IV SAB/Wr 29/18

WyrokWSA we Wrocławiu2018-03-20

Skład orzekający: Alojzy Wyszkowski, Julia Szczygielska, Wanda Wiatkowska – Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, która ustąpiła przed wydaniem wyroku przez sąd administracyjny, może być uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a jeśli tak, to jakie są konsekwencje dla kosztów postępowania?
Ratio decidendi
Bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, która ustąpiła przed wydaniem wyroku przez sąd administracyjny, nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, jeśli organ udostępnił informację po niewielkim opóźnieniu (11 dni) i przyczyną tego opóźnienia było kompletowanie danych, a nie zła wola. W przypadku cofnięcia skargi w części dotyczącej zobowiązania organu do udzielenia informacji, postępowanie sądowe w tej części ulega umorzeniu. Sąd może odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, jeśli uzna, że skarga została złożona w celu nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej, a nie dla dobra wspólnego, co może wynikać z dużej liczby podobnych skarg wnoszonych przez tego samego pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżący J.J. wnioskiem z dnia 18 stycznia 2017 r. zwrócił się do Wójta Gminy K. o udostępnienie informacji o zarobkach sekretarza gminy w 2017 r. oraz o inne powiązane należności. W skardze z dnia 7 lutego 2018 r. skarżący podniósł zarzut bezczynności Wójta Gminy K. w przedmiocie udostępnienia tej informacji. Wójt Gminy K. w odpowiedzi na skargę wskazał, że informacja została udzielona w dniu 13 lutego 2018 r., a opóźnienie wynikało z kompletowania danych. Pełnomocnik skarżącego cofnął skargę w części dotyczącej zobowiązania organu do udzielenia informacji, podtrzymując pozostałe żądania.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że bezczynność Wójta Gminy K. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie sądowe w zakresie bezczynności organu i zasądził od Wójta Gminy K. na rzecz skarżącego kwotę 117 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia NSA Julia Szczygielska Sędzia WSA Wanda Wiatkowska – Ilków po rozpoznaniu w Wydziale IV w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 marca 2018 r. sprawy ze skargi J.J. na bezczynność Wójta Gminy K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza, że bezczynność Wójta Gminy K. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, II. umarza postępowanie sądowe w zakresie bezczynności organu, III. zasądza od Wójta Gminy K. na rzecz skarżącego J. J. kwotę 117 (słownie: sto siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. J. J. (zwany dalej stroną lub skarżącym) wnioskiem z dnia 18 stycznia 2017 r. wystąpił przy użyciu poczty elektronicznej do Wójta Gminy K. o przesłanie odpowiedzi na adres mailowy wnioskodawcy informacji o zarobkach uzyskanych przez sekretarza gminy w 2017 r. z wyszczególnieniem wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatków: specjalnego, funkcyjnego, za wieloletnią pracę. Dodatkowo o podanie ewentualnych nagród, w tym nagród jubileuszowych oraz należności przysługujących na podstawie rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 19 grudnia 2002 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej w 2017 r. W skardze z dnia 7 lutego 2018 r. nadanej w placówce pocztowej w dniu 8 lutego 2018 r., skarżący podniósł bezczynność Wójta Gminy polegającą na nieudostępnieniu wnioskowanej informacji publicznej z dnia 18 stycznia 2018 r., przy jednoczesnym niewydaniu przez organ rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Mając na uwadze powyższe okoliczności faktyczne strona wniosła o zobowiązanie organu do udzielenia informacji publicznej w terminie czternastu dni oraz zasądzenie kosztów postępowania tj. opłaty skarbowej od pełnomocnictwa - 17 zł, wpisu - 100 zł, kosztów zastępstwa procesowego - 480 zł. W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy wskazał, że informacja żądana przez stronę została jej udzielona w dniu 13 lutego 2018 r. Dalej podał, że udzielenie wnioskowanej informacji nastąpiło bez rażącego naruszenia prawa i było nieznaczne (11 dni) a spowodowane było kompletowaniem danych o które wnioskowano. W piśmie procesowym z dnia 13 marca 2018 r. pełnomocnik skarżącego podał, że cofa skargę w części o zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku, ponieważ wnioskowana informacja publiczna została udzielona po wniesieniu skargi. W pozostałym zakresie podtrzymał żądania zawarte w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, zwanej dalej p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W niniejszej sprawie przedmiotem postępowania jest bezczynność związana z udostępnieniem informacji publicznej. Należy zatem podkreślić, że przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1764 dalej skrót ustawa) nakładają na podmioty dysponujące informacjami publicznymi obowiązek ich udostępnienia bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 ustawy). W przypadku gdy informacja publiczna nie może zostać udostępniona w czternastodniowym terminie, należy powiadomić wnioskodawcę o powodach udostępnienia oraz o terminie, w jakim udostępni się informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2). W przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, że Wójt Gminy jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji mającej charakter informacji publicznej (art. 4 ust. 1 ustawy). Kluczową kwestią w niniejszej sprawie jest dokonanie przez Sąd oceny, czy żądane przez skarżącego dane (informacje) stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy. W myśl art. 1 ust. 1 ustawy, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu oraz ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonych w tej ustawie. Jak wynika z kolei z jej art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d, udostępnieniu podlegają w szczególności informacje o podmiotach, w tym o organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach. Informacją publiczną są przy tym wiadomości dotyczące faktów zarówno wytworzone przez władzę publiczną lub inny podmiot wykonujący funkcje publiczne, jak i jedynie odnoszone (skierowane) do tych podmiotów. Jeśli powyższa ustawa nie definiuje pojęcia sprawy publicznej, to dla wyjaśnienia pojęcia sprawy publicznej, należy kierować się treścią art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Z akt sprawy wynika, że żądana przez stronę informacja publiczna została w całości udostępniona przez Wójta 11 dni po terminie wymaganym udostępnienia żądanej informacji publicznej oraz w dniu doręczenia skargi tj. 13 lutego 2018 r. Mając na uwadze treść art. 149 § 1a p.p.s.a. zobowiązującego do stwierdzenia, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa Sąd orzekł jak w pkt I wyroku. W ocenie Sądu bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Organ administracji wprawdzie udzielił odpowiedzi po upływie terminu określonego w art. 13 ustawy, ale wyniosło ono tylko 11 dni. Z wyjaśnienia organu w odpowiedzi na skargę wynika, że przyczyną tego stanu rzeczy było kompletowanie wnioskowanych danych, a nie zła wola organu. Stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na bezczynność (...) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (pkt 1). Takiego zobowiązania Sąd w dniu wydania wyroku nie mógł nałożyć, ponieważ wniosek został zrealizowany. W związku z powyższym mając na uwadze, treść art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. należało postępowanie w sprawie bezczynności umorzyć (pkt II wyroku). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 201 p.p.s.a. Sąd przyznał skarżącemu zwrot wpisu w kwocie 100 zł oraz koszty opłaty skarbowej od pełnomocnika w wysokości 17 zł., pomijając koszty zastępstwa procesowego w wysokości wskazanej w skardze w kwocie 480 zł. Zgodnie z art. 200 p.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Stosownie zaś do art. 205 § 2 p.p.s.a. do niezbędnych kosztów postępowania strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się ich wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata lub radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony (§ 2). Wyjątek od powyższej zasady uregulowany jest w art. 206 p.p.s.a., który stanowi, że sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Zatem w stanie prawnym uznanie, że zaistniał uzasadniony przypadek pozwalający na odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części nie jest uzależnione od konieczności częściowego uwzględnienia skargi. Ustalenie, czy w sprawie zachodzi uzasadniony przypadek zależy od swobodnej oceny sądu. Ocena ta musi jednak uwzględniać wszystkie okoliczności, które mogą mieć wpływ na rozstrzygnięcie. W rozpoznawanej sprawie Sąd uznał, że nakład pracy pełnomocnika był niewielki. Skarga została opracowana w sposób uniwersalny, bez specyfikacji dotyczącej sprawy (poza wskazaniem organu) co umożliwia składanie kolejnych skarg bez dodatkowego nakładu pracy (jak wynika z bazy CBOSA skarżący złożył ponad 31 skarg na bezczynność w tym do tut. Sądu 17). Z urzędu jest wiadomo, że skarżący reprezentowany przez tego samego pełnomocnika, wywiódł wiele skarg na bezczynność organów związaną z udostępnianiem informacji publicznej. Tym samym zasadne stało się odstąpienie od zasądzenia wynagrodzenia pełnomocnika (art. 206 p.p.s.a.). Powyższe stanowisko zostało przedstawione m.in. w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 września 2016r., sygn. akt I OZ 903/16, z dnia 14 lipca 2016r., sygn. akt I OZ 686/16. Także w wyroku z dnia 14 lutego 2017r., sygn. akt I OSK 2642/16 Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że "skargi strony skarżącej reprezentowanej przez adwokata, nie stanowiło realizacji prawa dostępu do informacji publicznej, wynikającego z art. 1 (ust. 1) i art. 2 (ust. 1) ustawy o dostępie do informacji publicznej, lecz jego nadużycie. Dalej Sąd podał, że nadużyciem prawa jest zatem wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji (zob. postanowienie NSA z dnia 16 października 2015 r., I OSK 1992/14). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazano, że "nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie skorzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa i jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność działania administracji i innych organów władzy publicznej" (zob. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r., I OSK 1601/15). Podobnie jak w sprawie, w której zapadł wskazany wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r., działanie wnioskodawcy oraz ilość i treść złożonych wniosków o udostępnienie informacji publicznej znanych sądowi z urzędu – w niniejszej sprawie nie świadczy o zamiarze uzyskania informacji publicznej w celu jej wykorzystania dla dobra wspólnego. Może natomiast wysoce świadczyć o chęci uzyskania przez pełnomocnika wnioskodawczyni wynagrodzenia zwielokrotnionego przez ilość generowanych skarg na bezczynność".

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło