I CR 384/73

WyrokIzba Cywilna1973-10-17

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia R. Czarnecki. Sędziowie: E. Mielcarek, A. Gola (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Lucjana S. przeciwko Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej "Prasa - Książka - Ruch" w W. o zakazanie reprodukcji zdjęć i zapłatę na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 30 marca 1973 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zapłatę kwoty odpowiadającej 50% wynagrodzenia należnego za reprodukcję zdjęć według cennika z dnia 19 października 1950 r. i w tym zakresie sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania; w pozostałej części rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zakazania stronie pozwanej rozpowszechniania pocztówek, będących reprodukcjami bliżej nie określonej liczby jego barwnych zdjęć, oraz zapłaty kwoty odpowiadającej 50% kwot przekazanych mu dotychczas przez stronę pozwaną z tego tytułu. Według twierdzeń pozwu, strona pozwana wydaje od wielu lat pocztówki z reprodukcjami czarno-białych i barwnych zdjęć artystów fotografików, w tym także powoda, przy czym od wielu lat przyjęte było zawieranie w tym przedmiocie dwóch umów, a mianowicie umowy o wykonanie i dostarczenie zdjęć oraz umowy w sprawie ich reprodukcji, zwanej umową o nakład. W stosunkach pomiędzy stronami utrwaliła się praktyka, wedle której wynagrodzenie za prawo reprodukcji zdjęć barwnych na pocztówkach było o połowę wyższe niż za zdjęcia czarno-białe. W roku 1971 strona pozwana zaproponowała powodowi wynagrodzenie za reprodukcję zdjęć według jednolitej stawki, bez 50% zwyżki. W wyniku tego powód odmówił zawarcia umowy o nakład, a strona pozwana, nie bacząc na brak takiej umowy, reprodukowała zdjęcia powoda, naruszając tym samym jego prawa autorskie.Pozwana nie uznała powództwa, a domagając się jego oddalenia zarzuciła, że umowa stron zawiera upoważnienie do reprodukowania nabytych od powoda zdjęć i ich sprzedaży.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 30.III.1973 r. powództwo oddalił. Sąd I instancji uznał, że z mocy zawartej przez strony umowy pozwana nabyła wyłączne prawo reprodukcji pocztówek, zarówno bezbarwnych, jak i kolorowych, przy czym wynagrodzenie powoda z tego tytułu miało być ustalone w odrębnej umowie o nakład, stosownie do wysokości nakładu i na podstawie obowiązującego cennika. Z tych przyczyn pozwana, reprodukując nabyte od powoda zdjęcia, nie naruszyła jego praw autorskich i mogłaby jedynie być zobowiązana do zapłaty odpowiedniego wynagrodzenia (art. 34 ustawy o prawie autorskim - Dz. U. z 1952 r. Nr 34, poz. 234). Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że stosowany przez strony i obowiązujący dotychczas cennik z dnia 19 października 1950 r. przewiduje za reprodukcję pocztówek tylko jedną stawkę, zależną od wielkości nakładu, należność zaś tak obliczoną strona pozwana uiściła. Bez znaczenia było zatem to, że do reprodukcji przeznaczono zdjęcia kolorowe. Jeżeli zaś pozwana dotychczas płaciła powodowi za reprodukcję zdjęć kolorowych wynagrodzenie podwyższone o 50% w stosunku do stawek przyjętych w cenniku z dnia 19 października 1950 r., to czyniła to bezpodstawnie i było to wynikiem błędnej interpretacji pism Ministerstwa Kultury i Sztuki i Związku Polskich Artystów Fotografików.Zaskarżając ten wyrok rewizją, powód domagał się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd Wojewódzki dokonał prawidłowej wykładni postanowień umowy ramowej, a zwłaszcza jej § 11-13.Według brzmienia § 11 tej umowy, powód przeniósł na "Ruch" wyłączne prawo reprodukowania i rozprzedaży tych jego zdjęć, które przeszły na własność "Ruchu". Tym samym "Ruch" nabył uprawnienia wyszczególnione w § 11 umowy, co zresztą znajduje też potwierdzenie w sformułowaniu § 12 umowy, skoro mowa tam jest o przyznanych "Ruchowi" prawach reprodukcji i rozprzedaży.Do przyszłej umowy o nakład pozostawiono - jak na to wskazuje treść § 13 umowy - określenie: a) wysokości nakładów pocztówek, b) wysokości wynagrodzenia powoda za reprodukcję i c) terminu płatności tego wynagrodzenia.W świetle tak sformułowanych postanowień umowy ramowej za trafne należało uznać stanowisko Sądu Wojewódzkiego co do braku podstaw do żądania przez powoda ochrony jego autorskich praw majątkowych (art. 56 cyt. ustawy o prawie autorskim).Skarżący dopatruje się, jak można wnosić z rewizji, w treści § 12 umowy ramowej zakazu reprodukcji i rozprzedaży pocztówek do czasu zawarcia umowy o nakład, a w pogwałceniu tego zakazu - naruszenia jego praw autorskich. Stanowisko takie nie jest uzasadnione. Przede wszystkim w brzmieniu § 12 umowy ramowej nie można się dopatrzyć treści wskazującej na istnienie zakazu wykonywania przez stronę pozwaną uprawnień nabytych z mocy § 11 tejże umowy do czasu zawarcia umowy o nakład.Należało też podnieść, że skarżący nie uwzględnił w swoim rozumowaniu zdania drugiego § 12 umowy ramowej, i dlatego dopatrzył się w jego zdaniu pierwszym nie istniejącego ograniczenia, gdy tymczasem nabywcy zdjęć - jak na to wskazuje treść wspomnianego § 12 - chodziło o zapewnienie sobie swobody w podejmowaniu decyzji o skierowaniu niektórych tylko z nabytych zdjęć do reprodukcji, stosownie do jego zamiarów i potrzeb. Tych zdjęć też jedynie miały dotyczyć odrębne umowy o nakład, określające już tylko wysokość wynagrodzenia za reprodukcję, podstawy jego określenia i termin płatności.Jeżeli zatem strona pozwana w tych warunkach i w sytuacji, gdy powód - jak sam przyznał w pozwie - odmówił podpisania umowy o nakład za wynagrodzeniem bez 50% zwyżki, przystąpiła do reprodukcji zdjęć powoda i rozprzedaży pocztówek, to nie naraziła się przez to na sankcje przewidziane w art. 56 cyt. ustawy o prawie autorskim.Istniejący stan rzeczy uprawniał powoda jedynie do żądania od strony pozwanej wydania korzyści, jaką ona uzyskała, nie płacąc mu przewidzianego wynagrodzenia, a to według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 k.c.).Sąd Wojewódzki jednak nie rozważył sprawy z tego punktu widzenia i dlatego nie da się ustalić, czy kwoty wypłacone przez stronę pozwaną w toku sporu, a obliczone według stawek określonych w cenniku z dnia 19 października 1950 r., wyczerpują roszczenie powoda.Rozpoznając ponownie sprawę, Sąd Wojewódzki powinien mieć na uwadze, że cennik Stowarzyszenia Autorów, Kompozytorów i Wydawców "Zaiks" za reprodukowanie fotografii z dnia 19 października 1950 r., zatwierdzony w dniu 6 października 1950 r. przez Ministerstwo Kultury i Sztuki pismem nr T-V 58/96/50/K, pozbawiony jest mocy bezwzględnie obowiązującej, z jakiej korzystają zasady i stawki wynagradzania twórców ustalone przez Radę Ministrów (art. 33 ustawy o prawie autorskim). Należność powodów będzie zatem podlegała ustaleniu z udziałem biegłego i z uwzględnieniem wszelkich zachodzących okoliczności.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak wyżej (art. 388 § 1, art. 108 § 2 i art. 387 k.p.c.).

Powołane przepisy

art. 34art. 56art. 405 KCart. 33art. 388 § 1art. 108 § 2art. 387 KPC§ 11§ 12§ 13§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.