C 1850/51
PostanowienieIzba Cywilna1951-01-30
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd może oddalić powództwo o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, opierając się jedynie na fakcie, że pracownik przychodził na posiłki do domu, bez dokładnego ustalenia zakresu jego obowiązków i konieczności pozostawania do dyspozycji pracodawcy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Wojewódzki nieprawidłowo oddalił powództwo o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe. Sąd ten ograniczył się do ustaleń faktycznych, które nie pozwalały na wyciągnięcie wniosków o swobodnym dysponowaniu czasem przez pracownika. Brak stołówki w zakładzie pracy oraz fakt korzystania z posiłków w domu nie mogą samodzielnie przesądzać o bezzasadności roszczenia o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe.Stan faktyczny
Powód domagał się wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, opierając się na ustaleniu, że powód przychodził do domu na posiłki, co miało świadczyć o swobodnym dysponowaniu przez niego czasem. Sąd nie zbadał zakresu obowiązków powoda ani konieczności jego pozostawania do dyspozycji pracodawcy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej roszczenie powoda o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu.Pełny tekst orzeczenia
Uzasadnienie faktyczne...Trafnie wskazuje nadzwyczajna rewizja, że Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił, czy powód rzeczywiście pracował w godzinach nadliczbowych, ograniczając się jedynie do ustalenia, że powód przychodził do domu na śniadania i obiady, a wobec tego dysponował swobodnie swoim czasem. Z ustalenia tego wyprowadził Sąd dowolny wniosek o bezzasadności roszczenia powoda o wynagrodzeniu za godziny nadliczbowe, ponieważ "trudno ująć tę ilość godzin, kiedy zależała ona wyłącznie od powoda". Opierając swe ustalenie i wniosek na fragmentarycznym wycinku materiału dowodowego, jakim są zeznania świadków S. i T., nie rozważył Sąd całości materiału sprawy, a w szczególności nie wyjaśnił, jaki był zakres obowiązków powoda jako mechanika tartaku, oraz nie ustalił, czy z istoty tych obowiązków nie zachodziła konieczność pozostawania powoda do dyspozycji pracodawcy przez czas pozostawania tartaku w ruchu. Wyprowadzenie jedynie faktu wychodzenia powoda do domu na śniadania i obiady wniosku, iż dysponował on swobodnie swym czasem, jest zupełnie dowolne, zwłaszcza wobec braku stołówki w zakładzie, jak można sądzić z akt sprawy, z równym bowiem powodzeniem można by z tego faktu wyprowadzić wniosek, że właśnie ze względu na większą od normalnej ilość godzin pracy powód korzystał z przywileju wychodzenia na posiłki do domu. W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że Sąd Wojewódzki w odniesieniu do roszczenia o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe nie rozważył istoty sprawy, wydając zaś orzeczenie bez poczynienia właściwych ustaleń faktycznych, obraził przepis art. 16 ustawy o czasie pracy w przemyśle i handlu.Podkreślona przez Sąd Wojewódzki trudność w ustalaniu godzin nadliczbowych nie może w żadnym razie prowadzić sama przez się do uznania, że w godzinach tych powód nie pracował, i do oddalenia powództwa.W sprawie, dotyczącej roszczeń pracownika o należność za pracę, jest szczególnym obowiązkiem sądu orzekającego ustalić wszystkie istotne dla sprawy okoliczności i wykorzystać wszystkie swoje uprawnienia dla wykrycia prawdy materialnej. Niedopełnienie tego obowiązku może w rezultacie prowadzić do tego, że wskutek niedostatecznego wyjaśnienia okoliczności sprawy, pracownik nie otrzyma słusznie należnego mu wynagrodzenia za pracę i że tym samym pracodawca odniesie korzyść z jego pracy bez słusznej zapłaty.Jak podkreślił Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dn. 29.II 1950 r. Nr Wa C 370/49 (N. Pr. Nr 6/51, P i Pr Nr 7/51), korzystanie z czyjejkolwiek pracy bez słusznego wynagrodzenia jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w Państwie Ludowym. Trafnie nadzwyczajna rewizja podnosi, że w interesie Państwa Ludowego leży, aby pracownik otrzymał należne mu od pracodawcy wynagrodzenie. Toteż uznać należy, że orzeczenie, które wskutek niewyjaśnienia prawdy materialnej może w konsekwencji powodować pozbawienie pracownika należnego mu od pracodawcy wynagrodzenia, narusza interes Państwa Ludowego w rozumieniu art. 396 § 1 k.p.c. Uzasadnia to uchylenie z mocy art. 396 § 1 k.p.c. zaskarżonego wyroku w części oddalającej roszczenie powoda o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, pomimo upływu terminu przewidzianego w art. 399 § 1 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- II PK 129/10 2011-01-12Czy pracownikowi, który wypowiedział umowę o pracę z powodu ciężkiego naruszenia przez pracodawcę jego podstawowych praw pracowniczych, polegającego na przydzielaniu zadań obiektywnie niemożliwych do wykonania w normatyw…
- I PK 118/14 2014-12-11Czy wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych powinno być obliczane na podstawie stawki godzinowej wynikającej z umowy cywilnoprawnej, nawet jeśli strony łączyła umowa o pracę z niższym wynagrodzeniem?
- II PK 332/09 2010-04-28Czy pracodawca, który nie prowadzi ewidencji czasu pracy pracowników i nie stosuje prawidłowo zadaniowego systemu czasu pracy, może być zwolniony z obowiązku zapłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych?
- II PSK 103/21 2021-10-26Czy pracownik może domagać się wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, jeśli pracodawca nie prowadził ewidencji czasu pracy, a pracownik przedstawia własne wyliczenia?
- I PSK 238/21 2022-04-26Czy ustalenia ustne dotyczące przyszłego wynagrodzenia za pracę, niepotwierdzone na piśmie i odmienne od tych wskazanych w pisemnej umowie o pracę, mogą być podstawą roszczeń pracownika o wynagrodzenie za pracę w godzina…
Powołane przepisy
art. 16art. 396 § 1 KPCart. 399 § 1 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.