II CR 414/78
WyrokIzba Cywilna1978-11-13
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd może nieuwzględnić upływu terminu przedawnienia roszczenia o odszkodowanie, jeżeli powódka doznała ciężkich obrażeń i przez cały okres przedawnienia intensywnie się leczyła, a pozwani przekazali jej roszczenie do ubezpieczyciela, który zwlekał z decyzją?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd może nieuwzględnić upływu terminu przedawnienia na podstawie art. 117 § 3 zd. 2 k.c., gdy zachodzą szczególne okoliczności przemawiające za uwzględnieniem roszczenia. W analizowanej sprawie ciężkie skutki wypadku, długotrwałe leczenie powódki oraz przewlekłość postępowania w załatwianiu roszczeń przez ubezpieczyciela, a także brak odmownej decyzji przed upływem terminu przedawnienia, stanowiły podstawę do zastosowania tego przepisu.Stan faktyczny
Powódka doznała wypadku na oblodzonym chodniku przed sklepem, którego zarządcami byli pozwani. W wyniku upadku doznała ciężkiego złamania szyjki kości udowej. Pozew został wniesiony po upływie trzyletniego terminu przedawnienia, jednak sąd pierwszej instancji uznał, że zachodzą szczególne okoliczności uzasadniające nieuwzględnienie przedawnienia. Powódka przez cały okres przedawnienia intensywnie się leczyła, a jej roszczenie zostało przekazane do ubezpieczyciela pozwanych (PZU), który zwlekał z decyzją. Sąd pierwszej instancji zasądził od pozwanych odszkodowanie i rentę, oddalając powództwo wobec PZU.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanych oraz zażalenie pozwanego PZU, zasądzając od pozwanych P. na rzecz powódki zwrot kosztów postępowania rewizyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN Z. Wasilkowska (sprawozdawca). Sędziowie SN: St. Rudnicki, E. Janeczko.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Ireny K. przeciwko: 1) Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Oddział Wojewódzki w T., 2) Annie P. i 4 innym o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanych P. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Toruniu z dnia 29.VI.1978 r. oraz zażalenia pozwanego PZU na orzeczenie o kosztach zawarte w tymże wyrokuoddalił rewizję i zażalenie; zasądził od pozwanych P. na rzecz powodów kwotę 1.500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 29.VI.1978 r. Sąd Wojewódzki zasądził solidarnie od pozwanych P. na rzecz powódki kwotę 176.000 zł oraz rentę od 30.IX.1971 r. do 1.X.1976 r. po 2.000 zł i od 1.X.1977 r. po 1.400 zł miesięcznie. Sąd oddalił powództwo w całości w stosunku do współpozwanego Państwowego Zakładu Ubezpieczeń, nie obciążając powódki kosztami procesu.Sąd Wojewódzki ustalił, że w dniu 2.III.1971 r. powódka uległa wypadkowi przy wychodzeniu ze sklepu optyka znajdującego się przy Pl. Zwycięstwa 11 w W. Sporne było w sprawie, czy upadek powódki nastąpił na schodkach prowadzących do sklepu czy na oblodzonym chodniku. Sąd Wojewódzki ustalił w związku z tym na podstawie zeznań powódki oraz świadków F. i C., że wypadek nastąpił na oblodzonym i nie posypanym piaskiem chodniku. Ponieważ pozwani P. są współwłaścicielami i zarządcami nieruchomości przylegającej do chodnika i na nich spoczywał obowiązek zapobiegania gołoledzi, Sąd Wojewódzki uznał, że ponoszą oni odpowiedzialność za szkodę powódki.Pozew został wniesiony po upływie trzyletniego terminu przewidzianego w art. 442 § 1 k.c., jednakże Sąd Wojewódzki uznał, że zachodzą szczególne okoliczności, przemawiające za nieuwzględnieniem upływu przedawnienia (art. 117 § 3 zd. 2 k.c.). Powódka doznała bardzo ciężkiego i skomplikowanego złamania szyjki kości udowych i przez cały 3-letni okres leczyła się intensywnie, często przebywała w szpitalu, przeszła kilka ciężkich zabiegów operacyjnych. Mimo to powódka w 1972 r. zgłosiła na piśmie swe roszczenie odszkodowawcze do pozwanych P., którzy pismo to przekazali do Państwowego Zakładu Ubezpieczeń, w którym byli ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej. PZU dopiero po 3 latach w sierpniu 1975 r. podjęło decyzję odmowną, a w grudniu 1975 r. powódka wytoczyła powództwo. Opóźnienie nie jest więc nadmierne, a za nieuwzględnieniem upływu przedawnienia przemawiają zasady współżycia społecznego. Na skutek doznanych obrażeń powódka jest obecnie inwalidką II grupy, zmuszona jest do używania aparatu ortopedycznego, chodzić może tylko przy pomocy kul pachowych. Sąd Wojewódzki uznał w tych warunkach kwotę 60.000 zł za stosowne zadośćuczynienie z tytułu doznanych cierpień i krzywdy.Sąd Wojewódzki ustalił, że powódka będąca żoną kierownika szkoły podstawowej na wsi zajmowała się prowadzeniem gospodarstwa i pracą na 2-hektarowej działce szkolnej przydzielonej mężowi. Ponadto powódka za kwotę 300 zł miesięcznie wykonywała prace porządkowe w szkole. Sąd Wojewódzki ocenił utraconą wartość pracy powódki ze wszystkich powyższych źródeł na łączną kwotę 2.000 zł miesięcznie, a poczynając od 1.X.1977 r. na 1.400 zł, gdyż w tej dacie mąż powódki przeszedł na emeryturę i utracił możność korzystania z działki szkolnej.W stosunku do Państwowego Zakładu Ubezpieczeń Sąd Wojewódzki oddalił powództwo wobec braku legitymacji biernej po jego stronie (uchwała 7 sędziów SN z dnia 24.I.1972 r. OSNCP 1972, z. 7-8). Sąd nie obciążył powódki kosztami procesu, powołując się na art. 102 k.p.c.Od powyższego wyroku wnieśli rewizję pozwani P., a pozwany PZU wniósł zażalenie na orzeczenie o kosztach procesu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozważył, co następuje:Nie mogą odnieść skutku zarzuty kwestionujące ustalenia Sądu Wojewódzkiego co do miejsca wypadku. Ustalenia te opierają się nie tylko na zeznaniu powódki, ale na zeznaniu dwóch świadków osób obcych, nie zainteresowanych w wyniku sprawy. Jeśli chodzi o podnoszone w rewizji zeznanie św. F., który na rozprawie oświadczył, że nie pamięta dokładnie, gdzie powódka upadła, skarżący przeocza, że Sąd Wojewódzki odczytał wówczas zeznanie świadka znajdujące się w aktach PZU, na co św. F. oświadczył, że odczytane zeznanie podtrzymuje. To zaś zeznanie zawiera dokładny opis przebiegu wypadku, w szczególności faktu, że powódka już po wyjściu z zakładu optycznego i przejściu kilku kroków w kierunku zaparkowanej przez świadka taksówki poślizgnęła się na silnie oblodzonym i nie posypanym piaskiem chodniku. Wobec treści zeznania św. F., będącego naocznym świadkiem wypadku, potwierdzonego pośrednio zeznaniem św. C., przypadkowego klienta zakładu optycznego, nie można im skutecznie przeciwstawić powołanego w rewizji zeznania św. Z., która tylko słyszała od powódki o przebiegu wypadku, ani też zapisów w karcie zgłoszenia wypadku, które mogły być niedokładne i nieprecyzyjne.Nieuzasadniony jest również zarzut przyczynienia się powódki do wypadku. Jak wynika z ustaleń Sądu I instancji zgodnych z materiałem sprawy, powódka po wyjściu z zakładu optycznego z 10-letnim synem widząc oblodzony chodnik, na który kapała woda z rynny, zostawiła chłopca na stopniach, a sama udała się w kierunku taksówki, chcąc prosić kierowcę o pomoc w przeprowadzeniu jej syna. Mimo zachowania ostrożności, poślizgnęła się i doszło do wypadku. Powyższy stan faktyczny wskazuje, że powódce nie można postawić zarzutu nieostrożnego zachowania się, które mogłoby stanowić przyczynienie się do powstania szkody (art. 362 k.c.).Rewizja kwestionuje zastosowanie art. 117 § 3 k.c. Zarzut ten jest również chybiony. Okoliczność, że przyczyna przewlekłości postępowania w załatwianiu roszczeń odszkodowawczych powódki leżała po stronie PZU, a nie pozwanych, nie wyłącza zastosowania art. 117 § 3 k.c. Wyjątkowe bowiem okoliczności, które w myśl art. 177 § 3 k.c. uzasadniają nieuwzględnienie upływu przedawnienia, nie muszą być zawinione przez dłużnika; przepis ten ma na uwadze wszelkie szczególne okoliczności, które obiektywnie w świetle zasad współżycia społecznego przemawiają za uwzględnieniem roszczenia mimo upływu przedawnienia.W danej sprawie Sąd Wojewódzki słusznie przyjął, że z jednej strony bardzo ciężkie skutki wypadku i długotrwałość intensywnego leczenia, a z drugiej strony przewlekłość załatwienia roszczeń i brak odmownej odpowiedzi przed upływem przedawnienia, co mogło utwierdzić powódkę w przekonaniu, że roszczenia jej będą zaspokojone bez potrzeby procesu sądowego - przemawiają za skorzystaniem z dobrodziejstwa art. 117 § 3 k.c.Wbrew wreszcie zarzutom rewizji nie można przyjąć, aby opóźnienie w dochodzeniu roszczenia było nadmierne. Wprawdzie licząc od daty wypadku opóźnienie w dochodzeniu roszczenia wynosi 1 rok i 9 miesięcy, jednakże licząc od daty odmownej decyzji PZU, o której zresztą powódka dowiedziała się dopiero pośrednio od właścicieli nieruchomości, pozew został skierowany do sądu w ciągu 4 miesięcy.Z tych przyczyn i na mocy art. 387 k.p.c. Sąd Najwyższy oddalił rewizję.Nieuzasadnione jest również zażalenie PZU na orzeczenie o kosztach procesu. Podnoszona w zażaleniu okoliczność, że PZU poniósł efektywne koszty procesu w postaci zaliczki na biegłych, nie stoi na przeszkodzie do zastosowania art. 102 k.p.c. Jak trafnie bowiem podniósł Sąd Wojewódzki, gdyby koszty te ponieśli pozwani P., to i wówczas ze względu na stosunek ubezpieczeniowy łączący pozwanych z PZU koszty te w ostatecznym rezultacie poniósłby ubezpieczyciel.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I CSK 59/09 2009-10-15Czy roszczenie ubezpieczonego z umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej przedawnia się w terminie trzech lat od dnia wystąpienia zdarzenia objętego ubezpieczeniem, nawet jeśli szkoda ujawniła się lub jej rozmia…
- IV CK 697/04 2005-06-15Czy sąd jest zobowiązany do merytorycznego rozpoznania roszczenia ubezpieczonego, nawet jeśli nazwał je nieprawidłowo, a jedynie wywodzi je z umowy ubezpieczenia i wskazuje okoliczności faktyczne istotne dla tej umowy?
- III CRN 80/74 1974-04-25Czy uznanie roszczenia przez pozwanego po upływie terminu przedawnienia, po wcześniejszym podniesieniu zarzutu przedawnienia, stanowi dorozumiane zrzeczenie się korzystania z tego zarzutu?
- V CSK 183/06 2006-10-06Czy roszczenie o ustalenie odpowiedzialności pozwanego za mogące nastąpić w przyszłości skutki zdarzenia wywołującego szkodę ulega przedawnieniu, i czy Sąd Apelacyjny prawidłowo ustalił początek biegu terminu przedawnien…
- I CSK 4825/22 2023-07-18Czy wniesienie pozwu o odszkodowanie w określonej kwocie przerywa bieg terminu przedawnienia również w odniesieniu do roszczeń objętych późniejszym rozszerzeniem powództwa?
Powołane przepisy
art. 442 § 1 KCart. 117 § 3art. 102 KPCart. 362 KCart. 117 § 3 KCart. 177 § 3 KCart. 387 KPC§ 1§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.