II CR 179/70
WyrokIzba Cywilna1970-05-19
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opóźnienie w sądowym dochodzeniu roszczenia przeciwko Skarbowi Państwa, wywołane zbędnym lub przewlekłym postępowaniem organu władzy państwowej podjętym w celu ugodowego załatwienia sprawy, może być uznane za usprawiedliwione w rozumieniu art. 117 § 3 k.c. i tym samym przerwać bieg przedawnienia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zwrócenie się powódki z roszczeniem do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej nie przerwało biegu przedawnienia, ponieważ Prezydium nie jest organem powołanym do rozpoznania tego rodzaju sprawy (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Jednakże, przebieg postępowania przed Prezydium, które zamiast niezwłocznie zawiadomić o braku podstaw do ugodowego załatwienia sporu, wzywało do wskazania dalszych świadków, co doprowadziło do przedawnienia, uzasadniał uznanie opóźnienia w sądowym dochodzeniu roszczenia za usprawiedliwione w rozumieniu art. 117 § 3 k.c. Opóźnienie to nie było nadmierne, a zajęcie odmiennego stanowiska odstręczałoby od podejmowania kroków ugodowych.Stan faktyczny
Powódka zgłosiła roszczenie o zapłatę odszkodowania za wypadek (złamanie ręki na oblodzonym chodniku) do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, wskazując syna jako świadka. Prezydium uznało zeznania syna za niewiarygodne i wezwało powódkę do wskazania dalszych świadków, mimo że powódka oświadczyła, że ich nie zna. Po kilku pismach i bezskutecznych wezwaniach, powódka wystąpiła na drogę sądową. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo z powodu przedawnienia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska. Sędziowie: J. Policzkiewicz (sprawozdawca), F. Wesely.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Ludwiki N. przeciwko Skarbowi Państwa-Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w N. o zapłatę, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 24 listopada 1969 r.,uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePrzed wytoczeniem sprawy powódka w piśmie z dnia 5.X.1968 r. do Prezydium MRN w N. zgłosiła, że dnia 29.XII.1965 r. o godz. 8 m 30, idąc ulicą S., pośliznęła się i upadła na oblodzony chodnik naprzeciw posesji nr 9, na skutek czego złamała rękę i w związku z tym przebywała w Szpitalu Powiatowym w czasie od 29.XII.1965 r. do 15.I.1966 r., a przez dalsze dwa miesiące nie była zdolna do pracy. Na dowód tego podała jak świadka syna swego, Józefa N.Oceniając poniesione przez siebie szkody materialne i krzywdę na 4.000 zł, wezwała zarazem Prezydium MRN i Administrację Domów Mieszkalnych do ugodowego załatwienia sprawy w terminie do dnia 13 bm. i zastrzegał zarazem, że w przeciwnym razie wystąpi na drogę sądową o zapłatę tej sumy.Prezydium MRN-Biuro Miejskie przeprowadziło dochodzenie, w toku którego przesłuchało protokolarnie w dniu 8.XI.1968 r. powódkę, a w dniu 23.XI.1968 r. jej syna.Następnie Prezydium pismem z dnia 28.I.1969 r. zawiadomiło powódkę, że zaznania jej syna jako jedynego świadka "nie gwarantują pełnej wiarogodności", aby wypadek miał miejsce na podanej ulicy. Jednocześnie Prezydium wezwało powódkę do podania dalszych świadków w terminie do dnia 28.II.1969 r. Z kolei powódka w piśmie z dnia 24.II.1969 r. oświadczyła, że nie może ich wskazać, gdyż nie zna osób, które po upadku podniosły ją, i nie pytała ich o nazwiska, ponieważ wtedy nie wiedziała jeszcze, że złamała rękę i że świadkowie będą potrzebni. Pomimo tego Prezydium w następnym piśmie z dnia 7.V.1969 r. zakreśliło powódce termin do 30.VI.1969 r. dla wskazania świadków, na co powódka znów w piśmie z dnia 19.VI.1969 r. odpowiedziała, że uczynić tego nie może.Na drogę sądową powódka wystąpiła w dniu 8.IX.1969 r., wnosząc o zasądzenie na jej rzecz od strony pozwanej kwoty 4.000 zł w związku z wymienionym wyżej wypadkiem.Strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 21.XI.1969 r. oddalił powództwo, wychodząc z założenia, że uległo ono trzyletniemu przedawnieniu z art. 442 § 1 k.c.Powódka zaskarżyła ten wyrok, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Trafnie Sąd Wojewódzki podniósł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że zwrócenie się powódki z jej roszczeniem do Prezydium MRN nie przerwało biegu przedawnienia, albowiem Prezydium nie jest organem powołanym do rozpoznania tego rodzaju sprawy (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Jednakże przebieg podjętego tam postępowania - czego Sąd Wojewódzki nie wziął pod uwagę - nie jest bez znaczenia dla sprawy niniejszej. Zauważyć należy, że termin przedawnienia upłynął w dniu 29.XII.1968 r., a zatem już po wszczęciu tamtego postępowania i po przesłuchaniu w nim powódki i jej świadka.Skoro więc Prezydium uważało, że nie ma podstaw do ugodowego załatwienia sporu, to powinno było powódkę o tym niezwłocznie zawiadomić zamiast wzywać ją do wskazania dalszych świadków, co zresztą - wobec oświadczenia powódki, że ich nie zna - było bezcelowe i w rezultacie doprowadziło do przedawnienia.W tych warunkach nie należało uwzględniać przedawnienia. Opóźnienie bowiem w sądowym dochodzeniu roszczenia, przeciwko Skarbowi Państwa, wywołane zbędnym lub przewlekłym postępowaniem organu władzy państwowej podjętym w celu ugodowego załatwienia sprawy, można uznać za usprawiedliwione w rozumieniu art. 117 § 3 k.c. jeżeli nie jest ono nadmierne.Zajęcie odmiennego stanowiska odstręczałoby zainteresowanych od podejmowania kroków ugodowego załatwiania swych spraw w stosunku do jednostek i organów państwowych i podważałoby zaufanie do nich.W danym wypadku omawiane opóźnienie nie jest też nadmierne. Wynosi ono bowiem ogółem niewiele więcej niż osiem miesięcy, a licząc od ostatniego pisma Prezydium MRN - tylko cztery miesiące.Spełnione więc tu zostały wszystkie warunki przewidziane w art. 117 § 3 k.c., wobec czego zaskarżony wyrok nie może się ostać.Z tych względów oraz z mocy art. 388 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- III CSK 103/17 2019-04-04Czy zawezwanie do próby ugodowej, które nie zawiera jasnego określenia podstawy faktycznej roszczenia i nie wskazuje jednoznacznie zdarzenia, z którym wzywający łączy odpowiedzialność odszkodowawczą, może przerwać bieg t…
- II CSKP 602/22 2023-02-17Czy wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, dotyczący części roszczenia odszkodowawczego, przerywa bieg przedawnienia w odniesieniu do całości tego roszczenia, nawet jeśli zostało ono później rozszerzone?
- II CSKP 770/24 2025-03-13Czy wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, złożony w sytuacji toczącego się między stronami postępowania sądowego dotyczącego części roszczenia, przerywa bieg terminu przedawnienia, jeśli nie ma realnych podstaw do zawa…
- II CSKP 1720/22 2024-03-06Czy kolejne wnioski o zawezwanie do próby ugodowej, składane przez wierzyciela, przerywają bieg terminu przedawnienia roszczenia, jeśli ich jedynym celem jest wydłużenie okresu zaskarżalności wierzytelności?
- III CSK 415/14 2015-03-25Czy zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg terminu przedawnienia?
Powołane przepisy
art. 442 § 1 KCart. 123 § 1 pkt 1 KCart. 117 § 3 KCart. 388 § 1 KPC§ 1§ 1 pkt 1§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.