I CR 462/73
WyrokIzba Cywilna1974-09-05
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wynagrodzenie za wykonanie pomnika, którego projekt został zmieniony w trakcie realizacji, powinno być obliczane według stawek artystycznych, nawet jeśli pierwotny projektant nie był wykonawcą, a umowa wstępnie określała ryczałt?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego, uznając, że choć umowa stron przewidywała stawki artystyczne jako podstawę wynagrodzenia, a zarzuty pozwanego dotyczące ryczałtowego charakteru wynagrodzenia i braku twórczego charakteru pracy nie były uzasadnione, to Sąd Wojewódzki nie dokonał prawidłowego obliczenia należnego wynagrodzenia. Brak było kontroli nad poprawnością obliczeń powoda, a opinia biegłego z innej sprawy nie mogła zastąpić koniecznego w tej sprawie szczegółowego wyliczenia przez biegłego.Stan faktyczny
Powód dochodził zasądzenia kwoty 261 000 zł tytułem reszty wynagrodzenia za wykonanie pomnika „Braterstwo Broni”. Powód został dokooptowany do umowy zawartej pierwotnie przez małż. Ł. i wykonał prace wykraczające poza pierwotny projekt, które zostały zaakceptowane przez stronę pozwaną. Pozwany przedsiębiorca kwestionował wysokość wynagrodzenia, zarzucając m.in. brak twórczego charakteru pracy, ryczałtowy charakter umowy oraz tożsamość prac objętych umową i rachunkiem.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu orzeczenie o kosztach procesu za II instancję.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaPo rozpoznaniu w dniu 5 września 1974 r. sprawy z powództwa Józefa Leszka F. przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowemu “P. S. P." w W. o 261 000 zł na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 19 kwietnia 1973 r., sygn. akt II C 801/72 zaskarżony wyrok uchyla i sprawę przekazuje Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu orzeczenie o kosztach procesu za II instancję. Uzasadnienie faktycznePowód J. L. F. wytoczył powództwo przeciwko PP “P. S. P." w W. o zasądzenie kwoty 261 000 zł z tytułu reszty wynagrodzenia za wykonanie pomnika “Braterstwo Broni" w Gołdapi. Powód twierdził, że umowę o zaprojektowanie i wykonanie tego pomnika zawarli małż. Ł. w dniu 30 października 1968 r. Następnie jednak, gdy pomnik został już zaprojektowany, zaproponowali, aby jego wykonawcą został powód. W ten sposób dokooptowano powoda do umowy w roku 1970. Powód wykonał zleconą pracę, z tym, że wykonał więcej rzeźb aniżeli to wynikało z pierwotnego projektu, zapłacono mu jednak - stosowanie do umowy - tylko za prace wymienione w umowie. Dochodzona kwota stanowi wynagrodzenie za prace pierwotnie umową nie objęte, ale przez przedstawiciela strony pozwanej zaakceptowane. Pozwane Przedsiębiorstwo powództwa nie uznało i zgłosiło trzy zarzuty: 1) że w stosunku do powoda nie mogą mieć zastosowania stawki wynagrodzenia autorskiego, gdyż przekucie pomnika projektu innej osoby nie zawiera elementów twórczych, a zatem za tę pracę zapłata następuje według stawek rzemieślniczych, 2) że wartość pracy powoda, określona w umowie na kwotę 245 463 zł powyżej stawki rzemieślniczej, była wynagrodzeniem ryczałtowym, na które powód wyraził zgodę i kwotę umówioną otrzymał, 3) że załączone do pozwu zestawienie prac wykonanych przez powoda obejmuje te same prace, które znajdowały się w umowie i rachunku powoda. Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 1973 r. Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy uwzględnił powództwo w całości, dokonując następujących ustaleń i wychodząc z następujących założeń: Stan faktyczny sprawy przedstawia się istotnie tak jak podał powód. Pierwszy zarzut strony pozwanej jest nieuzasadniony tak dlatego, że strony stawki właściwe dla dzieł artystycznych powołały w umowie, jak i dlatego, że praca powoda miała charakter twórczy. Sąd Wojewódzki podkreślił ponadto, że rodzaj zastosowanej stawki nie może zależeć od tego, czy projekt wykonuje w kamieniu projektant, czy też - tak jak w sprawie niniejszej - inny artysta. Nieuzasadniony jest również drugi zarzut, że wynagrodzenie ustalone w umowie było ryczałtowe, skoro w umowie wyraźnie zaznaczono, że wynagrodzenie oblicza się według stawek przewidzianych zarządzeniem Nr 21 wg tabeli RS, a stawki te zależne są - co wynika z tabeli RS - od wymiaru wykonanej pracy. W § 6 zawartej umowy zastrzeżono, że wartość pracy określona została wstępnie na kwotę maksymalną 534 372 zł, z tym, że ostateczna ocena określająca rzeczywistą wartość usługi zostanie ustalona po przyjęciu pracy w trybie § 5 niniejszej umowy oraz po zweryfikowaniu oceny na zasadach przewidzianych w zarządzeniu nr 21. Wreszcie, z materiału dowodowego wynika, że wbrew twierdzeniu strony pozwanej zakres wykonanych przez powoda prac był znacznie szerszy aniżeli przewidziany w umowie. Wymieniony wyżej wyrok zaskarżyła strona pozwana. Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzut rewizji, że powód samowolnie, tylko dla własnej wygody, zwiększył zakres prac, nie znajduje żadnego oparcia w materiale dowodowym. Przeciwnie, materiał ten wskazuje, że strona pozwana ani razu nie kwestionowała wprowadzanych w toku wykonywania pomnika zmian. Podobnie nie jest uzasadniony zarzut, że strony umówiły wynagrodzenie ryczałtowe, w umowie bowiem - jak to trafnie podkreślił Sąd Wojewódzki - expressis verbis powiedziano, że umówione wynagrodzenie ma charakter wstępny oraz że zostanie ono ostatecznie obliczone według obowiązujących stawek. Nie jest też trafne twierdzenie rewizji, że powód nie powinien być wynagrodzony według stawek artystycznych. Co prawda pierwsza przesłanka, która doprowadziła Sąd Wojewódzki do zastosowania takich stawek, nie została należycie wyjaśniona. Sąd Wojewódzki nie mógł bowiem bez zasięgnięcia opinii biegłych przyjąć, że w danym wypadku mają zastosowanie stawki artystyczne ze względu na rodzaj pracy powoda. Wystarcza jednak druga przesłanka rozumowania Sądu Wojewódzkiego. Tą drugą przesłanką jest okoliczność, że strony stawki artystyczne przyjęły za podstawę wynagrodzenia w umowie. Umowa ta oczywiście wiąże strony. Podobnie nie znajduje dostatecznego uzasadnienia powołanie się przez stronę pozwaną na art. 5 kc. Jeżeli bowiem powód dochodzi wynagrodzenia według obowiązujących stawek, to sam fakt, że jest ono wysokie, nie może kwalifikować jego żądania jako sprzecznego z zasadami współżycia społecznego. Mimo nietrafności powyższych zarzutów zaskarżony wyrok nie mógł być utrzymany w mocy. Przyczyną tego jest fakt, że Sąd Wojewódzki nie skontrolował, czy obliczenie podane przez powoda jest rzeczywiście prawidłowe, a więc jaka kwota należy mu się z tytułu tego wynagrodzenia w świetle obowiązujących stawek. Oczywiście, obliczenia takiego powinien dokonać biegły, który powinien - po obejrzeniu projektu i pomnika - podać, jakie roboty powód wykonał, jakie stawki - jego zdaniem - należy zastosować oraz jak przedstawia się samo obliczenie. Rzeczą Sądu I instancji będzie dopiero skontrolowanie tak wydanej opinii. Sąd Wojewódzki wprawdzie powołał się na opinię biegłego wydaną w innej sprawie, ale ta opinia takiego obliczenia, jakie jest potrzebne w sprawie niniejszej, nie zawiera, co zresztą jest zrozumiałe, bo dotyczy ona wynagrodzenia należnego projektantom pomnika. Ostrożność jest tu szczególnie potrzebna, gdyż - jak trafnie podkreśla rewizja - wynagrodzenie, jakiego powód dochodzi - jest wyjątkowo wysokie. Należy jeszcze zwrócić uwagę na niejasność, jaka się zakradła do rozumowania Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej należnej jakoby powodowi reszty wynagrodzenia. Sąd ten odjął od określonego w umowie wstępnego ryczałtu sumę, jaką powód już otrzymał. Jest to niejasne z dwu przyczyn. Po pierwsze, jeżeli ryczałt - jak to przyjął Sąd Wojewódzki - jest tylko orientacyjny, to dlaczego został ostatecznie przyjęty jako należne powodowi wynagrodzenie. Po drugie, ryczałt ten dotyczył wszystkich osób, które podjęły się zaprojektowania i wykonania pomnika, tj. nie tylko powoda, ale i małż. Ł. Ryczałt ten był więc przewidziany jako wynagrodzenie wstępne dla tych trzech osób. A zasad powyższych zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania (art. 388 kpc).
Powiązane orzeczenia
- I CR 121/78 1978-04-28Czy wynagrodzenie za wykonanie pomnika, składającego się z trzech elementów, w tym bogato rzeźbionego cokołu, powinno być ustalone na podstawie cennika dla grupy figuralnej, uwzględniając jednocześnie płaskorzeźby jako o…
- I CR 685/75 1975-11-30Czy w przypadku wykonania prac artystycznych na podstawie umowy, gdzie wynagrodzenie zostało określone w sposób wiążący strony przez zarządzenie Ministra Kultury i Sztuki, możliwe jest dochodzenie przez wykonawców wyższe…
- I CR 240/81 1981-11-23Czy autorowi dzieła artystycznego, które nie zostało odebrane przez zamawiającego z powodu jego uzasadnionej odmowy, należy się pełne wynagrodzenie, jeśli prace zostały wykonane zgodnie z umową i przed dowiedzeniem się o…
- IV CR 458/78 1979-03-02Czy Sąd Najwyższy powinien oddalić rewizję powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w C. zasądzającego na jej rzecz dalszą kwotę wynagrodzenia za wykonane prace plastyczne, uwzględniając zarzuty dotyczące wadliwej wyceny, ob…
- I CR 236/80 1980-07-18Czy sąd może zasądzić wynagrodzenie za dzieło sztuki, jeśli umowa nie zawiera wzmianki o modelu realizacyjnym, a pozwany zarzuca, że dochodzona kwota odpowiada wartości modelu, którego powodowie nie wykonali?
Powołane przepisy
art. 5 kc.art. 388 kpc§ 6§ 5
Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności.