II CR 35/71

WyrokIzba Cywilna1971-05-12

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jana P. przeciwko Skarbowi Państwa i Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w R. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 3 listopada 1970 r., uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo w stosunku do pozwanej Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego oraz w części zasądzającej od pozwanego Skarbu Państwa ponad kwotę 10.000 zł i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 3 listopada 1970 r. Sąd Wojewódzki zasądził od Skarbu Państwa - Jednostki Wojskowej i Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w R. solidarnie na rzecz powoda kwotę 25.000 zł oraz rentę po 700 zł miesięcznie, poczynając od 8 lipca 1969 r.Sąd Wojewódzki ustalił, że powód uległ w dniu 4 października 1965 r. w czasie pracy w pozwanej Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego wypadkowi zaprószenia oka w czasie obróbki metalu. W kwietniu 1967 r. powód został powołany do odbycia zasadniczej służby wojskowej i wkrótce po tym w czasie ćwiczeń wojskowych został uderzony w okolicę lewego oka lufą pistoletu przez jednego z żołnierzy.W czasie leczenia stwierdzono u powoda czerniak tęczówki i ciałka rzęskowego oka lewego (pochodzenia nowotworowego). W rezultacie zaszła konieczność usunięcia u powoda w 1968 r. lewej gałki ocznej.Na podstawie opinii Instytutu Onkologii w W. Sąd Wojewódzki ustalił, że nie da się wykluczyć wpływu obu urazów oka, doznanych w 1965 r. i 1967 r., na rozwój zmian nowotworowych. Sąd Wojewódzki przyjął więc istnienie związku przyczynowego między doznanymi urazami a szkodą powoda.O ile chodzi o uraz doznany w czasie odbywania służby wojskowej, Sąd Wojewódzki przyjął, że nie wykazano w sprawie winy żołnierza, który uderzył powoda ani nieprawidłowej organizacji ćwiczeń wojskowych, ale jednak zasady współżycia społecznego wymagają, aby wynagrodzić powodowi krzywdę, jakiej doznał w czasie pełnienia służby wojskowej.Odnośnie natomiast wypadku doznanego w 1965 r. w czasie pracy Sąd Wojewódzki ustalił, że nastąpił on z winy pozwanej Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego na skutek naruszenia przepisów bhp. Z tych przyczyn Sąd Wojewódzki przyjął, że za szkodę powoda odpowiadają obaj pozwani, solidarnie, Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego na zasadzie art. 24 dekretu z 25 czerwca 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97), a Skarb Państwa na mocy art. 419 k.c.Za stosowne zadośćuczynienie w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. przyjął Sąd Wojewódzki kwotę 25.000 zł. Co do renty sąd ustalił, że powód pracuje obecnie jako monter i zarabia 1.800 zł. Gdyby nie uległ wypadkowi i nie utracił oka, uzyskałby kwalifikacje szlifierza i zarabiał 2.500 zł, szkoda więc jego wynosi 700 zł miesięcznie. Renty z ZUS powód nie pobiera.Od powyższego wyroku wnieśli rewizje obaj pozwani, kwestionując zarówno podstawę, jak i wysokość odszkodowania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozważył, co następuje:Rewizja pozwanej Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego zasadnie zarzuca, że Sąd Wojewódzki przyjął istnienie związku przyczynowego między zaprószeniem oka doznanym w czasie pracy w 1965 r. a powstaniem, względnie rozwojem czerniaka bez dostatecznego oparcia w materiale dowodowym.Jak wynika z opinii prof. J., dyrektora Instytutu Onkologii w W., przyjął on istnienie związku przyczynowego wyłącznie między urazem doznanym w czasie służby wojskowej (uderzenie bronią w okolice oka) a rozwojem lub przebiegiem nowotworu oka (k. 98). Odnośnie natomiast wcześniejszego zaprószenia oka wypowiedział się dosłownie: "nie sądzę, aby otorbiony w nadtwardówce pyłek prawdopodobnie metaliczny, miał związek z powstaniem lub rozwojem czerniaka", przy czym swój negatywny pogląd uzasadnił m.in. tym, że - jak wynika z zapisów w książeczce zdrowia powoda - w chwili wcielenia go do zasadniczej służby wojskowej w 1967 r. - mimo badania go przez lekarzy okulistów - nie stwierdzono objawów czerniaka oka, a w związku z powoływaniem się powoda na doznane zaprószenie oka stwierdzono, że nie pozostawiło ono żadnych następstw (k. 95 i 97).Jeżeli zaś chodzi o bardzo ogólnikową opinię dr K., adiunkta Instytutu Onkologii, stwierdza ona jedynie, że "doznany uraz mógłby wpłynąć na przyśpieszenie rozwoju istniejącej zmiany nowotworowej" (k. 140), przy czym jednak z kontekstu opinii wynika, że ma on na myśli tylko uraz doznany w czasie służby wojskowej, a nie zaprószenie oka.W każdym razie z opinii tej nie wynika, aby dr K. różnił się z prof. J. co do kwestii braku związku przyczynowego między zaprószeniem oka a czerniakiem. Różnice między nimi - jak zdaje się wskazywać uzupełniająca opinia dr K. (k. 161) - dotyczyła wyłącznie kwestii, czy uraz mógł być przyczyną powstania czerniaka złośliwego gałki ocznej, czy tylko mógł wpłynąć na przyspieszenie jego rozwoju.Ubocznie należy nadmienić, że Sąd Wojewódzki mylnie traktuje opinię dr K. jako opinię Instytutu Onkologii.Jak wynika z art. 290 § 2 k.p.c. i orzecznictwa Sądu Najwyższego, dla uznania złożonej w sprawie opinii za opinię instytutu naukowego lub naukowo-badawczego niezbędne jest wydanie jej przez co najmniej dwóch pracowników naukowych danego instytutu.W obecnej sprawie opinia, choć wydana na blankiecie Instytutu Onkologii, została podpisana tylko przez jedną osobę, musi więc być uważana za opinię biegłego w rozumieniu art. 285 k.p.c., a nie za opinię instytutu naukowego w rozumieniu art. 290 k.p.c.Odnośnie rewizji pozwanego Skarbu Państwa Sąd Najwyższy nie podzielił jej zarzutów w przedmiocie ustalenia, czy sam wypadek uderzenia lufą pistoletu miał miejsce. Ustalenie to bowiem znajduje oparcie nie tylko w zeznaniach samego powoda, ale pośrednio w zeznaniach świadków powołanych przez Sąd Wojewódzki. Okoliczność zaś, że powód nie pamięta nazwiska żołnierza, który go uderzył, nie ma rozstrzygającego znaczenia, bowiem nie wszyscy żołnierze w jednostce wojskowej znają się wzajemnie, a nadto powód w owym czasie, dopóki nie ujawniły się skutki uderzenia, mógł nie przywiązywać do niego szczególnej wagi.O ile chodzi o związek przyczynowy pomiędzy uderzeniem lufą pistoletu a przyspieszeniem rozwoju czerniaka, został on prawidłowo ustalony przez Sąd Wojewódzki na podstawie powołanych wyżej opinii biegłych.Zarzuty rewizji zmierzające do wykazania, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do uwzględnienia powództwa na zasadzie art. 417 k.c. są bezprzedmiotowe o tyle, że Sąd Wojewódzki oparł odpowiedzialność Skarbu Państwa wyłącznie na przepisie art. 419 k.c.Odnośnie tego ostatniego przepisu nie można podzielić poglądu rewizji, że nie zostały wykazane przesłanki dla jego zastosowania. Wprawdzie powód nie utracił całkowicie zdolności do pracy, jednakże z art. 419 k.c. nie wynika, aby był to konieczny wymóg dla zastosowania powyższego przepisu. Częściowa utrata zdolności do pracy została w sprawie wykazana, a nie potrzeba prowadzić dowodu na okoliczność, że utrata jednego oka przez człowieka młodego, rozpoczynającego dopiero start życiowy, stanowi poważną krzywdę.Sąd Najwyższy wziął natomiast pod uwagę, że - jak wynika z dotychczas zebranego w sprawie materiału - związek przyczynowy został stanowczo wykazany tylko między uderzeniem w okolice oka a "przyśpieszeniem rozwoju istniejącej zmiany nowotworowej" (vide opinia biegłego dr K., podtrzymana w opinii uzupełniającej).Z powyższego wynikałoby, że rozwój zmian nowotworowych, aczkolwiek wolniejszy, nastąpiłby również wtedy, gdyby urazu nie było. Biegli ponadto stanowczo podkreślili, że jedynym prawidłowym postępowaniem przy stwierdzeniu czerniaka jest usunięcie gałki ocznej, z czego z kolei można wysnuć wniosek, że u powoda i tak doszłoby - aczkolwiek w czasie późniejszym do utraty oka.W takich jednak okolicznościach, jeżeli utrata oka była rezultatem nie samego tylko jego uszkodzenia, lecz choroby samoistnej i przy uwzględnieniu, że odpowiedzialność Skarbu Państwa oparta jest tylko na zasadach współżycia społecznego, zasądzenie tytułem zadośćuczynienia kwoty 25.000 zł jest nadmierne. Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że w powyższych okolicznościach kwota 10.000 zł byłaby stosownym zadośćuczynieniem w rozumieniu art. 445 § 1 w zw. z art. 419 k.c.O ile chodzi o rentę, nie znajduje również uzasadnienia zasądzenie pełnej renty wyrównawczej bez żadnych ograniczeń. Zależnie od okoliczności, które powinny być ustalone na podstawie dodatkowej opinii biegłych, Sąd Wojewódzki powinien wybrać jedną z następujących alternatyw. Albo zasądzić pełną rentę wyrównawczą, lecz na czas określony, a mianowicie do daty przypuszczalnej konieczności usunięcia oka na skutek samoistnych zmian nowotworowych, o ile biegli mogliby taką datę przypuszczalnie wskazać.Albo też zasądzić rentę wyrównawczą bez ograniczenia w czasie, lecz wówczas jej wysokość musiałaby być wypadkową obu czynów, tj. uwzględnienia, że częściowa utrata zdolności do pracy przez powoda jest rezultatem nie tylko urazu, lecz samoistnej choroby, za którą strona pozwana nie ponosi odpowiedzialności.W tym stanie rzeczy zaskarżony wyrok nie mógł być utrzymany w mocy w stosunku do pozwanej Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w całości - dla braku ustalenia związku przyczynowego między zaprószeniem oka a szkodą, a w stosunku do pozwanego Skarbu Państwa - ponad wymienioną wyżej kwotę 10.000 zł.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki powinien jednak mieć na uwadze, że jak wynikałoby z opinii prof. J., w literaturze naukowej znane są (rzadkie co prawda) wypadki wpływu doznanego urazu nie tylko na rozwój, lecz na samo powstanie czerniaka. Biegły dr K. stwierdził co prawda w swej opinii uzupełniającej, że prof. J. wycofał się ze swego stanowiska, jednakże tego rodzaju pośrednie stwierdzenie nie posiada mocy dowodowej. Nie ma zresztą tej mocy i sama opinia prof. J. składana poza sądem. W tych warunkach Sąd Wojewódzki zasięgając dodatkowej opinii, powinien również wyjaśnić definitywnie kwestię, czy możliwe jest powstanie zmian nowotworowych na skutek urazu oka i czy w konkretnym wypadku możliwość taka zachodzi.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powołane przepisy

art. 24art. 419 KCart. 445 § 1 KCart. 290 § 2 KPCart. 285 KPCart. 290 KPCart. 417 KCart. 445 § 1§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.