IV SAB/Wr 772/22
WyrokWSA we Wrocławiu2023-05-24
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Marta Pająkiewicz-Kremis, Katarzyna Radom
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jaworze przewlekle prowadził postępowanie w sprawie zwolnienia skarżącego z odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej, i czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jaworze przewlekle prowadził postępowanie w sprawie zwolnienia skarżącego z odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej, a przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku strony w terminie 30 dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku i przyznał skarżącemu kwotę 1000 zł zadośćuczynienia.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o zwolnienie z odpłatności za pobyt matki w domu pomocy społecznej w dniu 20 kwietnia 2011 r. Organ pierwszej instancji uznał, że wniosek ten powinien być procedowany jako żądanie zmiany umowy, a nie w trybie decyzji administracyjnej. Po ponagleniu skarżącego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Legnicy podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji. Skarżący zarzucił organom rażące naruszenie prawa i przewlekłe prowadzenie postępowania, domagając się zobowiązania organu do wydania decyzji, stwierdzenia przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa, ustalenia winnych oraz przyznania kwoty pieniężnej.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jaworze z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał organ do rozpoznania wniosku strony w terminie 30 dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku i przyznał skarżącemu 1000 zł zadośćuczynienia.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędziowie: Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 24 maja 2023 r. sprawy ze skargi M. G. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jaworze w przedmiocie zwolnienia z odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej: I. stwierdza, że Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jaworze przewlekle prowadzi postępowanie w przedmiocie zwolnienia skarżącego z odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej i przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; II. zobowiązuje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jaworze do rozpoznania wniosku strony z dnia 20 kwietnia 2011 r. w przedmiocie zwolnienia z odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej w terminie 30 dni od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; III. przyznaje od Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jaworze na rzecz skarżącego sumę pieniężną w kwocie 1000 ( słownie: tysiąc ) złotych.
Przedmiotem skargi M. G. jest przewlekłe prowadzenie postępowania przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jaworze w przedmiocie zwolnienia z odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej.
Skarżący domagał się zobowiązania organu do wydania decyzji w przedmiocie wniosku strony w terminie miesiąca; stwierdzenia na podstawie art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: p.p.s.a.), że doszło do przewlekłości prowadzonego postępowania z rażącym naruszeniem prawa; ustalenia winnych przewlekłości oraz na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. przyznania kwoty pieniężnej tytułem odszkodowania za przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi strona wskazała, że w dniu 20 kwietnia 2011 r., na podstawie art. 64 ustawy o pomocy społecznej (dalej: u.p.s.) złożyła wniosek o całkowite zwolnienie z opłaty za pobyt w Domu Pomocy Społecznej A. G. W opinii strony w odpowiedzi organ winien wydać decyzję, do czego był zobowiązany zgodnie z art. 104 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.). Skarżący w dniu 9 listopada 2018 r. wniósł ponaglenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy. W odpowiedzi na nie organ I instancji podał, że brak jest podstaw do zmiany wysokości odpłatności za pobyt matki strony w DPS, wobec czego wiąże dotychczasowa umowa. Jednocześnie wskazał, że wniosek strony w przedmiocie zwolnienia z opłat został załatwiony odmownie pismem z dnia 20 listopada 2022 r. Przyjęta forma wynikała obowiązującej wówczas interpretacji przepisów wskazującej, że wnioski o całkowite i częściowe zwolnienie winny być rozpoznawane w drodze zmiany umowy.
W opinii skarżącego pismo z dnia 20 listopada 2011 r. nie jest decyzją ale stanowi informację kierowaną do strony.
Dalej wskazywał, że Stanowisko organu I instancji podzieliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Legnicy rozpatrujące ponaglenie skarżącego. Organ uznał, że wskazane przez stronę w ponagleniu pismo nie podlega załatwieniu w trybie decyzji administracyjnej, gdyż dotyczy zmiany umowy w sprawie ponoszenia opłat za pobyt w DPS. Jednocześnie organ wskazał, że w związku z odrębnym wnioskiem strony z dnia 23 października 2015 r. toczy się postępowanie w przedmiocie zwolnienia od opłat za pobyt matki w DPS, a obecnie rozpoznawane jest odwołanie od tego orzeczenia. Końcowo organ wskazał, że w sprawie zmiany umowy dotyczącej opłat za pobyt w DPS nie jest wydawana decyzja, co uchyla zastosowanie przepisów k.p.a. dotyczących terminów rozpoznawania spraw, a tym samym ponaglenie nie ma uzasadnienia.
Uznając, że stanowiska organów obu instancji nie zawierają podstawy prawnej skarżący zwrócił się do Prezesa Samorządowego Kolegium Odwoławczego z wnioskiem o jej podanie. Organ odmówił żądaniu strony. W opinii skarżącego odmowa wydania decyzji administracyjnej stanowi rażące naruszenie prawa, a orzecznictwo dowodzi, że sprawy w zakresie zwolnienia od opłat za pobyt w DPS są załatwiane w drodze decyzji. Potwierdza to również przywołane w skardze stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej będące odpowiedzią na interpelację poselską.
W opinii skarżącego stanowisko organów obu instancji nie wskazują na żadną podstawę prawną prowadzącą do przyjęcia, że wniosek o zwolnienie od opłat za pobyt w DPS winien być rozpoznawany jako żądanie zmiany umowy o ponoszenie opłat. Wniosek ten winien być rozpoznany w formie decyzji, co potwierdza powołane przez stronę orzecznictwo, wskazujące, że taki wniosek wszczyna postępowanie administracyjne wyznaczając jego granice. Organ nie ma prawa do zmiany treści żądania strony, może jedynie wyjaśniać związane z tym wątpliwości.
Skarżący stwierdzał, że Sąd powinien rozpoznać zasadność złożonego wniosku, podkreślał, że ustawa o pomocy społecznej nie uwzględnia, że koszty utrzymania w innych krajach są wyższe niż w Polsce, wyższe jest także minimum egzystencji. Na poparcie swych racji strona przywołała wyrok Trybunału Konstytucyjnego o sygn. akt K21/14 oraz orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia, 9 stycznia 2018 r. sygn. akt I OSK 1639/17. Okoliczności te zostały pominięte przez organy obu instancji, które odmawiają stronie wydania decyzji w zakresie złożonego wniosku, odmawiając także drogi sądowej, co jest konstytucyjnym prawem obywatela. Skarżący podkreślał, że organ I instancji odmawiając wydania decyzji w sprawie zwolnienia od opłat prowadził egzekucję, powodując wielokrotnie naruszenie minimum egzystencji, co doprowadziło stronę do trwałego uszczerbku na zdrowiu, utraty pracy i uprawnień zawodowych powodując starty materialne. Powyższe uzasadnia żądanie orzeczenia wobec strony sumy pieniężnej stanowiącej zadośćuczynienie za oczekiwanie na rozpoznanie i zakończenie sprawy. Podkreślał, że na decyzję czeka 11 lat.
W odpowiedzi na skargę organ wskazał, że pismem z dnia 8 grudnia 2010 r. skarżący poinformował organ, że nie jest w stanie dopłacać za pobyt matki w DPS. Pismem z dnia 14 grudnia 2010 r. został poinformowany, że jednostronnym oświadczeniem nie może zwolnić się z obowiązku ponoszenia opłat, nadto wskazano, że w celu ustalenia nowej odpłatności i zawarcia aneksu do umowy należy przedstawić niezbędne informacje i dokumenty świadczące o aktualnej sytuacji dochodowej wszystkich członków rodziny. Na wezwanie strona nie zareagowała. W dniu 20 kwietnia 2011 r. skarżący stawił się w siedzibie organu, złożył wyjaśnienia dotyczące sytuacji finansowej rodziny i dokumenty wnioskując o całkowite zwolnienie z ponoszenia opłat. Pismem z dnia 30 maja 2011 r. organ wezwał stronę do złożenia dodatkowych wyjaśnień i dokumentów na co strona odpowiedziała, że uzupełni je w lipcu 2011 r. W podanym terminie nie uzupełniła dokumentacji, wobec czego organ wystąpił do pracodawcy strony o podanie informacji o uzyskiwanym wynagrodzeniu. Po przeanalizowaniu dokumentów organ stwierdził, że brak jest podstaw do zmiany wysokości opłaty za pobyt w DPS ustalonej umową. Wobec tego obowiązywała umowa we wcześniejszej formie, zaś wniosek o zwolnienie od opłat został załatwiony odmownie. Organ wskazał, że powyższe rozpatrzył pismem z dnia 20 listopada 2011 r., w którym odmówił zwolnienia od opłaty, przyjęta forma wynikała z faktu ustalenia opłat w formie umowy. Zgodnie z wówczas obowiązującą wykładnią prawa wnioski o całkowite zwolnienie od opłat były traktowane jako wnioski o zmianę umowy w drodze aneksu. Taki też pogląd wyraziło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na ponaglenie strony datowanej na dzień 3 grudnia 2018 r., a uznającej racje strony za nieuzasadnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona bowiem Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jaworze w sposób przewlekły prowadzi postępowanie w sprawie wszczętej wnioskiem strony z dnia 20 kwietnia 2011 r., jednocześnie opieszałość organu nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 259, dalej p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 (...) (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.). W tym przypadku przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działania w danej formie i w określonym przez prawo terminie.
Podstawę procesową działania organów administracji publicznej w tej sprawie regulują przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej k.p.a). Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie, ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym na wstępie art. 35 k.p.a. określającym terminy załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym. Stosownie do art. 35 § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę, łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
Jednocześnie dalsze zapisy ww. ustawy definiują pojęcie przewlekłości, wskazując w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a, że jest to sytuacja, w której postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności powołany już art. 12 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych.
W orzeczeniach zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydana finalna decyzja, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, przewlekłość jest zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 3 lutego 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 69/15, z 11 maja 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 7/16, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA).
Przenosząc opisane uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba stwierdzić, że postępowanie organu administracji niewątpliwie cechowała przewlekłość. Z akt sprawy niespornie wynika, że skarżący w dniu 20 kwietnia 2011 r., ustnie do protokołu złożył wniosek o zwolnienie z odpłatności za pobyt matki w DPS. Okoliczność ta nie jest negowana przez organ, który samoistnie, bez przeprowadzenia w tym zakresie żadnego postępowania wyjaśniającego uznał, że żądanie skarżącego winno być procedowane jako wniosek o zmianę aneksu do umowy zawartej ze skarżącym w trybie art. 103 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2009 r., Nr 175, poz. 1362 w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia wniosku, dalej u.p.s.). W następstwie przyjętego przez organ poglądu w przedmiocie wniosku nie procedowano go jako wniosek w trybie art. 64 u.p.s. W tym względzie organ powołuje się z resztą na ówcześnie obowiązującą wykładnię przepisów wskazującą, że w przypadku ustalenia spornej opłaty na mocy umowy ewentualne wnioski o zwolnienie od jej ponoszenia winny być procedowane jako żądanie zmiany umowy w drodze aneksu.
W związku z tym pismem z dnia 20 listopada 2011 r. organ wyjaśnił skarżącemu, że w świetle zebranej i przedstawionej w piśmie argumentacji brak podstaw do zmiany wysokości ustalonej odpłatności za pobyt matki w DPS, wobec czego obowiązuje dotychczasowa umowa a wniosek o całkowite zwolnienie od odpłatności zostaje załatwiony odmownie. Na wstępie pisma organ zaznaczał, że stanowi ono odpowiedź na pismo strony z dnia 18 listopada 2011 r. podnoszące brak możliwości ponoszenia opłat za pobyt matki w DPS.
Pismem z dnia 9 listopada 2018 r. skarżący złożył ponaglenie do organu domagając się m.in. rozpoznania wniosku z dnia 20 kwietnia 2011 r. Postanowieniem z dnia 3 grudnia 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Legnicy ww. ponaglenie uznało za nieuzasadnione. W obszernym uzasadnieniu uznało, że pismo skarżącego (wniosek o zwolnienie z opłat) nie podlega załatwieniu w formie decyzji, gdyż dotyczy zmiany umowy z dnia 22 lutego 2010 r. w sprawie ponoszenia opłat za pobyt w DPS. Umowa ta nie podlega kontroli w postępowaniu administracyjnym, a do dokonania jej zmiany nie mają zastosowania przepisy dotyczące załatwiania spraw. Na marginesie organ wskazał, że obecnie jest procedowany wniosek skarżącego dotyczący zwolnienia od opłat na podstawie art. 64 u.p.s. za okres od dnia 1 stycznia do dnia 2 maja 2016 r.
Oceniając działania organu w tej sprawie należy wskazać, że postępowanie prowadzone w trybie art. 64 u.p.s., zgodnie z jego ówczesnym brzmieniem, prowadzone było na wniosek osoby wnoszącej opłaty. Zgodnie z art. 61 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 – w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia wniosku, dalej k.p.a.) postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Nie ulega wątpliwości, że wniosek skarżącego wszczął postępowanie w przedmiocie zwolnienia go od opłat za pobyt matki w DPS. Jedyną podstawą do procedowania takiego żądania był art. 64 u.p.s. Zatem wszczęte ww. wnioskiem postępowanie powinno się zakończyć we wskazanych na wstępie terminach i prawem przewidzianej formie. Sąd nie podziela argumentacji organu, że wniosek ten należało potraktować jako żądanie zmiany umowy dotyczącej ponoszenia opłat za pobyt w DPS. Po pierwsze organ w żaden sposób nie uzasadnia swojego stanowiska w tym zakresie. Po drugie z akt sprawy nie wynika aby organ podjął jakiekolwiek działania celem poinformowania strony o takim przekwalifikowaniu jej żądania względnie żądania jednoznacznego potwierdzenia czego konkretnie domaga się strona. Jakkolwiek treść wniosku strony jest jednoznaczna, to zakładając, że nie może on być procedowany w trybie art. 64 u.p.s. (czego Sąd nie podziela) organ był obowiązany wezwać skarżącego o dokładne wskazanie przedmiotu żądania, pouczając o skutkach jakie się z tym wiążą. Zgodnie z zasadami ogólnymi wynikającymi z k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli (art. 8 k.p.a). Organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 9 k.p.a.).
Postępowanie organu zasadom tym przeczy, naruszając powołane przepisy, w konsekwencji prawo skarżącego do rozpoznania jego żądania, które w sposób jasny i jednoznaczny wyraził we wniosku złożonym w organie w dniu 20 kwietnia 2011 r.
Wbrew stanowisku organu i Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy - w opinii Sądu - pismo organu z dnia 20 listopada 2011 r. nie może być potraktowane jako rozpoznanie wniosku skarżącego z dnia 20 kwietnia 2011 r. Przeczy temu jego treść w której organ wskazuje, że stanowi ono odpowiedź na pismo strony z dnia 18 listopada 2011 r. (data wpływu do organu), w którym strona również podnosiła brak środków na ponoszenie opłat oraz powołanie się przez organ na zapisy art. 61 ust. 2 i art. 8 u.p.s.
Tym samym wniosek skarżącego z dnia 20 kwietnia 2011 r. nie został rozpoznany, choć upłynęły terminy przewidziane na rozpoznanie jego sprawy. Fakt ten winien zostać dostrzeżony przez organ z chwilą złożenia przez skarżącego ponaglenia na niezałatwienie jego sprawy wszczętej wnioskiem z dnia 20 kwietnia 2011 r. Fakt, że pogląd organu I instancji został bezpodstawnie uznany za poprawny przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie może działać na niekorzyść strony.
Opisane fakty dowodzą, że w rozpoznawanej sprawie organ, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 k.p.a. dopuścił się przewlekłości, o której mowa w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi. Z tych względów Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wniosku skarżącego i na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł o tym w pkt I sentencji wyroku. Wobec braku rozstrzygnięcia w przedmiocie złożonego żądania, działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku strony zakreślając termin 30 dni liczony od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. W tym miejscu odnotowania wymaga, że w ramach rozstrzygnięcia w przedmiocie bezczynności Sąd nie ocenia zasadności zgłoszonego przez stronę żądania ani nie wskazuje kierunku rozstrzygnięcia, czy też jego formy procesowej. Zobowiązanie Sądu kierowane do organu w tym trybie stanowi ma na celu przymuszenie do rozpoznania wniosku w zakreślonym terminie, jego celem jest zniesienie stanu bezczynności organu.
Odnosząc się zatem do żądania strony wyrażanego w uzasadnieniu skargi, Sąd podejmując rozstrzygnięcie w tym trybie nie ocenia zasadności wniosku, co do którego orzekł bezczynność organu.
Jednocześnie mając na uwadze zapisy art. 149 § 1 pkt 1a p.p.s.a. Sąd jest obowiązany do oceny, czy stwierdzona przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wykładnia językowa tego przepisu wskazuje, że chodzi tu nie o zwyczajne naruszenie norm prawnych, ale takie, które w sposób oczywisty wykracza poza granice prawa i nie ma uzasadnionej przyczyny (por. wyrok i postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15 wszystkie orzeczenia dostępne w CBOSA).
W opinii Sądu działanie organu administracji naruszało terminy zastrzeżone dla rozpoznania sprawy i to w sposób rażący. U podstaw tej oceny leżą opisane w rozważaniach podstawowe i kwalifikowane błędy organu w kwestii oceny charakteru wniosku skarżącego, samodzielnego i nieuprawnionego jego kwalifikowania, bez udziału strony, bez jakiegokolwiek wyjaśnienia przyjętego trybu postępowania, co narusza powołane na wstępie zasady postępowania. W opinii Sądu organ nie miał prawa i podstaw do arbitralnej decyzji w kwestii przyjętej kwalifikacji wniosku, w którym strona jednoznacznie domagała się zwolnienia z opłat za pobyt matki w DPS. Wskazywana przez organ praktyka (czy interpretacja) wykluczająca możliwość zwolnienia z opłat osób zobowiązanych do ich ponoszenia na mocy umowy nie ma żadnego uzasadnienia w treści art. 64 u.p.s. Organ nie wskazał na jakich konkretnie faktach wspiera swój pogląd. Oczywiście błędna wykładnia przepisów, w swej treści jasnych i nie budzących wątpliwości interpretacyjnych, nie może stanowić usprawiedliwienia. Z uwagi na powyższe Sąd na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. charakter przewlekłości organu administracji uznał za rażący.
Przyjęta kwalifikacja stopnia naruszenia prawa, wobec zgłaszanego przez stronę żądania uzasadnia przyznanie na jej rzecz sumy pieniężnej. Przy czym stosownie do art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd może orzec ten środek z urzędu lub na wniosek, jedocześnie zgodnie z art. 134 p.p.s.a. nie jest związany żądaniem strony. Charakter omawianego uprawnienia, ma bowiem służyć nie tylko zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej, ale także wynagrodzić stronie wadliwe działanie tegoż organu. Mając zatem na uwadze przywołane regulacje i zasady Sąd stwierdza, że mając na uwadze okres przewlekłości organu ( w sumie 11 lat) adekwatną będzie tu kwota 1.000 zł. Przy czym Sąd miał na uwadze również postawę skarżącego, który ponaglenie w tej sprawie złożył po upływie siedmiu lat, a skargę po kolejnych czterech. Podejmując rozstrzygnięcie w tej sprawie Sąd miał także na uwadze profesjonalny charakter organów, których podstawą działania poza regulacjami ustaw prawa materialnego są przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, w większość uprawnień stron realizowana jest w trybie decyzji administracyjnych.
Podstawę zasądzenia kosztów postępowania stanowił art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło