IV SAB/Wr 177/16
WyrokWSA we Wrocławiu2016-12-15
Skład orzekający: Alojzy Wyszkowski, Lidia Serwiniowska, Wanda Wiatkowska – Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, usunięta przed wydaniem wyroku, może być uznana za nie mającą miejsca z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, która została usunięta przed wydaniem wyroku, nie może być uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa, jeśli organ dowiedział się o nieprawidłowościach dopiero z treści skargi i niezwłocznie podjął starania w celu ich wyjaśnienia, a okres zwłoki był stosunkowo krótki. Udostępnienie informacji po wniesieniu skargi czyni zbędnym orzekanie o zobowiązaniu organu do udostępnienia informacji oraz przyznanie sumy pieniężnej, co skutkuje umorzeniem postępowania w tym zakresie.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Starosty W. o udostępnienie informacji publicznej w postaci liczby wniosków o dostęp do informacji publicznej w latach 2010-2015 oraz w 2016 r. Wobec braku odpowiedzi, skarżący wniósł skargę na bezczynność organu. Starosta wyjaśnił, że wniosek został zakwalifikowany jako spam przez system informatyczny i nie został odnaleziony, a informacja została udzielona niezwłocznie po jego odnalezieniu, tj. 15 września 2016 r. Skarżący cofnął skargę w zakresie zobowiązania organu do udostępnienia informacji i przyznania sumy pieniężnej, podtrzymując żądanie stwierdzenia bezczynności i zasądzenia kosztów.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że bezczynność Starosty W. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. W pozostałym zakresie umorzono postępowanie sądowe. 3. Zasądzono od Starosty W. na rzecz skarżącego K. K. kwotę 580 zł tytułem kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski Sędziowie Sędzia WSA Lidia Serwiniowska (spr.) Sędzia WSA Wanda Wiatkowska – Ilków po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi K. K. na bezczynność Starosty W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza, że powyższa bezczynność Starosty W. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, II. w pozostałym zakresie postępowanie sądowe umarza, III. zasądza od Starosty W. na rzecz skarżącego K. K. kwotę 580 (słownie: pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.
Wnioskiem z dnia 18 czerwca 2016 r., przesłanym na adres poczty elektronicznej K. K. (zwany dalej stroną lub skarżącym) zwrócił się do Starosty W. o udostępnienie informacji publicznej w postaci podania liczby wniosków o dostęp do informacji publicznej w poszczególnych latach w okresie 2010 – 2015 oraz w 2016 r. do chwili udzielenia odpowiedzi.
Wobec nieotrzymania żądanych informacji strona skarżąca w dniu 14 sierpnia 2016 r. wystąpiła do tutejszego Sądu ze skargą na bezczynność organu. W ocenie skarżącego, oczekiwane dane miały publiczny charakter zaś organ jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej.
Stąd też strona skarżąca wniosła o zobowiązanie organu do udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej, stwierdzenie jego bezczynności, przyznanie od organu sumy pieniężnej w wysokości połowy przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Starosta wskazał, że wniosek skarżącego wysłany w dniu 18 czerwca 2016 r. na adres mailowy urzędu podlegał załatwieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ przyznał, że w dacie wniesienia skargi informacja publiczna nie została udzielona bowiem organ nie miał wiedzy o jego wpływie z uwagi na automatyczne zakwalifikowanie wniosku przez system informatyczny jako spam. Udzielenie informacji, jednak dopiero po wpłynięciu skargi – nastąpiło niezwłocznie po odnalezieniu przedmiotowego e-maila oraz zebraniu żądanych informacji , tj. 15 września 2016 r., zgodnie z żądaniem strony. Tym samym bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Organ udzielił wnioskowanej informacji wprawdzie po upływie terminu 14-dniowego, określonego w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej ale przed dniem wyrokowania przez Sąd.
Pismem z dnia 9 października 2016 r. skarżący, mając na względzie udostępnienie wnioskowanej informacji, cofnął skargę w zakresie zobowiązania organu do udostępnienia informacji publicznej oraz przyznania sumy pieniężnej. Jednocześnie podtrzymał żądanie stwierdzenia, że organ dopuścił się bezczynności oraz żądanie zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
W niniejszej sprawie przedmiotem postępowania jest bezczynność związana z udostępnieniem informacji publicznej. Należy podkreślić, że przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm., zwanej dalej u.d.i.p.) nakładają na podmioty dysponujące informacjami publicznymi obowiązek ich udostępnienia bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 przywołanej ustawy). W przypadku, gdy informacja publiczna nie może zostać udostępniona w czternastodniowym terminie, należy powiadomić wnioskodawcę o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni się informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2).
W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy poza sporem pozostawało, że zawnioskowane dane stanowią informację publiczną, a starosta – jako organ władzy publicznej – jest podmiotem zobowiązanym do ich udostępnienia. Nie budziło również wątpliwości, że organ uchybił obowiązkowi terminowego udzielenia informacji publicznej.
W związku z powyższym należało przyjąć, że do dnia wniesienia skargi, tj. 14 sierpnia 2016 r., organ pozostawał w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji zawnioskowanych przez skarżącego. Niemniej jednak podmiot zobowiązany stan ten usunął przesyłając skarżącemu odpowiedź na adres e-mailowy strony w dniu 15 września 2016 r.
Udostępnienie informacji publicznej po wniesieniu skargi na bezczynność ma wpływ na kształt rozstrzygnięcia odnoszący się do obowiązków organu związanych z realizacją żądania wnioskodawcy. Nie zwalnia to jednak sądu administracyjnego od oceny charakteru bezczynności poprzez ustalenie, czy miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też nie, co wprost wynika z treści art. 149 § 1a p.p.s.a.
Poddając analizie uchybienie terminowi udostępnienia informacji publicznej należało przede wszystkim wziąć pod uwagę, że dopiero z treści skargi dowiedział się on o powstałych nieprawidłowościach i niezwłocznie podjął starania w celu ich wyjaśnienia. Nie bez znaczenia był również stosunkowo krótki okres pozostawania przez organ w zwłoce. Stąd też należało uznać, że bezczynność Starosty nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym – na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. – orzeczono w punkcie I sentencji niniejszego wyroku.
Udostępnienie informacji publicznej po wniesieniu skargi na bezczynność czyniło zbędnym konieczność orzeczenia o zobowiązaniu organu do rozpoznania żądania skarżącego, a także – w konsekwencji – do przyznania od organu sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. Postępowanie w tym zakresie okazało się więc bezprzedmiotowe w związku z czym należało je umorzyć na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., o czym orzeczona w punkcie II sentencji wyroku.
Częściowe cofnięcie skargi przez skarżącego w piśmie z dnia 9 października
2016 r. nie mogło wywołać zamierzonego rezultatu. Prowadziłoby to bowiem do naruszenia art. 60 p.p.s.a., w którym wprost jest mowa o cofnięciu skargi, co należy rozumieć jako możliwość cofnięcia całej skargi, a nie jej dowolnej części. Jest to również o tyle istotne, że konsekwencją cofnięcia skargi jest umorzenie całego postępowania sądowego na zasadzie art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a., a nie zaś wskazanej przez stronę skarżącą części. Strona nie może zatem w sposób dowolny kształtować swojej pozycji procesowej poprzez wycofanie tej części skargi, którą uzna za stosowną, przy jednoczesnym podtrzymaniu żądania w pozostałym zakresie. Nie oznacza to oczywiście ograniczenia prawa do zmiany żądania skargi, lecz wówczas mamy do czynienia z modyfikacją skargi, a nie z jej wycofaniem, a tym samym zniesieniem postępowania sądowego.
W takiej sytuacji oświadczenie skarżącego o częściowym cofnięciu skargi należało uznać za bezskuteczne.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania sądowego, zawarte w punkcie III sentencji wyroku, wynikało zaś z treści art. 201 § 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., gdyż umorzenie postępowania wynikało z uwzględnienia wniesionej skargi przez organ we własnym zakresie i udostępnienia żądanej informacji publicznej (zob. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło