1 CR 213/62

WyrokIzba Cywilna1963-06-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak nieprzerwanego szeregu indosów na wekslu wyłącza odpowiedzialność indosantów, a także czy podpisanie weksla na odwrocie bez dodatkowego oznaczenia oznacza odpowiedzialność poręczyciela?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że brak nieprzerwanego szeregu indosów na wekslu wyłącza odpowiedzialność indosantów zgodnie z art. 16 prawa wekslowego. Podpisanie weksla na odwrocie bez wyraźnego oznaczenia "poręczam" lub równoznacznego nie pozwala uznać indosantów za poręczycieli wekslowych w rozumieniu art. 31 prawa wekslowego. Ponadto, wobec nieoznaczenia z góry wysokości poręczenia za dług przyszły, indosanci nie odpowiadają również jako poręczyciele z tytułu poręczenia przewidzianego w kodeksie zobowiązań (art. 627 k.z.).
Stan faktyczny
Powódka dochodziła zapłaty od pozwanych z tytułu niedoboru w magazynie. Sąd Wojewódzki uchylił nakaz zapłaty w stosunku do wystawcy weksla i indosantów, zasądzając od dwóch pozwanych kwotę 9.244 zł 24 gr, uznając przyczynienie się powódki do powstania niedoboru w połowie. Powódka zaskarżyła wyrok w części oddalającej jej żądania. Sąd Najwyższy rozpatrywał kwestię odpowiedzialności wekslowej i z tytułu poręczenia, a także odpowiedzialności pozwanych za niedobór w magazynie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powódki, uznając ją za bezzasadną.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz. Sędziowie: S. Kałamajski, R. Czarnecki (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w J. przeciwko 1) Natalii B., 2) Wacławowi B. i 3) Stanisławowi B. o 35.651 zł 48 gr, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Woj. Warszawskiego w Warszawie z dnia 28 listopada 1961 r., rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki uchylił nakaz zapłaty w stosunku do wystawcy weksla Natalii B. oraz indosantów Wacława B. i Stanisława B. i zasądził solidarnie od dwóch pierwszych pozwanych kwotę 9.244 zł 24 gr. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Wojewódzki wskazał na brak podstaw odpowiedzialności wekslowej, jak również odpowiedzialności z tytułu poręczenia przewidzianego w kodeksie zobowiązań. Jeśli zaś chodzi o stosunek pracy, to Natalia B. pełniła obowiązki magazyniera magazynu rozdzielczego, a przez pewną część urlopu macierzyńskiego była zastępowana przez swego męża, Wacława B. W okresie od 10.V.1956 r. do 17.XI.1957 r. wynikł niedobór w kwocie 18.488 zł 48 gr. Powódka jednak przyczyniła się tylko w połowie do jego powstania. Dlatego też Sąd Wojewódzki zasądził wspomnianą wyżej kwotę 9.244 zł 24 gr.Wyrok ten powódka zaskarżyła rewizją w części nie uwzględniającej żądania co do dalszych 9.244 zł 24 gr w stosunku do dwóch pierwszych pozwanych oraz co do 18.488 zł 48 gr w stosunku do trzeciego pozwanego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Uchybienie Sądu Wojewódzkiego polegające na tym, że sformułowanie sentencji wyroku nie odpowiada dyspozycji art. 461 k.p.c., pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.Art. 460 § 2 k.p.c. stanowi, że pismo obejmujące zarzuty powinno zawierać wszystkie te zarzuty, które w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji należy pod przepisanym rygorem zgłosić przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy. Treść przytoczonego przepisu art. 460 § 2 k.p.c. wskazuje na to, że określa on jedynie termin do zgłoszenia zarzutów formalnych. Natomiast co się tyczy zarzutów merytorycznych, to wskutek ich wniesienia zostaje wywołane w zasadzie zwykłe postępowanie procesowe (art. 463 k.p.c.), w którym - tak jak w zwykłym postępowaniu - pozwany może podnosić zarzuty merytoryczne aż do zamknięcia rozprawy. Również tak jak w zwykłym postępowaniu sąd - niezależnie od zarzutów - stosuje prawo materialne. Kwestia zaś, czy treść weksla uzasadnia odpowiedzialność indosantów, jest kwestią prawa materialnego. Pomimo zatem nieporuszenia jej w zarzutach, Sąd Wojewódzki był obowiązany wziąć ją z urzędu pod rozwagę.Otóż weksel został wystawiony na zlecenie powódki. Powódka jest więc remitentem, na jej bowiem zlecenie miała nastąpić zapłata sumy wekslowej. Pierwszym indosantem może być tylko remitent. Tymczasem na wekslu nie ma indosu powódki. Brak nieprzerwanego szeregu indosów wyłącza przeto odpowiedzialność Wacława B. i Stanisława B. jako indosantów (art. 16 prawa wekslowego). Umieszczenie przez indosantów podpisów nie na przedniej stronie weksla i nieopatrzenie podpisów wyrazem "poręczam" lub innym zwrotem równoznacznym nie pozwala uznać, że indosanci odpowiadają jako poręczyciele wekslowi (art. 31 prawa wekslowego). Wreszcie wobec nieoznaczenia z góry wysokości poręczenia za dług przyszły, indosanci nie odpowiadają również jako poręczyciele z tytułu poręczenia przewidzianego w kodeksie zobowiązań (art. 627 k.z.).Co się tyczy stosunku pracy, to rewizja nie zwalcza ustaleń co do tego, że towary były dostarczane często do sklepu magazynu w godzinach wieczornych, i to nieraz bez faktur, a nadto jeśli chodzi o część towarów (zwłaszcza o narzędzia rolnicze i meble), to bądź dochodziło do ich sprzedaży już na miejscu pobrania, bądź też kierowano je z pominięciem magazynu wprost do sklepów, a pozwana była tymi towarami obciążana. O takim dostarczaniu towarów do magazynu decydował zaopatrzeniowiec, zatrudniony u powódki do marca 1957 r. Z kolei według opinii biegłego, na której Sąd Wojewódzki się oparł, niedobór już istniał w okresie rozliczeniowym od 12.X.1956 r. do 7.V.1957 r., a zatem jeszcze w czasie zatrudnienia zaopatrzeniowca. Stosownie do dalszych ustaleń część towarów - ze względu na szczupłość magazynu - była nieraz przechowywana poza nim. Wreszcie, w styczniu 1957 r. doszło do zmiany pomieszczenia magazynu i mimo że towary przewożono na znaczną odległość, powódka po zmianie pomieszczenia nie zarządziła sporządzenia remanentu.Wszystkie wymienione przyczyny zachodzą po stronie powódki. Istotnie, nie zostało udowodnione, żeby właśnie te przyczyny spowodowały niedobór. Skoro jednak w świetle zasad doświadczenia życiowego przyczyny, za które powódka odpowiada, mogły spowodować niedobór, to w okolicznościach sprawy nastąpiło przesunięcie ciężaru dowodów, wobec czego powódka powinna była wykazać, że przyczyny, o których mowa, nie spowodowały niedoboru.Sąd Wojewódzki, przyjmując przyczynienie się powódki do wyrządzenia szkody (art. 158 § 2 k.z.), zastosował więc w istocie dowód prima facie. Jeśli zaś chodzi o stopień tego przyczynienia się, to wobec istnienia wątpliwości powinien był przyjąć przyczynienie się w połowie, rewizja jednak nie wykazuje przekroczenia w tej materii przez Sąd Wojewódzki dopuszczalnej granicy swobodnej oceny (art. 242 § 1 k.p.c.).Z tych względów rewizja nie zasługuje na uwzględnienie (art. 383 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 461 KPCArt. 460 § 2 KPCart. 463 KPCart. 16art. 31art. 627art. 158 § 2art. 242 § 1 KPCart. 383 KPC§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.