I KR 145/77

WyrokIzba Cywilna1977-10-05

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia R. Staszkiewicz. Sędziowie: S. Fornalik (sprawozdawca), T. Rybicki.Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Kobierecki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Jadwigi E., oskarżonej z art. 148 § 2 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonej i pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 21 maja 1977 r.utrzymał zaskarżony wyrok w mocy (...).Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Warszawie po rozpoznaniu sprawy Jadwigi E., oskarżonej o to, że w dniu 8 listopada 1976 r. w W., działając w zamiarze pozbawienia życia Antoniego P., uderzyła go dwukrotnie nożem w jamę brzuszną, powodując uszkodzenie śledziony, jelita cienkiego i kiszki z następowym krwotokiem, co spowodowało zgon pokrzywdzonego, przy czym zarzucanego jej czynu dopuściła się pod wpływem silnego wzburzenia, tj. o czyn określony w art. 148 § 2 k.k., wyrokiem z dnia 21 maja 1977 r. uznał oskarżoną Jadwigę E. za winną zarzucanego jej czynu i na podstawie art. 148 § 2 k.k. skazał ją na karę 5 lat pozbawienia wolności.Od tego wyroku rewizję wnieśli obrońca oskarżonej oraz pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej (...).Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej nie jest zasadna. Autor rewizji, krytykując przyjęte przez sąd stanowisko co do działania oskarżonej w stanie silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami, stwierdza: "Sąd Wojewódzki oparł przekonanie o działaniu oskarżonej pod wpływem silnego wzburzenia na wnioskach opinii psychiatrycznej, bez rozważenia pozostałego materiału dowodowego, który charakteryzował zachowanie oskarżonej w momencie popełnienia czynu."Tymczasem analiza treści motywów zaskarżonego wyroku wskazuje, że ustalenia co do działania oskarżonej w stanie silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami Sąd Wojewódzki oparł przede wszystkim na zeznaniach świadków, stwierdzając, że: "(...) życie oskarżonej było jednym pasmem awantur, bicia i poniżania godności osobistej oskarżonej", która - jak podają świadkowie, a nawet niechętna jej siostra zmarłego - była w stosunku do niego zawsze w porządku. Narastające wreszcie poczucie krzywdy w połączeniu z ostatnią brutalną awanturą (na co oprócz zeznań świadków wskazuje także dokumentacja lekarska, stwierdzająca obrażenia doznane przez oskarżoną) doprowadziło do tragicznego w skutkach działania oskarżonej.Tak więc opinia biegłych lekarzy psychiatrów, stwierdzająca, że oskarżona działała w stanie silnego napięcia emocjonalnego, stanowi jedynie dowód wspierający powyższe ustalenia. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy, podzielając całkowicie pogląd Sądu Wojewódzkiego, nie znalazł podstaw do uwzględnienia rewizji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej.Nie uwzględniając wniesionej przez obrońcę oskarżonej rewizji, Sąd Najwyższy oparł orzeczenie o zasądzenie od niej kosztów na art. 547 § 1 k.p.k. oraz art. 7 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. Nr 27, poz. 152).Inaczej natomiast należało orzec w związku z nieuwzględnieniem rewizji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej.Z treści art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. Nr 27, poz. 152) wynika, że w razie nieuwzględnienia środka odwoławczego wniesionego przez oskarżyciela posiłkowego albo oskarżyciela prywatnego sąd wymierza za postępowanie odwoławcze opłatę w wysokości od 500-2.000 zł.Z takiego sformułowania nie wynika więc, aby wymierzenie tej opłaty uzależnione było - oprócz nieuwzględnienia rewizji wniesionej przez oskarżyciela posiłkowego albo oskarżyciela prywatnego - innym warunkiem. Jednakże treść pkt 2 art. 13 wyżej wymienionej ustawy należy rozpatrywać w ścisłym związku z pkt 1 cytowanego przepisu, stanowiącego, że w sprawach z oskarżenia publicznego, w których wyłącznym oskarżycielem stał się oskarżyciel posiłkowy, oraz w sprawach z oskarżenia prywatnego w razie uniewinnienia oskarżonego sąd wymierza wyżej wymienionym opłatę w wysokości od 500 do 2.000 zł. Nie jest przeto możliwe zasądzenie od oskarżyciela posiłkowego powyższej opłaty w razie wydania wyroku uniewinniającego, jeżeli nie stał się on w sprawach z oskarżenia publicznego wyłącznym oskarżycielem. Takie uregulowanie wskazuje na to, że stanowisko oskarżyciela posiłkowego w postępowaniu karnym w zakresie zasądzenia opłat - odmiennie niż oskarżyciela prywatnego - jest uprzywilejowane. Uprzywilejowane stanowisko oskarżyciela posiłkowego w postępowaniu karnym znajduje również wyraz w uregulowaniu kwestii ponoszenia kosztów (art. 551 § 2 k.p.k.) w wypadku cofnięcia środka odwoławczego. Określona w art. 551 § 2 k.p.k. zasada ponoszenia kosztów postępowania odwoławczego przez stronę, która środek odwoławczy cofnęła, nie dotyczy kosztów spowodowanych przez oskarżyciela publicznego i oskarżyciela posiłkowego.Pozwala to na stwierdzenie, że dopiero wtedy, gdy sytuacja procesowa oskarżyciela posiłkowego - chociaż nigdy nie jest taka sama - jest zbliżona (tzn. kiedy staje się on w sprawach z oskarżenia publicznego wyłącznym oskarżycielem), do sytuacji procesowej oskarżyciela prywatnego, sąd wymierza powyższą opłatę.Nie jest zresztą rzeczą przypadku, że ustawodawca zarówno w pkt 1, jak i 2 art. 13 cytowanej ustawy zajmuje się problemem wymierzenia opłat w postępowaniu karnym, które dotyczą jednocześnie oskarżyciela posiłkowego i oskarżyciela prywatnego. Jeżeli bowiem oskarżyciel posiłkowy albo oskarżyciel prywatny swoją postawą niesłusznie spowodowali postępowanie karne w pierwszej instancji, a następnie w drugiej instancji, to uzasadnione jest ponoszenie przez nich konsekwencji takiego postępowania.Odmienna wykładnia art. 13 pkt 2 omawianej ustawy prowadziłaby do wniosku, że nawet wtedy, gdy oskarżyciel posiłkowy w sprawach z oskarżenia publicznego nie stał się wyłącznym oskarżycielem i wniósł środek odwoławczy na niekorzyść jednocześnie z oskarżycielem publicznym i oskarżonym - powinien w wypadku uwzględnienia jedynie środka odwoławczego wniesionego przez oskarżyciela publicznego ponieść także wymienioną w powyższym przepisie opłatę, jednakże bez zasądzenia od niego kosztów postępowania odwoławczego. Jednakże w takim wypadku już chociażby względy słuszności nie uzasadniałyby wymierzenia mu tej opłaty, bo przecież zgodnie z art. 7 tej ustawy w razie nieuwzględnienia rewizji wniesionej na korzyść oskarżonego sąd wymierza za postępowanie odwoławcze opłatę podwójną w stosunku do należnej w pierwszej instancji. Stwierdzić jednak należy, że nie byłoby słuszne odstąpienie od wymierzenia powyższej opłaty wtedy, gdy nie został uwzględniony środek odwoławczy wniesiony jedynie przez oskarżyciela posiłkowego, a więc wtedy, gdy wyłącznie on spowodował postępowanie odwoławcze. Wówczas - oprócz wymierzenia powyższej opłaty - sąd odwoławczy zobowiązany byłby zasądzić od oskarżyciela posiłkowego koszty postępowania odwoławczego.W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że opłatę przewidzianą w art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. Nr 27, poz. 152) sąd odwoławczy wymierza jedynie wtedy, gdy nie został uwzględniony środek odwoławczy wniesiony wyłącznie przez oskarżyciela posiłkowego.

Powołane przepisy

art. 148 § 2 KKart. 547 § 1 KPKart. 7art. 13 pkt 2art. 13art. 551 § 2 KPK§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.