C 653/51
PostanowienieIzba Cywilna1951-10-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy droga sądowa jest dopuszczalna w sprawie o zwrot samochodu zarekwirowanego przez organy Milicji Obywatelskiej w czasie wojny, jeśli rekwizycja nastąpiła w sposób niezgodny z prawem?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że droga sądowa jest dopuszczalna w sprawie o zwrot samochodu zarekwirowanego przez organy Milicji Obywatelskiej w czasie wojny, jeśli rekwizycja nastąpiła w sposób niezgodny z prawem. Stwierdzenie, że akt rekwizycji był aktem bezprawnym, nie wystarcza do wyłączenia drogi sądowej, jeśli nie zachodziły przesłanki do zastosowania uproszczonego trybu rekwizycji lub jeśli władza była oczywiście nieuprawniona.Stan faktyczny
Powód żądał zwrotu samochodu zarekwirowanego przez Powiatową Komendę MO w 1944 r. lub zapłaty jego równowartości. Sądy niższych instancji uznały rekwizycję za bezprawną i dopuściły drogę sądową. Prokuratoria Generalna wniosła skargę kasacyjną, kwestionując dopuszczalność drogi sądowej.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Apelacyjnego i odrzucił pozew.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia dr J. Jodłowski (sprawozdawca); Sędziowie: S. Gross, J. Pietrzykowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Mieczysława H. przeciwko Skarbowi Państwa o zwrot samochodu, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej pozwanego na postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 grudnia 1950 r.,zaskarżone postanowienie uchylił i pozew odrzucił.Uzasadnienie faktycznePowód Mieczysław H. w dniu 20 października 1949 r. wniósł do Sądu Okręgowego w Warszawie pozew przeciwko Skarbowi Państwa, w którym żądał zobowiązania pozwanego do zwrotu samochodu "Tatra", zarekwirowanego przez Powiatową Komendę M. O. w G. w dniu 17 grudnia 1944 r., lub innego równowartościowego samochodu, a w razie niezwrócenia w ciągu 30 dni od daty prawomocnego wyroku, zasądzenia kwoty 300.000 zł.Zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut niedopuszczalności drogi procesu cywilnego Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z dnia 1 kwietnia 1950 r. odrzucił, postanawiając zarazem wstrzymać rozpoznanie sprawy do czasu uprawomocnienia się postanowienia w tym przedmiocie. Sąd Okręgowy uznał, że "rekwizycja samochodu powoda dokonana została bez zachowania przepisów art. 2, 19 i 21 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej o obowiązku odstępowania pojazdów mechanicznych dla celów obrony Państwa (Dz. U. R. P. z 1939 r. Nr 74, poz. 502) i rozporządzenia wykonawczego (Dz. U. R. P. z 1939 r. Nr 90, poz. 580), a zatem dochodzenie wynagrodzenia szkody, jaką wyrządziły powodowi w danym wypadku organy M. O. przez działalność urzędową przeprowadzoną w sposób niezgodny z prawem, należy do właściwości sądów powszechnych".Na skutek zażalenia pozwanego Sąd Apelacyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 11 grudnia 1950 r. postanowienie Sądu Okręgowego zatwierdził. W związku z twierdzeniem Prokuratorii Generalnej R. P., że zajęcie samochodu nastąpiło na podstawie nakazu rekwizycyjnego właściwych władz zgodnie z przepisami ustawy z dnia 30 marca 1939 r. o powszechnym obowiązku świadczeń rzeczowych (Dz. U. R. P. Nr 30, poz. 200), a w szczególności zgodnie z art. 84 ust. (3) zdanie drugie powołanej ustawy, który zezwala władzom w czasie wojny i w razie nagłej potrzeby pobierać przedmiot świadczenia wprost od jego posiadacza, Sąd Apelacyjny uznał, że Prokuratoria Generalna R. P. nie udowodniła "prawdziwości założenia swego, że w grudniu 1944 r. nie było możności zarekwirowania samochodu w inny sposób aniżeli wyżej opisany". Poza tym Sąd Apelacyjny ustalił na podstawie pisma szefa Wydziału Śledczego Komendy Głównej M. O., że rekwizycja samochodu spornego "nastąpiła nie na podstawie przepisów ustawy z marca 1939 r., lecz na podstawie przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 2 sierpnia 1939 r. o obowiązku odstępowania zwierząt pociągowych, wozów, pojazdów mechanicznych i rowerów dla celów obrony Państwa", oraz wyraził pogląd, że "nie ma żadnego uzasadnienia dla stosowania w przypadku nie rozporządzenia z dnia 2 sierpnia 1939 r., gdy przedmiotem sporu jest właśnie rekwizycja samochodu, a ustawy z marca 1939 r., w szczególności trybu wyjątkowego przewidzianego w art. 84 ust. (3) zdanie drugie". W tych warunkach Sąd Apelacyjny uznał za słuszny wniosek, do jakiego doszedł Sąd Okręgowy, "że akt rekwizycji był aktem bezprawnym, a co za tym idzie, służy poszkodowanemu tym aktem nie wyjątkowa droga administracyjna, lecz normalna droga sądowa dla dochodzenia roszczeń odszkodowawczych".Na powyższe postanowienie Sądu Apelacyjnego Prokuratoria Generalna R. P. wniosła skargę kasacyjną, w której żąda uchylenia zaskarżonego postanowienia i odrzucenia pozwu wprost lub przekazania sprawy do Sądu Wojewódzkiego celem ponownego rozpoznania oraz zasądzenia na rzecz Skarbu Państwa kosztów procesu "za obie instancje".Skarżący zgłaszają następujące zarzuty:1)naruszenia art. 243, 250, 339 i 351 k.p.c. przez błędne ustalenie, jakoby Prokuratoria Generalna R. P. nie udowodniła swego twierdzenia, że stan faktyczny przewidziany przez art. 84 ust. (3) in fine ustawy z dnia 30 marca 1939 r. o powszechnym obowiązku świadczeń rzeczowych rzeczywiście miał miejsce, gdy "bezspornym jest w sprawie, że rekwizycja samochodu miała miejsce w Pilawie pod Warszawą, czyli na terenie bezpośrednio wtedy przylegającym do linii frontu, w okresie, gdy polskie władze państwowe po ustaniu okupacji były dopiero w stanie organizacyjnym";2)obrazy art. 84 cyt. ustawy z dnia 30 marca 1939 r., polegającej na przyjęciu przez Sąd Apelacyjny tezy, że "rekwizycji samochodu dokonano w trybie rozporządzenia z dnia 8 listopada 1927 r. w brzmieniu obwieszczenia z dnia 2 sierpnia 1939 r., a nie ustawy z dnia 30 marca 1939 r. Skarżący twierdzi mianowicie, że nie można żądać, aby w czasie trwania wojny były zachowywane skomplikowane przepisy, które w praktyce uniemożliwiałyby przeprowadzenie rekwizycji, że powołany art.. 84 ustawy z dnia 30 marca 1939 r. przewiduje uproszczony tryb pobierania świadczeń rzeczowych, "a skoro w myśl art. 4 i 5 tej ustawy spod jej zakresu działania nie zostały wyłączone środki transportu, to błędnym byłoby twierdzenie, że te środki nie mogą być rekwirowane w oparciu o przepisy omawianej ustawy";3)pogwałcenie art. 26, 27 i 28 rozporządzenia z dnia 8 listopada 1927 r. o obowiązku odstępowania zwierząt pociągowych, wozów, pojazdów mechanicznych i rowerów dla celów obrony Państwa przez błędne uznanie dopuszczalności drogi sądowej dla dochodzenia roszczeń powoda, gdy powołane przepisy przewidują tryb administracyjny przyznawania odszkodowań za przedmioty rekwirowane na podstawie powyższego rozporządzenia. Skarżący twierdzi, że wniosku Sądu Apelacyjnego w tym przedmiocie nie może uzasadniać okoliczność niezachowania przy przejmowaniu samochodu formalności przewidzianych w art. 2, 19 i 21 tego rozporządzenia, gdyż w wyjątkowych warunkach, w jakich rekwizycja nastąpiła, "przejęcie przez władze wojskowe w sposób uproszczony samochodu powoda w żadnym razie nie może być uważane za działanie niezgodne z prawem lub obowiązkiem służby". Zdaniem skarżącego, gdyby nawet przyjąć, że rekwizycja dokonana została w oparciu o przepisy rozporządzenia z dnia 8 listopada 1927 r., "to i tak dochodzenie roszczeń związanych z rekwizycją samochodu, poza wyjątkowym przypadkiem przewidzianym przez art. 29 cyt. rozporządzenia, w drodze sądowej byłoby wyłączone".Uzasadnienie prawneRozpoznając skargę kasacyjną Sąd Najwyższy zważył, co następuje:1) Zarzut pogwałcenia istotnych przepisów postępowania, skierowany przeciw ustaleniu Sądu Apelacyjnego, iż strona pozwana nie udowodniła swych twierdzeń, "że w grudniu 1944 r. nie było możności zarekwirowania samochodu" z zachowaniem zwykłych formalności, uznać należy za uzasadniony. Jak słusznie bowiem wywodzi skarżący, "rekwizycja samochodu miała miejsce w Pilawie pod Warszawą, czyli na terenie bezpośrednio wtedy przylegającym do linii frontu, gdy polskie władze państwowe po ustaniu okupacji były dopiero w stanie organizacyjnym". Okoliczności te, jako powszechnie znane, zgodnie z art. 245 § 1 k.p.c. (w dawnym brzmieniu) nie wymagały dowodu, przy czym sąd obowiązany był wziąć je pod uwagę nawet z urzędu, tym bardziej zaś, gdy strona pozwana na nie się powołała. W tych warunkach, wbrew poglądowi zaskarżonego postanowienia, uwzględnienie przytoczonych wyżej oko liczności całkowicie mogło usprawiedliwiać wniosek o prawdziwości twierdzeń strony pozwanej co do niemożności zachowania przy rekwizycji samochodu skomplikowanych formalności wymaganych przez rozporządzenie z dnia 8 listopada 1927 r.2) Trafne są również dalsze zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące obrazy zarówno art. 84 ustawy z dnia 30 marca 1939 r. o powszechnym obowiązku świadczeń rzeczowych (Dz. U. R. P. Nr 30, poz. 200), jak i art. 26, 27 i 28 rozporządzenia z dnia 8 listopada 1927 r. o obowiązku odstępowania zwierząt pociągowych, wozów, pojazdów mechanicznych i rowerów dla celów obrony Państwa (Dz. U. R. P. z 1939 r. Nr 74, poz. 502). W obu bowiem powyższych aktach dla dochodzenia wynagrodzenia z tytułu rekwizycji przewidziana jest droga postępowania administracyjnego z wyłączeniem drogi sądowej (poza kwestią sporu o wysokość wynagrodzenia), pogląd zaś sądów meriti, że rekwizycja samochodu stanowiła w danym przypadku "akt bezprawny" i że z tego powodu "służy poszkodowanemu tym aktem, droga sądowa dla dochodzenia roszczeń odszkodowawczych", jest całkowicie dowolny i błędny. W szczególności nie wystarczało w żadnym razie do tego rodzaju ustalenia przyjęcie, że w danym przypadku mają zastosowanie przepisy rozporządzenia z dnia 8 listopada 1927 r. oraz że nie zachowano formalności przez to rozporządzenie wymaganych. Do uznania bowiem zarządzenia władzy za "akt bezprawny" bynajmniej nie wystarcza stwierdzenie niezachowania formalności przewidzianych dla danej czynności lub zachowanie nie wszystkich formalności, co zresztą nie może być przedmiotem badania sądowego. Aby to mogło nastąpić, musi mieć miejsce bądź wydanie zarządzenia przez władzę oczywiście do tego nie uprawnioną bądź też niezachowanie żadnych przepisów postępowania, które wprost kwalifikuje czynność jako mającą jedynie pozór aktu władzy administracyjnej i stanowiącą w istocie bezprawie. W danym przypadku uprawnienia władzy rekwirującej nie były kwestionowane, co się zaś tyczy przepisów postępowania, strona pozwana powołała się na art. 84 ust. (3) zdanie drugie ustawy z dnia 30 marca 1939 r., który, jak to wskazano wyżej, w sytuacji, w której rekwizycja nastąpiła, mógł mieć zastosowanie. Sąd nie był zatem uprawniony do wdawania się w analizę przepisów postępowania administracyjnego, których zachowanie było w danym przypadku konieczne, zwłaszcza że, jak to słusznie wskazuje kasacja, rekwizycja środków transportu nie została wyłączona spod działania przepisów ustawy z dnia 30 marca 1939 r. Gdy nadto sam fakt rekwizycji samochodu w czasie i na terenie działań wojennych nie nasuwał podejrzeń co do bezprawności aktu rekwizycji, a znajdująca się w aktach sprawy i rozważana przez sąd korespondencja (pismo Komendy Głównej M. O.) wręcz podejrzenie to wykluczała, zbędne rozważania sądu pierwszej i drugiej instancji na temat przepisów, jakie przy rekwizycji samochodu należało stosować, nie mogły uzasadniać wniosku, że żadne przepisy postępowania nie zostały przez władzę rekwirującą zachowane oraz że wskutek tego akt rekwizycji posiadał charakter bezprawia.Z tych zasad Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- V KZ 33/83 1983-10-14Czy rewizja od wyroku wydanego w trybie postępowania doraźnego, orzeczonego w okresie stanu wojennego, jest dopuszczalna po zniesieniu stanu wojennego?
- I KZP 28/91 1991-09-25Który sąd – wojewódzki czy wojskowy sąd okręgowy – jest rzeczowo właściwy do orzekania w przedmiocie wniosku o uznanie za nieważne orzeczenia byłego Wojskowego Sądu Rejonowego, skazującego z art. 86 § 1 k.k. Wojska Polsk…
- I KR 121/82 1982-04-30Czy wyrok sądu powszechnego w sprawie, w której choćby jedno z przypisanych przestępstw podlega orzecznictwu sądów wojskowych na podstawie dekretu o stanie wojennym, stanowi bezwzględną podstawę rewizyjną, nawet jeśli re…
- Rw 438/69 1969-04-16Czy prośba o doręczenie wyroku zawierająca jedynie zapowiedź wniesienia rewizji może być uznana za skuteczną skargę rewizyjną wszczynającą postępowanie rewizyjne?
- III RN 108/98 1999-01-06Czy niewydanie przez Radę Ministrów rozporządzenia wykonawczego do ustawy o zwrocie majątku utraconego przez związki zawodowe w wyniku wprowadzenia stanu wojennego, które miało określić szczegółowe zasady i tryb regulowa…
Powołane przepisy
art. 2art. 84art. 243art. 4art. 26art. 29art. 245 § 1 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.