IV SAB/Wr 39/10

WyrokWSA we Wrocławiu2010-11-24

Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Tadeusz Kuczyński, Małgorzata Masternak-Kubiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze może zostać uznane za bezczynne, jeśli pozostawiło bez rozpoznania podanie strony z powodu braku sprecyzowania żądania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że bezczynność organu administracji zachodzi tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub nie kończy jej wydaniem stosownego aktu mimo ustawowego obowiązku. W niniejszej sprawie Kolegium podjęło wszelkie możliwe działania w celu wyjaśnienia treści podania i żądania strony, a brak sprecyzowania żądania przez stronę uzasadnia pozostawienie podania bez rozpoznania, co nie stanowi bezczynności.
Stan faktyczny
Z. R. złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego pismo z dnia 7 maja 2010 r., nazwane zażaleniem na bezczynność Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W., jednak nie sprecyzował w nim swojego żądania. Kolegium dwukrotnie wzywało go do wyjaśnienia charakteru pisma i sprecyzowania żądania, lecz Z. R. nie udzielił odpowiedzi. Wobec tego Kolegium pozostawiło podanie bez rozpoznania. Z. R. złożył skargę do WSA na bezczynność Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Sikorska, Sędziowie Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński, Sędzia WSA Małgorzata Masternak-Kubiak (spr.), Protokolant Krzysztof Caliński, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 17 listopada 2010 r. sprawy ze skargi Z. R. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. w przedmiocie rozpoznania zażalenia z 7 maja 2010 r. oddala skargę W dniu 17 maja 2010 r. wpłynęło Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., przekazane przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we W., pismo Z. R. z dnia 7 maja 2010 r., nazwane zażaleniem "na niedopuszczalną bezczynność Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W.". Z akt nadesłanych przez organ pierwszej instancji wynikało, że w dniu 19 kwietnia 2010 r., przez Kierownika Zespołu Terenowej Pracy Socjalnej Nr [...] Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W. wydana została decyzja, odmawiająca Z. R. przyznania zasiłku celowego na sfinansowanie zaległych opłat mieszkaniowych ([...]). Ponieważ podanie Z. R. z dnia 7 maja 2010 r. złożone zostało w terminie do wniesienia odwołania od wskazanej decyzji, Kolegium powzięło wątpliwości, czy intencją autora tego podania było kwestionowanie decyzji z dnia 19 kwietnia 2010 r. W celu wyjaśnienia tej kwestii Kolegium dwukrotnie, pismami z dnia 1 czerwca 2010 r. i z dnia 1 lipca 2010 r., zwracało się do Z. R. o sprecyzowanie żądania, zawartego w jego piśmie z dnia 7 maja 2010 r., w szczególności przez wskazanie, czy celem jego wystąpienia było złożenie odwołania, złożenie zażalenia na bezczynność (a jeżeli tak, to w jakiej sprawie), czy złożenie skargi na działalność pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Kolegium pouczyło jednocześnie, że niewyjaśnienie powyższych wątpliwości spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Pomimo dwukrotnego wezwania, oraz pism kierowanych do Z. R. z dnia 17 czerwca 2010 r. oraz 13 lipca 2010 r. strona nie sprecyzowała swego żądania, w związku z czym Samorządowe Kolegium Odwoławcze pozostawiło bez rozpoznania jego podanie z dnia 7 maja 2010 r., o czym zawiadomiło Z. R., pismem z dnia 22 lipca 2010 r. W dniu 30 lipca 2010 r. Z. R. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu. Skarżący wniósł też o stwierdzenie, że ze strony Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W. doszło do "niedopuszczalnej bezczynności w przedmiocie wypłaty świadczeń, zasiłku, należnych bezrobotnemu (...) na wnoszone systematycznie pisma od 12 kwietnia 2010 r.". Skarżący zarzucił, że w pismach z dnia 1 czerwca 2010 r., z dnia 1 lipca 2010 r. i z dnia 22 lipca 2010 r. Kolegium "traktuje zażalenie na bezczynność jako podanie" i "w sposób perfidny posługuje się art. 64 k.p.a." Stwierdził, że jego podanie z dnia 7 maja 2010 r. zawierało "wszystko co trzeba" i zakwestionował pozostawienie bez rozpoznania tego podania. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, wskazując, że po zapoznaniu się z podaniem z dnia 7 maja 2010 r. oraz materiałami przekazanymi przez organ pierwszej instancji Kolegium - mając na uwadze dobro Z. R. - próbowało ustalić, czego w istocie domaga się autor podania, występując do organu odwoławczego. Odpowiadając na wezwanie Kolegium z dnia 1 czerwca 2010 r. Z. R. stwierdził, że jego pismo "nie jest podaniem a skargą na brak właściwego załatwienia". Samorządowe Kolegium Odwoławcze ponownie wezwało więc Z. R. do wskazania, co było celem jego wystąpienia; złożenie odwołania, złożenie zażalenia na bezczynność, czy złożenie skargi powszechnej na działalność Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W.. Jednocześnie wyjaśniono Z. R., jakie są kompetencje Kolegium. Poinformowano również, że aby zarzucić organowi pierwszej instancji bezczynność w świetle art. 35, w związku z art. 37 k.p.a., należy wskazać, w jakiej konkretnie sprawie organ ten pozostaje w zwłoce. Tej wątpliwości Z. R. nie wyjaśnił. Zgodnie z art. 63 § 2 k.p.a. podanie wnoszone do organu administracji powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Treści żądania Z. R. Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu nie udało się ustalić. Sam fakt wyrażenia niezadowolenia z działalności Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej nie upoważniał natomiast Kolegium do przesądzenia we własnym zakresie o charakterze pisma. Dlatego podanie Z. R. z dnia 7 maja 2010 r. pozostawione zostało bez rozpoznania, stosownie do art. 64 § 2 k.p.a. W tej sytuacji, zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, nie można zarzucać Kolegium bezczynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie zaś art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola legalności obejmuje także orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Uwzględniając skargę na bezczynność sąd administracyjny zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa - art. 149 p.p.s.a. W tym zakresie stwierdzić należy, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w określonym w prawie terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności (por. Woś, H. Krysiak-Molczyk i M. Romańska, Komentarz do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2005, str. 86). Wniesienie skargi na bezczynność organu jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu, mimo istnienia ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu. Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Innymi słowy bezczynność organu administracyjnego można najogólniej określić jako taki stan rzeczy, w którym zawisła przed organem sprawa nie została załatwiona, mimo upływu przewidzianych w przepisach prawa terminów, a organ nie podejmuje w tym zakresie żadnych działań. Przechodząc od ogólnych uwag do realiów badanej sprawy stwierdzić należy, że przedmiotem skargi jest skarga na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego, polegająca na nie rozpatrzeniu pisma Z. R. z dnia 7 maja 2010 r. nazwanego Zażaleniem, w którym skarży on bezczynność dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W., a także w którym żąda nakazanie dyrektorowi MOPS wypłaty zaległych i bieżących wypłat oraz nakazania przekazania wniesionych zażaleń z 8 marca 2010 r. oraz innych wzwyż. Z materiału aktowego badanej sprawy wynika, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze po przekazaniu przez dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej pisma skarżącego z dnia 7 maja 2010 r., słusznie, zdaniem Sądu, próbowało ustalić, czego w istocie domaga się autor podania, występując do organu odwoławczego. Odpowiadając na wezwanie Kolegium z dnia 1 czerwca 2010 r. Z. R. w piśmie z dnia 17 czerwca 2010 r. nie wyjaśnił charakteru wniesionego pisma, a w szczególności nie wskazał, czy jest ono odwołaniem od decyzji MOPS we W. z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...], a także nie wskazał czego dotyczy się bezczynność dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W. W związku z powyższym Samorządowe Kolegium Odwoławcze ponownie wezwało więc Z. R. do wskazania, co było celem jego wystąpienia; złożenie odwołania, złożenie zażalenia na bezczynność, czy złożenie skargi powszechnej na działalność Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W.. Jednocześnie wyjaśniono Z. R., jakie są kompetencje Kolegium. Poinformowano również, że aby zarzucić organowi pierwszej instancji bezczynność w świetle art. 35, w związku z art. 37 k.p.a., należy wskazać, w jakiej konkretnie sprawie organ ten pozostaje w zwłoce. Tej wątpliwości Z. R. w kolejnym piśmie z dnia 13 lipca 2010 r. również nie wyjaśnił. Zgodnie z art. 63 § 2 k.p.a. podanie wnoszone do organu administracji powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Treści żądania Z. R. Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu nie udało się ustalić. Sam fakt wyrażenia niezadowolenia z działalności Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej nie upoważniał natomiast Kolegium do przesądzenia we własnym zakresie o charakterze pisma. Dlatego podanie Z. R. z dnia 7 maja 2010 r., stosownie do art. 64 § 2 k.p.a. pozostawione zostało bez rozpoznania, o czym poinformowano wnioskodawcę w piśmie z dnia 22 lipca 2010 r. Mając na uwadze powyższe niesporne okoliczności sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że pod adresem organu administracji nie może być skutecznie wyartykułowany zarzut bezczynności, albowiem organ podjął wszelkie możliwe działania w celu wyjaśnienia treści pisma oraz zawartego w nim żądania. Z tych względów skarga przedstawia się jako bezzasadna, co obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny do jej oddalenia na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło