I CR 6/71
WyrokIzba Cywilna1971-03-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wykonawca robót budowlanych odpowiada na podstawie art. 652 k.c. za szkody wyrządzone osobom trzecim na przejętym terenie budowy, jeśli nie zostanie ustalone istnienie winy lub innej podstawy odpowiedzialności deliktowej oraz związek przyczynowy między zaniedbaniami wykonawcy a szkodą?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 652 k.c. reguluje odpowiedzialność wykonawcy robót budowlanych za szkody na przejętym terenie budowy, odsyłając w zakresie podstaw tej odpowiedzialności do zasad ogólnych, w tym zasad odpowiedzialności za czyny niedozwolone (art. 415 i nast. k.c.). Samo powołanie się na art. 652 k.c. nie jest wystarczające do przyjęcia odpowiedzialności wykonawcy. Konieczne jest ustalenie konkretnej zasady odpowiedzialności deliktowej (np. winy na podstawie art. 417 k.c. w związku z art. 420 k.c. dla przedsiębiorstwa państwowego) oraz związku przyczynowego między zaniedbaniami wykonawcy a powstałą szkodą.Stan faktyczny
Powód doznał złamania goleni i uszkodzenia nerwu wskutek upadku na asfaltowej jezdni w G. w wyniku potknięcia się o krawężnik. Powód wystąpił o odszkodowanie przeciwko Skarbowi Państwa, Wojewódzkiemu Przedsiębiorstwu Robót Drogowych (wykonawcy budowy nawierzchni) oraz inwestorowi. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo częściowo wobec wykonawcy, uznając jego odpowiedzialność za wypadek spowodowany brakiem oświetlenia i chodników, przy jednoczesnym przyczynieniu się powoda do szkody.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w G. do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia R. Czarnecki. Sędziowie: S. Gross, W. Kuryłowicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Janusza T. przeciwko Wojewódzkiemu Przedsiębiorstwu Robót Drogowych w G. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w G.z dnia 7 września 1970 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w G. do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód, przechodząc w dniu 28.X.1967 r. około godz. 18. w G. ul. (...), upadł na asfaltowej jezdni i doznał złamania goleni prawej z przemieszczeniem oraz uszkodzenia nerwu strzałkowego. W związku ze skutkami wypadku powód wystąpił w dniu 30.X.1969 r. przeciwko Skarbowi Państwa (Miejski Zarząd Dróg i Mostów w G.), Wojewódzkiemu Przedsiębiorstwu Robót Drogowych w G. (prowadzącemu budowy nawierzchni jezdni ulicy) oraz Powszechnej Spółdzielni Mieszkaniowej "P". w G. (inwestorowi) z żądaniem zasądzenia od pozwanych solidarnie tytułem "jednorazowego odszkodowania" kwoty 20.000 zł oraz zwrotu kosztów procesu.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo do wysokości 15.000 zł z 8% od daty pozwu w stosunku do pozwanego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych i ustalił jego odpowiedzialność w 75% za ewentualne dalsze skutki wypadku, w pozostałej zaś części w stosunku do tegoż pozwanego, a w całości co do Skarbu Państwa i pozwanej Spółdzielni Mieszkaniowej, powództwo oddalił. Według dokonanych ustaleń "ulica była faktycznie dostępna do ruchu, choć nie była należycie oświetlona i brak było chodników". W tych warunkach za wypadek odpowiada prowadzące roboty drogowe przedsiębiorstwo "na podstawie art. 652 k.c. oraz na podstawie zarządzenia Ministra Budownictwa z dnia 30.XII.1966 r. (Mon. Pol. z 1967 r. Nr 2, poz. 9)". Do powstania szkody przyczynił się również powód (w 25%) wskutek niezachowania należytej ostrożności przy przechodzeniu ulicą nie posiadającą chłodników i nie oświetloną. Zakres i charakter spowodowanych wypadkiem skutków (powód pozostawał w szpitalu do dnia 7.XII.1967 r. i poddany został zabiegowi operacyjnemu zestawienia odłamów, okres zaś całkowitej niezdolności do pracy trwał od dnia 29.VII.1968 r.) uzasadnia przyznanie powodowi stosownego na podstawie art. 445 § 1 k.c. zadośćuczynienia, określonego na kwotę - przy uwzględnieniu przyczynienia się poszkodowanego do wypadku w 25% - 15.000, oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanego Przedsiębiorstwa na przyszłość. Pozostałym pozwanym w sprawie, tj. Skarbowi Państwa i Spółdzielni Mieszkaniowej "Przymorze", brak legitymacji biernej w procesie.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję Przedsiębiorstwa Robót Drogowych, opartą na zarzucie niewłaściwego zastosowania art. 652 k.c. jako prawnej podstawy rozstrzygnięcia oraz na zarzucie sprzeczności ustaleń co do przyczyn wypadku z zebranym materiałem procesowym (art. 368 pkt 1 i 4 k.p.c.), Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Po protokolarnym przejęciu przez wykonawcę od inwestora - w ramach umowy o roboty budowlane - terenu budowy wykonawca odpowiada na zasadach ogólnych za wszelkie szkody na tym terenie wynikłe z myśl art. 652 k.c. Powołany przepis, regulując odpowiedzialność wykonawcy, odsyła w zakresie jej podstaw do zasad ogólnych, a więc w wypadku szkód wyrządzonych osobom trzecim - do zasad odpowiedzialności za czyny niedozwolone (art. 415 i nast k.c.). Do przyjęcia zatem odpowiedzialności wykonawcy za szkodę nie wystarcza powołanie się na przepis art. 652 k.c. (w zakresie podstaw odpowiedzialności jest to przepis o charakterze odsyłającym), gdyż niezbędne jest stwierdzenie, jaka zasada odpowiedzialności deliktowej - ze względu na okoliczności konkretnego przypadku - ma miejsce.Zaskarżony wyrok nie czyni temu zadość, nie tylko bowiem nie wskazuje tej podstawy (może zaś być nią wina z art. 417 k.c. w związku z art. 420 k.c., skoro wykonawca jest przedsiębiorstwem państwowym), ale ponadto nie ustala związku przyczynowego (art. 361 k.c.) między wypadkiem a tymi zaniedbaniami pozwanego (brak oświetlenia ulicy i brak chodników), które szkodę spowodowały.Według zeznań powoda przesłuchanego w charakterze strony przyczyną upadku było to, że "potrącił o krawężnik", a według wyjaśnień złożonych podczas oględzin miejsca wypadku powód "szedł obok krawężnika, wywrócił się i nie wie z jakiej przyczyny", na rozprawie zaś w dniu 2.II.1970 r. oświadczył: "pośliznąłem się (28.X.1967 r.) na ulicy, (...) ja szedłem jezdnią, ale jej prawą stroną". Brak więc ustaleń co do przyczyny wypadku nie pozwala na prawidłową ocenę związku przyczynowego z tymi ewentualnymi zaniedbaniami wykonawcy, które Sąd orzekający przyjął za podstawę odpowiedzialności pozwanego, nie wyjaśniając bliżej okoliczności z wypadkiem związanych.Z przytoczonych względów należało, wobec zasadności podstaw zaskarżenia wyroku, orzec stosownie do art. 388 § 1 k.p.c. w związku z art. 368 pkt 1 i 3 k.p.c. jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II CSKP 622/22 2022-11-03Czy wykonawca robót budowlanych, który przejął teren budowy, ponosi odpowiedzialność deliktową wobec osób trzecich za szkody powstałe na tym terenie w wyniku zaniechania zapewnienia bezpieczeństwa, nawet jeśli roboty bud…
- II CSK 543/17 2018-01-11Czy wykonawca robót budowlanych ponosi odpowiedzialność za błędy w projekcie, w szczególności w warstwie geotechnicznej, jeśli nie jest w stanie ich wykryć, a także czy jego odpowiedzialność może być ograniczona ze wzglę…
- III CRN 534/69 1970-01-23Czy wykonawca robót budowlanych ponosi odpowiedzialność cywilną za szkodę wynikłą wskutek wadliwego wykonania tych robót, niezależnie od nadzoru inwestorskiego, na podstawie art. 415 k.c. w związku z przepisami prawa bud…
- V CSK 282/07 2007-11-28Czy wykonawca robót budowlanych odpowiada na zasadzie ryzyka na podstawie art. 435 k.c. za szkody wyrządzone osobom trzecim ruchem swojego przedsiębiorstwa, nawet jeśli szkoda wynikała z wadliwej dokumentacji projektowej…
- II CR 210/77 1977-06-20Czy inwestor i wykonawca robót budowlanych ponoszą solidarną odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną właścicielowi sąsiedniego gruntu w wyniku wadliwego wykonania robót budowlanych i zaniedbania obowiązków kontrolnych?
Powołane przepisy
art. 652 KCart. 445 § 1 KCart. 368 pkt 1art. 415art. 417 KCart. 420 KCart. 361 KCart. 388 § 1 KPC§ 1
Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności.