IV SAB/Wr 56/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-04-25
Skład orzekający: Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Ewa Kamieniecka, Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Dyscyplinarny przy Izbie Adwokackiej we Wrocławiu jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd Dyscyplinarny przy Izbie Adwokackiej we Wrocławiu, jako organ wykonujący zadania publiczne w zakresie wymiaru sprawiedliwości i orzekający w sprawach dyscyplinarnych członków samorządu adwokackiego, jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej. Bezczynność organu w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie orzeczeń dyscyplinarnych uzasadnia zobowiązanie go do załatwienia wniosku w określonym terminie, jednakże stwierdzono, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie kserokopii lub skanów orzeczeń dyscyplinarnych wydanych przez Sąd Dyscyplinarny przy Izbie Adwokackiej we Wrocławiu w 2012 roku. Organ odmówił udzielenia informacji, uznając, że orzeczenia te nie stanowią informacji publicznej. Po odrzuceniu skargi przez WSA z powodu braku zdolności sądowej organu, NSA uchylił to postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. WSA we Wrocławiu rozpoznał sprawę ponownie, uznając Sąd Dyscyplinarny za podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej i zobowiązując go do rozpoznania wniosku.Rozstrzygnięcie
Zobowiązanie Sądu Dyscyplinarnego przy Izbie Adwokackiej we W. do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 17 sierpnia 2015 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; stwierdzenie, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; zasądzenie od Izby Adwokackiej we W. na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosława Rozbicka- Ostrowska(sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 kwietnia 2018r. sprawy ze skargi A. P. na bezczynność Sądu Dyscyplinarnego przy Izbie Adwokackiej we W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Sąd Dyscyplinarny przy Izbie Adwokackiej we W. do rozpoznana wniosku skarżącego z dnia 17 sierpnia 2015 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; II. stwierdza, że bezczynność, o której mowa w punkcie pierwszym wyroku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Izby Adwokackiej we W. na rzecz skarżącego A. P. kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjne
Postępowanie w sprawie wszczęte zostało wnioskiem A. P. (zwanego dalej: wnioskodawcą , stroną lub skarżącym) z dnia 17 sierpnia 2015 r., przesłanym na adres poczty elektronicznej , adresowanym do Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej we W. , w którym zwrócił się on o udostępnienie informacji publicznej w postaci przesłania "kserokopii lub skanów (w formacie pdf) albo plików edytorskich (doc/docx/rtf) orzeczeń dyscyplinarnych wydanych przez Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej we W. w roku 2012".
W odpowiedzi na wniosek Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej we W. pismem z dnia 11 września 2015r. zawiadomił wnioskodawcę ,że nie udzieli mu wnioskowanej informacji z powodu braku przypisania jej waloru informacji publicznej .
Wobec nieotrzymania żądanych informacji strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na bezczynność organu, domagając się zobowiązania adresata wniosku do jego załatwienia i zasądzenia od organu na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że podmiot zobowiązany pozostaje całkowicie bezczynny i zachowanie to jest niezgodne z prawem, ponieważ orzeczenia dyscyplinarne wydane przez organy dyscyplinarne utworzone na podstawie ustawy są dokumentami utrwalającymi działanie tego organu oraz osób pełniących funkcje publiczne. Osoby orzekające w organach dyscyplinarnych działających na podstawie ustawy są funkcjonariuszami publicznymi, zaś Sąd dyscyplinarny izby adwokackiej jest organem władzy publicznej w znaczeniu funkcjonalnym. Orzeczenia sądu dyscyplinarnego są także dokumentami w rozumieniu art. 61 ust. 2 zd. 1 Konstytucji. Negacja publicznego charakteru tych informacji jest zatem nieuprawniona i oznacza, że mamy do czynienia z bezczynnością podmiotu w załatwieniu wniosku w całości.
Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej we W. ( zwany dalej również organem) w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie , podnosząc w pierwszej kolejności zarzut nadużycia prawa przez skarżącego, który składając prawie codziennie żądanie udostępnienia kolejnej "informacji publicznej", destabilizuje działalność samorządu adwokackiego we Wrocławiu z pobudek, dla których trudno znaleźć podstawy do akceptacji. W dalszej kolejności organ podniósł, że informacją publiczną jest wiadomość wytworzona przez samorząd adwokacki pod warunkiem, że spełnione są przesłanki:
1) wiadomość ta wytworzona zostało w ramach wykonywania zadań władzy publicznej (nie własnych zadań samorządowych) ;
2) wiadomość ta została wytworzona mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (nie majątkiem zarządu adwokackiego).
Według organu w niniejszej sprawie nie zachodzi nawet jeden z powyższych warunków. Dalej organ wskazał, że zgodnie z art. 50 ustawy Prawo o adwokaturze do zakresu działania sądu dyscyplinarnego należy wydawanie orzeczeń w sprawach dyscyplinarnych członków izby. Nie jest to sąd powszechny, którego orzeczenia dotyczą praw i obowiązków ogółu obywateli, a jedynie organ samorządowy, obejmujący kompetencje wyłącznie członków samorządu. Z kolei w myśl art. 3 pkt 6 Prawa o adwokaturze, samorząd adwokacki sprawuje zarząd majątkiem tego samorządu, a więc majątkiem pochodzącym ze składek członków samorządu, nie stanowiącym mienia komunalnego ani majątku Skarbu Państwa. W tej materii samorząd adwokacki, (w tym sądy dyscyplinarne) nie korzysta z mienia komunalnego ani majątku Skarbu Państwa.
Ponadto, organ zwrócił uwagę na to, że wszystkie orzeczenia dyscyplinarne zawierają dokładny opis stanu faktycznego, a więc dane osobowe klienta adwokata, którego to klienta sprawa jest przedmiotem postępowania przed sądem dyscyplinarnym oraz dokładny opis przedmiotu sprawy i jej przebieg. W związku z powyższym ujawnienie skarżącemu orzeczeń dyscyplinarnych i to bez anonimizacji, zgodnie z jego wnioskiem, stanowiłoby naruszenie tajemnicy adwokackiej bezwzględnie chronionej przepisem art. 6 Prawo o adwokaturze. Wprawdzie przyjmuje się , że orzeczenia dyscyplinarne mogą stanowić informację publiczną, lecz konkretnie orzeczenia sądów dyscyplinarnych izb adwokackich takiej informacji nie stanowią ze względu na konieczność ochrony tajemnicy adwokackiej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 29 grudnia 2015 r., sygn. akt IV SAB/Wr 267/15 odrzucił przedmiotową skargę z tym uzasadnieniem , że Sąd Dyscyplinarny przy Izbie Adwokackiej we W. nie posiada zdolności sądowej, wobec czego nie może być stroną w postępowaniu ze skargi na bezczynność w udostępnieniu informacji publicznej. Według Sądu I instancji sąd dyscyplinarny izby adwokackiej nie posiada odrębnej podmiotowości (zdolności) prawnej, gdyż żaden z przepisów ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (tj.: Dz.U. z 2015 r., poz. 615 , dalej u.p.a.) takiej osobowości mu nie przyznaje. Organami adwokatury są: Krajowy Zjazd Adwokatury, Naczelna Rada Adwokacka, Wyższy Sąd Dyscyplinarny oraz Wyższa Komisja Rewizyjna (art. 9 ust. 1 ustawy Prawo o adwokaturze). Według art. 39 ustawy Prawo o adwokaturze, sąd dyscyplinarny stanowi jeden z organów izby adwokackiej, przy czym izba adwokacka nie jest organem adwokatury , co wynika z art. 9 tej ustawy. Jednocześnie, stosownie do treści art. 10 ustawy Prawo o adwokaturze, wyłącznie Naczelna Rada Adwokacka, izby adwokackie i zespoły adwokackie mają osobowość prawną.
W ocenie Sądu I instancji , również z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wynika, aby zawierała ona odrębne, szczególne unormowania, które wyposażałyby sąd dyscyplinarny izby adwokackiej w zdolność sądową i pozwalały występować mu samodzielnie w postępowaniu sądowo-administracyjnym. Nie można zatem przyjąć, że na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej zdolność sądową należy oceniać inaczej, niż według przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wobec powyższego Sąd I instancji uznał, że skierowanie skargi na bezczynność przeciwko Sądowi Dyscyplinarnemu Izby Adwokackiej we W. jest niedopuszczalne z uwagi na brak zdolności sądowej skarżonego podmiotu, która nie podlega uzupełnieniu w trybie art. 31 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. dalej: p.p.s.a.).
Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 16 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1091/16 uchylił powyższe postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu. W motywach orzeczenia Sąd II instancji stwierdził , że status prawny sądu dyscyplinarnego izby adwokackiej jako odrębnego i posiadającego wyznaczony ustawowo zakres kompetencji organu administracji publicznej w znaczeniu funkcjonalnym wynika bezpośrednio z określonego zestawu przepisów u.p.a. W tym zakresie Naczelny Sąd Administracyjny wskazał ,że sąd dyscyplinarny izby adwokackiej jest organem tej izby (art. 39 pkt 3 u.p.a.) jako terenowej jednostki organizacyjnej samorządu zawodowego adwokatury (por. art. 1 ust. 2, art. 2, art. 10, art. 38 u.p.a.). Organ ten ma wyznaczony ustawowo zakres kompetencji do orzekania w sprawach dyscyplinarnych członków izby adwokackiej (art. 50, art. 91 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 u.p.a.), co oznacza, że jako organ samorządu zawodowego adwokatury wykonuje zadania publiczne w formach przewidzianych prawem. Sąd dyscyplinarny izby adwokackiej jest także podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznych, co wyraźnie wynika z treści art. 4 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p. Przy czym zaakcentowano również, że zaprezentowany powyżej pogląd znajduje potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpoznając sprawę zważył, co następuje:
Stosownie do treści przepisu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2017 , poz. 1369 .) – zwanej dalej p.p.s.a , kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Uwzględniając skargę na bezczynność sąd administracyjny zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa , o czym stanowi art. 149 §1 p.p.s.a. W tym zakresie stwierdzić należy, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w określonym w prawie terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności . Wniesienie skargi na bezczynność organu jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu , mimo istnienia ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu. Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Innymi słowy bezczynność organu administracyjnego można najogólniej określić jako taki stan rzeczy, w którym zawisła przed organem sprawa nie została załatwiona, mimo upływu przewidzianych w przepisach prawa terminów, a organ nie podejmuje w tym zakresie żadnych działań.
Przechodząc od tych ogólnych uwag do realiów badanej sprawy stwierdzić należy ,że przedmiotem skargi jest prawo do informacji publicznej udzielanej na zasadach i w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej ( tj. Dz. U z 2016 r., poz.1764 .), zwanej dalej: u.d.i.p. . Powyższa ustawa w kompleksowy sposób reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej, nie zawiera jednak przepisów, które dotyczyłyby bezczynności organu. Ustawa o dostępie do informacji publicznej, przewiduje, wymienione w art. 7 ust. 1 u.d.i.p. różne sposoby udostępniania. Jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej na wniosek, o czym stanowi art. 10 u.d.i.p. .
W kontrolowanej sprawie pozostaje poza sporem między stronami ,że stosowny wniosek skarżący złożył , zaś adresat wniosku na przedmiotowy wniosek zareagował , wystosowaniem do skarżącego pisma z dnia 11 września 2015 r. Analiza treści powyższego pisma w kontekście złożonej przez stronę skargi na bezczynność organu wymaga stwierdzenia, że złożenie wniosku przez osobę wykonującą prawo do informacji nie nakłada na podmiot zobowiązany obowiązku automatycznego udostępnienia informacji, gdyż w pierwszej kolejności powinien on stwierdzić, czy jest on w posiadaniu wnioskowanej informacji , a następnie czy przepisy komentowanej ustawy znajdują zastosowanie w danej sytuacji. W przypadku pozytywnej odpowiedzi w dalszej kolejności podmiot zobowiązany powinien ocenić, czy nie zachodzą przesłanki ograniczające dostępność informacji, o których mowa w art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. .
Oceniając zatem pod względem podmiotowym przedmiotowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej wskazać należy ,że zgodnie z art. 190 p.p.s.a. przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny . Z taką sytuacją mamy do czynienia w analizowanej sprawie , bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 16 stycznia sygn. akt IOSK 1091/16 przesądził nie tylko o zdolności sądowej przed sądem administracyjnym sądu dyscyplinarnego samorządu zawodowego adwokatów , ale jednocześnie również stwierdził ,że ma on status podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej . W związku z tym należy zaliczyć go do podmiotów obowiązanych do udostępniania informacji publicznej , o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p. , zgodnie z którym zobowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy samorządów gospodarczych i zawodowych.
Mając na uwadze ograniczenie badania merytorycznego sprawy , jakim niewątpliwie jest bezczynność organu, należy w dalszej kolejności wyjaśnić, czy informacja, o której udostępnienie wystąpił skarżący stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji. Jest to niezbędne, aby stwierdzić, że podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej pozostaje w bezczynności (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2007 r., sygn. akt. I OSK 50/06, Lex 291197). Prawo do uzyskiwania informacji publicznej zagwarantowane jest w Konstytucji RP. Zgodnie z art. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym przyjęto, że informację publiczną stanowi każda informacja wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów.
Przy analizie , czy w rozpatrywanym przypadku spełniony zostały zakres przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej , należy odwołać się do przepisów ustawy Prawo o adwokaturze , której art. 1 ust. 2. stanowi ,że adwokatura zorganizowana jest na zasadach samorządu zawodowego, którego zadaniem określonym w art. 3 ust. 1 tej ustawy jest m.in. reprezentacja zawodowych, społecznych interesów tego zawodu oraz dbałość o doskonalenie zawodowe i krzewienie etyki zawodowej. Zgodnie z art. 39 pkt 3 u.p.a., o czym była już mowa wyżej , sąd dyscyplinarny jest organem izby adwokackiej, do którego zakresu działania należy wydawanie orzeczeń w sprawach dyscyplinarnych członków izby ( art.50 u.p.a.) . Sądownictwo dyscyplinarne stanowi realizację zasady samorządności określonej w art. 17 Konstytucji RP, będącej podstawą tworzenia samorządów zawodowych, reprezentujących osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujących pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony.
Nie ulega wątpliwości , że zawód adwokata, z racji przyznanych mu kompetencji i roli jaką odgrywa we współczesnym obrocie prawnym, stanowi szczególny zawód zaufania publicznego. Zwrócić należy także uwagę na dyspozycję art. 8 ust. 1 i 2 u.p.a., wedle którego adwokat przy wykonywaniu zawodu adwokackiego korzysta z wolności słowa i pisma w granicach określonych przez zadania adwokatury i przepisy prawa. Nadużycie tej wolności, stanowiące ściganą z oskarżenia prywatnego zniewagę lub zniesławienie strony, jej pełnomocnika lub obrońcy, kuratora, świadka, biegłego lub tłumacza, podlega ściganiu tylko w drodze dyscyplinarnej. Jest to immunitet o charakterze materialnym, co oznacza, że czyn popełniony przez adwokata w związku z wykonywaniem zawodu nie będzie przestępstwem, lecz deliktem dyscyplinarnym, o którym orzekać może wyłącznie sąd dyscyplinarny. Wskazana prerogatywa sądu dyscyplinarnego świadczy o publicznym charakterze wykonywanych przez niego zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości.
Nie budzi też wątpliwości, że z uwagi na władcze uprawnienia sądów dyscyplinarnych (w zakresie decydowania o możliwości dalszego wykonywania zawodu) oraz sposób powoływania i odwoływania członków tego sądu, a także wybierania jego przewodniczącego i zastępców, sądy te wykonują zadania publiczne w rozumieniu art. 4 ust. 1 u.d.i.p., zaś orzeczenia wydawane przez sądy dyscyplinarne mają charakter informacji publicznej (por. postanowienia NSA : z dnia 18 lutego 2015 sygn. I OSK 294/15 oraz z dnia 4 lutego 2015 sygn. I OSK 146/15, wyrażone na tle analogicznej sprawy dotyczącej sądownictwa dyscyplinarnego zawodu notariusza; wyroki WSA : w Warszawie z dnia 3 grudnia 2014 r., sygn. II SAB/Wa 570/14, w Szczecinie z dnia 15 października 2015 r. sygn. II SAB/Sz 124/15, w Opolu z dnia 26 października 2015 r., sygn. II SAB/Op 56/15 dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl.).
Stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p., udostępnieniu podlegają w szczególności informacje o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., ich statusie prawnym lub formie prawnej, organizacji, przedmiocie działalności i kompetencjach, majątku, którym dysponują. Przy czym katalog informacji i dokumentów stanowiących informację publiczną, zamieszczony w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., jest otwarty i ma charakter przykładowy, o czym świadczy użyte przez ustawodawcę w tym przepisie sformułowanie "w szczególności". O zakwalifikowaniu określonej informacji do udostępnienia decyduje treść i charakter żądanej informacji. Informacje dotyczące zapadłych orzeczeń dyscyplinarnych dotyczą przedmiotu działalności samorządu zawodowego. W świetle utrwalonego orzecznictwa sądowoadministracyjnego, orzeczenia sądów dyscyplinarnych stanowią informację publiczną, która podlega udostępnieniu w trybie ustawy dostępowej , gdyż odnoszą się do spraw publicznych, służą realizacji zadań publicznych, do jakich należy niewątpliwie świadczenie pomocy prawnej, w tym również pomocy udzielanej z urzędu.
Spajając tę cześć rozważań stwierdzić należy ,że informacja , o której w mowa we wniosku ma niewątpliwie walor informacji publicznej i jest objęta zakresem przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji. Dotyczy bowiem przedmiotu , o którym mowa w art.6 ust.1 pkt 3 u.d.i.p. ,a więc informacji o zasadach działania organu samorządu zawodowego w zakresie wykonywania przez niego zadań publicznych .
Wypada w tym miejscu przypomnieć ,że ustawa o dostępie do informacji publicznej przewiduje dwie formy reakcji organu na wniosek strony. Z jednej strony jest to udzielenie żądanych informacji, które należy traktować jako czynność materialno-techniczną, z drugiej zaś, w przypadku odmowy ich udostępnienia jest to decyzja administracyjna. Wskazać również należy, że termin do załatwienia sprawy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wynosi 14 od dnia doręczenia adresatowi wniosku ( art.13 ust.1 u.d.i.p.) , przy czym dzień , w którym wniosek wpłynął lub został osobiście złożony nie jest wliczany do 14-dniowego terminu , przewidzianego dla udzielania informacji. Natomiast gdy podmiot dysponujący nie jest w stanie dotrzymać terminu przewidzianego w art.13 ust.1 u.d.i.p., powinien zastosować procedurę , o której mowa w art.13 ust.2 u.d.i.p. . A zatem powinien zawiadomić wnioskodawcę w terminie 14 dni od daty otrzymania wniosku o fakcie uchybienia terminowi do udzielenia informacji publicznej, z jednoczesnym podaniem przyczyn opóźnienia i wskazaniem terminu , w którym udostępni informację , nie dłuższym jednak niż dwa miesiące od złożenia wniosku.
W ocenie Sądu pismo organu z dnia 11 września 2017r. adresowane do skarżącego ,stanowiące odpowiedź na przedmiotowy wniosek , kwestionujące publiczny charakter żądanych w nim informacji , świadczy o wadliwości przyjętego przez organ trybu procedowania w zakresie udostępniania żądanej informacji publicznej i zastosowaniu - w analizowanym przypadku - niewłaściwej prawnej formy działania podmiotu zobowiązanego przy załatwianiu tegoż wniosku . W związku z tym ocena w takim kontekście działań organu podjętych w celu załatwienia wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej uzasadnia - na moment rozpoznania skargi - zarzut jego bezczynności. Wskazać bowiem należy, że skargę na bezczynność organu sąd administracyjny rozpoznaje według stanu faktycznego i prawnego na datę rozpoznania skargi.
Stwierdzenie powyższego obligowało Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu do zobowiązania organu do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 17 sierpnia 2015 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi, o czym orzeczono w punkcie I sentencji wyroku . Przy czym rozpatrując wniosek skarżącego organ powinien zastosować się do dokonanej w niniejszym orzeczeniu oceny prawnej charakteru żądanych informacji w kontekście okoliczności faktycznych niniejszej sprawy i w oparciu o ustawowe przesłanki udostępnienia danych publicznych. Oznacza to przede wszystkim konieczność ustalenia, czy oczekiwane przez stronę informacje znajdują się w posiadaniu organu, a także czy ich udostępnienia nie jest ograniczone jakimikolwiek regulacjami, choćby wynikającymi z art. 3 ust. 1 pkt 1 bądź z art. 5 ust. 2 u.d.i.p.
Z kolei oceniając charakter zaistniałej bezczynności, jak tego wymaga art. 149 § 1a p.p.s.a., Sąd stwierdził, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa , gdyż zachowanie podmiotu zobowiązanego w kontrolowanej sprawie nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładanych na niego mocą ustawy o dostępie do informacji publicznej . Przemawia za tym fakt, że organ w sprawie nie pozostawał bierny, albowiem nie pozostawił wniosku skarżącego bez odpowiedzi i ustosunkował się do niego , wprawdzie z przekroczeniem terminu zakreślonego ustawą o dostępie do informacji publicznej , lecz bezczynność w zakresie faktycznego udzielenia żądanych danych wynosiła około 2 tygodnie . Z powyższego wynika ,że opóźnienie w rozpoznaniu wniosku skarżącego nie miało charakteru opóźnienia znacznego i tym samym nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa . Wprawdzie działanie organu było nieprawidłowe, to wskazywało ono jednak na to , że celem organu nie było zlekceważenie wniesionego do niego podania, lecz jego rozpoznanie. W sytuacji sporu prawnego, który został rozstrzygnięty dopiero w toku postępowania sądowego nie można zatem uznać, że bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Z tych względów Sąd na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. orzekł jak w punkcie II sentencji wyroku . O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. (pkt III sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło