I CR 602/62

WyrokIzba Cywilna1963-06-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ubezpieczycielowi, który wypłacił odszkodowanie poszkodowanemu w wyniku czynu niedozwolonego, przysługuje roszczenie zwrotne do sprawcy szkody w pełnej wysokości wypłaconego odszkodowania, czy też w wysokości roszczenia przysługującego poszkodowanemu wobec sprawcy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ubezpieczyciel może dochodzić od sprawcy szkody zwrotu sum wypłaconych z tytułu umowy ubezpieczenia tylko w takim zakresie, w jakim sprawca odpowiada wobec poszkodowanego. Odpowiedzialność ubezpieczyciela wobec sprawcy uzasadniona jest przejściem roszczenia poszkodowanego do ubezpieczyciela do wysokości wypłaconych świadczeń. Jeżeli roszczenia poszkodowanego wobec sprawcy są niższe niż suma wypłacona przez ubezpieczyciela, zwrot przysługuje tylko do wysokości roszczenia poszkodowanego.
Stan faktyczny
Powód (ubezpieczyciel) domagał się od pozwanego (sprawcy) zwrotu kwoty wypłaconej Franciszkowi K. (poszkodowanemu) tytułem odszkodowania za wypadek, w którym K. został zraniony przez pozwanego. Sąd Wojewódzki częściowo uwzględnił powództwo, uznając przyczynienie się poszkodowanego do wypadku w 40%. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części oddalającej powództwo, uznając, że zachowanie poszkodowanego nie stanowiło przyczynienia się do szkody. Jednakże Sąd Najwyższy wskazał, że powód może dochodzić zwrotu tylko w zakresie, w jakim pozwany odpowiada wobec K., a nie w pełnej wysokości wypłaconego odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Błahuta (sprawozdawca). Sędziowie: W. Bryl, Z. Trybulski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Towarzystwa (...) S.A. "W" - Oddział w G. przeciwko Eugeniuszowi C. o zapłatę, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 2 marca 1962 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneStrona powodowa, żądając zasądzenia od pozwanego kwoty 39.740 zł 10 gr, twierdziła, że Polskie (...) ubezpieczyły w powodowym Towarzystwie swego asystenta maszynowego Franciszka K. od nieszczęśliwych wypadków. Tenże K. uległ nieszczęśliwemu wypadkowi dnia 31.X.1959 r., a mianowicie został tego dnia podczas postoju na Malcie statku "T", na którym był zatrudniony, ciężko zraniony nożem w brzuch przez pozwanego, również zatrudnionego na tym statku. Zgodnie z warunkami ubezpieczenia powodowe Towarzystwo wypłaciło należne odszkodowanie, a mianowicie: K. - kwoty 25.000 zł, 2.750 zł i 550 zł, armatorowi zaś zwróciło koszty leczenia. K. w łącznej kwocie 11.490 zł 10 gr. Ponieważ za wypadek ponosi winę pozwany, który został prawomocnie skazany przez Sąd Powiatowy w Gdyni za to, że dnia 31.X.1954 r. na Malcie pchnął nożem w brzuch Franciszka K., powodując u niego uszkodzenie ciała zagrażające życiu i naruszając czynności organizmu na przeciąg czasu powyżej dni 20, powodowi przysługuje roszczenie do pozwanego o zwrot powyższych sum.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo do wysokości 23.553 zł z 8% od 8 czerwca 1961 r., a w pozostałej części żądanie powoda oddalił oraz orzekł o kosztach procesu. Częściowe oddalenie powództwa uzasadnił Sąd Wojewódzki tym, że do wypadku przyczynił się również sam K., gdyż niepotrzebnie zbliżył się do pozwanego, będącego w stanie nietrzeźwym, i chwycił go za rękę, w której trzymał nóż. Stopień tego przyczynienia się określił Sąd na 40%, a prócz tego ustalił, że wartość zniszczonej odzieży K. wynosiła tylko 15 zł, a nie 550 zł, jak twierdził powód.Rewizja powoda od oddalającej części powództwa jest uzasadniona. W szczególności trafny jest zarzut naruszenia art. 158 § 2 k.z. Treść wyroku sądu karnego nie daje - wbrew stanowisku Sądu Wojewódzkiego - podstawy do przyjęcia przyczynienia się do powstania wypadku przez Franciszka K. Ustalenia tego wyroku skazującego wskazują niewątpliwie na umyślne działanie pozwanego, zmierzające do uszkodzenia ciała K. Ustalone przez Sąd zachowanie się K. nie może być w towarzyszących okolicznościach poczytane K. za przyczynienie się do szkody, jakiej doznał od pozwanego. Oczywiście K. mógł, widząc pozwanego będącego w stanie nietrzeźwym i trzymającego w ręku nóż, nie zbliżać się do niego. Jeżeli jednak postąpił inaczej i chciał wytrącić pozwanemu nóż z ręki, to nie dopuścił się czynu bezprawnego, gdyż za taki nie może być uznane działanie zmierzające do odebrania niebezpiecznego narzędzia z ręki człowieka pijanego. Zachowanie się K. nie usprawiedliwia nawet w najmniejszym stopniu umyślnego przestępstwa popełnionego przez pozwanego.Mimo braku podstawy do zmniejszenia odszkodowania z mocy art. 158 § 2 k.z. wniosek o zmianę zaskarżonej części wyroku nie może być uwzględniony.Powód może dochodzić od pozwanego zwrotu sum wypłaconych z tytułu umowy ubezpieczenia tylko w takim zakresie, w jakim pozwany odpowiada wobec Franciszka K. Odpowiedzialność bowiem pozwanego w stosunku do powoda uzasadniona jest przejściem roszczenia K. do pozwanego na powoda do wysokości wypłaconych świadczeń z tytułu ubezpieczenia. Jeżeli zatem roszczenia K. do pozwanego uzasadnione są w mniejszej wysokości aniżeli suma wypłacona z tytułu ubezpieczenia, to powodowi należy się zwrot tylko do wysokości roszczenia K.Sąd Wojewódzki nie rozpoznał sprawy z powyższego punktu widzenia. To przeoczenie nie ma znaczenia, jeśli chodzi o kwotę 11.490 zł 10 gr stanowiącą koszty leczenia, dalej - o kwotę 2.750 zł stanowiącą utratę zarobków oraz o kwotę 15 zł za zniszczoną odzież, gdyż w świetle ustalonego stanu faktycznego i przepisów art. 134, 157 § 1 i 2 oraz 161 § 1 k.z. nie ulega wątpliwości, że K. należą się te sumy odszkodowawcze od pozwanego. Natomiast budzi wątpliwości kwota 25.000 zł wypłacona z tytułu 25% stałego kalectwa K. W świetle przepisów art. 161 § 2 k.z. K. należałaby się renta od pozwanego w razie wykazania przesłanek przewidzianych w tym przepisie. Renta ta mogłaby być ewentualnie z mocy przepisu art. 164 § 1 k.z. skapitalizowana. Z materiału sprawy wynika jednak, że K. po okresie leczenia podjął zatrudnienie i zajmuje nadal to samo stanowisko, na jakim pracował przed wypadkiem. Sąd Wojewódzki powinien był wobec tego zbadać samodzielnie, czy i w jakim zakresie K. utracił zdolność do pracy lub zwiększyły się jego potrzeby albo zmniejszyły widoki powodzenia w przyszłości, czy zatem zachodzą przesłanki z art. 161 § 2 k.z. do przyznania renty i w jakiej wysokości, a następnie sprawdzić, czy kwota 25.000 zł wypłacona przez powoda mieści się w granicach roszczenia K. o rentę lub w granicach roszczenia K. o przyznanie mu zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i krzywdę moralną albo w granicach obu tych roszczeń łącznie.Ponieważ Sąd Wojewódzki nie dokonał potrzebnych ustaleń, o jakich wyżej mowa, nie da się stwierdzić i ocenić, czy powództwo co do kwoty 25.000 zł jest uzasadnione. W tym stanie Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 384 k.p.c.).Oczywiście uchylenie wyroku w części oddalającej powództwo nie może już mieć żadnego wpływu na zasądzającą część wyroku, która urosła w moc prawa, a w której mieści się 60% z kwoty 25.000 zł.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 158 § 2art. 134art. 161 § 2art. 164 § 1art. 384 KPC§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.