I CR 396/73
WyrokIzba Cywilna1973-10-17
Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy - Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 10 października 1973 r. sprawy z powództwa Piotra K. przeciwko Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej "P.K.-R." w W. o zakazanie reprodukcji zdjęć i zapłatę na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla W. z dnia 30 marca 1973 r., sygn. akt II C 44/73 uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o zapłatę kwoty odpowiadającej 50% wynagrodzenia należnego za reprodukcję zdjęć według cennika z dnia 19 października 1950 r. oraz orzekającej o opłatach sądowych i kosztach procesu i w tym zakresie sprawę przekazuje Sądowi Wojewódzkiemu dla m. W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach procesu instancji rewizyjnej; w pozostałej części rewizję oddala.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zakazania stronie pozwanej rozpowszechniania pocztówek będących reprodukcjami jego barwnych zdjęć oraz zapłaty bliżej nieokreślonej kwoty, odpowiadającej 50% kwot przekazanych dotąd dla niego przez stronę pozwaną z tego tytułu. Według twierdzeń pozwu strona pozwana wydaje od wielu lat pocztówki z reprodukcjami czarnobiałych i barwnych zdjęć artystów fotografików, w tym także powoda, przy czym od wielu lat przyjęte było zawieranie w tym przedmiocie dwóch umów, a to umowy o wykonanie i dostarczenie zdjęć i umowy w sprawie ich reprodukcji, zwanej umową o nakład. W stosunkach pomiędzy stronami utrwaliła się praktyka, że wynagrodzenie za prawo reprodukcji zdjęć barwnych na pocztówkach było o połowę wyższe niż za zdjęcia czarnobiałe. W roku 1971 strona pozwana zaproponowała powodowi wynagrodzenie za reprodukcję zdjęć według jednolitej stawki, bez 50% zwyżki. W wyniku tego powód odmówił zawarcia umowy o nakład, a strona pozwana, nie bacząc na brak takiej umowy, reprodukowała zdjęcia powoda, naruszając tym samym jego prawa autorskie.Pozwana powództwa nie uznała, a domagając się jego oddalenia zarzuciła, że umowa stron zawiera upoważnienie do reprodukowania nabytych od powoda zdjęć i ich sprzedaży.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 30 marca 1973 r. powództwo oddalił. Sąd I instancji uznał, że z mocy zawartej przez strony umowy pozwana nabyła wyłączne prawo reprodukcji pocztówek, tak bezbarwnych, jak i kolorowych z tym, że wynagrodzenie powoda z tego tytułu miało być ustalone w odrębnej umowie o nakład, a to stosownie do wysokości nakładu i w oparciu o obowiązujący cennik.Z tych przyczyn też pozwana, reprodukując nabyte od powoda zdjęcia, nie naruszyła jego praw autorskich i mogłaby jedynie być zobowiązana do zapłaty odpowiedniego wynagrodzenia (art. 34 ustawy o Prawie autorskim). Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że stosowany przez strony i obowiązujący dotąd cennik z dnia 19 października 1950 r. przewiduje za reprodukcję pocztówek tylko jedną stawkę, zależną od wielkości nakładu, a należność tak obliczoną strona pozwana uiściła. Bez znaczenia było zatem to, że do reprodukcji przeznaczono zdjęcia kolorowe. O ile zaś pozwana dotąd płaciła powodowi za reprodukcję zdjęć kolorowych wynagrodzenie podwyższono o 50% w stosunku do stawek przyjętych w cenniku z dnia 19 października 1950 r., to czyniła to bezpodstawnie i było to wynikiem błędnej interpretacji pism Ministerstwa Kultury i Sztuki i Związku Polskich Artystów Fotografików.Zaskarżając tenże wyrok rewizją, powód domagał się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd Wojewódzki dokonał prawidłowej wykładni postanowień umowy ramowej, a zwłaszcza jej §§ 11-13. Według brzmienia § 11 tejże umowy powód przeniósł na "R." wyłączne prawo reprodukowania i rozsprzedaży tych jego zdjęć, które przeszły na własność "R." Tym samym "R." nabył uprawnienia wyszczególnione w § 11 umowy, co zresztą znajduje też potwierdzenie w formułowaniu § 12 umowy, skoro mowa tam jest o "przyznanych" "R." prawach reprodukcji i rozsprzedaży.Przyszłej umowie o nakład pozostawiono - jak na to wskazuje treść § 15 umowy - określenie: a) wysokości nakładów pocztówek, b) wysokości wynagrodzenia powoda za reprodukcję i c) terminu płatności tego wynagrodzenia.W świetle tak sformułowanych postanowień umowy ramowej za trafne należało uznać stanowisko Sądu Wojewódzkiego co do braku podstaw do żądania przez powoda ochrony jego autorskich praw majątkowych (art. 56 ustawy o Prawie autorskim).Skarżący dopatruje się - jak można wnosić z rewizji - w treści § 12 umowy ramowej zakazu reprodukcji i rozsprzedaży pocztówek do czasu zawarcia umowy o nakład, a w pogwałceniu tego zakazu naruszenia jego praw autorskich. Stanowisko takie nie jest uzasadnione. Przede wszystkim nie można się w brzmieniu § 12 umowy ramowej dopatrzeć treści wskazującej na istnienie zakazu wykonywania przez stronę pozwaną uprawnień nabytych z mocy § 11 tejże umowy do czasu zawarcia umowy o nakład.Należało też podnieść, że skarżący nie uwzględnił w swoim rozumowaniu zdania drugiego § 12 umowy ramowej i dlatego dopatrzył się w jego zdaniu pierwszym nieistniejącego ograniczenia, gdy tymczasem nabywcy zdjęć - jak na to wskazuje treść wspomnianego § 12 - chodziło o zapewnienie sobie swobody w podejmowaniu decyzji o skierowaniu niektórych tylko z nabytych zdjęć do reprodukcji, stosownie do jego zamiarów i potrzeb. Tych zdjęć też jedynie miały dotyczyć odrębne umowy o nakład, określające już tylko wysokość wynagrodzenia za reprodukcję, podstawy jego określenia i termin płatności.O ile zatem strona pozwana w tych warunkach i w sytuacji, gdy powód - co sam przyznał w pozwie - odmówił podpisania umowy o nakład za wynagrodzeniem bez 50% zwyżki przystąpiła do reprodukcji zdjęć powoda i rozsprzedaży pocztówek - to nie naraziła się przez to na sankcje przewidziane w art. 56 ustawy o Prawie autorskim.Istniejący stan rzeczy uprawniał powoda zatem jedynie do żądania od strony pozwanej wydania tej korzyści, jaką uzyskała ona nie płacąc mu przewidzianego wynagrodzenia, a to według zasad o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 kc).Sąd Wojewódzki jednak pod tym kątem widzenia sprawy nie rozważył i stąd nie da się ustalić, czy kwoty wypłacone przez stronę pozwaną w toku sporu a obliczone według stawek określonych w cenniku z dnia 19 października 1950 r. wyczerpują roszczenie powoda.Rozpoznając ponownie sprawę Sąd Wojewódzki winien mieć na uwadze, że cennik Stowarzyszenia Autorów, Kompozytorów i Wydawców "Z." za reprodukowanie fotografii z dnia 19 października 1950 r. zatwierdzony w dniu 6 października 1950 r. przez Ministerstwo Kultury i Sztuki pismem nr T-K58/96/50/K, pozbawiony jest mocy bezwzględnie obowiązującej, z jakiej korzystają zasady i stawki wynagrodzenia twórców ustalone przez Radę Ministrów (art. 33 ustawy o Prawie autorskim). Należność powoda będzie zatem podlegała ustaleniu z udziałem biegłego i przy uwzględnieniu wszelkich zachodzących okoliczności.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak wyżej (art. 388 § 1, 108 § 2 i art. 387 kpc.).
Powołane przepisy
art. 34art. 56art. 405 kcart. 33art. 388 § 1art. 387 kpc.§ 11§ 12§ 15§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.