy je uznać za informacje publiczne w takim zakresie, w jakim domagał się ich udostępnienia skarżący.
W szczególności taki charakter należało przypisać informacjom na temat przyznawanych jej nagród pieniężnych, a także innych otrzymywanych przez nią świadczeń ze środków publicznych. W ocenie Sądu, za informację publiczną należy uznać wszelkiego rodzaju dane, które są związane z gospodarowaniem środkami publicznymi, a więc także informacje na temat ich wydatkowania na bieżące koszty funkcjonowania państwowych osób prawnych, w tym na wynagrodzenia dla pracowników, świadczenia na rzecz osób trzecich, czy – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie – uposażenia i inne należności pieniężne (nagrody i zapomogi, należności za podróże służbowe) żołnierzy niezawodowych, wynikające z ustawy z dnia 17 grudnia 1974 r. o uposażeniu żołnierzy niezawodowych (tekst jednolity Dz. U. 2017, poz. 2146 ze zm.) oraz przepisów rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy , tj. rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 28 stycznia 2011r. w sprawie warunków i trybu przyznawania nagród i zapomóg żołnierzom niezawodowym (tekst jednolity Dz. U. 2016, poz.1656 ) .
Jak wynika bowiem z treści art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a) i h) u.d.i.p., jawne są dane dotyczące majątku państwowych osób prawnych oraz ciężarów publicznych. Przy czym należy podkreślić, że informacją publiczną jest nie tyle to, jakie wynagrodzenie otrzymuje konkretna osoba, ale na jakim poziomie kształtują się środki publiczne wydatkowane na utrzymanie danego stanowiska, czy też grupy stanowisk. Bez znaczenia dla uznania takich danych za informację publiczną jest okoliczność, czy dotyczą one konkretnego pracownika (żołnierza) lub grupy stanowisk, a także czy obejmują osoby pełniące funkcje publiczne oraz wówczas, gdy żądana informacja pozostaje w związku z pełnieniem tej funkcji. To ma bowiem jedynie wpływ na zakres ochrony wynikającej z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., który organ udostępniających informację publiczną zobowiązany jest wziąć każdorazowo pod uwagę z urzędu (por. wyrok Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 59/14).
Oceniając pod takim kątem żądanie objęte przedmiotowym wnioskiem zauważyć należy ,że skarżący po raz pierwszy wystąpił z nim w dniu 19 października 2017 r., przesyłając w tym celu na jeden z adresów e-mailowych A wiadomość elektroniczną oznaczoną jako "wniosek udip". Następnie w dniu 28 października 2017 r. wysłał on kolejnego e-maila zatytułowanego jako "wniosek udip – uzupełnienie emaila z dnia 26 października 2017", który zarówno rozszerzał zakres żądanych informacji, jak i zawierał ich modyfikację pierwotnego wniosku dokonaną w dniu 26 października 2017 r. również drogą elektroniczną.
W tym miejscu w ślad za ugruntowanym już stanowiskiem sądów administracyjnych wskazać należy , że postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej jest odformalizowane i uproszczone. Tym samym wniosek o udzielenie informacji publicznej może przybrać każdą formę, o ile wynika z niego w sposób jasny co jest jego przedmiotem. Dlatego dopuszczalne jest złożenie wniosku za pośrednictwem poczty elektronicznej i to nawet w sytuacji, w której do autoryzacji tego zapytania nie zostanie użyty bezpieczny podpis elektroniczny (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 marca 2009 r. sygn. akt I OSK 1277/08, z dnia 30 listopada 2012 r. sygn. akt I OSK 1991/12, z dnia 14 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 1013/12). Dla porządku wymaga jednak zaakcentowania ,że w przypadku , gdy podmiot zobowiązany w odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej ma zamiar działać w trybie decyzyjnym ( decyzja administracyjna odmowna oraz o umorzeniu postępowania), bezwzględnie musi on wymagać własnoręcznego podpisu wnioskodawcy bądź podpisu elektronicznego na takim wniosku , a jego brak powinien być usuwany w drodze wezwania podmiotu informacyjnie zainteresowanego do jego usunięcia . Zgodnie bowiem z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. do decyzji odmownej oraz o umorzeniu postępowania stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza, że Kodeks ten ma zastosowanie do całego procesu wydawania decyzji, a więc także do kwestii usuwania braków formalnych wniosku o dostęp do informacji publicznej, o ile zobowiązany organ zmierza do wydania takiej decyzji. Tym samym podjęcie decyzji administracyjnej w sytuacji niepodpisania wniosku wykazuje cechy działania organu z urzędu, co w przypadku postępowania wszczynanego jedynie na wniosek oznacza wydanie decyzji obarczonej wadą nieważności w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. I OSK 1002/09 ).
W realiach niniejszej sprawy należało zatem uznać, że żądanie udostępnienia zawnioskowanych danych zostało skutecznie wniesione przez podmiot informacyjnie zainteresowany , obligując tym samym organ do podjęcia stosownych działań zmierzających do jego rozpoznania. W związku z tym podmiot zobowiązany na tym etapie postępowania nie miał normatywnych podstaw do żądania od wnioskodawcy powielenia już raz przesłanego wniosku i oparzenia go własnoręcznym podpisem. Skoro ustawa o dostępie do informacji publicznej nie czyni jakichkolwiek ograniczeń co do formy wniosku, a przepisy k.p.a. stosowane są jedynie w zakresie odnoszącym się do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania prowadzonego w tym przedmiocie, to wezwanie organu zawarte w piśmie z dnia 3 listopada 2017 r. nie było właściwą formą działania ( reakcji) na przedmiotowy wniosek . Przy czym w ujawnionych okolicznościach sprawy bez znaczenia pozostawały powody, dla których organ podjął wskazaną czynności. W szczególności, że dysponował on już wiedzą na temat danych identyfikujących skarżącego i jego dotychczasowych prób pozyskania wskazanych we wniosku informacji. Stąd też tożsamość nadawcy wiadomości elektronicznej jak również jego dane adresowe nie powinny były budzić większych zastrzeżeń ze strony organu.
Reasumując tę część rozważań należy stwierdzić, że wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej został złożony w dopuszczalnej formie i odnosił się do danych nie mających jednorodnego charakteru. W znacznej części obejmował on informacje mające walor informacji publicznej , kwalifikowanej w większości jako informacja prosta, aczkolwiek , co należy również wyeksponować , wniosek ten dotyczył także danych niespełniających tego kryterium. Organ zobowiązany był zatem przynajmniej do wstępnej jego analizy, która bez wątpienia wykazałaby, że powinien on zostać rozpatrzony w trybie uregulowanym ustawą o dostępie do informacji publicznej.
W związku z tym ocena w takim kontekście działania organu podjętego w celu załatwienia wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej uzasadnia pod jego adresem - na moment rozpoznania skargi – zarzut jego bezczynności , bowiem przyjęty przez organ tryb procedowania w zakresie udostępniania żądanej informacji publicznej ocenić należy jako wadliwy .
Wypada w tym miejscu przypomnieć ,że termin do załatwienia sprawy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wynosi 14 od dnia doręczenia adresatowi wniosku ( art.13 ust.1 u.d.i.p.) , przy czym dzień , w którym wniosek wpłynął lub został osobiście złożony nie jest wliczany do 14-dniowego terminu , przewidzianego dla udzielania informacji. Natomiast gdy podmiot dysponujący nie jest w stanie dotrzymać terminu przewidzianego w art.13 ust.1 u.d.i.p., powinien zastosować procedurę , o której mowa w art.13 ust.2 u.d.i.p. . A zatem powinien zawiadomić wnioskodawcę w terminie 14 dni od daty otrzymania wniosku o fakcie uchybienia terminowi do udzielenia informacji publicznej, z jednoczesnym podaniem przyczyn opóźnienia i wskazaniem terminu , w którym udostępni informację , nie dłuższym jednak niż dwa miesiące od złożenia wniosku.
Wskazać w tym miejscu należy ,że załatwienie sprawy z wniosku na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej może nastąpić w następujących prawnych formach działania , a mianowicie :
1/ poprzez udzielenie informacji w drodze czynności materialno-technicznej zgodnie
z wnioskiem (art. 7 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.), pod warunkiem, że nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udzielenia i znajduje się ona w posiadaniu podmiotu zobowiązanego,
2/ poprzez odmowę udzielenia informacji albo poprzez umorzenie postępowania
z przyczyn uregulowanych w powołanej wyżej ustawie, w drodze decyzji administracyjnej (art. 16 w zw. z art. 17 ust. 1 u.d.i.p.),
3/ przez poinformowanie - w formie zwykłego pisma - wnioskodawcy, że wnioskowane dane nie stanowią informacji publicznej, bądź też , że w sprawie zastosowanie ma odmienny tryb dostępu do informacji , niż ten, w którym strona się zwróciła (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.),
4/ poprzez poinformowanie wnioskodawcy, że żądana informacja nie znajduje się w dyspozycji podmiotu, do którego wniosek został skierowany , innymi słowy organ nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.).
W analizowanej sprawie organ zaniechał podjęcia którejkolwiek z wymienionych wyżej czynności w związku z czym nie ulega wątpliwości , że pozostaje on w bezczynności w zakresie rozpatrzenia przedmiotowego wniosku, rozumianej jako niezałatwienie sprawy w terminie wynikającym z art. 13 ust. 1 u.d.i.p., tj. 14 dni od dnia złożenia wniosku. Natomiast podnoszenie dopiero w odpowiedzi na skargę, że żądane przez stronę informacje nie mają publicznego charakteru nie może przynieść oczekiwanego rezultatu i nie może prowadzić do konwalidowania podjętych czynności , a tym samym skutecznie ekskulpować organ z zarzutu bezczynności .
Stwierdzenie powyższego obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu do zobowiązania organu do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 19 października 2017 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi, o czym orzeczono w punkcie I sentencji wyroku . Przy czym rozpatrując wniosek skarżącego organ powinien zastosować się do dokonanej w niniejszym orzeczeniu oceny prawnej charakteru żądanych informacji w kontekście okoliczności faktycznych niniejszej sprawy i w oparciu o ustawowe przesłanki udostępnienia danych publicznych. Oznacza to przede wszystkim konieczność ustalenia, czy oczekiwane przez stronę informacje w ogóle znajdują się w posiadaniu organu, a także czy ich udostępnienia nie jest ograniczone jakimikolwiek regulacjami, choćby wynikającymi z art. 3 ust. 1 pkt 1 bądź z art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Z kolei oceniając charakter zaistniałej bezczynności, jak tego wymaga art. 149 § 1a p.p.s.a., Sąd stwierdził, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa , gdyż zachowanie podmiotu zobowiązanego w kontrolowanej sprawie nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładanych na niego mocą ustawy o dostępie do informacji publicznej . Przemawia za tym fakt, że organ w sprawie nie pozostawał bierny, albowiem niezwłocznie po wpłynięciu wniosku wezwał skarżącego do jego podpisania. Wprawdzie było to działanie nieprawidłowe, to wskazywało ono jednak na to , że celem organu nie było zlekceważenie wniesionego do niego podania, lecz jego rozpoznanie. W sytuacji sporu prawnego, który został rozstrzygnięty dopiero w toku postępowania sądowego nie można zatem uznać, że bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa, o czym – na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. – orzeczono w punkcie II sentencji niniejszego wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku) .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło