I PKN 181/00

WyrokIzba Cywilna2000-11-29

Skład orzekający: Jadwiga Skibińska-Adamowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przeniesienie nauczyciela w stan nieczynny w związku ze zmianami organizacyjnymi w szkole wymaga od pracodawcy uzasadnionego wyboru nauczyciela, którego dalsze zatrudnienie stało się niemożliwe?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że jeżeli z natury i okoliczności zmian organizacyjnych w szkole nie wynika, iż określony nauczyciel nie może być dalej zatrudniony, to występuje konieczność wyboru nauczyciela (nauczycieli) do przeniesienia w stan nieczynny. Wybór ten powinien być uzasadniony, gdyż tylko wtedy przeniesienie to dotyczy nauczyciela, którego dalsze zatrudnienie w szkole stało się niemożliwe w rozumieniu art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela. Pracodawca nie może ustalać przesłanki „niemożliwości dalszego zatrudniania konkretnego nauczyciela” w sposób arbitralny i nieracjonalny.
Stan faktyczny
Powódka, nauczycielka, została przeniesiona w stan nieczynny w związku ze zmianami organizacyjnymi w szkole spowodowanymi zmniejszeniem limitu miejsc dla wychowanków i redukcją etatów pedagogicznych. Dyrektor Ośrodka nie podał kryteriów wyboru nauczycieli do przeniesienia w stan nieczynny, a decyzja ta była zaskoczeniem dla powódki i jej przełożonej. Sądy obu instancji uznały przeniesienie za bezskuteczne z powodu dowolnego doboru nauczycieli.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację strony pozwanej i zasądził od niej na rzecz powódki zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 29 listopada 2000 r. I PKN 181/00 Jeżeli z natury i okoliczności zmian organizacyjnych w szkole nie wyni-ka, iż określony nauczyciel nie może być dalej zatrudniony, to występuje ko-nieczność wyboru nauczyciela (nauczycieli) do przeniesienia w stan nieczynny. Wybór ten powinien być uzasadniony, gdyż tylko wtedy przeniesienie to doty-czy nauczyciela, którego dalsze zatrudnienie w szkole stało się niemożliwe w rozumieniu art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357 ze zm.). Przewodniczący SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Walerian Sanetra (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2000 r. sprawy z po-wództwa Bożeny Ż. przeciwko Zakładowi Poprawczemu o nazwie Młodzieżowy Ośrodek Adaptacji Społecznej w M. o uznanie przeniesienia w stan nieczynny za bezskuteczne, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach z dnia 22 grudnia 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e W imieniu Zakładu Poprawczego o nazwie Młodzieżowy Ośrodek Adaptacji Społecznej w M. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach z dnia 22 grudnia 1999 r. [...], którym oddalono jego apelację od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Siedlcach z dnia 29 czerwca 1999 r. [...]. Powódka Bożena Ż. w pozwie skierowanym przeciwko Zakładowi Popraw-czemu o nazwie Młodzieżowy Ośrodek Adaptacji Społecznej w M. wnosiła o: 1) uznanie za bezskuteczne przeniesienia w stan nieczynny, 2) przywrócenie do pracy 2 na dotychczas zajmowane stanowisko z dniem 16 lutego 1999 r., 3) zasądzenie od pozwanego wszystkich składników wynagrodzenia utraconych w dniu 16 lutego 1999 r. w wyniku przeniesienia w stan nieczynny. Sąd Pracy uznał „przeniesienie w stan nieczynny dokonane w dniu 12 lutego 1999 r. za bezskuteczne”. Powódka pracowała w pozwanym Ośrodku od 1975 r., początkowo jako wychowawca w internacie, a od 1985 r. jako nauczyciel szkoły funkcjonującej w strukturze organizacyjnej Zakładu Poprawczego. Powódka ma wykształcenie wyższe zawodowe w zakresie nauczania początkowego z wychowaniem fizycznym, a ponadto ukończyła kurs resocjalizacji. W roku szkolnym 1998/99 w ramach pensum prowadziła zajęcia z wychowania fizycz-nego w wymiarze 15 godzin tygodniowo i 4 godziny matematyki oraz 7 godzin tygo-dniowo zajęć z matematyki i lekcji wychowawczych w ramach godzin ponadwymia-rowych. Do czasu wprowadzenia zmian organizacyjnych szkoła zatrudniała 5 nau-czycieli, w tym 2 zatrudnionych na czas określony w niepełnym wymiarze czasu pracy. W dniu 12 lutego 1999 r. Marek P. (dyrektor pozwanego Ośrodka) otrzymał do wiadomości pismo skierowane do prezesa Sądu Okręgowego w S. przez Minister-stwo Sprawiedliwości (Departament Spraw Rodzinnych i Nieletnich). Treść pisma nawiązywała do wniosków z kontroli sanitarnej przeprowadzonej w pozwanym Ośrodku pod koniec stycznia 1999 r. Ze względu na zły stan sanitarny Ministerstwo poleciło zmniejszenie limitu miejsc dla wychowanków z 60 do 36. Ponadto w piśmie tym polecono zredukowanie liczby etatów pedagogicznych o 6. Termin opracowania zmian organizacyjnych i przedstawienie arkuszy do zatwierdzenia zakreślono do dnia 1 marca 1999 r. Po otrzymaniu powyższego pisma dyrektor Marek P. przystąpił nie-zwłocznie do realizacji polecenia w części dotyczącej redukcji etatów, a mianowicie w trakcie posiedzenia rady pedagogicznej w dniu 12 lutego 1999 r. zapoznał zebra-nych z decyzją Ministerstwa Sprawiedliwości i wskazał pedagogów, którzy będą przeniesieni w stan nieczynny. Nie podał przy tym żadnych kryteriów, którymi kiero-wał się przy doborze osób przewidzianych do przeniesienia w stan nieczynny. Po zebraniu powódka otrzymała pisemną decyzję dyrektora o przeniesieniu jej z dniem 15 lutego 1999 r. w stan nieczynny. Stanowiło to zaskoczenie nie tylko dla powódki, ale również dla jej bezpośredniej przełożonej (dyrektora szkoły) Hanny J., z którą dyrektor Ośrodka nie konsultował zamiaru przeniesienia jej w stan nieczynny. Sąd Pracy nie miał wątpliwości co do tego, że ocena zasadności i prawidłowości decyzji o przeniesieniu w stan nieczynny nauczyciela podlega kontroli sądowej z mocy art. 91c Karty Nauczyciela. Sąd ten przytoczył także stanowisko Sądu Najwyższego, że 3 przeniesienie nauczyciela w stan nieczynny powinno być poprzedzone przez praco-dawcę wnikliwą i staranną analizą pod kątem stażu pracy, wykształcenia, kwalifikacji i oceny pracy zawodowej. W przeciwnym bowiem razie, bez określenia kryteriów do-boru nauczyciela, bądź grupy nauczycieli do przeniesienia w stan nieczynny, insty-tucja ta mogłaby służyć pracodawcom do niekontrolowanego rozwiązania stosunków pracy z nauczycielami. Zdaniem Sądu Pracy dyrektor Marek P. nie przedstawił żad-nych przesłanek, którymi kierował się wybierając do przeniesienia spośród nauczy-cieli szkoły właśnie powódkę Bożenę Ż. Działanie pozwanego pracodawcy polegają-ce na dowolnym doborze pedagogów, w tym także powódki, do przeniesienia w stan nieczynny, narusza art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela i dlatego powództwo Bożeny Ż. zostało uwzględnione. Oddalając apelację strony pozwanej Sąd drugiej instancji w szczególności przyjął, że Sąd Pracy prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy i na jego podstawie słusznie sformułował pod adresem pracodawcy zarzut o dowolnym doborze pedago-gów przeniesionych w stan nieczynny. Dyrektor Marek P. zeznał, że przed podjęciem decyzji o przeniesieniu kilku nauczycieli w stan nieczynny zwrócił się do kierowników poszczególnych jednostek organizacyjnych o wydanie opinii o wszystkich pracowni-kach. Było to w okresie pomiędzy 9 a 12 lutego 1999 r. Od dyrektorki szkoły otrzymał ustne opinie o podlegających jej nauczycielach i na tej podstawie „ułożył” ranking, w którym najniższe miejsce przypadło powódce Bożenie Ż. Zeznaniom tym Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych nie dał wiary albowiem pozostają one w jawnej sprzecz-ności z zeznaniami świadka H.J. (dyrektorki szkoły). „Brak potwierdzenia dokonanej oceny wszystkich nauczycieli pracujących w szkole w postaci jakichkolwiek doku-mentów i powoływanie się jedynie na ustne opinie lub konsultacje, którym zaprze-czają ich rzekomi autorzy, powoduje, że pozwany nie wykazał, iż przeniesienie Bo-żeny Ż. w stan nieczynny było uzasadnione.” W ocenie Sądu drugiej instancji apelu-jący nie wykazał, aby Sąd Pracy uwzględniając powództwo Bożeny Ż. dopuścił się błędnej interpretacji art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela. Nie można zgodzić się z poglą-dem wyrażonym w apelacji, że „decyzja Dyrektora placówki była jedynie wykonaniem postanowień zapadłych na szczeblu ministerialnym, na które on sam nie miał żadne-go wpływu”. O ile bowiem decyzja o reorganizacji zapadła na szczeblu ministerstwa, o tyle sposób, zastosowane procedury – zwłaszcza dotyczące nauczycieli – „to do-mena bezpośredniego pracodawcy”. Dyrektor zakładu nie został zwolniony z obo-wiązku prawidłowego, a nawet skrupulatnego przestrzegania reguł przewidzianych 4 przy przenoszeniu nauczycieli w stan nieczynny. Sąd Pracy trafnie powołał się na orzeczenie Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 17 kwietnia 1997 r., I PKN 110/97, OSNAPiUS 1998 nr 7, poz. 205), w uzasadnieniu którego zawarty jest pogląd, że przeniesienie nauczyciela w stan nieczynny powinno być poprzedzone wnikliwą i sta-ranną oceną. Decyzje personalne dotyczące powódki i kilku innych nauczycieli, znacznie wyprzedziły rzeczywiste zmiany organizacyjne związane z ograniczeniem liczby osób przebywających w Zakładzie Poprawczym, a przy tym bardzo dyskusyjny jest pogląd o braku możliwości dalszego zatrudnienia powódki „skoro pozostający nauczyciele zostali obficie wyposażeni w godziny ponadwymiarowe”. W kasacji zaskarżonemu wyrokowi zarzucono, że narusza on art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357 ze zm.). Sąd Najwyższy miał na uwadze, co następuje: Skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionej podstawy i skutkiem tego nie została uwzględniona. Nie stawia się w niej zarzutu naruszenia prawa pro-cesowego, a to oznacza, że przy ocenie prawidłowości zastosowania przez Sąd dru-giej instancji art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela wiążące są ustalenia faktyczne przyjęte jako podstawa zaskarżonego wyroku. Sąd Najwyższy orzeka bowiem w granicach kasacji (art. 39311 KPC), a te wyznaczone są zwłaszcza przez sposób, w jaki sfor-mułowane zostały w niej jej podstawy oraz ich uzasadnienie (art. 3933 KPC). Podkre-ślenie tego jest o tyle istotne, że w końcowym fragmencie uzasadnienia kasacji zna-lazły się stwierdzenia sprowadzające się w istocie do zakwestionowania ustaleń fak-tycznych przyjętych przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (idzie tu zwłaszcza o twierdzenie, że „ilość godzin ponadwymiarowych mimo zmniejszenia ilości etatów nie zwiększyła się lecz systematycznie ulegała zmniejszeniu”), co musi zostać pomi-nięte przez Sąd Najwyższy przy ocenie zasadności wniesionej kasacji i ocenie traf-ności zaskarżonego wyroku z uwagi na brak stosownego zarzutu naruszenia w nim przepisów postępowania, bo tylko na tej drodze możliwe jest podważanie (pośrednie) ustaleń faktycznych w postępowaniu kasacyjnym. Z wywodów uzasadnienia kasacji pośrednio wynika, że przyjmuje się w niej w gruncie rzeczy, iż wada zaskarżonego wyroku ma źródło w błędnej wykładni art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela. Prowadzą one do wniosku, iż zdaniem wnoszącego kasa- 5 cję, jeżeli istnieją wyjściowe przesłanki do przeniesienia nauczyciela w stan nieczyn-ny lub rozwiązania z nim (na jego wniosek) stosunku pracy (likwidacja szkoły albo zmiany organizacyjne powodujące zmniejszenie liczby oddziałów w szkole lub zmiana planu nauczania), to pracodawca (dyrektor szkoły) ma pełną swobodę w do-konywaniu wyboru określonego nauczyciela w celu przeniesienia go w stan nieczyn-ny lub rozwiązania z nim stosunku pracy. Pogląd ten nie jest trafny. W myśl art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela (w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie) w razie całkowitej lub częściowej likwidacji szkoły albo w razie zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów w szkole lub zmian planu nauczania uniemożliwiających dalsze zatrudnienie nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć, dy-rektor szkoły przenosi nauczyciela w stan nieczynny lub, na wniosek nauczyciela, rozwiązuje z nim stosunek pracy. Z przepisu tego wynika, że wskazane w nim przy-czyny (okoliczności, przesłanki) mają uniemożliwiać dalsze zatrudnienie określone-go, konkretnego nauczyciela, a nie jakiegokolwiek nauczyciela czy nauczycieli. Oznacza to jednocześnie, że jeżeli ze zmniejszenia liczby oddziałów lub zmiany planu nauczania nie wynika – z uwagi na konkretne okoliczności – niejako w sposób naturalny, który lub którzy nauczyciele nie mogą być dalej zatrudnieni, to zachodzi konieczność dokonania wyboru i stwierdzenia, że to właśnie zatrudnienie tego a nie innego nauczyciela w danym przypadku nie jest dalej możliwe. W art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela nie wskazano wyraźnie, jak w tego typu przypadkach postępować, w szczególności zaś, jakimi kryteriami powinien kierować się dyrektor szkoły, dokonu-jąc wyboru nauczyciela czy nauczycieli do przeniesienia w stan nieczynny (zwolnie-nia z pracy), lecz nie oznacza to, iż dyrektor szkoły może ustalać przesłankę „nie-możliwości dalszego zatrudniania konkretnego nauczyciela” w sposób arbitralny i nieracjonalny. Ma on w tym zakresie pewien margines swobody w dokonywaniu oceny, ale to nie znaczy, że przy wyborze nauczyciela, którego „dalsze zatrudnienie jest niemożliwe”, nie jest skrępowany koniecznością dokonania w danych warunkach uzasadnionego wyboru. Na przeciwnym zaś – błędnym – stanowisku stoi w gruncie rzeczy strona pozwana, prezentując pogląd, że dyrektor, przenosząc powódkę w stan nieczynny, nie był zobowiązany do analizowania kwestii wyboru jej do tego przeniesienia i rozważania, że być może w powstałej sytuacji „niemożliwość dalsze-go zatrudnienia” należało odnosić nie do powódki, a do innej osoby (innego nauczy-ciela). Jeżeli z natury i okoliczności zmian organizacyjnych w szkole nie wynika, iż określony nauczyciel nie może być dalej w niej zatrudniony, to zachodzi konieczność 6 dokonania wyboru nauczyciela (nauczycieli) do przeniesienia w stan nieczynny, przy czym wybór ten powinien być uzasadniony, gdyż tylko wtedy przeniesienie to dotyczy nauczyciela, którego dalsze zatrudnienie w szkole stało się niemożliwe (zmiany organizacyjne „uniemożliwiają” dalsze jego zatrudnienie) w rozumieniu art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela. Dodatkowo należy przy tym wskazać, że z ustaleń Sądu drugiej instancji wynika, iż wątpliwe jest, czy w ogóle w pozwanym Zakładzie nastąpiły tego typu zmiany, które uzasadniają tezę o „niemożliwości” dalszego zatrudnienia w niej powódki, skoro decyzje personalne dotyczące powódki i kilku innych nauczycieli znacznie wyprzedziły rzeczywiste zmiany organizacyjne związane z ograniczeniem liczby osób przebywających w Zakładzie Poprawczym, a „pozostający nauczyciele zostali obficie wyposażeni w godziny ponadwymiarowe”. Tym samym kasacyjny zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela przez Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych nie jest trafny i to nie tylko z tego powodu – inaczej niż twierdzi się w kasacji – że nie został on błędnie zinterpretowany przez Sąd drugiej instancji. Z powyższych względów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 20 ust. 1art. 91cart. 39311 KPCart. 3933 KPCart. 39312 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026. · PDF źródłowy