2 CR 404/56

PostanowienieIzba Cywilna1957-11-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sprzedaż licytacyjna ruchomości dokonana z naruszeniem przepisów postępowania egzekucyjnego, w tym niezawiadomienie dłużnika o terminie licytacji, może stanowić podstawę do uwzględnienia roszczenia odszkodowawczego na podstawie art. 528 § 1 k.p.c., nawet jeśli dłużnik nie skorzystał z możliwości kwestionowania oszacowania ruchomości w dniu zajęcia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że niezawiadomienie dłużnika o terminie licytacji uniemożliwiło mu skorzystanie z przysługującego mu środka prawnego do ustalenia godziwej ceny sprzedaży, a tym samym do zapobieżenia szkodzie. Pogląd sądu niższej instancji, że powód przez niezgłoszenie zarzutów w dacie pierwotnego zajęcia ruchomości utracił prawo domagania się wyrównania szkody spowodowanej późniejszym niezachowaniem przepisów dotyczących trybu sprzedaży, jest nietrafny i narusza przepis art. 528 § 1 k.p.c. Nieskorzystanie przez powoda z możliwości podniesienia zarzutów w dniu 8 listopada 1949 r. nie pozbawiało go, zgodnie z art. 594 § 2 k.p.c., prawa podniesienia tych zarzutów w dniu licytacji, a skoro zaniedbanie komornika uniemożliwiło mu wykonanie tego uprawnienia i zapobieżenia przez to szkodzie, roszczenie jego oparte na art. 528 k.p.c. mogło się okazać uzasadnione.
Stan faktyczny
Powód dochodził od Skarbu Państwa i byłego komornika odszkodowania za straty poniesione wskutek sprzedaży licytacyjnej zajętych ruchomości w sposób sprzeczny z przepisami. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo, uznając, że powód nie wykazał, iż mógł zapobiec szkodzie, gdyby był zawiadomiony o terminie licytacji. Sąd ustalił jednak, że doszło do naruszenia przepisów postępowania egzekucyjnego, w tym niezawiadomienia powoda o terminie licytacji i sprzedaży ruchomości za zaniżoną cenę. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując na wadliwość rozumowania sądu niższej instancji w kwestii możliwości zapobieżenia szkodzie przez powoda.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majorowicz. Sędziowie; J. Krzyżanowski (sprawozdawca), Z. Tęgowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Piotra W. przeciwko 1) Skarbowi Państwa - Urząd Komornika Sądu Powiatowego w Lubaniu i 2) Władysławowi D., b. komornikowi sądowemu o odszkodowanie, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 10 listopada 1957 r.,uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się od Skarbu Państwa i Władysława D., b. komornika Sądu Powiatowego w Lubaniu, solidarnej zapłaty kwoty 90.500 zł z tytułu strat, jakie poniósł wskutek sprzedaży licytacyjnej w dniu 8 września 1951 r. zajętych u niego ruchomości w sposób sprzeczny z przepisami (art. 528 § 1 k.p.c.).Sąd Wojewódzki powództwo oddalił, ustalając następujący stan faktyczny:Pozwany Władysław D. w dniu 8 listopada 1949 r. dokonał zajęcia ruchomości powoda, szacując je w dawnej walucie. Z porównania protokołu zajęcia z dnia 8 listopada 1949 r. z protokołem sprzedaży ruchomości z dnia 8 września 1951 r. wynika, że ruchomości sprzedano za cenę powyżej połowy sumy oszacowania z dnia 8 listopada 1949 r.Zawiadomienie o terminie licytacji w dniu 8 września 1951 r. doręczono powodowi już po jej odbyciu, a mianowicie 12 września 1951 r. Powód w czasie licytacji był aresztowany (od 21 lipca 1950 r.). W czasie nieobecności powoda, za jego zgodą dozór nad jego rzeczami sprawowała świadek J. z córką aż do 30 września 1950 r., kiedy to wobec wyjazdu oddały one ruchomości powoda przewodniczącemu MRN w Lwówku Śl., ob. P.Dnia 27 lipca 1951 r. pozwany D. przy sprawdzaniu w mieszkaniu powoda zajętych ruchomości stwierdził brak części ruchomości, które powód wymienił jako zaginione w czasie licytacji, oraz zdekompletowanie silnika i podwozia samochodu "Mercedes". Sąd nie ustalił, by te przedmioty zaginęły w czasie licytacji, natomiast stwierdził, że rzeczy zajęte pozostawiono pod dozorem powoda, który na zasadzie art. 596 k.p.c. sam powinien był ich strzec i pilnować.Sąd ustalił, że egzekucja ruchomości zajętych u powoda odbyła się z pogwałceniem niektórych przepisów postępowania. I tak np. naruszony został przez komornika Władysława D. przepis art. 608 § 2 k.p.c., bo nie zawiadomiono we właściwym czasie powoda o terminie licytacji, oraz art. 609 § 1 k.p.c., bo komornik nie umieścił osobiście obwieszczenia o licytacji na drzwiach domu i nie doręczył obwieszczenia właściwej Radzie Narodowej.Wreszcie stwierdza Sąd, że doświadczenie życiowe i powszechnie znane każdemu ceny wskazują na to, iż sprzedaży rzeczy powoda (choćby nawet były w stanie znacznego zużycia) dokonano za bezcen.Pomimo tych ustaleń Sąd uznał powództwo za nieuzasadnione w świetle art. 528 § 1 k.p.c., ponieważ powód nie wykazał, by mógł zapobiec szkodzie, gdyby był zawiadomiony o terminie licytacji. Zgodnie z art. 594 § 1 k.p.c. komornik mógł oznaczyć w protokole zajęcia wartość ruchomości dowolnie, a powód, jeżeli uważał szacunek za niewłaściwy, mógł na zasadzie art. 595 § 2 k.p.c. żądać powołania biegłego. Powód nie skorzystał z tego środka prawnego, wobec czego nie może obecnie opierać swego żądania na zasadzie art. 528 § 1 k.p.c.Powyższy wyrok skarży rewizją powód i wnosi o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu, zarzucając naruszenie przepisów art. 528 § 1 k.p.c. oraz art. 326 i 330 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizji powoda nie można odmówić słuszności co do niedostatecznego rozważenia całokształtu materiału sprawy oraz obrazy art. 528 § 1 k.p.c.Odpowiedzialność z art. 528 § 1 i 2 k.p.c. uzależniona jest od następujących okoliczności: a) by komornik uchybił swym obowiązkom przez zawinienie lub zaniedbanie, b) by w wyniku powyższego osoba trzecia poniosła szkodę, c) by poszkodowany nie miał możności uchylenia szkody przez wniesienie środka prawnego.W ustalonych w wyroku okolicznościach sprawy zarzut naruszenia przez komornika jego obowiązków jest niewątpliwy.Niewątpliwa jest też szkoda powoda wynikła na skutek sprzedaży, jak ustala Sąd, "rzeczywiście za bezcen", a co spowodowane zostało wadliwością oszacowania przez komornika ruchomości powoda.Rozważyć natomiast należy, czy zachodzi trzeci element warunkujący odpowiedzialność pozwanych za szkody powoda, to znaczy czy - jak to formułuje Sąd - powód istotnie mógł zapobiec szkodzie w toku postępowania, gdyby był zawiadomiony o terminie licytacji. Trafnie podnosi rewizja, że na zasadzie art. 594 § 2 k.p.c. dłużnikowi przysługiwało prawo podniesienia zarzutu co do oszacowania dokonanego przez komornika nie tylko w dniu zajęcia, ale również i w dniu licytacji. Niezawiadomienie przeto o terminie licytacji uniemożliwiło powodowi skorzystanie z przysługującego mu środka prawnego do ustalenia godziwej ceny sprzedaży, a tym samym do zapobieżenia szkodzie, której skutkom po udzieleniu przybicia przeciwstawić się już nie mógł.Pogląd Sądu, że powód przez niezgłoszenie zarzutów w dacie pierwotnego zajęcia ruchomości w dn. 8 listopada 1949 r. utracił prawo domagania się wyrównania szkody spowodowanej późniejszym niezachowaniem przepisów dotyczących trybu sprzedaży ruchomości - nie jest trafny i narusza przepis art. 528 § 1 k.p.c.Nieskorzystanie przez powoda z możliwości podniesienia zarzutów w dniu 8 listopada 1949 r. nie pozbawiało go zgodnie z wyraźną treścią art. 594 § 2 k.p.c. prawa podniesienia tych zarzutów w dniu licytacji, tj. 8 września 1951 r., a skoro zaniedbanie komornika uniemożliwiło mu wykonanie tego uprawnienia i zapobieżenia przez to szkodzie - roszczenie jego oparte na przepisie art. 528 k.p.c. mogło się okazać uzasadnione. Zaznaczyć przy tym należy, że zarzucane komornikowi uchybienie dotyczy jego czynności związanych z wyznaczeniem i przeprowadzeniem licytacji z dnia 8 września 1951 r., a nie wadliwości postępowania z okresu sporządzenia protokołu zajęcia - wobec czego również i z tego względu niepodniesienie przez powoda zarzutu przeciw oszacowaniu z dnia 8 listopada 1949 r. jest bez znaczenia dla oceny skutków zaniedbań komornika z 1951 r. Sprzedaż ruchomości powoda w dniu 8 września 1951 r., według szacunku ustalonego w protokole zajęcia z dnia 8 listopada 1949 r., nasuwa zastrzeżenia także z innych jeszcze względów.Z akt komornika Sądu Powiatowego w Lubaniu Nr KM 678/49, załączonych przez Sąd do liczby dowodów w sprawie, wynika, że zajęcia i szacunku ruchomości powoda dokonano na podstawie postanowienia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 6 października 1949 r., wydanego w trybie zarządzenia tymczasowego w postępowaniu zabezpieczającym, które mogło być wydane również przed wytoczeniem powództwa.Oznaczenie sprawy w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze oraz fakt, że dochodzona od powoda należność zasądzona została ostatecznie przez inny Sąd aniżeli ten, który wydał zarządzenie o zabezpieczeniu, a mianowicie przez Sąd Wojewódzki we Wrocławiu, mogłyby wskazywać, że istotnie zabezpieczenie uzyskano przed wytoczeniem powództwa.Gdyby tak było, czego Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił, to należało dodatkowo ustalić, czy zabezpieczenie to nie upadło samo przez się wskutek niewytoczenia powództwa w terminie dwutygodniowym (art. 858 k.p.c.).Niezależnie od tego, jak wynika z treści postanowienia komornika z dnia 10 lutego 1951 r., postępowanie egzekucyjne przeciwko powodowi zostało w tej dacie umorzone. Umorzenie postępowania egzekucyjnego prowadzi do uchylenia wszystkich dokonanych czynności egzekucyjnych, nie wyłączając zajęcia (art. 569 § 2 k.p.c.).Dokładne wyjaśnienie i rozważenie przytoczonych okoliczności mogło w konsekwencji doprowadzić do wniosku, że protokół z dnia 8 listopada 1949 r. i zawarty w nim szacunek - wobec upadku zabezpieczenia bądź uchylenia dotychczasowych czynności egzekucyjnych - nie mógł stanowić podstawy do sprzedaży licytacyjnej opisanych w tym protokole ruchomości, co dodatkowo mogłoby uzasadniać roszczenie powoda.Ponieważ Sąd Wojewódzki nie miał przytoczonych zasad na uwadze i nie wyjaśnił należycie sprawy, zaskarżony wyrok już z tej przyczyny wobec naruszenia przepisów art. 528 § 1 i 2 k.p.c. i 326 k.p.c. podlega uchyleniu bez potrzeby rozważenia pozostałych zarzutów rewizji.Z tych względów i na zasadzie art. 384 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 528 § 1 KPCart. 596 KPCart. 608 § 2 KPCart. 609 § 1 KPCart. 594 § 1 KPCart. 595 § 2 KPCart. 326art. 528 § 1art. 594 § 2 KPCart. 528 KPCart. 858 KPCart. 569 § 2 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.