I PR 189/64

WyrokIzba Cywilna1964-05-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przeniesienie siedziby zakładu pracy do innej miejscowości, powodujące dla pracownika zmianę miejsca wykonywania pracy, stanowi istotną zmianę warunków umowy o pracę, jeżeli w wyniku tego przeniesienia sytuacja życiowa pracownika ulega pogorszeniu?
Ratio decidendi
Przeniesienie siedziby zakładu pracy do innego miasta, powodujące dla pracownika zmianę miejsca wykonywania pracy, stanowi istotną zmianę warunków umowy o pracę, jeżeli w wyniku tego przeniesienia sytuacja życiowa pracownika ulega pogorszeniu. Pogorszenie to może wynikać z konieczności utraty znacznie większej ilości czasu na dojazd do pracy lub z uciążliwości dojazdów ze względu na wiek i stan zdrowia pracownika. Taka zmiana, jeśli pracownik na nią nie wyraził zgody, może nastąpić tylko z zachowaniem ustawowego okresu wypowiedzenia. Brak wypowiedzenia ze strony pracodawcy oznacza, że pracownik nie jest obowiązany do pracy w nowej siedzibie.
Stan faktyczny
Powódka odmówiła stawienia się do pracy w nowej siedzibie zakładu, argumentując, że przeniesienie siedziby stanowi istotną zmianę warunków pracy bez wypowiedzenia. Pracodawca uznał jej zachowanie za rozwiązanie stosunku pracy. Powódka dochodziła wynagrodzenia za okres wypowiedzenia i ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że dojazdy do nowej siedziby nie były uciążliwe i powódka nie wykazała pogorszenia swojej sytuacji życiowej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Wieruszewski. Sędziowie: K. Piasecki, J. Knap (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wandy Sz. przeciwko Zakładom Spożywczym Przemysłu Terenowego w S. o 8.100 zł, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 28 października 1963 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowódka Wanda Sz. zatrudniona była w Zakładach Spożywczych Przemysłu Terenowego w S. W okresie od 22 maja 1963 r. do 10 czerwca 1963 r. siedziba pozwanego Przedsiębiorstwa została przeniesiona do G. Powódka w nowej siedzibie Przedsiębiorstwa nie zgłosiła się do pracy z dniem 11 czerwca 1963 r., poczytując zlecenie stawienia się do pracy w innym mieście za jednostronną zmianę istotnego warunku pracy, dokonaną bez wypowiedzenia. Natomiast powódka zgłosiła gotowość pełnienia pracy w dotychczasowym miejscu zakładu pracy, czyli w S. Pismem z dnia 19 czerwca 1963 r. dyrekcja Przedsiębiorstwa poinformowała powódkę, że uważa jej zachowanie się "za rozwiązanie stosunku pracy przez Obywatelkę ze skutkiem natychmiastowym".W dniu 4 lipca 1963 r. do Zakładowej Komisji Rozjemczej przy Zakładach Spożywczych Przemysłu Terenowego w G. wpłynął wniosek Wandy Sz. o zasądzenie od pomienionych Zakładów na jej rzecz "kwoty 8.100 zł należnej tytułem wynagrodzenia za trzymiesięczny okres wypowiedzenia plus ekwiwalent za nie wykorzystany w roku 1963 miesięczny urlop wypoczynkowy".Ponieważ w Komisji Rozjemczej nie zapadło rozstrzygnięcie, sprawa znalazła się w Sądzie Powiatowym w Gdyni, który postanowieniem z dnia 19 sierpnia 1963 r. przekazał ją na podstawie art. 11 § 1 k.p.c. do rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku.Wyrokiem z dnia 28.X.1963 r. Sąd Wojewódzki powództwo oddalił, przy czym uzasadnił swe rozstrzygnięcie m.in. jak następuje:"Fakt przeniesienia pozwanych Zakładów z S. do G. został zdecydowany przez władzę administracyjną w dniu 22.V.1963 r. Wprawdzie pogłoski na ten temat dochodziły do pracowników pozwanych Zakładów już wcześniej, jednakże termin przeniesienia nie był dyrekcji znany. O krążeniu takich pogłosek świadczy pismo powódki z daty 11.IV.1963 r., w którym zapytuje dyrekcję, czy w wypadku przeniesienia przedsiębiorstwa z S. do G. zmiana miejsca pracy stanowić będzie istotną zmianę warunków umowy o pracę, wymagającą ustawowego wypowiedzenia. Dyrekcja pozwanego Przedsiębiorstwa odpowiedziała wówczas powódce i wyjaśniła, że w okolicznościach sprawy przeniesienia całego przedsiębiorstwa z S. do G. nie jest istotną zmianą warunków umowy o pracę, gdyż dojazd do G. jest bardzo dogodny, a poza tym G., G. i S. jako trójmiasto, stanowią jeden kompleks gospodarczy mimo zachowania odrębności administracyjnej.Pomimo tych wyjaśnień powódka nie zwróciła się do dyrekcji o polubowne rozwiązanie stosunku pracy i czekała na wypowiedzenie umowy o pracę ze strony dyrekcji. Ta z kolei nie mogła wypowiedzieć stosunku pracy, gdyż powódka została w dniu 6.IV.1963 r. wybrana na członka do Rady Zakładowej. W stosunku do członków Rady Zakładowej może nastąpić rozwiązanie umowy o pracę tylko z ważnej przyczyny i za zgodą zarządu Okręgu danego związku zawodowego. Takiej ważnej przyczyny po stronie dyrekcji pozwanych Zakładów do rozwiązania stosunku pracy i wystąpienia z wnioskiem o zgodę do zarządu Okręgu związku zawodowego nie było, gdyż dyrekcji zależało na tym, żeby powódka dalej pracowała na zajmowanym stanowisku w nowej tymczasowej siedzibie w G. Jako członek Rady Zakładowej jedynie powódka mogła wypowiedzieć dalszy stosunek pracy, a co najmniej zrezygnować ze stanowiska członka Rady Zakładowej i uzgodnić z dyrekcją polubownie rozwiązanie stosunku pracy. Tego jednak powódka nie uczyniła, przemilczała zamiar zrezygnowania z pracy z chwilą przeniesienia się dyrekcji przedsiębiorstwa do G., a gdy to nastąpiło, zgłosiła roszczenia odszkodowawcze za okres potrzebny do wypowiedzenia stosunku pracy. Okoliczność, że z uwagi na 9-letniego syna nie mogłaby powódka dojeżdżać do pracy do G. nie usprawiedliwia jej odmowy dojazdów do pracy. Dużo matek ma kilkoro młodszych dzieci i dojeżdża do G. do pracy. Powódka sama przyznała, że jej syn po szkole przebywał w świetlicy do chwili jej powrotu z pracy.W tym stanie roszczenie powódki za trzymiesięczny okres wypowiedzenia umowy o pracę jest bezzasadne z braku przesłanek z art. 25 pkt 4 rozporządzenia Prezydenta R.P. o umowie o pracę pracowników umysłowych.Co się tyczy odszkodowania za nie wykorzystany urlop w roku 1963, to powódka miała zaplanowany urlop od 24.VI. do 6.VII. i od 12.VIII. do 31.VIII.1963 r. Ponieważ powódka samowolnie porzuciła pracę z dniem 11.VI.1963 r., czyli przed terminem zaplanowanego urlopu, to utraciła prawo do urlopu oraz do ekwiwalentu za nie wykorzystany urlop."Dodatkowo Sąd Wojewódzki powołał się na art. 3 p.o.p.c.W rewizji powódka domagała się uchylenia tego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania bądź też zmiany zaskarżonego orzeczenia i zasądzenia na rzecz skarżącej kwoty 8.100 zł i kosztów procesu. Zdaniem skarżącej wadliwy jest pogląd Sądu Wojewódzkiego o braku podstaw do uznania powództwa za udowodnione. Skarżąca zarzuciła nadto, że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem art. 3 p.o.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rozstrzygnięcie Sądu Wojewódzkiego wzięło za podstawowy punkt oparcia założenie, że skoro dojazdy z S. do G. z reguły nie są uciążliwe i "skoro dużo matek ma kilkoro małoletnich dzieci i dojeżdża do G. do pracy", to "okoliczność, iż z uwagi na 9-letniego syna nie mogłaby powódka dojeżdżać do pracy do G., nie usprawiedliwia jej odmowy dojazdów do pracy". W przytoczonym sformułowaniu należałoby upatrywać wyrażenia poglądu (aczkolwiek wyraźnie nie wypowiedzianego), że dla powódki żadna istotna zmiana warunków umowy o pracę przez fakt przeniesienia siedziby zakładu pracy do innego miasta nie powstała.Ta jednak okoliczność, że pracownik ma możność codziennego dojazdu do pracy i z powrotem, sama przez się nie usprawiedliwia zapatrywania, że wraz z przeniesieniem zakładu pracy do innej miejscowości nie nastąpiła zmiana istotnych warunków umowy o pracę, wymagająca dla swej skuteczności prawnej wypowiedzenia.Przeniesienie siedziby zakładu pracy do innego miasta, powodujące dla pracownika zmianę miejsca wykonywania pracy, stanowi istotną zmianę warunków umowy o pracę, jeżeli w wyniku tego przeniesienia sytuacja życiowa pracownika ulega pogorszeniu bądź to na skutek konieczności utraty w zmienionych warunkach znacznie większej ilości czasu od dotychczas zużywanego na dojazd czy dojście do zakładu pracy, bądź też wobec uciążliwości dojazdów ze względu na wiek i stan zdrowia pracownika. Taka zmiana, jeżeli pracownik nie wyraził na nią zgody, może mieć miejsce tylko z zachowaniem ustawowego okresu wypowiedzenia. Jeżeli wypowiedzenia ze strony zakładu pracy w ogóle nie było, to pracownik w takim wypadku nie byłby obowiązany pełnić pracy w nowej siedzibie przedsiębiorstwa.Sąd Wojewódzki sprawy co do zasadniczego w sprawie zagadnienia, czy sytuacja powódki w zakresie, o jakim była mowa, uległa pogorszeniu - nie wyjaśnił z naruszeniem przepisów art. 242 § 1, 326 i 336 § 2 k.p.c.W swym piśmie procesowym z dnia 23.X.1963 r. powódka utrzymywała, że poprzednia siedziba Przedsiębiorstwa mieściła się w pobliżu miejsca jej zamieszkania, wobec czego zużywała ona 5 minut czasu na dojście do zakładu pracy, oraz że po przeniesieniu się Przedsiębiorstwa do G. musiałaby stracić na przejazd do pracy i z powrotem prawie dwie godziny (114 minut). Jeżeli w rzeczywistości chodziłoby o różnicę czasową opisanego rzędu, to trudno by było nie podzielić zdania pracownika, że zostałby on poważnie ograniczony w dyspozycji czasem, jaki przeznaczał na zaspokajanie swoich potrzeb rodzinnych i osobistych. Dla należytego zorientowania się, jakiego stopnia utrudnienia wynikłe dla pracownika wchodziłyby w sprawie w rachubę, Sąd Wojewódzki powinien był dążyć do wyjaśnienia, gdzie i jak długo syn powódki (uczęszczający do szkoły) musiałby wyczekiwać na powrót matki lub ojca do S. i jak w ogóle w okresie pracy u pozwanego urządziła się powódka, mając na uwadze wspólne dobro rodziny.Pozostawienie bez wyświetlenia omówionych wyżej okoliczności uniemożliwiło Sądowi Najwyższemu kontrolę prawidłowości rozstrzygnięcia. Dlatego też zasadny okazał się wniosek skarżącej o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Już tylko ubocznie wypada zaznaczyć, że o zaskoczeniu kierownictwa pozwanego Zakładu pracy stanowiskiem powódki raczej nie sposób tu mówić, skoro w swoim piśmie z dnia 11.IV.1963 r. powódka wyraźnie zastrzegła, że odpowiedź Przedsiębiorstwa będzie miała dla niej istotne znaczenie. Poza tym dyrekcja Przedsiębiorstwa w ogóle nie widziała potrzeby wypowiedzenia umów o pracę w związku z przeniesieniem siedziby. Zarzut zatem pozwanego, że rzekomo nie miał prawnej możności skutecznego wypowiedzenia powódce umowy o pracę, wydaje się w sprawie bezprzedmiotowy. W tym zresztą względzie należało wziąć pod uwagę wypowiedź powódki.Wreszcie nie jest dostatecznie jasne, na czym miałaby polegać przymusowa sytuacja Przedsiębiorstwa, skoro już od września 1962 r. kierownictwo Zakładu pracy miało obowiązek liczyć się z koniecznością przeniesienia swej siedziby (patrz załączone w postępowaniu rewizyjnym pismo Miejskiej Rady narodowej w S. z dnia 3.IX.1962 r.).Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku (art. 384 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 11 § 1 KPCart. 25 pkt 4art. 3art. 242 § 1art. 384 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.