3 CR 213/56

PostanowienieIzba Cywilna1957-04-16

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o odszkodowanie za szkodę wynikającą z czynu niedozwolonego, której skutki trwają, ulega przedawnieniu na podstawie art. 283 § 1 k.z. w sytuacji, gdy powód dochodził roszczeń administracyjnie i nie podjął działań zapobiegających powiększaniu się szkody?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie o naprawienie szkody wynikającej z czynu niedozwolonego ulega przedawnieniu na podstawie art. 283 § 1 k.z., nawet jeśli skutki szkody trwają. Przedawnienie obejmuje wszystkie następstwa czynu niedozwolonego, które w chwili otrzymania wiadomości o szkodzie dały się przewidzieć, w tym straty w ogrodzie i koszty dowożenia wody, o ile były one normalnym następstwem czynu. Sąd podkreślił, że powód miał obowiązek zapobiegać nadmiernemu powiększaniu się szkody poprzez odbudowę urządzeń do czerpania wody, a zaniedbanie tego obowiązku obciąża go.
Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania od Lasów Państwowych za zasypanie stawu trocinami i zniszczenie budki z urządzeniami do pompowania wody, co miało spowodować straty w ogrodzie i sadzie oraz koszty dowożenia wody. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa z powodu przedawnienia, wskazując, że zdarzenia miały miejsce w latach 1945-1946. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając roszczenie za przedawnione na podstawie art. 283 § 1 k.z. Sąd wskazał również na brak normalnego związku przyczynowego między szkodą a czynem niedozwolonym, gdyż powód nie korzystał z pompy od lat 1941-1942, oraz na przedwczesność żądania kosztów oczyszczenia stawu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda z powodu braku uzasadnionych podstaw zaskarżenia.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Masłowski. Sędziowie: St. Białek (sprawozdawca), W. Kuryłowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Henryka M. przeciwko Katowickiemu Okręgowi Lasów Państwowych w Katowicach o odszkodowanie, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 20 grudnia 1955 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowodowi przysługuje prawo pobierania wody dla celów gospodarczych ze stawu znajdującego się na nieruchomości położonej w Ormontowicach - wykaz księgi wieczystej 1275 i 503. Nieruchomość ta jest w posiadaniu pozwanego.Powód twierdzi, że robotnicy pozwanego zasypali staw w znacznej części trocinami z tartaku, a ponadto, składając w sposób niefachowy drzewo, zniszczyli ustawioną przez niego budkę zawierającą urządzenia do pompowania wody. Nie mając do dyspozycji potrzebnej ilości wody, powód poniósł straty w zbiorach z ogrodu i z sadu. Poza tym musiał on dowozić wodę na potrzeby gospodarstwa domowego, co też wymagało dużych wydatków.Na tej zasadzie powód domagał się zasądzenia odszkodowania za zniszczoną budkę z urządzeniem, za ubytek w dochodzie z ogrodu przez 7 lat i za uschnięte z braku wilgoci drzewa i krzewy w ogrodzie oraz zwrotu kosztów dowożenia wody, a ponadto kosztów usunięcia trocin ze stawu. Łącznie domagał się powód zapłaty kwoty 39.640 zł. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc przede wszystkim zarzut przedawnienia, albowiem zdarzenia, które są podstawą żądania powoda, powstały już w latach 1945-1946, przy czym powód o nich wiedział, bo w tej sprawie zwracał się do byłej Dyrekcji Lasów Państwowych w Bytomiu pismem z dnia 30 marca 1946 r. Budka z pompą była poza tym nieczynna już od roku 1941 lub 1942, w tym bowiem czasie burza zniszczyła przewody doprowadzające prąd elektryczny do budki i powód już później pompy nie uruchamiał.Sąd Wojewódzki oddalił powództwo. Sąd ustalił w szczególności, że czyny powodujące poniesioną - według twierdzeń powoda - szkodę miały miejsce najpóźniej w roku 1946, od tego zaś czasu do dnia wniesienia pozwu (16 października 1953 r.) upłynęło więcej niż 3 lata, wierzytelność zatem powoda o odszkodowanie uległa przedawnieniu z mocy art. 283 § 1 k.z.Szkoda w sadzie i ogrodzie nie pozostaje też w normalnym związku przyczynowym z zarzucanym przez powoda czynem niedozwolonym, albowiem powód nie korzystał z pompy już od roku 1941-1942. Nie powinien on był poza tym dopuszczać do tak długiego trwania skutków zniszczenia urządzenia wodociągowego.Jeżeli chodzi o koszt oczyszczenia stawu z trocin, to powództwo w tym zakresie uznał Sąd za przedwczesne, powód bowiem powinien najpierw uruchomić urządzenie wodociągowe, a następnie żądać od strony pozwanej oczyszczenia stawu.W rewizji od tego wyroku powód wywodzi, że Sąd z naruszeniem przepisów procesowych pominął dowód z przesłuchania stron i nie przeprowadził dowodu z biegłego w celu stwierdzenia, że trociny, nawet w małych ilościach, są szkodliwe dla urządzenia wodociągowego.Co się tyczy przedawnienia, to skarżący uważa, że nie mogło ono jeszcze upłynąć, albowiem szkodliwe skutki czynu niedozwolonego trwają do dzisiaj. Doznaje ich powód w szczególności w ogrodzie, którego z braku wody nie może należycie wyzyskać. Poza tym skarżący wyjaśnia, że pozew wniósł z opóźnieniem dlatego, że w ciągu kilku lat domagał się odszkodowania w drodze administracyjnej i liczył na uwzględnienie jego roszczeń w tym postępowaniu.Rewizja nie jest uzasadniona.Bezsporne jest, że zniszczenie budki przeznaczonej na pomieszczenie urządzeń do pobierania wody ze stawu nastąpiło już w roku 1946, a powód jeszcze przedtem usunął z niej pompę i motor. O szkodzie dowiedział się powód zaraz, a osoby odpowiedzialnej za nią nie musiał też szukać. Sąd Wojewódzki ustalił zresztą niewadliwie w tym względzie, że powód zwracał się do władz leśnych w latach 1946-1948 w sprawie oczyszczenia stawu z trocin i naprawy zniszczonej budki. Od tego czasu upłynęło do dnia wniesienia pozwu (16 października 1953 r.) więcej niż 3 lata, trafnie zatem Sąd Wojewódzki uznał wierzytelność powoda o naprawienie szkody, której źródłem był czyn niedozwolony, za przedawnioną z mocy art. 283 § 1 k.z. Powód nie może skutecznie powoływać się na pertraktacje z władzami leśnymi w przedmiocie naprawienia szkód, nie doprowadziły one bowiem do uznania jego roszczenia ze skutkami przerwy w art. 111 przep. og. pr. cyw. Nie mogą one też uzasadniać tego, by prawo strony pozwanej do korzystania z zarzutu przedawnienia uznać za sprzeczne z zasadami współżycia (art. 3 przep. og. pr. cyw.), albowiem wbrew temu, co powód twierdzi, otrzymał on odpowiedź co do nieuznania jego roszczeń już w grudniu 1949 r., a od tego czasu upłynęło też więcej niż 3 lata do dnia wniesienia pozwu.Przedawnienie dotyczy całości szkody, tj. wszystkich następstw czynu niedozwolonego, które w chwili otrzymania wiadomości o szkodzie dały się przewidzieć. Obejmuje ono zatem również straty w ogrodzie i koszt dowożenia wody, o ile szkody te były normalnym następstwem czynu niedozwolonego. Jako zaś normalne następstwo tego czynu można uznać tylko te szkody, które musiałyby nastąpić nawet w wypadku naprawienia - bez niepotrzebnej zwłoki - urządzeń do czerpania wody, tj. za stosunkowo krótki czas, a czas ten pozostaje też poza granicami terminu przedawnienia z art. 283 § 1 k.z.Sąd Najwyższy podziela w zupełności pierwszy pogląd Sądu Wojewódzkiego co do obowiązku powoda zapobiegania nadmiernemu powiększaniu się szkody przez odbudowę urządzeń do czerpania wody, co dało się wykonać stosunkowo niewielkim kosztem i w krótkim oczywiście czasie. Utrzymywanie przez powoda szkodliwego stanu całymi latami obciąża już swymi następstwami niedbalstwa samego powoda.Trafnie też uznał Sąd Wojewódzki za przedwczesne powództwo o zapłatę kosztów czyszczenia stawu z trocin. Powód nie może domagać się zapłaty tych kosztów, dopóki ich nie wyłożył. Strona pozwana obowiązana jest oczywiście oczyścić staw z trocin, jeżeli ten niewątpliwie nienormalny stan wywiera szkodliwy wpływ na prawo powoda do czerpania wody ze stawu.Sąd Wojewódzki nie naruszył wreszcie przepisów procesowych, nie dopuszczając dowodu z biegłego i z przesłuchania stron, albowiem w stanie sprawy ustalonym niewadliwie na zasadzie innych dowodów i oświadczeń samych stron nie zachodziła żadna potrzeba przeprowadzenia tych dowodów (art. 235 k.p.c.).Z tych względów Sąd Najwyższy rewizję z braku usprawiedliwionych podstaw zaskarżenia oddalił z mocy art. 383 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 283 § 1art. 111art. 3art. 235 KPCart. 383 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.