2 CR 956/60
PostanowienieIzba Cywilna1961-11-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy inwestor, który nie przestrzegał procedury oceny i zatwierdzania projektów budowlanych, może skutecznie podnosić zarzut wadliwego wykonania dokumentacji przez projektanta, jeśli sam dopuścił się uchybień w procesie akceptacji?Ratio decidendi
Inwestor, który nie przestrzegał procedury oceny i zatwierdzania projektów budowlanych, nie może skutecznie podnosić zarzutu wadliwego wykonania dokumentacji przez projektanta, jeśli sam dopuścił się uchybień w procesie akceptacji. Jeśli inwestor zatwierdził projekty bez należytej oceny przez komisję i bez wezwania projektanta do usunięcia wad, przyjmuje ryzyko związane z ewentualnymi usterkami na własną odpowiedzialność.Stan faktyczny
Powodowie domagali się zapłaty za wykonane projekty domków jednorodzinnych. Pozwane Zakłady Włókien Sztucznych zarzuciły wadliwe wykonanie dokumentacji, w szczególności instalacji wodno-kanalizacyjnej. Sąd Wojewódzki ustalił, że inwestor nie przestrzegał procedury oceny projektów, nie wezwał projektantów do usunięcia wad, a następnie zatwierdził projekty, przyjmując ryzyko na własną odpowiedzialność.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zasądzonej kwoty i kosztów procesu oraz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Resich. Sędziowie: J. Kamiński, J. Krzyżanowski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Tadeusza R. i innych przeciwko 1) Zakładom Włókien Sztucznych w Ł. i 2) Spółdzielczemu Zrzeszeniu Budowy Domków Jednorodzinnych "W" - Budownictwo Przyzakładowe Zakładów Włókien Sztucznych w Ł. o 65.768,73 zł, na skutek rewizji pozwanych Zakładów Włókien Sztucznych od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi w Łodzi z dnia 28 kwietnia 1960 r., uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej kwotę 11.103,30 zł oraz orzekającej o kosztach procesu; sprawę w tym zakresie przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu dla m. Łodzi.Uzasadnienie faktycznePowodowie domagali się zasądzenia od Zakładów Włókien Sztucznych i Spółdzielczego Zrzeszenia Budowy Domków Jednorodzinnych "W" sumy 65.768,73 zł tytułem należności za wykonane, zgodnie z umową, 4 projekty domków jednorodzinnych.Spółdzielcze Zrzeszenie podniosło zarzut braku legitymacji biernej, natomiast Zakłady Włókien Sztucznych zarzuciły wadliwe wykonanie dokumentacji, w szczególności projektu instalacji wodociągowo-kanalizacyjnej i usunięcie usterek znajdujących się w projektach.Podzielając zarzut braku legitymacji biernej, Sąd Wojewódzki powództwo w stosunku do Spółdzielczego Zrzeszenia w całości oddalił, natomiast uwzględnił je w stosunku do Zakładów Włókien Sztucznych, zasądzając dochodzoną pretensję z odsetkami i kosztami, przy czym w uzasadnieniu przytoczył następujące ustalenia i wnioski.Zgodnie z obowiązującymi przepisami w zakresie rozpatrywania i zatwierdzania projektów inwestycyjnych inwestor (w danym wypadku pozwane Zakłady), po otrzymaniu od projektantów zamówionej dokumentacji, powinien przedstawić ją własnej K.O.P.I. (Komisji Oceny Projektów Inwest.) celem rozważenia, czy projekty odpowiadają zamówieniu. Na posiedzeniu K.O.P.I. powinien być obecny projektant; w każdym razie powinien on być zawiadomiony, jakie usterki stwierdziła K.O.P.I., oraz wezwany do ich usunięcia. Dopiero po przyjęciu projektów przez K.O.P.I. inwestor powinien skierować dokumentację do właściwych władz nadzorczych w celu zatwierdzenia jej z punktu widzenia przydatności gospodarczo-technicznej.W sprawie niniejszej sytuacja została przez inwestora odwrócona. Złożone przez powodów projekty inwestor przesłał do zatwierdzenia, a dopiero po ich zatwierdzeniu zwołał K.O.P.I. i rozpatrywał projekty we własnym zakresie, dopatrując się w nich szeregu usterek, o czym nie zawiadomił powodów.Mając na uwadze, że przed zatwierdzeniem projekty nie zostały rozpatrzone przez K.O.P.I., że projektanci nie zostali wezwani do usunięcia błędów, że wreszcie po zatwierdzeniu nie wolno było już nic zmieniać w planach, zarzut pozwanych Zakładów uznał Sąd Wojewódzki za bezpodstawny, albowiem wszystkie usterki inwestor przyjął na własne ryzyko.Przeprowadzona w sprawie ekspertyza biegłego sądowego stwierdziła, że sporządzone przez powodów projekty dotyczące dokumentacji wodociągowo-kanalizacyjnej zawierały szereg błędów i że błędy te zostały usunięte przez osobę trzecią.Na podstawie zeznań przesłuchanych świadków Sąd Wojewódzki ustalił, że aczkolwiek projekty instalacji wodociągowo-kanalizacyjnej były rozpatrzone na posiedzeniu K.O.P.I., to jednak o posiedzeniu tym projektanci nie zostali zawiadomieni, jak również nie zostali wezwani do usunięcia stwierdzonych na posiedzeniu K.O.P.I braków. Na podstawie zeznań dyr. P. i biegłego Sąd Wojewódzki ustalił nadto, że pozwane Zakłady Włókien Sztucznych nie zlecały nikomu dokonania poprawek w projektach, poprawki zaś były drobne i można je było z łatwością usunąć nawet w czasie budowy domków. Kwota zatem roszczenia powodów nie może być zmniejszona o wysokość wynagrodzenia wypłaconego osobie trzeciej, która dokonywała poprawek.Sąd nie badał świadków na okoliczność jakości planów, plany bowiem zostały zatwierdzone przez władze nadrzędne, nie było więc potrzeby ustalać, czy są one dobre, czy też złe, tym bardziej że na podstawie tych właśnie planów przystąpiono do budowy.Z tych względów i na zasadzie art. 478 i art. 489 k.z. Sąd Wojewódzki uznał roszczenie w stosunku do pozwanych Zakładów za w pełni uzasadnione.W rewizji pozwane Zakłady wnoszą o zmianę wyroku w części dotyczącej zasądzenia kwoty 11.103,30 zł z % i co do kosztów procesu oraz o oddalenie w tej części powództwa bądź też o uchylenie w zaskarżonej części wyroku i przekazanie w tym zakresie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania rewizyjnego.Rewizja zarzuca naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 486 k.z., oraz uchybienia procesowe i sprzeczność ustaleń: przez przyjęcie, że projekty instalacji wodno-kanalizacyjnej zostały zatwierdzone przez właściwe władze, gdy w rzeczywistości ustalono w sprawie, że dokumentacja ta nie była zatwierdzona; przez niepowołanie biegłych z zakresu instalacji wodno-kanalizacyjnej, mimo że oceny projektów powodów w tym względzie nie mogli przecież dokonać dotychczas zbadani biegli, specjaliści w dziedzinie architektury; przez zasądzenie roszczenia w całości mimo stwierdzenia przez biegłych, że dostarczone przez powodów projekty wodno-kanalizacyjne zawierały istotne wady, uzasadniające potrącenie z ich wynagrodzenia kwoty 11.103,30 zł.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Pomimo ustalenia w uzasadnieniu wyroku, że wykonane przez powodów projekty dotyczące instalacji wodociągowo-kanalizacyjnej zawierały szereg błędów, co - zdaniem biegłych - usprawiedliwiało możność potrącenia z wynagrodzenia powodów sumy 11.103,30 zł, Sąd Wojewódzki kwestii jakości projektów nie przyznał żadnego znaczenia i nie uwzględnił wniosku pozwanych o zmniejszenie wynagrodzenia na zasadzie art. 486 k.z., opierając się na dwóch zasadniczych przesłankach, a mianowicie na tym:1)że projekty zostały zatwierdzone przez władze nadrzędne, wobec czego nie ma potrzeby badać, czy były dobre, czy też złe;2)że pozwane Zakłady nie wzywały powodów do dokonania poprawek stwierdzonych przez K.O.P.I. wad projektów.Trafnie jednak podważa rewizja słuszność obu tych przesłanek rozstrzygnięcia. Jeśli chodzi o pierwszą przesłankę, to trafnie podnosi skarżący, że Sąd Wojewódzki pominął zarówno stwierdzenie biegłego złożone na rozprawie w dniu 21.IV.1960 r., że dokumentacja na instalację wodno-kanalizacyjną nie była zatwierdzona, gdyż widocznie inwestor nie dał jej do zatwierdzenia, jak również zeznania J. W. i powoda T. R., przesłuchanych w trybie art. 311 k.p.c., według których zatwierdzenie dokumentacji nie dotyczyło (z wyjątkiem projektów) instalacji wodno-kanalizacyjnej. Jak wyjaśnił przy tym J. W., ponowne wykonanie tej części dokumentacji, która była sporządzona sprzecznie z planami budowlanymi, zlecono właśnie jemu. Jak ponadto może wynikać z zestawienia dokumentacji (załącznik do opinii biegłego F.), projekt instalacji wodno-kanalizacyjnej dla budynku przy ul. K. nie został wykonany przez powodów, lecz przez inż. B.Bez należytego rozważenia dowodów Sąd Wojewódzki nie mógł poczynić odmiennych ustaleń, a w szczególności przyjąć, że wykonane przez powodów projekty dokumentacji zostały w całości zatwierdzone przez władze nadrzędne i że wobec tego nie zachodzi potrzeba badania ich jakości, gdyż po zatwierdzeniu nie mogły być zmienione. Wskazane uchybienia uniemożliwiają odparcie pierwszego zarzutu rewizji: przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (art. 242 § 1 k.p.c.) oraz poczynienia ustaleń sprzecznych z materiałem dowodowym i w konsekwencji powodują konieczność uchylenia wyroku w zaskarżonej części.Nie jest trafna i narusza art. 486 k.z. także druga przesłanka wyroku, jakoby prawo zamawiającego do żądania zmniejszenia wynagrodzenia za wady fizyczne dzieła uzależnione było od uprzedniego wezwania go do dokonania poprawek dzieła.Stosownie do przepisu art. 486 k.z., z tytułu rękojmi za wady fizyczne dzieła przysługuje zamawiającemu równoległe prawo bądź odstąpienia od umowy wtedy, gdy wady czynią dzieło niezdatnym do zwykłego użytku lub sprzeciwiają się wyraźnej umowie, bądź też - w wypadku innych wad nie uzasadniających odstąpienia - prawo żądania obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku lub żądania ich usunięcia.W szeregu wypadków, zwłaszcza gdy wady dzieła nie są tak istotne, by czyniły je niezdatnym do normalnego użytku, może leżeć w interesie zamawiającego zatrzymanie dzieła w stanie, w jakim zostało dostarczone, z odpowiednim - w stosunku do jego niższej wartości - zmniejszeniem umówionego wynagrodzenia. Nie godzi to przy tym w interes przyjmującego zamówienie, który dostarczając dzieło z wadami, musi się liczyć z konsekwencjami płynącymi z mniejszej wartości dzieła.Dyspozycja § 2 art. 486 k.z., dotycząca żądania usunięcia wad dzieła, stanowi uprawnienie, a nie obowiązek zamawiającego, wobec czego nieskorzystanie z tego prawa nie pozbawia go możliwości domagania się przewidzianej w zdaniu ostatnim § 1 tegoż artykułu obniżki wynagrodzenia, będącej wyrazem ogólnej zasady, że wynagrodzenie powinno odpowiadać istotnej wartości dzieła.Prawidłowa wykładnia art. 486 k.z. prowadzi przeto do wniosku, że w razie dostarczenia dzieła z wadami, które dają się usunąć, zamawiającemu przysługuje prawo wyboru: bądź żądania obniżenia wynagrodzenia w odpowiednim stosunku, bądź też żądania od przyjmującego zamówienie, by usunął wady w określonym terminie pod rygorem nieprzyjęcia napraw po upływie tego terminu. Prawo żądania obniżenia ceny stosownie do rodzaju wady nie jest uzależnione od uprzedniego domagania się usunięcia tej wady, zwłaszcza że w myśl § 3 art. 486 k.z. przyjmujący zamówienie może w pewnych wypadkach odmówić naprawy.Ponieważ Sąd Wojewódzki powyższych założeń nie miał na uwadze, a oparł swe rozstrzygnięcie na błędnej przesłance, że strona pozwana nie może żądać zmniejszenia wynagrodzenia wobec niewezwania powodów do naprawienia wad dokumentacji - usprawiedliwiony jest z tego względu również trzeci zarzut rewizji naruszenia art. 486 k.z. przez wadliwą jego wykładnię.Jak wynika z wypowiedzi biegłych, ci ostatni, uznając za możliwe potrącenie z wynagrodzenia powodów kwoty 11.103,30 zł, wyszli z założenia, że projekty instalacji wodociągowo-kanalizacyjnej należało wykonać w całości od nowa, w związku z czym za podstawę określenia kwoty, która podlegała potrąceniu, przyjęli ceny wskazane w rachunkach powodów, zresztą - jak się wydaje - niedokładnie.Stanowisko powyższe nie zostało jednak należycie uzasadnione zwłaszcza wobec niewyjaśnienia, czy projekty instalacji wodociągowo-kanalizacyjnej wykonane przez powodów nie nadawały się istotnie w ogóle do użytku, czy też wymagały tylko pewnych poprawek. Wyjaśnienie tych okoliczności może mieć wpływ na ocenę wartości tej części projektów, a tym samym i na wysokość kwoty, o którą uzasadnione by było żądanie obniżki wynagrodzenia. Dla oceny tego zagadnienia niezbędne by były wiadomości specjalne z zakresu instalacji wodno-kanalizacyjnej, w tych więc granicach wniosek pozwanych oraz ich zarzut sformułowany w pkt 2 rewizji uznać należy za usprawiedliwiony.Skoro prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego, poczynienia dodatkowych ustaleń faktycznych i ponownego rozważenia sprawy, to wyrok w zaskarżonej części należało z mocy art. 384 k.p.c. uchylić i sprawę w tym zakresie przekazać sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.
Powiązane orzeczenia
- V CSK 138/16 2016-11-25Czy wykonawca robót budowlanych, który uzyskał wiedzę o wadzie dostarczonej mu dokumentacji projektowej lub o tym, że realizacja inwestycji zgodnie z projektem doprowadzi do powstania obiektu wadliwego, ma obowiązek zawi…
- III CSK 59/08 2008-07-10Czy jednostka projektowania odpowiada za szkodę powstałą w wyniku wadliwości dokumentacji projektowej, jeśli inwestor wyraził zgodę na wykonanie robót z odstępstwem od projektu, a wykonawca nie powiadomił inwestora o wad…
- II CSK 543/17 2018-01-11Czy wykonawca robót budowlanych ponosi odpowiedzialność za błędy w projekcie, w szczególności w warstwie geotechnicznej, jeśli nie jest w stanie ich wykryć, a także czy jego odpowiedzialność może być ograniczona ze wzglę…
- IV CR 308/77 1977-11-11Czy inwestor może uwolnić się od odpowiedzialności za szkody budowlane, jeśli zlecił wykonanie robót wyspecjalizowanemu przedsiębiorstwu, a szkoda powstała w wyniku wadliwości prac?
- II CSK 417/08 2009-01-20Czy inwestor odpowiada solidarnie z wykonawcą za wynagrodzenie podwykonawcy, jeśli wyraził zgodę na jego zatrudnienie, mimo braku przedstawienia mu umowy z podwykonawcą lub jej projektu wraz z częścią dokumentacji dotycz…
Powołane przepisy
art. 478art. 489art. 486art. 311 KPCart. 242 § 1 KPCart. 384 KPC§ 1§ 2§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.