I CSK 90/08

WyrokIzba Cywilna2008-08-13

Skład orzekający: Gerard Bieniek, Teresa Bielska-Sobkowicz, Elżbieta Skowrońska-Bocian

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozszerzenie powództwa o zapłatę odszkodowania z tytułu naruszenia praw autorskich, dokonane po upływie terminu przedawnienia, jest dopuszczalne, jeśli bieg terminu przedawnienia został błędnie ustalony przez sąd drugiej instancji?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że skarga kasacyjna powoda jest zasadna, ponieważ Sąd Apelacyjny błędnie ustalił termin przedawnienia roszczenia. Trzyletni termin przedawnienia, który rozpoczął bieg w styczniu 2001 r., upływał w styczniu 2004 r., a nie w styczniu 2003 r. Rozszerzenie powództwa w listopadzie 2003 r. nastąpiło zatem przed upływem terminu przedawnienia.
Stan faktyczny
Powód, autor oprogramowania komputerowego, udzielił pozwanej Spółce A. bezpłatnego pozwolenia na korzystanie z oprogramowania, pod warunkiem instalacji na jej własnych komputerach. Spółka A. zainstalowała oprogramowanie na komputerach należących do Spółki P., co stanowiło naruszenie warunków pozwolenia i praw autorskich powoda. Powód dochodził odszkodowania, a Sąd Okręgowy zasądził kwotę 180.000 zł. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, zasądzając 40.000 zł od Spółki A. i oddalając powództwo wobec Spółki P., uznając część roszczenia za przedawnioną. Sąd Apelacyjny błędnie ustalił termin przedawnienia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I CSK 90/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 sierpnia 2008 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Gerard Bieniek (przewodniczący) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca) w sprawie z powództwa L. S. przeciwko A.(…) Spółce z o.o. w W. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 13 sierpnia 2008 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 15 października 2007 r., sygn. akt I ACa (…), uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 15 października 2007 r. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 6 listopada 2006 r. w ten sposób, że zasądził od pozwanego A.(...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz powoda L. S. kwotę 40.000 zł; oddalił w całości powództwo w stosunku do pozwanego P.(...) Spółka z 2 ograniczoną odpowiedzialnością w W.; oddalił w pozostałej części apelację pozwanej Spółki A.(...) i - stosownie do wyniku procesu - rozstrzygnął o kosztach postępowania. Powyższy wyrok zapadł przy następujących ustaleniach Sądu pierwszej instancji aprobowanych przez Sąd Apelacyjny: Powód L. S. jest autorem oprogramowania komputerowego C.(...) do obsługi klientów telewizji kablowej. Na podstawie umowy z 1 września 1998 r. zawartej z pozwaną Spółką A.(...) dokonywał konserwacji i sprawował nadzór nad danymi pakietu C.(...). Jego wynagrodzenie było obliczane za każdą kopię aplikacji zainstalowaną u tej Spółki lub współpracującej firmy. W dniu 20 lipca 1999 r. powód udzielił Spółce A.(...) pozwolenia na bezpłatne korzystanie z wytworzonego oprogramowania komputerowego „Pakiet C.(...)". Zgodnie z treścią tego pozwolenia Spółka A.(...) miała prawo instalować dowolną ilość aplikacji na stanowiskach komputerowych będących jej własnością pod warunkiem wcześniejszego podania danych określonych w tym pozwoleniu. Powód zastrzegł, że niespełnienie warunku powoduje automatyczne i natychmiastowe cofnięcie pozwolenia oraz skutki przewidziane w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Powód prowadził ze Spółką A.(...) rozmowy dotyczące wysokości należnych mu opłat licencyjnych, w trakcie których Spółka wyraziła wstępną zgodę na opłatę w wysokości 12.000 zł miesięcznie za wykorzystanie pakietu do 250 aplikacji oraz na dodatkowe opłaty za każde kolejne 250 aplikacji. Ostatecznie negocjacje nie zakończyły się wiążącymi ustaleniami. P.(...) przechowywały w pamięci swoich komputerów oprogramowanie powoda bez jego zezwolenia w okresie sierpień 1999 r. - styczeń 2000 r. Fiasko negocjacji powoda ze Spółką A.(...) spowodowało, że powód latem 2000 r. zażądał odinstalowania oprogramowania. Żądanie to zostało spełnione w grudniu 2000 r. W takim stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał żądanie powoda za zasadne w całości i zasądził na jego rzecz kwotę 180.000 zł. Zgodnie bowiem z pozwoleniem (licencją) z dnia 20 lipca 1999 r. uprawnienie do instalowania oprogramowania zostało udzielone Spółce A.(...) z ograniczeniem do jej własnych komputerów. Dokonanie instalacji oprogramowania na innych komputerach jest przekroczeniem udzielonego uprawnienia i pociąga za sobą wygaśnięcie licencji. Od chwili zainstalowania oprogramowania na komputerach P.(…) użytkowanie oprogramowania miało miejsce bez zgody powoda (sprzecznie z art.74 ust.1 in fine ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Doszło do zawinionego przez obu pozwanych naruszenia praw autorskich powoda. Ponoszą oni odpowiedzialność z tytułu 3 czynu niedozwolonego (A.(...) na podstawie art. 415 k.c., P.(...) - art. 422 k.c.), a ich odpowiedzialność jest solidarna (art. 444 § 1 k.c.). Apelacje złożone zostały przez obu pozwanych i w ich wyniku Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że oddalił w całości powództwo w stosunku do P.(…), a należność zasądzoną od Spółki A.(...) obniżył do 40.000 zł. W uzasadnieniu wskazano, że powód nie wykazał naruszenia jego praw autorskich przez P.(...). Wprawdzie z ustaleń wynika, że oprogramowanie C.(...) znajdowało się na komputerach będących własnością obu pozwanych, jednak fakt ten nie przesądza o zasadności powództwa także w stosunku do P.(…). Obie Spółki ściśle ze sobą współpracowały i korzystały z komputerów bez względu na to, czyją były one własnością. Faktyczne z oprogramowania korzystała jedynie Spółka A.(...), gdyż oprogramowanie służyło do obsługi klientów, a P.(...) nie miały w ogóle klientów, zatem oprogramowanie to było im nieprzydatne. Sąd Apelacyjny wywiódł dalej, że udzielone przez powoda w dniu 20 lipca 1999 r. pozwolenie na korzystanie z oprogramowania dotyczyło jedynie Spółki A.(...) i to ona zainstalowała je na komputerach P.(…), jednak dla własnych celów. Z treści licencji udzielonej przez powoda wynika, że bezpłatne korzystanie z oprogramowania przez Spółkę A.(...) było uwarunkowane jego zainstalowaniem na komputerach będących własnością Spółki. Zainstalowanie oprogramowania na komputerach należących do P.(…) stanowiło naruszenie treści pozwolenia (licencji) i od tej daty oprogramowanie było używane bez pozwolenia, a więc z naruszeniem praw autorskich powoda. Spółka A.(...) naruszyła więc zawinionym działaniem prawa autorskie powoda i ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 415 k.c., powodowi zaś należy się odszkodowanie obliczone zgodnie z treścią art.79 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jego roszczenie uległo jednak częściowo przedawnieniu. Oprogramowanie zostało usunięte z komputerów w grudniu 2000 r. co oznacza, że bieg terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę należności rozpoczął się w styczniu 2001 r., a w tym czasie powód miał już wiedzę o wielkości szkody i osobie zobowiązanej do jej naprawienia (art. 442 § 1 k.c.). Bieg terminu przedawnienia upłynął więc w styczniu 2003 r. Pierwotnie pozwem z dnia 10 lipca 2002 r. powód domagał się zapłaty 40.000 zł, a rozszerzył swoje powództwo 6 listopada 2003 r., a więc już po upływie terminu przedawnienia. Skarga kasacyjna powoda została oparta na pierwszej podstawie kasacyjnej i zawiera jedne zarzut naruszenia prawa materialnego - art. 442 § 1 k.c. Skarżący wskazuje na oczywistą zasadność skargi. 4 W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwana Spółka A.(...) wniosła o jej oddalenie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest oczywiście zasadna. Trzyletni termin przedawnienia, który rozpoczął swój bieg w styczniu 2001 r. (jak ustalił to Sąd Apelacyjny), upływa w styczniu 2004 r., a nie - jak omyłkowo przyjął Sąd drugiej instancji - w styczniu 2003 r. Rozszerzenie powództwa w listopadzie 2003 r. nastąpiło zatem zanim upłynął termin przedawnienia. Należało więc uchylić zaskarżony wyrok i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania. Nie sprzeciwiają się takiemu rozstrzygnięciu argumenty podniesione w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Po pierwsze, rozważania co do zastosowania art. 4421 § 1 k.c., a nie art. 442 k.c., są o tyle chybione, że oba te przepisy zawierają jednakową treść normatywną. Po drugie zaś, wywody odnoszące się do charakteru prawnego i skutków pozwolenia z dnia 20 lipca 1999 r. pozostają poza zakresem badania Sądu Najwyższego, który jest związany granicami zaskarżenia wynikającymi z podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej (art. 39813 § 1 k.p.c.). Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815 § 1 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art.74 ust.1art. 415 KCart. 422 KCart. 444 § 1 KCart.79art. 442 § 1 KCart. 4421 § 1 KCart. 442 KCart. 39813 § 1 KPCart. 39815 § 1 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy