1 CR 262/62
WyrokIzba Cywilna1963-11-05
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo do lokalu mieszkalnego, które nie jest związane z wkładem budowlanym członka spółdzielni, może być przeniesione na nabywcę spółdzielczego prawa do lokalu w sytuacji, gdy członkowie spółdzielni zajmują lokale zastępcze?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że prawo do lokalu nr 4, związanego z wkładem budowlanym, mogło być przeniesione na powoda, a spółdzielnia była zobowiązana przyjąć go na członka zgodnie ze statutem. Natomiast w odniesieniu do lokalu nr 63, który nie był związany z wkładem, Sąd Najwyższy wskazał, że sytuacja prawna jest odmienna. W przypadku utrwalonego stanu faktycznego zajmowania lokali zastępczych przez członków, możliwe jest istnienie porozumienia ogółu członków, mocą którego uprawnienia do zajmowania lokali zastępczych stały się prawami związanymi ze spółdzielczymi prawami do lokali, które mogą przechodzić na nabywców.Stan faktyczny
Powód domagał się przyjęcia go na członka spółdzielni mieszkaniowej i przepisania na niego praw do lokalu nr 4 oraz prawa użytkowania lokalu nr 63. Lokal nr 4 był związany z wkładem budowlanym Andrzeja Ch., który przeniósł swoje prawa na powoda. Lokal nr 63 był lokalem zastępczym zajmowanym przez Ch., a następnie przez powoda. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo w całości. Spółdzielnia wniosła rewizję.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej mieszkania nr 63 oraz orzekającej o kosztach procesu i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania; w pozostałej części rewizję oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia R. Czarnecki. Sędziowie: J. Ignatowicz (sprawozdawca), Z. Wiszniewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Tadeusza Z. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowo-Budowlanej Członków Stowarzyszenia Urzędników Państwowych w W. o członkostwo w tej Spółdzielni, na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 27 kwietnia 1961 r.,zaskarżony wyrok w części dotyczącej mieszkania nr 63 oraz orzekającej o kosztach procesu wraz z opłatami na rzecz Skarbu Państwa uchylił i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania; w pozostałej części rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 27 kwietnia 1961 r. Sąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy nakazał pozwanej Spółdzielni, żeby przyjęła powoda na członka i "przepisała na niego" prawa do lokalu mieszkalnego nr 4 w domu pozwanej przy ul. (...) w W., a nadto orzekł, że do czasu opróżnienia wymienionego lokalu przez osoby zajmujące go obecnie powodowi przysługuje "prawo użytkowania" mieszkania nr 63.Sąd Wojewódzki ustalił, że prawo do lokalu nr 4 wraz z wkładem budowlanym przeniósł na powoda Andrzej Ch., do którego ten lokal oraz wkład, jako do członka pozwanej Spółdzielni, należały, przy czym Ch. o przeniesieniu przysługujących mu praw na powoda zawiadomił zarząd pozwanej Spółdzielni w terminie przewidzianym w statucie. W świetle tych ustaleń oraz wobec tego, że statut pozwanej Spółdzielni przewiduje, iż nie może ona odmówić przyjęcia na członka nabywcy wkładu budowlanego, jeżeli odpowiada on wymaganiom statutu, Sąd Wojewódzki uznał, że roszczenie powoda, przeciwko któremu pozwana żadnych zastrzeżeń nie wysuwa, jest uzasadnione.Lokal nr 63 jest mieszkaniem, które Ch. - wobec zajęcia lokalu nr 4 przez osoby trzecie - zajmował i do którego wprowadził powoda po zawarciu z nim wspomnianej wyżej umowy. Wprawdzie w innej sprawie została prawomocnie orzeczona eksmisja powoda z tego lokalu, lecz okoliczność ta nie uzasadnia - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - podniesionego przez pozwaną zarzutu rei iudicatae, albowiem eksmisję powoda orzeczono dlatego, że zajmował on lokal nr 63 bez tytułu prawnego, a właśnie w niniejszej sprawie "powód zmierza do uzyskania takiego tytułu, który by zapobiegł eksmisji".Wymieniony na wstępie wyrok zaskarżyła pozwana Spółdzielnia.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarówno Sąd I instancji, jak i strona skarżąca przeoczyły, że w sprawie chodzi o prawo do dwóch lokali, tj. lokalu nr 4 i lokalu nr 63, przy czym sytuacja prawna obydwu tych lokali jest z punktu widzenia uprawnień zbywcy, a więc tym samym i nabywcy, całkowicie inna. Odrębnie przeto co do każdego z tych lokali powinna być oceniana zasadność żądań pozwu.Do lokalu nr 4 Ch. przysługiwało spółdzielcze prawo do lokalu, albowiem był to lokal związany z jego wkładem. W tych warunkach oraz wobec tego, że chodzi o lokal w spółdzielni budowlano-mieszkaniowej, Ch. mógł tym lokalem rozporządzać, oczywiście tylko na rzecz osoby, która zostanie przyjęta na członka spółdzielni. Uzasadniony jest także dalszy pogląd Sądu Wojewódzkiego, że pozwana Spółdzielnia obowiązana była z mocy statutu przyjąć wskazanego przez Ch. nabywcę na członka, jeżeli odpowiada on wymaganiom tego statutu.Powodowi przysługiwało zatem roszczenie o przyjęcie go na członka i roszczenie to mógł - skoro pozwana nie wysunęła przeciwko niemu żadnych zarzutów - zrealizować jako roszczenie cywilnoprawne w sprawie niniejszej.Przeciwko powyższemu, całkowicie poprawnemu rozumowaniu Sądu I instancji skarżąca nie wysuwa w rewizji żadnych zarzutów. W tych warunkach należy uznać, że zaskarżony wyrok w części dotyczącej obowiązku pozwanej przyjęcia powoda na członka oraz w części dotyczącej jego praw do lokalu nr 4 nie nasuwa żadnych zastrzeżeń, wobec czego rewizję strony pozwanej należało w tym zakresie oddalić (art. 383 k.p.c.).Inaczej natomiast przedstawia się kwestia uprawnień powoda do lokalu nr 63. Lokal ten nie był związany z wkładem Ch., wobec czego nie mógł on na podstawie przepisów o spółdzielniach budowlano-mieszkaniowych przenieść praw do tego lokalu na inną osobę. Nie przesądza to jednak sprawy ostatecznie na niekorzyść powoda, a to ze względu na swoiste stosunki, jakie się wytworzyły po wojnie w pozwanej Spółdzielni.Jak wynika z materiału zebranego w sprawie, po wojnie wielu członków zajęło, na skutek przydziału lub za akceptacją pozwanej Spółdzielni, nie swoje lokale, ich lokale bowiem były zajęte przez inne osoby, przy czym stan taki trwa do dnia dzisiejszego. Nie jest wyłączone, że w tak utrwalonym stanie faktycznym mogło dojść do wyraźnego lub nawet dorozumianego porozumienia ogółu członków, mocą którego uprawnienia do zajmowania lokali zastępczych stały się - dopóty, dopóki członkowie nie otrzymają swoich lokali - niejako prawami związanymi ze spółdzielczymi prawami do lokali przysługującymi członkom w związku z wniesionymi przez nich wkładami, a więc prawami, które przechodzą na nabywców spółdzielczych praw do lokali.Takie porozumienie jest o tyle prawdopodobne, że leży ono w interesie ogółu członków, w przeciwnym bowiem razie ich prawo rozporządzenia swoimi lokalami byłoby - praktycznie biorąc - iluzoryczne, gdyż nie mieliby szans zbycia (albo przynajmniej zbycia za cenę odpowiadającą wartości lokalu) lokali zajętych przez osoby trzecie. Wbrew zarzutom rewizji takiemu porozumieniu nie stałyby na przeszkodzie przepisy administracyjne o publicznej gospodarce lokalami, ponieważ przydzielanie lokali w domach spółdzielni należy do spółdzielni, przy czym przydzielenie to mogłoby przybrać również i taką postać, że spółdzielnia godziłaby się na przejmowanie przez nabywców - wraz ze spółdzielczym prawem do lokalu - lokali zastępczych.Gdyby tak było, uzasadniony byłby pogląd Sądu I instancji, że zapadły poprzednio wyrok nakazujący eksmisję powoda nie stałby na przeszkodzie uwzględnieniu jego żądania w części dotyczącej lokalu nr 63. Poprzednio bowiem został on wyeksmitowany z tego lokalu ze względu na brak tytułu prawnego, obecnie natomiast tytuł taki - na skutek zawartej umowy z Ch. i wyroku nakazującego przyjęcie go na członka - by uzyskał.Dodać jeszcze wypada, że w żadnym razie Sąd I instancji nie mógłby ustalić, że powodowi przysługuje prawo użytkowania lokalu nr 63. Termin ten jest terminem technicznym, oznaczającym ograniczone prawo rzeczowe unormowane w art. 130 i nast. pr. rzecz. Jest rzeczą oczywistą, że takie prawo w żadnym razie ani zbywcy, ani powodowi-nabywcy nie może przysługiwać do lokalu nr 63. Powodowi może przysługiwać (przy założeniu, że zostały spełnione wyżej podane przesłanki, co wyjaśni Sąd Wojewódzki przy ponownym rozpoznaniu sprawy) jedynie prawo względne, prawo sui generis, które można określić jako prawo zajmowania lub korzystania z lokalu nr 63.Z zasad powyższych Sąd Najwyższy na mocy art. 383 i 384 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II CR 116/84 1984-03-05Czy uchwała zarządu spółdzielni mieszkaniowej o przydzieleniu członkowi lokalu mieszkalnego na warunkach spółdzielczego prawa własnościowego, podjęta przed całkowitym uzupełnieniem przez członka wkładu budowlanego, jest…
- I CR 161/69 1969-04-07Czy spółdzielnia budowlano-mieszkaniowa może odmówić przyjęcia na członka osoby, która nabyła spółdzielcze prawo do lokalu od ustępującego członka, jeśli statut przewiduje pierwszeństwo dla takiej osoby i nie zgłoszono z…
- II CSK 188/09 2009-08-20Czy w przypadku wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego, osoba uprawniona na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych może dochodzić ustanowienia tego prawa do innego…
- II CR 11/88 1988-02-15Czy spółdzielnia mieszkaniowa jest zobowiązana do wypłaty równowartości spółdzielczego prawa do lokalu byłemu członkowi lub jego następcy prawnemu przed opróżnieniem lokalu, jeśli lokal jest nadal zajęty przez osobę trze…
- III CSK 82/15 2016-01-28Czy powód, który przeniósł własność lokalu mieszkalnego na siebie i swoją żonę, zachował prawo do członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej, mimo postanowień statutu spółdzielni i pisma zarządu o ustaniu członkostwa?
Powołane przepisy
art. 383 KPCart. 130art. 383
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.