I PR 66/74

WyrokIzba Cywilna1974-04-10

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Wilewski. Sędziowie: M. Piekarski (sprawozdawca), J. Sokołowski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Macieja J. przeciwko: 1) Zakładom Wytwórczym Aparatury Wysokiego Napięcia w W. i 2) Polskiemu Towarzystwu Handlu Zagranicznego dla Elektrotechniki "Elektrim" w W. o wynagrodzenie za pracę na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 22 listopada 1973 r.,1) zmienił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo w ten sposób, że zasądził na rzecz powoda od każdego z pozwanych przedsiębiorstw 428 dinarów irackich z 8 % od dnia 28 listopada 1972 r., zastrzegając, że uiszczenie tej należności na konto powoda "A" w XII Oddziale Miejskim Narodowego Banku Polskiego w W. przez którekolwiek z pozwanych przedsiębiorstw zwalnia pozostałe pozwane przedsiębiorstwo od tego długu; oddalił powództwo o zasądzenie powyższej należności w dolarach USA;2) uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo o 129 dinarów irackich z odsetkami oraz w części orzekającej o kosztach procesu i opłatach sądowych, przekazując sprawę w tym zakresie wymienionemu Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o dotychczasowych kosztach postępowania;3) w pozostałym zakresie oddalił rewizję.Uzasadnienie faktycznePowód od dnia 6.II.1971 r. do dnia 12.III.1972 r. pracował w Iraku, oddelegowany do budowy stacji transformatorowej linii wysokiego napięcia. Twierdząc, że nie wypłacono mu za ten okres należnego wynagrodzenia w kwocie 2.401,2 dolarów USA, żądał zasądzenia tej kwoty solidarnie od zatrudniających go pozwanych Zakładów i od pozwanego Polskiego Towarzystwa Handlu Zagranicznego dla Elektrotechniki "Elektrim".Sąd Wojewódzki ustalił, że wymienione Zakłady oddelegował powoda do czasowej dyspozycji "Elektrimu" do wykonania usług w Iraku związanych z eksportem. Powód według instrukcji wyjazdowej miał przebywać w Iraku przez 6 miesięcy. W instrukcji określono "wstępnie" taki okres, przewidując możliwość jego skrócenia albo przedłużenia. Za 6-miesięczny okres wypłacono powodowi diety w miejscowej walucie. Po upływie tego okresu powód - od dnia 6.VIII.1971 r. do dnia 12.III.1972 r. - nadal przez 7 miesięcy i 6 dni w Iraku pełnił obowiązki kierownika realizowanej budowy linii wysokiego napięcia, pobierając jedynie nadal diety po 3 dinary irackie dziennie. Sąd Wojewódzki uznał, że za ostatnio wymieniony okres, zgodnie z § 7 uchwały KERM-u nr 138/65 z dnia 9 czerwca 1965 r., przysługiwało powodowi walutowe wynagrodzenie według grupy D, o którego przyznanie pozwane Zakłady ("po czasie", gdyż dopiero w dniu 24.II.1972 r.) wystąpiły do "Elektrimu" we wniosku o przedłużenie powodowi delegacji; również takie wynagrodzenie przewidziano w "analizie" kosztów polskiego nadzoru nad budową wspomnianego obiektu w Iraku. Z tej przyczyny, powołując się na art. 366 § 1 i art. 471 k.c., Sąd Wojewódzki z powyższego tytułu i za miesięczny urlop zasądził solidarnie od obu pozwanych na rzecz powoda 1.284 dolary USA jako równowartość 428 dinarów irackich, płatne na jego konto "A" - uznawszy, że pozwane Zakłady ponoszą odpowiedzialność za niezapewnienie ochrony prawom przysługującym powodowi w ramach działalności eksportowej. Natomiast Sąd Wojewódzki oddalił roszczenie o zasądzenie diet za podróże powoda w Iraku, gdyż powód systematycznie na bieżąco rozliczał wydatki rzeczowe i w ten też sposób powinien był bieżąco rozliczać diety. Sąd Wojewódzki więc nie znalazł dowodów, że "Elektrim" nie uwzględnił diet w zakresie objętym pozwem. Sąd Wojewódzki oddalił także powództwo o wynagrodzenie dewizowe za pierwszy 6-miesięczny okres zatrudnienia powoda, gdyż uznał, że za ten okres przysługiwały tylko wypłacone powodowi diety.Powód w rewizji żąda zmiany wyroku w części oddalającej powództwo, żądając dodatkowego zasądzenia 249 dinarów irackich w przeliczeniu na dolary USA jako wynagrodzenia za pierwszy 6-miesięczny okres, należnego oprócz wypłaconych za ten okres diet z mocy § 50 pkt 2 uchwały nr 12/69 Rady Ministrów z dnia 9 stycznia 1969 r. Skarżący domaga się dodatkowego zasądzenia wymienionej kwoty według stosunku dinara irackiego do dolara USA, tj. 1 dinar = 3,5 dolara USA, zarzucając, że Sąd Wojewódzki dokonał przeliczenia według kursu nieaktualnego w chwili wyrokowania, ze względu na dewaluację dolara USA. Ponadto skarżący żąda uchylenia zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo o diety w kwocie 129 dinarów irackich za 86 dni podróży służbowych w Iraku, zarzucając, że Sąd Wojewódzki nawet nie zażądał od pozwanych przedstawienia rozliczeń złożonych w tym zakresie przez powoda. W postępowaniu zaś przed Sądem Wojewódzkim powód twierdził, że zostały one zaakceptowane zgodnie z obowiązującym zarządzeniem, wobec czego na pozwanych ciążył dowód co do tego, że diety te zostały wypłacone.Pozwany "Elektrim" w rewizji żąda zmiany wyroku przez oddalenie powództwa i przyznanie zwrotu kosztów procesu, zarzucając, ze powód otrzymał to, co mu się należało na podstawie uchwały nr 12/69 Rady Ministrów z dnia 9 stycznia 1969 r. w sprawie wynagradzania osób skierowanych do pracy za granicą oraz pokrywania kosztów podróży poza granicami kraju; natomiast nie publikowana uchwała nr 138/65 KERM-u z dnia 9 czerwca 1965 r. nie uzasadnia roszczeń powoda, gdyż została - bez delegacji ustawowej - skierowana jedynie do jednostek gospodarki uspołecznionej. Z ostrożności procesowej skarżący "Elektrim" zarzuca, że wedle zeznania dyrektora pozwanych Zakładów B. stan robót w okresie pobytu powoda w Iraku nie stwarzał konieczności obsadzenia stanowiska kierownika budowy i powód, będąc jej organizatorem, nie pełnił obowiązków kierownika robót, powinien by więc być zaszeregowany do niżej płatnej grupy. Skarżący zarzuca także naruszenie art. 366 § 1 i art. 369 k.c. przez niewykazanie podstaw solidarnej odpowiedzialności pozwanych przedsiębiorstw.Także pozwane Zakłady w rewizji podniosły ostatnio wymieniony zarzut, uzasadniając go ponadto brakiem obawy nieściągalności zasądzonych kwot. Skarżące Zakłady w rewizji zarzucają, że nie ponoszą za nie odpowiedzialności, gdyż powód po zmianie swych żądań domagał się zasądzenia dochodzonych roszczeń od "Elektrimu", nie obciążając już solidarnie odpowiedzialnością zatrudniających go pozwanych Zakładów.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Ostatnio wymieniony zarzut jest nieuzasadniony, ponieważ powód nie cofnął powództwa przeciwko pozwanym Zakładom i żądał także na ostatniej rozprawie solidarnego zasądzenia od obu pozwanych przedsiębiorstw należności dochodzonych w niniejszym procesie.Bezpodstawnie także pozwane Zakłady kwestionują w rewizji oparcie przez Sąd Wojewódzki ich odpowiedzialności za niezapewnienie przez nie należności przysługujących powodowi od "Elektrimu". Powodowi bowiem przysługuje wynagrodzenie za usługi świadczone przezeń w ramach delegowania go przez te Zakłady za granicę w zakresie eksportowej działalności "Elektrimu".W szczególności chybiony jest pogląd, jakoby tylko "Elektrim" obowiązany był umownie ustalić z powodem warunki oddelegowania, dotyczące m.in. wysokości wynagrodzenia powoda i sposobu wypłaty tego wynagrodzenia. Pogląd ten opiera się na założeniu, że "Elektrim" wydał powodowi instrukcję wyjazdową. Założenie to jest jednak nieuzasadnione, ponieważ załącznik do wymienionej instrukcji zawiera zastrzeżenie, że szczegółowa instrukcja będzie opracowana przez pozwane Zakłady, jako zatrudniające nadal powoda, i będzie stanowić integralną cześć wspomnianej instrukcji. W uzasadnieniu wydanego w niniejszym procesie postanowienia z dnia 5.VII.1973 r., stwierdzającego właściwość sądu do rozpoznania roszczeń powoda, Sąd Najwyższy uznał, że powoda z "Elektrimem" łączył stosunek prawny unormowany przez uchwałę nr 138/65 KERM-u z dnia 9 czerwca 1965 r. i instrukcję wyjazdową, którą pozwane Zakłady, jako generalny dostawca eksportowanych przez "Elektrim" towarów i usług, obejmujących budowę stacji transformatorowej i linii wysokiego napięcia w Iraku miały wydać w ramach wykonania umowy zawartej przez "Elektrim". Tamże Sąd Najwyższy stwierdził, że wydanie tej instrukcji miało nastąpić w uzgodnieniu z "Elektrimem", zaznaczając, że zgodnie z § 5 pkt 1 cyt. uchwały nr 138/65 powód w czasie tej delegacji pozostawał nadal w stosunku pracy z dotychczasowym podmiotem zatrudniającym, tj. z pozwanymi Zakładami, i że stosunek ten podlegał szczególnej ochronie prawnej, zapewniającej stabilność uprawnień specjalisty wysłanego za granicę do wykonywania usług związanych z działalnością eksportową.Pozwane Zakłady, jako generalny dostawca wymienionych eksportowanych przez "Elektrim" towarów i usług, obejmujących świadczenia powoda jako pracownika tych Zakładów, w ramach wykonania umowy zawartej z "Elektrimem" miały także względem powoda - pozostającego ich pracownikiem - obowiązek oznaczenia rodzaju i terminu pracy, którą jako specjalista miał wykonać za granicą, i obowiązane były w tym przedmiocie określić obowiązki oraz odpowiadające im uprawnienia powoda. W tym zakresie pozwane Zakłady działały wobec "Elektrimu" nie jako kontrahent łączącej te Zakłady z powodem umowy o pracę, lecz jako jednostka gospodarki uspołecznionej uczestnicząca w realizacji eksportowego zadania. Z przepisów uchwały KERM-u nr 138/65 (w sprawie zasad wysyłania i wynagradzania specjalistów delegowanych przez przedsiębiorstwa handlu zagranicznego za granicę do wykonywania usług związanych z eksportem, wydanej w ramach statutowej władczej działalności tego naczelnego organu państwowego i wiążącej oba podległe mu pozwane przedsiębiorstwa w zasięgu administracji gospodarczej) wynikały obowiązki współdziałania w zakresie korzystania z usług powoda w sposób przewidziany w tej uchwale. Powód zgodził się świadczyć odpłatnie te usługi. Ze względu na nieustalenie w umowie z powodem odmiennego sposobu wynagradzania tych usług od przewidzianego w uchwale uznać należy, że według dorozumianej woli stron (powoda i obu pozwanych przedsiębiorstw) powód miał otrzymywać za swe usługi związane z eksportem wynagrodzenie przewidziane w tej uchwale.Uchwała ta więc stanowi podstawę prawną roszczeń powoda - zgodnie z doktryną, przypisującą tego rodzaju samoistnym aktom normatywnym charakter zobowiązujący podmioty podporządkowane administracyjnie nakazom w tych aktach zawartym. W zakresie tej podwładności oba pozwane przedsiębiorstwa - zgodnie z ich dorozumianą wolą, wyrażoną wobec powoda i przezeń akceptowaną - zobowiązane były zapewnić mu za usługi, o których wyżej mowa, wynagrodzenie walutowe przewidziane w przepisach wymienionej uchwały KERM-u nr 138/65.Ponadto niewadliwie Sąd Wojewódzki - zgodnie z zeznaniem świadka B.B. - ustalił, że w obecności tego świadka przedstawiciel pozwanych Zakładów zobowiązał się względem powoda wystąpić do pozwanego "Elektrimu" o wypłacenie powodowi wynagrodzenia walutowego przewidzianego w przepisach cyt. uchwały nr 138/65 według grupy D, przysługującej kierownikowi budowy. Prawidłowe jest także ustalenie, że pozwane Zakłady wniosek taki złożyły, występując o przedłużenie pobytu powoda w Iraku, i że takie wynagrodzenie przewidziano także w kalkulacji kosztów nadzoru budowy, prowadzonej w Iraku w czasie pobytu powoda pod jego kierownictwem. Toteż w korespondencji dotyczącej powoda, prowadzonej między pozwanymi przedsiębiorstwami, określano jego stanowisko jako pełniącego funkcje kierownika budowy oraz przedstawiciela generalnego jej dostawcy i jako jej "realizatora", który koordynuje prace ekipy projektującej, dokonuje wyboru lokalnego wykonawcy i zawiera z nim kontrakt dotyczący wykonania stacji transformatorowej i 25 km linii przesyłowej. Także wedle zeznań świadka M.T.K., starszego ekonomisty działu zajmującego się eksportem takich usług, pozwane Zakłady powierzyły powodowi stanowisko kierownika tej budowy, następcy zaś powoda, który objął je, również przyznano grupę płacową D. Potwierdził to swym zeznaniem także świadek J.B., kierownik wspomnianego działu eksportu, wyjaśniając, że przed powierzeniem tego stanowiska powodowi miał je wedle grupy płacowej D. objąć inż. B., co tenże potwierdził jako świadek.Z tych przyczyn słusznie pozwane Zakłady w swym piśmie procesowym z dnia 8.XI.1973 r. stwierdziły, że powodowi należało się "zawnioskowane do Elektrimu" wynagrodzenie walutowe według grupy D. Bezpodstawnie więc w rewizji "Elektrim" dopatruje się sprzeczności ustalenia Sądu Wojewódzkiego, że powodowi przysługiwała płaca w walucie irackiej według grupy D, z zeznaniem dyrektora pozwanych Zakładów B., jako przedstawiciela strony pozwanej, jakoby stan robót w okresie pobytu powoda w Iraku nie stwarzał konieczności obsadzenia stanowiska kierownika robót, opłaconego według wymienionej grupy, i jakoby powód nie pełnił funkcji związanych z tym stanowiskiem. Sąd Wojewódzki bowiem miał - wyżej wskazane - podstawy do uznania za nieuzasadnioną tej subiektywnej oceny rzecznika zainteresowanej strony pozwanej. Ustalenia więc dotyczące należnego powodowi wynagrodzenia walutowego pozostają w ramach swobodnej i wszechstronnej oceny dowodów, przysługującej Sądowi Wojewódzkiemu (art. 233 § 1 k.p.c.), zwłaszcza że jedynie powód w okresie objętym sporem kierował pracą zespołu, realizującego dostawę budowanej linii wysokiego napięcia.Nieuzasadnione są także zarzuty rewizyjne zmierzające do wykazania, że powodowi za cały okres zatrudnienia w Iraku należały się tylko diety, które mu wypłacono. Pogląd ten jest sprzeczny z § 19 cyt. uchwały nr 12/69 Rady Ministrów z dnia 9 stycznia 1969 r. w sprawie wynagradzania osób skierowanych do pracy za granicą oraz pokrywania kosztów podróży poza granicami kraju. Wymieniony przepis stanowi, że okres delegacji za granicą może trwać nie dłużej niż pół roku, a w wyjątkowych sytuacjach właściwy minister może przedłużyć taką delegację. Pozwane przedsiębiorstwa nie twierdziły, że właściwy minister wydał taką decyzję. Zakres zaś zadań związanych z dostawą wyposażonej linii wysokiego napięcia w Iraku wskazywał na niemożność wykonania prac zleconych powodowi w półrocznym okresie. Nie było zatem "wyjątkowej sytuacji", koniecznej do przedłużenia delegacji za granicą. Ponadto także w świetle § 6 ust. 1 cyt. uchwały KERM-u nr 138/65 dietowe wynagrodzenie przysługuje specjalistom wysłanym za granicę na okres nie dłuższy niż sześć miesięcy, a według ust. 2 tego przepisu delegacja taka może być przedłużona najwyżej o 45 dni, który to termin, jeśli chodzi o świadczenie przez powoda usług w Iraku, został o kilka miesięcy przekroczony. Prawidłowo więc Sąd Wojewódzki ustalił, że za okres przekraczający półroczny pobyt powoda w delegacji należy mu się wynagrodzenie walutowe wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.Natomiast wbrew poglądowi wyrażonemu w rewizji powoda nie przysługiwało mu ostatnio wymienione wynagrodzenie za okres sześciomiesięcznej delegacji, gdyż wypłacono mu należne za ten okres diety, a z mocy § 1 ust. 2 cyt. uchwały nr 12/69 Rady Ministrów przepisy tej uchwały dotyczące płacy za eksportowane usługi "nie mają zastosowania do osób skierowanych do pracy na warunkach delegacji służbowej". Z tej przyczyny rewizja powoda - co do żądania dodatkowej zapłaty wynagrodzenia za pierwsze półrocze pobytu w Iraku objęte delegacją - podlega oddaleniu, jako nieuzasadniona (art. 387 k.p.c.). Dotyczy to także zasądzenia należności powoda w dolarach USA według wyższego - od zastosowanego w zaskarżonym wyroku - kursu. Powodowi bowiem w świetle wyżej wskazanych niewadliwych ustaleń należy się wynagrodzenie w dinarach irackich. Kwestia zaś ich ewentualnego przeliczenia na inna walutę przy przelaniu należności za usługi, świadczone za granicą w ramach eksportu, na konto powoda "A" dotyczy manipulacji normowanej w administracyjnym trybie przez organy dewizowe, nie wchodzi natomiast w zakres orzecznictwa sadu powszechnego, gdyż nie ma charakteru sprawy cywilnej (art. 1 k.p.c.).Z tej przyczyny Sąd Najwyższy, uwzględniając częściowo rewizję pozwanych przedsiębiorstw, z mocy art. 390 § 1 k.p.c. zmienił wyrok w części uwzględniającej powództwo w ten sposób, że zasądził na rzecz powoda 428 dinarów irackich z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, oddalając powództwo o zasądzenie tej należności w dolarach USA. Sąd Najwyższy, zgodnie z ustalonym już swym orzecznictwem (por. np. wyroki: z dnia 6.IX.1972 r. I PR 307/72; z dnia 11.IX.1973 r. I PR 105/73; z dnia 5.XI.1973 r. I PR 506/73), stwierdził, że powodowi przysługuje zasądzona na konto "A" należność zgodnie z umową w walucie irackiej w Polsce, ponieważ zasądzona kwota nie przekracza połowy globalnego walutowego wynagrodzenia powoda za świadczone przezeń usługi w ramach eksportu w okresie ponad rocznym, obejmuje więc zaoszczędzone kwoty, przekraczające niezbędne koszty utrzymania w Iraku; wyjaśnienia powoda w tym zakresie są w pełni wiarygodne i nie zostały zakwestionowane przez pozwane przedsiębiorstwa w postępowaniu rewizyjnym. Zasądzona kwota obejmuje także należność za urlop. Powód bowiem przez przeszło rok był zatrudniony w Iraku, przysługuje mu zatem urlop - płatny według poprzednio należnego wynagrodzenia - z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa urlopowego, ze względu na to, że w okresie objętym sporem przepisy szczególne nie normowały odmiennie wynagrodzenia specjalisty zatrudnionego za granicą za okres należnego urlopu wypoczynkowego, chociażby spędzonego w kraju (por. wyżej przytoczone wyroki Sądu Najwyższego).Zasądzenie wymienionych należności w walucie irackiej jest zgodne z art. 358 § 1 k.c., ponieważ wyżej wskazane przepisy szczególne i wykonawcze akty organów powołanych do regulacji spraw dewizowych, normujące wypłatę dewizowego wynagrodzenia za usługi świadczone za granicą w ramach eksportu, przewidują wyjątki od zasady wyrażania zobowiązań pieniężnych na obszarze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w pieniądzu polskim. Zarzut więc naruszenia wymienionego przepisu jest nieuzasadniony.Wprawdzie Sąd Wojewódzki nie wskazał podstaw obarczenia obu pozwanych przedsiębiorstw solidarną odpowiedzialnością i ich zarzut rewizyjny, dotyczący naruszenia w tym zakresie art. 366 § 1 oraz 369 k.c., jest uzasadniony, gdyż ani z ustawy, ani z czynności prawnej nie wynika solidarność ich zobowiązania, jednakże w okolicznościach sprawy każde z pozwanych przedsiębiorstw obowiązane jest uiścić na rzecz powoda zasądzoną niniejszym wyrokiem należność z następujących przyczyn:Należność ta przysługuje powodowi od pozwanych Zakładów jako wynagrodzenie za pracę świadczoną w ramach umowy o pracę. Przez skierowanie powoda do pracy w Iraku zatrudniające go nadal Zakłady zmieniły w sposób istotny, za zgodą powoda, rodzaj jego dotychczasowego zatrudnienia: miało być ono wykonywane odtąd w odmiennych warunkach klimatycznych, przy odmiennych od dotychczasowych obowiązkach, ze znacznie rozszerzonym zakresem odpowiedzialności za samodzielne poczynania organizacyjne i kierownicze. Z tych przyczyn poprzednio uiszczane wynagrodzenie za pracę powoda w Polsce stało się bezprzedmiotowe, a jeśliby strony tego stosunku pracy nie uzgodniły wyraźnie wynagrodzenia za usługi świadczone w Iraku w ramach eksportu, to wedle wskazań wyrażonych w art. 442 § 2 k.z. powód może żądać wynagrodzenia, jakie w danych okolicznościach uchodzi za odpowiednie, czyli wynagrodzenia przewidzianego w wyżej wymienionych przepisach samoistnych uchwał Rady Ministrów, normujących zasady wysyłania za granicę specjalistów i ich wynagradzania za wykonywanie usług związanych z eksportem. Z przyczyn zaś wyżej omówionych przepisy samoistnych aktów normatywnych zobowiązują przedsiębiorstwa, podporządkowane władczym nakazom w nich zawartym, do zapewnienia delegowanemu za granicę specjaliście - zgodnie z dorozumianą wolą przedsiębiorstwa delegującego i przedsiębiorstwa, do którego dyspozycji delegowano specjalistę za jego zgodą - odpłatności jego usług, przewidzianej w tych aktach normatywnych i w przepisach wykonawczych. W wymienionym zakresie istnieje porozumienie umowne między wskazanymi w instrukcji wyjazdowej przedsiębiorstwami a wysyłanym za granicę specjalistą. Z tej umownej czynności prawnej wynika zobowiązanie obu pozwanych przedsiębiorstw, a więc także przedsiębiorstwa handlu zagranicznego "Elektrim", do spełnienia świadczeń dotyczących wynagrodzenia specjalisty (powoda) za usługi świadczone przezeń za granicą, związane z eksportem wykonywanym przez to przedsiębiorstwo. Dlatego z mocy art. 393 § 1 k.c. w omawianej czynności umownej mieści się dorozumiane zastrzeżenie, że przedsiębiorstwo handlu zagranicznego ("Elektrim") spełni świadczenie w postaci należnego specjaliście (powodowi) wynagrodzenia za usługi wykonane przez niego za granicą w ramach eksportu; ponieważ zaś strony nie umieściły w łączącej je - dorozumianej w tym zakresie - umowie odmiennego postanowienia, specjalista (powód) może żądać bezpośrednio spełnienia tak zastrzeżonego świadczenia nie tylko od delegującego go zakładu pracy, jako wykonawcy eksportowej dostawy, związanego z nim umownym stosunkiem pracy, lecz także od przedsiębiorstwa handlu zagranicznego, jako dłużnika. Z mocy zatem art. 393 § 1 k.c. także "Elektrim" obowiązany jest uiścić zasądzoną in solidum na rzecz powoda należność, niezależnie od zobowiązania pozwanych Zakładów. Z tych względów Sąd Najwyższy stwierdził w niniejszym wyroku, że uiszczenie tej należności walutowej na konto powoda "A" w Narodowym Banku Polskim przez którekolwiek z pozwanych przedsiębiorstw, od których zasądził tę należność in solidum, zwalnia pozostałe pozwane przedsiębiorstwo od tego długu. Jego byt z mocy przytoczonych przepisów prawa jest niezależny od tego, czy istnieje obawa nieściągalności tej należności od któregokolwiek z pozwanych przedsiębiorstw.Niesłusznie więc powołują się one na niecelowość obarczania ich obu odpowiedzialnością za dochodzone przez powoda roszczenia, gdyż każde z nich daje rękojmię wypłacalności. Chybione jest bowiem zasłanianie się wypłacalnością w sytuacji, gdy każde z pozwanych przedsiębiorstw zmierza do uchylenia się od odpowiedzialności i do obarczenia nią drugiego z pozwanych przedsiębiorstw, co zapewne skłoniło prokuratora w postępowaniu przed Sądem Wojewódzkim do oświadczenia, że "występuje w sprawie po stronie powoda", czyli w obronie uprawnień pracowniczych, szczególnie chronionych w świetle art. 460 k.p.c.Powód bezpodstawnie jednak szuka oparcia swych żądań w przepisach uchwały nr 8/72 Rady Ministrów z dnia 7 stycznia 1972 r. w sprawie zatrudnienia i wynagradzania pracowników budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem, gdyż według § 37 tej uchwały weszła ona w życie z dniem 1 marca 1972 r., nie dotyczy więc wcześniejszego pobytu powoda w Iraku.Rewizja powoda jest również uzasadniona w części zwalczającej oddalenie powództwa o 129 dinarów irackich (z odsetkami za opóźnienie w wypłacie) z tytułu diet za wyjazdy "służbowe" w Iraku. Sąd Wojewódzki bowiem uznał za nie udowodnione twierdzenie powoda, że przez 86 dni przebywał w podróżach służbowych poza miejscem stałego zatrudnienia. Tę ocenę Sąd Wojewódzki oparł na braku "dowodów, że Elektrim diet nie uwzględnił". Jednakże Sąd Wojewódzki nie zajął stanowiska co do twierdzenia powoda, powtórzonego przed wydaniem zaskarżonego wyroku, że złożył on "Elekterimowi" w Iraku rozliczenie kosztów wymienionych podróży zgodnie z wydanymi w tym zakresie zarządzeniami i że "Elektrim" nie zakwestionował tego rozliczenia. Przesłuchanie powoda było niedokładne, nie zawiera bowiem zaprotokołowania jego zeznań dotyczących omawianych wyjazdów ani wyjaśnienia, czy są one wykazane w dołączonym do pozwu zestawieniu. Słusznie zaś pozwane Zakłady wskazały, że bez przedstawienia przez "Elektrim" wyżej wymienionych dokumentów, jeśli powód je złożył w biurze "Elektrimu" w Iraku, nie można było zająć stanowiska co do celowości wymienionych wyjazdów i co do wysokości roszczeń powoda z tytułu diet związanych z tymi wyjazdami. Sąd Wojewódzki nie wypowiedział się także w kwestii zasadności tych roszczeń. Uchybił więc art. 3 § 2 k.p.c. przez zaniechanie starań o wyjaśnienie rzeczywistej treści stosunków faktycznych i prawnych w zasięgu omawianego roszczenia; naruszył też art. 6 k.c. przez obarczenie powoda ujemnymi skutkami "braku dowodów, że Elektrim diet nie uwzględnił". Jeżeli bowiem powód złożył wymienione dokumenty w biurze "Elektrimu", to Sąd Wojewódzki - zgodnie z art. 248 § 1 k.p.c. - powinien był zarządzić, by "Elektrim" przedstawił je Sądowi w odpowiednio oznaczonym terminie, w razie zaś odmowy ich przedstawienia lub czynienia przez stronę pozwaną przeszkód w przeprowadzeniu dowodu z tych dokumentów Sąd Wojewódzki powinien był ocenić, zgodnie z art. 233 § 2 k.p.c., jakie znaczenie należy przypisać takiej odmowie czy też czynieniu takich przeszkód. W takiej sytuacji, w myśl art. 299 k.p.c., Sąd Wojewódzki mógłby co do okoliczności faktycznych, leżących u podstaw omawianego roszczenia, poprzestać na przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania jednej ze stron w osobie powoda, gdy z przyczyn faktycznych (przyczyny natury prawnej tu nie istnieją) przesłuchanie strony przeciwnej okazałoby się bezprzedmiotowe ze względu na trudności dotarcia do wspomnianej dokumentacji.Brak więc ustaleń co do faktów istotnych dla oceny, czy i ile należy się powodowi z tytułu diet za podróże w Iraku, uzasadnia z wyżej omówionych przyczyn - z mocy art. 368 pkt 1, 3 i 5 oraz art. 388 § 1 k.p.c. - uchylenie wyroku w części oddalającej powództwo o 129 dinarów irackich (z odsetkami za opóźnienie) w celu ponownego rozpoznania sprawy w tym zakresie w myśl przytoczonych wskazań (art. 389 k.p.c.). Zgodnie zaś z art. 108 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy uchylił także orzeczenie o kosztach procesu i opłatach sądowych, zawarte w zaskarżonym wyroku, i pozostawił Sądowi Wojewódzkiemu orzeczenie o dotychczasowych kosztach postępowania w zależności od końcowego wyniku sprawy.W pozostałym zaś zakresie Sąd Najwyższy, z mocy art. 387 k.p.c., oddalił rewizje, jako nieuzasadnione, gdyż zaskarżony wyrok - w zakresie, w jakim oddalono omówione wyżej żądania rewizyjne - w ostatecznym wyniku odpowiada prawu.

Powołane przepisy

art. 366 § 1art. 471 KCart. 369 KCart. 233 § 1 KPCart. 387 KPCart. 1 KPCart. 390 § 1 KPCart. 358 § 1 KCart. 442 § 2art. 393 § 1 KCart. 460 KPCart. 3 § 2 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.