IV SAB/Wr 347/17

WyrokWSA we Wrocławiu2017-12-15

Skład orzekający: Lidia Serwiniowska, Ewa Kamieniecka, Marta Semiczek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Gminy T. pozostawał w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej rejestru umów cywilnoprawnych, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Burmistrza Gminy T. do rozpoznania wniosku o udostępnienie rejestru umów cywilnoprawnych w terminie 14 dni, stwierdzając jednocześnie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd uznał, że żądana informacja stanowiła informację prostą, a nie przetworzoną, a organ nie miał podstaw do odmowy jej udostępnienia ze względu na ochronę danych osobowych czy tajemnicę przedsiębiorcy. Mimo braku rażącego naruszenia prawa, sąd wymierzył organowi grzywnę za nieudzielenie informacji przez okres 1,5 roku, pomimo wielokrotnego uchylania jego decyzji przez SKO.
Stan faktyczny
Skarżący D. D. złożył wniosek o udostępnienie rejestru umów cywilnoprawnych zawartych przez Gminę T. i jej jednostki podległe. Burmistrz Gminy T. kilkukrotnie odmawiał udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i podlegającą ochronie ze względu na dane osobowe lub tajemnicę przedsiębiorcy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. kilkukrotnie uchylało decyzje Burmistrza i przekazywało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując, że żądana informacja jest informacją prostą i podlega transparentności. Wobec braku udostępnienia informacji, skarżący wniósł skargę na bezczynność Burmistrza.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązanie Burmistrza Gminy T. do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie 14 dni, stwierdzenie, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie Burmistrzowi grzywny w wysokości 1000 zł oraz zasądzenie od Burmistrza na rzecz skarżącego kwoty 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka (spr.), Sędzia WSA Marta Semiczek, , po rozpoznaniu w Wydziale IV w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi D. D. na bezczynność Burmistrza Gminy T. w sprawie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Burmistrza Gminy T. do rozpoznania wniosku skarżącego D. D. z dnia 29 kwietnia 2016 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; II. stwierdza, że bezczynność podmiotu zobowiązanego w pkt I wyroku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. wymierza Burmistrzowi Gminy T. grzywnę w wysokości 1000 (słownie: tysiąca) złotych IV. zasądza od Burmistrza Gminy T. na rzecz skarżącego D.D. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego Pismem z dnia 29 kwietnia 2016 r., przesłanym na adres burmistrz@um.[...].pl, D. D. złożył wniosek o udostępnienie następującej informacji publicznej: 1. Czy Gmina T. prowadzi jakikolwiek rejestr umów cywilno – prawnych, zawartych z Gminą T. i jednostkami podległymi ? 2. Jeśli nie, to proszę odpowiedzieć, w jaki sposób są ewidencjonowane i gdzie, umowy cywilno – prawne, które zawiera Gmina T. i jej jednostki podległe ? 3. Jeśli Gmina posiada rejestr umów cywilno – prawnych lub jakiekolwiek inne zestawienie umów cywilno – prawnych, które są zawierane z Gminą T. oraz jednostkami podległymi, to wnoszę o udostępnienie rejestru lub innego zestawienia tych umów. Burmistrz Gminy T. w piśmie z dnia 12 maja 2016 r. wyjaśnił, że Gmina T. nie prowadzi osobnego rejestru umów cywilno – prawnych zawartych pomiędzy Gminą T. i jej jednostkami podległymi. Gmina T. prowadzi zbiorczy rejestr umów zawartych ze wszystkimi podmiotami, bez tworzenia dodatkowych rejestrów wyszczególnionych ze względu na charakter organizacyjny drugiej strony umowy. Poszczególne jednostki organizacyjne Gminy T. prowadzą własne rejestry zawartych umów. Pismem z dnia 14 czerwca 2016 r. wnioskodawca wezwał Burmistrza Gminy o udostępnienie zbiorczego rejestru umów zawartych ze wszystkimi podmiotami, jakie zawarła Gmina T. w latach 2014 i 2015 oraz w 2016 przez przesłanie kopii rejestru lub udostępnienie do wglądu rejestru w siedzibie urzędu. W piśmie z dnia 27 czerwca 2016 r. Burmistrz Gminy poinformował stronę, że okazanie rejestru umów zawierających dane osobowe osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą bez uzyskania ich zgody może stanowić naruszenie dóbr osobistych tych osób. Pismem z dnia 11 lipca 2016 r. wnioskodawca wezwał Burmistrza Gminy do niezwłocznego udostępnienia informacji publicznej zgodnie ze złożonym wnioskiem. W piśmie z dnia 19 lipca 2016 r. Burmistrz Gminy wezwał stronę do sprecyzowania wniosku i wskazania umów, o których okazanie wnosi. Pismem z dnia 22 lipca 2016 r. wnioskodawca ponownie wezwał Burmistrza Gminy do niezwłocznego udostępnienia informacji publicznej zgodnie ze złożonym wnioskiem. Decyzją z dnia 1 sierpnia 2016 r. nr [...] Burmistrz Gminy odmówił wnioskodawcy udostępnienia żądanej informacji publicznej z uwagi na ochronę danych osobowych osób fizycznych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. decyzją z dnia 5 września 2016 r. nr [...] uchyliło zaskarżona decyzję Burmistrza Gminy w całości i umorzyło postępowanie organu pierwszej instancji w całości, wskazując że organ pierwszej instancji niezasadnie odmówił udostępnienia żądanej informacji publicznej, ponieważ przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej gwarantują dostęp do informacji o sposobie gospodarowania zasobami publicznymi, w tym informacji o podmiotach, które zawarły umowy cywilnoprawne z jednostką samorządu terytorialnego. Następnie Burmistrz Gminy decyzją z dnia 31 października 2016 r. nr [...] ponownie odmówił wnioskodawcy udostępnienia żądanej informacji publicznej, wskazując że żądana przez wnioskodawcę informacja publiczna jest informacją przetworzoną z uwagi na konieczność przeanalizowania treści rejestru w celu sprawdzenia, czy rejestr ten zawiera dane chronione prawem, ewentualnie na usunięciu danych podlegających ochronie. Natomiast wnioskodawca nie wykazał istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. decyzją z dnia 29 listopada 2016 r. nr [...] uchyliło zaskarżona decyzję Burmistrza Gminy w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, ponieważ nie można jednoznacznie stwierdzić, że żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną. Organ winien bowiem wyjaśnić, z jak dużym nakładem pracy oraz jakiego zaangażowania nakładów finansowych wymaga przygotowanie żądanej informacji. Brak też ustaleń odnośnie obszerności prowadzonego przez Burmistrza rejestru. Burmistrz Gminy decyzją z dnia 11 stycznia 2017 r. nr [...] ponownie odmówił wnioskodawcy udostępnienia żądanej informacji publicznej, wskazując że żądana przez wnioskodawcę informacja publiczna jest informacją przetworzoną z uwagi na konieczność usunięcia danych podlegających ochronie. W rejestrze ujęte są bowiem umowy zawarte z osobami fizycznymi nieprowadzącymi działalności gospodarczej. Przed udostępnieniem rejestru musi być poprzedzone weryfikacją treści umów ujętych w rejestrze. W rejestrze wpisanych jest łącznie około 440 umów , a w rejestrze umów dzierżawy wpisanych jest około 1.500 umów. Sprawdzenie wszystkich umów zajęłoby łącznie 95 godzin i jeden z pracowników musiałby być wyłączony od innych obowiązków przez okres ponad dwóch tygodni. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. decyzją z dnia 16 listopada 2017 r. nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję Burmistrza Gminy w całości i umorzyło postępowanie organu pierwszej instancji w całości, uznając że żądana informacja publiczna nie jest informacją przetworzoną, chodzi bowiem o udostępnienie informacji w niezmienionej postaci. Informacja publiczna dotycząca umów cywilnoprawnych zawartych z jednostką samorządu terytorialnego podlega transparentności. Z kolei decyzją z dnia 21 kwietnia 2017 r. nr [...] Burmistrz Gminy odmówił wnioskodawcy udostępnienia żądanej informacji publicznej, wskazując że żądana przez wnioskodawcę informacja publiczna jest informacją przetworzoną z uwagi na konieczność przeanalizowania treści rejestru oraz zebraniu i przeanalizowaniu treści umów ujętych w rejestrze w celu sprawdzenia, czy dane zawarte w rejestrze mogą stanowić tajemnicę przedsiębiorstw podmiotów, które zawarły umowy z Gminą. Udostępnienie rejestru musiałoby być poprzedzone weryfikacją treści umów ujętych w rejestrze. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. decyzją z dnia 25 maja 2017 r. nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję Burmistrza Gminy w całości i umorzyło postępowanie organu pierwszej instancji w całości, uznając że żądana informacja publiczna nie jest informacją przetworzoną, gdyż chodzi o udostępnienie informacji w niezmienionej postaci. Działania związane z udostępnieniem żądanej informacji publicznej należy uznać za zwykłe czynności materialno – techniczne, jednak żaden przepis prawa nie pozwala Kolegium na zobowiązanie organu pierwszej instancji do dokonania takiej czynności. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na bezczynność Burmistrza Gminy T. skarżący zarzucił naruszenie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 13 ust. 1 w związku z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764) przez nieudostępnienie informacji publicznej w ustawowym terminie, pomimo wydania czwartego rozstrzygnięcia przez SKO. Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do udostępnienia informacji publicznej w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt organowi; stwierdzenie że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; wymierzenie organowi grzywny; zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. Skarżący wskazał, że do dnia dzisiejszego, pomimo uprawomocnienia decyzji organu odwoławczego z dnia 25 maja 2017 r. nie otrzymał informacji publicznej ani kolejnej decyzji administracyjnej. Postępowanie w niniejszej sprawie trwa już blisko 1,5 roku i pomimo czterech decyzji SKO, organ w dalszym ciągu w sposób uporczywy uchyla się od realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Co więcej, w kolejnych decyzjach podaje te same powody, które zostały już przez SKO rozpatrzone i uchylone. W odpowiedzi na skargę Burmistrz Gminy wniósł o oddalenie skargi, przedstawiając stanowisko wyrażone w decyzji z dnia 21 kwietnia 2017 r. nr [...]. Organ wskazał, że żądana przez wnioskodawcę informacja publiczna jest informacją przetworzoną z uwagi na konieczność przeanalizowania treści rejestru oraz zebraniu i przeanalizowaniu treści umów ujętych w rejestrze w celu sprawdzenia, czy dane zawarte w rejestrze mogą stanowić tajemnicę przedsiębiorstw podmiotów, które zawarły umowy z Gminą. Udostępnienie rejestru musiałoby być poprzedzone weryfikacją treści umów ujętych w rejestrze. W rejestrze wpisanych jest łącznie około 440 umów , a w rejestrze umów dzierżawy wpisanych jest około 1.500 umów. Sprawdzenie wszystkich umów zajęłoby łącznie 95 godzin i jeden z pracowników musiałby być wyłączony od innych obowiązków przez okres ponad dwóch tygodni. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718, dalej p.p.s.a.) sądy administracyjne powołane zostały do rozpoznawania m. in. skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1-4a. Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadzi postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności (zob. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk i M. Romańska, Komentarz do ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Warszawa 2005, s. 86). Wniesienie skargi na "milczenie władzy" jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu (zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2006, s. 37). Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Przedmiotem skargi jest bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1764), dalej ustawa. Ustawa ta w kompleksowy sposób reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej, nie zawiera jednak przepisów, które dotyczyłyby bezczynności organu. Jednocześnie ustawa w bardzo wąskim zakresie odsyła do przepisów kodeksu postępowania administracyjnego stanowiąc, że jedynie w kwestii wydania decyzji stosuje się przepisy k.p.a. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowane jest stanowisko, wedle którego informacje publiczną stanowi każda informacja wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnoszące się do tych podmiotów. Według art. 2 ust. 1 ustawy każdemu przysługuje prawo dostępu do informacji publicznej. Podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji są, oprócz organów władzy publicznej, również inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w tym podmioty reprezentujące osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące jednostki organizacyjne samorządy terytorialnego (art. 4 ust. 1 pkt 1 i pkt 4 ustawy). W niniejszej sprawie żądana przez wnioskodawcę informacja, dotycząca udostępnienia rejestrów umów cywilnych zawartych przez Gminę i jednostki podległe, czy to w formie kserokopii czy też bezpośredniego udostępnienia tych rejestrów w siedzibie organu, stanowi informację publiczną, a Burmistrz Gminy jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia tej informacji publicznej, co w sprawie co do zasady nie jest sporne. Sporny jest natomiast charakter żądanej informacji publicznej, a więc czy jest to informacja prosta czy przetworzona. Według Burmistrza Gminy żądana informacja publiczna jest informacją przetworzoną z uwagi na konieczność: ochrony danych osobowych osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą (pismo z dnia 27 czerwca 2016 r.), ochrony danych osobowych pozostałych osób fizycznych (decyzja z dnia 1 sierpnia 2016 r.), przeanalizowania treści rejestru w celu sprawdzenia, czy rejestr ten zawiera dane chronione prawem i ich ewentualnego usunięcia (decyzja z dnia 31 października 2016 r.), usunięcia danych osób fizycznych nieprowadzącymi działalności gospodarczej podlegających ochronie oraz weryfikacji treści umów ujętych w rejestrze (decyzja z dnia 11 stycznia 2017 r.), przeanalizowania treści rejestru i treści umów w celu sprawdzenia, czy dane zawarte w rejestrze mogą stanowić tajemnicę przedsiębiorstw podmiotów, które zawarły umowy z Gminą (decyzja dnia 21 kwietnia 2017 r.). Rozstrzygnięcie tej kwestii należy zatem poprzedzić wyjaśnieniem, czym jest informacja przetworzona i jakie kryteria identyfikacyjne służą jej wyodrębnieniu. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że ustawodawca nie doprecyzowuje na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej pojęcia "informacji przetworzonej", wobec tego ciężar dookreślenia tego pojęcia został przeniesiony na podmioty stosujące prawo. W rzeczywistości proces ustalania pojęcia "informacja przetworzona" odbywa się na gruncie judykatury. W toku stosowania przepisów tej ustawy w orzecznictwie sądowo-administracyjnym wykształcił się pogląd, wedle którego informacja przetworzona to taka informacja, na którą składa się określona liczba tzw. informacji prostych, podlegających jednak wyodrębnieniu w sposób dostosowany do żądania wnioskodawcy poprzez konieczność dokonania stosownych analiz, wyciągów bądź zestawień (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1477/12 oraz z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05). Biorąc pod uwagę dotychczasowe orzecznictwo sądowo-administracyjne i poglądy doktryny w tym zakresie można wyróżnić co najmniej dwie koncepcje i sposoby identyfikacji przesłanek uzasadniających konieczność przetworzenia informacji publicznej. I tak zgodnie z pierwszą z nich tzw. szeroką koncepcją identyfikacji czynności, które musi podjąć zobowiązany w celu wytworzenia informacji przetworzonej mamy do czynienia wtedy, gdy kryterium identyfikującym stają się dodatkowe czynności, które musi wykonać podmiot zobowiązany w celu wytworzenia takiej informacji. Zazwyczaj chodzi o te czynności, których celem jest wyodrębnienie określonych informacji prostych (dokumentów) ze zbioru informacji znajdujących się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego i przygotowanie ich do udostępnienia (zob. M. Jabłoński, Udostępnianie przetworzonej informacji publicznej, Wrocław 2015, s.133). Z kolei druga koncepcja tzw. wąska koncepcja przetworzenia informacji publicznej opiera się na założeniu, że jest to tylko taka informacja, która w momencie złożenia wniosku nie istnieje, a jej wytworzenie wymaga twórczego i analitycznego działania zobowiązanego (jego pracowników), polegającego na stworzeniu informacji według kryteriów i metod wskazanych przez wnioskodawcę (zob. P. Fagielski, Informacja w administracji publicznej. Prawne aspekty gromadzenia, udostępniania i ochrony, Wrocław 2007, s.85-86). W takim rozumieniu pojęcie "przetworzenie informacji publicznej" nie może być identyfikowane z sumą wszystkich działań techniczno- organizacyjnych, które musiałby podjąć zobowiązany w celu wyselekcjonowania zbioru dokumentów (informacji) będących podstawą przygotowania informacji przetworzonej. Bierze się pod uwagę tylko to, czy rzeczywiście konieczne byłoby twórcze (analityczne, systemowe, zbiorcze itd.) wytworzenie nowej informacji, nie istniejącej w chwili wystąpienie z wnioskiem. W konsekwencji wąskie rozumienie przetworzenia informacji publicznej sprowadza się do przyjęcia, że przetworzenie występuje jedynie wtedy, gdy po odpowiednim wyselekcjonowaniu dokumentów i ich merytorycznej ocenie – również pod kątem ochrony tajemnic ustawowych i prywatności – nie można ich traktować jako gotowych do udostępnienia, a jedynie jako źródła informacji niezbędnej do wytworzenia tej, której żąda wnioskodawca. A zatem przetworzenie informacji prostych będzie grupą czynności analitycznych polegających na odpowiednim zestawieniu tych informacji według kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę, a następnie takim ich zredagowaniu, aby efekt finalny stanowił informację zaspokajającą jego żądanie w sposób zupełny (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 19 grudnia 2005 r., sygn. akt IV SAB/Wr 47/05, z dnia 20 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wr 369/16). Należy przy tym podkreślić, że obok konieczności podjęcia określonych czynności w celu wyodrębnienia materiału źródłowego dla potrzeb stworzenia informacji przetworzonej, szczególnie istotnym czynnikiem będzie intelektualny wysiłek podmiotu zobowiązanego, a właściwie jego zasobów kadrowych, związany z taką realizacją tych czynności, aby wytworzona informacja publiczna była zgodna z oczekiwaniem wnioskodawcy. Proces przetwarzania informacji prostych prowadzić musi przy tym do wyodrębnienia informacji publicznej o nowej treści, co oznacza że wytworzona informacja – w momencie złożenia wniosku – jeszcze nie istniała i powstała wyłącznie z inicjatywy osoby domagającej się jej udostępnienia (zob. D. Fleszar, Zasady dostępu do informacji publicznej przetworzonej, "Samorząd Terytorialny" 1-2/2011, s. 91 – 93). W badanej sprawie adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej niewątpliwie dysponuje gotowymi do skorzystania rejestrami umów cywilnych zawartych przez Gminę i jednostki podległe. A zatem informacja, której domaga się skarżący istnieje w treści i postaci żądanej przez skarżącego. Skarżący żądał bowiem wydania kserokopii rejestru bądź też udostępnienia rejestru w siedzibie organu. W konsekwencji informacja publiczna żądana przez skarżącego stanowi informację prostą. Należy przy tym podkreślić, że wbrew stanowisku organu nie jest konieczne przed udostępnieniem rejestru przeglądanie i weryfikowanie treści zarejestrowanych umów zawartych przez Gminę w celu ochrony prywatności osób fizycznych lub też tajemnicy przedsiębiorcy. Stosownie bowiem do art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. c) ustawy udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o majątku publicznym, w tym o majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz (...) majątku osób prawnych samorządu terytorialnego. Udostępnieniu podlegają więc dane osób i podmiotów gospodarczych, które zawarły umowy cywilne z Gminą, ponieważ informacje o dysponowaniu majątkiem jednostek samorządu terytorialnego są jawne. Gmina nie wskazała też, o jakie konkretne tajemnice przedsiębiorcy chodzi. Ustawa przewiduje różne sposoby udostępnienia informacji publicznej, wymienione w art. 7 ust. 1. Jednym z nich jest udostępnianie informacji na wniosek (art. 10 ustawy). Według art. 13 ust. 1 ustawy udzielenie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Ustawa nie przewiduje żadnej szczególnej formy udzielania informacji publicznej. Udostępnienie informacji następuje w drodze czynności materialno-technicznej. Wobec powyższego Burmistrz Gminy zobowiązany był do udostępnienia żądanych przez skarżącego rejestrów lub ich kserokopii nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Wobec nie udostępnienia tej informacji, Sąd orzekł jak w pkt I wyroku. Stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na bezczynność jednocześnie stwierdza, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W ocenie Sądu zarzucana bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt II wyroku. Rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 675/12, LEX nr 1218894). Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie. Podmiot zobowiązany, chociaż nie udzielił do dnia wyrokowania żądanej informacji publicznej, to jednak systematycznie w krótkim czasie udzielał skarżącemu odpowiedzi na jego pisma, a także wydawał bez zbędnej zwłoki decyzje odmawiające udzielenia informacji publicznej. Zachowanie podmiotu nie miało więc cech rażącego naruszenia obowiązków nakładanych na niego mocą ustawy o dostępie do informacji publicznej. Udzielanie błędnych merytorycznie odpowiedzi nie świadczy o bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Sąd w przypadku uwzględnienia skargi na bezczynność może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6, czyli do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów (art. 149 § 2 p.p.s.a.). Jedynym kryterium, jakie musi być spełnione, aby móc wymierzyć grzywnę, jest niedotrzymanie przez organ administracji terminu załatwienia sprawy, a więc nie udzielenie informacji publicznej w terminie. Grzywnę Sąd może również wymierzyć w przypadku, gdy bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Możliwość wymierzenia grzywny w określonym wyżej przedziale pozwala sądowi na miarkowanie jej wysokości, w szczególności w zależności od stopnia winy organu w nie dokonaniu czynności. Ta zaś po części zależy także od skomplikowania nie tylko stanu faktycznego ale także prawnego sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd uznał za zasadne wymierzenie grzywny z uwagi na nieudzielenie informacji publicznej przez okres 1,5 roku, pomimo czterokrotnego uchylenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji Burmistrza Gminy. W decyzjach tych SKO konsekwentnie prezentowało stanowisko co do konieczności udzielenia żądanej informacji publicznej, jednakże Burmistrz Gminy w kolejnych rozstrzygnięciach powoływał w gruncie rzeczy podobne przesłanki, uzasadniające jego zdaniem nieudzielenie informacji. Grzywna została wymierzona w stosunkowo niskiej wysokości z uwagi na fakt udzielania odpowiedzi skarżącemu. Grzywna w rozpatrywanej sprawie winna spełnić funkcję nie tylko represyjną, ale również dyscyplinującą organ do udzielenia skarżącemu żądanej informacji publicznej. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. i zasądzono zwrot wpisu w wysokości 100 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło