I PR 182/72

WyrokIzba Cywilna1972-06-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pełnoletniemu synowi, który zdobył zawód i zarabia tyle co zmarły ojciec, przysługuje odszkodowanie za śmierć ojca z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej, jeśli utracił jedynie możliwość uzyskania doraźnej pomocy finansowej na cele mieszkaniowe?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pełnoletniemu synowi, który zdobył zawód, zarabia tyle co zmarły ojciec i nie korzystał z jego pomocy finansowej, nie przysługuje odszkodowanie za śmierć ojca z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej. Utrata możliwości uzyskania doraźnej pomocy finansowej na cele mieszkaniowe nie stanowi wystarczającej przesłanki do przyznania odszkodowania, zwłaszcza gdy ojciec był obciążony obowiązkiem utrzymania młodszego syna. W przypadku małoletniego syna, który utracił żywiciela i opiekuna przed ukończeniem szkoły i zdobyciem zawodu, przysługuje odszkodowanie, które należy pomniejszyć o świadczenia wypłacone z ustawy wypadkowej.
Stan faktyczny
Powodowie, synowie zmarłego w wypadku przy pracy, domagali się odszkodowania od pozwanego przedsiębiorstwa. Zmarły zarabiał ponad 3000 zł miesięcznie i był jedynym żywicielem małoletniego syna. Starszy syn, Aleksander, ukończył szkołę techniczną, pracuje i zarabia tyle co ojciec, nie korzystał z jego pomocy finansowej, a jedynie utracił możliwość uzyskania pomocy na cele mieszkaniowe. Młodszy syn, Wojciech, był na utrzymaniu ojca i utracił żywiciela oraz opiekuna przed ukończeniem szkoły podstawowej. Zakład pracy zmarłego wypłacił powodom odszkodowanie z ustawy wypadkowej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił powództwo w stosunku do Aleksandra B. w całości oraz obniżył zasądzoną na rzecz Wojciecha B. kwotę do 20.000 zł, pomniejszając ją o świadczenia z ustawy wypadkowej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Stypułkowska (sprawozdawca). Sędziowie: T. Szymanek, J. Wasilewski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Aleksandra B. i Wojciecha B. przeciwko Przedsiębiorstwu Montażu Elektrycznego "Elektrobudowa" w K. o 150.000 zł na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 14 marca 1972 r.,zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że powództwo w stosunku do Aleksandra B. w całości oddalił oraz obniżył zasądzoną na rzecz Wojciecha B. kwotę 30.000 zł do 20.000 zł z przyznanymi tym wyrokiem odsetkami; w pozostałej części rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowodowie Aleksander i Wojciech B. domagali się zasądzenia od pozwanego Przedsiębiorstwa po 75.000 zł w związku ze śmiertelnym wypadkiem przy pracy, jakiemu uległ ich ojciec w dniu 12 września 1970 r.Pozwane Przedsiębiorstwo nie kwestionowało zasady swej odpowiedzialności za szkodę, lecz wysokość dochodzonego odszkodowania.Sąd Wojewódzki, uwzględniając częściowo powództwo, zasądził na rzecz Aleksandra B. 20.000 zł i na rzecz Wojciecha B. 30.000 zł oraz następująco uzasadnił swoje rozstrzygnięcie w kwestii wysokości odszkodowania.Zmarły był zatrudniony w charakterze dekarza w Przedsiębiorstwie "Beton-Stal", które z mocy ustawy o świadczeniach pieniężnych przysługujących w razie wypadków przy pracy (Dz. U. z 1968 r. Nr 3, poz. 8) wypłaciło powodom odszkodowanie w wysokości 20.000 zł. Pozwane Przedsiębiorstwo nie było zakładem pracy zmarłego, toteż powodowie mogą dochodzić od niego odszkodowania na podstawie prawa cywilnego (uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 24 marca 1971 r. - OSNCP z. 7-8, poz. 122).Zmarły (urodzony w 1916 r.) zarabiał ponad 3.000 zł miesięcznie, poza dziećmi nie miał bliższej rodziny i żadnych obowiązków finansowych. Żona zmarła na dwa lata przed jego śmiercią. Powód Aleksander B. ukończył zasadniczą szkołę techniczną, pracuje i zarabia tyle co ojciec, z którego pomocy finansowej nie korzystał. Pogorszenie zaś jego sytuacji życiowej w związku ze śmiercią ojca polegało na tym, że oczekiwał on od ojca pomocy finansowej w poprawie swych warunków mieszkaniowych i możliwość tę utracił. Powód Wojciech B., urodzony w 1956 r., był na utrzymaniu ojca i jeszcze za jego życia został umieszczony w zakładzie poprawczym. Sytuacja życiowa tego powoda uległa szczególnemu pogorszeniu, gdyż utracił on żywiciela i opiekuna jeszcze przed ukończeniem szkoły podstawowej i zdobyciem zawodu.Mając na uwadze przytoczone okoliczności, jak i wypłacone powodom świadczenia z ustawy wypadkowej, Sąd Wojewódzki ocenił wysokość stosownego odszkodowania (art. 446 § 3 k.c.).Pozwane Przedsiębiorstwo wnosi w rewizji o zmianę albo uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości w stosunku do Aleksandra B. oraz w kwocie ponad 10.000 zł w stosunku do Wojciecha B.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Słusznie zarzuca skarżące Przedsiębiorstwo, że w świetle przepisu art. 446 § 3 k.c. brak było podstaw do przyznania odszkodowania pełnoletniemu powodowi Aleksandrowi B. W momencie śmierci ojca zdobył on już zawód, zarabiał tyle co ojciec i nie korzystał z jego pomocy finansowej. Utrata zaś możliwości uzyskania od ojca doraźnej pomocy finansowej w celu poprawy warunków mieszkaniowych nie może być traktowana jako znaczne pogorszenie sytuacji życiowej tego powoda - stanowiące niezbędną przesłankę odszkodowania - skoro pomoc w tym zakresie udzielana jest przede wszystkim przez zakłady pracy i w formie kredytu państwowego. Zważyć ponadto należy, że ojciec obarczony był obowiązkiem utrzymania młodszego syna. Z tych względów powództwo w stosunku do tego powoda ulega oddaleniu (art. 390 § 1 k.p.c.).Częściowo uzasadniona jest rewizja co do wysokości odszkodowania zasądzonego na rzecz małoletniego Wojciecha B. Śmierć ojca spowodowała znaczne pogorszenie jego sytuacji życiowej. Utracił on nie tylko żywiciela, ale i opiekuna, i to w okresie, w którym nie uzyskał jeszcze wykształcenia podstawowego i nie zdobył zawodu. Stosowne przeto, w myśl art. 446 § 3 k.c., odszkodowanie może osiągnąć w stosunku do niego górne granice kwot przyznawanych w podobnych wypadkach w orzecznictwie sądowym, tj. 30.000 zł. Kwotę tę należy pomniejszyć o wypłacone mu przez zakład pracy zmarłego ojca 10.000 zł, zasądzając z tego tytułu 20.000 zł.Jeżeli bowiem zdarzenie wyrządzające szkodę jest jednocześnie wypadkiem przy pracy, z tytułu którego poszkodowany pracownik (lub jego rodzina) uzyskał od swego zakładu pracy świadczenia z ustawy wypadkowej (Dz. U. z 1968 r. Nr 3, poz. 8), oraz zdarzeniem, którego skutki obciążają inną jednostkę gospodarki uspołecznionej - należne od tej jednostki odszkodowanie pomniejsza się o powyższe świadczenia w takim zakresie, w jakim pokrywają one przysługujące poszkodowanemu od tej jednostki odszkodowanie z mocy prawa cywilnego.Z tych względów należne z mocy art. 446 § 3 k.c. najbliższym członkom rodziny odszkodowanie pomniejsza się o kwoty jednorazowego odszkodowania wypłacone im na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy wypadkowej, gdyż w zakresie objętym wysokością tych kwot wyrównana została poniesiona przez nich szkoda w postaci znacznego pogorszenia sytuacji życiowej.Świadczenia bowiem przewidziane w art. 11 omawianej ustawy wypadkowej w istocie swej spełniają te same funkcje odszkodowawcze co świadczenia ustanowione w art. 445 i 446 § 3 kodeksu cywilnego, na co wskazuje także sformułowanie art. 23 ust. 2 ustawy wypadkowej traktujące w okresie przejściowym wymienione odszkodowanie na podstawie prawa cywilnego jako zastępujące jednorazowe odszkodowanie z art. 11 tej ustawy.Z tych względów zaskarżony wyrok w stosunku do Wojciecha B. ulega wskazanej wyżej zmianie, a w pozostałym zakresie rewizja ulega oddaleniu (art. 390 § 1 i art. 387 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 446 § 3 KCart. 390 § 1 KPCart. 11 ust. 2art. 11art. 445art. 23 ust. 2art. 390 § 1art. 387 KPC§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.