IV SAB/Wr 60/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-05-09
Skład orzekający: Gabriel Węgrzyn, Mirosława Rozbicka - Ostrowska, Wanda Wiatkowska – Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, która została usunięta po wniesieniu skargi, miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ udostępnił żądane informacje po wniesieniu skargi, a okres bezczynności był stosunkowo krótki. W związku z tym, że organ udostępnił informacje po wniesieniu skargi, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i zostało umorzone. Sąd zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Wojewody o udzielenie informacji publicznej dotyczącej liczby osób, które telefonicznie zarezerwowały wizytę w określonych dniach oraz godzin rozpoczęcia i zakończenia tych zapisów. Po upływie terminu na udzielenie informacji, skarżący wniósł skargę na bezczynność organu. Wojewoda poinformował, że udostępnił żądane informacje po wniesieniu skargi, wnosząc o umorzenie postępowania sądowego i oddalenie skargi. Skarżący poinformował, że organ udostępnił dane, ale po znacznym okresie od wniesienia skargi, wnosząc o umorzenie postępowania i zasądzenie kosztów.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umorzono postępowanie sądowe w zakresie bezczynności organu. 3. Zasądzono od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Sędziowie Sędzia NSA Mirosława Rozbicka - Ostrowska Sędzia WSA Wanda Wiatkowska – Ilków (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w Wydziale IV w dniu 9 maja 2018 r. sprawy ze skargi A. P. na bezczynność Wojewody D. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; II. umarza postępowanie sądowe w zakresie bezczynność organu; III. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącego kwotę 597 (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem wniesionym w dniu 19 grudnia 2017 r. A. P. (dalej strona lub skarżący) zwrócił się do kierownika Oddziału [...] w Wydziale [...] D. Urzędu Wojewódzkiego o udzielenie informacji publicznej na temat liczby osób, które telefonicznie zarezerwowały u niego wizytę w dniach 31 października 2017 r. oraz 12 grudnia 2017 r., a także godziny rozpoczęcia i zakończenia tych zapisów. Strona wniosła ponadto o podanie, ile osób zostało zapisanych na wizyty w okresie od 24 października 2017 r. do 31 października 2017 r.
W dniu 13 lutego 2018 r. strona wystąpiła do tutejszego Sądu ze skargą na bezczynność organu podnosząc, że nie został jeszcze rozpatrzony jej wniosek z dnia 12 grudnia 2017 r. W związku z tym skarżąca wniosła o zobowiązanie organu do załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi organ podał, że w dniu 7 marca 2018 r. udostępnił stronie skarżącej żądane przez nią informacje, zawiadamiając ją jednocześnie o przyczynach opóźnienia. Wobec tego Wojewoda w tym zakresie wniósł o umorzenie postępowania sądowego. Stwierdzając zaś, że działał w sprawie zgodnie z obowiązującym prawem wniósł o oddalenie skargi. Natomiast w razie uwzględnienia skargi w zakresie przewlekłości postępowania organ wystąpił o uznanie, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Organ bowiem wszczął postępowanie celem rozpoznania sprawy w najbliższym możliwym terminie wynikającym z ilości rozpatrywanych wniosków i fluktuacji kadr. Podjął on także starania w celu usprawnienia obsługi klientów m.in. poprzez stopniowe zwiększanie zatrudnienia o ponad 20 osób w pierwszej połowie 2018 r. Ocena charakteru naruszenia prawa powinna zatem być dokonana w kontekście wskazanych okoliczności.
Pismem procesowym z dnia 10 kwietnia 2018 r. skarżący poinformował, że organ udostępnił mu żądane dane, ale dopiero po upływie znacznego okresu od momentu wniesienia skargi. W związku z tym wniósł on o umorzenie prowadzonego postępowania, podtrzymując jednak w dalszym ciągu żądanie zasądzenia kosztów postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej p.p.s.a.), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Wskazać również należy, że rozstrzygając daną sprawę, sąd administracyjny nie jest związany zarzutami skargi i sformułowanymi w niej wnioskami, lecz ocenia ją w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych danej sprawy, o czym stanowi art. 134 § 1 p.p.s.a.
W niniejszej sprawie przedmiotem postępowania jest bezczynność związana z udostępnieniem informacji publicznej.
Jak wynika z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm., dalej u.d.i.p.), każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych tym aktem prawnym.
Stosownie zaś do treści art. 2 ust. 1 u.d.i.p., prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu, z zastrzeżeniem art. 5, który wprowadza w tym zakresie pewne ograniczenia związane z ochroną informacji niejawnych oraz innych tajemnic ustawowo chronionych, a także ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.
W myśl art. 4 ust. 1 i 2 u.d.i.p., obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, a także organizacje związkowe i organizacje pracodawców, reprezentatywne w rozumieniu ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (Dz. U. z 2015 r., poz. 1240) oraz partie polityczne.
Przepisy powołanej ustawy nakładają na podmioty dysponujące informacjami publicznymi obowiązek ich udostępnienia bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). W przypadku, gdy informacja publiczna nie może zostać udostępniona w czternastodniowym terminie, należy powiadomić wnioskodawcę o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni się informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2).
W przedmiotowej sprawie bezspornym jest, że Wojewoda – jako organ władzy publicznej, a więc podmiot, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. – zobowiązany był do udostępnienia żądanych przez skarżącego informacji. Nie budziło również wątpliwości, że wskazane we wniosku dane stanowiły informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. lit. a) u.d.i.p. Strona otrzymała je jednak dopiero po wniesieniu skargi na do tutejszego Sądu. Jak wynika bowiem z akt sprawy, skarga na bezczynność wpłynęła do organu w dniu 13 lutego 2018 r., zaś udzielenie informacji nastąpiło w dniu 7 marca 2018 r.
W związku z tym należało przyjąć, że choć do dnia wniesienia skargi podmiot zobowiązany pozostawał w bezczynności w zakresie udostępnienia żądanych przez stronę informacji, to stan ten usunął po wniesieniu przez nią skargi na jego bezczynność. Zachodząca w takiej sytuacji bezprzedmiotowość postępowania w zakresie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, nie zwalniała jednak sądu administracyjnego z obowiązku dokonania oceny charakteru stwierdzonej bezczynności poprzez ustalenie, czy miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też nie, co wprost wynika z treści art. 149 § 1a p.p.s.a.
Poddając analizie uchybienie terminom udostępnienia informacji publicznej należało przede wszystkim wziąć pod uwagę, że organ pozostawał w bezczynności w stosunkowo krótkim okresie. Po zainicjowaniu zaś postępowania nie był on całkowicie bierny w odniesieniu do złożonego wniosku, lecz podjął stosowne działania zmierzające do jego rozpatrzenia, zwracając się w tym celu o szczegółowe informacje do Biura [...] DUW. Okoliczności powołane przez organ w odpowiedzi na skargę również nie mogły pozostawać bez znaczenia. Aczkolwiek należy podkreślić, że to na organie ciążył obowiązek takiego zorganizowania pracy podległych mu urzędników, aby załatwianie spraw odbywało się z zachowaniem terminów wynikających z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Stąd też należało uznać, że bezczynność podmiotu zobowiązanego nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w punkcie I sentencji niniejszego wyroku.
Skoro udostępnienie informacji publicznej nastąpiło po wniesieniu skargi na bezczynność, zbędnym było zobowiązywanie organu do rozpoznania żądania strony skarżącej. Zatem postępowanie w tym przedmiocie okazało się bezprzedmiotowe i należało je umorzyć na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., o czym orzeczono w punkcie II sentencji wyroku.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania sądowego, zawarte w punkcie III wyroku i obejmujące oprócz wpisu od skargi (100 złotych), również wynagrodzenie zastępującego stronę radcy prawnego (480 złotych) wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa (17 złotych), wynikało z treści art. 201 § 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Udostępnienie informacji publicznej po wniesieniu skargi na bezczynność należy bowiem traktować jako jej uwzględnienie przez organ (zob. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło