4 CR 902/61

PostanowienieIzba Cywilna1962-02-26

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd drugiej instancji, dokonując ustaleń faktycznych odmiennych od ustaleń sądu pierwszej instancji, może uchylić wyrok sądu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, zamiast samodzielnie rozstrzygać sprawę?
Ratio decidendi
Sąd drugiej instancji, jeśli ma zastrzeżenia co do zgodności ustaleń sądu pierwszej instancji z zebranym materiałem dowodowym, nie jest władny dokonywać własnych ustaleń faktycznych w postępowaniu rewizyjnym. Powinien uchylić wyrok w części opartej na tych ustaleniach i przekazać sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Powódka dochodziła odszkodowania za pobicie, które spowodowało rozstrój zdrowia. Sąd pierwszej instancji zasądził część żądanej kwoty. Sąd drugiej instancji, w wyniku rewizji pozwanego, zmienił wyrok, obniżając zasądzone kwoty zadośćuczynienia i odszkodowania za utracone zarobki, dokonując własnych ustaleń co do okresu niezdolności do pracy. Prokurator Generalny wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i oddalił rewizję pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Lipiński. Sędziowie: W. Formański (sprawozdawca), K. Zieliński.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Haliny L. przeciwko Zbigniewowi S. o odszkodowanie, na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 3 listopada 1960 r.,uchylił zaskarżony wyrok i oddalił rewizję pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego w Tczewie z dnia 17 maja 1960 r.Uzasadnienie faktyczneW pozwie z dnia 10.I.1959 r. powódka Halina L. żądała zasądzenia od pozwanego Zbigniewa S. kwoty 13.616,25 zł na tej podstawie, że pozwany w dniu 24.VI.1956 r. pobił powódkę, na skutek czego doznała ona rozstroju zdrowia trwającego przeszło 6 miesięcy.Dochodzona kwota składała się z następujących roszczeń:1) zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną w kwocie 10.000 zł; 2) odszkodowania za utracony zarobek (po uwzględnieniu kwoty zasiłku chorobowego wypłaconego powódce) w kwocie 3.486 zł; 3) zwrot sumy 80 zł wydatkowanej przez powódkę na zakup streptomycyny i 4) sumy 50 zł uiszczonej przez Halinę L. tytułem opłaty w sprawie karnej przeciwko Zbigniewowi S.Wyrokiem z dnia 17 maja 1959 r. Sąd Powiatowy w Tczewie zasądził na rzecz powódki 5.000 zł z tytułu zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną oraz kwotę 1.306 zł z tytułu utraconych zarobków oraz kwotę 50 zł tytułem zwrotu opłaty w sprawie karnej, oddalając zarazem powództwo w pozostałej części.Wyrokiem z dnia 3.XI.1960 r. Sąd Wojewódzki w Gdańsku na skutek rewizji pozwanego zmienił wyrok Sądu Powiatowego w ten sposób, że zasądzoną na rzecz powódki "nawiązkę za ból fizyczny" obniżył do kwoty 2.000 zł, a odszkodowanie z tytułu utraty zarobku zmniejszył do kwoty 219,45 zł, natomiast uwzględnił roszczenie o zwrot wydatku na zakup przez powódkę streptomycyny, w pozostałej zaś części powództwo oddalił.Prokurator Generalny w złożonej rewizji nadzwyczajnej wniósł o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego i oddalenie rewizji pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego w Tczewie z dnia 17.V.1959 r., zarzucając uchybienie przepisom art. 218, 236 § 1, 242 i 386 k.p.c., naruszenie przepisów art. 134, 157 § 1, 158 § 1 i 165 § 1 k.z. oraz naruszenie interesu Państwa Ludowego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Trafny jest przede wszystkim podniesiony w rewizji nadzwyczajnej zarzut pogwałcenia przez Sąd Wojewódzki przepisu art. 386 k.p.c. na skutek ustalenia we własnym zakresie (odmiennie od wyroku Sądu Powiatowego), że zadane powódce przez pozwanego urazy spowodowały jej niezdolność do pracy jedynie przez okres 21 dni. Jeżeli bowiem według przekonania Sądu Wojewódzkiego odmienne ustalenia zawarte w wyroku Sądu Powiatowego budziły zastrzeżenia co do ich zgodności z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, to Sąd Wojewódzki nie był władny w postępowaniu rewizyjnym dokonywać własnych ustaleń, lecz powinien był uchylić wyrok w części, której rozstrzygnięcie oparte było na takich ustaleniach, i sprawę w tym zakresie przekazać Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Zresztą zasądzenie sumy 1.306 zł z tytułu utraty zarobków znajdowało oparcie w dokumentach i niespornych okolicznościach, z których wynikało, że powódka chorowała od chwili wypadku do dnia 20.IX.1956 r. Zagadnienie, czy dalsza niezdolność powódki do pracy pozostawała w związku przyczynowym z pobiciem powódki przez pozwanego, jest o tyle bez znaczenia dla sprawy, że Sąd Wojewódzki uwzględnił jedynie około 1/3 żądań powódki z tytułu utraty zarobku.Z opinii biegłego dra S. wynikało, że urazy zadane powódce nie wywołały wprawdzie zmian w jej organizmie, jednakże wpłynęły na centralny system nerwowy do tego stopnia, iż jego normalne funkcjonowanie zostało zahamowane na okres przeszło 20 dni. Jest też niewątpliwe, że wstrząs emocjonalny, jaki przeżyła powódka na skutek pobicia, zwiększył jeszcze występujące u niej już poprzednio objawy nerwicy.Skoro zaś sąd karny prawomocnie ustalił, że zadane powódce obrażenia cielesne spowodowały rozstrój zdrowia na okres powyżej dni 20, a tymi ustaleniami sąd cywilny był z mocy art. 7 § 1 k.p.c. związany, to domniemanie faktyczne oparte na zasadach doświadczenia życiowego pozwalało na wyciągnięcie wniosku, że zaburzenia nerwowe trwały znacznie dłużej. Sąd Powiatowy zatem miał podstawy do uwzględnienia roszczenia powódki o zwrot utraconego zarobku w pierwszym okresie jej niezdolności do pracy po wypadku, zwłaszcza gdy się zważy, że chodzi o bardzo umiarkowaną sumę, nieznacznie tylko przekraczającą kwotę jednego tysiąca złotych.Sąd Wojewódzki obniżył także bezpodstawnie zasądzoną z tytułu zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną sumę 5.000 zł do 2.000 zł. Suma stosowna w rozumieniu art. 165 § 1 k.z., nawet przy uwzględnieniu głoszonego w orzecznictwie Sądu Najwyższego postulatu miarkowania jej wysokości, musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość, w przeciwnym bowiem razie - wbrew zamierzeniom ustawodawcy - miałoby charakter symbolicznej zapłaty. Oba Sądy, w uzasadnieniu podstaw zasądzenia zadośćuczynienia, wymieniają jedynie cierpienia fizyczne, natomiast nie uwzględniają tego, że powódka w równie dotkliwy sposób doznała krzywdy moralnej w postaci odczuwanego przez dłuższy czas upokorzenia i wstydu wśród swoich towarzyszy pracy, którzy biorąc udział w wycieczce, podczas której nastąpiło brutalne pobicie powódki przez pozwanego, dowiedzieli się natychmiast o fakcie pobicia, tym bardziej upokarzającego powódkę, że sprawcą jego był człowiek darzący ją uczuciem i uchodzący w oczach otoczenia za narzeczonego. W tych warunkach kwota 5.000 zł nie mogła być w żaden sposób uznana za nadmierną, a jej obniżenie przez Sąd Wojewódzki do 2.000 zł nastąpiło z oczywistym naruszeniem przepisu art. 165 § 1 k.z.Słusznie wreszcie rewizja nadzwyczajna zakłada, że bezpodstawne oddalenie znacznej części roszczenia poszkodowanej o wynagrodzenie szkody wynikłej z popełnienia przestępstwa, a więc roszczenia uprzywilejowanego, jeśli chodzi o jego dochodzenie w polskim procesie cywilnym, narusza jednocześnie interes Państwa Ludowego.Z tych przeto zasad zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego należało uchylić i rewizję pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego oddalić (art. 398 w związku z art. 383 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 218art. 134art. 386 KPCart. 7 § 1 KPCart. 165 § 1art. 398art. 383 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.