I CZ 81/08

PostanowienieIzba Cywilna2008-11-14

Skład orzekający: Katarzyna Tyczka-Rote, Elżbieta Skowrońska-Bocian, Dariusz Dończyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji może być uwzględniony, jeśli strona dysponowała pełnomocnikiem procesowym, który podejmował czynności procesowe po wydaniu wyroku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zażalenie pozwanego nie może zostać uwzględnione. Sąd Apelacyjny słusznie uznał, że przedłożone dokumenty nie pozwalają na stwierdzenie jakichkolwiek przeszkód do wystąpienia o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji po dacie zakończenia leczenia uzdrowiskowego, gdyż z ich treści nie wynika, aby zaburzenia pamięci występowały u pozwanego w tym czasie lub by miały tak nasilony przebieg, że pozbawiły go wiedzy o potrzebie zaskarżenia wyroku. Dodatkowo, Sąd Najwyższy wskazał, że skarżący nie uprawdopodobnił w żaden sposób, czy i kiedy wypowiedział pełnomocnictwo swojemu radcy prawnemu, który nadal podejmował czynności procesowe po wydaniu wyroku, co uniemożliwia przyjęcie, że pozwany bez swojej winy uchybił terminowi do wniesienia apelacji.
Stan faktyczny
Pozwany złożył apelację od wyroku Sądu Okręgowego, jednak Sąd Apelacyjny odrzucił ją jako spóźnioną. Sąd Apelacyjny uznał, że wniosek pozwanego o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozwany nie wykazał, że jego problemy zdrowotne uniemożliwiły mu terminowe podjęcie działań. Pozwany wniósł zażalenie na postanowienie Sądu Apelacyjnego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił zażalenie pozwanego na postanowienie Sądu Apelacyjnego odrzucające apelację jako spóźnioną.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I CZ 81/08 POSTANOWIENIE Dnia 14 listopada 2008 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian SSA Dariusz Dończyk w sprawie z powództwa J.(…) Spółki z o.o. z siedzibą w W. przeciwko A. C. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 14 listopada 2008 r., zażalenia pozwanego na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 9 czerwca 2008 r., sygn. akt I ACa (…), oddala zażalenie i nie obciąża pozwanego obowiązkiem zwrotu powodowi kosztów postępowania zażaleniowego. Uzasadnienie Zaskarżonym postanowieniem z dnia 9 czerwca 2008 r. Sąd Apelacyjny odrzucił apelację pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 10 listopada 2006 r., uznając ją za spóźnioną. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w trakcie przeprowadzania na podstawie art. 373 k.p.c. kontroli zachowania warunków formalnych apelacji, w tym także zasadności postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 19 marca 2008 r. o przywróceniu pozwanemu terminu do wniesienia apelacji, stwierdził brak podstaw do uwzględnienia zgłoszonego w dniu 17 grudnia 2007 r. wniosku o przywrócenie terminu. W ocenie Sądu Apelacyjnego wniosek ten powinien być odrzucony z uwagi na przekroczenie terminu przewidzianego w art. 169 § 1 k.p.c., ponieważ pozwany 2 niesłusznie łączy ustanie przyczyny uchybienia terminu do złożenia apelacji z otrzymaniem zawiadomienia o wszczęciu przez komornika postępowania egzekucyjnego. Z przedstawionej przez niego dokumentacji dotyczącej leczenia wynika bowiem, że mógł podjąć działania już wcześniej, po zakończeniu leczenia uzdrowiskowego w dniu 16 października 2007 r. W zażaleniu na powyższe postanowienie pozwany domaga się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu oraz zasądzenia od powoda na jego rzecz kosztów postępowania zażaleniowego. Zarzucił naruszenie art. 373 oraz art. 169 § 1 k.p.c. poprzez nieuwzględnienie w rozważaniach specyficznego charakteru schorzenia pozwanego, polegającego na okresach utraty pamięci, które uniemożliwiło mu wcześniejsze (przed otrzymaniem zawiadomienia od komornika) zorientowanie się, że zapadł wyrok, który powinien zaskarżyć. Powód wniósł o oddalenie zażalenia i zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kosztów postępowania zażaleniowego. Zaoferował także dowód z zeznań świadka w celu wykazania, że stan zdrowia pozwanego pozwalał mu na terminowe podejmowanie czynności procesowych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zażalenie pozwanego nie może zostać uwzględnione. Sąd Apelacyjny słusznie uznał, że przedłożone dokumenty nie pozwalają na stwierdzenie jakichkolwiek przeszkód do wystąpienia o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji po 16 października 2007 r., z ich treści nie wynika bowiem, aby zaburzenia pamięci występowały u pozwanego w tym czasie, ani też by wcześniej miały tak nasilony przebieg, że pozbawiły go wiedzy o potrzebie zaskarżenia wyroku, którym wszak dysponował. Zasadność stanowiska Sądu Apelacyjnego o braku podstaw do przywrócenie pozwanemu terminu do wniesienia apelacji uzasadniają także inne jeszcze, niezauważone przez ten Sąd okoliczności. Skarżący we wniosku o przywrócenie terminu podnosił, że po zapadnięciu niekorzystnego dla niego wyroku Sądu I instancji wypowiedział pełnomocnictwo reprezentującemu go dotychczas r. pr. J. R. Tymczasem w aktach sprawy brak jakiejkolwiek informacji o tym fakcie. Artykuł 94 § 1 k.p.c. precyzuje, że wypowiedzenie pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu z chwilą zawiadomienia go o tym. Do czasu otrzymania zawiadomienia (co w niniejszej sprawie nastąpiło dopiero wraz ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu) sąd obowiązany był traktować pozwanego jako nadal 3 posiadającego umocowanego pełnomocnika, który mógł w jego imieniu zaskarżyć wyrok. Pełnomocnik ten zresztą po zapadnięciu wyroku nadal działał - złożył wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, odebrał orzeczenie z uzasadnieniem i przekazał pozwanemu. Przytoczona regulacja nie uniemożliwia wprawdzie stronie podważania w postępowaniu o przywrócenie terminu faktu trwania stosunku pełnomocnictwa, jednak wymaga przynajmniej uwiarygodnienia daty jego wygaśnięcia między pozwanym a jego pełnomocnikiem. Dopóki bowiem strona dysponuje fachową pomocą prawną, jej dysfunkcje i problemy zdrowotne w zasadzie nie są istotne przy ocenie terminowości czynności nie wymagających jej osobistego działania. Skarżący nie uprawdopodobnił jednak w żaden sposób czy i kiedy wypowiedział pełnomocnictwo r. pr. J. R. W konsekwencji nie można przyjąć, że w sprawie zaistniały okoliczności powodujące, iż pozwany bez swojej winy uchybił terminowi do wniesienia apelacji. Termin przewidziany w art. 169 § 1 k.p.c. liczyć należałoby bowiem od upływu terminu do wniesienia apelacji, a zatem od 22 grudnia 2006 r. Niewątpliwie więc pozwany nie dochował tego terminu składając wniosek blisko rok później (17 grudnia 2007 r.), a złożona wraz z tym wnioskiem apelacja musi być uznana za spóźnioną. Z przytoczonych względów zażalenie pozwanego podlegało oddaleniu na podstawie art. 3941 § 3 k.p.c. w zw. z art. 39814 k.p.c. Orzeczenie o kosztach postępowania uzasadnia art. 3941 § 3 k.p.c. w zw. z art. 39821, art. 391 § 1 i art. 102 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 373 KPCart. 169 § 1 KPCart. 373art. 3941 § 3 KPCart. 39814 KPCart. 39821art. 391 § 1art. 102 KPC§ 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026. · PDF źródłowy