IV SAB/Wr 201/14
PostanowienieWSA we Wrocławiu2015-07-17
Skład orzekający: Jolanta Sikorska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżącemu, który wielokrotnie nadużywał prawa do sądu poprzez wnoszenie licznych skarg i wniosków, należy przyznać prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata z urzędu?Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, uznając je za bezprzedmiotowe ze względu na ustawowe zwolnienie strony z ponoszenia takich kosztów w sprawach dotyczących pomocy społecznej. Natomiast wniosek o ustanowienie adwokata z urzędu został oddalony, ponieważ skarżący wielokrotnie nadużywał prawa do sądu, inicjując liczne postępowania sądowe, które w większości kończyły się odrzuceniem skarg, co stanowiło nienależyte wykorzystanie instytucji prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu. Wniosek ten dotyczył sprawy ze skargi na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która została wcześniej odrzucona. Referendarz sądowy umorzył postępowanie w zakresie zwolnienia od kosztów i odmówił ustanowienia adwokata. Skarżący wniósł sprzeciw od postanowienia referendarza, który został sprostowany co do sygnatury akt. Sąd rozpoznał wniosek o przyznanie prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
I. umorzył postępowanie sądowoadministracyjne wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych; II. odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Sikorska, , po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Z. R. o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata z urzędu w sprawie ze skargi Z. R. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. w przedmiocie ponownego rozpatrzenia sprawy "na złożony w terminie wniosek z dnia 27 marca 2014 r." postanawia: I. umorzyć postępowanie sądowoadministracyjne wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych; II. odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu.
Prawomocnym postanowieniem z dnia 26 marca 2015 r. (sygn.. akt IV SAB/Wr 201/14) Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę wniesioną przez Z. R. (dalej: skarżący) na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. w przedmiocie ponownego rozpatrzenia sprawy "na złożony w terminie wniosek z dnia 27 marca 2014 r.".
W dniu 7 kwietnia 2015 r. do tutejszego Sądu wpłynął, sporządzony na urzędowym formularzu, wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata.
Postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2015 r. referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy we zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu i umorzył postępowanie sądowe wszczęte wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych w przedmiotowej sprawie. Postanowienie doręczono skarżącemu w dniu 30 kwietnia 2015 r.
W dniu 4 maja 2015 r. skarżący wniósł do Sądu pismo zatytułowane: "Sprzeciw od postanowień referendarza Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 14 kwietnia 2015 r. orzekającego o umorzeniu postępowania z wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w całości i ustanowienie adwokata z urzędu do sprawy wniesienia skargi kasacyjnej", w którym powołał pięć sygnatur akt, w tym sygn. akt IV SA/Wr 201/14.
Pismem z dnia 6 maja 2015 r., sporządzonym między innymi w sprawie sygn. akt IV SA/Wr 201/14, referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu zwrócił się do skarżącego o sprecyzowanie wniesionego w dniu 4 maja 2015 r. pisma, informując jednocześnie, że w sprawie IV SA/Wr 201/14 nie zostało wydane postanowienie referendarza.
W dniu 18 maja 2015 r. skarżący złożył pismo zatytułowane "Sprostowanie", w którym podał, że w piśmie z dnia 4 maja 2015 r., wnosząc sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego z dnia 14 kwietnia 2015 r. podał omyłkowo sygnaturę IV SA/Wr 201/14 zamiast IV SAB/Wr 201/14.
W dniu 3 czerwca 2015 r. skarżący złożył następne pismo nazwane "Sprzeciw" w którym zawarł sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego "z dnia 15 maja 2015 r. sygn. akt IV SAB/Wr 201/14".
Ponieważ w okolicznościach niniejszej sprawy charakter złożonego "Sprzeciwu" nie był dla Sądu jednoznaczny, pismem z dnia 10 czerwca 2015 r. Sąd poinformował skarżącego, że w dniu 15 maja 2015 r. nie zostało wydane w niniejszej sprawie żadne postanowienie przez referendarza. W związku z powyższym wezwano skarżącego do oświadczenia, czy podtrzymuje swoje stanowisko w powyższym przedmiocie, czy pismo nazwane sprzeciw zostało wniesione w sprawie omyłkowo. Powyższe pismo skarżący otrzymał w dniu 13 czerwca 2015 r. i nie odpowiedział na nie do dnia wydania postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W ocenie Sądu pismo skarżącego z dnia 4 maja 2015 r. nazwane "Sprzeciw" powołujące błędnie sygn. akt IV SA/Wr 201/14 (sprostowane pismem z dnia 18 maja 2015 r., w którym skarżący wskazał prawidłowo sygn. akt IV SAB/Wr 201/14) zostało wniesione w terminie do złożenia sprzeciwu od wydanego w niniejszej sprawie postanowienia referendarza sądowego z dnia 14 kwietnia 2015 r. Wywołało zatem skutek prawny od dnia wniesienia (art. 49 § 3 p.p.s.a.).
Przystępując do oceny zasadności zgłoszonego sprzeciwu wskazać należy, że przepis art. 260 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) stanowi, że w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega ponownie rozpoznaniu przez Sąd.
Zgodnie z regułą wyrażoną wprost w art. 199 p.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (tj. koszty sądowe i koszty ustanowienia fachowego pełnomocnika) chyba, że przepis szczególny stanowi inaczej. Do przepisów szczególnych należy zaliczyć przepisy p.p.s.a. określające przesłanki, od spełnienia których zależy przyznanie prawa pomocy.
Przepis art. 244 § 1 p.p.s.a. stanowi, że prawo pomocy obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego.
W myśl art. 245 § 1 p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym.
Stosownie do treści art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Przyznanie zaś prawa pomocy w zakresie częściowym następuje, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
W kwestii wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych zaznaczyć należy, że skarżący, na mocy art. 239 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., zwolniony jest z obowiązku ponoszenia wszelkich kosztów sądowych (opłat sądowych i wydatków). Nie ma bowiem obowiązku uiszczenia kosztów sądowych strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących pomocy i opieki społecznej.
Tym samym, postępowanie wszczęte wnioskiem skarżącego o przyznanie prawa pomocy w powyższym zakresie, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., jako bezprzedmiotowe należało umorzyć, o czym orzeczono w punkcie I sentencji postanowienia.
Wniosek skarżącego o ustanowienie pełnomocnika w osobie adwokata nie zasługuje - w ocenie Sądu - na uwzględnienie z przyczyn, o których mowa poniżej.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że skarżący w latach 2009 - 2014 zainicjował znaczną ilość postępowań sądowoadministracyjnych. Wniósł do Wydziału IV tutejszego Sądu około 431 skarg i wniosków wszczynających postępowanie sądowe. W większości rozpoznanych spraw skargi strony zostały odrzucone, a więc nie doszło do ich merytorycznego rozpoznania.
W tym samym okresie skarżący złożył również około 240 wniosków o przyznanie prawa pomocy, przy czym część wniosków pozostawiono bez rozpoznania, część oddalono na podstawie art. 247 p.p.s.a. z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi, większość jednak wniosków rozpoznano, przyznając skarżącemu prawo pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie pełnomocnika z urzędu. W kilku sprawach umorzono postępowanie wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, jak również postępowanie wszczęte kolejnym wnioskiem o przyznanie pełnomocnika z urzędu.
Analiza akt spraw zawisłych przed tutejszym Sądem i rozpoznanych, w których reprezentował skarżącego wyznaczony z urzędu pełnomocnik, dowodzi, że w większości tych spraw składał on opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Skarżący wypowiadał również pełnomocnictwa wyznaczonym z urzędu pełnomocnikom.
Równocześnie w dużej ilości spraw (ponad 140 z ogólnej liczby) skarżący złożył także wnioski o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń kończących postępowanie sądowe, a także wnioski o dokonanie wykładni tych orzeczeń i wstrzymanie ich wykonania. Skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia kończącego postępowanie zostały odrzucone, ponieważ nie zostały sporządzone przez profesjonalnego pełnomocnika. Wnioski o wykładnię orzeczeń zostały załatwione odmownie lub też dodatkowo umorzono postępowanie wszczęte kolejnymi wnioskami w tym przedmiocie. We wszystkich sprawach odmówiono wstrzymania wykonania orzeczenia.
Ponadto skarżący wielokrotnie składał wnioski o wyłączenie sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, przy czym po wyznaczeniu przez Naczelny Sąd Administracyjny do rozpoznania jego sprawy innego Sądu, np. w Gliwicach, czy w Opolu, skarżący wnosił o wyłączenie sędziów również i tych Sądów.
Wprawdzie przy ocenie zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy rola sądu ogranicza się jedynie do oceny materialnej sytuacji skarżącego, tj. czy jest on w stanie ponieść ciężar kosztów postępowania, zaś o przyznaniu prawa pomocy decyduje ocena możliwości finansowych wnioskodawcy oraz zakres wniosku i Sąd nie ma podstaw do dokonywania jakiejkolwiek oceny zasadności udziału pełnomocnika z urzędu w sprawie, to jednak tak szeroki dostęp do prawa pomocy w procedurze sądowoadministracyjnej wymaga szczególnie wnikliwej oceny pod kątem sposobu realizacji tego prawa przez skarżącego.
Niewątpliwie prawo dostępu do sądu, będąc jednym z elementów konstytucyjnego prawa do sądu, stanowi podstawowe uprawnienie jednostki, którego respektowanie jest warunkiem sine qua non funkcjonowania demokratycznego państwa prawa. Regulację oraz procedury ochrony wolności i praw człowieka określa Konstytucja RP, która klasyfikuje prawo do sądu wśród praw osobistych, jednocześnie postrzegając je jako środek służący dochodzeniu określonych praw.
Treść podmiotowego prawa do sądu obejmuje prawo dostępu do sądu, prawo do odpowiednio ukształtowanej procedury i prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia sprawy. Funkcją prawa jest zapewnienie każdemu prawnie skutecznej możliwości zwrócenia się do organu sądowego o rozpoznanie sprawy i wydanie orzeczenia zgodnie z treścią prawa materialnego.
Formą realizacji prawa do sądu jest analizowana instytucja prawa pomocy. Przykładem ograniczenia prawa dostępu do sądu są zbyt wysokie koszty opłat sądowych, nadmierny formalizm procesowy, trudności w dostępie do pomocy prawnej i dostępie niezamożnych obywateli do usług prawniczych.
Należy jednak podkreślić, że prawo do sądu nie jest prawem absolutnym, które musi zostać w każdym jednostkowym przypadku zrealizowane za każdą cenę. Europejski Trybunał Praw Człowieka w orzecznictwie podkreślał, że podlega ono uprawnionym ograniczeniom: terminom ustawowym, okresom przedawnienia, zabezpieczeniom kosztów, regulacjom dotyczącym nieletnich (sprawa Związek Nauczycielstwa Polskiego przeciwko Polsce, wyrok ETPC z dnia 21 września 2004 r., skarga nr 42049/98).
Również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 maja 2000 r. (sygn. K 21/99) stwierdził, że nie istnieje bezwzględne i absolutne prawo do sądu, które nie podlegałoby jakimkolwiek ograniczeniom i które w konsekwencji stwarzałoby uprawnionemu nieograniczoną możliwość ochrony praw na drodze sądowej. Ograniczenie prawa do sądu może być konieczne ze względu na inne wartości powszechnie szanowane w państwie prawnym, w szczególności bezpieczeństwo prawne, zasadę legalizmu bądź zaufanie do prawa (wyrok TK z dnia 10 maja 2000 r., K 21/99, OTK ZU 2000/4/109).
Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie w pełni aprobuje pogląd, według którego "przyznanie daleko idących uprawnień do korzystania z drogi sądowej stwarza możliwości zaistnienia sytuacji, w których prawo to może być wykorzystywane niezgodnie z jego celem, nie dla ochrony praw jednostki, lecz wyłącznie w celu szykanowania innej osoby, co stanowi nadużycie prawa" (zob. H. Dolecki, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980–2005. Nadużycie prawa do sądu, Warszawa 2005.).
Nie ulega przy tym wątpliwości, że prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który czyni z niego nienależyty użytek. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych, które odpowiadają ich przeznaczeniu. W konsekwencji zachowanie, które jest formalnie zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę. Tak zaś należy oceniać np. działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest celem samym w sobie, co ma miejsce w rozważanym przypadku.
Skarżący, jak zostało to wyżej wskazane, wniósł w okresie od 2009 r. do 2014 r. około 431 skarg i wniosków wszczynających postępowanie sądowe.
Dodać należy, że samo wnoszenie dużej ilości skarg automatycznie nie oznacza, że strona nadużywa prawa do sądu. Nie można bowiem przy dokonywaniu takiej oceny abstrahować od ich charakteru. Nie chodzi jednak o dokonywanie jakiejkolwiek oceny zasadności skarg ale o rodzaj zaskarżonych orzeczeń. Tytułem przykładu strona, która ma rozległe interesy i ochrony tych interesów dochodzi przed sądem, inicjując nawet znaczną ilość spraw, nie narazi się na ocenę, że takim działaniem nadużywa swego prawa (post. WSA w Bydgoszczy z dnia 30 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 279/12).
Z urzędu Sądowi wiadomo, że postępowania sądowe wszczęte skargami skarżącego wniesionymi na przestrzeni ostatnich 5 lat , zostały w dużej części spraw zakończone postanowieniami odrzucającymi skargę np. z powodu niewyczerpania trybu zażaleniowego, niedopuszczalności drogi sądowej. Dodać także należy, że skargi często mają tożsamą grafikę i układ tekstu. Analiza charakteru zaskarżanych rozstrzygnięć lub bezczynności i przewlekłości postępowania pozwala na przyjęcie, że celem działań skarżącego nie jest faktyczna obrona swych praw w postępowaniu sądowoadministracyjnym, lecz inicjowanie postępowań sądowych, stanowiące cel sam w sobie (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2014 r., sygn. akt I OZ 163/14 oraz z 3 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 61/15).
W świetle powyższych okoliczności uprawnione jest zdaniem Sądu stwierdzenie, że domaganie się przez skarżącego prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu w niniejszej sprawie stanowi nadużycie tego prawa. Prawo pomocy stanowi formę realizacji prawa do sądu i nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek.
Z tych względów należało odmówić wnioskowi skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu, co orzeczono w punkcie II sentencji postanowienia na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło