I PR 294/90

WyrokIzba Cywilna1990-10-16

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN S. Szymańska.Sędziowie SN: W Sanetra (spr.), M. Tyszel.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 16 października 1990 r. sprawy z powództwa K.B. przeciwko Fabryce Samochodów Ciężarowych w S. o ponowne nawiązanie stosunku pracy na skutek rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. z dnia 4 czerwca 1990 r., sygn. akt V P 36/90uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w (...) - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.Uzasadnienie faktycznePowód K.B. na podstawie art. ustawy z 24 maja 1989 r. o przywrócenie praw pracowniczych osobom pozbawionym zatrudnienia za działalność związkową, samorządową, przekonania polityczne i religijne (Dz. U. Nr 32, poz. 172 i Dz. U. Nr 54, poz. 391) wystąpił do Sądu Wojewódzkiego w Kielcach - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z powództwem przeciwko byłemu swojemu zakładowi pracy Fabryce Samochodów Ciężarowych w S. o ponowne nawiązanie stosunku pracy. Jako uzasadnienie swojego żądania podał, że przyczyną wypowiedzenia mu warunków pracy i płacy dokonanego w 1986 r. była jego działalność w zakładowych strukturach "Solidarności".W związku z wypowiedzeniem mu umowy o pracę powód wystąpił z powództwem o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne. Sąd Rejonowy w S. wyrokiem z dnia 27 marca 1933 r. powództwo to oddalił. Również sąd rewizyjny Sąd Wojewódzki w K. - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych nie znalazł podstaw dla uznania wypowiedzenia za bezskuteczne (przywrócenie powoda do pracy).Z ustaleń Sądu Wojewódzkiego rozpoznającego powództwo o ponowne nawiązanie stosunku pracy wynika, że powód był działaczem "Solidarności" w okresie jego pracy w FSC w S. Zatrudniony był jako planista. Zwolnienie z pracy w roku 1986 w ramach redukcji etatów odczuł jako następstwo jego działalności związkowej, zaś "redukcje etatów" ocenił jako okoliczność, która stała się jedynie (...) pretekstem dla pozbycia się go z pracy. Proponowanej mu pracy tokarza w FSC powód nie przyjął, motywując to złym (nieodpowiednim) stanem zdrowia. Sąd Wojewódzki uznał, że działania zakładu pracy wobec powoda nie miały charakteru szykany i nie były tendencyjne. Dowodem na to - jego zdaniem - ma być okoliczność, iż mógł on podjęć prace na stanowisku tokarza, "bo ku temu skłaniało się orzeczenie lekarzy zakładowych". Świadczyć ma o tym także to, że w ogóle zaproponowano mu nowe warunki pracy i płacy, że rozwiązanie z nim stosunku pracy było konsekwencją redukcji etatów zarządzonej przez dyrektora fabryki oraz to, iż wykazywał się on mniejszą przydatnością i mniejszymi kwalifikacjami niż inni pracownicy zatrudnieni w jego dziale, z którymi umów o pracę nie rozwiązano. Wskazano także, że powód we wcześniejszym procesie nie wykazał, iż jego wybór do zwolnienia był niezasadny oraz iż organ rozpatrujący spory pracownicze nie jest powołany do badania zasadności i celowości zmniejszania zatrudnienia.W rewizji powód podnosi, że jego zwolnienie z pracy w FSC ma związek z jego działalnością w "Solidarności" zarówno przed ogłoszeniem stanu wojennego, jak i po jego ogłoszeniu. Przytacza, że wypowiedziano mu z tych powodów pracę kilkakrotnie: 23 grudnia 1981, 18 lutego 1986, 30 stycznia 1986 r., jak również wskazuje, że redukcja zatrudnienia w 1986 r. podyktowana była względami natury politycznej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Ponowne nawiązanie stosunku pracy w trybie przepisów ustawy z 24 maja 1989 r. o przywrócenie praw pracowniczych osobom pozbawionym zatrudnienia za działalność związkową, samorządową, przekonania polityczne i religijne (Dz. U. Nr 32, poz. 172 ze zm.) oparte jest na nowej, wprowadzonej tylko na pewien okres (do 30 czerwca 1990 r.) podstawie prawnej, która nie może być utożsamiona ani z przesłankami wznowienia postępowania, ani też z podstawami rewizji nadzwyczajnej. W razie więc gdy w związku z rozwiązaniem stosunku pracy z danym pracownikiem wcześniej zapadł wyrok oddalający roszczenie o przywrócenie do pracy (uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne), ponowne rozpoznawanie sprawy przez Sąd Wojewódzki - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych na mocy ustawy z 24 maja 1989 r. nie może polegać jedynie na weryfikacji wcześniejszego wyroku przy zastosowaniu nie zmienionych kryteriów i ocen, lecz uwzględniać musi przede wszystkim to, że z woli ustawodawcy stan prawny, który był aktualny i miał zastosowanie w momencie wcześniejszego wyrokowania przez sąd, uległ zasadniczej zmianie w tym sensie, że fakty danej sprawy prawodawca nakazuje nie tylko weryfikować ponownie, lecz przede wszystkim wymaga, by ocenić je przy zastosowaniu nowych kryteriów, a więc w świetle zmienionego stanu prawnego. Ustawodawca przyjął, że niezależnie od trafności wcześniejszych wyroków oddalających roszczenia o przywrócenie do pracy, pracownicy zwolnieni z pracy z przyczyn "związkowych", religijnych lub politycznych powinni mieć prawo ponownego powrotu do swoich zakładów pracy i w tym sensie w nowy sposób ukształtował ich sytuację prawną. Tym samym warunkiem uwzględniania powództwa o ponowne nawiązanie stosunku pracy nie jest wykazanie częściowego lub całkowitego braku zasadności wcześniejszego wyroku oddalającego powództwo o przywrócenie do pracy. Przepis art. 1 ustawy z 24 maja 1989 r. wymaga jedynie, by między rozwiązaniem stosunku pracy a przekonaniami politycznymi, religijnymi pracowników albo przynależnością do związku zawodowego, prowadzeniem działalności związkowej lub samorządowej, bądź też uczestniczeniem w działalności związkowej prowadzonej w sposób niezgodny z przepisami ustawy z 8 października 1982 r. o związkach zawodowych, zachodził związek. Względy natury politycznej, religijnej lub "związkowej", by mogły uzasadniać roszczenie o ponowne nawiązanie stosunku pracy, nie musiały stanowić ani wyłącznej, ani nawet głównej przyczyny rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem. Wystarczy, gdy występowały one w roli ogólnego motywu działania zakładu pracy bądź też jako dodatkowa przyczyna jego decyzji, nic bowiem nie przemawia za zwężającym sposobem pojmowania słowa "związek" użytego przez legislatora w art. 1 ustawy z 24 maja 1939 r.Sąd Wojewódzki stwierdził, że działania pozwanego zakładu pracy względem powoda nie miały charakteru szykany i nie były tendencyjne, co jednak nie jest równoznaczne z ustaleniem, iż między zwolnieniem powoda a jego działalnością w "Solidarności" nie zachodził wymagany przez ustawę "związek". Stąd też w postępowaniu dowodowym uzupełnienia i prawnej oceny wymagają okoliczności, które mogą świadczyć o tym, że zwolnienie z pracy powoda mogło być w jakimś stopniu motywowane jego działalnością związkową bądź też, że działalność ta stanowiła dodatkową, choć uboczną przyczyną rozwiązania z nim stosunku pracy.Sąd Wojewódzki słusznie przyjął - opierając się na utrwalonym orzecznictwie - że organ rozstrzygający spory pracownicze nie jest powołany do badania zasadności i celowości decyzji zakładu pracy o zmniejszeniu zatrudnienia. Jednakże w świetle zasad i założeń wyrażonych w ustawie z 24 maja 1989 r. stanowisko takie wymaga weryfikacji i w tym zakresie, w jakim ma zastosowanie ten akt prawny, nie jest do utrzymania. Mogło być bowiem tak - z czym zresztą mieliśmy dość często do czynienia w praktyce - że rzeczywistym i głównym motywem przeprowadzonych (zarządzanych) w zakładach pracy reorganizacji czy redukcji zatrudnienia była chęć łagodniejszego czy "bezkonfliktowego" pozbycia się działaczy "Solidarności". Stąd też, o ile w świetle poprzednio obowiązującego stanu prawnego organ rozstrzygający spór w rzeczywistości nie był uprawniony do badania zasadności i celowości decyzji o zmniejszeniu zatrudnienia, to inaczej tę kwestię należy ocenić tam, gdzie idzie o roszczenie o ponowne nawiązanie stosunku pracy z ustawy z 24 maja 1989 r., gdyż nakazując ustalenie związku między działalnością związkową (przyczynami natury politycznej i religijnej) a zwolnieniem z pracy, wymaga ona tym samym poddania badaniu przez organ rozstrzygający spór, czy decyzja o redukcji zatrudnienia nie miała na względzie pozbycia się z zakładu niewygodnych działaczy "Solidarności" (lub innych związków) oraz czy wybór konkretnego pracownika do zwolnienia w ramach danej jednostki organizacyjnej (działu), obok innych pobudek, nie był - w charakterze dodatkowej przyczyny - spowodowany względem na jego przynależność czy działalność związkową. To więc, że powód mógł wykonywać mniejszą sprawność i przydatność (...) nie oznacza automatycznie, iż jego zwolnienie w swoim podtekście nie pozostawało w związku z jego aktywnością w "Solidarności", a więc, że brak jest przesłanki z art. 1 ustawy z 24 maja 1989 r. Nie wystarcza tu także stwierdzenie, że powód we wcześniejszym procesie nie wykazywał, iż jego wybór do zwolnienia był bezzasadny, gdy zważyć, że sprawa o przywrócenie go do pracy toczyła się pod rządami uregulowań nie przewidujących ponownego nawiązania stosunku pracy ze względów "związkowych", politycznych czy religijnych.Stąd też Sąd Wojewódzki powinien zbadać nie tylko to, w jakim stopniu akcja redukcji zatrudnienia w FSC była motywowana przesłankami natury politycznej, religijnej czy "związkowej". Powinien również dokonać ustaleń dotyczących tego, czy i w jakim stopniu wybór powoda do zwolnienia był spowodowany jego działalnością polityczną i czy działalność ta - obok jego mniejszej przydatności zawodowej - mogła mieć jakiś wpływ na tę decyzję.Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 388 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Powołane przepisy

art. 1art. 388 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.