2 CR 496/55

PostanowienieIzba Cywilna1957-02-19

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zamawiający może dochodzić odszkodowania za niewykonanie umowy ponad wysokość kary umownej, jeśli umowa przewiduje karę umowną za zwłokę?
Ratio decidendi
Kara umowna przewidziana za zwłokę w wykonaniu umowy zastępuje odszkodowanie za wszelkie straty wynikłe ze zwłoki dłużnika (art. 82 k.z.). Zamawiający nie może dochodzić odszkodowania wyższego niż umowna kara, chyba że strony postanowiły inaczej, co jest niedopuszczalne w przypadku kary umownej. Jednakże, jeśli umowa przewiduje karę umowną tylko za zwłokę, a nie za niewykonanie umowy, zamawiający zachowuje prawo do odszkodowania za niewykonanie umowy, w tym za nadwyżkę kosztów wykonawstwa zastępczego.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Pracy 'Grupa Techniczna' miała wykonać roboty budowlane dla Fabryki Przemysłu Organicznego 'R'. Spółdzielnia popadła w zwłokę, a następnie nie wykonała umowy. Fabryka 'R' odstąpiła od umowy i zleciła wykonanie prac innej firmie, ponosząc wyższe koszty. Fabryka dochodziła odszkodowania, w tym kary umownej i kosztów wykonawstwa zastępczego. Sąd Najwyższy rozstrzygnął kwestię dopuszczalności dochodzenia odszkodowania ponad karę umowną.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej kosztów wykonawstwa zastępczego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, w pozostałej części oddalając rewizje obu stron.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Masłowski. Sędziowie: J. Szczerski (sprawozdawca), S. Piotrowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zakładów Przemysłu Organicznego "R" w B. przeciwko Spółdzielni Pracy "Grupa Techniczna" w W. o 5.031.021 zł dawnych i z powództwa wzajemnego Spółdzielni Pracy "Grupa Techniczna" przeciwko Zakładom Przemysłu Organicznego "R" o 1.635.989 zł dawnych, po rozpoznaniu rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 12 grudnia 1953 r.,na skutek rewizji powoda zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo główne o 18.291 zł, tj. o 609.707 zł dawnych, uchylił i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania; w pozostałej części rewizję powoda głównego i rewizję pozwanej Spółdzielni w całości oddalił.Uzasadnienie faktyczneOgólna suma żądania pozwu głównego, wniesionego dnia 7 kwietnia 1950 r., wynosi 5.031.021 zł dawnych.Pozwana Spółdzielnia wniosła o oddalenie pozwu głównego i wytoczyła powództwo wzajemne o zapłatę 1.635.989 zł dawnych.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo główne do wysokości 1.213.593 zł dawnych, zasądzając na rzecz fabryki "R" po przeliczeniu 36.407,79 zł obiegowych, a resztę powództwa głównego oddalił.Powództwo wzajemne uwzględnione zostało w całości i z tego tytułu zasądzono na rzecz Spółdzielni "Grupa Techniczna" kwotę 49.079,67 zł obiegowych.Powyższe rozstrzygnięcie sporu oparte jest na następujących ustaleniach i przytoczonej niżej podstawie prawnej wyroku:Umową z dnia 25 września 1947 r. "Grupa Techniczna" zobowiązała się doprowadzić do fabryki "R" wodę studzienną w ilości 370 m3/g po cenach jednostkowych kosztorysu (w ofercie) na ogólną sumę 6.595.431 zł dawnych. Termin wykonania pierwszej pompy ustalono na 20 października 1947 r., a 2 następnych pomp do dnia 30 listopada 1947 r. W § 6 umowy przewidziano karę konwencjonalną w wysokości 0,1% sumy umownej za każdy dzień zwłoki.Komisja złożona z przedstawicieli obu stron sporządziła w dniu 23 stycznia 1948 r. protokół stwierdzający, że do tego czasu "Grupa Techniczna", poza wykonaniem pewnej części robót budowlanych oraz ustawieniem na fundamencie jednej pompy wraz z silnikiem, żadnych dalszych robót nie wykonała. Tempo wykonania robót całkowicie ustało. Jako przyczynę tego stanu rzeczy "Grupa Techniczna" podała m.i. porzucenie pracy przez fachowca z dziedziny hydrauliki i trudności w odszukaniu i zaangażowaniu specjalisty o podobnych kwalifikacjach oraz brak na rynku materiałów instalacyjnych i aparatury. W omawianym protokole fabryka "R" udzieliła wykonawcy dalszego terminu do zakończenia robót, w szczególności do uruchomienia pierwszej pompy do dnia 31 marca 1948 r., a do pełnego zaopatrzenia w wodę - do dnia 30 kwietnia 1948 r.Powyższe terminy nie zostały również dotrzymane. "Grupa Techniczna" wykonywała roboty bardzo wolno i nie dokładała starań o terminowe ich wykonanie. Roboty wykonywało zaledwie kilka osób, w tym jeden tylko fachowiec. Fabryka "R" wyznaczyła ponownie ostateczny" termin wykonania robót do dnia 10 czerwca 1948 r. Wskutek niedotrzymania tego terminu Fabryka "R" złożyła oświadczenie o odstąpieniu od umowy.Do dnia 10 marca 1948 r. "Grupa Techniczna" wykonała nieznaczną część przyjętych ogółem robót, w tym roboty dodatkowe, prócz objętych szczegółowo kosztorysem głównym. Roboty dodatkowe były tylko rozszerzeniem zakresu robót nie ujętych szczegółowo kosztorysem głównym. Licząc przeciętnie, tj. wraz z robotami dodatkowymi, wykonano z całej ilości robót i dostaw 16,9% na łączną kwotę 1.498.952 zł dawnych.Ocena przytoczonych okoliczności faktycznych doprowadziła Sąd Wojewódzki do wniosku, że "Grupa Techniczna" obowiązana jest do zapłaty przewidzianej kary umownej, wynoszącej 0,1% sumy umownej za każdy dzień zwłoki. Warunek uzasadniający żądanie kary umownej za zwłokę w wykonaniu dzieła został udowodniony.Przyczyny zwłoki w niewykonaniu umowy leżą po stronie wykonawcy i zostały przez niego zawinione. Żadnej winy nie można natomiast przypisać stronie zamawiającej dzieło. W rezultacie na rzecz "R" należało zasądzić tytułem kary umownej sumę wskazaną w sentencji omawianego wyroku, tj. 36.407,79 zł obiegowych. W sprawie nie można zmniejszyć odszkodowania umownego, chociaż roboty dodatkowe musiały wpłynąć opóźniająco na ogólne tempo robót. Na przeszkodzie zredukowaniu odszkodowania stoi art. 531 § 1 kod. handl., gdyż zobowiązaną do zapłacenia kary konwencjonalnej jest Spółdzielnia - a więc kupiec w rozumieniu kod. handl. - która podjęła zobowiązanie w wykonaniu swego przedsiębiorstwa.Dwie dalsze pozycje w żądaniu pozwu głównego Sąd Wojewódzki oddalił, jako poszukiwane tytułem odszkodowania za zwłokę ponad sumę kary umownej. W szczególności oddalone zostało roszczenie o 4.802.500 zł dawnych, dochodzonych tytułem utraconego zysku. Według twierdzeń pozwu, wskutek niewykonania robót w terminie Fabryka "R" poniosła w tej wysokości straty, a to wobec nieuzyskania zaplanowanej produkcji garbników syntetycznych.Oddalone również roszczenie o 50.000 zł dawnych dotyczy strat wynikłych stąd, że wobec opóźnienia w dostawie wody Fabryka "R" zmuszona była używać w procesie produkcyjnym sztucznego lodu, co podniosło koszty wytwarzania o wymienioną wyżej sumę.Z pozwu głównego oddalone zostało również roszczenie o 609.707 zł dawnych z tytułu kosztów wykonawstwa zastępczego. Według twierdzeń pozwu, "R", po odstąpieniu od umowy, zmuszona była wykonać roboty nie dokończone przez "Grupę Techniczną", przy czym koszty tego wykonania zastępczego były o 609.707 zł dawnych wyższe od kosztów umówionych z pozwaną. Wynikła z tej przyczyny powyższa szkoda, za którą odpowiada przyjmujący zlecenie.Sąd Wojewódzki nie podzielił w tym względzie stanowiska Fabryki "R" uważając, że zgodnie z art. 485 k.z. i § 7 umowy Fabryka była zmuszona, po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu, odstąpić od umowy albo powierzyć dalsze wykonanie robót innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie. Wybrała ona pierwszą ewentualność i wobec tego nie może się domagać wyrównania kosztów wykonawstwa zastępczego.Powództwo wzajemne zostało zasądzone w całości na podstawie niespornego w tej części twierdzenia stron. W szczególności już w pozwie Fabryka "R" wyjaśniła, że saldo dodatnie na rzecz "Grupy Technicznej" wynosi 1.740.965 zł dawnych. W toku procesu niesporną stała się także należność "R" w kwocie 104.976 zł dawnych. Do skompensowania wzajemnych pretensji z niespornych tytułów pozostała na rzecz "Grupy Technicznej" należność w wysokości 1.635.989 zł dawnych (1.740.965 - 104.976), będąca przedmiotem żądania pozwu wzajemnego i zasądzona w wyroku po przeliczeniu na obowiązującą walutę w wysokości 49.079,67 zł.Wyrok powyższy zaskarżyły rewizją obie strony.Fabryka "R" wnosi o uchylenie wyroku w części oddalającej powództwo główne i przekazanie sprawy w tej części do ponownego rozpoznania."Grupa Techniczna" w swojej rewizji domaga się uchylenia wyroku w części zasądzającej powództwo główne albo zmiany w tej części zaskarżonego orzeczenia i oddalenia powództwa głównego w całości.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Kara umowna przewidziana za przekroczenie terminu wykonania robót (§ 6 umowy) zastępuje odszkodowanie za wszelkie straty wynikłe ze zwłoki dłużnika (art. 82 k.z.). Poszukiwane przez Fabrykę "R" kwoty 4.802.500 zł oraz 50.000 zł (obie kwoty w dawnej walucie) dotyczą - jak to wynika z ustaleń zaskarżonego wyroku - strat powstałych wskutek niedotrzymania terminu wykonania robót. Odszkodowanie z tego tytułu pokryte zostało w całości zasądzoną karą umowną i zamawiający nie może domagać się w tym zakresie dalszego odszkodowania (art. 84 § 2 k.z.). Z tych przyczyn należy uznać orzeczenie oddalające powyższe roszczenia za słuszne.Zarzuty pozwanego dotyczące omawianych obecnie roszczeń sprowadzają się do twierdzenia, że po pierwsze art. 84 § 2 k.z. jest przepisem względnie obowiązującym, a po drugie, że strony umówiły karę konwencjonalną obok i niezależnie od obowiązku pokrycia przez "Grupę Techniczną" rzeczywistych szkód spowodowanych zwłoką. Żaden z tych zarzutów nie jest trafny. Art. 84 § 2 k.z. nie zawiera wprawdzie zastrzeżenia, że przeciwne postanowienie umowy jest nieważne, okoliczność ta jednak nie stoi na przeszkodzie uznaniu, że przepis, o którym mowa, jest przepisem iuris cogentis. Wniosek o tym, czy dany przepis należy do prawa bezwzględnie obowiązującego, opierać się może także na treści i celu przepisu. Celem kary konwencjonalnej jest obok umocnienia zawartej umowy ułatwienie dochodzenia odszkodowania i ustalenia jego wysokości. Funkcję umocnienia umowy spełnia zastrzeżenie kary umownej już z góry w ten sposób, że dłużnik musi być przygotowany na zapłatę kary, choćby żadna szkoda z nienależytego wykonania umowy lub jej niewykonania w ogóle nie wynikła. Należyte wykorzystanie tej funkcji pozostawione jest także odpowiedniemu ustaleniu wysokości kary umownej. Istota drugiej funkcji kary umownej nie wymaga bliższych wyjaśnień. Sprzeczne z istotą i funkcją kary konwencjonalnej byłoby natomiast zastrzeżenie, że bez jej zrzeczenia się i obok niej można dochodzić także odszkodowania obliczonego według rzeczywiście poniesionej straty. Zastrzeżenie tego rodzaju uznać zatem należy za niedopuszczalne.Przytoczone wywody są jednak w sporze niniejszym nieaktualne, a to z tej przyczyny, że zagadnienie przesądza treść art. 534 § 2 kod. handl. Z treści tego przepisu wynika, że kara umówiona przy czynności choćby dla jednej strony handlowej wyłącza dla każdej ze stron dochodzenie odszkodowania wyższego niż umowne.Przechodząc do zarzutu dotyczącego strony faktycznej i wadliwości ustaleń, stwierdzić należy, że wbrew zarzutowi skarżącego zawarta umowa nie daje żadnej podstawy do ustalenia, jakoby strony ustanowiły karę umowną niezależnie od obowiązku odszkodowania w wysokości poniesionych strat. Wchodzące w grę postanowienie § 15 umowy o tym, że wszelkie straty wynikłe z winy "Grupy Technicznej" pokrywa "Grupa Techniczna", jest tylko powtórzeniem zasady wynikającej z prawa obligacyjnego i nic do treści obowiązków stron nie wnosi.W rezultacie rewizję Fabryki "R" co do omówionych roszczeń należało oddalić.Słuszna jest natomiast rewizja powoda głównego co do kwoty 609.707 zł dawnych dotyczących wykonawstwa zastępczego.Powołany przez Sąd Wojewódzki art. 485 k.z. zagadnienia nie rozstrzyga. To samo odnosi się do § 7 umowy, powtarzającego treść art. 485 k.z. Prawo odstąpienia od umowy uzyskała "R" na podstawie art. 250 k.z., a do odszkodowania za niewykonanie umowy uprawnia ją art. 253 k.z. oraz ogólna zasada art. 239 k.z. Strony przewidziały karę tylko za zwłokę, a nie za niewykonanie umowy (art. 83 § 2 k.z.). Takie umowne uregulowanie zagadnienia pociąga za sobą podwójny skutek. Po pierwsze - o czym już była mowa - Fabryka "R" nie ma prawa do dalszego odszkodowania z tytułu strat wynikłych ze zwłoki, po drugie jednak zachowała prawo do odszkodowania za niewykonanie umowy, mimo że wykonania tego - wobec odstąpienia - w procesie nie dochodzi. Stratą wynikłą z niewykonania umowy jest ta nadwyżka kosztów wykonania zastępczego, którą "R" wydatkowała ponad to, co musiałaby zapłacić "Grupie Technicznej", gdyby ta ostatnia zobowiązania dotrzymała. Wykonanie zawartej umowy ochroniłoby bowiem Fabrykę "R" od nadwyżki kosztów wynikłych z wykonawstwa zastępczego, i stąd poszukiwane przez nią odszkodowanie mieści się w granicach tzw. pozytywnego interesu umownego.Sąd Wojewódzki, wychodząc z odmiennych założeń, nie poczynił ustaleń co do kosztów wykonawstwa zastępczego i z tej przyczyny wyrok w części, która dotyczy poszukiwanej kwoty 609.707 zł dawnych, tj. po przeliczeniu 18.291 zł, zostaje uchylony z przekazaniem tej części sporu do ponownego rozpoznania.W ponownym rozpoznaniu tej części sprawy należy ustalić różnicę między kosztami wykonawstwa zastępczego dokonanego własnymi siłami a kosztami przewidzianymi w umowie i różnicę tę zasądzić na rzecz Fabryki "R".Powódka nie miałaby jednak prawa do powyższej różnicy, gdyby się okazało, że mogła powierzyć roboty innemu przedsiębiorstwu za cenę równą lub niższą od przewidzianej w kosztorysie obowiązującym strony. Oczywiście musiałaby istnieć gwarancja, że nowe przedsiębiorstwo dokończy roboty w odpowiednim terminie.Z kolei należy rozważyć zarzuty rewizji "Grupy Technicznej".Brak odpowiedniego personelu, w tym specjalisty hydraulika, obciąża stronę przyjmującą zamówienie.Termin od zawarcia umowy do ustalonej pierwszej daty wykonania był tak krótki, że nie można było liczyć na pewny ich zakup (materiały reglamentowane), nie dysponując już nimi lub co najmniej nie mając zapewnionej dostawy.Przytoczone okoliczności wskazują na to, że pozwana jako wykonawca nie może się skutecznie powoływać na to, że za zwłokę nie odpowiada.Kara umowna została obliczona w pozwie i zasądzona przez Sąd Wojewódzki tylko od pierwotnej sumy kosztorysu, niezależnie od kwot przypadających za następne roboty dodatkowe.Uzgodnione przez strony przedłużenie terminów wykonania mogło uchodzić za rezygnację z kary umownej od początkowego terminu pod warunkiem, że nowy i wreszcie "ostateczny" termin zostanie zachowany. Takie stanowisko stron wynika jednoznacznie z treści pkt 6 i 7 protokołu spisanego dnia 25 stycznia 1948 r.W rezultacie rewizja "Grupy Technicznej" wskutek bezzasadności jej zarzutów powinna być oddalona.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 531 § 1art. 485art. 82art. 84 § 2art. 534 § 2art. 250art. 253art. 239art. 83 § 2§ 6§ 1§ 7

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.