I CO 35/55

UchwałaIzba Cywilna1956-12-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy droga sądowa jest dopuszczalna dla dochodzenia roszczenia o wynagrodzenie za wykonanie czynności Komisarza Spółki Wodnej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy orzekł, że droga sądowa jest niedopuszczalna dla dochodzenia roszczenia o wynagrodzenie za wykonanie czynności Komisarza Spółki Wodnej. Uzasadniono to tym, że spółki wodne, ze względu na ścisły nadzór władzy administracyjnej i ich organizację, mają charakter administracyjny, a powołanie na stanowisko Komisarza w drodze nominacji tworzy stosunek administracyjny, a nie cywilny.
Stan faktyczny
Powód, powołany na stanowisko Komisarza Związku Wałowego (zrównanego ze spółką wodną) na podstawie nominacji, dochodził wynagrodzenia za pracę oraz odszkodowania za bezterminowe zwolnienie. Sąd Wojewódzki zasądził jedynie część wynagrodzenia. Powód wniósł rewizję w części oddalającej powództwo. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego w celu rozstrzygnięcia pytania prawnego dotyczącego dopuszczalności drogi sądowej dla takich roszczeń.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił zasadę prawną stwierdzającą niedopuszczalność drogi sądowej dla dochodzenia roszczenia o wynagrodzenie za wykonanie czynności Komisarza Spółki Wodnej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: p.o. Prezes Z. Resich. Sędziowie: M. Lisiewski (sprawozdawca), B. Dobrzański, W. Bryl, J. Szczerski, F. Wesely, Z. Masłowski.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał przedstawione do rozstrzygnięcia składowi 7 sędziów pytanie prawne wynikłe w sprawie z powództwa Kazimierza M. przeciwko Wojewódzkiemu Zarządowi Rolnictwa i i. o należność za pracę:"Czy dopuszczalna jest droga sądowa dla dochodzenia roszczenia o wynagrodzenie za wykonanie czynności Komisarza Spółki Wodnej?"Sąd Najwyższy uchwalił następującą zasadę prawną:"Dla dochodzenia roszczenia o wynagrodzenie za wykonanie czynności Komisarza Spółki Wodnej droga sądowa jest niedopuszczalna".Uzasadnienie faktycznePowód był na podstawie nominacji Starosty powiatu warszawskiego z dnia 29 lipca 1949 r. Komisarzem Związku Wałowego z uprawnieniami wynikającymi z ustawy wodnej.Pismem z dnia 3 października 1952 r. Prezydium WRN w Warszawie "mandat jego cofnęło". W związku z tym powód żądał w sporze niniejszym zapłaty 6.600 zł tytułem wynagrodzenia za czas przepracowany (do dnia 31 października 1952 r.) oraz 1.800 zł (3-miesięczną płacę) z powodu bezterminowego zwolnienia go z pracy. Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda tylko roszczenie pierwsze, co do drugiego powództwo oddalił.W rewizji od tego wyroku w części oddalającej powództwo powód domaga się zasądzenia mu dalszych 1.800 zł.Sąd Najwyższy przedstawił składowi 7 sędziów pytanie przytoczone w sentencji uchwały.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zagadnienie powyższe było już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w składzie 3 sędziów w wyroku z dnia 10 czerwca 1954 r. w sprawie 1 CR 287/54 skierowanej przeciwko dwom spółkom wodnym i zostało w stosunku opierającym się na nominacji rozstrzygnięte w tym sensie, że dla roszczeń odnośnych droga sądowa nie jest dopuszczalna. Stanowisko swe Sąd Najwyższy uzasadnił, jak następuje:"Roszczenie komisarza ma charakter majątkowy. Chociaż jednak spółki wodne występują w obrocie majątkowym, podlegają istotnemu nadzorowi władzy administracyjnej. Władza ta daje spółkom wodnym nie tylko wiążące dyrektywy, lecz sama może ingerować w działalność ich zarządzeniami, które w stosunkach spółek wywołują bezpośredni skutek. Przy podobnie daleko idącym uzależnieniu organizacji i działalności spółek od nadzoru władz administracyjnych spółki same wchodzą w zakres działania władzy administracyjnej i dlatego są jednostkami w dziedzinie prawa administracyjnego, a nie jednostkami cywilnymi. Pracownicy instytucji o charakterze administracyjnym bywają powołani do pracy w drodze nominacji, która jest czynnością administracyjną i powołuje do życia stosunek administracyjny. Nie wyłącza to możliwości zawiązania z pracownikami cywilnego stosunku pracy. Aby jednak powstał stosunek taki, a nie administracyjny, pracownik nie może być przyjęty w drodze nominacji, lecz powinny być dokonane czynności, które w myśl prawa cywilnego są konieczne do powstania stosunku pracy, a wiec powinna być zawarta umowa o pracę w sposób wyraźny lub dorozumiany".Związki wałowe zrównane są w ustawie wodnej ze spółkami wodnymi. Dlatego motywy tego wyroku odnoszą się i do nich, zawarta zaś w nim argumentacja jest przekonywająca.Organizacja i specyficzna działalność spółek wodnych opiera się i wyczerpuje na zarządzeniach, decyzjach i dyrektywach należących do zakresu administracji, nie przejawia się natomiast, co dla specyfiki stosunków cywilnych jest charakterystyczne, w nawiązywaniu w sferze praw majątkowych stosunków z innymi jednostkami na stopie równorzędności. Związki więc wałowe mają wyraźny charakter administracyjny. Nie rozwiązuje to jednak jeszcze przedstawionego zagadnienia. Jednostka bowiem administracyjna może, a nawet musi nieraz przy wykonywaniu swych zadań nawiązywać stosunki cywilne, a więc wejść w obrót majątkowy jako równorzędna z innymi jednostkami, a nie jako im nadrzędna z tytułu wykonywania władzy administracyjnej. Będzie to dotyczyło zwłaszcza nabywania środków do wykonywania specyficznych zadań administracyjnych, których nabycie przez akty administracyjne nie jest przewidziane. O ile chodzi o pozyskanie pracowników, to nie można traktować ich jako środków do wykonywania specyficznych zadań administracyjnych. Pracownik jest samym wykonawcą potrzebującym ewentualnie pewnych środków, czyli że jego ustanowienie wiąże się tak ściśle z zasadami o charakterze administracyjnym, iż pojęciowo sam akt jego ustanowienia powinien mieć również charakter administracyjny. Z tego założenia wychodzi ustawa o państwowej służbie cywilnej. Chociaż zatem ogranicza się ona do regulowania stosunków pracowników państwowych, to jednak jest ona tylko wyrazem ogólnej zasady, że pracownik jednostki o charakterze administracyjnym pozostaje do niej też tylko w stosunku administracyjnym. Niemniej jednak w dziedzinie służby państwowej - z przyczyn i z uzasadnieniem, których przedstawienie w tym miejscu nie jest konieczne - uznana jest możliwość przyjmowania pracowników na podstawie stosunku cywilnego. To samo będzie możliwe i w jednostkach o charakterze administracyjnym, których do rzędu czysto państwowych zaliczyć nie można. Ponieważ zatem w jednostkach administracyjnych istnieje możliwość przyjmowania pracowników tak na podstawie stosunku administracyjnego, jak i cywilnego, przeto o charakterze stosunku łączącego pracownika z jednostką administracyjną decydować może tylko akt woli, przez który pracownik został ustanowiony. Aktem administracyjnym będzie jednostronne ustanowienie w drodze nominacji, aktem cywilnym - umowa, przy czym przy ustanowieniu jednostronnym zachowanie przesłanek z art. 4 ust. 2 ustawy o państwowej służbie cywilnej nie jest konieczne, gdy nie chodzi o urzędnika państwowego w ścisłym tego słowa znaczeniu; niezależnie od tego nawet w wypadku nieważności aktu nominacyjnego nie nawiązałby się pomiędzy stronami żaden stosunek cywilny. Pytanie przedstawione do rozstrzygnięcia dotyczy alternatywy pierwszej, wskutek czego należy udzielić na nie odpowiedzi przeczącej.Argumentacji powyższej nie osłabia okoliczność, na którą powołują się jej przeciwnicy, że władze administracyjne wywołują nieraz czynnościami mającymi niewątpliwy charakter administracyjny bezpośrednio skutki cywilne, że art. 4 pkt 3) rozporządzenia z dnia 16 marca 1928 r. o umowie o pracę pracowników umysłowych wyłącza zastosowanie tego rozporządzenia do osób zatrudnionych w urzędach i instytucjach państwowych tylko wówczas, gdy stosunek pracy unormowany jest specjalnymi przepisami ustawy (co w danym wypadku nie zachodzi), wreszcie że komisarz był członkiem związku zawodowego, był ubezpieczony w Z.U.S., miał prawo do urlopu i podlegał socjalistycznej dyscyplinie pracy, a inni pracownicy spółki zostali przyjęci na podstawie umowy. Akt administracyjny może wywołać skutki cywilne tylko z mocy szczególnego przepisu prawnego. Tak dzieje się w wypadku art. 11 ust. 2 dekretu o publicznej gospodarce lokalami oraz art. 14 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o przedsiębiorstwach państwowych. W wypadkach tych władza ingeruje w sferę o niewątpliwym charakterze cywilnym i dlatego w sferze tej akty administracyjne mają jedynie znaczenie przyczyny powstania skutków prawnych, nie różniącej się więc w swej istocie niczym od każdego innego zdarzenia, które skutki takie wywołuje. Poza tym ich znaczeniem - charakter administracyjny aktu zupełnie zanika, dlatego nie może on stosunku w swej istocie cywilnego zamienić na administracyjny. Przy ustanowieniu natomiast pracownika przez jednostkę administracyjną nie chodzi bynajmniej o wkraczanie władzy aktem administracyjnym w sferę o charakterze niewątpliwie cywilnym, lecz o wywołanie - zależnie od charakteru podjętej czynności, a więc przez wydanie nominacji lub zawarcie umowy - stosunku albo rodzaju pierwszego, albo też drugiego. Między zatem wypadkami, w których akty administracyjne wywołują skutki cywilne, a przyjęciem pracownika przez jednostkę administracyjną brak jest elementów porównawczych (tertium comparationis), które uzasadniałyby przywiązanie do przyjęcia pracownika tych samych skutków, co w tych wypadkach. Cytowany zaś wyżej art. 4 pkt 3 odnosi się, jak zresztą całe rozporządzenie o umowie o pracę pracowników umysłowych, do stosunku pracy o charakterze cywilnym. Nie można zatem powoływać się ani na ten, ani na żaden inny przepis tego rozporządzenia, aby wykazać cywilnoprawny charakter stosunku, lecz chcąc rozporządzenie to stosować, należy wyjaśnić uprzednio, że komisarza łączy ze spółką wodną stosunek cywilny. Do związków zawodowych należą także pracownicy niekontraktowi i tacy pracownicy podlegają również ubezpieczeniu społecznemu i dyscyplinie pracy oraz mają prawo do urlopu. Nic więc w tych okolicznościach nie dowodzi charakteru stosunku, w jakim komisarz pozostaje do spółki. Fakt wreszcie, że inni pracownicy, a zwłaszcza manipulacyjni, pracują w spółce wodnej na podstawie stosunku umownego, nie stwarza żadnego domniemania, że w takim samym stosunku pozostawać powinien i komisarz. Przeciwnie, doświadczenie uczy, że kierownicy jednostki administracyjnej zostają ustanowieni na podstawie nominacji, a umowę o pracę zawiera się z personelem biurowym.Przeciwko negatywnej więc odpowiedzi na przedstawione pytanie nie ma uzasadnionych zastrzeżeń.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 4 ust. 2art. 4 pkt 3art. 11 ust. 2art. 14

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.