I PR 382/71

WyrokIzba Cywilna1971-12-16

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Szczurzewski. Sędziowie: J. Tyszka (sprawozdawca), K. Zieliński.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Henryka W. przeciwko Skarbowi Państwa - Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Ł. i Wojewódzkiemu Przedsiębiorstwu Robót Wodociągowych i Kanalizacyjnych w Ł. o 110.000 zł z tytułu wynagrodzenia za pracę i odszkodowania, na skutek rewizji powoda i pozwanego przedsiębiorstwa od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi z dnia 7 czerwca 1971 r.,oddalił obie rewizje.Uzasadnienie faktycznePowód żądał w pozwie wniesionym dnia 31.XII.1970 r. zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa 110.000 zł tytułem wynagrodzenia za pracę i odszkodowania.W uzasadnieniu tego żądania powód podał, że pismem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Ł. z dnia 28.III.1968 r. został powołany na stanowisko głównego księgowego w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Robót Wodociągowych i Kanalizacyjnych w Ł. z wynagrodzeniem 4.000 zł miesięcznie i na stanowisku tym pozostawał od 1.IV.1968 r. do 31.I.1970 r. W okresie tym powód pełnił jednocześnie funkcje głównego ekonomisty, lecz odrębnego wynagrodzenia za to nie otrzymywał. Zdaniem powoda za pełnienie tych dodatkowych funkcji należy mu się wynagrodzenie w kwocie 2.000 zł miesięcznie, a za cały wymieniony okres - 44.000 zł.Pozwane Prezydium wydało powodowi prawidłowe świadectwo pracy z opóźnieniem 6-miesięcznym, przez co naraziło go na szkodę w kwocie 36.000 zł wskutek utraty zarobków, gdyż uniemożliwiło mu przez to poszukiwanie nowej pracy.Ponadto powód został narażony na dalszą szkodę w kwocie 30.000 zł wskutek tego, że - zdaniem jego - zastępca przewodniczącego pozwanego Prezydium E.M. uniemożliwił mu swym postępowaniem uzyskanie nowego zatrudnienia, wobec czego powód pozostawał bez pracy przez dalsze 5 miesięcy.W toku procesu Sąd Wojewódzki wezwał na podstawie art. 464 k.p.c. do udziału w sprawie w charakterze dalszego pozwanego Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Robót Wodociągowych i Kanalizacyjnych w Ł.Obaj pozwani wnieśli o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda od pozwanego Przedsiębiorstwa 4.400 zł z odsetkami, a w pozostałej części powództwo w stosunku do tego pozwanego oraz w całości w stosunku do pozwanego Skarbu Państwa oddalił, przy czym oparł się na następujących ustaleniach:Powód został powołany pismem Prezydium WRN w Ł. z dnia 28 marca 1969 r. na stanowisko głównego księgowego w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Robót Wodociągowych i Kanalizacyjnych w Ł. za wynagrodzeniem ad personam 4.000 zł miesięcznie i stanowisko to objął dnia 1 kwietnia 1968 r. Z tym samym dniem powód objął także dodatkowo funkcje głównego ekonomisty w tymże Przedsiębiorstwie.Od dnia 3 listopada 1969 r. na stanowisko głównego ekonomisty w pozwanym Przedsiębiorstwie został powołany przez Prezydium WRN Tadeusz W. W związku z tym powód zawiadomił pozwane Przedsiębiorstwo, że wobec tego zamierza rozwiązać umowę o pracę, i z dniem 31 stycznia 1970 r. porzucił pracę.W dniu 26 lutego 1970 r. powód został odwołany przez Prezydium WRN ze stanowiska głównego księgowego w pozwanym Przedsiębiorstwie i otrzymał od razu świadectwo pracy i opinie wystawione przez pozwane Prezydium, w których stwierdzono, że powód był zatrudniony w pozwanym Przedsiębiorstwie na stanowisku głównego księgowego.Prawomocnym wyrokiem z dnia 16 czerwca 1970 r. Sąd Powiatowy dla m. Łodzi w sprawie II C 1293/70 nakazał pozwanemu Prezydium wydanie powodowi świadectwa pracy stwierdzającego, że był on zatrudniony w pozwanym Przedsiębiorstwie w charakterze głównego księgowego i ekonomisty. Powód w lutym 1970 r. zarejestrował się w Wydziale Zatrudnienia Prezydium RN dla m. Ł. i do stycznia 1971 r. bezskutecznie poszukiwał pracy, gdyż oferty jego były załatwiane odmownie.Według taryfikatora maksymalne wynagrodzenie głównego ekonomisty wynosi 4.200 zł miesięcznie, a maksymalne wynagrodzenie głównego księgowego zł 3.800 miesięcznie.Powód nie został powołany na stanowisko głównego ekonomisty przez pozwane Prezydium, lecz tylko przez dyrektora pozwanego Przedsiębiorstwa. W okresie do dnia 31 stycznia 1970 r. nikt nie zwolnił go od pełnienia obowiązków głównego ekonomisty, choć z chwilą powołania przez Prezydium na to stanowisko Tadeusza W. dyrekcja pozwanego Przedsiębiorstwa powinna była to uczynić.Zakres faktycznie wykonywanych przez powoda obowiązków głównego ekonomisty nie da się obecnie według opinii biegłego ustalić.Sąd Wojewódzki, powołując się na dotychczasowe orzecznictwo, wyraził pogląd, że powierzenie pracownikowi obowiązków na stanowisku wyższym lub lepiej opłacanym jest równoznaczne z zawarciem umowy o pracę na nowo powierzonym stanowisku na czas nieokreślony.Pozwane Przedsiębiorstwo powinno było - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - wypowiedzieć powodowi powierzenie mu obowiązków głównego ekonomisty. Brak ten został jednak usanowany przez porzucenie pracy przez powoda z dniem 31 stycznia 1970 r.Zdaniem Sądu Wojewódzkiego powodowi - zgodnie z decyzją CRZZ z dnia 7 czerwca 1955 r. nr 15/1322/55 (PiZS 1955, z. 10, s. 64) - należy się za pełnienie dwóch funkcji w ramach tego samego normalnego czasu pracy tylko jedno wynagrodzenie, a mianowicie wynagrodzenie przewidziane dla funkcji wyżej płatnej. Różnica między maksymalnymi stawkami za te funkcje wynosi zł 200 miesięcznie. Za 22 miesiące pełnienia przez powoda funkcji głównego ekonomisty należy mu się kwota 4.400 zł. Pozostałe roszczenia powoda Sąd Wojewódzki uznał za nieuzasadnione, przyjmując, że postępowanie pozwanego Przedsiębiorstwa i Prezydium nie może usprawiedliwiać porzucenia pracy przez powoda, który w ten sposób sam się pozbawił pracy w pozwanym Przedsiębiorstwie.Ponadto wydanie powodowi przez pozwane Prezydium świadectwa pracy, w którym nie uwidoczniono, że pełnił on także funkcje głównego ekonomisty, nie mogło być przyczyną szkody powoda, gdyż zaznaczenie w tym świadectwie, że pełnił on funkcję głównego księgowego, umożliwiało mu objęcie każdej kierowniczej pracy, w tym również funkcji głównego ekonomisty.Powód nie udowodnił również, aby z winy pozwanego Prezydium nie mógł uzyskać pracy w okresie do stycznia 1971 r.Wyrok ten zaskarżyli powód oraz pozwane Przedsiębiorstwo.Powód domaga się w rewizji zmiany wyroku i podwyższenia zasądzonej na jego rzecz kwoty do 61.200 zł, a w tym: 13.200 zł za dodatkowe pełnienie funkcji głównego ekonomisty, 25.000 zł za pozostawanie bez pracy wskutek opóźnionego wydania mu świadectwa pracy oraz 23.000 zł za wspomniane wyżej uniemożliwienie mu znalezienia nowej pracy w dalszym okresie pięciomiesięcznym.Ponadto powód wystąpił w rewizji z nowymi roszczeniami (nie określonymi co do wysokości), a mianowicie o zapłatę premii za 1970 r. oraz należności z funduszu zakładowego za tenże rok.Natomiast pozwane Przedsiębiorstwo żąda w rewizji zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy uznał obie rewizje za nieuzasadnione, przy czym zważył, co następuje:Co do rewizji pozwanego Przedsiębiorstwa:Wbrew poglądowi wyrażonemu w rewizji Sąd Wojewódzki miał w materiale sprawy dostateczną podstawę do ustalenia, że powód oprócz funkcji głównego księgowego pełnił w pozwanym Przedsiębiorstwie także funkcje głównego ekonomisty.Ustalenie to bowiem znajduje oparcie w dowodach wymienionych w zaskarżonym wyroku, w szczególności w piśmie dyrektora pozwanego Przedsiębiorstwa z dnia 1.IV.1968 r., powierzającym powodowi pełnienie tych funkcji, dalej w protokole stwierdzającym przekazanie powodowi w tymże dniu odpowiednich agend przez jego poprzednika na tym stanowisku H.S., w zeznaniach świadków W.T. i H.B., a także w treści prawomocnego orzeczenia Sądu Powiatowego z dnia 16.VI.1970 r., wspomnianego w zaskarżonym wyroku. Okoliczność, że powód nie został powołany na stanowisko głównego ekonomisty w trybie przepisowym, tj. przez Prezydium WRN jako organ do tego właściwy, ustalenia tego bynajmniej nie podważa. Powód bowiem mimo braku formalnego powołania został dopuszczony do pełnienia funkcji związanych ze stanowiskiem głównego ekonomisty i - jak już wyżej wspomniano - funkcje te spełniał obok funkcji głównego księgowego, co ma decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu w tym zakresie.W związku z dalszymi wywodami rewizji należy zauważyć, że powoda łączył z pozwanym Przedsiębiorstwem tylko jeden stosunek pracy, a mianowicie ten, który został nawiązany na skutek powołania powoda przez właściwy organ na stanowisko głównego księgowego. Ponieważ jednak powód w ramach tego stosunku pracy spełniał dodatkowo za wiedzą i zgodą dyrekcji Przedsiębiorstwa także funkcje głównego ekonomisty, przeto słusznie Sąd Wojewódzki uznał, że należy mu się różnica wynagrodzenia, o której mowa w zaskarżonym wyroku.Nieuzasadniony jest zatem podniesiony w rewizji zarzut naruszenia prawa materialnego, jako też zarzut sprzeczności istotnych ustaleń z materiałem sprawy.Co się zaś tyczy zarzutu, że Sąd Wojewódzki bez uzasadnienia nie dał wiary świadkom strony pozwanej, to uchybienie to nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy, albowiem Sąd Wojewódzki władny był ocenić wiarygodność i moc zebranych dowodów według własnego przekonania (art. 233 § 1 k.p.c.), a ocena ta nie nasuwa w okolicznościach sprawy zastrzeżeń.Co do rewizji powoda:Słuszne jest stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że pracownikowi spełniającemu u tego samego pracodawcy w ramach normalnego czasu pracy dwa rodzaje funkcji związanych z dwoma różnymi stanowiskami pracy przysługuje za spełnianie tych funkcji tylko jedno wynagrodzenie, a mianowicie wynagrodzenie przewidziane dla stanowiska wyżej opłacanego.Sąd Wojewódzki przyjął w danym wypadku maksymalne wynagrodzenie przewidziane dla głównego ekonomisty w zakładach pracy podległych resortowi gospodarki komunalnej. Brak jest w tych warunkach podstaw do zasądzenia na rzecz powoda różnicy wynagrodzenia w kwocie 600 zł miesięcznie, jak tego żąda rewizja.W świetle prawidłowych ustaleń Sądu Wojewódzkiego roszczenie odszkodowawcze powoda jest nieuzasadnione.Gdyby bowiem nawet przyjąć, że świadectwo pracy zostało wydane powodowi z opóźnieniem, to i w takim wypadku powód mógłby dochodzić skutecznie związanego z tym odszkodowania tylko wówczas, gdyby zachodził normalny związek przyczynowy pomiędzy faktem opóźnionego wydania tego świadectwa a pozostawaniem bez pracy. Powód takiego związku nie wykazał, podobnie jak nie udowodnił zarzutu, że zastępca przewodniczącego pozwanego Prezydium uniemożliwił mu za pomocą "zakulisowych intryg" znalezienie nowej pracy.Z okoliczności sprawy wynika zresztą, że powód - jak trafnie podniósł Sąd Wojewódzki - sam pozbawił się pracy. Niesporne jest bowiem, że powód został zwolniony z pracy w pozwanym Przedsiębiorstwie na własne żądanie, do czego - wbrew jego poglądowi - nie był bynajmniej zmuszony. Nie można w samym tylko fakcie powołania Tadeusza W. na stanowisko głównego ekonomisty dopatrywać się wypowiedzenia powodowi całej umowy o pracę i rozwiązania w ten sposób łączącego go z pozwanym Przedsiębiorstwem stosunku pracy, który został nawiązany wskutek powołania go na stanowisko głównego księgowego.Stosunek ten po powołaniu Tadeusza W. nadal trwał i powód mógł kontynuować pracę na stanowisku, na które został powołany przez pozwane Prezydium. Ambicjonalne zaś względy, którymi się powód kierował rezygnując z tego stanowiska, nie mogą usprawiedliwiać jego roszczenia odszkodowawczego z tytułu pozostawania bez pracy.Skarżący nie dochodził przed Sądem I instancji premii ani "funduszu zakładowego" za 1970 r. Niedopuszczalne było zatem wystąpienie z tymi roszczeniami po raz pierwszy dopiero w rewizji.Z przytoczonych względów oraz na mocy art. 387 i 100 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.Biorąc pod uwagę charakter roszczeń powoda oraz jego sytuację życiową, Sąd Najwyższy oddalił także wniosek pozwanego Skarbu Państwa o przyznanie mu od powoda zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego (art. 102 k.p.c.).

Powołane przepisy

art. 464 KPCart. 233 § 1 KPCart. 387art. 102 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.