I CR 825/62
WyrokIzba Cywilna1964-12-15
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o oddanie lokalu do używania w zamian za wpłatę pieniężną, zawarta bez uzyskania przydziału lokalu w budynku nie wyłączonym spod publicznej gospodarki lokalami, jest ważna i stanowi tytuł prawny do lokalu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że umowa o oddanie pozwanej do używania lokalu w budynku należącym do Spółdzielni, zawarta bez wymaganego przydziału lokalu i bez wyłączenia budynku spod publicznej gospodarki lokalami, jest sprzeczna z ustawą i wskutek tego nieważna. Nieważność ta oznacza, że umowa nie mogła stać się źródłem roszczenia pozwanej o oddanie jej do użytku lokalu ani podstawą nabycia jakiegokolwiek prawa do lokalu. W związku z tym, pozwana zajmowała lokal bez tytułu prawnego.Stan faktyczny
Powodowa Spółdzielnia żądała eksmisji pozwanej z lokalu, który objęła po wpłaceniu 170.000 zł. Spółdzielnia twierdziła, że wpłacona kwota została ściągnięta z jej konta przez Wydział Finansowy na pokrycie zadłużenia podatkowego pozwanej, co pozbawiło pozwaną tytułu prawnego do lokalu. Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa, twierdząc, że doszło do skutecznej umowy, a wpłacona kwota stała się własnością Spółdzielni, która zaspokoiła roszczenie pozwanej o oddanie lokalu do użytku. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że pozwana nabyła prawo majątkowe w postaci prawa użytkowania lokalu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross (sprawozdawca).Sędziowie: J. Ignatowicz, J. Pomorski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stołecznej Spółdzielni Pracy Przemysłowo-Budowlanej w W. przeciwko Michalinie Ch. o eksmisję, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 5 czerwca 1962 r.,uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneStołeczna Spółdzielnia Pracy Przemysłowo-Budowlanej w W. w pozwie przeciwko Michalinie Ch. żądała nakazania eksmisji pozwanej ze wszystkimi osobami prawa jej reprezentującymi z mieszkania nr 1 w należącym do powódki domu nr 44 przy ul. B. w W. Uzasadniając swe żądanie, Spółdzielni twierdziła, że lokal ten pozwana objęła po wpłaceniu 170.000 złotych i zobowiązała się do zapłaty 25.000 zł do dnia 31 grudnia 1959 r., że jednak wpłacona przez pozwaną kwota 170.000 złotych została z konta bankowego powodowej Spółdzielni ściągnięta w trybie bezakceptowym przez Wydział Finansowy Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej w W. na częściowe pokrycie zadłużenia podatkowego pozwanej w wysokości 660.400 zł, przy czym odwołanie się powódki w tym przedmiocie zostało oddalone ostateczną w administracyjnym toku instancji decyzją Wydziału Finansowego Prezydium Rady Narodowej w W. Powodowa Spółdzielnia jest zdania, że w tej sytuacji pozwana, zajmując mieszkanie "bez przewidzianego przepisami i umową przedwstępną wkładu mieszkaniowego", zajmuje je bez tytułu prawnego.Pełnomocnik pozwanej wnosił o oddalenie powództwa twierdząc, że między stronami doszła do skutku umowa, mocą której Spółdzielnia zobowiązała się wybudować mieszkanie i oddać je pozwanej do użytku, pozwana zaś zobowiązała się do zapłaty kosztów budowy w sumie 195.000 złotych, nazwanej wkładem mieszkaniowym, oraz że obie strony umowę tę wykonały, a w szczególności uczyniła to pozwana po wpłaceniu 170.000 zł i wręczeniu na pozostałą kwotą weksli, znajdujących się w posiadaniu strony powodowej. Wpłacona kwota 170.000 zł stała się własnością Spółdzielni, pozwana zaś w następstwie tej wpłaty uzyskała roszczenie do Spółdzielni o oddanie jej do użytku lokalu, które zgodnie z umową zostało przez Spółdzielnię zaspokojone. Dlatego też, zdaniem pełnomocnika pozwanej, brak było podstaw do egzekwowania zadłużenia podatkowego pozwanej z wpłaconej przez nią sumy 170.000 zł, która nie należała już do dłużniczki podatkowej, dokonanie zaś takiej egzekucji jest dla wyniku obecnej sprawy nieistotne, gdyż rzeczą powodowej Spółdzielni jest obrona jej praw i funduszów przed bezpodstawną egzekucją. Pełnomocnik pozwanej podkreślił ponadto, że gdyby nawet w danym wypadku należało stosować przepisy ustawy z dnia 17.II.1961 r. o spółdzielniach i ich związkach i potraktować powódkę jako spółdzielnię budownictwa mieszkaniowego, którą oczywiście nie jest, to również i wówczas mogłaby być mowa tylko o przysługującym pozwanej spółdzielczym prawie do lokalu, które stanowi ograniczone prawo rzeczowe na nieruchomości (art. 147 § 2 cyt. ustawy) i z którego egzekucję prowadzi się według przepisów o egzekucji z nieruchomości (art. 152), jednakże bez możliwości zbycia samego wkładu mieszkaniowego lub skierowania egzekucji do takiego wkładu.Powodowa Spółdzielnia oświadczyła dodatkowo, że przy zawieraniu umowy w sprawie lokalu, którą powódka określa jako przedwstępną, pozwana nie poinformowała jej o swoim zadłużeniu podatkowym w wysokości 660.000 zł i w ten sposób wprowadziła Spółdzielnię w błąd oraz że w warunkach, gdy cały wpłacony przez pozwaną wkład mieszkaniowy został przez Wydział Finansowy ściągnięty z konta powódki, oddanie przez nią lokalu pozwanej stanowi nienależne świadczenie i usprawiedliwia żądanie eksmisji. Powodowa Spółdzielnia wyjaśniła poza tym, że "organizacyjno-prawna" strona stosunków związanych z wybudowaniem przez nią i oddaniem do użytku lokalu w domu nr 44 przy ul. B. będzie wkrótce załatwiona przez zbycie domu istniejącej już na terenie tej samej dzielnicy spółdzielni budowlano-mieszkaniowej typu własnościowego (ściślej: spółdzielni budowlano-mieszkanowej) oraz przez przystąpienie użytkowników lokali do tej spółdzielni "ze wszystkimi konsekwencjami prawnymi z tego wynikającymi".Strona powodowa w toku postępowania przed Sądem I instancji przypozwała Wydział Finansowy Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej w W., który jednak nie wziął udziału w sprawie.Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy wyrokiem z dnia 5 czerwca 1962 r. powództwo oddalił. Sąd stanął na stanowisku, że wpłacona przez pozwaną kwota 170.000 złotych nie była wkładem budowlanym w rozumieniu przepisów o spółdzielniach budownictwa mieszkaniowego, lecz ceną uiszczoną za nabyte prawa majątkowe. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego przedmiotem egzekucji na zadłużenie pozwanej w stosunku do Wydziału Finansowego mogły być nabyte przez nią prawa majątkowe, tj. prawo użytkowania lokalu, a nie kwota wpłacona Spółdzielni z tytułu zawartej umowy. Kierując się tymi przesłankami, Sąd Wojewódzki uznał powództwo za bezzasadne.Powyższy wyrok zaskarżyła powodowa Spółdzielnia rewizją, w której zarzucając sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału, naruszenie prawa materialnego oraz uchybienia procesowe mające wpływ na wynik sprawy, wnosi o zmianę zaskarżonego orzeczenia i o uwzględnienie powództwa z zasądzeniem kosztów procesu za obie instancje.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:W myśl art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 30 stycznia 1959 r. - prawo lokalowe (Dz. U. z 1962 r. Nr 47, poz. 227), na terenie objętym publiczną gospodarką lokalami, stosunek najmu lokali w budynkach i lokalach nie wyłączonych spod tej gospodarki zawiązuje się jedynie na postawie decyzji właściwego dla spraw lokalowych organu prezydium rady narodowej. Naruszenie tego przepisu zarówno przez objęcie lokalu w używanie samowolnie bez uzyskania przydziału, jak i przez jego oddanie do używania osobie, która przydziału nie ma, stanowi przestępstwo zagrożone karą aresztu od 6 miesięcy do 2 lat (art. 80 prawa lokalowego).Ustawa z dnia 28 maja 1957 r. o wyłączeniu spod publicznej gospodarki lokalami domów jednorodzinnych oraz lokali w domach spółdzielni mieszkaniowych (Dz. U. z 1962 r. Nr 47, poz. 228) wyłączyła spod publicznej gospodarki lokalami m.in. odpowiadające warunkom tej ustawy lokale mieszkalne w domach stanowiących własność spółdzielni budownictwa mieszkaniowego (art. 1 ust. 1 pkt 3). Nie ulega jednak wątpliwości, że powodowa Spółdzielnia nie należy do kategorii spółdzielni budownictwa mieszkaniowego. Dlatego też nie może mieć w danym wypadku zastosowania przepis art. 63 ust. 1 prawa lokalowego, zgodnie z którym zajmowanie i korzystanie z lokali w domach spółdzielni budownictwa mieszkaniowego przez członków spółdzielni następuje na podstawie przydziału lokalu przez spółdzielnię w trybie i na warunkach określonych w statucie spółdzielni.Z powyższych przepisów wynika, że umowa stron, której przedmiotem było oddanie pozwanej do używania, bez koniecznego do tego przydziału, lokalu w należącym do powodowej Spółdzielni domu (w obecnym stanie rzeczy nie wyłączonym spod publicznej gospodarki lokalami) w zamian za dokonaną przez pozwaną wpłatę pieniężną, jest sprzeczna z ustawą i wskutek tego nieważna (art. 41 § 1 p.o.p.c.). Umowa ta nie mogła zatem stać się źródłem roszczenia pozwanej o oddanie jej do użytku lokalu ani tym bardziej podstawą nabycia jakiegoś quasi spółdzielczego prawa do lokalu. Natomiast zgodnie z art. 130 kod. zob. nieważność zobowiązania Spółdzielni dotyczącego wydania lokalu pociąga za sobą obowiązek Spółdzielni do zwrotu otrzymanego świadczenia. Taki zaś obowiązek może stanowić podstawę roszczenia o zwrot wpłaconej kwoty pieniężnej, z jednoczesnym jednak zwrotem lokalu otrzymanego przez pozwaną w wykonaniu nieważnego zobowiązania Spółdzielni.Sąd Wojewódzki - przyjmując w zaskarżonym wyroku za punkt wyjścia swego rozstrzygnięcia, że pozwana wskutek dokonanej wpłaty nabyła prawo majątkowe w postaci prawa użytkowania spornego lokalu - pominął w swych rozważaniach przytoczone poprzednio przepisy prawa, dopuszczając się przez to zarzucanego w rewizji naruszenia prawa materialnego. Sąd Wojewódzki nie miał również na uwadze, że rozumowanie, jakie znalazło wyraz w tym wyroku, prowadzi do nie dającego się zaaprobować wyniku, a mianowicie do tego, że kontrahent czynności prawnej, która ze względu na swą nieważność nie mogła się stać dla niego źródłem nabycia prawa do lokalu, mógłby przez zawarcie nielegalnej transakcji uwolnić swoje zasoby od egzekucji i znaleźć się dzięki temu w sytuacji bardziej dogodnej niż nabywca spółdzielczego prawa do lokalu, które egzekucji podlega.W tym stanie rzeczy, skoro Sąd Wojewódzki wskutek wadliwej oceny stosunku prawnego stron nie dokonał ustaleń koniecznych do rozstrzygnięcia, należało uznać rewizję za zasługującą na uwzględnienie. W związku z tym Sąd Najwyższy, stosownie do art. 384 k.p.c., orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II CSK 604/10 2011-12-07Czy umowa przekształcenia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu w prawo własnościowe jest ważna, jeśli lokal znajduje się w budynku posadowionym na gruncie, do którego spółdzielnia posiada tytuł prawny?
- II CSK 645/12 2013-06-12Czy umowa o przekształcenie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu w spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, zawarta po 31 lipca 2007 r., jest ważna, jeśli lokal znajduje się w budynku posadowionym na gruncie, d…
- I CSK 722/14 2015-10-07Czy umowa zobowiązująca do ustanowienia odrębnej własności lokalu i przeniesienia jego własności, która nie określa precyzyjnie udziału właściciela lokalu we współwłasności budynku i we współużytkowaniu wieczystym gruntu…
- I CSK 357/09 2010-02-12Czy umowa zobowiązująca do ustanowienia odrębnej własności lokalu i przeniesienia jego własności jest nieważna, jeśli nie określa jednocześnie udziału w prawie użytkowania wieczystego gruntu oraz w częściach wspólnych bu…
- V CSKP 9/21 2021-01-29Czy umowa ustanowienia odrębnej własności lokalu mieszkalnego, zawarta w wyniku tzw. spółdzielczej zamiany lokali, może być uznana za nieważną, jeśli strony nie miały na celu faktycznej zamiany praw do lokali, a jedynie…
Powołane przepisy
art. 147 § 2art. 152art. 29 ust. 1art. 80art. 1 ust. 1art. 63 ust. 1art. 41 § 1art. 130art. 384 KPC§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.